🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

16 total messages Started by nnaa Sat, 08 Aug 2020 20:36
Drylownica do wisni
#142622
Author: nnaa
Date: Sat, 08 Aug 2020 20:36
10 lines
1304 bytes
Szanowni!
Szukam dobrej drylownicy do wisni/czeresni. Dobra to: szybka/bezbłędna/. 
Raczej mam na myśli taką z podajniczkiem, co się do niego sypie kilka 
owoców. Potem z tego podajnika jakos kieruje się pojedyncze sztuki do 
miejsca, gdzie są wyciskane pestki. Potem to, co zostaje bez pestki 
powinno wypadać samo do jakiegoś pojemnika fabrycznego lub podstawionego. 
Po godzinach/sezonach walki z jakims noname stworem, co przepuszcza 
pestki zapalalem zloscia i nadzieja, ze jednak gdzies jest dotepny ideal. 
Przeciez ludzie druluja od tysiacleci.
JanuszWo
Re: Drylownica do wisni
#142623
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sat, 08 Aug 2020 20:42
8 lines
1110 bytes
Pan Janusz napisał:

> Przeciez ludzie dryluja od tysiacleci.

Podobno najlepsi zawsze w tym byli Prusacy.

-- 
Jarek
Re: Drylownica do wisni
#142624
Author: FEniks
Date: Sat, 08 Aug 2020 21:09
35 lines
2795 bytes
W dniu 08.08.2020 o 22:36, nnaa pisze:
> Szanowni!
> Szukam dobrej drylownicy do wisni/czeresni. Dobra to: szybka/bezbłędna/.
> Raczej mam na myśli taką z podajniczkiem, co się do niego sypie kilka
> owoców. Potem z tego podajnika jakos kieruje się pojedyncze sztuki do
> miejsca, gdzie są wyciskane pestki. Potem to, co zostaje bez pestki
> powinno wypadać samo do jakiegoś pojemnika fabrycznego lub podstawionego.
> Po godzinach/sezonach walki z jakims noname stworem, co przepuszcza
> pestki zapalalem zloscia i nadzieja, ze jednak gdzies jest dotepny ideal.
> Przeciez ludzie druluja od tysiacleci.


Jedno powiem na pewno - nie kupuj tego:

https://mediamarkt.pl/agd-male/drylownica-do-wisni-domotti-drylownica-do-wisni?cd=734287641&ad=36798228165&kd=&gclid=CjwKCAjwmrn5BRB2EiwAZgL9ogqLIAG_DdSkL_3mjwMnpNyj-S2s9-Au4CAm7eWUrrTZNk3dx7ROBBoCLikQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds


Niby działa na tej samej zasadzie, co te wszystkie z podajnikiem, o 
których piszesz, ale jest wyjątkowo błędna. Podejrzewam, że winna tu 
jest ta wewnętrzna gumka z nacięciem - zamiast nacięcia ma otwór w 
kształcie krzyżyka, a to jednak duża różnica, bo jakoś nie przytrzymuje 
dobrze wiśni. W każdym razie bez ręcznego podtrzymania każdej sztuki nie 
da się drylować.

Miałam natomiast kiedyś drylownicę o konstrukcji prostej jak cep, czyli 
taką:

https://www.galerialimonka.pl/drylownica-do-wisni-reczna-freshforce-chefn

I  była rewelacyjna (nie wiem, dlaczego tu taka droga, ja swoją chyba 
kupiłam kiedyś za parę złotych). Niestety połamała się w końcu i 
musiałam wyrzucić. Nie udało mi się na szybko kupić takiej samej i 
wpakowałam się w tę z poprzedniego linka. Żałuję.

Ewa
Re: Drylownica do wisni
#142625
Author: cef
Date: Sun, 09 Aug 2020 07:09
14 lines
1739 bytes
W dniu 2020-08-08 o 23:09, FEniks pisze:
> W dniu 08.08.2020 o 22:36, nnaa pisze:
>> Szanowni!
>> Szukam dobrej drylownicy do wisni/czeresni.

> Jedno powiem na pewno - nie kupuj tego

Też takiej używamy w kuchni, ale akurat ja nie drylowałem,
więc na temat samego użytkowania nie mam zdania
Po dosłownie kilku użyciach rozleciał się mechanizm
przysysania, ale mimo częściowej dezintegracji jakoś działa nadal.
Sprzęt trudny do mycia - nie próbowałem w zmywarce, bo plastik wygląda
na taki, który może tego nie przeżyć. Żona mówiła, żeby nie wyrzucać,
więc myślę, że dryluje jednak w stopniu zadowalającym.
Re: Drylownica do wisni
#142626
Author: FEniks
Date: Sun, 09 Aug 2020 12:32
16 lines
1514 bytes
W dniu 09.08.2020 o 09:09, cef pisze:
> W dniu 2020-08-08 o 23:09, FEniks pisze:
>> W dniu 08.08.2020 o 22:36, nnaa pisze:
>>> Szanowni!
>>> Szukam dobrej drylownicy do wisni/czeresni.
>
>> Jedno powiem na pewno - nie kupuj tego
>
> Też takiej używamy w kuchni


Ale _takiej_ czy dokładnie _tej_ ? Bo działających na tej zasadzie 
miałam kilka i zwykle były zadowalające. Ta konkretna tej firmy jest 
beznadziejna.

Ewa
Re: Drylownica do wisni
#142627
Author: cef
Date: Sun, 09 Aug 2020 14:13
27 lines
2300 bytes
W dniu 2020-08-09 o 14:32, FEniks pisze:
> W dniu 09.08.2020 o 09:09, cef pisze:
>> W dniu 2020-08-08 o 23:09, FEniks pisze:
>>> W dniu 08.08.2020 o 22:36, nnaa pisze:
>>>> Szanowni!
>>>> Szukam dobrej drylownicy do wisni/czeresni.
>>
>>> Jedno powiem na pewno - nie kupuj tego
>>
>> Też takiej używamy w kuchni
> 
> 
> Ale _takiej_ czy dokładnie _tej_ ? Bo działających na tej zasadzie 
> miałam kilka i zwykle były zadowalające. Ta konkretna tej firmy jest 
> beznadziejna.

Nie widzę różnic konstrukcyjnych - tylko kolor inny,
ale model dokładnie taki sam - akurat była w użyciu więc obejrzałem
z naciskiem na drobne różnice.
Jedyne co mam na wytłumaczenie tej opinii, to
fakt, że jedynym porównaniem jest dla mnie ręczna drylownica -
taka ażurowa z uchwytem na paluszki ale wisienkę trzeba było samemu
podłożyć do miejsca wyciskania. Więc zanotowałem,
że ten omawiany tu model jest bardziej ekonomiczny czasowo,
bo nie trzeba pojedynczo ładować.
Tak naprawdę dryluje się kilka razy w roku, więc nie jest to istotne.
Nie drylujemy wiadrami.
Re: Drylownica do wisni
#142628
Author: FEniks
Date: Sun, 09 Aug 2020 14:53
43 lines
2931 bytes
W dniu 09.08.2020 o 16:13, cef pisze:
> W dniu 2020-08-09 o 14:32, FEniks pisze:
>> W dniu 09.08.2020 o 09:09, cef pisze:
>>> W dniu 2020-08-08 o 23:09, FEniks pisze:
>>>> W dniu 08.08.2020 o 22:36, nnaa pisze:
>>>>> Szanowni!
>>>>> Szukam dobrej drylownicy do wisni/czeresni.
>>>
>>>> Jedno powiem na pewno - nie kupuj tego
>>>
>>> Też takiej używamy w kuchni
>>
>>
>> Ale _takiej_ czy dokładnie _tej_ ? Bo działających na tej zasadzie 
>> miałam kilka i zwykle były zadowalające. Ta konkretna tej firmy jest 
>> beznadziejna.
>
> Nie widzę różnic konstrukcyjnych - tylko kolor inny,
> ale model dokładnie taki sam - akurat była w użyciu więc obejrzałem
> z naciskiem na drobne różnice.
> Jedyne co mam na wytłumaczenie tej opinii, to
> fakt, że jedynym porównaniem jest dla mnie ręczna drylownica -
> taka ażurowa z uchwytem na paluszki ale wisienkę trzeba było samemu
> podłożyć do miejsca wyciskania. Więc zanotowałem,
> że ten omawiany tu model jest bardziej ekonomiczny czasowo,
> bo nie trzeba pojedynczo ładować.


W tym sęk, że u mnie wiśnie przelatują i w praktyce kończy się na tym, 
że każdą wiśnię podkładam i przytrzymuję pojedynczo.


> Tak naprawdę dryluje się kilka razy w roku, więc nie jest to istotne.
> Nie drylujemy wiadrami.


Oczywiście, że nie. Wystarczy jednak mieć do wydrylowania 3 kg wiśni, 
żeby się nieźle zmęczyć i nawkurzać przy tym urządzeniu. Już wolę zwykłą 
ręczną drylownicę jak we wcześniejszym linku. Nie stwarza pozorów, że 
coś pójdzie szybciej, nie trzeba gmerać przy niej w poszukiwaniu wiśni, 
a po fakcie przynajmniej jest mniej mycia.

Ewa
Re: Drylownica do wisni
#142629
Author: cef
Date: Sun, 09 Aug 2020 16:18
13 lines
1938 bytes
W dniu 2020-08-09 o 16:53, FEniks pisze:
> W dniu 09.08.2020 o 16:13, cef pisze:

> W tym sęk, że u mnie wiśnie przelatują i w praktyce kończy się na tym, 
> że każdą wiśnię podkładam i przytrzymuję pojedynczo.

Może technika przekłuwania nie taka.
Małżonka zeznała właśnie, że czasem przelatuje
a czasem się przekłuwa ale pestka nie wylatuje,
ale i tak każdą wisienkę sprawdza ręcznie,
żeby w tym czymś niespodzianek nie było:

https://drive.google.com/file/d/1Nnnhn3cF8AKBdR7wWSUKtlHt4wPbMYic/view?usp=sharing
Re: Drylownica do wisni
#142630
Author: FEniks
Date: Sun, 09 Aug 2020 18:26
20 lines
2137 bytes
W dniu 09.08.2020 o 18:18, cef pisze:
> W dniu 2020-08-09 o 16:53, FEniks pisze:
>> W dniu 09.08.2020 o 16:13, cef pisze:
>
>> W tym sęk, że u mnie wiśnie przelatują i w praktyce kończy się na 
>> tym, że każdą wiśnię podkładam i przytrzymuję pojedynczo.
>
> Może technika przekłuwania nie taka.
> Małżonka zeznała właśnie, że czasem przelatuje
> a czasem się przekłuwa ale pestka nie wylatuje,
> ale i tak każdą wisienkę sprawdza ręcznie,
> żeby w tym czymś niespodzianek nie było:
>
> https://drive.google.com/file/d/1Nnnhn3cF8AKBdR7wWSUKtlHt4wPbMYic/view?usp=sharing 
>


Ciekawa potrawa. Czy to zapiekany krem budyniowy czy nieudana babeczka? ;)

Ewa
Re: Drylownica do wisni
#142631
Author: cef
Date: Sun, 09 Aug 2020 20:31
15 lines
2162 bytes
W dniu 2020-08-09 o 20:26, FEniks pisze:
> W dniu 09.08.2020 o 18:18, cef pisze:

>> https://drive.google.com/file/d/1Nnnhn3cF8AKBdR7wWSUKtlHt4wPbMYic/view?usp=sharing 
> 
> Ciekawa potrawa. Czy to zapiekany krem budyniowy czy nieudana babeczka? ;)

Tam jest spód z kruchego ze zblendowanych ciasteczek maślanych,
masła, czekolady i może czegoś jeszcze, potem masa bardziej serowa
niż budyniowa, jakieś jajko i cukier - a na wierzchu - już po upieczeniu 
- coś w rodzaju frużeliny z wiśni.
Kombinacja w stosunku do oryginalnego angielskiego przepisu,
bo żonie się też widoczek spodobał, a nie wszystkie składniki znane w 
naszej kuchni.
Ale warto było się natrudzić.
Re: Drylownica do wisni
#142634
Author: Kadar
Date: Sun, 09 Aug 2020 21:25
9 lines
1697 bytes
sobota, 8 sierpnia 2020 o 22:36:57 UTC+2 nnaa napisał(a):
> Przeciez ludzie druluja od tysiacleci. 
> JanuszWo

Kiedyś kupiłem drylownicę do wiśni do nalewek. Najprostszą
jak tylko możliwe. Szło mi jak super odrzutowiec. Błyskawicznie
zdrylowałem z 5 kilo. Tylko potem ta nalewka miała jakiś dziwnie
piołunowy posmak. Okazało się, że prawie wszystkie mają pestki
K.
Re: Drylownica do wisni
#142632
Author: FEniks
Date: Sun, 09 Aug 2020 21:51
23 lines
2326 bytes
W dniu 09.08.2020 o 22:31, cef pisze:
> W dniu 2020-08-09 o 20:26, FEniks pisze:
>> W dniu 09.08.2020 o 18:18, cef pisze:
>
>>> https://drive.google.com/file/d/1Nnnhn3cF8AKBdR7wWSUKtlHt4wPbMYic/view?usp=sharing 
>>
>>
>> Ciekawa potrawa. Czy to zapiekany krem budyniowy czy nieudana 
>> babeczka? ;)
>
> Tam jest spód z kruchego ze zblendowanych ciasteczek maślanych,
> masła, czekolady i może czegoś jeszcze, potem masa bardziej serowa
> niż budyniowa, jakieś jajko i cukier - a na wierzchu - już po 
> upieczeniu - coś w rodzaju frużeliny z wiśni.
> Kombinacja w stosunku do oryginalnego angielskiego przepisu,
> bo żonie się też widoczek spodobał, a nie wszystkie składniki znane w 
> naszej kuchni.
> Ale warto było się natrudzić.


I to się je na ciepło, czy po schłodzeniu?

Ewa
Re: Drylownica do wisni
#142635
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sun, 09 Aug 2020 22:12
16 lines
1620 bytes
Pan Kadar napisał:

> Kiedyś kupiłem drylownicę do wiśni do nalewek. Najprostszą
> jak tylko możliwe. Szło mi jak super odrzutowiec. Błyskawicznie
> zdrylowałem z 5 kilo. Tylko potem ta nalewka miała jakiś dziwnie
> piołunowy posmak. Okazało się, że prawie wszystkie mają pestki

Piołunowy, czy cyjankowy bardziej?

Jarek

-- 
Wszystko my mu dawali                |     Wykończył się ten facet,
Newet i to cjankali,                 |     Jak ten wendnoący tacet,
Lecz nyc mu nie pomogło,             |     Nyc po nym nie zostało,
Bo pomóc nyc -- nie mogło,           |     Bo zrobił bardzo mało!
Re: Drylownica do wisni
#142636
Author: collie
Date: Sun, 09 Aug 2020 22:44
9 lines
1531 bytes
W niedziela, 9.08.2020 o 23:25, Kadar napisał:

> Kiedyś kupiłem drylownicę do wiśni do nalewek. Najprostszą
> jak tylko możliwe. Szło mi jak super odrzutowiec. Błyskawicznie
> zdrylowałem z 5 kilo. Tylko potem ta nalewka miała jakiś dziwnie
> piołunowy posmak. Okazało się, że prawie wszystkie mają pestki

Nie piołunowy, tylko kwasopruski. Ale podobno cyjanowodór niszczy
komórki rakowe, więc pestkówka zdrowa jest.
Re: Drylownica do wisni
#142633
Author: cef
Date: Mon, 10 Aug 2020 05:08
26 lines
2448 bytes
W dniu 2020-08-09 o 23:51, FEniks pisze:
> W dniu 09.08.2020 o 22:31, cef pisze:
>> W dniu 2020-08-09 o 20:26, FEniks pisze:
>>> W dniu 09.08.2020 o 18:18, cef pisze:
>>
>>>> https://drive.google.com/file/d/1Nnnhn3cF8AKBdR7wWSUKtlHt4wPbMYic/view?usp=sharing 
>>>
>>>
>>>
>>> Ciekawa potrawa. Czy to zapiekany krem budyniowy czy nieudana 
>>> babeczka? ;)
>>
>> Tam jest spód z kruchego ze zblendowanych ciasteczek maślanych,
>> masła, czekolady i może czegoś jeszcze, potem masa bardziej serowa
>> niż budyniowa, jakieś jajko i cukier - a na wierzchu - już po 
>> upieczeniu - coś w rodzaju frużeliny z wiśni.
>> Kombinacja w stosunku do oryginalnego angielskiego przepisu,
>> bo żonie się też widoczek spodobał, a nie wszystkie składniki znane w 
>> naszej kuchni.
>> Ale warto było się natrudzić.
> 
> 
> I to się je na ciepło, czy po schłodzeniu?

Te pierwsze nie zdążyły się schłodzić,
potem już z lodówki.
Re: Drylownica do wisni
#142637
Author: nnaa
Date: Sat, 15 Aug 2020 19:25
14 lines
1344 bytes
W dniu Sat, 08 Aug 2020 20:36:56 +0000, użytkownik nnaa napisał:

> Szanowni!
> Szukam dobrej drylownicy do wisni/czeresni. Dobra to: szybka/bezbłędna/.
> Raczej mam na myśli taką z podajniczkiem, co się do niego sypie kilka
> owoców. Potem z tego podajnika jakos kieruje się pojedyncze sztuki do
> miejsca, gdzie są wyciskane pestki. Potem to, co zostaje bez pestki
> powinno wypadać samo do jakiegoś pojemnika fabrycznego lub
> podstawionego.

Podsumowanie wątku: 
1000 lat rozwoju technologii, a drylownicy na użytek domowy brak? 

JanuszWo
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads