Thread View: pl.rec.foto.art
6 messages
6 total messages
Started by Filip Cias
Mon, 28 Feb 2000 09:15
Smutek
Author: Filip Cias
Date: Mon, 28 Feb 2000 09:15
Date: Mon, 28 Feb 2000 09:15
51 lines
3093 bytes
3093 bytes
Witam Wszystkich, Chcialbym z Szanowna Grupa podzielic sie moimi wrazeniami nt. fotografii zwierzat. I byc moze zaproponowac temat do pleneru. Otoz "SMUTEK" Tak bym nazwal to co przytrafilo sie wczoraj w warszawskim zoo. Wybralem sie tam "przetestowac" nowy aparat i pare nowych szkielek Nawet sobie nie wyobrazalem jak upiornie i smutno wygladaja zwierzeta w ZOO. Na co dzien przebywam z (i fotografuje swojego) Alaskana Malamute - psa. Dosc dobrze poznalem zachowanie mojego rocznego czworonoga i wiem kiedy jest naprawde szczesliwy. W porownaniu z tym co zobaczylem w ZOO (o zgrozo!) zwierzaki znudzone zyciem i zobojetniale - praktyczna wegetacja. Mam zdjecie geparda na tle siatki ogrodzenia - niesamowity kadr. Puma, ktora wegetuje w klatce 3X3 metra i ktora wydeptala sciezki w klatce po ktorych bezustannie krazy. CZY TO NIE JEST SMUTNE? Niestety nie mialem czarno-bialego filmu aby oddac to straszne wrazenie. Tygrys azjatycki - krazacy w kolo brudnej, smierdzacej , zielonej wody w fosie... do tego kolce ogrodzenia.... nie wyskoczy.... na pewno... umrze. Na domiar zlego - klatka ptakow - pomyslcie PTAKOW i to nie malych bo kondorow tak mala, ze praktycznie oba ptaki nie maja gdzie rozpostrzec skrzydel. Byl tam kondor, siedzial na kamieniu i suszyl skrzydla, rozpostarl je jak do lotu.... do lotu w klatce.... ...w klatce 5X5X4 metry.... KONDOR! Slonnica padla - zyla 54 lata - w klatce! Dzis mozna robic zdjecia upiornie pustego wybiegu z zardzewialymi kolcami i masywna bariera. Obok tablica - warszawa bedzie miala 3 slonie - - afrykanskie (Nie chce dopuszczac mysli, ze wciaz biegaja po sawannie) W nastepny weekend (jezeli pogoda dopisze) wybieram sie robic fotografie SMUTKU, - fotografie nieszczesliwych zwierzat - zwierzat w klatkach - dla ktorych zycie juz dawno stracilo sens. Co WY SZANOWNA GRUPO ODPOWIECIE na propozycje takiego pleneru? Pozdrowienia Smutny Filip Cias cias_f@it.com.pl PS.: Wole ogladac filmy przyrodnicze a nie zwierzeta w ZOO. NIGDY nie przyprowadze swojego dziecka do ZOO aby fotografowac go "na pamiatke" ze zwierzetami myslacymi jedynie o tym, ze to LUDZIE (tacy jak ci przed klatka) wyrzadzili im szkode....
Re: Smutek
Author: Maloney
Date: Mon, 28 Feb 2000 13:21
Date: Mon, 28 Feb 2000 13:21
12 lines
1204 bytes
1204 bytes
| W nastepny weekend (jezeli pogoda dopisze) wybieram sie robic fotografie | SMUTKU, | - fotografie nieszczesliwych zwierzat - zwierzat w klatkach - dla ktorych | zycie juz dawno stracilo sens. | | Co WY SZANOWNA GRUPO ODPOWIECIE na propozycje takiego pleneru? Przyjde z przecinakiem do stali..... Pozdrawiam, Maloney
Re: Smutek
Author: Maloney
Date: Mon, 28 Feb 2000 13:41
Date: Mon, 28 Feb 2000 13:41
10 lines
1112 bytes
1112 bytes
Zwierzeta nie moga liczyc na rewizje procesu, amnestie, łaske. Moga liczyc tylko na smierc.... (L.Prorok) http://ikar.t17.ds.pwr.wroc.pl/~pga/psubraty/1/ptaki.html O ktorej w sobote spotkanie w W-skim Zoo?? Pozdrawiam Maloney
Re: Smutek
Author: sector
Date: Mon, 28 Feb 2000 14:20
Date: Mon, 28 Feb 2000 14:20
32 lines
2190 bytes
2190 bytes
Echhhh Przesadzacie z tym wszystkim!!!! Uwazacie, ze slonie do warszawskiego zoo lapie sie na sawannie jak poprzednei juz padna?????? Dla informacji - zwierzeta do zoo trafiaja z innych zoo w celach rozrodczych. Ktores tam pokolenie z zoo nie wypuszcza sie na wolnosc tylko dlatego, ze nie daly by sobie rady w naturalnych warunkach - padlo by z glodu. Dlaczego traktujecie zoo jako cyrk dla ludzi. Wcale tak nie jest! Do zoo najczesciej trafiaja osobniki ocalone od smierci lub zagrozone wyginieciem. Zoo jest udostepnione dla zwiedzajacych tylko po to, zeby mozna bylo zgromadzic srodki na pozywienie i zapewnienie zwierzakom warunkow do zycia. Wydaje mi sie , ze nei rozumiecie istoty dzisiejszych ogrodow zoologocznych. Dawniej, to wiem, ze bylo tak, ze lapano wolne zwierzaki i umieszczano w klatkach, zeby zarobic kase na pokazywaniu "dziwolagow" ludziom z europy. Te czasy na szczesice sie skonczyly. Dlatego wiele wybiegow ma karteczki, ze sa sponsorowane przez firme X, czy Y. Myslicie, ze gdyby zoo zbieralo fortune na ogladajachcych walczyly by o sponsorow?? Ludzie - chodzcie do zoo, placcie bilety i pstrykajcie fotki i dobrze sie zastanowcie zanim cos powiecie. Miych polowan!! ;o)) -------------------------------------- Pozdrowienia Piotr Tomczak (sector) sector@zapis.net.pl
Re: Smutek
Author: Filip Cias
Date: Mon, 28 Feb 2000 14:40
Date: Mon, 28 Feb 2000 14:40
26 lines
2166 bytes
2166 bytes
> Przesadzacie z tym wszystkim!!!! Panie Piotrze - idz i zobacz niedzwiedzie polarne to zmienisz zdanie. Kiedy ostatnio byles w ZOO? Ja przyznaje sie bez bicia, ze przedostatnio to bylem w ZOO jako dzieciak. Zgadzam sie, ze nie wszystkie zwierzeta pochodza z lapanek - niemniej jednak takie to sprawia wrazenie. A wlasnie o wrazenie tutaj sie rozchodzi. Oczywiscie, ze mozna zalozyc slajd i w przerysowanych kolorach oddac zupelnie co innego. Ja mialem na mysli wyrazenie tematu jakim jest SMUTEK i niestety subiektywnie wolno mi tak to odczuwac. Byc moze na plenerze ciekawa bylaby Twoja kontra - ciekawe kto lepiej ujmie zwierzeta ja smutne czy Ty wesole. Przyjmujesz zaklad? :-) oczywiscie oceni nas grupa. Jak przegram to stawiam PIWO! W sprawie pleneru - ja bede obecny ok godziny 10:00 (Zalezy od pogody) Mam zamiar wystrzelac 2 rolki (1) Ilford c-b na C41 i (2) Slajd Sensja Znak rozpoznawczy? hmm... ja i moja dziewczyna na pewno rzucamy sie w oczy z powodu dlugich obiektywow (Sigma 135-400 APO i Sigma 70-300) oraz aparatow Canon (EOS5 i EOS50) (hmm... ja grubas a ona piekna blondynka) Po plenerze zorganizujemy wystawke na stronach IGFA. pozdrowienia, Filip Cias cias_f@it.com.pl
Re: Smutek
Author: sector
Date: Mon, 28 Feb 2000 15:26
Date: Mon, 28 Feb 2000 15:26
24 lines
1804 bytes
1804 bytes
>Byc moze na plenerze ciekawa bylaby Twoja kontra - ciekawe kto lepiej ujmie >zwierzeta ja smutne czy Ty wesole. Przyjmujesz zaklad? :-) oczywiscie oceni >nas >grupa. Jak przegram to stawiam PIWO! Heh, niestety do Warszawy mam bardzo daleko a czasu tez malo. Wiem o co Ci chodzi i doskonale czuje ten klimat o ktorym mowisz, ale uwazam, ze troche przesadzilesz ocena ogrodow zoologicznych i ich rola w zyciu zwierzat. Nie mniej takj ak mowilem, wiem o co chodzi. Zgadzam sie tez, ze latwiej zrobic zdjecie smutnemu zwierzakowi (ja bym to raczej okreslil ZNUDZONEMU) niz wesolemu i radosnemu. Ale na pewno nie jest to niemozliwe! Z pewnoscia za jakis czas (pare miesiecy) przejade sie do mojego ulubionego zoo we Wroclawiu, to moze cos upoluje ;o) -------------------------------------- Pozdrowienia Piotr Tomczak (sector) sector@zapis.net.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads