Thread View: pl.rec.fantastyka.x-files
4 messages
4 total messages
Started by Michax
Tue, 19 Dec 2006 01:14
Morgan i Wong - filmy
Author: Michax
Date: Tue, 19 Dec 2006 01:14
Date: Tue, 19 Dec 2006 01:14
7 lines
1223 bytes
1223 bytes
Glen Morgan i James Wong, jak wiadomo, to tworcy jednych z najlepszych odcinkow XF. Niestety ich pelnometrazowe produkcje sa to kiepskie filmy, tylko Final Destination(czesc pierwsza)prezentuje przyzwoity poziom. Sadzilem, ze najnowszy film Morgana Black Christmas (Krwawe Swieta) bedzie w miare dobrym horrorem, a okazal sie po prostu beznadziejny. Jak sadzicie, dlaczego jedni z lepszych scenarzystow XF kreca tak kiespkie filmy?
Re: Morgan i Wong - filmy
Author: Adam Robinski
Date: Tue, 19 Dec 2006 23:06
Date: Tue, 19 Dec 2006 23:06
72 lines
5195 bytes
5195 bytes
Michax napisał(a):
> Glen Morgan i James Wong, jak wiadomo, to tworcy jednych z najlepszych
> odcinkow XF. Niestety ich pelnometrazowe produkcje sa to kiepskie filmy,
> tylko Final Destination(czesc pierwsza)prezentuje przyzwoity poziom.
> Sadzilem, ze najnowszy film Morgana Black Christmas (Krwawe Swieta)
> bedzie w miare dobrym horrorem, a okazal sie po prostu beznadziejny.
> Jak sadzicie, dlaczego jedni z lepszych scenarzystow XF kreca tak
> kiespkie filmy?
Dobre pytanie. Ale zwróć uwagę, że ani jeden ze scenarzystów XF nie
wypłynął na głęboką wodę. Nawet Carter, który ma w kieszeni nagrodę
Emmy! Wygląda na to, że wszyscy tworzyli dobrze funkcjonującą machinę,
która bez jakiegoś elementu rozsypała się. Dziwny jest jednak fakt, że
kiedy Morgan i Wong przejęli od Cartera "Millennium" w drugim sezonie,
zrobili z niego dzieło wybitne. Wydawało się więc, że przed nimi wielka
przyszłość.
A może to, co wszyscy teraz robią, jest świadomym wyborem? Carter dzięki
swoim milionom na koncie spędza kolejne lata na surfowaniu, a Morgan i
Wong czytają komiksy i kręcą na ich podstawie niedochodowe filmy dla
samych siebie? Przypomina mi się historia Darina Morgana, opisana w 1998
roku przez Wojtka Orlińskiego przy okazji recenzji pewnej książki.
Zachowałem sobie nawet wycinek:
"We wrześniu 1996 roku Darin Morgan, amerykański scenarzysta
telewizyjny, otrzymał nagrodę Emmy - najwyższe wyróżnienie, jakie można
zdobyć w tym zawodzie, porównywalne z tym, czym Oscar jest dla aktora.
Zdumiewające było to, że Morgan nie miał jeszcze nawet trzydziestki, a w
tym zawodzie pracował dopiero od roku, przedtem imając się różnych
dziwnych i nieregularnych zajęć.
Zaraz po otrzymaniu nagrody Morgan zniknął. Jego koledzy, pracujący
razem z nim nad serialami realizowanymi dla koncernu Fox Television,
uznali, że po otrzymaniu statuetki Morgan został po prostu podkupiony
przez jakąś konkurencyjną firmę. Przyjęli to ze zrozumieniem, wypatrując
w mediach, gdzie teraz wypłynie jego nazwisko.
Nigdzie nie wypłynęło. Po roku zaczęli go szukać, ale okazało się, że
nikt w show-biznesie o nim nie słyszał od czasu tamtej ceremonii.
Wreszcie poszukiwania zlecono profesjonalnej firmie, która odnalazła
Morgana żyjącego sobie leniwie życiem niebieskiego ptaka. Stojąc u progu
wspaniałej kariery, Morgan odrzucił ją i świadomie wybrał lepszą ofertę
- bezrobocie. Możliwość spania do południa była dla niego więcej warta
od tych wszystkich fraków, szampanów, sławy i milionów dolarów".
Do roku 1998 Morgan napisał jeszcze dwa scenariusze do "Millennium"
(niezapomniane "Jose Chung's Doomsday Defense" i "Somehow, Satan Got
Behind Me"), kilka odcinków wyprodukował. Wikipedia wspomina o projekcie
z 2004 roku dla Dreamworks SKG, który jednak nigdy nie powstał. I tyle.
Carter surfuje. Morgan ciągle śpi do południa. Jego starszy brat Glen ze
swoim wspólnikiem Wongiem przez siedem lat zrobili sześć wątpliwej
jakości dzieł i zapewne przygotowują kolejne. Spotnitz ma na koncie
remake "Night Stalkera" (serialu, który zainspirował Cartera do
stworzenia XF) oraz serię "A.M.P.E.D." o niezmiernie facynującym
streszczeniu ("Humans battle genetically altered monsters in
Minneapolis"). Mój "faworyt", John Shiban, człowiek odpowiedzialny za
"Travelers", zarabia na chleb przy "Star Treku" i dwóch innych serialach.
Wszyscy jadą na opinii, Carterowi już nawet ona potrzebna nie jest.
Przez dziewięć lat ciężko pracowali, teraz robią to, co lubią. Możemy
mieć tylko nadzieję, że jeszcze kiedyś usiądą razem do stołu, ściągając
do Vancouver (lub od biedy do Los Angeles) Anderson i Duchovnego.
I na koniec ciekawostka, którą wydobyłem z przepastnej bazy IMDB.
Wiecie, kto jest żoną Glena Morgana? Kristen Cloke, czyli Lara Means z
"Millennium". I to absolutny przypadek, że jej filmografia po 1998 roku
niemal w całości pokrywa się z tą duetu Morgan & Wong. ;)
--
Adam
adam:rentyny,com
Re: Morgan i Wong - filmy
Author: Michax
Date: Wed, 20 Dec 2006 23:35
Date: Wed, 20 Dec 2006 23:35
16 lines
1810 bytes
1810 bytes
Adam Robinski napisał(a):
Spotnitz ma na koncie
> remake "Night Stalkera" (serialu, który zainspirował Cartera do
> stworzenia XF) oraz serię "A.M.P.E.D." o niezmiernie facynującym
> streszczeniu ("Humans battle genetically altered monsters in
> Minneapolis"). Mój "faworyt", John Shiban, człowiek odpowiedzialny za
> "Travelers", zarabia na chleb przy "Star Treku" i dwóch innych serialach.
A co do tych seriali Spotnitza "Night Stalker" i "A.M.P.E.D.", to jakie
dominuja o nich opinie wsrod widzow i krytykow (pozytywne czy
negatywne)? I jak jest z ich ogladalnoscia?
W sumie jakby sie tak zastanowic, to malo ktoremu tworcy jakiegokolwiek
znanego serialu udalo sie odniesc sukces w kinie (Lynch sie nie liczy,
byl znany przed Twin Peaks). Jedyne Michael Mann, tworca Miami Vice i
Crime Story, odniosl jako taki sukces w kinie (Zakladnik, Ali i wiele
innych).
Re: Morgan i Wong - filmy
Author: Adam Robinski
Date: Thu, 21 Dec 2006 23:34
Date: Thu, 21 Dec 2006 23:34
18 lines
1642 bytes
1642 bytes
Michax napisał(a): > A co do tych seriali Spotnitza "Night Stalker" i "A.M.P.E.D.", to jakie > dominuja o nich opinie wsrod widzow i krytykow (pozytywne czy > negatywne)? I jak jest z ich ogladalnoscia? Nie mam zielonego pojęcia. Nie śledzę aż tak dokładnie poczynań panów twórców. Szczerze mówiąc, dopiero pisząc tamten post, dowiedziałem się o tych serialach. Za jedno ci chciałem podziękować - swoim postem spowodowałeś, że _w końcu_ kupię sobie "Millennium" na DVD. -- Adam adam:rentyny,com
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads