Article View: pl.rec.film
Article #385783Re: 26. Warsaw Film Festiwal
From: abelicoln
Date: Fri, 15 Oct 2010 23:28
Date: Fri, 15 Oct 2010 23:28
59 lines
3353 bytes
3353 bytes
Pieśni miłości i nienawiści / Songs of Love and Hate, reż. Katalin Gödrös, Szwajcaria 2010 Moja ocena: 6/10 Dorastanie dziewczynki pokazane przez pryzmat rodzinnego domu i zmian w jej zachowaniu. Ładnych parę lat temu amerykanie nakręcili taki film „Wicked”, w którym główna bohaterka starała się być jedyną osobą w sersu swojego tatusia – najczęściej poprzez eliminację wszelkich konkurentek. Tutaj nie jest aż tak drastycznie, ale postępki głównej postaci tego filmu jeżą włos na głowie. Oba te filmy można wykorzystywać jako formę naturalnej antykoncepcji – bowiem mało kto będzie chciał fundować sobie takie „maleństwo”. A tak już poważniej, to jest to bardzo subtelny film, który pokazuje jak małymi kroczkami można stać się z normalnej dziewczynki potworem. I jaki to ma wpływ na otaczające ją osoby. Już od pierwszych scen, gdzie dla czystej rozrywki czy też dla przyjemności zadawania cierpienia zabijany jest ślimak trzyma ten film w napięciu. Trwającym pomimo wolnej akcji i spokojnego rytmu opowiadania. Kaboom, reż. Gregg Araki, USA 2010 Moja ocena: 7/10 W skutek zjedzenia pewnego ciasteczka, student myśli iż był świadkiem makabrycznego morderstwa zagadkowej Dziewczyny o Czerwonych Włosach. Całkiem zabawne kino. Udane połączenie teen Komedy, thrillera i filmu akcji. No i kawałek filmu katastroficznego się tam znajdzie. Sporo momentów w których widownia wybucha śmiechem – no i ten wątek spiskowy, który ciężko jest śledzić na poważnie. Kolejna bardzo dobra produkcja spod ręki Gregga Arakiego, tym razem w dużo lżejszej tonacji. Na pewno warta zobaczenia. Szczególnie – niczego nie zdradzając – niespodziewane zakończenie… Opona / Rubber, reż. Quentin Dupieux, USA, Francja 2010 Moja ocena: 6/10 Robert - opona samochodowa porzucona na pustyni, nagle ożywa. Nabywa umiejętność poruszania się i odkrywa w sobie pasję do niszczenia oraz zabijania. Hmmm, ciężko jest w jakikolwiek sposób zrecenzować ten film. Bowiem jego twórcy byli przewidujący i umieścili w nim wszystko. Łącznie z widownią, i jej przedstawicielem, który zgłasza krytyczne uwagi twórcom. Więc co jeszcze można dodać? Poza tym, że jest tutaj kupa śmiechu, dziwnych pomysłów (jak wspomniana wcześniej widownia na ekranie) i absurdalnych pomysłów. Na pewno każdy wielbiciel tego typu humoru będzie się dobrze bawił. Reszta raczej powinna ten film omijać… -- Pozdrawiam, abelincoln http://dlugajczyk.pl
Technical Details
Message-ID:
<9k7fpipo2lkn.1cibiochc1pww.dlg@40tude.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<h35plp0rqid2.1lhicanyeh388$.dlg@40tude.net>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: abelicoln <abelincoln@poczta.onet.pl> Newsgroups: pl.rec.film Subject: Re: 26. Warsaw Film Festiwal Date: Sat, 16 Oct 2010 01:28:32 +0200 Organization: http://onet.pl Lines: 59 Message-ID: <9k7fpipo2lkn.1cibiochc1pww.dlg@40tude.net> References: <h35plp0rqid2.1lhicanyeh388$.dlg@40tude.net> NNTP-Posting-Host: 82-210-157-199.home.aster.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1287185312 18626 82.210.157.199 (15 Oct 2010 23:28:32 GMT) X-Complaints-To: niusy@onet.pl NNTP-Posting-Date: Fri, 15 Oct 2010 23:28:32 +0000 (UTC) User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1pl Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit