Thread View: pl.rec.fantastyka.startrek
7 messages
7 total messages
Started by teleskop
Tue, 11 Jul 2006 16:55
USS Horizon nie gotowy a juz jest fanfik :-)
Author: teleskop
Date: Tue, 11 Jul 2006 16:55
Date: Tue, 11 Jul 2006 16:55
8 lines
1479 bytes
1479 bytes
W dyskusji na forum spontanicznie stworzylem dwa "odcinki" :-) Nie sa to oczywiscie oficjalne scenariusze ani nawet nie jestem w zaden sposob powiazany z tworcami USS Horizon. Pomyslalem ze wkleje je tutaj zeby mogla je poznac jeszcze wieksza ilosc ludzi i wyrazic swoja opinie. Oczywiscie moga byc wykorzystane w tworzeniu serialu - chetnie bym zobaczyl jak takie "slowo drukowane" ozywa na ekranie. Dla zachowania przejrzystosci - w nastepnym poscie daje odcin 1 a w drugim odcin 2 oraz suplement - uszczegolowienie pewnej sytuacji z odcinka 1.
Odp: USS Horizon nie gotowy a juz jest fanfik :-)
Author: teleskop
Date: Tue, 11 Jul 2006 16:57
Date: Tue, 11 Jul 2006 16:57
65 lines
3847 bytes
3847 bytes
ODCINEK 1 Akt 1 Kapitan Horizona (w skrocie KH) spotyka kolege z czasow kiedy razem byli jeszcze w akademii. I ten kolega mowi mu, ze chodza sluchy jakoby jakis admiral w federacji prowadzil nieczyste interesy i wciagal w to niektorych kapitanow. Kolega namawia KH zeby cos z tym zrobic. Ale KH nie bardzo w to wszystko wierzy a poza tym nie chce ryzykowac osmieszenia sie. Akt 2 Siostra KH pisze mu, ze nie doszla dostawa rzadkiego leku potrzebnego dla jej synka. Podobno frachtowiec zostal ostrzelany przez statek federacji ale wszyscy probuja zatuszowac sprawe. KH dochodzi do wniosku ze jednak trzeba sie tym zajac. Akt 3 Po wielu godzinach hackowania na polecenie kapitana inzynier pokladowy dociera do jakichs tajnych dokumentow federacji w ktorych informacje sa fragmentaryczne ale wynika z nich ze lekiem interesuje sie jakas nieznana rasa, ktora oferuje wzamian za niego znaczne korzysci majatkowe. Poza tym udaje sie ustalic ktory kapitan federacji ma sie spotkac z przedstawicielami tej rasy i zaoferowac lek (przejety wczesniej po ostrzelaniu frachtowca). Akt 4 Horizon dociera na wyznaczone miejsce spotkania, niedaleko pewnej planety. Czekaja i czekaja ale nic tam nie ma. Z nudow przeprowadzaja badania planety i odkrywaja ze zamieszkuje ja jakas slabo rozwinieta cywilizacja. Juz maja odleciec z niczym kiedy nagle decloakuje sie przed nim nieznany okret federacji (w skrocie NOF). Nastepnie NOF ostrzeliwuje Horizona zupelnie bez ostrzezenia. Akt 5 Horizon odpowiada ogniem ale jest powaznie uszkodzony bo w chwili pierwszego strzalu nie byly wlaczone oslony. Zaczyna ostrzeliwac NOF torpedami ale przez caly czas sam jest ostrzeliwany i w pewnym momencie traci sterownosc. Jedna z torped trafia niechcacy w planete robiac tam duze kuku. Tymczasem Horizon jest tak powaznie uszkodzony ze grozi eksplozja rdzenia warp. NOF odlatuje zeby sie ewakuowac przed duzym bum. Inzynier pokladowy cudem powstrzymuje eksplozje rdzenia Horizona. Kapitan podejmuje decyzje ze trzeba zaoferowac pomoc mieszkancom planety ktora oberwala torpeda Horizona. To be continued... Przy okazji powstaja nastepujace pytania, na ktore mozna udzielic odpowiedzi w drugiej czesci odcinka: 1. Jaka role w tym wszystkim ma ta planeta ze slabo rozwinieta cywilizacja? Dlaczego statek federacji mial przekazac lek i odebrac kase od Obcych akurat w jej poblizu? 2. Jak przebiegnie konfrontacja zalogi Horizona z tubylcami? Czy przyjma pomoc? 3. Kapitan Horizona walczy w slusznej sprawie ale sam musi troche naginac prawo. Kazal inzynierowi hackowac zasoby federacji. Do czego jeszcze bedzie musial sie posunac zeby poznac prawde i zdemaskowac skorumpowanego admirala i kapitanow? Czy zaloga nie zbuntuje sie przeciwko KH ktory ryzykuje swoja kariera i kariera podwladnych? Odcinek 2 juz w nastepnym poscie.
Odp: USS Horizon nie gotowy a juz jest fanfik :-)
Author: teleskop
Date: Tue, 11 Jul 2006 17:00
Date: Tue, 11 Jul 2006 17:00
71 lines
4565 bytes
4565 bytes
Akt 1 Kapitan kaze lekarzowi pokladowemu zeby udal sie na planete razem z calym zespolem medycznym zeby pomoc mieszkancom na obszarze ktory ucierpial po katastrofie wyrzadzonej przez niechcacy wypuszczona tam torpede (wtedy kiedy Horizon walczacy z NOF zostal pozbawiony sterownosci). Ekipa medyczna spotyka obcego-narkomana, ktory od razu pyta ich o pewien srodek. Po przejechaniu delikwenta trikorderem okazuje sie, ze to co on bierze jest identyczne z lekiem ktory tamten skorumpowany kapitan teleportowal z frachtowca przed jego zniszczeniem. Wyjasnia sie przez to ze to wlasnie mieszkancy tej planety byli klientem ktory mial odebrac towarek od skorumpowanego kapitana (w skrocie SK) i dac mu za to sporo latinum. Akt 2 Po dokladniejszym przeczesaniu planety sensorami Horziona, ktory zszedl w miedzyczasie blizej - na nizsza orbite, okazuje sie ze prymitywna cywilizacja zajmuje wiekszosc zamieszkanych obszarow, ale w pewnym odosobnionym miejscu sa obiekty ktore nie pasuja do poziomu tamtych "prymitywow" (moznaby ich zrobic na poziomie ziemskiego sredniowiecza albo nawet 19-wieku - wedle gustu). I w tych oddzielonych hi-techowych bunkrach mieszkaja inni obcy, ktorzy laduja prochy w "wiesniakow" zeby mogli dluzej pracowac i produkowac dla nich jedzonko. Akt 3 Tymczasem pokladowy medyk (w skrocie PM) probuje zreplikowac pozyskany z krwi narkomana srodek (idetnyczny z lekiem dla synka siostry kapitana). Okazuje sie ze srodek nie jest calkiem identyczny, bo powoduje uzaleznienie w przeciwienstwie do czystego leku. I teraz PM i Fletcher staja przed dylematem, czy powinni wyslac do dziecka lek ktory jednoczesnie pomaga i szkodzi. Akt 4 Tymczasem inzynier pokladowy (IP) ustala gdzie odlecial statek skorumpowanego kapitana. Naprawy Horizona po bitwie sie zakonczyly i Fletcher chce poleciec w slad za zlym kapitankiem. Ale nagle decloakuje sie zamaskowany wczesniej orbitalny system obrony - jak widac planeta tylko z pozoru byla prymitywna. Obcy "opiekujacy sie" wiesniakami nie chca dopuscic do tego zeby Fletcher odlecial i opowiedzial o tym co odkryl. Akt 5 Rozpoczyna sie kolejna nawalanka i swiezo naprawiony Horizon znowu przyjmuje na siebie troche ognia, tym razem z "grzybkow" rozmieszczonych wokol planety. Nie pozostaje nic innego jak wyslac SOS. Kapitan musi poddac statek rozwinietym obcym a sam wraz z zaloga zostaje wyslany w odosobniony zakatek planety, gdzie nie ma jedzenia i picia i wogole nic nie ma. To be continued... I jeszcze suplement - uszczegolowienie aktu 1 poprzedniego odcinka, czyli jak dokladnie dochodzi do spotkania Fletchera z kolega: Spotkanie jest calkiem zwyczajne, kolega np. po prostu odwiedza Fletchera w czasie kiedy Horizon jest zadokowany do stacji na orbicie Ziemi na okresowy przeglad a statek kolegi akurat tez przechodzi naprawy. Siadaja sobie razem w mesie Horizona i gadaja przy obiadku. Mowia o tym, ze teraz jest strasznie nudno, bo Dominium pokonane, Borg dawno tu nie zagladal a Klingoni, Romulanie i Kardazjanie zajmuja sie bardziej swoimi sprawami. I wtedy kolega Fletchera (w skrocie KF) mowi ze jak woda za dlugo stoi w beczce w takim bezruchu to pojawia sie smrodek. Na to slowo Fletcher odklada kawalek mieska ktore wlasnie mial wlozyc do ust i wlepia sie w swojego kolege. A on na to, ze w obliczu braku zagrozen z zewnatrz, w federacji pojawil sie smrodek korupcji. To tyle, mam jeszcze pomysl na Part 3 i jak sie podoba to moge doslac jutro :-) A potem juz "radzcie sobie sami" ;-)
Re: USS Horizon nie gotowy a juz jest fanfik :-)
Author: teleskop
Date: Wed, 12 Jul 2006 14:21
Date: Wed, 12 Jul 2006 14:21
36 lines
3233 bytes
3233 bytes
Teraz male uszczegolowienie do 1x01 i 1x02 zeby lepiej mozna bylo zrozumiec co sie dzieje w 1x03. Scena z 1x01 w okolicach momentu kiedy moze dojsc do ekplozji rdzenia: Horizon na chwile traci sterownosc caly czas strzelajac torpedami przez co jedna torpeda trafia w planete. Zaraz po tym widzimy kapitana na mostku i slychac glos z maszynowni "Kapitanie, mamy przeciazenie rdzenia, zaraz sie wszystko rozleci". Kapitan wstaje. Pierwszy oficer pyta: "Wszyscy do kapsul ratunkowych?" Kapitan z powazna mina: "Nie. Nie ma juz czasu.". W tym momencie ogolny widok na zaloge na mostku. Odzywa sie glos komputera pokladowego: "Eksplozja rdzenia za 10 sekund. 9, 8...." Tu nastepuje ciecie i nagle widzimy twarz inzyniera pokladowego w maszynowni i okazuje sie ze jest androidem. Tym razem calkiem spokojnym glosem mowi: "Opanowalismy sytuacje. Ewakuacja nie jest potrzebna". "Wylaczylem obwody emocji zeby nie przeszkadzaly mi myslec i dzialac. Gdyby nie to, wszyscy juz by zgineli". Kapitan, troche do siebie "Szkoda ze ja nie moge wylaczyc swoich emocji". I drugi suplement - uszczegolowienie sceny z 1x02 kiedy zaloga jest zeslana na jakies pustkowie na planecie. Jest to goracy krajobraz pustynny ale rosna tam jakies wielkie rosliny przypominajace palmy, ktore rzucaja cien. Widac ze zaloga schronila sie w tych cieniach, po kilku pod jedna roslina. Skanuja rosliny zeby sprwadzic czy liscie sa jadalne ale okazje sie ze nie ma po co sie wspinac bo to sama trucizna. Kolejna odslona pokazuje jak wszyscy sa juz wykonczeni, odwodnieni i przegrzani. Kapitan z trudem mowi ze juz nikt sie nie dowie co tu odkryli. Tymczasem pod innym drzewem obok doktorka i paru innych ludzi lezy mlody chorazy. Katem oka dostrzega fiolke z lekiem (tym pozyskanym z krwi narkomana) ktora wystaje z kieszeni doktorka. Widac ze zdazyl to przemycic. Wszyscy sa juz na granicy przytomnosci ale chorazy ostatkiem sil wyciaga fiolke i zazywa lek ktory jednoczesnie jest narkotykiem. Nie ma przeciez nic do stracenia. Po chwili czuje gwaltowny bol a nastepnie podnosi sie z pozycji lezacej i siada - czuje sie juz lepiej. Na tym sie konczy 1x02. W nastepnym poscie: 1x03.
Re: USS Horizon nie gotowy a juz jest fanfik :-)
Author: teleskop
Date: Wed, 12 Jul 2006 14:22
Date: Wed, 12 Jul 2006 14:22
82 lines
5949 bytes
5949 bytes
1x03 Akt 1 Akcja przenosi sie na okret USS Zeus, ktorym dowodzi wspomniany kolega Fletchera (KF). Widzimy jak KF siedzi przy biurku i czyta wiadomosc od Fletchera, ze teraz juz mu wierzy i ze po shackowaniu zasobow federacji wie gdzie zly kapitan (ZK) ma dostarczyc zrabowany lek i ze zamierza to udaremnic. Gdyby nie dal znaku zycia, KF ma leciec tam Zeusem i sprawdzic co sie stalo. Nastepnie jest ujecie pokazujace jak wyglada USS Zeus - jest klasy Defiant. Cloakuje sie a nastepnie wlatuje do systemu w ktorym jest wspomniana planeta narkomanow i zaloga Horizona uwieziona na pustyni. Ma jedno ulepszenie - moze wykrywac inne zacloakowane obiekty. Bez trudu udaje sie ustalic ze planeta jest otoczona wianuszkiem uzbrojonych grzybkow ktore zalatwily Horizona. Okazuje sie tez, ze Horizon zostal odholowany do jednego z ksiezycow planety i tam wyposazony w cloak i zamaskowany. Jesli chodzi o zaloge, to zacloakowany Zeus podlatuje blisko planety i wykrywa slabe oznaki zycia zalogi Horizona oraz jeden mocny sygnal - znarkotyzowanego chorazego. Poniewaz Zeus jest za maly zeby pomiescic zaloge statku klasy Galaxy, kapitan Zeusa postanawia przeslac na poklad tylko chorazego. Akt 2 Chorazy po opowiedzeniu co sie stalo, przyznaje sie ze zazyl narkotyk. Mowi tez, ze oprocz uodpornienia na upal dalo mu to lepszy refleks i wieksza szybkosc myslenia. Na Zeusie wszyscy kombinuja jak odzyskac Horizona oraz zneutralizowac system obrony planetarnej. Chorazy mowi, ze na Horizonie eksperymentowano ze sterowaniem statkiem za pomoca mysli. KZ wpada na pomysl ze Horizonem moglby sterowac chorazy skoro ma teraz nowe zdolnosci. Zeus lekko ostrzeliwuje Horizona zeby sie zdecloakowal a nastepnie przesyla na poklad chorazego ktory zaklada na glowe pierscien z interfejsem neuralnym. Oczywiscie natychmiast aktywuja sie grzybki na orbicie ale tym razem wspolnymi silami dobrze uzbrojonego Zeusa i Horizona sterowanego przez "ulepszonego" chorazego udaje sie je unieszkodliwic. Horizon podlatuje do planety i przesyla na poklad reszte zalogi. Zeus i Horizon wyrywaja sie wreszcie z wrogiego systemu. Akt 3 Zaloga powoli dochodzi do siebie ale jest problem bo chorazy czuje sie juz gorzej i ma oznaki glodu narkotycznego a obcy skonfiskowali caly zapas leku-narkotyku i jedyna dostepna porcja byla fiolka przemycona przez doktorka ktora chorazy zuzyl na planecie. Kapitan Zeusa mowi ze zna kogos kto moglby pomoc chorazemu. Horizon i Zeus musza leciec na planete Solaris. Okazuje sie ze jest to planeta w calosci pokryta myslacym oceanem a na orbicie krazy jej maly ksiezyc na ktorym mieszka Straznik Oceanu - jest to Klingon, znajomy KZ. Poniewaz Klingoni nie klamia, przyznaj sie ze po pokonaniu Jem'Hadar Klingoni przejeli od nich Tetracell White i eskperymentowali z nim zeby stac sie jeszcze lepszymi wojownikami. Niestety uzaleznili sie ale odkryli planete Solaris. Wystarczy wykapac sie w wodach oceanu, a inteligentny czerwony ocean zrobi detoks czyli oczysci organizm i uwolni od uzaleznienia. Straznik oceanu pilnuje nie tylko oceanu ale tez ksiezyca, bo bez niego wody oceanu nie beda skutecznie mieszane i ocean zasnie zamieniajac sie w zwykla wode i tracac zdolnosci lecznicze. Klingon na wiesc o tym ze wine za to co sie stalo z chorazym ponosza ludzie pozbawieni honoru, godzi sie na to zeby chorazy wykapal sie w oceanie Solarisa. Po uleczeniu chorazego kapitan Horizona chce scigac zlego kapitana ale kapitan Zeusa mowi mu ze pewnie odlecial juz za daleko. Ale sam KZ tez grzebal w tajnych materialach federacji i mowi ze namierzyl jeszcze innego skorumpowanego kapitana, ktory wlasnie leci do kwadrantu Delta. Akt 4 Dowiadujemy sie kim jest drugi zly kapitan. Akcja przenosi sie na jego statek. Statek ten zmierza do kwadrantu Delta. Okazuje sie, ze skorumpowany admiral federacji ktory dowodzi dzialalnoscia przestepcza prowadzona przez kilku podleglych mu kapitanow, kazal odbudowac stacje Caretakera. Technologia federacji nie jest tak wysoko rozwinieta i dlatego tunel otwiera sie tylko raz na miesiac. Ale to wystarczylo zeby nawiazac kontakty z Kazonami ktorzy mieszkaja tuz przy wylocie tunelu. Admiral wysyla regularne ekspedycje. Oferuje Kazonom bron wzamian za Kazonskie kobiety, ktore sa wysylane jako erotyczne niewolnice do admirala i niektorych kapitanow. O tym wszystkim wlasnie wie kapitan Zeusa i leci z Horizonem majac nadzieje ze razem moga pokonac skorumpowany statek. Akt 5 Niestety tymczasem nad Solarisa nadlatuje kolejny skorumpowany statek federacji i rozwala ksiezyc planety. Ocean pograza sie we snie i zmienia kolor na zwyczajny niebieski. Okazuje sie, ze Klingon w pore sie ewakuowal i zawiadamia o wszystkim kanclerza. Teraz Klingoni sa juz porzadnie wkurzeni i takze zaczynaja sie interesowac korupcja w federacji.
Re: USS Horizon nie gotowy a juz jest fanfik :-)
Author: teleskop
Date: Wed, 12 Jul 2006 14:22
Date: Wed, 12 Jul 2006 14:22
21 lines
2447 bytes
2447 bytes
Teraz jeszcze co dalbym w nastepnych odcinkach: Klingoni wpadaja na pomysl, ze ocean mozna z powrotem wybudzic jesli doholuje sie asteroide z pobliskiego pasa asteroid i umiesci na orbicie takiej jaka byla orbita zniszczonego ksiezyca. Ocean bedzie potrzebny, bo Klingoni opracowali nowy srodek na bazie Tetracellu White, ktory pozwala stac sie niewidzialnym. Tak zamaskowani zwiadowcy Klingonow oraz zalogi Horizona i Zeusa przedostaja sie w rozne miejsca - na poklad roznych statkow oraz do gabinetu samego zlego admirala. Okazuje sie ze, podlega mu nie kilku ale kilkudziesieciu kapitanow a plaga korupcji jest szersza niz mysleli. Zaczynaja sie zastanawiac kto jeszcze moze brac udzial w tych ciemnych interesach. Okazuje sie, ze niektorzy kapitanowie ktorych podejrzewali sa niewinni, za to Ci ktorych czesto sami znaja i uwazali za porzadnych ludzi, bardziej cenia sobie latinum i kazonskie niewolnice niz idealy federacji. Do tego dochodzi kwestia wiszacej na wlosku kolejnej wojny z Klingonami (z powodu zniszczenia ksiezyca Solarisa), mozliwosc starcia honorowych Klingonow z niehonorowymi Kazonami oraz mozliwe wejscie do akcji zagadkowych obcych ktorzy wykorzystywali narkomanow na tamtej planecie otoczonej bojowymi grzybkami. I to tyle, tak bym to mniej wiecej widzial. Mozna to wykorzytac albo i nie.
Re: USS Horizon nie gotowy a juz jest fanfik :-)
Author: mw
Date: Thu, 13 Jul 2006 11:02
Date: Thu, 13 Jul 2006 11:02
5 lines
1725 bytes
1725 bytes
teleskop wrote: > Teraz jeszcze co dalbym w nastepnych odcinkach: ... Pisz pisz pisz, fajnie się to czyta :-)
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads