Thread View: pl.rec.film
2 messages
2 total messages
Started by TitusAtomicus
Mon, 17 Jan 2022 23:44
The King’s Man / King’s Man: Pierwsza misja (2021)
Author: TitusAtomicus
Date: Mon, 17 Jan 2022 23:44
Date: Mon, 17 Jan 2022 23:44
60 lines
3596 bytes
3596 bytes
Witam https://youtu.be/5zdBG-iGfes https://youtu.be/_0vKejp3rvA https://youtu.be/JkYcCyvYBPk https://en.m.wikipedia.org/wiki/The_King%27s_Man Pierwszy Kingsman, czyli Tajne sluzby, pastisz starych, przed-craigowych Bondow., Men of U.N.C.L.E, i Avengersow (po polsku „Rewolwer i melonik”) byl swietny. Czesc druga czyli Golden Circle - zaczynala sie niemal genialnie. Ale po otwierajacej sekwencji - (ucieczka czarna taksowka po nocnym Londynie - 10/10)… dalej mimo choreograficznie blyskotliwych popisow kaskaderskich bylo juz tylko wyjatkowo słabo. No i teraz mamy czesc trzecia… Nie sequel, a prequel umiejscowiony w poczatkach XX wieku. Trafilem na jakas recenzje, z ktorej wynikalo, ze po slabszej dwojce, trojka miala byc totalnym upadkiem. ,Jednak poszedlem na ten film, nie oczekujac za wiele, mimo, ze ja za totalny upadek uznalem juz dwojke Tymczasem - wcale nie było tak złe. Zreczne zonglowanie znanymi historycznymi wydarzeniami, i postaciami - takie historical fiction bardzo mi pasuje. Kaiser Wilhem II, krol Jerzy V, car Mikolaj (co ciekawe, grani przez jednego aktora - Toma Hollandera, oczywiscie się nie zorientowałem ani nie poznalem aktora, podobnie zreszta jak wielu innych aktorow w tym filmie), general Kitchener, arcyksiaze Ferdynand, a takze Mata Hari, prezydent Woodrow Wilson, Lenin czy Hitler (ten tylko przez momencik, no i malo przypominal oryginal). Ogladamy tez mniej znane szerokiej publicznosci, ale rownie historyczne postaci, jak Gavrilo Princip - zabojca arcyksiecia Ferdynanda, Feliks Jusupow - rosyjski arystokrata, oxfordczyk, znany jako zabojca Rasputina, czy Eric Jan Hanussen - pozniejszy mentor i doradca Hitlera. Ale przede wszystkim rewelacyjny Rhys Ifans jako Rasputin. Rhysa Ifansa kojarze przede wszystkim z roli Spike’a Notting Hill, choc przeciez gral w Harrym Potterze i wielu innych filmach. To z ifansem sa jedne z najlepszych scen w tym King’s Manie, w tym znakomita scena walki z agentami, ktora widzimy w trailerze. Za to Ralph Fienes w ogole jakis nieswiezy. Jak zwykle zreszta. Nie rozumiem zachwytow nad jego aktorstwem. Sa tez nawiązania do pierwszego Kingsmana, dowiadujemy sie, skad sie wziela idea Agencji, i jej struktura, pseudonimy agentow, powiedzenia: “Manner maketh man”, czy “oxfords not brogues". Ale niestety, po ostatnim epizodzie z Rasputinem film juz jakby mniej mi sie podobal. Nie jest az tak słabo jak w Golden Circle, ale jednak. Swietne zdjecia, choreografia, scenografia, kostiumy, ale scenariuszowo juz gorzej, i do tego jakies dluzyzny. 5+/10 i tak lepsze od Matrixa 4 -- Titus Atomicus
Re: The King’s Man / King’s Man: Pierwsza misja (2021)
Author: TitusAtomicus
Date: Mon, 17 Jan 2022 23:48
Date: Mon, 17 Jan 2022 23:48
10 lines
1245 bytes
1245 bytes
Titus_Atomicus@somewhere..in.the.world <no_email@invalid.invalid> wrote: > Rhysa Ifansa kojarze przede wszystkim z roli Spike’a Notting Hill Mialo byc: Rhysa Ifansa kojarze przede wszystkim z roli Spike’a w “Notting Hill”. -- Titus Atomicus
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads