🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.foto.cyfrowa
27 messages
27 total messages Started by Robert Wańkowski Wed, 15 Aug 2018 20:15
Czy aparaty się naprawia?
#911418
Author: Robert Wańkowski
Date: Wed, 15 Aug 2018 20:15
4 lines
1247 bytes
Kilka lat temu kupiłem za radą z tej grupy Olypusa XZ-1.
No i się zepsuł. Takie coś się naprawia bo za 500 zł kupię sprawny.

Robert
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911419
Author: J.F.
Date: Wed, 15 Aug 2018 21:05
9 lines
1351 bytes
Dnia Wed, 15 Aug 2018 22:15:40 +0200, Robert Wańkowski napisał(a):
> Kilka lat temu kupiłem za radą z tej grupy Olypusa XZ-1.
> No i się zepsuł. Takie coś się naprawia bo za 500 zł kupię sprawny.

A co sie stalo ? 

bo imo jak ze wszystkim - naprawa coraz rzadziej oplacalna.

J.
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911420
Author: Robert Wańkowski
Date: Wed, 15 Aug 2018 21:35
28 lines
2314 bytes
W dniu 2018-08-15 o 23:05, J.F. pisze:
> Dnia Wed, 15 Aug 2018 22:15:40 +0200, Robert Wańkowski napisał(a):
>> Kilka lat temu kupiłem za radą z tej grupy Olypusa XZ-1.
>> No i się zepsuł. Takie coś się naprawia bo za 500 zł kupię sprawny.
> 
> A co sie stalo ?
> 
> bo imo jak ze wszystkim - naprawa coraz rzadziej oplacalna.
> 

Włącza się, wysuwa się obiektyw, wyświetlacz działa, ale widać tylko 
obraz, bez wszystkich dodatkowych informacji.
Jeżeli podczas włączania będę ruszał zoomem przód-tył to pokażą się
standardowe informacje na ekranie. Czyli jaki tryb, menu itd. Ale jak 
spróbuję zrobić zdjęcie to się zawiesi.
Po wyjęciu karty i sprawdzeniu na komputerze nie ma tam zdjęcia.

Podczas włączania, gdy wysuwa się obiektyw słychać inny dźwięk niż był 
przed awarią.
Na 100% nie spadł.

Po podłączeniu przez USB do komputera opcje, które były dotychczas 
dostępne w tym trybie działają normalnie. Zdjęć nie można robić i przed 
awarią też nie było można.

Zmiana karty nic nie zmienia.

Robert
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911421
Author: Marek S
Date: Wed, 15 Aug 2018 22:10
14 lines
1478 bytes
W dniu 2018-08-15 o 23:35, Robert Wańkowski pisze:
> 
> Po podłączeniu przez USB do komputera opcje, które były dotychczas 
> dostępne w tym trybie działają normalnie. Zdjęć nie można robić i przed 
> awarią też nie było można.

Dało mi to do myślenia. Skoro na USB działa to sugeruje, że problem może 
dotyczyć wydajności zasilania. Czy zwyczajnie akumulator w nim nie padł? 
Nie patrz na wskazania aparatu o stanie akumulatora.


-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911422
Author: Marcin Debowski
Date: Thu, 16 Aug 2018 01:26
49 lines
3119 bytes
On 2018-08-15, Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> wrote:
> W dniu 2018-08-15 o 23:05, J.F. pisze:
>> Dnia Wed, 15 Aug 2018 22:15:40 +0200, Robert Wańkowski napisał(a):
>>> Kilka lat temu kupiłem za radą z tej grupy Olypusa XZ-1.
>>> No i się zepsuł. Takie coś się naprawia bo za 500 zł kupię sprawny.
>> A co sie stalo ?
>> bo imo jak ze wszystkim - naprawa coraz rzadziej oplacalna.

Naprawa MZ tylko wtedy opłacalna jak nie ma alternatywy. Ostatnio dałem 
naprawić Canona HV20 bo wciągał taśmy. Nowego ekwiwalentu za jakąkolwiek 
rozsądną kwotę bym nie kupił a do taśm dostęp mieć chciałem.

> Włącza się, wysuwa się obiektyw, wyświetlacz działa, ale widać tylko 
> obraz, bez wszystkich dodatkowych informacji.
> Jeżeli podczas włączania będę ruszał zoomem przód-tył to pokażą się
> standardowe informacje na ekranie. Czyli jaki tryb, menu itd. Ale jak 
> spróbuję zrobić zdjęcie to się zawiesi.
> Po wyjęciu karty i sprawdzeniu na komputerze nie ma tam zdjęcia.
>
> Podczas włączania, gdy wysuwa się obiektyw słychać inny dźwięk niż był 
> przed awarią.
> Na 100% nie spadł.

To jest zastanawiające najbardziej.

> Po podłączeniu przez USB do komputera opcje, które były dotychczas 
> dostępne w tym trybie działają normalnie. Zdjęć nie można robić i przed 
> awarią też nie było można.
>
> Zmiana karty nic nie zmienia.

Probowałbym na poczatek:

1) zrobić reset do stanu fabrycznego

2) wyjąć aku i zostawić na dłuższy czas bez (nie wiem ile, ale po pewnym 
czasie będzie chciał aby ustawić mu na nowo date i czas)

3) nadgrać ostatnie dostępne firmware bo może się coś w jakimś epromie 
zdegenerowało. Ryzyko jest takie, że skoro nie działa za dobrze obecnie, 
a najwyraźniej nie działa na poziomie programowym to możesz zcegłować w 
ten sposób aparat.

A ten inny dźwięk wysuwanego obiektywu o tyle mnie zastanawia, że 
spodziewałbym się, ze jest to funkcja niezalezna od oprogramowania, ale 
być może predkość wysuwu jest również sterowana/kontrolowana programowo?

-- 
Marcin
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911423
Author: Robert Wańkowski
Date: Thu, 16 Aug 2018 06:19
36 lines
2379 bytes
W dniu 2018-08-16 o 03:26, Marcin Debowski pisze:
> Probowałbym na poczatek:
> 
> 1) zrobić reset do stanu fabrycznego

Robiłem.

> 
> 2) wyjąć aku i zostawić na dłuższy czas bez (nie wiem ile, ale po pewnym
> czasie będzie chciał aby ustawić mu na nowo date i czas)

Tego nie robiłem. Zaraz sprawdzę.

> 
> 3) nadgrać ostatnie dostępne firmware bo może się coś w jakimś epromie
> zdegenerowało. Ryzyko jest takie, że skoro nie działa za dobrze obecnie,
> a najwyraźniej nie działa na poziomie programowym to możesz zcegłować w
> ten sposób aparat.

Właśnie sprawdziłem. Ma najnowsze i nie można wgrać jeszcze raz.


> 
> A ten inny dźwięk wysuwanego obiektywu o tyle mnie zastanawia, że
> spodziewałbym się, ze jest to funkcja niezalezna od oprogramowania, ale
> być może predkość wysuwu jest również sterowana/kontrolowana programowo?

Gdyby taki dźwięk wysuwania obiektywu był od początku to bym myślał, że 
to normalne.

Obiektyw jak się rozłoży to po sekundzie się chowa i wysuwa ponownie. 
Pozostaje w tej pozycji przez kilka sekund i chowa się na dobre.
Jedynie jak pisałem wcześniej pompowanie zoomem uruchamia aparat tak, że
pojawiają się ustawienia i wszystko działa poza zrobieniem zdjęcia.

Robert
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911425
Author: J.F.
Date: Thu, 16 Aug 2018 06:51
36 lines
2682 bytes
Dnia Thu, 16 Aug 2018 01:26:50 GMT, Marcin Debowski napisał(a):
> On 2018-08-15, Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> wrote:
>> W dniu 2018-08-15 o 23:05, J.F. pisze:
>>> Dnia Wed, 15 Aug 2018 22:15:40 +0200, Robert Wańkowski napisał(a):
>>>> Kilka lat temu kupiłem za radą z tej grupy Olypusa XZ-1.
>>>> No i się zepsuł. Takie coś się naprawia bo za 500 zł kupię sprawny.
>>> A co sie stalo ?
>>> bo imo jak ze wszystkim - naprawa coraz rzadziej oplacalna.
> 
> Naprawa MZ tylko wtedy opłacalna jak nie ma alternatywy.

To nie o to chodzi - sprzet coraz bardziej skomplikowany,
naprawiacz musi posiedziec, i z samych roboczogodzin wyjdzie np 500
zl, nowy kosztuje 1000. Wiec klient rezygnuje.
na zachodzie proporcje jeszcze gorsze - wiec serwisu nie ma, czesci
nie ma, wiec serwisu nie ma :-)

Samochody drogie, wiec je sie odpowiednim czasie naprawia.

> Ostatnio dałem 
> naprawić Canona HV20 bo wciągał taśmy. Nowego ekwiwalentu za jakąkolwiek 
> rozsądną kwotę bym nie kupił a do taśm dostęp mieć chciałem.

A bylo przegrac na DVD :-)

[...]
> 3) nadgrać ostatnie dostępne firmware bo może się coś w jakimś epromie 
> zdegenerowało. Ryzyko jest takie, że skoro nie działa za dobrze obecnie, 
> a najwyraźniej nie działa na poziomie programowym to możesz zcegłować w 
> ten sposób aparat.

Ale od tego bym zaczal.
To akurat fachowiec moze zrobic szybko,wiec za umiarkowana kwote ..


J.
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911424
Author: Robert Tomasik
Date: Thu, 16 Aug 2018 07:19
11 lines
1953 bytes
W dniu 16-08-18 o 08:19, Robert Wańkowski pisze:

> Obiektyw jak się rozłoży to po sekundzie się chowa i wysuwa ponownie.
> Pozostaje w tej pozycji przez kilka sekund i chowa się na dobre.
> Jedynie jak pisałem wcześniej pompowanie zoomem uruchamia aparat tak, że
> pojawiają się ustawienia i wszystko działa poza zrobieniem zdjęcia.

Może strzele kulą w płot, ale w podobny sposób zachowywał się kilka lat
temu posiadany przeze mnie wówczas SONY, jeśli zamiast akumulatorków
wkładało się w pełni naładowane baterie. Akumulatorki mają mniejsze
napięcie.
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911426
Author: Marcin Debowski
Date: Thu, 16 Aug 2018 07:26
25 lines
2035 bytes
On 2018-08-16, J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> Dnia Thu, 16 Aug 2018 01:26:50 GMT, Marcin Debowski napisał(a):
>> Naprawa MZ tylko wtedy opłacalna jak nie ma alternatywy.
> To nie o to chodzi - sprzet coraz bardziej skomplikowany,
> naprawiacz musi posiedziec, i z samych roboczogodzin wyjdzie np 500
> zl, nowy kosztuje 1000. Wiec klient rezygnuje.
> na zachodzie proporcje jeszcze gorsze - wiec serwisu nie ma, czesci
> nie ma, wiec serwisu nie ma :-)

Jak nie o to chodzi jak chodzi dokładnie o to? :) Przeciez mówimy o 
starym sprzęcie. 

> Samochody drogie, wiec je sie odpowiednim czasie naprawia.
>
>> Ostatnio dałem 
>> naprawić Canona HV20 bo wciągał taśmy. Nowego ekwiwalentu za jakąkolwiek 
>> rozsądną kwotę bym nie kupił a do taśm dostęp mieć chciałem.
>
> A bylo przegrac na DVD :-)

Aha. 1 taśma to 10-13GB. Mam 90% taśm zgrane ale ostatnich 3-4 juz nie, 
bo sie popsuło. Spec naprawił za 300zł.

-- 
Marcin
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911429
Author: mordazy
Date: Thu, 16 Aug 2018 08:46
24 lines
2002 bytes
>Kilka lat temu kupiłem za radą z tej grupy Olypusa XZ-1.
>No i się zepsuł. Takie coś się naprawia bo za 500 zł kupię sprawny.
>
<filozofowanie mode on>
Jak ze wszystkim, zależy. Nowego sprzętu konsumenckiego się nie
naprawia, chyba że jakieś kosmetyczne drobiazgi. Stare mechaniczne
aparaty, zwłaszcza dobrej klasy, i owszem. Ale to wynika z filozofii
produkcji kiedyś i dziś. Kiedyś za pojęcie typu "optymalizacja czasu
życia produktu" marketingowiec zostałby spoliczkowany przez
inżynierów, a i przez innych marketingowców też, za psucie firmie
opinii :P
<filozofowanie mode off>

Z opisu zachowania aparatu wygląda to na specyficzne uszkodzenie
elektroniki. Trudne do zdiagnozowania poza dobrze wyposażonym
warsztatem z kompletem dokumentacji serwisowej, naprawa to właściwie
tylko wymiana modułu, nikt się pewnie nie podejmie wymiany
pojedyńczych elementów. Może to też być drobiazg typu poluzowana taśma
w którymś złączu, zaśniedziały styk, ale weź się do tego dostań... Tak
czy siak, naprawa nieopłacalna.
Internet coś mówi o takim zachowaniu aparatu? 

Pozdrawiam,
Mordazy.
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911430
Author: Robert Wańkowski
Date: Thu, 16 Aug 2018 09:41
9 lines
1333 bytes
W dniu 2018-08-16 o 10:46, mordazy@somewherefaraway.com pisze:
> Internet coś mówi o takim zachowaniu aparatu?

https://www.dpreview.com/forums/post/51841569

Próbowałem wejść do tego ukrytego menu, ale u mnie nie działa.
Pewnie z powodu, że te podstawowe też się nie pokazuje.

Robert
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911431
Author: Uncle Pete
Date: Thu, 16 Aug 2018 14:06
18 lines
1683 bytes
On 2018-08-16 11:41, Robert Wańkowski wrote:
> W dniu 2018-08-16 o 10:46, mordazy@somewherefaraway.com pisze:
>> Internet coś mówi o takim zachowaniu aparatu?
> 
> https://www.dpreview.com/forums/post/51841569
> 
> Próbowałem wejść do tego ukrytego menu, ale u mnie nie działa.
> Pewnie z powodu, że te podstawowe też się nie pokazuje.
> 
> Robert

Twój problem wygląda na elektromechaniczny. Nie musiałeś upuścić lub 
uderzyć kamery, aby coś w środku odpadło - mogło po prostu ze starości. 
Być może to coś trafiło w mechanizm wysuwania obiektywu czy 
przyblokowało jakiś czujnik. Więc porady 4-7 pod tym linkiem wyglądają 
na sensowne.

Piotr
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911432
Author: Robert Wańkowski
Date: Thu, 16 Aug 2018 14:30
10 lines
1772 bytes
W dniu 2018-08-16 o 16:06, Uncle Pete pisze:
> Twój problem wygląda na elektromechaniczny.

Tak siedzę i go męczę i skłaniam się, że to czysto elektroniczny problem.
Tak jak pisałem podczas włączania jest zawsze taki sam cykl.
Włączam... wysuwa się obiektyw z innym dźwiękiem... 1s... chowa się z 
innym dźwiękiem... 0,5s... wysuwa się z normalnym dźwiękiem... 5s... 
chowa się z innym dźwiękiem.

Robert
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911433
Author: Krzysztof Halasa
Date: Fri, 17 Aug 2018 20:12
23 lines
1726 bytes
mordazy@somewherefaraway.com writes:

> Z opisu zachowania aparatu wygląda to na specyficzne uszkodzenie
> elektroniki. Trudne do zdiagnozowania poza dobrze wyposażonym
> warsztatem z kompletem dokumentacji serwisowej,

Elementy elektromechaniczne zwykle są łatwe "do zrozumienia", nawet bez
dokumentacji. Nie zawsze oczywiście.

> naprawa to właściwie
> tylko wymiana modułu, nikt się pewnie nie podejmie wymiany
> pojedyńczych elementów.

Bez przesady, takie rzeczy się normalnie wymienia, często jest to tańsze
niż np. wymiana płyty głównej. Zależy od uszkodzenia.

> Może to też być drobiazg typu poluzowana taśma
> w którymś złączu, zaśniedziały styk, ale weź się do tego dostań...

Śniedź to raczej przeszłość, w takim sprzęcie nie stosuje się raczej
miedzianych styków. Ale inne zanieczyszczenia i korozja są możliwe.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911434
Author: Animka
Date: Sat, 18 Aug 2018 21:07
29 lines
2033 bytes
W dniu 2018-08-17 o 22:12, Krzysztof Halasa pisze:
> mordazy@somewherefaraway.com writes:
> 
>> Z opisu zachowania aparatu wygląda to na specyficzne uszkodzenie
>> elektroniki. Trudne do zdiagnozowania poza dobrze wyposażonym
>> warsztatem z kompletem dokumentacji serwisowej,
> 
> Elementy elektromechaniczne zwykle są łatwe "do zrozumienia", nawet bez
> dokumentacji. Nie zawsze oczywiście.
> 
>> naprawa to właściwie
>> tylko wymiana modułu, nikt się pewnie nie podejmie wymiany
>> pojedyńczych elementów.
> 
> Bez przesady, takie rzeczy się normalnie wymienia, często jest to tańsze
> niż np. wymiana płyty głównej. Zależy od uszkodzenia.
> 
>> Może to też być drobiazg typu poluzowana taśma
>> w którymś złączu, zaśniedziały styk, ale weź się do tego dostań...
> 
> Śniedź to raczej przeszłość, w takim sprzęcie nie stosuje się raczej
> miedzianych styków. Ale inne zanieczyszczenia i korozja są możliwe.

Dlatego stosuje się miękkie, lekkie futerały jak aparat leży nieużywany.



-- 
animka
Re: Czy aparaty siê naprawia?
#911435
Author: Sebastian Biały
Date: Sun, 19 Aug 2018 20:33
16 lines
1616 bytes
On 8/16/2018 10:46 AM, mordazy@somewherefaraway.com wrote:
> tylko wymiana modułu, nikt się pewnie nie podejmie wymiany
> pojedyńczych elementów.

Wymienia sie:
a) pamięci ram
b) pamięci flash (o ile są wsady)
c) kondensatory które lubią się zwierać od uderzeń
d) przetwornice
e) "water damage"
f) popsute kulki w BGA robiąc reflow

Ogólnie to jest ten sam zestw co w laptopach/telefonach tylko problem w 
tym że takie zabawy zaczynają się od momentu kiedy ktoś bedzie skłonny 
zapłacić ze 300zł za naprawę. Diagonstyka bez schematów jest bardzo 
kłopotliwa i często wymusza wymianę na ślepo każdego elementu po kolei.
Re: Czy aparaty si? naprawia?
#911436
Author: mordazy
Date: Mon, 20 Aug 2018 07:38
18 lines
1615 bytes
>On 8/16/2018 10:46 AM, mordazy@somewherefaraway.com wrote:

>Wymienia sie:
>a) pamięci ram
>b) pamięci flash (o ile są wsady)
>c) kondensatory które lubią się zwierać od uderzeń
>d) przetwornice
>e) "water damage"
>f) popsute kulki w BGA robiąc reflow

>Ogólnie to jest ten sam zestw co w laptopach/telefonach tylko problem w 
>tym że takie zabawy zaczynają się od momentu kiedy ktoś bedzie skłonny 
>zapłacić ze 300zł za naprawę.

Chodziło mi właśnie o ekonomiczny aspekt takiej dłubaniny. Widzę co
robi np. Louis Rossmann, tylko on robi te rzeczy na drogim sprzęcie  i
ma bardzo pragmatyczną politykę odnośnie środków i czasu poświęconych
na jednego "pacjenta"...
Re: Czy aparaty siê naprawia?
#911440
Author: Krzysztof Halasa
Date: Mon, 20 Aug 2018 15:35
10 lines
1209 bytes
Sebastian Biały <heby@poczta.onet.pl> writes:

> Ogólnie to jest ten sam zestw co w laptopach/telefonach tylko problem
> w tym że takie zabawy zaczynają się od momentu kiedy ktoś bedzie
> skłonny zapłacić ze 300zł za naprawę.

No i w laptopach wszystko jest zwykle typowe, schemat od jednego pasuje
do wszystkich :-)
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Czy aparaty si? naprawia?
#911437
Author: Sebastian Biały
Date: Mon, 20 Aug 2018 19:53
15 lines
1898 bytes
On 8/20/2018 9:38 AM, mordazy@somewherefaraway.com wrote:
> robi np. Louis Rossmann, tylko on robi te rzeczy na drogim sprzęcie

Wielokrotnie zaznaczał że naprawa tanich laptopów nie jest ani troche 
opłacalna. Dlatego celuje wyłącznie w Mac bo snobów znacznie prościej 
skubać co nie znaczy że łatwiej się ten sprzet naprawia, MACe to jednak 
kupa g... z punktu widzenia elektroniki.

Mam w domu popsuty Olympus ultrazoom. I mam cały specialistyczny sprzet 
do naprawy jako hobbysta. I nie zabieram się za to. Po prostu mam w 
perspektywie jakieś 30h na rozebranie i poskładanie w celu wymiany RAMu 
a szanse powodzenia są dokładnie takie jak lucky guess że to pamięc jest 
uszkodzona bo schematu nie ma, firmware diagnostyki nie ma i koniec, mam 
tylko intuicję. Wspaniale czasy produktow dla debili. Nie opłaca się 
tego nawet ruszać kijem.
Re: Czy aparaty siê naprawia?
#911441
Author: Sebastian Biały
Date: Mon, 20 Aug 2018 19:57
14 lines
1847 bytes
On 8/20/2018 5:35 PM, Krzysztof Halasa wrote:
>> Ogólnie to jest ten sam zestw co w laptopach/telefonach tylko problem
>> w tym że takie zabawy zaczynają się od momentu kiedy ktoś bedzie
>> skłonny zapłacić ze 300zł za naprawę.
> No i w laptopach wszystko jest zwykle typowe, schemat od jednego pasuje
> do wszystkich :-)

Nie jest tak znowu różowo. Ten sam typ laptopa potrafi mieć 3 różne 
płyty główne oparte o zupełnie inne chipsety, procesory i inne śmieci. 
Dzisiaj sprzet projektują księgowi. Jutro naprawiasz i okazuje się że w 
tym egemplarzu jest pusto w miejscu scalaka. Ot, ktoś stwierdził że ten 
zestaw sensorów to $0.5 kosztów i trzeba obciąć. I w ten sposób masz 
permutacyjnie nie trzy ale naście rodzajów. I klienta który pyta czy za 
50 dych mu zrobisz laptopa wartego na olx 200zł.
Re: Czy aparaty si? naprawia?
#911438
Author: Marcin Debowski
Date: Mon, 20 Aug 2018 22:46
14 lines
1698 bytes
On 2018-08-20, Sebastian Biały <heby@poczta.onet.pl> wrote:
> Mam w domu popsuty Olympus ultrazoom. I mam cały specialistyczny sprzet 
> do naprawy jako hobbysta. I nie zabieram się za to. Po prostu mam w 
> perspektywie jakieś 30h na rozebranie i poskładanie w celu wymiany RAMu 
> a szanse powodzenia są dokładnie takie jak lucky guess że to pamięc jest 
> uszkodzona bo schematu nie ma, firmware diagnostyki nie ma i koniec, mam 
> tylko intuicję. Wspaniale czasy produktow dla debili. Nie opłaca się 
> tego nawet ruszać kijem.

Jedyny sensowny sposób przywrócenia do życia takich padów to kupno i 
wymiana całych modułów, które często, uzywane, kosztują grosze. 

-- 
Marcin
Re: Czy aparaty si? naprawia?
#911439
Author: mordazy
Date: Wed, 22 Aug 2018 08:09
27 lines
2636 bytes
>On 8/20/2018 9:38 AM, mordazy@somewherefaraway.com wrote:
>> robi np. Louis Rossmann, tylko on robi te rzeczy na drogim sprzęcie
>
>Wielokrotnie zaznaczał że naprawa tanich laptopów nie jest ani troche 
>opłacalna. Dlatego celuje wyłącznie w Mac bo snobów znacznie prościej 
>skubać co nie znaczy że łatwiej się ten sprzet naprawia, MACe to jednak 
>kupa g... z punktu widzenia elektroniki.

To także wartościowe narzędzie, ze stabilnym i przewidywalnym systemem
i ekosystemem programów.  Póki działają. Tu nawet nie chodzi o
snobizm, tylko o stosunek ceny naprawy do ceny zakupu nowego sprzętu.
W naprawę Macbooka za 2K$ warto zainwestować te 400 dolarów, zwłaszcza
w odniesieniu do tego jak jabol traktuje niewygodnych klientów którzy
nie chcą kupić nowego a wolą naprawić stare.

>
>Mam w domu popsuty Olympus ultrazoom. I mam cały specialistyczny sprzet 
>do naprawy jako hobbysta. I nie zabieram się za to. 
[CUT]
Zabierać się za takie coś można jak się wyrwie ze śmietnika za darmo
jakiś wartościowy uszkodzony sprzęt,  wtedy ma to chociaż walory
edukacyjne. W innym wypadku szkoda wszystkiego, od czasu, poprzez
pieniądze, aż do cyny i topnika. Ja duże naprawy robię już tylko w
starym sprzęcie audio sprzed lat 80 - jest na ogół dostępna
dokumentacja, części, a i sama naprawa daje o wiele więcej
satysfakcji.
Re: Czy aparaty siê naprawia?
#911442
Author: Krzysztof Halasa
Date: Wed, 22 Aug 2018 19:02
23 lines
2038 bytes
Sebastian Biały <heby@poczta.onet.pl> writes:

>> No i w laptopach wszystko jest zwykle typowe, schemat od jednego pasuje
>> do wszystkich :-)
>
> Nie jest tak znowu różowo. Ten sam typ laptopa potrafi mieć 3 różne
> płyty główne oparte o zupełnie inne chipsety, procesory i inne śmieci.
> Dzisiaj sprzet projektują księgowi. Jutro naprawiasz i okazuje się że
> w tym egemplarzu jest pusto w miejscu scalaka. Ot, ktoś stwierdził że
> ten zestaw sensorów to $0.5 kosztów i trzeba obciąć. I w ten sposób
> masz permutacyjnie nie trzy ale naście rodzajów. I klienta który pyta
> czy za 50 dych mu zrobisz laptopa wartego na olx 200zł.

Uproszczenie, które zastosowałem, wydawało mi się jasne - są prawie
takie same, ale z dokładnością do zastosowanych architektur, mostków,
scalaków graficznych itd.

Innymi słowy, jeśli mamy laptopa z np. sandy bridgem i radeonem, to
drugi laptop z sandy bridgem i radeonem będzie bardzo podobny.
Oczywiście pewne różnice będą, ale duża część będzie po prostu
skopiowana ze schematów referencyjnych.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Czy aparaty sie naprawia?
#911443
Author: Gil
Date: Mon, 27 Aug 2018 19:12
3 lines
1269 bytes
Ja nprawiałem kompakt Benq G1 w OptoTech w Warszawie. Blokował się 
obiektyw. Wspaniale naprawili i po naprawie aparat ostrzył lepiej niż 
nowy.
Re: Czy aparaty sie naprawia?
#911444
Author: Sebastian Biały
Date: Sat, 01 Sep 2018 18:35
5 lines
1261 bytes
On 8/27/2018 9:12 PM, Gil wrote:
> Ja nprawiałem kompakt Benq G1 w OptoTech w Warszawie. Blokował się
> obiektyw.

To naprawa mechaniczna. Zasadniczo różna od elektronicznej.
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911427
Author: ks
Date: Fri, 07 Sep 2018 06:24
36 lines
2861 bytes
W dniu 2018.08.15 o 23:35, Robert Wańkowski pisze:
> W dniu 2018-08-15 o 23:05, J.F. pisze:
>> Dnia Wed, 15 Aug 2018 22:15:40 +0200, Robert Wańkowski napisał(a):
>>> Kilka lat temu kupiłem za radą z tej grupy Olypusa XZ-1.
>>> No i się zepsuł. Takie coś się naprawia bo za 500 zł kupię sprawny.
>>
>> A co sie stalo ?
>>
>> bo imo jak ze wszystkim - naprawa coraz rzadziej oplacalna.
>>
> 
> Włącza się, wysuwa się obiektyw, wyświetlacz działa, ale widać tylko obraz, bez 
> wszystkich dodatkowych informacji.
> Jeżeli podczas włączania będę ruszał zoomem przód-tył to pokażą się
> standardowe informacje na ekranie. Czyli jaki tryb, menu itd. Ale jak spróbuję 
> zrobić zdjęcie to się zawiesi.
> Po wyjęciu karty i sprawdzeniu na komputerze nie ma tam zdjęcia. >
> Podczas włączania, gdy wysuwa się obiektyw słychać inny dźwięk niż był przed 
> awarią.
> Na 100% nie spadł.
> 
A weź jeszcze zrób tak - odpal go mieszając tym zoomem, wyjmij baterie kiedy 
działa. Wsadź baterie i włącz i zobacz co się stanie.

Miałem podobny problem w starym casio, okazało się że jest pęknięta tasiemka w 
obiektywie. Naprawa praktycznie niemożliwa, bo tasiemka z wieloma odnogami, 
obejmowała cały obiektyw czyli dwa silniczki i ze 3 czujniki.
Aparat standardowo na starcie robił jakąś kalibrację obiektywu (bo np. mógł się 
wyłączyć z wysuniętym bo brakło baterii), i tej kalibracji nie przechodził 
poprawnie, więc nie wykrywał końca jakiegoś zakresu. Wygladało to tak, że przed 
padem robił ziu-ziu obiektywem, a potem ziu-trtrtrt-ziu i off :)
pozdrawim Krzysiek

---
Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast.
https://www.avast.com/antivirus
Re: Czy aparaty się naprawia?
#911428
Author: Robert Wańkowski
Date: Fri, 07 Sep 2018 12:26
8 lines
1629 bytes
W dniu 2018-09-07 o 08:24, ks pisze:
> A weź jeszcze zrób tak - odpal go mieszając tym zoomem, wyjmij baterie 
> kiedy działa. Wsadź baterie i włącz i zobacz co się stanie.
Niestety nic nie dało. :-(
Ale jest serwis prawie za rogiem, który bierze 20 zł za diagnozę i 
wycenę. Zawiozę, zobaczymy co stwierdzą.

Robert
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads