Thread View: pl.rec.foto.cyfrowa
11 messages
11 total messages
Started by GreDi
Fri, 31 Jan 2020 10:46
Statyw na dłuższe wycieczki piesze ~10km
Author: GreDi
Date: Fri, 31 Jan 2020 10:46
Date: Fri, 31 Jan 2020 10:46
35 lines
2304 bytes
2304 bytes
Witam, Wybieram sobie statyw, który chciał bym mieć przy sobie jako akcesorium, wychodząc w piesze wycieczki. Żeby móc sobie zrobić wspólne zdjęcie z rodziną. I obecnie znalazłem dwa: Manfrotto COMPACT LIGHT - 816g (z głowicą), max obciążenie 1.5kg, max wys. 131cm za ~220zł Manfrotto Element Traveller Small - 1150g (z głowicą), max ob. 4kg, max wys. 141cm, za 420zł Pierwszy wydaje się być bardziej poręczny, ale oprócz śrub i nóg to wszystko plastik. Drugi wydaje się być niezniszczalny (w porównaniu do pierwszego), ale jego waga... no super ciężki nie jest, ale jak widać są lżejsze statywy (różnica to 330g pomiędzy nimi to mniejsza butelka wody) Wszystko spoko, jak się idzie ~4km. Ale tak przy 10km to podejrzewam, że będę chciał (ten cięższy) zostawić w najbliższych pokrzywach i przyjść po niego później. Przez chwilę myślałem o takim z wyginanymi nóżkami (super mały ze ~350g) Fajna sprawa... tylko że w górach od pewnej wysokości zaczyna być mało drzew i zaczyna być problem żeby do czegoś się złapać. A klasyczny statyw rozstawię dokładnie tam gdzie będę chciał. A 130cm to już wystarczająca wysokość (akceptowalna). Jakieś podpowiedzi, co do statywów w góry lub/i dłuższe wycieczki piesze? Teraz tak myślę, że może jak dobrze przytroczę 1.15kg, na dno plecaka, to może to nie będzie taki problem jak teraz mi się wydaje. Dzięki -- GreDi
Re: Statyw na dłuższe wycieczki piesze ~10km
Author: Paweł Pawłowicz
Date: Fri, 31 Jan 2020 11:09
Date: Fri, 31 Jan 2020 11:09
44 lines
3274 bytes
3274 bytes
W dniu 2020-01-31 o 11:46, GreDi pisze: > Witam, > > > Wybieram sobie statyw, który chciał bym mieć przy sobie jako akcesorium, > wychodząc w piesze wycieczki. Żeby móc sobie zrobić wspólne zdjęcie z > rodziną. > > I obecnie znalazłem dwa: > Manfrotto COMPACT LIGHT - 816g (z głowicą), max obciążenie 1.5kg, max > wys. 131cm za ~220zł > Manfrotto Element Traveller Small - 1150g (z głowicą), max ob. 4kg, max > wys. 141cm, za 420zł > > Pierwszy wydaje się być bardziej poręczny, ale oprócz śrub i nóg to > wszystko plastik. > Drugi wydaje się być niezniszczalny (w porównaniu do pierwszego), ale > jego waga... no super ciężki nie jest, ale jak widać są lżejsze statywy > (różnica to 330g pomiędzy nimi to mniejsza butelka wody) > > Wszystko spoko, jak się idzie ~4km. Ale tak przy 10km to podejrzewam, że > będę chciał (ten cięższy) zostawić w najbliższych pokrzywach i przyjść > po niego później. Przez chwilę myślałem o takim z wyginanymi nóżkami > (super mały ze ~350g) Fajna sprawa... tylko że w górach od pewnej > wysokości zaczyna być mało drzew i zaczyna być problem żeby do czegoś > się złapać. A klasyczny statyw rozstawię dokładnie tam gdzie będę > chciał. A 130cm to już wystarczająca wysokość (akceptowalna). > > Jakieś podpowiedzi, co do statywów w góry lub/i dłuższe wycieczki piesze? > > Teraz tak myślę, że może jak dobrze przytroczę 1.15kg, na dno plecaka, > to może to nie będzie taki problem jak teraz mi się wydaje. Sirui T-2205X. Kupiłem bez głowicy i dokręciłem najmniejsze Manfrotto RC2. Moim zdaniem Sirui jest lepsze niż Manfrotto w podobnej cenie. Po złożeniu jest maleńki, jest przy tym zdumiewająco stabilny (wyraźnie bardziej niż znacznie większy Velbon 600R). Nie chowam go do plecaka, przyczepiam z tyłu. Tak nawiasem plecak to MindShift Rotation 180 Pro. Znakomity. Wracając do statywu, noszę go po górach, bez problemów. Nie da się ukryć, że najlepsze statywy robi Gitzo (nie miałem do czynienia z RRS), ale nie są tanie :-( P.P.
Re: Statyw na dłuższe wycieczki piesze ~10km
Author: Uncle Pete
Date: Fri, 31 Jan 2020 12:36
Date: Fri, 31 Jan 2020 12:36
31 lines
2738 bytes
2738 bytes
On 2020-01-31 11:46, GreDi wrote: > Wszystko spoko, jak się idzie ~4km. Ale tak przy 10km to podejrzewam, że > będę chciał (ten cięższy) zostawić w najbliższych pokrzywach i przyjść > po niego później. Przez chwilę myślałem o takim z wyginanymi nóżkami > (super mały ze ~350g) Fajna sprawa... tylko że w górach od pewnej > wysokości zaczyna być mało drzew i zaczyna być problem żeby do czegoś > się złapać. A klasyczny statyw rozstawię dokładnie tam gdzie będę > chciał. A 130cm to już wystarczająca wysokość (akceptowalna). > > Jakieś podpowiedzi, co do statywów w góry lub/i dłuższe wycieczki piesze? Teraz już rzadko korzystam ze statywu, bo matryce lepsze i stabilizacja też (w Olympusie E-M5mk3 na ekwiwalencie 28-35 mm spokojnie można utrzymać aparat w ręku przez 1 sekundę). Ale w czasach, kiedy stale targałem ze sobą statyw, korzystałem z dużo niższego niż 130 cm - zastanów się, czy nie wybrać mniejszy. Jeszcze pod koniec ubiegłego wieku kupiłem niemieckiego Cullmanna, w pełni metalowego, w stanie rozłożonym ma wysokość ok. 110 cm z głowicą, złożonym - 23 cm. Waży 660 g. Nie do zdarcia i utrzymywał lustrzankę analogową Pentaksa z obiektywem 100-300 mm f/4, czyli zestaw niezbyt lekki i mocowany daleko od środka ciężkości. Jak nie miałem jakiegoś nachalnego pierwszego planu, to wysokość była ok. Nie napisałeś, jaki sprzęt zamierzasz zapiąć, bo to też ważne. > Teraz tak myślę, że może jak dobrze przytroczę 1.15kg, na dno plecaka, > to może to nie będzie taki problem jak teraz mi się wydaje. IMHO każde 100 g się liczy, im lżej tym lepiej. Piotr
Re: Statyw na dłuższe wycieczki piesze ~10km
Author: Uncle Pete
Date: Fri, 31 Jan 2020 12:39
Date: Fri, 31 Jan 2020 12:39
12 lines
1695 bytes
1695 bytes
> Sirui T-2205X. Kupiłem bez głowicy i dokręciłem najmniejsze Manfrotto > RC2. Moim zdaniem Sirui jest lepsze niż Manfrotto w podobnej cenie. > Po złożeniu jest maleńki, jest przy tym zdumiewająco stabilny (wyraźnie > bardziej niż znacznie większy Velbon 600R). Nie chowam go do plecaka, > przyczepiam z tyłu. Tak nawiasem plecak to MindShift Rotation 180 Pro. > Znakomity. > Wracając do statywu, noszę go po górach, bez problemów. Nie da się > ukryć, że najlepsze statywy robi Gitzo (nie miałem do czynienia z RRS), > ale nie są tanie :-( Ten Sirui też, jak popatrzyłem na Ceneo...
Re: Statyw na dłuższe wycieczki piesze ~10km
Author: Paweł Pawłowicz
Date: Fri, 31 Jan 2020 14:02
Date: Fri, 31 Jan 2020 14:02
27 lines
2553 bytes
2553 bytes
W dniu 31.01.2020 o 13:39, Uncle Pete pisze: > >> Sirui T-2205X. Kupiłem bez głowicy i dokręciłem najmniejsze Manfrotto >> RC2. Moim zdaniem Sirui jest lepsze niż Manfrotto w podobnej cenie. >> Po złożeniu jest maleńki, jest przy tym zdumiewająco stabilny >> (wyraźnie bardziej niż znacznie większy Velbon 600R). Nie chowam go do >> plecaka, przyczepiam z tyłu. Tak nawiasem plecak to MindShift Rotation >> 180 Pro. Znakomity. >> Wracając do statywu, noszę go po górach, bez problemów. Nie da się >> ukryć, że najlepsze statywy robi Gitzo (nie miałem do czynienia z >> RRS), ale nie są tanie :-( > > Ten Sirui też, jak popatrzyłem na Ceneo... Około 1k PLN bez głowicy. Uważasz, że to dużo za przyzwoity statyw? Popatrz na Gitzo GT3542L :-) Tak nawiasem mówiąc, jest świetny. Dorzucę jeszcze, że nie bardzo jest sens wierzyć w deklarowane wartości udźwigu. Ciekawe, jak oni to mierzą, zamknięte pomieszczenie z betonową podłogą o grubości pół metra? Dla realnych warunków trzeba to podzielić tak gdzieś przez trzy. I jeszcze jedno, kup sobie gumkę bunjee, taką najmniejszą, za pięć złotych. Wbijasz śledzia od namiotu, nad nim stawiasz statyw i łączysz gumą śledzia z hakiem na dole kolumny statywu. To jedyny sposób, który naprawdę działa. O wieszaniu plecaka piszą ci, którzy nigdy tego nie robili. P.P.
Re: Statyw na dłuższe wycieczki piesze ~10km
Author: Uncle Pete
Date: Fri, 31 Jan 2020 14:14
Date: Fri, 31 Jan 2020 14:14
28 lines
2597 bytes
2597 bytes
>> Ten Sirui też, jak popatrzyłem na Ceneo... > > Około 1k PLN bez głowicy. Uważasz, że to dużo za przyzwoity statyw? > Popatrz na Gitzo GT3542L :-) Ale wciąż nie jest tani - tani to 50 zł w hipermarkecie )) (aczkolwiek świetnie spisuje się, jako statyw do ledowego halopaka) Autor wątku wymienił najdroższy statyw za 420 zł. > Tak nawiasem mówiąc, jest świetny. > Dorzucę jeszcze, że nie bardzo jest sens wierzyć w deklarowane wartości > udźwigu. Ciekawe, jak oni to mierzą, zamknięte pomieszczenie z betonową > podłogą o grubości pół metra? Dla realnych warunków trzeba to podzielić > tak gdzieś przez trzy. Mam takie same obserwacje. Przy czym przy niezbyt ciężkim sprzęcie lepiej spisują się statywy, które nie mają sztywnego łączenia sekcji nóg - podejrzewam, że tłumi to rezonans statywu. > I jeszcze jedno, kup sobie gumkę bunjee, taką najmniejszą, za pięć > złotych. Wbijasz śledzia od namiotu, nad nim stawiasz statyw i łączysz > gumą śledzia z hakiem na dole kolumny statywu. To jedyny sposób, który > naprawdę działa. O wieszaniu plecaka piszą ci, którzy nigdy tego nie > robili. Dzięki za ciekawy pomysł, z zawieszonym plecakiem jest często gorzej, niż bez niego, bo buja się przy najmniejszym wietrze. Ale to rada bardziej do autora wątku - ja ostatnio ze statywu praktycznie nie korzystam.
Re: Statyw na dłuższe wycieczki piesze ~10km
Author: Paweł Pawłowicz
Date: Fri, 31 Jan 2020 16:28
Date: Fri, 31 Jan 2020 16:28
35 lines
2967 bytes
2967 bytes
W dniu 31.01.2020 o 15:14, Uncle Pete pisze: >>> Ten Sirui też, jak popatrzyłem na Ceneo... >> >> Około 1k PLN bez głowicy. Uważasz, że to dużo za przyzwoity statyw? >> Popatrz na Gitzo GT3542L :-) > > Ale wciąż nie jest tani - tani to 50 zł w hipermarkecie )) (aczkolwiek > świetnie spisuje się, jako statyw do ledowego halopaka) Autor wątku > wymienił najdroższy statyw za 420 zł. Ze statywami jest tak: pierwszy statyw, który kupujesz, jest do niczego. Stwierdzasz to już po pierwszym użyciu. Drugi jest już w miarę, ale po pewnym czasie chciałbyś mieć coś lepszego. Ten trzeci jest ok... do czasu, gdy kupisz jakąś małą bazookę, w moim przypadku Pentax 150-450. I dopiero ten czwarty to jest to, co tygrysy lubią najbardziej :-) Niestety, każdy musi się o tym przekonać sam. Przeczytanie nawet setki rad nic nie daje ;-) [...] >> I jeszcze jedno, kup sobie gumkę bunjee, taką najmniejszą, za pięć >> złotych. Wbijasz śledzia od namiotu, nad nim stawiasz statyw i łączysz >> gumą śledzia z hakiem na dole kolumny statywu. To jedyny sposób, który >> naprawdę działa. O wieszaniu plecaka piszą ci, którzy nigdy tego nie >> robili. > > Dzięki za ciekawy pomysł, z zawieszonym plecakiem jest często gorzej, > niż bez niego, bo buja się przy najmniejszym wietrze. Ale to rada > bardziej do autora wątku - ja ostatnio ze statywu praktycznie nie > korzystam. Jeśli się nie da wbić śledzia, to w miarę dobrze działa sznurkowa siatka, do której wrzuca się parę kamieni. Musi być sznurkowa, foliówka robi za mały żagiel. A w górach, mówiąc po śląsku, przeważnie piździ. P.P.
Re: Statyw na dłuższe wycieczki piesze ~10km
Author: Paweł Pawłowicz
Date: Sun, 02 Feb 2020 13:02
Date: Sun, 02 Feb 2020 13:02
12 lines
1633 bytes
1633 bytes
W dniu 31.01.2020 o 13:36, Uncle Pete pisze: [...] > Teraz już rzadko korzystam ze statywu, bo matryce lepsze i stabilizacja > też (w Olympusie E-M5mk3 na ekwiwalencie 28-35 mm spokojnie można > utrzymać aparat w ręku przez 1 sekundę). Fakt, stabilizacja w Olympusie jest rewelacyjna. Ale zdjęcia rozmazanego wodospadu albo mgły otulającej kamienie w górskim strumieniu nie zrobisz. Kwestia długich i ciężkich obiektywów też coś wnosi do tematu. Tripod-free is possible, but tripod are not obsolete :-) P.P.
Re: Statyw na dłuższe wycieczki piesze ~10km
Author: Uncle Pete
Date: Sun, 02 Feb 2020 13:07
Date: Sun, 02 Feb 2020 13:07
9 lines
1715 bytes
1715 bytes
> Fakt, stabilizacja w Olympusie jest rewelacyjna. Ale zdjęcia rozmazanego > wodospadu albo mgły otulającej kamienie w górskim strumieniu nie > zrobisz. Kwestia długich i ciężkich obiektywów też coś wnosi do tematu. > Tripod-free is possible, but tripod are not obsolete :-) Tyle że osobiście nie znoszę tych rozmazanych zdjęć wodospadów - według mnie wyglądają wyjątkowo nienaturalnie, walory artystyczne tego też są kwestią gustu. Zresztą aby rozmazać wodospad, jednej sekundy powinno wystarczyć ;)
Re: Statyw na dłuższe wycieczki piesze ~10km
Author: Paweł Pawłowicz
Date: Sun, 02 Feb 2020 14:11
Date: Sun, 02 Feb 2020 14:11
20 lines
2195 bytes
2195 bytes
W dniu 02.02.2020 o 14:07, Uncle Pete pisze: >> Fakt, stabilizacja w Olympusie jest rewelacyjna. Ale zdjęcia >> rozmazanego wodospadu albo mgły otulającej kamienie w górskim >> strumieniu nie zrobisz. Kwestia długich i ciężkich obiektywów też coś >> wnosi do tematu. >> Tripod-free is possible, but tripod are not obsolete :-) > > Tyle że osobiście nie znoszę tych rozmazanych zdjęć wodospadów - według > mnie wyglądają wyjątkowo nienaturalnie, walory artystyczne tego też są > kwestią gustu. Zresztą aby rozmazać wodospad, jednej sekundy powinno > wystarczyć ;) To jeden ze środków. Fakt, ostatnio nadużywany. Wbrew pozorom zdjęcia małych wodospadów o niewielkim przepływie i wielu ciekach wyglądają lepiej, niż tych znanych i wielkich. Może dlatego, ze te ostatnie są strasznie opatrzone. Innymi zastosowaniami statywu są HDR i zdjęcia nocne, zorza, star trails, czy zwykła snująca się mgła. P.P.
Re: Statyw na dłuższe wycieczki piesze ~10km
Author: GreDi
Date: Mon, 03 Feb 2020 09:11
Date: Mon, 03 Feb 2020 09:11
19 lines
1690 bytes
1690 bytes
Dzięki za odpowiedzi. Zasadniczo to super lekki (najwyższy priorytet) Max 400zł (te 420 też bym przebolał). Chyba zostanę przy Manfrotto COMPACT LIGHT (ale będę jeszcze szukał) Zasadniczo statyw mi jest potrzebny aby móc zrobić rodzinne zdjęcie na górze (na szlaku). Chociaż teraz jak to pisze, to dochodzę do wniosku, że statyw mi do tego nie jest potrzebny. Bo ostatnio jak byłem na mniej uczęszczanym szlaku (trochę trudniejszy). To zawsze kogoś się da spotkać, kto budzi zaufanie i wyzwoli kilka razy migawkę aparatu (już odpowiednimi nastawami) celując mniej więcej w nas. I może faktycznie, nie potrzebuję statywu. Dzięki. -- GreDi
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads