Article View: pl.rec.fantastyka.x-files
Article #47481Chris Carter
From: Michax
Date: Fri, 30 Nov 2007 13:42
Date: Fri, 30 Nov 2007 13:42
70 lines
5393 bytes
5393 bytes
Tworca serialu, jedni go uwielbiaja, inni nienawidza. Wielu go po prostu znienawidzilo za niektore decyzje, mam na mysli glownie 9 sezon. Koniec serialu to nie jest tylko jego sprawka, wiadomo ze to jest jednak biznes i ma swoje prawa. Jak na serial tak długo ciagniety, to mimo wszystko niezle sobie poradził. Ja tez powinienem go znienawidzic, chocby za wydarzenia wlasnie z koncowki 9 serii (wiadomo o jakie odcinki chodzi), ale moim zdaniem CC nie zasluguje na krytyke. Jesli juz kogos mialbym obwiniac, to wytwornie FOX , to ona naciskala na to, aby powstala jednak 9 seria (to wytwornia a nie tworca serialu ma prawa do XF, niestety). Pewnie zabrzmi to okrutnie, ale uwazam ze wytworni w ogole nie zalezalo na fanach, tylko na kasie. Po prostu FOX ma fanow gdzies, taka jest okrutna prawda (w sumie Ameryki to chyba nie odkrylem tym zdaniem). Carter jakos specjalnej ochoty nie mial na 9 (jestem pewien, ze gdyby mogl to zakonczylby serial na Requiem albo na Existence; inna sprawa jest z 9 seria, tutaj ogladalnosc byla niska wiec wytworni juz nie zalezalo, jak Carter postawil sprawe, ze koncza serial definitywnie), chcial odejsc z serialu, ale zostal ze wzgledu na Anderson i to sie chwali. A tak na marginesie, to ciekawa sprawa z GA jest w 9 serii. Z jednej strony nie chciala zostac jeszcze jeden rok, definitywne 'nie' na 10 serie to juz powiedziala przed 9, w ktorej zostala tylko dlatego bo miala kontrakt i nie potrzebowala procesu z Foxem o jego zerwanie, ale pomimo tego nie widac w tej serii, aby byla zmeczona rola (jak np. DD w 8 serii), gra rownie dobrze co we wczesniejszych latach. Oczywiscie chodzi mi o odcinki, w ktorych ma co grac (epizody Cartera), a nie pozostale, gdzie jej rola ogranicza sie w sumie do statystowania, gdzie calkowicie odsuneli Scully na bok (a moze tak miala zapisane w kontrakcie?). A wracajac do tematu, to jestem pewien, ze CC staral sie jak mogl, aby 9 byla jak najlepsza, ale wiadomo, ze nie zawsze wszystko wychodzi tak jakby sie chcialo. Przeciez od serii 1 do 8 serial byl coraz lepszy, w 9 serii poziom sie obnizyl. W koncu kazdy serial, chocby najlepszy, musi dopasc kryzys, i akurat trafilo na ostatni rok. Poswiecił dla tego serialu 9 lat, wiec na prawde przykro sie robi, jak pomysli sie o tej zlej atmosferze, ktora wytworzyla sie wokol ostatniego sezonu. Zalezalo mu na serialu do samego konca, co widac chocby na tym klipie ze spotkania z producentami w czasie krecenia finalu (http://pl.youtube.com/watch?v=oUpQ8hRYEMs). W sumie jak obejrzalem ta scene, to nie bylbym tak pewien tego, ze gdyby byly kolejne serie, to bez Cartera, a przynajmniej ciezko byloby mu sie rozstac z serialem (a tak na marginesie, to facet sprawia bardzo sympatyczne wrazenie). No i najwazniejsze wyobraza sobie ktos 9 bez Cartera? Bo ja nawet nie potrafie, to dopiero bylaby tragedia (a to bardzo proste, wyobrazcie sobie 9 bez odcinkow pisanych przez Cartera, no moze z wyjatkiem NIHT, to jego odcinki trzymaja najbardziej wyrownany, dobry, miejscami bardzo dobry poziom). Jesli tak krytykowano 9, to nie wyobrazam sobie coby bylo gdyby Carter odszedl po 8 serii z serialu. A nie, jestem sobie wyobrazic, pewnie dostalo by sie Carterowi, za samo odejscie z serialu. A najbardziej zastanawia mnie tutaj, to ze w ogole nie krytykowano DD, ze odszedl z serialu po 8 serii, jego zachowania (a przynajmniej nie slyszalem takich opinii),a przede wszystkim wytworni. Cala niechec do 9 serii skupila sie tylko i wylacznie na tworcy serialu. Zreszta to zachowanie fanow wobec Cartera jest bardzo dziwne. Z jednej strony jechali nawet nie po samych odcinkach, co po prostu bluzgali na niego w czasie 9 (facetowi musialo byc naprawde przykro, gdy czytal te wszystkie epitety kierowane pod jego adresem) a teraz, nie wiem, przeprosili sie z nim czy jak, bo wydaje mi sie, ze wsrod amerykanskich fanow dominuje raczej pozytywne nastawienie, jesli chodzi o XF2. I tak sobie mysle, ze moze dobrze sie stalo, ze film zobaczymy dopiero w przyszlym roku, ze nie powstal wczesniej. Fani i Carter odpoczeli od siebie, nabrali do siebie dystansu. Choc musze przyznac, ze facet sporo ryzykuje rezyserujac film, bo jesli nie spodoba sie amerykanskim fanom (mozemy udawac, ze jest inaczej, ale dla Cartera i przede wszystkim FOXa liczy sie glownie zdanie fanow z USA, rynek amerykanski)to juz mu nikt nie zaufa. Nie mam na mysli tylko fanow, ale i wytwornie - nie dostanie kasy na kolejne projekty filmowe z FOXa (bo chyba jeszcze planuje cos tam nakrecic CC, nie mam na mysli XF3 tylko :D . Ale ja w Cartera wierze, po prostu.
Technical Details
Message-ID:
<fip408$erh$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: Michax <michax@o2.pl> Newsgroups: pl.rec.fantastyka.x-files Subject: Chris Carter Date: Fri, 30 Nov 2007 14:42:01 +0100 Organization: Onet.pl Lines: 70 Message-ID: <fip408$erh$1@news.onet.pl> Reply-To: michax@o2.pl NNTP-Posting-Host: 88-199-251-170.tktelekom.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1196430153 15217 88.199.251.170 (30 Nov 2007 13:42:33 GMT) X-Complaints-To: usenet@news.onet.pl NNTP-Posting-Date: Fri, 30 Nov 2007 13:42:33 +0000 (UTC) X-Sender: fw731uPrW8Jf81tUBnzzuA== User-Agent: Thunderbird 2.0.0.9 (Windows/20071031) Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit