Thread View: pl.rec.foto.cyfrowa
30 messages
30 total messages
Started by Titus_Atomicus
Fri, 19 May 2017 18:17
oslona LCD (protector)
Author: Titus_Atomicus
Date: Fri, 19 May 2017 18:17
Date: Fri, 19 May 2017 18:17
14 lines
1308 bytes
1308 bytes
Witam, Oslona LCD - czy w praktyce jest roznica miedzy szklem a folia? Cos szkla ostatnio nie widze. Za to na allegro sa folie o roznej twardosci. Jaka jest w praktyce roznica miedzy foliq o twardosci 3H, 5H, 7H. Te najtwardsze sa za 35zl/sztuke. Ale 5H - 25zl za 2 sztuki. Co ciekawsze - matowe sa jeszcze tansze - 15zl za 2 sztuki. Generalnie drozyzna straszna. Sa takie folie do ochrony szyb samochodowych (z tego samego matrialu). Jakby z takich samochodowych wyciac oslony do LCD do aparatu, toby pewnie mozna kilka tysiecy wykroic... -- TA
Re: oslona LCD (protector)
Author: ToMasz
Date: Fri, 19 May 2017 20:58
Date: Fri, 19 May 2017 20:58
4 lines
1215 bytes
1215 bytes
> Generalnie drozyzna straszna. > Sa takie folie do ochrony szyb samochodowych daj linka do jakiejś takiej folii samochodowej?
Re: oslona LCD (protector)
Author: Titus_Atomicus
Date: Sun, 21 May 2017 14:42
Date: Sun, 21 May 2017 14:42
13 lines
1210 bytes
1210 bytes
In article <ofnm2c$i78$1@dont-email.me>, ToMasz <tomasz@poczta.fm.com.pl> wrote: > > Generalnie drozyzna straszna. > > Sa takie folie do ochrony szyb samochodowych > daj linka do jakiejś takiej folii samochodowej? http://sklepzfoliami.pl/category.php?id_category=30 http://www.arceo.com.pl/Folie-3M-FX,folie-3m,8 ... Ceny za metr biezacy. -- TA
Re: oslona LCD (protector)
Author: Sylwester Zarębski
Date: Sun, 21 May 2017 18:27
Date: Sun, 21 May 2017 18:27
19 lines
1477 bytes
1477 bytes
Dnia Sun, 21 May 2017 16:42:22 +0200, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world napisał(a): > In article <ofnm2c$i78$1@dont-email.me>, > ToMasz <tomasz@poczta.fm.com.pl> wrote: >>> Generalnie drozyzna straszna. >>> Sa takie folie do ochrony szyb samochodowych >> daj linka do jakiejś takiej folii samochodowej? > Ceny za metr biezacy. Ale te folie po pierwsze są przyciemniające, a po drugie nie mają nawet określonej twardości, a przynajmniej nie znalazłem. Nie wiem czy cokolwiek można porównywać... -- pozdrawiam Sylwester Zarębski Aby wysłać email zmień zbieracz w adresie na sylwek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Titus_Atomicus
Date: Sun, 21 May 2017 20:23
Date: Sun, 21 May 2017 20:23
21 lines
1736 bytes
1736 bytes
In article <m214skt4xqv3$.yu881ag9n6kv.dlg@40tude.net>, Sylwester Zarębski <zbieracz@isp.net.pl> wrote: > Dnia Sun, 21 May 2017 16:42:22 +0200, > Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world napisał(a): > > > In article <ofnm2c$i78$1@dont-email.me>, > > ToMasz <tomasz@poczta.fm.com.pl> wrote: > >>> Generalnie drozyzna straszna. > >>> Sa takie folie do ochrony szyb samochodowych > >> daj linka do jakiejś takiej folii samochodowej? > > Ceny za metr biezacy. > > Ale te folie po pierwsze są przyciemniające, a po drugie nie mają nawet > określonej twardości, a przynajmniej nie znalazłem. > Nie wiem czy cokolwiek można porównywać... Co do twardosci - pytalem o to w pierwszym pytaniu. Poza tym - sprzedawcy folii na LCD rzadko podaja twardosc. -- TA
Re: oslona LCD (protector)
Author: Sylwester Zarębski
Date: Mon, 22 May 2017 18:27
Date: Mon, 22 May 2017 18:27
36 lines
2522 bytes
2522 bytes
Dnia Sun, 21 May 2017 22:23:28 +0200, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world napisał(a): > In article <m214skt4xqv3$.yu881ag9n6kv.dlg@40tude.net>, > Sylwester Zarębski <zbieracz@isp.net.pl> wrote: > >> Dnia Sun, 21 May 2017 16:42:22 +0200, >> Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world napisał(a): >> >>> In article <ofnm2c$i78$1@dont-email.me>, >>> ToMasz <tomasz@poczta.fm.com.pl> wrote: >>>>> Generalnie drozyzna straszna. >>>>> Sa takie folie do ochrony szyb samochodowych >>>> daj linka do jakiejś takiej folii samochodowej? >>> Ceny za metr biezacy. >> Ale te folie po pierwsze są przyciemniające, a po drugie nie mają nawet >> określonej twardości, a przynajmniej nie znalazłem. >> Nie wiem czy cokolwiek można porównywać... > Co do twardosci - pytalem o to w pierwszym pytaniu. > Poza tym - sprzedawcy folii na LCD rzadko podaja twardosc. Różnie to bywa. Np. taki 3mk podaje 7H (a też produkują na aparaty foto) i chociaż jasno nie piszą, że to jest H w skali Mohsa, to gdzieniegdzie porównują się z kwarcem, więc sądzę, że faktycznie może być w tych okolicach (w okolicach, bo nie sądzę, żeby miało 7H, gdyż udało mi się zarysować w kieszeni z kluczami, więc raczej dałbym 5H-6H). Z drugiej strony, jeden z producentów chińskiej folii chwalącej się 9H odpowiedział klientowi, że ich H jest w skali twardości grafitu w ołówkach... -- pozdrawiam Sylwester Zarębski Aby wysłać email zmień zbieracz w adresie na sylwek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Titus_Atomicus
Date: Tue, 23 May 2017 00:26
Date: Tue, 23 May 2017 00:26
39 lines
2737 bytes
2737 bytes
In article <p2fjsf3i3dnd$.1f7hg1losqdrf.dlg@40tude.net>, Sylwester Zarębski <zbieracz@isp.net.pl> wrote: > Dnia Sun, 21 May 2017 22:23:28 +0200, > Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world napisał(a): > > > In article <m214skt4xqv3$.yu881ag9n6kv.dlg@40tude.net>, > > Sylwester Zarębski <zbieracz@isp.net.pl> wrote: > > > >> Dnia Sun, 21 May 2017 16:42:22 +0200, > >> Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world napisał(a): > >> > >>> In article <ofnm2c$i78$1@dont-email.me>, > >>> ToMasz <tomasz@poczta.fm.com.pl> wrote: > >>>>> Generalnie drozyzna straszna. > >>>>> Sa takie folie do ochrony szyb samochodowych > >>>> daj linka do jakiejś takiej folii samochodowej? > >>> Ceny za metr biezacy. > >> Ale te folie po pierwsze są przyciemniające, a po drugie nie mają nawet > >> określonej twardości, a przynajmniej nie znalazłem. > >> Nie wiem czy cokolwiek można porównywać... > > Co do twardosci - pytalem o to w pierwszym pytaniu. > > Poza tym - sprzedawcy folii na LCD rzadko podaja twardosc. > > Różnie to bywa. Np. taki 3mk podaje 7H (a też produkują na aparaty foto) > i chociaż jasno nie piszą, że to jest H w skali Mohsa, to gdzieniegdzie > porównują się z kwarcem, więc sądzę, że faktycznie może być w tych > okolicach (w okolicach, bo nie sądzę, żeby miało 7H, gdyż udało mi się > zarysować w kieszeni z kluczami, więc raczej dałbym 5H-6H). > > Z drugiej strony, jeden z producentów chińskiej folii chwalącej się 9H > odpowiedział klientowi, że ich H jest w skali twardości grafitu w > ołówkach... No, ale rzeczywiscie warto doplacic do tego 7H? I ja sie to ma do szkla? Bo cena podobna. -- TA
Re: oslona LCD (protector)
Author: Sylwester Zarębski
Date: Wed, 24 May 2017 17:35
Date: Wed, 24 May 2017 17:35
41 lines
2907 bytes
2907 bytes
Dnia Tue, 23 May 2017 02:26:05 +0200, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world napisał(a): > In article <p2fjsf3i3dnd$.1f7hg1losqdrf.dlg@40tude.net>, > Sylwester Zarębski <zbieracz@isp.net.pl> wrote: > >> Dnia Sun, 21 May 2017 22:23:28 +0200, >> Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world napisał(a): [...] >>> Co do twardosci - pytalem o to w pierwszym pytaniu. >>> Poza tym - sprzedawcy folii na LCD rzadko podaja twardosc. >> Różnie to bywa. Np. taki 3mk podaje 7H (a też produkują na aparaty foto) >> i chociaż jasno nie piszą, że to jest H w skali Mohsa, to gdzieniegdzie >> porównują się z kwarcem, więc sądzę, że faktycznie może być w tych >> okolicach (w okolicach, bo nie sądzę, żeby miało 7H, gdyż udało mi się >> zarysować w kieszeni z kluczami, więc raczej dałbym 5H-6H). >> >> Z drugiej strony, jeden z producentów chińskiej folii chwalącej się 9H >> odpowiedział klientowi, że ich H jest w skali twardości grafitu w >> ołówkach... > No, ale rzeczywiscie warto doplacic do tego 7H? > I ja sie to ma do szkla? > Bo cena podobna. Moim zdaniem pomiędzy markowymi produktami (np. 3mk z 7H) jest przepaść do tanich chińskich 9H (nawet tzw. "szkieł"), oczywiście na korzyść markowych. Miałem różne, ale jeśli chodzi o podatność na zarysowania, to pierwsze wytrzymują lata, a te drugie kilka miesięcy i to w porywach. Na aparacie będzie pewnie jeszcze lepiej, bo się ich nie nosi w kieszeniach z dodatkiem piasku, monet czy innych kluczy. Krótko mówiąc warto dopłacić do markowych produktów, szczególnie że ich cena nie jest jakoś bardzo wysoka, szczególnie w proporcji do dobrej lustrzanki. -- pozdrawiam Sylwester Zarębski Aby wysłać email zmień zbieracz w adresie na sylwek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Titus_Atomicus
Date: Thu, 25 May 2017 02:55
Date: Thu, 25 May 2017 02:55
34 lines
2546 bytes
2546 bytes
In article <jsmsh7v3sro3$.1dko2df493f6u.dlg@40tude.net>, Sylwester Zarębski <zbieracz@isp.net.pl> wrote: > > Moim zdaniem pomiędzy markowymi produktami (np. 3mk z 7H) jest przepaść > do tanich chińskich 9H (nawet tzw. "szkieł"), oczywiście na korzyść > markowych. > Miałem różne, ale jeśli chodzi o podatność na zarysowania, to pierwsze > wytrzymują lata, a te drugie kilka miesięcy i to w porywach. > Na aparacie będzie pewnie jeszcze lepiej, bo się ich nie nosi w > kieszeniach z dodatkiem piasku, monet czy innych kluczy. > > Krótko mówiąc warto dopłacić do markowych produktów, szczególnie że ich > cena nie jest jakoś bardzo wysoka, szczególnie w proporcji do dobrej > lustrzanki. No, ale ktora z ponizszych folii jest markowa a ktora tania chinska (podaje linki do telefonow, ale ci sami sprzedawcy oferuja i pod konkretne aparaty)? http://gllaser.pl/index.php?k1724,folia-na-zamowienie-do-telefonow http://allegro.pl/folia-mm-7h-microsoft-lumia-435-532-535-640-i6804630867 .html Jest jeszcze to: http://allegro.pl/3x-fx-folia-olympus-e-m10-mark-ii-ochronna-ochrona-i682 6988203.html Maja strone w Niemczech: http://www.atfolix.info/index.php?id=33 Ale nie widze ani twardosci, ani nie wiem czy to drogi tani chinczyk czy dobra cena za dobry produkt. -- TA
Re: oslona LCD (protector)
Author: Sylwester Zarębski
Date: Thu, 25 May 2017 17:49
Date: Thu, 25 May 2017 17:49
29 lines
2260 bytes
2260 bytes
Dnia Thu, 25 May 2017 04:55:15 +0200, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world napisał(a): [...] > No, ale ktora z ponizszych folii jest markowa a ktora tania chinska > (podaje linki do telefonow, ale ci sami sprzedawcy oferuja i pod > konkretne aparaty)? > > http://gllaser.pl/index.php?k1724,folia-na-zamowienie-do-telefonow > http://allegro.pl/folia-mm-7h-microsoft-lumia-435-532-535-640-i6804630867 > .html > > Jest jeszcze to: > http://allegro.pl/3x-fx-folia-olympus-e-m10-mark-ii-ochronna-ochrona-i682 > 6988203.html > Maja strone w Niemczech: > http://www.atfolix.info/index.php?id=33 > Ale nie widze ani twardosci, ani nie wiem czy to drogi tani chinczyk czy > dobra cena za dobry produkt. Szczerze mówiąc, to w cenie 15-20 zł wziąłbym obojętnie jaką z przeświadczeniem, że i tak za rok kupi się ponownie, a jeśli w okolicach 40-50 zł to wolałbym zapłacić za 3mk, które póki co mi się sprawdza. -- pozdrawiam Sylwester Zarębski Aby wysłać email zmień zbieracz w adresie na sylwek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Titus_Atomicus
Date: Fri, 26 May 2017 00:05
Date: Fri, 26 May 2017 00:05
31 lines
2504 bytes
2504 bytes
In article <1uzsnlejkei5n.wdgbj3oi1vhe.dlg@40tude.net>, Sylwester Zarębski <zbieracz@isp.net.pl> wrote: > Dnia Thu, 25 May 2017 04:55:15 +0200, > Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world napisał(a): > > [...] > > No, ale ktora z ponizszych folii jest markowa a ktora tania chinska > > (podaje linki do telefonow, ale ci sami sprzedawcy oferuja i pod > > konkretne aparaty)? > > > > http://gllaser.pl/index.php?k1724,folia-na-zamowienie-do-telefonow > > http://allegro.pl/folia-mm-7h-microsoft-lumia-435-532-535-640-i6804630867 > > .html > > > > Jest jeszcze to: > > http://allegro.pl/3x-fx-folia-olympus-e-m10-mark-ii-ochronna-ochrona-i682 > > 6988203.html > > Maja strone w Niemczech: > > http://www.atfolix.info/index.php?id=33 > > Ale nie widze ani twardosci, ani nie wiem czy to drogi tani chinczyk czy > > dobra cena za dobry produkt. > > Szczerze mówiąc, to w cenie 15-20 zł wziąłbym obojętnie jaką z > przeświadczeniem, że i tak za rok kupi się ponownie, a jeśli w okolicach > 40-50 zł to wolałbym zapłacić za 3mk, które póki co mi się sprawdza. E, widze ze mozna sobie teoretyzowac nt jakosci i twardosci folii, ale w praktyce to i tak nie wiemy co kupujemy, i wybor to loteria. -- TA
Re: oslona LCD (protector)
Author: Marek S
Date: Thu, 08 Jun 2017 16:36
Date: Thu, 08 Jun 2017 16:36
16 lines
1556 bytes
1556 bytes
W dniu 2017-05-19 o 20:17, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: > Generalnie drozyzna straszna. Bo to produkt marketingowy. Nie wiem po co to komu. Coś w rodzaju podkładek pod DVD by lepiej grało. W swoim Sony A99, a wcześniej A77 i jeszcze wcześniej w kilku innych nigdy nie uszkodziłem wyświetlacza. Faktem jest, że szlifierką zapewne dałbym radę. Tak na marginesie: koleżanka coś takiego kupiła sobie do smartfona. Jakiś czas potem upuściła go. Powstała piękna siateczka idealnie gładkich pęknięć wyświetlacza :-D -- Pozdrawiam, Marek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Titus_Atomicus
Date: Fri, 09 Jun 2017 01:59
Date: Fri, 09 Jun 2017 01:59
16 lines
1430 bytes
1430 bytes
In article <ohbue2$uvh$1@node1.news.atman.pl>, Marek S <precz@spamowi.com> wrote: > W dniu 2017-05-19 o 20:17, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: > > > Generalnie drozyzna straszna. > > Bo to produkt marketingowy. Nie wiem po co to komu. Coś w rodzaju > podkładek pod DVD by lepiej grało. W swoim Sony A99, a wcześniej A77 i > jeszcze wcześniej w kilku innych nigdy nie uszkodziłem wyświetlacza. > Faktem jest, że szlifierką zapewne dałbym radę. Ja zawsze uzywam folii ochronnej. Za to znajomy nie, i jednak LCD ma wyraznie porysowany. -- TA
Re: oslona LCD (protector)
Author: Marek S
Date: Fri, 09 Jun 2017 23:30
Date: Fri, 09 Jun 2017 23:30
24 lines
2012 bytes
2012 bytes
W dniu 2017-06-09 o 03:59, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: > Ja zawsze uzywam folii ochronnej. Za to znajomy nie, i jednak LCD ma > wyraznie porysowany. Kurcze, aż musiałem umyć LCD w swoim aparacie by sprawdzić zarysowania na nim. Przy uważnym wpatrywaniu się w odbite światło lampki biurkowej od powierzchni (błyszczącej) LCD odkryłem jakąś ledwie dostrzegalną małą ryskę. Eksploatuję ten aparat ze 2 czy 3 lata. Poprzedni podobnie. Na swoich smartfonach również nigdy nie stosowałem osłon LCD i też nie pamiętam bym kiedykolwiek zarysował powierzchnię. Nigdy do głowy mi nie przyszło, żeby naklejać jakieś osłony, czasem znacząco pogarszające kontrast. Aparat noszę w plecaku foto. Wyświetlacz często, choć nie zawsze odwracam tyłem na przód. Nigdy nie wrzucam kluczy do plecaka ze sprzętem. Nie ma kiedy się powierzchnia porysować. Wydaje mi się, że to jest kwestia dbania o sprzęt bardziej... -- Pozdrawiam, Marek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Titus_Atomicus
Date: Sat, 10 Jun 2017 13:55
Date: Sat, 10 Jun 2017 13:55
27 lines
2110 bytes
2110 bytes
In article <ohfb25$k07$1@node2.news.atman.pl>, Marek S <precz@spamowi.com> wrote: > W dniu 2017-06-09 o 03:59, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: > > > Ja zawsze uzywam folii ochronnej. Za to znajomy nie, i jednak LCD ma > > wyraznie porysowany. > > Kurcze, aż musiałem umyć LCD w swoim aparacie by sprawdzić zarysowania > na nim. Przy uważnym wpatrywaniu się w odbite światło lampki biurkowej > od powierzchni (błyszczącej) LCD odkryłem jakąś ledwie dostrzegalną małą > ryskę. Eksploatuję ten aparat ze 2 czy 3 lata. Poprzedni podobnie. > > Na swoich smartfonach również nigdy nie stosowałem osłon LCD i też nie > pamiętam bym kiedykolwiek zarysował powierzchnię. > > Nigdy do głowy mi nie przyszło, żeby naklejać jakieś osłony, czasem > znacząco pogarszające kontrast. > > Aparat noszę w plecaku foto. Wyświetlacz często, choć nie zawsze > odwracam tyłem na przód. Nigdy nie wrzucam kluczy do plecaka ze > sprzętem. Nie ma kiedy się powierzchnia porysować. Wydaje mi się, że to > jest kwestia dbania o sprzęt bardziej... Ale ty tak powaznie czy trollujesz? -- TA
Re: oslona LCD (protector)
Author: Paweł Pawłowicz
Date: Sat, 10 Jun 2017 20:34
Date: Sat, 10 Jun 2017 20:34
32 lines
2613 bytes
2613 bytes
W dniu 10.06.2017 o 15:55, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: > In article <ohfb25$k07$1@node2.news.atman.pl>, > Marek S <precz@spamowi.com> wrote: > >> W dniu 2017-06-09 o 03:59, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: >> >>> Ja zawsze uzywam folii ochronnej. Za to znajomy nie, i jednak LCD ma >>> wyraznie porysowany. >> >> Kurcze, aż musiałem umyć LCD w swoim aparacie by sprawdzić zarysowania >> na nim. Przy uważnym wpatrywaniu się w odbite światło lampki biurkowej >> od powierzchni (błyszczącej) LCD odkryłem jakąś ledwie dostrzegalną małą >> ryskę. Eksploatuję ten aparat ze 2 czy 3 lata. Poprzedni podobnie. >> >> Na swoich smartfonach również nigdy nie stosowałem osłon LCD i też nie >> pamiętam bym kiedykolwiek zarysował powierzchnię. >> >> Nigdy do głowy mi nie przyszło, żeby naklejać jakieś osłony, czasem >> znacząco pogarszające kontrast. >> >> Aparat noszę w plecaku foto. Wyświetlacz często, choć nie zawsze >> odwracam tyłem na przód. Nigdy nie wrzucam kluczy do plecaka ze >> sprzętem. Nie ma kiedy się powierzchnia porysować. Wydaje mi się, że to >> jest kwestia dbania o sprzęt bardziej... > > Ale ty tak powaznie czy trollujesz? Dlaczego uważasz, że trolluje? Nigdy nie używałem folii ochronnej, ani na telefonach, ani na sprzęcie foto. I nigdy nie miałem porysowanego wyświetlacza. P.P.
Re: oslona LCD (protector)
Author: Titus_Atomicus
Date: Sun, 11 Jun 2017 13:22
Date: Sun, 11 Jun 2017 13:22
49 lines
3186 bytes
3186 bytes
In article <593c57cd$0$15197$65785112@news.neostrada.pl>, Pawe(C)(C) Paw(C)(C)owicz <paw-p@wnoz.up.wroc.pl.> wrote: > W dniu 10.06.2017 o 15:55, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: > > In article <ohfb25$k07$1@node2.news.atman.pl>, > > Marek S <precz@spamowi.com> wrote: > > > >> W dniu 2017-06-09 o 03:59, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: > >> > >>> Ja zawsze uzywam folii ochronnej. Za to znajomy nie, i jednak LCD ma > >>> wyraznie porysowany. > >> > >> Kurcze, aż musiałem umyć LCD w swoim aparacie by sprawdzić zarysowania > >> na nim. Przy uważnym wpatrywaniu się w odbite światło lampki biurkowej > >> od powierzchni (błyszczącej) LCD odkryłem jakąś ledwie dostrzegalną małą > >> ryskę. Eksploatuję ten aparat ze 2 czy 3 lata. Poprzedni podobnie. > >> > >> Na swoich smartfonach również nigdy nie stosowałem osłon LCD i też nie > >> pamiętam bym kiedykolwiek zarysował powierzchnię. > >> > >> Nigdy do głowy mi nie przyszło, żeby naklejać jakieś osłony, czasem > >> znacząco pogarszające kontrast. > >> > >> Aparat noszę w plecaku foto. Wyświetlacz często, choć nie zawsze > >> odwracam tyłem na przód. Nigdy nie wrzucam kluczy do plecaka ze > >> sprzętem. Nie ma kiedy się powierzchnia porysować. Wydaje mi się, że to > >> jest kwestia dbania o sprzęt bardziej... > > > > Ale ty tak powaznie czy trollujesz? > > Dlaczego uważasz, że trolluje? > Nigdy nie używałem folii ochronnej, ani na telefonach, ani na sprzęcie > foto. I nigdy nie miałem porysowanego wyświetlacza. > A ja mialem. No, ale czy tak trudno sobie wyobrazic, ze byc moze inni nie uzywaja sprzetu w podobnie sterylnych warunkach? To chyba swiadczy o jakms ograniczeniu umyslowym. Albo o jakiejs LCD-protektofobii? Ja na przyklad potrafie sobie wyobrazic, ze ktos uzywa aparatu w warunkach studyjnych. Czy w trakcie 'wycieczek fotograficznych' w teren. I byc moze nie potrzebuje folii ochronnej. Czy filtra ochronnego na obiektyw. Ale dlaczego wy nie mozecie sobie wyobrazic, ze inni niekoniecznie robia to samo? -- TA
Re: oslona LCD (protector)
Author: Paweł Pawłowicz
Date: Sun, 11 Jun 2017 15:41
Date: Sun, 11 Jun 2017 15:41
53 lines
3884 bytes
3884 bytes
W dniu 11.06.2017 o 15:22, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: > In article <593c57cd$0$15197$65785112@news.neostrada.pl>, > Pawe(C)(C) Paw(C)(C)owicz <paw-p@wnoz.up.wroc.pl.> wrote: > >> W dniu 10.06.2017 o 15:55, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: >>> In article <ohfb25$k07$1@node2.news.atman.pl>, >>> Marek S <precz@spamowi.com> wrote: >>> >>>> W dniu 2017-06-09 o 03:59, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: >>>> >>>>> Ja zawsze uzywam folii ochronnej. Za to znajomy nie, i jednak LCD ma >>>>> wyraznie porysowany. >>>> >>>> Kurcze, aż musiałem umyć LCD w swoim aparacie by sprawdzić zarysowania >>>> na nim. Przy uważnym wpatrywaniu się w odbite światło lampki biurkowej >>>> od powierzchni (błyszczącej) LCD odkryłem jakąś ledwie dostrzegalną małą >>>> ryskę. Eksploatuję ten aparat ze 2 czy 3 lata. Poprzedni podobnie. >>>> >>>> Na swoich smartfonach również nigdy nie stosowałem osłon LCD i też nie >>>> pamiętam bym kiedykolwiek zarysował powierzchnię. >>>> >>>> Nigdy do głowy mi nie przyszło, żeby naklejać jakieś osłony, czasem >>>> znacząco pogarszające kontrast. >>>> >>>> Aparat noszę w plecaku foto. Wyświetlacz często, choć nie zawsze >>>> odwracam tyłem na przód. Nigdy nie wrzucam kluczy do plecaka ze >>>> sprzętem. Nie ma kiedy się powierzchnia porysować. Wydaje mi się, że to >>>> jest kwestia dbania o sprzęt bardziej... >>> >>> Ale ty tak powaznie czy trollujesz? >> >> Dlaczego uważasz, że trolluje? >> Nigdy nie używałem folii ochronnej, ani na telefonach, ani na sprzęcie >> foto. I nigdy nie miałem porysowanego wyświetlacza. >> > A ja mialem. > > No, ale czy tak trudno sobie wyobrazic, ze byc moze inni nie uzywaja > sprzetu w podobnie sterylnych warunkach? To chyba swiadczy o jakms > ograniczeniu umyslowym. Albo o jakiejs LCD-protektofobii? > > Ja na przyklad potrafie sobie wyobrazic, ze ktos uzywa aparatu w > warunkach studyjnych. Czy w trakcie 'wycieczek fotograficznych' w teren. > I byc moze nie potrzebuje folii ochronnej. Czy filtra ochronnego na > obiektyw. > Ale dlaczego wy nie mozecie sobie wyobrazic, ze inni niekoniecznie robia > to samo? "Ktoś" używa aparatu głównie w górach, także na wielodniowych wyprawach. Porysowany wyświetlacz to raczej kwestia kultury technicznej niż protektofobii. P.P.
Re: oslona LCD (protector)
Author: Marek S
Date: Sun, 11 Jun 2017 15:56
Date: Sun, 11 Jun 2017 15:56
17 lines
1881 bytes
1881 bytes
W dniu 2017-06-10 o 15:55, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: > Ale ty tak powaznie czy trollujesz? Co to za pytanie? Mnóstwo ludzi nie ma z tym problemu. Nie żyję na tym świecie sam. Czasem zabieram się na wypady z zaprzyjaźnionym klubem foto. Często też robię wypady z kumplem czy dwoma na łowy fotograficzne. Nigdy nie słyszałem aby ktoś kupował jakieś folie czy szkła na wyświetlacze zarówno fotograficzne albo smartfonowe. A nawet jeśli kupował jako nowicjusz, to już się z tego wyleczył bo albo dotyk kiepsko działał, albo kontrast tracił, albo zwyczajnie zdał sobie sprawę, że wystarczy zwyczajnie szanować sprzęt zamiast go ciepać w siatkę z kanapkami, kluczami i innymi obcymi obiektami. -- Pozdrawiam, Marek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Sylwester Zarębski
Date: Sun, 11 Jun 2017 16:52
Date: Sun, 11 Jun 2017 16:52
33 lines
2791 bytes
2791 bytes
Dnia Sun, 11 Jun 2017 17:56:24 +0200, Marek S napisał(a): > W dniu 2017-06-10 o 15:55, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: > >> Ale ty tak powaznie czy trollujesz? > > Co to za pytanie? Mnóstwo ludzi nie ma z tym problemu. Nie żyję na tym > świecie sam. Czasem zabieram się na wypady z zaprzyjaźnionym klubem > foto. Często też robię wypady z kumplem czy dwoma na łowy fotograficzne. > Nigdy nie słyszałem aby ktoś kupował jakieś folie czy szkła na > wyświetlacze zarówno fotograficzne albo smartfonowe. A nawet jeśli > kupował jako nowicjusz, to już się z tego wyleczył bo albo dotyk kiepsko > działał, albo kontrast tracił, albo zwyczajnie zdał sobie sprawę, że > wystarczy zwyczajnie szanować sprzęt zamiast go ciepać w siatkę z > kanapkami, kluczami i innymi obcymi obiektami. O ile w przypadku lustrzanki jestem w stanie się zgodzić, bo takową na wyprawy raczej zabiera się w torbie czy plecaku, to kompakty czy smartfony często pakuje się w kieszeń kurtki czy spodni, a tam już panują warunki dużo gorsze niż w takim plecaku. Już pomijam klucze, czy większe obiekty, ale zwykły piasek potrafi nieźle porysować ekran, szczególnie, gdy wykonujemy ruchy, które mocno napinają daną kieszeń, jak choćby kucanie z telefonem w tylnej kieszeni spodni. Zdarzyło mi się kiedyś nosić meble ze smartfonem w luźnej wydawałoby się kieszeni, ale po kilkunastu przeciskaniach się przy ścianie folia na telefonie została zmasakrowana. Gdybym jej nie miał, to telefon nadawałby się do wyrzucenia, a tak koszt wyniósł mnie ok. 40 zł - cena folii. -- pozdrawiam Sylwester Zarębski Aby wysłać email zmień zbieracz w adresie na sylwek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Marek S
Date: Sun, 11 Jun 2017 20:44
Date: Sun, 11 Jun 2017 20:44
53 lines
4158 bytes
4158 bytes
W dniu 2017-06-11 o 18:52, Sylwester Zarębski pisze: > > O ile w przypadku lustrzanki jestem w stanie się zgodzić, bo takową na > wyprawy raczej zabiera się w torbie czy plecaku, to kompakty czy > smartfony często pakuje się w kieszeń kurtki czy spodni, a tam już > panują warunki dużo gorsze niż w takim plecaku. Już pomijam klucze, czy > większe obiekty, ale zwykły piasek potrafi nieźle porysować ekran, > szczególnie, gdy wykonujemy ruchy, które mocno napinają daną kieszeń, > jak choćby kucanie z telefonem w tylnej kieszeni spodni. Zdarzyło mi się > kiedyś nosić meble ze smartfonem w luźnej wydawałoby się kieszeni, ale > po kilkunastu przeciskaniach się przy ścianie folia na telefonie została > zmasakrowana. Gdybym jej nie miał, to telefon nadawałby się do > wyrzucenia, a tak koszt wyniósł mnie ok. 40 zł - cena folii. Przeszedłem drogę samoedukacyjną w tej materii. Nie próbuję tu czegokolwiek udowadniać itp. Jedynie o swoich doświadczeniach mówię. No i przede wszystkim unikam wszystkiego o czym napisałeś. To nie wymaga mega poświęceń lecz odrobiny samodyscypliny. Zwróć uwagę, że osoby z foliami na wyświetlaczach mają znacznie bardziej porysowane ekrany niż mieliby bez tych wynalazków. Te materiały generalnie są kiepskie. Raz w życiu zastosowałem jakąś szybkę hartowaną bo (chyba) z Samsungiem "S", czy HTC była w zestawie. Szybko ją zutylizowałem. Ona od samego patrzenia na nią się rysowała. Po miesiącu czy dwóch wyglądała paskudnie. Po jej zdjęciu, aż do sprzedaży telefonu nie miałem żadnej ryski. Noszenie telefonu w tylnej kieszeni - zgoda. Ja zgiąłem telefon w banan w ten sposób. Nawet szkło Gorilla Glass było wygięte w pałąk i nie pękło :-D Jednakże to doskonały przykład złego traktowania sprzętu. Już tego nie czynię. Kosztowna lekcja. Telefony od tamtej pory noszę zawsze w kieszeni piersiowej a do prac fizycznych odkładam na bok. Aparat kompaktowy z racji swojej kompaktowości nie zyskuje nadprzyrodzonej wytrzymałości. Jego też trzeba szanować. Zanim dorobiłem się lustrzanki miałem wiele kompaktów. Zawsze do nich była kabura lub przy większych - tradycyjna torba np. przypinana do paska przy spodniach czy do plecaka. Nie dopuszczałem do zapiaszczenia aparatu. Pewnie, że piach potrafi porysować ekran. W końcu przy renowacji felg też się go stosuje :-D Porysowany wyświetlacz to pikuś. Drobina piachu spowodowała, że w syna aparacie przestał wysuwać się obiektyw w kompakcie. Również na własnych błędach chłopak musiał się uczyć. Nie wspomnę, że równie łatwo można zniszczyć szkło obiektywu. I co wtedy? Folia na obiektyw? :-) Dlatego uważam, że lepiej myśleć i zapobiegać niż kupować protektory na wszystko, które wyglądają paskudnie, przeszkadzają, są mało odporne mechanicznie zazwyczaj. -- Pozdrawiam, Marek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Sylwester Zarębski
Date: Mon, 12 Jun 2017 14:03
Date: Mon, 12 Jun 2017 14:03
24 lines
2161 bytes
2161 bytes
Dnia Sun, 11 Jun 2017 22:44:11 +0200, Marek S napisał(a): [...] > Dlatego uważam, że lepiej myśleć i zapobiegać niż kupować protektory na > wszystko, które wyglądają paskudnie, przeszkadzają, są mało odporne > mechanicznie zazwyczaj. Owe folie są po to, by sprzętu używać wtedy gdy jest potrzebny, a nie wtedy kiedy spełnimy setki warunków, by się przypadkiem nie zarysował. Nie wyobrażam sobie, żebym miał nosić specjalną torbę na telefon tylko dlatego, że nie mogę go nosić w kieszeni (a w czym nosić, gdy idziesz na spacer w krótkich spodenkach i koszulce?) i wtedy właśnie przydaje się taka folia, aby porysowanie jej nie odbiło się na telefonie, a koszt naprawy zmienia się z kilkuset zł za ekran na kilkadziesiąt za folię. Zresztą demonizujesz jakość owych folii, gdyż zapewne miałeś do czynienia z najtańszym chłamem, którego pełno, a nie zadałeś sobie trudu, aby sprawdzić lepsze jakościowo produkty. -- pozdrawiam Sylwester Zarębski Aby wysłać email zmień zbieracz w adresie na sylwek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Marek S
Date: Wed, 14 Jun 2017 17:40
Date: Wed, 14 Jun 2017 17:40
31 lines
2506 bytes
2506 bytes
W dniu 2017-06-12 o 16:03, Sylwester Zarębski pisze: > Owe folie są po to, by sprzętu używać wtedy gdy jest potrzebny, a nie > wtedy kiedy spełnimy setki warunków, by się przypadkiem nie zarysował. Nie przesadzaj z ilością :-) > Nie wyobrażam sobie, żebym miał nosić specjalną torbę na telefon Ale ja nie noszę żadnej torby na telefon. Ale na aparat - zawsze. > tylko > dlatego, że nie mogę go nosić w kieszeni (a w czym nosić, gdy idziesz na > spacer w krótkich spodenkach i koszulce?) i wtedy właśnie przydaje się > taka folia, aby porysowanie jej nie odbiło się na telefonie, a koszt > naprawy zmienia się z kilkuset zł za ekran na kilkadziesiąt za folię. Bez przesady, da się to ogarnąć. Latem też używam telefonów bez konsekwencji w postaci rys czy drogich napraw. > Zresztą demonizujesz jakość owych folii, gdyż zapewne miałeś do > czynienia z najtańszym chłamem, którego pełno, a nie zadałeś sobie > trudu, aby sprawdzić lepsze jakościowo produkty. Być może. Jak pisałem - nie mam potrzeby używania protektorów. Jedynie jak trafi mi się jakiś gratis jak wspomniane szkło hartowane z jakimś telefonem to przylepię, popatrzę i wywalę. -- Pozdrawiam, Marek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Sylwester Zarębski
Date: Wed, 14 Jun 2017 21:13
Date: Wed, 14 Jun 2017 21:13
21 lines
2017 bytes
2017 bytes
Dnia Wed, 14 Jun 2017 19:40:20 +0200, Marek S napisał(a): > W dniu 2017-06-12 o 16:03, Sylwester Zarębski pisze: [...] >> Zresztą demonizujesz jakość owych folii, gdyż zapewne miałeś do >> czynienia z najtańszym chłamem, którego pełno, a nie zadałeś sobie >> trudu, aby sprawdzić lepsze jakościowo produkty. > > Być może. Jak pisałem - nie mam potrzeby używania protektorów. Jedynie > jak trafi mi się jakiś gratis jak wspomniane szkło hartowane z jakimś > telefonem to przylepię, popatrzę i wywalę. A widzisz, bo pomiędzy tanimi gratisami, a tymi lepszymi jest przepaść. I w zasadzie na tym można zakończyć dyskusję, bo cała reszta to już gusta i guściki. -- pozdrawiam Sylwester Zarębski Aby wysłać email zmień zbieracz w adresie na sylwek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Marek S
Date: Wed, 14 Jun 2017 22:38
Date: Wed, 14 Jun 2017 22:38
45 lines
3684 bytes
3684 bytes
W dniu 2017-06-14 o 23:13, Sylwester Zarębski pisze: > A widzisz, bo pomiędzy tanimi gratisami, a tymi lepszymi jest przepaść. > I w zasadzie na tym można zakończyć dyskusję, bo cała reszta to już > gusta i guściki. Pewnie masz rację. Nigdy nie przeczyłem, że gratisy są zwykle do bani. Jednakże skupiasz się nie na meritum lecz na pobocznej tematyce. Skupiłeś się na jakości protektorów a nie na sensowności ich stosowania. Moje tezy są następujące: 1. Jeśli eksploatujesz sprzęt tak, że protektor coś daje, to znaczy, że go źle eksploatujesz. 2. Jeśli już zdecydowałeś się na złą eksploatację aparatu i topisz go w błocie, pyle, kanapkach i nosisz w torbie razem z gwoździami, to ekscytowanie się tym, że protektor zabezpieczył wyświetlacz jest niecelowe skoro będzie on jedyną częścią aparatu jaka nie została uszkodzona :-) Jeszcze raz przytoczę przypadek aparatu kompaktowego mojego syna. On, podobnie jak Titus oraz przypuszczalnie Ty również uznał iż będzie miał gdzieś przestrzeganie zasad eksploatacji nazywając je zbędną "sterylnością". Nawet nie wiem czy wyświetlacz się porysował, ale elektrycznie wysuwany obiektyw zatarł się od turystycznego pyłu. Aparat bez etui walał się po kieszeniach, plecakach. Po roku uległ utylizacji. Gdyby nie uległ, to zapewne obiektyw porysowałby się od piachu, wody i cholera wie czego jeszcze. Nie tędy droga. Skomentuję jeszcze protektor na obiektyw na lustrzankach, bo ten z drugiej strony omówiliśmy. Kupiłem sobie Hoya Pro na jakiś obiektyw. Na inny Marumi DHG (jego następca był do bani). Robiłem foty, początkowo uznałem, że są świetne. A jednak nie... Błyszczące/świecące przedmioty zyskiwały sporą łunę. Ktoś namówił mnie na B+W. Zakup na 82mm bolał finansowo. Skutek jego stosowania był podobny. Może minimalnie lepiej było ale ja niuansami się nie interesuję. Tylko kupę kasy straciłem. Obecnie żadnych protektorów nie stosuję... Zdaję sobie sprawę, że kilka koła na za obiektyw mogę w ten sposób stracić, ale jakość zyskuję. Brakuje do kompletu aby ktoś zaczął protektory na body stosować i zachwalać. Wtedy ja wymięknę. Zero argumentów bo nie będą miały sensu :-) -- Pozdrawiam, Marek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Sylwester Zarębski
Date: Thu, 15 Jun 2017 11:51
Date: Thu, 15 Jun 2017 11:51
24 lines
2246 bytes
2246 bytes
Dnia Thu, 15 Jun 2017 00:38:30 +0200, Marek S napisał(a): [..ciach..] I właśnie to co napisałeś, to są gusta i guściki, a do tego wyrażone w formie "jedynie słusznej drogi". Nie zgadzam się z nią w pełnej rozciągłości, bo w moim przypadku koszt zakupu folii/szkła vs zysk w komforcie użytkowania i braku niepotrzebnych stresów w przypadku np. noszenia sprzętu w kieszeni zdecydowanie wypada na plus. Mimo, że dbam o sprzęt foto jak i smartfon, to życie pokazało mi, że nie uniknę stresujących sytuacji, a taka folia/szkło jest tańsze niż wymiana sprzętu (do tego obudowa z silikonu do smartfona i jestem w miarę bezpieczny). Ty wolisz chuchać i dmuchać na telefon czy aparat foto poprzez unikanie pewnych sytuacji, a ja wiedząc, że takich sytuacji nie uniknę, wolę się zabezpieczyć w inny sposób, a to już są jak ponownie wspomnę, gusta i guściki. -- pozdrawiam Sylwester Zarębski Aby wysłać email zmień zbieracz w adresie na sylwek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Marek S
Date: Thu, 15 Jun 2017 17:27
Date: Thu, 15 Jun 2017 17:27
28 lines
2806 bytes
2806 bytes
W dniu 2017-06-15 o 13:51, Sylwester Zarębski pisze: > Ty wolisz chuchać i dmuchać na telefon czy aparat foto poprzez unikanie > pewnych sytuacji, a ja wiedząc, że takich sytuacji nie uniknę, wolę się > zabezpieczyć w inny sposób, a to już są jak ponownie wspomnę, gusta i > guściki. Ok, ja to rozumiem. Ale czym zabezpieczysz obiektyw? Mam na myśli nie tylko szkło ale i mechanizmy wysuwne kompaktów. Chciałem tylko powiedzieć, że taki protektor na wyświetlacz to tylko amulet poprawiający poczucie bezpieczeństwa bo nie tylko wyświetlacz wchodzi w skład kompakta czy lustrzanki. W chwili gdy "chucham i dmucham" na sprzęt, jak to określiłeś, to ochroną obejmuję całość a nie wycinek urządzenia, to po pierwsze. Po drugie jeśli nie mam w głowie tego, że amulet chroni mój sprzęt, to uważam jeszcze bardziej na to gdzie go kładę i jak transportuję. Zyskuję więc drugie ogniwo ochrony :-) No ale ok. Rozumiem, że są przyzwyczajenia. Można oczywiście chronić zaciekle sam wyświetlacz i porysować, zapiaszczyć i zatrzeć całą resztę z hasłem na ustach iż "titusowska sterylność" (cudzysłów bo uważam, że dbanie nie oznacza sterylności) jest wrogiem. Problem w tym, że jakoś taka strategia budzi mój wewnętrzny sprzeciw :-D :-D Oczywiście każdy może postępować jak chce. -- Pozdrawiam, Marek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Starzec z Gór
Date: Fri, 16 Jun 2017 21:59
Date: Fri, 16 Jun 2017 21:59
29 lines
4056 bytes
4056 bytes
W dniu czwartek, 15 czerwca 2017 19:27:16 UTC+2 użytkownik Marek S napisał: > W dniu 2017-06-15 o 13:51, Sylwester Zarębski pisze: > > > Ty wolisz chuchać i dmuchać na telefon czy aparat foto poprzez unikanie > > pewnych sytuacji, a ja wiedząc, że takich sytuacji nie uniknę, wolę się > > zabezpieczyć w inny sposób, a to już są jak ponownie wspomnę, gusta i > > guściki. > > Ok, ja to rozumiem. Ale czym zabezpieczysz obiektyw? Mam na myśli nie > tylko szkło ale i mechanizmy wysuwne kompaktów. > > Chciałem tylko powiedzieć, że taki protektor na wyświetlacz to tylko > amulet poprawiający poczucie bezpieczeństwa bo nie tylko wyświetlacz > wchodzi w skład kompakta czy lustrzanki. W chwili gdy "chucham i > dmucham" na sprzęt, jak to określiłeś, to ochroną obejmuję całość a nie > wycinek urządzenia, to po pierwsze. Po drugie jeśli nie mam w głowie > tego, że amulet chroni mój sprzęt, to uważam jeszcze bardziej na to > gdzie go kładę i jak transportuję. Zyskuję więc drugie ogniwo ochrony :-) > > No ale ok. Rozumiem, że są przyzwyczajenia. Można oczywiście chronić > zaciekle sam wyświetlacz i porysować, zapiaszczyć i zatrzeć całą resztę > z hasłem na ustach iż "titusowska sterylność" (cudzysłów bo uważam, że > dbanie nie oznacza sterylności) jest wrogiem. Problem w tym, że jakoś > taka strategia budzi mój wewnętrzny sprzeciw :-D :-D Oczywiście każdy > może postępować jak chce. Obiektyw w kompakcie można zabezpieczyć. Zakładając na niego tuleję z filtrem ochronnym. Widziałem takie wynalazki mocowane np do gwintu statywowego, dla aparatów gdzie producent tulei nie przewidział. To raz. Dwa, w pozycji "wyłączony" obiektyw jest złożony i schowany w obudowie podczas gdy wyświetlacz w większości modeli jest cały czas na wierzchu, i podczas normalnego noszenia aparatu na szyi, może ulec uszkodzeniu ocierając się np o zapięcie kurtki. Pozdrawiam Marcin PS Osobiście zabezpieczam wyłącznie obiektywy, jakimś dobrym filtrem, no i dbam o czystość matrycy. I jeszcze wziernika. Reszta, jako mająca zerowy wpływ na jakość zdjęć, zupełnie mnie nie interesuje. Ot, tyle że aparaty noszę na mocnych paskach i w porządnych torbach.
Re: oslona LCD (protector)
Author: Marek S
Date: Fri, 16 Jun 2017 22:59
Date: Fri, 16 Jun 2017 22:59
13 lines
1890 bytes
1890 bytes
W dniu 2017-06-16 o 23:59, Starzec z Gór pisze: > Ot, tyle że aparaty noszę na mocnych paskach i w porządnych torbach. ... co Titus nazywa sterylnością a Sylwester "chuchaniem i dmuchaniem". A już przez chwilę sądziłem, że coś ze mną musi być nie tak skoro podobnie jak Ty postępuję ze sprzętem. Nie jestem zatem sam :-D -- Pozdrawiam, Marek
Re: oslona LCD (protector)
Author: Starzec z Gór
Date: Sat, 17 Jun 2017 21:48
Date: Sat, 17 Jun 2017 21:48
13 lines
2448 bytes
2448 bytes
W dniu sobota, 17 czerwca 2017 00:59:53 UTC+2 użytkownik Marek S napisał: > W dniu 2017-06-16 o 23:59, Starzec z Gór pisze: > > > > Ot, tyle że aparaty noszę na mocnych paskach i w porządnych torbach. > > ... co Titus nazywa sterylnością a Sylwester "chuchaniem i dmuchaniem". > A już przez chwilę sądziłem, że coś ze mną musi być nie tak skoro > podobnie jak Ty postępuję ze sprzętem. Nie jestem zatem sam :-D W moim wykonaniu ta sterylność i dmuchanie wygląda tak, że po każdym wypadzie muszę czyścić gruntownie sprzęt z piachu, pyłu, często błota... Pozdrawiam Marcin
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads