Thread View: pl.rec.fantastyka.startrek
6 messages
6 total messages
Started by Mariusz Łukasiak
Fri, 23 Oct 1998 21:02
" Kju " - Ktoz to taki ? .
Author: Mariusz Łukasiak
Date: Fri, 23 Oct 1998 21:02
Date: Fri, 23 Oct 1998 21:02
18 lines
1663 bytes
1663 bytes
- Kju - , tak bynajmniej sie to wymawia.
Jaka role odgrywa w filmie. ?
- Wydaje mi sie ze tworcy filmu chcieli ukazac, jak bardzo " watlymi "
istotami jestesmy my ludzie w porownaniu do tego co moze istniec w
przeogromnym kosmosie.
Przypominam sobie odcinek w ktorym to: Picard dzieki Kju cofnal sie w czasie
i (jeszcze jako kadet) nie stoczyl walki w barze z przedziwna istota ( nie
pamietam nazwy rasy ) - nie chcial byc hojrakiem, dzieki czemu ocalalo mu
serduszko (obecnie posiada sztuczne). Ale coz " nie ma rozy bez kolcow " nie
zostal kapitanem a jedynie podrzednym oficerem.
P.S. - Podobno Rosjanie wybudowali Enterprise'a dokuje przy stacji
Mir. Mozna kupowac bilety na lot z pred. Warp 9
- informacje bezposrednio u Jelcyna. Czego to oni nie zrobia.
Ja tam juz kupilem bilet.
Mariusz Ende.
Re: " Kju " - Ktoz to taki ? .
Author: Tomek Laisar Fruń
Date: Fri, 23 Oct 1998 21:19
Date: Fri, 23 Oct 1998 21:19
25 lines
1370 bytes
1370 bytes
Mariusz Łukasiak wrote: > > - Kju - , tak bynajmniej sie to wymawia. Pisze sie: Q (po prostu) > Jaka role odgrywa w filmie. ? Wszechmocnej istoty (nie boskiej) > - Wydaje mi sie ze tworcy filmu chcieli ukazac, jak bardzo " watlymi " > istotami jestesmy my ludzie w porownaniu do tego co moze istniec w > przeogromnym kosmosie. MSZ chcieli nieco rozerwac widzow oraz muc nie przejmowac sie ograniczeniami fizycznymi. [---caich---] > Mariusz Ende. Krtek -- , Tomek Laisar Frun laisar@rpg.pl Laisar@irc: #$kf #rpg-pl
Re: " Kju " - Ktoz to taki ? .
Author: Fornalczyk Wojciech
Date: Fri, 23 Oct 1998 21:57
Date: Fri, 23 Oct 1998 21:57
10 lines
1140 bytes
1140 bytes
Ale trzeba przyznać obsada Q była wyśmienita. Nazwiska aktora co prawda nie pamiętam, mimo wszystko jest DOBRY. (czytaj: doskonały). Faktycznie kupa z nim zabawy. Chcę więcej. Odcinek "Zagadka Farpoint" był tego doskonałym przykładem. "Games?... Did you said games?"
Re: " Kju " - Ktoz to taki ? .
Author: Robert Jaros
Date: Sat, 24 Oct 1998 01:47
Date: Sat, 24 Oct 1998 01:47
25 lines
1801 bytes
1801 bytes
Mariusz Łukasiak napisał(a) w wiadomości: <3630ee11.0@news.vogel.pl>... > - Kju - , tak bynajmniej sie to wymawia. >Jaka role odgrywa w filmie. ? Zasadniczą :) To mój ulubiony bohater ST (patrz sig :) > - Wydaje mi sie ze tworcy filmu chcieli ukazac, jak bardzo " watlymi " >istotami jestesmy my ludzie w porownaniu do tego co moze istniec w >przeogromnym kosmosie. Może w pierwotnym założeniu tak było. Ale Q ewoluował i ostatecznie chyba uwidacznia coś wręcz przeciwnego - siłę i wartość naszej rasy (vide chociażby któryś z Voyagerów - wojna w Continuum). Pozdrawiam, Robert -- << Robert Jaros mailto:rjaros@stud-ics.p.lodz.pl >> << ------ http://friko2.onet.pl/ld/rjaros ------- >> << -------- Politechnika Łódzka - FTIMS --------- >> << "That is the exploration that awaits you. Not >> << mapping stars and studying nebula but charting >> << the unknown possibilities of existance." - Q >>
Re: " Kju " - Ktoz to taki ? .
Author: Thy Worshipper
Date: Sat, 24 Oct 1998 17:09
Date: Sat, 24 Oct 1998 17:09
49 lines
3416 bytes
3416 bytes
> - Kju - , tak bynajmniej sie to wymawia. Taak, czyli po prostu "Q" ^_^ >Jaka role odgrywa w filmie. ? To zalezy. Najczesciej spotykana postacia jest Q*. W odroznieniu od inncyh przedstawicieli Kontinuum Q, on bardzo czesto pojawia sie wsrod ludzi. Pojawienie sie innych Q jest zwykle zwiazane z obecnoscia tego Q i z jego poczynaniami. Zwykle jego pojawienie sie (chodzi mi tu o Q a nie innych Q) jest pretekstem do oparcia calego odcinka na jednym watku, z racji jego umiejetnosci. W koncu Q sa wszechmocni (pomimo tego, ze sami temu zaprzeczaja), a to daje wiele mozliwosci dla mniej zdolnych scenarzystow (chodzi mi tutaj raczej o pierwsze pojawienie sie Q, zdaje sie, w drugiej serii.)... >Przypominam sobie odcinek w ktorym to: Picard dzieki Kju cofnal sie w czasie >i (jeszcze jako kadet) nie stoczyl walki w barze z przedziwna istota ( nie >pamietam nazwy rasy ) - nie chcial byc hojrakiem, dzieki czemu ocalalo mu >serduszko (obecnie posiada sztuczne). Ale coz " nie ma rozy bez kolcow " nie >zostal kapitanem a jedynie podrzednym oficerem. > Czasami przychodza mi do glowy rozne dziwne rzeczy, rozne dziwne interpretacje i nadinterpretacje... Co do Q, to przypomnialy mi sie teraz 2 moje teorie ^_^. Jedna wiaze sie z ich nazwa. A wlasciwie z wygladem litery "Q". Znamy wszyscy symbol weza gryzacego swoj ogon... W wielu tekstach sf znajduje sie taki pomysl pojmowania wszechswiata (ee no coz... moze sie zle wyrazilem. Lepiej byloby "wszechwymiarow" ^_^), ze stanowi on cos w rodzaju zamknieego kola, kontinuum. Dazy do zniszczenia, ktore powoduje odrodzenie, ktore znowu prowadzi do rozwoju i zniszczenia... I wszystko powtarza sie wg tego samego schematu. I to jest ten zamkniety owal. A "Q" reprezentuja "ogonek" tej litery, bedac poza czasem, poza "normala kolejnoscia rzeczy" - przebywajac w swym wlasnym kontiuum. POza tym maja wplyw na zmiany, maja moc tworzenia... :/ DOH... Moja druga teoria jest to, ze Q to ludzie (przepraszam, "humanoidy" ^_^) w swoim (naj)wyzszym stadium rozwoju... (Lecz ta teoria zostaje obalona w wyniku odcinka Voyagera pt "Treshold", gdzie Parris przekraczajac tytulowy prog predkosci warp 9,9, rozwija sie w cos przypominajacego meksykanskiego aksolotla, po czym wraz z podobnie zmieniana Janeway rozmnaza sie, pozostawiajac powstale potomstwo na jakiejs odludnej planecie.... :/// Ta wyrosnieta salamandra to podobno najwyzsze stadium ewolucyjne czlowieka. :/) ____________________________ Thy Worshipper ashlar@free.com.pl
Re: " Kju " - Ktoz to taki ? .
Author: Marcin Okraska
Date: Sat, 24 Oct 1998 18:31
Date: Sat, 24 Oct 1998 18:31
17 lines
1195 bytes
1195 bytes
>Nazwiska aktora co prawda nie pamiętam, mimo wszystko jest DOBRY. (czytaj: >doskonały). John De Lancie >Faktycznie kupa z nim zabawy. Ano. > >Chcę więcej. Dostaniesz > >Odcinek "Zagadka Farpoint" był tego doskonałym przykładem. > Poczekaj na "Typestry" (odcinek o którym wspomniał Mariusz. >"Games?... Did you said games?" "You are dead, this is the Afterlife and I am God" - z tegoż to odcinka :) Marcin
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads