Article View: pl.rec.foto.cyfrowa
Article #900010przygody fotograficzne z BORem i policja
From: Titus_Atomicus
Date: Tue, 14 May 2013 20:02
Date: Tue, 14 May 2013 20:02
55 lines
3319 bytes
3319 bytes
Uwaga crosspost! Witam, Pogoda sie zrobila fotograficzna, wiec wyciagnalem rowerek i aparat zeby popstrykac. Wieczorkiem, zaraz po zachodzie, bo wtedy swiatlo fajne. Jak wracalem do domu zatrzymalem sie przy pomniku Pilsudzkiego przy Belwederze, rozstawilem statyw i tez pstryknalem kilka razy. Jade dalej i sobie przypomnialem ze nie mam zdjecia Belwederu, choc od 30 lat mieszkam o rzut beretem dalej. Stanalem, przymierzam sie do kadru, a tu ze srodka jakis mudurowy podchodzi i zagaja przez kraty rozmowe. -Co pan tu robi? -Mowie, ze przeciez widzi ze robie zdjecia. -No tak, ale my pana juz od pewnego czasu obserwujemy jak pan robil zdjecia pod pomnikiem. -Ale co konkretnie bylo w tym podejrzanego? No bo przeciez setki ludzi tu robi zdjecia? -No, pan dlugo robil i ten statyw... -Ja na to, ze ciezko po zmroku robic z reki. -On na to, zebym sie oddalil, bo oni ten obiekt, znaczy Belweder, ochraniaja. -Ja na to, ze ma podac podstawe prawna, a poza tym, moglby mnie pouczac, jakbym byl na terenie obiektu, a ja jestem na publiczncym chodniku przed obiektem. -On na to, 'a pan wie kto tu mieszka'? -Ja mowie, ze o ile wiem tutaj mieszkal Marszalek, ale to bylo dawno. No i w czasie rozmowy skrecam sobie statyw. Ja, swoje, on swoje. Potem pyta mnie o dokumenty - caly czas przez ta krate. -Ja na to, ze mu nie pokaze. Zawezwal jakiegos tajniaka z policjantem z drogowki. Pokazalem dowod - oni na to ze powinienienem natychamiast sie oddalic bo bedzie 'Glowa Panstwa' przyjezdzala. Ja na to - czy to oznacza, zezwykle obywatel nie ma prawa ogladac Glowy Panstwa? -Bo Pan stwarza zagrozenie. -Ale prosze uzasadnic. ja na to. I zaczeli mi z wazna mowic ze chronia obiekt a ja sie nie stosuje do polecen. Ja na to, ze polecenia sa bezsensowne i oni naduzywaja wladzy. W miedczasie wezwali patrol, ktory przyjechal, tez mnie wylegitymyowal a nawet na koniec (bo chyba nie mieli juz zadnych pomyslow) poddal rewizji zawartosc mojego plecaka. Caly incydent trwal jakies 40 minut zadna Glowa Panstwa ani inni VIP nie wjezdzali ani nie wyjezdzali z terenu Belvederu. Niestety, potwierdza sie moje wrazenie, ze zachowanie nizszych funkcjonariuszy sluzb mundurowych nie zmienilo sie wiele od czasow Barei i dowcipy o policjantach maja mocne uzasanienie w zyciu codziennym. No i teraz pytanie - gdzie to mozna zglosic, zeby ktos na gorze wyciagnal wnioski i takich sytuacje sie nie powtarzaly? A moze oni faktycznie maja takie idiotyczne procedury - kto je ukladal? -- TA
Technical Details
Message-ID:
<Titus_Atomicus-EC3C31.22024214052013@news.atman.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!.POSTED!Titus_AtomicusShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!.POSTED!Titus_Atomicus From: Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world Newsgroups: pl.rec.foto.cyfrowa,pl.soc.prawo Subject: przygody fotograficzne z BORem i policja Date: Tue, 14 May 2013 22:02:42 +0200 Organization: ATMAN - ATM S.A. Lines: 55 Message-ID: <Titus_Atomicus-EC3C31.22024214052013@news.atman.pl> NNTP-Posting-Host: 78.30.119.117 Mime-Version: 1.0 X-Trace: node1.news.atman.pl 1368561766 11831 78.30.119.117 (14 May 2013 20:02:46 GMT) X-Complaints-To: usenet@atman.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 14 May 2013 20:02:46 +0000 (UTC) User-Agent: MT-NewsWatcher/3.5.3b3 (Intel Mac OS X) Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit