Thread View: pl.rec.foto
28 messages
28 total messages
Started by SJS
Fri, 20 Dec 2013 09:20
Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: SJS
Date: Fri, 20 Dec 2013 09:20
Date: Fri, 20 Dec 2013 09:20
11 lines
1304 bytes
1304 bytes
Mam kilkaset zdjęć na szkle Fotografowałem je aby zdigitalizować ale wychodzi różnie - miejscami widać jak w lusterku zarys aparatu Jak to wyszło widać tu na zdjęciach http://youtu.be/Fjm2CwBSPoI Jest gdzieś w Warszawie punkt w którym potrafią to zrobić lepiej? -- sjs --- Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna. http://www.avast.com
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: dagon0
Date: Fri, 20 Dec 2013 16:06
Date: Fri, 20 Dec 2013 16:06
17 lines
1945 bytes
1945 bytes
W dniu piątek, 20 grudnia 2013 10:20:21 UTC+1 użytkownik SJS napisał: > Mam kilkaset zdjęć na szkle > > Fotografowałem je aby zdigitalizować ale wychodzi różnie - miejscami > > widać jak w lusterku zarys aparatu > > Jak to wyszło widać tu na zdjęciach http://youtu.be/Fjm2CwBSPoI > > Jest gdzieś w Warszawie punkt w którym potrafią to zrobić lepiej? > > -- > > sjs > Ja potrafię. Pozdrawiam Marcin
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Bartolomeo
Date: Fri, 20 Dec 2013 17:25
Date: Fri, 20 Dec 2013 17:25
21 lines
2161 bytes
2161 bytes
W dniu 2013-12-20 10:20, SJS pisze: > Mam kilkaset zdjęć na szkle > Fotografowałem je aby zdigitalizować ale wychodzi różnie - miejscami > widać jak w lusterku zarys aparatu > Jak to wyszło widać tu na zdjęciach http://youtu.be/Fjm2CwBSPoI > Jest gdzieś w Warszawie punkt w którym potrafią to zrobić lepiej? Obejrzałem filmik, ten klimat... niesamowity. Dlatego w dalszym ciągu robię zdjęcia na błonach negatywowych, może za sto lat ktoś je znajdzie, podczas gdy ze zdjęć cyfrowych zostaną tylko krzemowe wióry. Co do skanowania takich klisz polecam zaopatrzyć się w duże pudełko. Z jednej strony robisz otwór wielkości kliszy i jakoś ją tam mocujesz (tutaj można wykazać się inwencją twórczą). Z drugiej strony robisz otwór w który wkładasz obiektyw. W ten sposób problem zaciemnienia masz rozwiązany. Możńa wykorzystać zamiast pudła jakiś aparat wielkoformatowy. Pozostaje jeszcze problem równoległości kliszy i obiektywu bo nawet małe odchylenia powodują nieostrości części zdjęcia. Cyfraka trzeba będzie zamocować na statywie i wypoziomować. Pudło oczywiście musi być idealnie ustawione.
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Poldek
Date: Fri, 20 Dec 2013 18:41
Date: Fri, 20 Dec 2013 18:41
24 lines
2219 bytes
2219 bytes
Bartolomeo wrote: > W dniu 2013-12-20 10:20, SJS pisze: >> Mam kilkaset zdjęć na szkle >> Fotografowałem je aby zdigitalizować ale wychodzi różnie - miejscami >> widać jak w lusterku zarys aparatu >> Jak to wyszło widać tu na zdjęciach http://youtu.be/Fjm2CwBSPoI >> Jest gdzieś w Warszawie punkt w którym potrafią to zrobić lepiej? > > Obejrzałem filmik, ten klimat... niesamowity. Dlatego w dalszym ciągu > robię zdjęcia na błonach negatywowych, może za sto lat ktoś je znajdzie, > podczas gdy ze zdjęć cyfrowych zostaną tylko krzemowe wióry. > > Co do skanowania takich klisz polecam zaopatrzyć się w duże pudełko. Z > jednej strony robisz otwór wielkości kliszy i jakoś ją tam mocujesz > (tutaj można wykazać się inwencją twórczą). Z drugiej strony robisz > otwór w który wkładasz obiektyw. W ten sposób problem zaciemnienia masz > rozwiązany. Możńa wykorzystać zamiast pudła jakiś aparat wielkoformatowy. > > Pozostaje jeszcze problem równoległości kliszy i obiektywu bo nawet małe > odchylenia powodują nieostrości części zdjęcia. Cyfraka trzeba będzie > zamocować na statywie i wypoziomować. Pudło oczywiście musi być idealnie > ustawione. Nie prościej użyć skanera?
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Bartolomeo
Date: Fri, 20 Dec 2013 18:58
Date: Fri, 20 Dec 2013 18:58
6 lines
1264 bytes
1264 bytes
W dniu 2013-12-20 19:41, Poldek pisze: > Nie prościej użyć skanera? Cóż, gdyby wątkotwórca takowy posiadał toby go pewnie użył. Wyszedłem z założenia, że chce usprawnić fotografowanie klisz cyfrakiem.
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Maciek
Date: Fri, 20 Dec 2013 19:06
Date: Fri, 20 Dec 2013 19:06
9 lines
1543 bytes
1543 bytes
Użytkownik Poldek napisał: > Nie prościej użyć skanera? Świecącego od tyłu przy tych formatach? Niewiele takich jest. Dla formatów maksymalnie do 8x10 cali nadaje się Epson V700: https://www.epson.pl/pl/pl/viewcon/corporatesite/products/mainunits/overview/1744 Tani nie jest.
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Hades
Date: Fri, 20 Dec 2013 19:29
Date: Fri, 20 Dec 2013 19:29
11 lines
1634 bytes
1634 bytes
> Użytkownik "Maciek" >> Nie prościej użyć skanera? > Świecącego od tyłu przy tych formatach? Niewiele takich jest. Dla formatów > maksymalnie do 8x10 cali nadaje się Epson V700: > https://www.epson.pl/pl/pl/viewcon/corporatesite/products/mainunits/overview/1744 > Tani nie jest. To moze zaprzac do pracy takiego staruszka: http://h10025.www1.hp.com/ewfrf/wc/document?cc=us&lc=en&dlc=en&tmp_geoLoc=true&docname=bps01234 AM
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Bartolomeo
Date: Fri, 20 Dec 2013 19:59
Date: Fri, 20 Dec 2013 19:59
12 lines
1696 bytes
1696 bytes
W dniu 2013-12-20 20:29, Hades pisze: > To moze zaprzac do pracy takiego staruszka: > http://h10025.www1.hp.com/ewfrf/wc/document?cc=us&lc=en&dlc=en&tmp_geoLoc=true&docname=bps01234 > > AM Z opisu nie wynika, że ten staruszek skanuje materiały transparentne. Jeżeli klisze 4x5" to tańszym rozwiązaniem niż Epson jest np. CanoScan 9950F, który osobiście posiadam i sobie chwalę. Można też rozglądać się za innymi producentami ale unikałbym płaskich plusteków, tanie jak barszcz, ale mi z ST48 wychodziły koszmarne skany.
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Poldek
Date: Sun, 22 Dec 2013 10:50
Date: Sun, 22 Dec 2013 10:50
16 lines
1761 bytes
1761 bytes
Maciek wrote: > Użytkownik Poldek napisał: > >> Nie prościej użyć skanera? > > Świecącego od tyłu przy tych formatach? Niewiele takich jest. Dla > formatów maksymalnie do 8x10 cali nadaje się Epson V700: > https://www.epson.pl/pl/pl/viewcon/corporatesite/products/mainunits/overview/1744 > > Tani nie jest. Więc można użyć jakiegoś starszego skanera. Np. Agfa Arcus 1200. Skanuje transparentnie maksymalnie cały obszar A4. W tym przypadku - duży rozmiar klatki, nie będzie miał istotnego znaczenia fakt, że ten skaner ma słabą jak na dzisiejsze czasy rozdzielczość, ponieważ z dużej klatki nawet przy 1200 dpi uzyskamy dużo megapikseli.
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Maciek
Date: Sun, 22 Dec 2013 19:27
Date: Sun, 22 Dec 2013 19:27
11 lines
1126 bytes
1126 bytes
Dnia Fri, 20 Dec 2013 20:06:56 +0100, Maciek napisał(a): > Świecącego od tyłu przy tych formatach? Klisze szklane to najczesciej 9x12 cm lub 4x5 cala. -- Maciek Od kolijevke, pa do groba, za ispiranje mozga je doba
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: dagon0
Date: Mon, 23 Dec 2013 00:40
Date: Mon, 23 Dec 2013 00:40
14 lines
1865 bytes
1865 bytes
W dniu niedziela, 22 grudnia 2013 20:27:21 UTC+1 użytkownik Maciek napisał: > Dnia Fri, 20 Dec 2013 20:06:56 +0100, Maciek napisaďż˝(a): > > > > > ďż˝wiecďż˝cego od tyďż˝u przy tych formatach? > > > > Klisze szklane to najczesciej 9x12 cm lub 4x5 cala. U nas rozmiary calowe to rzadkość, na ogół to są wymiary 9x 12, 13x18, 18x24 cm, czasem większe. Dominacja formatu 4x5cala to nowoczesne aparaty na błony cięte. Pozdrawiam Marcin
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: kikuko
Date: Mon, 23 Dec 2013 08:17
Date: Mon, 23 Dec 2013 08:17
16 lines
1966 bytes
1966 bytes
Użytkownik <dagon0@vp.pl> napisał w wiadomości news:e432a493-a952-4448-8be3-62eaae3e1b2f@googlegroups.com... W dniu niedziela, 22 grudnia 2013 20:27:21 UTC+1 użytkownik Maciek napisał: > Dnia Fri, 20 Dec 2013 20:06:56 +0100, Maciek napisaďż˝(a): > ...... > Klisze szklane to najczesciej 9x12 cm lub 4x5 cala. ...... ...nie śledziłem wątku, ale do skanu, na allegro pojawiają się skanery typu Agfa duoscan lub podobne za grosze. Czemu tego nie wykorzystać (po zeskanowaniu sprzedać), sam używam Agfę do dzisiaj do skanowania materiałów nietransparentnych, klisz już nowych nie robię (szybciej zeskanować niż rozkładać lampy i fotografować), kartę SCSI tanio, za kilka zł też można "łyknąć". Pozdrawiam
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: sc67
Date: Mon, 23 Dec 2013 19:37
Date: Mon, 23 Dec 2013 19:37
8 lines
1218 bytes
1218 bytes
SJS <siudalski@plusnet.pl> wrote in news:l9124l$ent$1@node2.news.atman.pl: > Mam kilkaset zdjęć na szkle Napisz do Tomka: rato@data.pl ma dobry skaner i może się tym zająć. Pozdrawiam 'SC
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Zakonspirowany
Date: Tue, 24 Dec 2013 02:39
Date: Tue, 24 Dec 2013 02:39
16 lines
1918 bytes
1918 bytes
W dniu 20-12-2013 18:25, Bartolomeo pisze: > Obejrzałem filmik, ten klimat... niesamowity. Dlatego w dalszym ciągu > robię zdjęcia na błonach negatywowych, może za sto lat ktoś je znajdzie, > podczas gdy ze zdjęć cyfrowych zostaną tylko krzemowe wióry. Tutaj kwestią całego efektu "klimatyczności" jest po prostu skok ewolucyjny. Gdybyś w tamtym czasie miał fajną cyfrówkę, komputer itd., to nad Twoimi zdjęciami zachwycano by się jeszcze bardziej. Pytanie brzmi: co będzie za 100 lat? Ale co by nie było – pogarszanie jakości dla "klimatu" nie ma sensu. Można to zrobić (i ludzie robią, czego nie rozumiem) komputerowo, ale jak jest "klimat", to na zdjęciu zrobionym super aparatem powinien się znaleźć. -- ╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Bartolomeo
Date: Tue, 24 Dec 2013 11:09
Date: Tue, 24 Dec 2013 11:09
12 lines
1623 bytes
1623 bytes
W dniu 2013-12-24 03:39, Zakonspirowany pisze: > Tutaj kwestią całego efektu "klimatyczności" jest po prostu skok > ewolucyjny. Może niedokładnie się wyraziłem, ale miałem na myśli klimat tamtych dni. Witać to szczęście w prostocie, może mieli problemy ale były one innego rodzaju. Sam wychowałem się na wsi i widzę jak to się tam wszystko zmienia, niestety na gorsze. Ludzie mają coraz mniej czasu dla siebie, brak działań w których uczestniczyła by cała społeczność, jeden sąsiad na drugiego patrzy wilkiem itd..
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: kikuko
Date: Tue, 24 Dec 2013 11:50
Date: Tue, 24 Dec 2013 11:50
16 lines
1882 bytes
1882 bytes
Użytkownik "Bartolomeo" <none@none.com> napisał w wiadomości news:l9bq14$vsn$1@node2.news.atman.pl... >W dniu 2013-12-24 03:39, Zakonspirowany pisze: > >> Tutaj kwestią całego efektu "klimatyczności" jest po prostu skok >> ewolucyjny. > > Może niedokładnie się wyraziłem, ale miałem na myśli klimat tamtych dni. ...... ...zauważyłem prawidłowość, im bardziej zautomatyzowany pomiar i wykonanie zdjęcia, tym gorsze wyrazowo zdjęcia. Wyłącza się instrument przeznaczony do myślenia i wyobraźni. Efekt - produkuje się fotki, gubi się gdzieś magię. Wydaje mi się, że aparat zmuszający do wyobrażenia sobie efektu a nie pokazujący przed pstryknięciem dokładny efekt "pstryka" zabija kreatywność, tak mi się nasuneło przedwigilijnie... :)
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: SJS
Date: Tue, 24 Dec 2013 12:17
Date: Tue, 24 Dec 2013 12:17
19 lines
1664 bytes
1664 bytes
> Sam wychowałem się na wsi i widzę jak to się tam wszystko zmienia, > niestety na gorsze. Ludzie mają coraz mniej czasu dla siebie, brak > działań w których uczestniczyła by cała społeczność, jeden sąsiad na > drugiego patrzy wilkiem itd.. Nie jest tak źle http://www.ludowegarwolin.cba.pl/index.html Strażacy https://vimeo.com/77566503 a na pociechę http://youtu.be/hBKSVLL834Y Refleksyjnie -- sjs --- Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna. http://www.avast.com
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Zakonspirowany
Date: Tue, 24 Dec 2013 20:28
Date: Tue, 24 Dec 2013 20:28
17 lines
2173 bytes
2173 bytes
W dniu 24-12-2013 12:50, kikuko pisze: > ...zauważyłem prawidłowość, im bardziej zautomatyzowany pomiar i > wykonanie zdjęcia, tym gorsze wyrazowo zdjęcia. Wyłącza się instrument > przeznaczony do myślenia i wyobraźni. Efekt - produkuje się fotki, gubi > się gdzieś magię. Wydaje mi się, że aparat zmuszający do wyobrażenia > sobie efektu a nie pokazujący przed pstryknięciem dokładny efekt > "pstryka" zabija kreatywność, tak mi się nasuneło przedwigilijnie... :) Dawniej, gdy zdjęcie zwyczajnie kosztowało, lub jeszcze dawniej, gdy było wręcz wydarzeniem, ludzie podchodzili do niego inaczej. Dziś po prostu trzeba wydarzenia, by zdjęcie miało sens: Zerknij na to: http://img.gawkerassets.com/img/199w38o7hsdlwjpg/original.jpg (: -- ╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: kikuko
Date: Tue, 24 Dec 2013 20:49
Date: Tue, 24 Dec 2013 20:49
26 lines
2634 bytes
2634 bytes
Użytkownik "Zakonspirowany" <xxxxxx.xx.xxxx@gmail.com> napisał w wiadomości news:52b9ee89$0$2146$65785112@news.neostrada.pl... >W dniu 24-12-2013 12:50, kikuko pisze: >> ...zauważyłem prawidłowość, im bardziej zautomatyzowany pomiar i >> wykonanie zdjęcia, tym gorsze wyrazowo zdjęcia. Wyłącza się instrument >> przeznaczony do myślenia i wyobraźni. Efekt - produkuje się fotki, gubi >> się gdzieś magię. Wydaje mi się, że aparat zmuszający do wyobrażenia >> sobie efektu a nie pokazujący przed pstryknięciem dokładny efekt >> "pstryka" zabija kreatywność, tak mi się nasuneło przedwigilijnie... :) > > Dawniej, gdy zdjęcie zwyczajnie kosztowało, lub jeszcze dawniej, gdy było > wręcz wydarzeniem, ludzie podchodzili do niego inaczej. > Dziś po prostu trzeba wydarzenia, by zdjęcie miało sens: > Zerknij na to: > http://img.gawkerassets.com/img/199w38o7hsdlwjpg/original.jpg > (: ..... faktycznie, ... z dawnych, analogowych lat została mi niechęć do masowych "pstryków" W 450D zrobiłem 5502 kłapnięć, w E-p1 też coś koło tego (przerobiony na IR), w panasie G3 - używanym na rower koło 4 tys (nie robię ślubów i masówy). Natomiast fotki, jakie udaje mi się najczęściej sprzedać to stare fotki robione jeszcze analogami (ostatni to contax G1). Być może na mnie indywidualnie tak działa cyfrówka, że przestaję myśleć a tylko kłapię lustrem. Pozdrawiam
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Zakonspirowany
Date: Tue, 24 Dec 2013 21:59
Date: Tue, 24 Dec 2013 21:59
17 lines
2131 bytes
2131 bytes
W dniu 24-12-2013 21:49, kikuko pisze: > Być może na mnie indywidualnie tak działa cyfrówka, że przestaję myśleć > a tylko kłapię lustrem. Nie no, aż taki wyjątkowy pod tym względem to nie jesteś. ;) Ale weź sobie kup (jeśli jeszcze nie masz) dobry, duży (aby ciężki) statyw, a zdjęcia z niego robione będą "inne". :] Ja z analoga (jakiś budżetowy Premier) mam ledwie dwa albumy. Jednej kliszy nie wywołałem, a szkoda. Różnymi cyframi też zrobiłem n-tysięcy zdjęć, z czego jakąś wartość (taką, że warto przechowywać) ma może co piąte, a takich, po utracie których bym klął, na czym ten świat teraz stoi, jest może ten symboliczny 1%. :) Tyle że ja swoją "karierę" dopiero zaczynam. -- ╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: kikuko
Date: Wed, 25 Dec 2013 08:16
Date: Wed, 25 Dec 2013 08:16
24 lines
2613 bytes
2613 bytes
Użytkownik "Zakonspirowany" <xxxxxx.xx.xxxx@gmail.com> napisał w wiadomości news:52ba03de$0$2353$65785112@news.neostrada.pl... >W dniu 24-12-2013 21:49, kikuko pisze: >> Być może na mnie indywidualnie tak działa cyfrówka, że przestaję myśleć >> a tylko kłapię lustrem. > > Nie no, aż taki wyjątkowy pod tym względem to nie jesteś. ;) > Ale weź sobie kup (jeśli jeszcze nie masz) dobry, duży (aby ciężki) > statyw, a zdjęcia z niego robione będą "inne". :] > Ja z analoga (jakiś budżetowy Premier) mam ledwie dwa albumy. Jednej > kliszy nie wywołałem, a szkoda. > Różnymi cyframi też zrobiłem n-tysięcy zdjęć, z czego jakąś wartość (taką, > że warto przechowywać) ma może co piąte, a takich, po utracie których bym > klął, na czym ten świat teraz stoi, jest może ten symboliczny 1%. :) Tyle > że ja swoją "karierę" dopiero zaczynam. .... a ja chyba powoli kończę. Sprzedałem wszystkie analogi. robię cyframi - bardziej traktuję zdjęcie jako podkład do malowania lub grafiki użytkowej a nie jako samodzielny byt. Ucząc fotografii, proponowałem wziernik kątowy lub kominek aby zerwać bezpośrednią więź z fotografowanym obiektem a bardziej skupić na fotografowanym obrazie - jako samoistnym bytem, łatwiej myśleć obrazem a nie przedmiotem...
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Maciek
Date: Wed, 25 Dec 2013 18:29
Date: Wed, 25 Dec 2013 18:29
12 lines
1347 bytes
1347 bytes
Dnia Sun, 22 Dec 2013 16:40:18 -0800 (PST), dagon0@vp.pl napisał(a): >> Klisze szklane to najczesciej 9x12 cm lub 4x5 cala. A gdzie ja cos pisze o dominacji? Najczesciej wystepowaly te dwa formaty. Oczywiscie, ze w Europie 9x12 zdarzalo sie o wiele czesciej niz 4x5 cala. -- Maciek Od kolijevke, pa do groba, za ispiranje mozga je doba
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Poldek
Date: Fri, 27 Dec 2013 10:07
Date: Fri, 27 Dec 2013 10:07
16 lines
2141 bytes
2141 bytes
kikuko wrote: > ...nie śledziłem wątku, ale do skanu, na allegro pojawiają się skanery > typu Agfa duoscan lub podobne za grosze. Czemu tego nie wykorzystać (po > zeskanowaniu sprzedać), sam używam Agfę do dzisiaj do skanowania > materiałów nietransparentnych, klisz już nowych nie robię (szybciej > zeskanować niż rozkładać lampy i fotografować), kartę SCSI tanio, za > kilka zł też można "łyknąć". Pozdrawiam Jeżeli masz do czego podłączyć kontroler SCSI, to tak. Oryginalne kontrolery, które były w zestawach z tymi skanerami AGFA to były proste kontrolery na złącze ISA. I takie kontrolery najlepiej współpracują z tymi skanerami, a koszt takiego kontrolera to ok. 1,50 zł w dzisiejszych czasach. Tylko trudno jest trafić działający komputer ze złączem ISA. Są kontrolery do laptopów, ale te z kolei są na PCMCIA. Ostatnio coraz trudniej znaleźć działającego laptopa ze złączem PCMCIA.
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: kikuko
Date: Fri, 27 Dec 2013 17:05
Date: Fri, 27 Dec 2013 17:05
28 lines
2885 bytes
2885 bytes
Użytkownik "Poldek" <noczelny@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:l9jjb3$uom$1@node1.news.atman.pl... > kikuko wrote: > >> ...nie śledziłem wątku, ale do skanu, na allegro pojawiają się skanery >> typu Agfa duoscan lub podobne za grosze. Czemu tego nie wykorzystać (po >> zeskanowaniu sprzedać), sam używam Agfę do dzisiaj do skanowania >> ....... > > Jeżeli masz do czego podłączyć kontroler SCSI, to tak. Oryginalne > kontrolery, które były w zestawach z tymi skanerami AGFA to były proste > kontrolery na złącze ISA. I takie kontrolery najlepiej współpracują z tymi > skanerami, a koszt takiego kontrolera to ok. 1,50 zł w dzisiejszych > czasach. Tylko trudno jest trafić działający komputer ze złączem ISA. Są > kontrolery do laptopów, ale te z kolei są na PCMCIA. Ostatnio coraz > trudniej znaleźć działającego laptopa ze złączem PCMCIA. prawie od początku używam adapteca pci, kiedyś nawet używałem dyski scsi, oprogramowanie agfy chodzi znakomicie na XP, kalibracja -fototune nie działa. Można kalibrować (jeśli zależy na O.K. proofach) innymi programami tworząc ICM, skaner jest przez jedną osobę nie do zajeżdżenia. przez niego podłączałem skaner do filmów - teraz zdemontowany. Nie chce mi się przeglądać negatywów i wglądówek. Wszyscy stajemy się wygodni. Przez wiele lat - ponad 20 chodziłem w DTP-ie i projektowaniu graficznym. Nigdy nie miałem problemów ze skanerem - robiłem kalendarze z kwiatami, gdzie przywalano się do niuansów w kolorach. Dlatego kupiłem kiedyś ten skaner. Pozdrawiam
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: kikuko
Date: Fri, 27 Dec 2013 17:13
Date: Fri, 27 Dec 2013 17:13
15 lines
2140 bytes
2140 bytes
Użytkownik "Poldek" <noczelny@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:l9jjb3$uom$1@node1.news.atman.pl... > kikuko wrote: ............ Tylko trudno jest trafić działający komputer ze złączem ISA. Są > kontrolery do laptopów, ale te z kolei są na PCMCIA. Ostatnio coraz > trudniej znaleźć działającego laptopa ze złączem PCMCIA. mam dwa laptopy/tablety kupione na allegro z PCMCIA. IBM X61/tablet z pcimcia - działający jako notes do szkicowania w czasie wyjazdów - wygoda szkicowania na ekranie i Gateway-tablet 14 calowy (cięzki) używany w domu) jak nie odpalam stacji graficznej) - czyli można łyknąć. Na obu InDesign 5.5 i photoskop oraz corel chodzą znakomicie, czyli można wykorzystywać je zawodowo. Za x61 dałem trochę ponad 600 zł - wiem to była okazja, ale warto polować. Można trafić. Pozdrawiam noworocznie.....
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Hades
Date: Fri, 27 Dec 2013 19:17
Date: Fri, 27 Dec 2013 19:17
19 lines
2597 bytes
2597 bytes
> Użytkownik "kikuko" ............ Tylko trudno jest trafić działający komputer > ze złączem ISA. Są >> kontrolery do laptopów, ale te z kolei są na PCMCIA. Ostatnio coraz trudniej >> znaleźć działającego laptopa ze złączem PCMCIA. > mam dwa laptopy/tablety kupione na allegro z PCMCIA. > IBM X61/tablet z pcimcia - działający jako notes do szkicowania w czasie > wyjazdów - wygoda szkicowania na ekranie i Gateway-tablet 14 calowy (cięzki) > używany w domu) jak nie odpalam stacji graficznej) - czyli można łyknąć. Na > obu InDesign 5.5 i photoskop oraz corel chodzą znakomicie, czyli można > wykorzystywać je zawodowo. Za x61 dałem trochę ponad 600 zł - wiem to była > okazja, ale warto polować. Można trafić. Pozdrawiam noworocznie..... Mozna jeszcze uzupelnic ze laptop ze zlaczem PCMCIA wcale nie musi sluzyc do obrobki scanow a wylacznie do zeskanowania materialu. Dalsza obrobke mozna robic juz na sprzecie o wiele wydajniejszym po wgraniu zeskanowanego materialu. AM
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Hades
Date: Fri, 27 Dec 2013 19:20
Date: Fri, 27 Dec 2013 19:20
22 lines
2656 bytes
2656 bytes
> Użytkownik "Poldek" >> ...nie śledziłem wątku, ale do skanu, na allegro pojawiają się skanery >> typu Agfa duoscan lub podobne za grosze. Czemu tego nie wykorzystać (po >> zeskanowaniu sprzedać), sam używam Agfę do dzisiaj do skanowania >> materiałów nietransparentnych, klisz już nowych nie robię (szybciej >> zeskanować niż rozkładać lampy i fotografować), kartę SCSI tanio, za >> kilka zł też można "łyknąć". Pozdrawiam > Jeżeli masz do czego podłączyć kontroler SCSI, to tak. Oryginalne kontrolery, > które były w zestawach z tymi skanerami AGFA to były proste kontrolery na > złącze ISA. I takie kontrolery najlepiej współpracują z tymi skanerami, a > koszt takiego kontrolera to ok. 1,50 zł w dzisiejszych czasach. Tylko trudno > jest trafić działający komputer ze złączem ISA. Są kontrolery do laptopów, ale > te z kolei są na PCMCIA. Ostatnio coraz trudniej znaleźć działającego laptopa > ze złączem PCMCIA. No nie przesadzajmy. Zarowno komputer (plyte) ze slotem ISA jak i notebooka z portem PCMCIA mozna chyba kupic bez wiekszego wysilku. Przy czym te 2 warianty potraktowac nalezy wylacznie jako narzedzie do wykonania scanow. Obrobke mozna juz robic na czyms zdecydowanie wydajniejszym. AM
Re: Zdjęcia na szklanych kliszach
Author: Marek Dyjor
Date: Tue, 31 Dec 2013 11:10
Date: Tue, 31 Dec 2013 11:10
28 lines
2323 bytes
2323 bytes
kikuko wrote: > Użytkownik "Bartolomeo" <none@none.com> napisał w wiadomości > news:l9bq14$vsn$1@node2.news.atman.pl... >> W dniu 2013-12-24 03:39, Zakonspirowany pisze: >> >>> Tutaj kwestią całego efektu "klimatyczności" jest po prostu skok >>> ewolucyjny. >> >> Może niedokładnie się wyraziłem, ale miałem na myśli klimat tamtych >> dni. > ...... > ...zauważyłem prawidłowość, im bardziej zautomatyzowany pomiar i > wykonanie zdjęcia, tym gorsze wyrazowo zdjęcia. Wyłącza się > instrument przeznaczony do myślenia i wyobraźni. Efekt - produkuje > się fotki, gubi się gdzieś magię. Wydaje mi się, że aparat zmuszający > do wyobrażenia sobie efektu a nie pokazujący przed pstryknięciem > dokładny efekt "pstryka" zabija kreatywność, tak mi się nasuneło > przedwigilijnie... :) wystarczy nie pstrykać bez sensu... nawet robiąc zdjęcia automatycznym aparatem też można używać mózgu... przypominam że pierwszym odmóżdżaczem fotograficznym był chyba aparat kodaka, w którym sie pstrykało a oni robili resztę. po prostu wystarczy zachować kolejność... oko, mózg, rece, aparat, oko, mózg, pstryk. a nie oko aparat pstryk, pstryk pstryk pstryk.....
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads