Thread View: pl.rec.fantastyka.film
16 messages
16 total messages
Started by Tomek W.
Thu, 06 Mar 2008 10:00
Space: Above and Beyond
Author: Tomek W.
Date: Thu, 06 Mar 2008 10:00
Date: Thu, 06 Mar 2008 10:00
1 lines
991 bytes
991 bytes
Ktoś pamięta ? To nawet dobre było.
Re: Space: Above and Beyond
Author: Lady Ant
Date: Thu, 06 Mar 2008 17:16
Date: Thu, 06 Mar 2008 17:16
9 lines
1040 bytes
1040 bytes
> Ktoś pamięta ? To nawet dobre było. pamięta pamięta a co Ty tak krótko, jednolinijkowo? Mrówka
Re: Space: Above and Beyond
Author: RadoslawF
Date: Thu, 06 Mar 2008 18:17
Date: Thu, 06 Mar 2008 18:17
9 lines
1107 bytes
1107 bytes
Dnia 2008-03-06 11:00, Użytkownik Tomek W. napisał: > Ktoś pamięta ? To nawet dobre było. Nie było takie grzeczne i przylizane jak StarTreki więc dało sie oglądać. Tylko że do białej gorączki doprowadzała rzeczywistość w której pilotów wysyłano do walki jak piechotę. Pozdrawiam
Re: Space: Above and Beyond
Author: Jo'Asia
Date: Thu, 06 Mar 2008 19:06
Date: Thu, 06 Mar 2008 19:06
20 lines
1752 bytes
1752 bytes
RadoslawF wystukał:
> Dnia 2008-03-06 11:00, Użytkownik Tomek W. napisał:
>> Ktoś pamięta ? To nawet dobre było.
> Nie było takie grzeczne i przylizane jak StarTreki
> więc dało sie oglądać. Tylko że do białej gorączki
> doprowadzała rzeczywistość w której pilotów wysyłano
> do walki jak piechotę.
Ekhm...
Stargate... :>
Jo'Asia
--
__.-=-. -< Joanna Słupek >----------------------< http://esensja.pl/ >-
--<()> -< joasia @ hell . pl >------< http://bujold.fantastyka.net/ >-
.__.'| -< Nice shark, ... pretty shark. {Babylon 5, Londo Mollari} >-
Re: Space: Above and Beyond
Author: RadoslawF
Date: Thu, 06 Mar 2008 20:19
Date: Thu, 06 Mar 2008 20:19
18 lines
1516 bytes
1516 bytes
Dnia 2008-03-06 20:06, Użytkownik Jo'Asia napisał: >> Nie było takie grzeczne i przylizane jak StarTreki >> więc dało sie oglądać. Tylko że do białej gorączki >> doprowadzała rzeczywistość w której pilotów wysyłano >> do walki jak piechotę. > > Ekhm... > > Stargate... :> Tam też ale tylko w pierwszej drużynie. Są ta raczej piloci nie aktywni. I chodzą na "kosmiczne zwiady" a nie tylko do ataku na lądowego "enema". Zakładam że następne drużyny są/były bardziej normalne, no ale mogę oczywiście być w błędzie. :-) Pozdrawiam
Re: Space: Above and Beyond
Author: Jo'Asia
Date: Fri, 07 Mar 2008 00:00
Date: Fri, 07 Mar 2008 00:00
34 lines
2428 bytes
2428 bytes
RadoslawF wystukał:
> Dnia 2008-03-06 20:06, Użytkownik Jo'Asia napisał:
>>> Nie było takie grzeczne i przylizane jak StarTreki
>>> więc dało sie oglądać. Tylko że do białej gorączki
>>> doprowadzała rzeczywistość w której pilotów wysyłano
>>> do walki jak piechotę.
>> Ekhm...
>> Stargate... :>
> Tam też ale tylko w pierwszej drużynie. Są ta raczej
> piloci nie aktywni. I chodzą na "kosmiczne zwiady" a
> nie tylko do ataku na lądowego "enema". Zakładam że
> następne drużyny są/były bardziej normalne, no ale mogę
> oczywiście być w błędzie. :-)
A co rozumiesz przez "normalne"? :)
Bo w zasadzie wszystkie drużyny łażą piechotą, od wielkiego dzwonu
siadając za sterami jakiegoś latadła. Ale nadal większość z nich to ludzie
z USAF, Od czasu do czasu trafiają sie marines...
Ciekawe czy sa jakieś kanoniczne rozpiski drużyn - z których wojsk, jakie
zadania... No i ile ich w ogóle jest.
Jo'Asia
--
__.-=-. -< Joanna Słupek >----------------------< http://esensja.pl/ >-
--<()> -< joasia @ hell . pl >------< http://bujold.fantastyka.net/ >-
.__.'| -< Ja poniosę wszystkie bagaże, a ty tylko mnie {Kiwaczek} >-
Re: Space: Above and Beyond
Author: RadoslawF
Date: Fri, 07 Mar 2008 01:29
Date: Fri, 07 Mar 2008 01:29
36 lines
2510 bytes
2510 bytes
Dnia 2008-03-07 01:00, Użytkownik Jo'Asia napisał: >> Tam też ale tylko w pierwszej drużynie. Są ta raczej >> piloci nie aktywni. I chodzą na "kosmiczne zwiady" a >> nie tylko do ataku na lądowego "enema". Zakładam że >> następne drużyny są/były bardziej normalne, no ale mogę >> oczywiście być w błędzie. :-) > > A co rozumiesz przez "normalne"? :) Jako normalne rozumiem nie będące załogami latającymi czy personelem latającym. > Bo w zasadzie wszystkie drużyny łażą piechotą, od wielkiego dzwonu > siadając za sterami jakiegoś latadła. Ale nadal większość z nich to ludzie > z USAF, Od czasu do czasu trafiają sie marines... Z treści kilku odcinków wynika że "projekt StarGate" prowadzi lotnictwo stąd plakietki USAF. Ale taka plakietka nie oznacza automatem że posiadacz to pilot czy nawet członek załogi lotniczej. > Ciekawe czy sa jakieś kanoniczne rozpiski drużyn - z których wojsk, jakie > zadania... No i ile ich w ogóle jest. Raczej nie ma, wiadomo tylko że były (w pewnym momencie) drużyny Rosyjskie. :-) O innych drużynach wiemy tylko kiedy okazyjnie wspierają SG1 lub odwrotnie czy mijają się w bazie. Ich ilość była chyba raz wymieniana w odcinku w którym zmagali się z budżetem, ale głowy za to nie dam. Generalnie amerykańskie scenariusze są oszczędne w ludziach. Poza tytułową drużyną widzimy stale może z dziesięć osób, reszta to jednorazowe twarze. Pozdrawiam
Re: Space: Above and Beyond
Author: Tomek W.
Date: Fri, 07 Mar 2008 13:36
Date: Fri, 07 Mar 2008 13:36
15 lines
1321 bytes
1321 bytes
Bo sie pytam czy ktoś pamięta ? Użytkownik "Lady Ant" <ladyWYTNIJ_TOant@op.pl> napisał w wiadomości news:fqp8tv$mrv$1@news.onet.pl... > > >> Ktoś pamięta ? To nawet dobre było. > > > pamięta pamięta > a co Ty tak krótko, jednolinijkowo? > > Mrówka > >
Re: Space: Above and Beyond
Author: AW
Date: Fri, 07 Mar 2008 22:39
Date: Fri, 07 Mar 2008 22:39
29 lines
2013 bytes
2013 bytes
>> Nie było takie grzeczne i przylizane jak StarTreki >> więc dało sie oglądać. Tylko że do białej gorączki >> doprowadzała rzeczywistość w której pilotów wysyłano >> do walki jak piechotę. > > Ekhm... > > Stargate... :> E to jednak bez porownania jest sytuacja W StarGacie jest personal USAF (USAF ma ze 100000 personely, z czego pilotow kilka tysiecy tylko, za to pare setek sil specjalnych i innego podejzanego smiecia) a w Space AnB (ktory nota bede cenie za caloksztalt wyzej niz SG) to byl bubel nad bublami Robili tam takie rzeczy jakby amerykanie brali pilotow marines z lotniskowcow (a na wszystkich okretach klasy Tarawa - maja pilotow z marines tylko - wiec to nie taki niezwykle - choc juz na pelnym lotniskowcu troche naciagane) rzucali na ulice w iraku na chekpoint... Ale Serial sam byl zacny - jeno pozalowali na druga grupe bohaterow z piechoty a 1 odcinek o tych a drugi o tych na przemian dalo by niepowtarzalny efekt AW
Re: Space: Above and Beyond
Author: Pinky
Date: Sun, 09 Mar 2008 14:33
Date: Sun, 09 Mar 2008 14:33
28 lines
2322 bytes
2322 bytes
Użytkownik "AW" <exarch@op.pl> napisał w wiadomości news:fqsg6n$bu1$1@news.onet.pl... >>> Nie było takie grzeczne i przylizane jak StarTreki >>> więc dało sie oglądać. Tylko że do białej gorączki >>> doprowadzała rzeczywistość w której pilotów wysyłano >>> do walki jak piechotę. >> >> Ekhm... >> >> Stargate... :> > > E to jednak bez porownania jest sytuacja > W StarGacie jest personal USAF > (USAF ma ze 100000 personely, z czego pilotow kilka tysiecy tylko, za to > pare setek sil specjalnych i innego podejzanego smiecia) > Byc moze pilotowanie malych jednostek (bo w SG raczej takimi sie przemieszczaja bohaterowie, Prometeusz ma swoich dowodcow okretu) w przyszlosci to po prostu pestka :) Poza tym wielokrotnie wysylaja do akcji stricte marines. Natomiast SG-1, a potem ekipa Sheparda to cos w stylu malej, mobilnej, wielofunkcyjnej (+ naukowiec, czesto lekarz) grupy od zadan specjalnej. W zasadzie to jest nawet logiczne, jedyne co jest bez sensu, ze maja mundury i chodza z bronia na wierzchu. Cala idea wmieszania sie w tlum pada. Wyglada na to, ze team Sheparda to tak troche celebrities, kilka razy po wyladowaniu na obcej planecie, od razu ludzie do nich mowili" wy jestescie z Atlantis" P-y
Re: Space: Above and Beyond
Author: Michał Bryłka
Date: Tue, 11 Mar 2008 10:06
Date: Tue, 11 Mar 2008 10:06
14 lines
1283 bytes
1283 bytes
Nadawca, zidentyfikowany jako Tomek W., napisał 03/07/2008 02:36 PM: > Bo sie pytam czy ktoś pamięta ? Niestety :) > Użytkownik "Lady Ant" <ladyWYTNIJ_TOant@op.pl> napisał w wiadomości > news:fqp8tv$mrv$1@news.onet.pl... >> >>> Ktoś pamięta ? To nawet dobre było. Chyba tylko dlatego że nie było w tym czasie wiele lepszego :) To krap jest. MB.
Re: Space: Above and Beyond
Author: AW
Date: Fri, 14 Mar 2008 10:58
Date: Fri, 14 Mar 2008 10:58
32 lines
2010 bytes
2010 bytes
>>> >>>> Ktoś pamięta ? To nawet dobre było. > > Chyba tylko dlatego że nie było w tym czasie wiele lepszego :) > To krap jest. sam jestes krap ;> w dodatku nieprzylazacy na spotkania krap.. ;P a wracaja do SAAB to + probowali zrobic fajne postacie - procz znanych z Babilonu, Firefly i Farscapa oraz mniej znanego Blakes 7 na sile i charyzmie postaci nikt nie budowal SF ... raczej na plaskich plastikowych karykaturach i blyszczacych efektach, a ostatnia moda: na rozbierajacych sie zbunotowanych fotomodelkach i podrobach MacGyvera +Nowatorski pomysl + wbrew pozorom - i poza babolami jak ci piloci szturmujacy barykady i pola minowe calkiem sensowny tresciowo + Skonczyli jak mezczyzni wobec zdjecia z anteny - Piloto-Piechota okopowa ... - Pewna przasnosc niektorych rozwiazan technologicznych - in vitros i kosmiczna czesc byly cool, ale oczka , wydawane odglosy a przede wszystki plyta cd w glowie Cyborga - to juz babole - za dobrze im ta wojna szla AW
Re: Space: Above and Beyond
Author: RadoslawF
Date: Fri, 14 Mar 2008 12:08
Date: Fri, 14 Mar 2008 12:08
7 lines
1128 bytes
1128 bytes
Dnia 2008-03-14 11:58, Użytkownik AW napisał: > - za dobrze im ta wojna szla Wojna w tym serialu to była IIwś widziana oczami amerykanów. Pozdrawiam
Re: Space: Above and Beyond
Author: AW
Date: Sat, 15 Mar 2008 00:41
Date: Sat, 15 Mar 2008 00:41
9 lines
1278 bytes
1278 bytes
>> - za dobrze im ta wojna szla > > Wojna w tym serialu to była IIwś widziana oczami amerykanów. II wś oczami amerykanow trwala 4 lata a w kosmisie rach ciach 1 sezonik i w piach desantujemy Japonie... AW
Re: Space: Above and Beyond
Author: RadoslawF
Date: Sat, 15 Mar 2008 09:10
Date: Sat, 15 Mar 2008 09:10
13 lines
1452 bytes
1452 bytes
Dnia 2008-03-15 01:41, Użytkownik AW napisał: >>> - za dobrze im ta wojna szla >> Wojna w tym serialu to była IIwś widziana oczami amerykanów. > > II wś oczami amerykanow trwala 4 lata > a w kosmisie rach ciach 1 sezonik i w piach > desantujemy Japonie... To co mogli nakręcić w ewentualnym drugim sezonie to już by była czysta fantastyka. A jak rozumiem tego nie chcieli. Pozdrawiam
Re: Space: Above and Beyond
Author: AW
Date: Sat, 15 Mar 2008 14:05
Date: Sat, 15 Mar 2008 14:05
18 lines
1653 bytes
1653 bytes
> > To co mogli nakręcić w ewentualnym drugim sezonie to już > by była czysta fantastyka. A jak rozumiem tego nie chcieli. > nie chcieli ? nie chcieli ? baaaaaaaaaaaaaaardzo chcieli ale nikt im nie chcial placic 2 miliony $ za odcinek :> i sie nie zwracala ta kasa zdaje sie (Babilon 5 robiono za milion na odcinek, ale w poczatkach CGI mial robione na Amigach zsieciowanych, a SAAB w swoich czasach mial swietny nowatorskie i niepowtarzalne poza holywodzkimi blockbusterami CGI) AW
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads