Thread View: pl.rec.fantastyka.sf-f
5 messages
5 total messages
Started by Marcin Debowski
Sun, 08 Dec 2024 00:47
Łowca Androidów
Author: Marcin Debowski
Date: Sun, 08 Dec 2024 00:47
Date: Sun, 08 Dec 2024 00:47
19 lines
1816 bytes
1816 bytes
Nie wiem czy oglądaliście, jest taki film z 1982. roku, Łowca Androidów? Harrison Ford gra tam i chodzi o to, że on je zabija. Po trochę rozczarowującej lekturze pierwszego odcinka serii Marty Wells, All Systems Red, uznałem, że się zabiorę za odkładanego chyba już ze 30 lat Dicka i pierwowzór wcześniej wymienionego. Zasadniczo jestem bardziej kinomanem niż książkomanem i nie mam parcia na lekturę jesli film mi się podoba, m.in. co by uniknąć rozczarowań (w obie strony). Oczytany też raczej nie jestem, ale przyznam, że tu jestem w lekkim szoku. Film nie stracił dla mnie niczego ze swoich walorów, za to książką jestem też zachwycony (właściwe słowo). Oczywiście, żadna niespodzianka, że ksiązka, bywa, bardzo różni się od ekranizacji, ale Zupełnie nie spodziewałem się takich, czy też lepiej, tej klasy różnic. Spodziewam się odrobinę, że właśnie odkrywam Amerykę, ale mimo wszystko ciekawi mnie, czy inni też mieli podobne odczucia? -- Marcin
Re:Łowca Androidów
Author: cana
Date: Sun, 08 Dec 2024 14:56
Date: Sun, 08 Dec 2024 14:56
11 lines
1762 bytes
1762 bytes
Marcin Debowski <agatek@INVALID.zoho.com> Wrote in message:r > Nie wiem czy oglądaliście, jest taki film z 1982. roku, Łowca Androidów? Harrison Ford gra tam i chodzi o to, że on je zabija. Po trochę rozczarowującej lekturze pierwszego odcinka serii Marty Wells, All Systems Red, uznałem, że się zabiorę za odkładanego chyba już ze 30 lat Dicka i pierwowzór wcześniej wymienionego. [cut] Ja czekam na zacną ekranizację Ubika , to by było COŚ :-) BTW do androidów i owiec dodaj stygmaty będzie jeszcze ciekawiej :-) A wracając do tematu to książka i film to dwa całkowicie różne dzieła, jednako jednak urzekająco posępne :-D -- ^ Lenistwo jest drogą do świętości ^ ||^^^ a bluźnierstwo do raju ^^^||
Re:Łowca Androidów
Author: cana
Date: Sun, 08 Dec 2024 16:01
Date: Sun, 08 Dec 2024 16:01
15 lines
1879 bytes
1879 bytes
Marcin Debowski <agatek@INVALID.zoho.com> Wrote in message:r > Nie wiem czy oglądaliście, jest taki film z 1982. roku, Łowca Androidów? Harrison Ford gra tam i chodzi o to, że on je zabija. Po trochę rozczarowującej lekturze pierwszego odcinka serii Marty Wells, All Systems Red, uznałem, że się zabiorę za odkładanego chyba już ze 30 lat Dicka i pierwowzór wcześniej wymienionego. [cut] Czytałeś kiedyś próżnego robota? Pomyśl o all system red jako o próżnym robocie z punktu widzenia robota :-) U Kuttnera robot był naprawdę próżny i jak się okazało zupełnie nieprzydatny, poza opcją śpiewu w ultradźwiękach wraz ze swym pijanym kreatorem, który zbudował organy alkoholowe by wygrywać sonaty na swym podniebieniu i wątrobie :-D -- ^ Lenistwo jest drogą do świętości ^ ||^^^ a bluźnierstwo do raju ^^^||
Re: Łowca Androidów
Author: Marcin Debowski
Date: Tue, 10 Dec 2024 04:58
Date: Tue, 10 Dec 2024 04:58
20 lines
2135 bytes
2135 bytes
On 2024-12-08, cana <xenocyd@wp.pl> wrote: > Marcin Debowski <agatek@INVALID.zoho.com> Wrote in message:r >> Nie wiem czy oglądaliście, jest taki film z 1982. roku, Łowca Androidów? Harrison Ford gra tam i chodzi o to, że on je zabija. Po trochę rozczarowującej lekturze pierwszego odcinka serii Marty Wells, All Systems Red, uznałem, że się zabiorę za odkładanego chyba już ze 30 lat Dicka i pierwowzór wcześniej wymienionego. > [cut] > Czytałeś kiedyś próżnego robota? > Pomyśl o all system red jako o próżnym robocie z punktu widzenia > robota :-) > U Kuttnera robot był naprawdę próżny i jak się okazało zupełnie > nieprzydatny, poza opcją śpiewu w ultradźwiękach wraz ze swym > pijanym kreatorem, który zbudował organy alkoholowe by wygrywać > sonaty na swym podniebieniu i wątrobie :-D U Wells nie tyle mam problem z pomysłem, co z realizacją. Miejscami mi się czytało dobrze, ale ogólnie taki mam jakiś niedosyt, sam nie wiem jak to nazwać. Tak trochę to przedstawia po łebkach starajac się "zaepatować" czytelnika zdarzeniami bez dbałosci o forme tego epatowania :) Ale to może coś ze mna. -- Marcin
Re: Łowca Androidów
Author: cana
Date: Tue, 10 Dec 2024 16:33
Date: Tue, 10 Dec 2024 16:33
11 lines
2501 bytes
2501 bytes
Marcin Debowski <agatek@INVALID.zoho.com> Wrote in message:r > On 2024-12-08, cana <xenocyd@wp.pl> wrote:> Marcin Debowski <agatek@INVALID.zoho.com> Wrote in message:r>> Nie wiem czy oglądaliście, jest taki film z 1982. roku, Łowca Androidów? Harrison Ford gra tam i chodzi o to, że on je zabija. Po trochę rozczarowującej lekturze pierwszego odcinka serii Marty Wells, All Systems Red, uznałem, że się zabiorę za odkładanego chyba już ze 30 lat Dicka i pierwowzór wcześniej wymienionego. > [cut]> Czytałeś kiedyś próżnego robota?> Pomyśl o all system red jako o próżnym robocie z punktu widzenia> robota :-)> U Kuttnera robot był naprawdę próżny i jak się okazało zupełnie> nieprzydatny, poza opcją śpiewu w ultradźwiękach wraz ze swym> pijanym kreatorem, który zbudował organy alkoholowe by wygrywać> sonaty na swym podniebieniu i wątrobie :-DU Wells nie tyle mam problem z pomysłem, co z realizacją. Miejscami mi się czytało dobrze, ale ogólnie taki mam jakiś niedosyt, sam nie wiem jak to nazwać. Tak trochę to przedstawia po łebkach starajac się "zaepatować" czytelnika zdarzeniami bez dbałosci o forme tego epatowania :) Ale to może coś ze mna. Może to po części problem z tłumaczeniem, stylem i warsztatem... Tak autorki jak i tlumacza Bo pomysł ciekawy :-) -- ^ Lenistwo jest drogą do świętości ^ ||^^^ a bluźnierstwo do raju ^^^||
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads