Thread View: pl.rec.dom
25 messages
25 total messages
Started by zlotowinfo
Mon, 11 May 2015 13:14
spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: zlotowinfo
Date: Mon, 11 May 2015 13:14
Date: Mon, 11 May 2015 13:14
8 lines
1174 bytes
1174 bytes
zostawiłem na noc garnek z mięsem, rano znalazłem w nim czarny naleśnik ogień nie zgasł, więc niezagazowało mnie palnik mały, więc nic się wiele nie stało niestety pozostał smród spalenizny czy po za ciągłym wietrzeniem coś jeszcze mogę zrobić tydzień minął i nadal śmierdzi
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: Miroo
Date: Mon, 11 May 2015 13:46
Date: Mon, 11 May 2015 13:46
13 lines
1409 bytes
1409 bytes
W dniu 2015-05-11 o 15:14, zlotowinfo pisze: > zostawiłem na noc garnek z mięsem, > rano znalazłem w nim czarny naleśnik > > ogień nie zgasł, więc niezagazowało mnie > palnik mały, więc nic się wiele nie stało > niestety pozostał smród spalenizny > czy po za ciągłym wietrzeniem coś jeszcze mogę zrobić > tydzień minął i nadal śmierdzi Po pierwsze - zdejmij już ten garnek z palnika... Pozdrawiam
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: Pszemol
Date: Mon, 11 May 2015 18:05
Date: Mon, 11 May 2015 18:05
23 lines
2347 bytes
2347 bytes
"Miroo" <brak_emaila@brak.brak.i.juz> wrote in message news:5550b2ac$0$27530$65785112@news.neostrada.pl... > W dniu 2015-05-11 o 15:14, zlotowinfo pisze: >> zostawiłem na noc garnek z mięsem, >> rano znalazłem w nim czarny naleśnik >> >> ogień nie zgasł, więc niezagazowało mnie >> palnik mały, więc nic się wiele nie stało >> niestety pozostał smród spalenizny >> czy po za ciągłym wietrzeniem coś jeszcze mogę zrobić >> tydzień minął i nadal śmierdzi > > Po pierwsze - zdejmij już ten garnek z palnika... Sądzę że ściany, dywany/wykładzina, meble przeszły dymem i będą tak śmierdzieć już zawsze - trzeba umyć ściany (jeśli farba na to pozwala), wyprać detergentem na mokro wykładzinę i tapicerowane meble - przetrzeć szmatką detergentem na morko te nietapicerowane. Ten dym się po prostu osadził na wszystkich powierzchniach mieszkania gdzie miał dostęp - i jest cieniutka smierdząca warstewka jak w samochodzie u palacza - pokrywająca warstweką siedzenia, deskę rozdzielczą i wszystkie szyby od środka.
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: kogutek444
Date: Mon, 11 May 2015 19:01
Date: Mon, 11 May 2015 19:01
11 lines
2225 bytes
2225 bytes
W dniu poniedziałek, 11 maja 2015 15:14:21 UTC+2 użytkownik zlotowinfo napisał: > zostawiłem na noc garnek z mięsem, > rano znalazłem w nim czarny naleśnik > > ogień nie zgasł, więc niezagazowało mnie > palnik mały, więc nic się wiele nie stało > niestety pozostał smród spalenizny > czy po za ciągłym wietrzeniem coś jeszcze mogę zrobić > tydzień minął i nadal śmierdzi Jak chcesz to możesz zrywać tynki i wszystko wymieniać. Jak Ci się nie chce to nic nie rób i za kilka kilkanaście dni się wywietrzy. Po palaczu co spalał 40 sztuk papierosów dziennie po miesiącu praktycznie nie było czuć że w mieszkaniu ktoś palił papierosy. W samochodzie po jakiś dwóch tygodniach się wywietrzyło. Profilaktycznie można umyć wodą z mydłem albo innym preparatem do mycia to co się daje umyć.
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: Ikselka
Date: Mon, 11 May 2015 19:48
Date: Mon, 11 May 2015 19:48
21 lines
1964 bytes
1964 bytes
Dnia Mon, 11 May 2015 15:14:24 +0200, zlotowinfo napisał(a): > niestety pozostał smród spalenizny > czy po za ciągłym wietrzeniem coś jeszcze mogę zrobić > tydzień minął i nadal śmierdzi Wyśmierdzi się. A do tej pory jak najczęściej i jak najdlużej wietrz, upierz zasłony/firanki, bo to one najbardziej "łapią" zapach. Umyj też okna i podłogi. Jeśli Ci bardzo przeszkadza zapach, to ugotuj sobie porządny bigos z kapusty kiszonej - potraktuj klin klinem, serio. Jak nie pomoże, to kup parę fajnych kadzidełek, wybierając zapachy jakie lubisz, bo katować się nie ma powodu. Także olejki zapachowe fajne sprzedają teraz różne. Oczywiście aktualne pozostają zalecenia jak wyżej - o wietrzeniu, bo to podstawa :-) -- XL NIE DAJĘ na WOŚP - nepotyzm (rodzinny) w obrocie pieniędzmi z WOŚP, 46 milionów z WOŚP na nieruchomości: http://kontrowersje.net/wolontariusze_xxiii_fina_u_wo_p_w_grodzisku_maz_chc_wiedzie http://kontrowersje.net/co_jerzy_owsiak_i_lidia_nied_wiedzka_owsiak_sami_sobie_podpisuj_i_wyp_acaj
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: kikuko
Date: Tue, 12 May 2015 06:17
Date: Tue, 12 May 2015 06:17
28 lines
2252 bytes
2252 bytes
Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:177wafqfkosi0$.1wusm5kckqm61.dlg@40tude.net... > Dnia Mon, 11 May 2015 15:14:24 +0200, zlotowinfo napisał(a): > >> niestety pozostał smród spalenizny >> czy po za ciągłym wietrzeniem coś jeszcze mogę zrobić >> tydzień minął i nadal śmierdzi > > Wyśmierdzi się. A do tej pory jak najczęściej i jak najdlużej wietrz, > upierz zasłony/firanki, bo to one najbardziej "łapią" zapach. Umyj też > okna > i podłogi. Jeśli Ci bardzo przeszkadza zapach, to ugotuj sobie porządny > bigos z kapusty kiszonej - potraktuj klin klinem, serio. Jak nie pomoże, > to > kup parę fajnych kadzidełek, wybierając zapachy jakie lubisz, bo katować > się nie ma powodu. Także olejki zapachowe fajne sprzedają teraz różne. > Oczywiście aktualne pozostają zalecenia jak wyżej - o wietrzeniu, bo to > podstawa :-) > -- > pożycz od kogoś ozonator - skutecznie usuwa zapachy - i włącz na max. czas - u siebie tak zrobiłem, pozdrawiam Kikuko --- Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast. http://www.avast.com
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: Robson
Date: Tue, 12 May 2015 06:39
Date: Tue, 12 May 2015 06:39
13 lines
1368 bytes
1368 bytes
W dniu 2015-05-11 o 15:14, zlotowinfo pisze: > zostawiłem na noc garnek z mięsem, > rano znalazłem w nim czarny naleśnik > > ogień nie zgasł, więc niezagazowało mnie > palnik mały, więc nic się wiele nie stało > niestety pozostał smród spalenizny > czy po za ciągłym wietrzeniem coś jeszcze mogę zrobić > tydzień minął i nadal śmierdzi > > Zgaś gaz, wyrzuć garnek, poczytaj słownik ortograficzny.
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: krak
Date: Tue, 12 May 2015 09:21
Date: Tue, 12 May 2015 09:21
3 lines
992 bytes
992 bytes
Miałem podobnie, po 2 miesiącach po wejściu do domu nie wyczuwało się już :) spalenizny. Pozdrawim
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: Ikselka
Date: Tue, 12 May 2015 13:13
Date: Tue, 12 May 2015 13:13
25 lines
2157 bytes
2157 bytes
Dnia Tue, 12 May 2015 11:21:43 +0200, krak napisał(a): > Miałem podobnie, po 2 miesiącach po wejściu do domu nie wyczuwało się > już :) spalenizny. > Pozdrawim Jak się wszystkie tkaniny w domu wypierze, to mija szybko. Smrodek najdłużej utrzymuje się w tkaninach. Wszelkie włókna pochłaniaja zapach na długo. Po wizycie mojego dziadka, STRASZNEGO palacza, i to najpodlejszych papierosów, moja mama robiła zawsze generalne pranie wszystkiego, co w domu się nadaje do prania. I było OK, inaczej śmierdziałoby ze dwa miesiące. Zresztą pocięła się z nim o to palenie, no bo sama nie znosiła papierochów, a ileż można z uśmiechem podejmować teścia mając w pakiecie generalne pranie i wietrzenie po jego wizycie, nawet najkrótszej :-D PS. Ciekawe - przy tej ilości (palił ponad 60 lat po kilka paczek dziennie) papierosów dziadek wcale nie zmarł na raka ani na serce 3-] -- XL NIE DAJĘ na WOŚP - nepotyzm (rodzinny) w obrocie pieniędzmi z WOŚP, 46 milionów z WOŚP na nieruchomości: http://kontrowersje.net/wolontariusze_xxiii_fina_u_wo_p_w_grodzisku_maz_chc_wiedzie http://kontrowersje.net/co_jerzy_owsiak_i_lidia_nied_wiedzka_owsiak_sami_sobie_podpisuj_i_wyp_acaj
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: ikka
Date: Tue, 12 May 2015 19:24
Date: Tue, 12 May 2015 19:24
38 lines
2662 bytes
2662 bytes
W dniu 2015-05-12 o 15:13, Ikselka pisze: > Dnia Tue, 12 May 2015 11:21:43 +0200, krak napisał(a): > >> Miałem podobnie, po 2 miesiącach po wejściu do domu nie wyczuwało się >> już :) spalenizny. >> Pozdrawim > > Jak się wszystkie tkaniny w domu wypierze, to mija szybko. Smrodek > najdłużej utrzymuje się w tkaninach. Wszelkie włókna pochłaniaja zapach na > długo. > Po wizycie mojego dziadka, STRASZNEGO palacza, i to najpodlejszych > papierosów, moja mama robiła zawsze generalne pranie wszystkiego, co w domu > się nadaje do prania. I było OK, inaczej śmierdziałoby ze dwa miesiące. > Zresztą pocięła się z nim o to palenie, no bo sama nie znosiła papierochów, > a ileż można z uśmiechem podejmować teścia mając w pakiecie generalne > pranie i wietrzenie po jego wizycie, nawet najkrótszej :-D > > PS. Ciekawe - przy tej ilości (palił ponad 60 lat po kilka paczek dziennie) > papierosów dziadek wcale nie zmarł na raka ani na serce 3-] > SPISEK! -- "widzę ją jako decyzję nierozłączną z wolnością osobistą matki. Dopóki płód nie może przeżyć poza jej ciałem, to do niej należy odpowiedzialność moralna i decyzja o jego przyszłości. Ilustruję to przykładem ojca, którego syn potrzebuje przeszczepu nerki. Ojciec może być dawcą i to jest moralnie słuszne. A co, jeśli nie chce? Zmusimy go? Kościół mówi: nie. Moje pytanie brzmi: dlaczego w tym wypadku szanujemy jego wolę i decyzję dotyczącą własnego ciała, a w przypadku kobiety w ciąży - nie? Człowiek, osoba ludzka, nie może być nigdy środkiem, by uratować kogoś innego." Teresa Forcades
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: Ikselka
Date: Tue, 12 May 2015 20:18
Date: Tue, 12 May 2015 20:18
36 lines
2545 bytes
2545 bytes
Dnia Tue, 12 May 2015 21:24:22 +0200, ikka napisał(a): > W dniu 2015-05-12 o 15:13, Ikselka pisze: >> Dnia Tue, 12 May 2015 11:21:43 +0200, krak napisał(a): >> >>> Miałem podobnie, po 2 miesiącach po wejściu do domu nie wyczuwało się >>> już :) spalenizny. >>> Pozdrawim >> >> Jak się wszystkie tkaniny w domu wypierze, to mija szybko. Smrodek >> najdłużej utrzymuje się w tkaninach. Wszelkie włókna pochłaniaja zapach na >> długo. >> Po wizycie mojego dziadka, STRASZNEGO palacza, i to najpodlejszych >> papierosów, moja mama robiła zawsze generalne pranie wszystkiego, co w domu >> się nadaje do prania. I było OK, inaczej śmierdziałoby ze dwa miesiące. >> Zresztą pocięła się z nim o to palenie, no bo sama nie znosiła papierochów, >> a ileż można z uśmiechem podejmować teścia mając w pakiecie generalne >> pranie i wietrzenie po jego wizycie, nawet najkrótszej :-D >> >> PS. Ciekawe - przy tej ilości (palił ponad 60 lat po kilka paczek dziennie) >> papierosów dziadek wcale nie zmarł na raka ani na serce 3-] >> > > SPISEK! > Tak, już możesz zażyć. -- XL Kim jest ten fajny gość? http://niepoprawni.pl/blog/1106/kim-jestes-bronislawie-mario-komorowski https://wzzw.wordpress.com/2014/02/17/bronislaw-komorowski-vel-szczynukowicz-archiwa-ipn-%E2%98%9A%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99-przeczytaj/ http://wolnemedia.net/polityka/tuz-przed-wyborami-ludzie-nic-nie-wiedza-o-komorowskim/ http://niezalezna.pl/57004-kim-jest-bronislaw-komorowski-4-lata-temu-zostal-wybrany-na-prezydenta
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: Przesmiewca
Date: Wed, 13 May 2015 06:29
Date: Wed, 13 May 2015 06:29
9 lines
1305 bytes
1305 bytes
Ikselka <ikselk@gazeta.pl> napisał(a): >PS. Ciekawe - przy tej ilości (palił ponad 60 lat po kilka paczek dziennie) >papierosów dziadek wcale nie zmarł na raka ani na serce 3-] Churchil palil malo mniej a zyl 91 lat, na dodatek chlal duzo whisky. wiec nie ma reguly. Jak ktos ma mocne geny to pozyje, cherlak zejdzie zza mlodu - co oczywiscie nie oznacza, ze nie nalezy minimalizowac wplywu szkodliwych czynnikow.
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: m4rkiz
Date: Wed, 13 May 2015 13:13
Date: Wed, 13 May 2015 13:13
9 lines
1258 bytes
1258 bytes
"zlotowinfo" <usuntousun@go2.pl> wrote in message news:miq9vc$rvs$1@node1.news.atman.pl... > czy po za ciągłym wietrzeniem coś jeszcze mogę zrobić > tydzień minął i nadal śmierdzi ozonowanie, generator wypozyczysz za kilkadziesiat pln -- http://db.org.pl/
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: zlotowinfo
Date: Wed, 13 May 2015 14:38
Date: Wed, 13 May 2015 14:38
12 lines
1479 bytes
1479 bytes
Użytkownik "m4rkiz" <m4rkiz@mail.od.wujka.na.g.com> napisał w wiadomości news:mivijh$rc2$1@srv.chmurka.net... > "zlotowinfo" <usuntousun@go2.pl> wrote in message > news:miq9vc$rvs$1@node1.news.atman.pl... >> czy po za ciągłym wietrzeniem coś jeszcze mogę zrobić >> tydzień minął i nadal śmierdzi > > ozonowanie, generator wypozyczysz za kilkadziesiat pln > na allegro jest aukcja: JONIZATOR POWIETRZA OZONATOR NAWILŻACZ nawilżacz mam, zimna mgiełka, coś pomoże?
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 13 May 2015 15:34
Date: Wed, 13 May 2015 15:34
36 lines
2509 bytes
2509 bytes
zlotowinfo napisało: >>> czy po za ciągłym wietrzeniem coś jeszcze mogę zrobić >>> tydzień minął i nadal śmierdzi >> >> ozonowanie, generator wypozyczysz za kilkadziesiat pln > > na allegro jest aukcja: JONIZATOR POWIETRZA OZONATOR NAWILŻACZ > > nawilżacz mam, zimna mgiełka, coś pomoże? Jak się zrobi wilgoć, to jest szansa, że wda się jakaś pleśń, która swoim zapachem zagłuszy spaleniznę. A tak poważnie, to ja nie wierzę zbytnio w to ozonowanie. W teorii chodzi o to, że trójatomowy tlen w chwili rozpadu cząsteczki jest mocno aktywny i łatwo może utlenić czterosmrodzian wołowy, czy co to tam zajeżdża. Ale wątpię, czy praktyka choć trochę zbliży się do teorii. Powietrze można ozonować 'in situ' świetlówką ultrafioletową. Taką szpitalną. Tylko uwaga -- kiedyś uważano ozon za składnik "zdrowego leśniego powietrza po burzy". Teraz uznany został za substancję mocno szkodliwą i niebezpieczną, nawet w najmniejszych stężeniach. Spalenizna, to poważna sprawa. W Australii, szczególnie na południowym wschodzie, często zdarzają się pożary lasów eukaliptusowych. Ludzie nie tylko ognia się boją -- domy, które stoją w pobliżu takich wielodniowych pożarów, często są wyburzane, bo odsmrodzić się tego nijak nie da. Jarek -- Raz słowik śliczne pienia wywodził na żerdzi, A obok usiadł śmierdziel, wypiął się i śmierdzi. Przestań -- błaga go słowik -- bo mnie tu szlag trafi. Trudno -- odrzekł śmierdziel -- każdy robi co potrafi.
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: Ikselka
Date: Wed, 13 May 2015 17:39
Date: Wed, 13 May 2015 17:39
15 lines
1804 bytes
1804 bytes
Dnia Wed, 13 May 2015 17:34:22 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a): > domy, które stoją w pobliżu takich > wielodniowych pożarów, często są wyburzane, bo odsmrodzić się tego > nijak nie da. No ależ z czego oni tam te domy budują (szmaty, gazety, listewki) - nie śmiej nawet porównywać z budownictwem u nas 33333-] -- XL Kim jest ten fajny gość? http://niepoprawni.pl/blog/1106/kim-jestes-bronislawie-mario-komorowski https://wzzw.wordpress.com/2014/02/17/bronislaw-komorowski-vel-szczynukowicz-archiwa-ipn-%E2%98%9A%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99-przeczytaj/ http://wolnemedia.net/polityka/tuz-przed-wyborami-ludzie-nic-nie-wiedza-o-komorowskim/ http://niezalezna.pl/57004-kim-jest-bronislaw-komorowski-4-lata-temu-zostal-wybrany-na-prezydenta
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: kikuko
Date: Wed, 13 May 2015 19:01
Date: Wed, 13 May 2015 19:01
23 lines
1987 bytes
1987 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news:slrnml6rnu.ccj.jaros@falcon.lasek.waw.pl... > zlotowinfo napisało: > >>>> czy po za ciągłym wietrzeniem coś jeszcze mogę zrobić >>>> tydzień minął i nadal śmierdzi >>> >>> ozonowanie, generator wypozyczysz za kilkadziesiat pln >> >> na allegro jest aukcja: JONIZATOR POWIETRZA OZONATOR NAWILŻACZ >> >> nawilżacz mam, zimna mgiełka, coś pomoże? mam taki ozonator/jonizator. Idealnie usuwa zapachy, nikotyny, pleśni (samej nie usuwa - trzeba wymienić wełnę mineralną - pokrytą pleśnią - dach zaciekał na działce w starym domku). Kolega odśmierdzał nim wnętrze samochodu. Pozdrawiam Kikuko --- Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast. http://www.avast.com
Odp: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: samya
Date: Thu, 14 May 2015 18:53
Date: Thu, 14 May 2015 18:53
23 lines
1948 bytes
1948 bytes
Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:1h2rq1ugxcs38.16nc1tag9u5ey$.dlg@40tude.net... > Dnia Wed, 13 May 2015 17:34:22 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a): > >> domy, które stoją w pobliżu takich >> wielodniowych pożarów, często są wyburzane, bo odsmrodzić się tego >> nijak nie da. > > No ależ z czego oni tam te domy budują (szmaty, gazety, listewki) - nie > śmiej nawet porównywać z budownictwem u nas 33333-] W Australii ??? Australia to nie Meksyk, budownictwo maja murowane i (juz rzadziej) drewniane. Pozdrawiam @ --- Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast. http://www.avast.com
Re: Odp: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: Ikselka
Date: Thu, 14 May 2015 19:50
Date: Thu, 14 May 2015 19:50
28 lines
2467 bytes
2467 bytes
Dnia Thu, 14 May 2015 20:53:51 +0200, @ napisał(a): > Australia to nie Meksyk, budownictwo maja murowane i (juz rzadziej) > drewniane. "Brick veneer Technologia oparta na drewnianym szkielecie domu, obudowanym pojedynczym murem z cegły. Konstrukcja dachu nie opiera się na murze, ale na szkielecie. W przypadku wysokich piętrowych domów stosuje się czasami dodatkowe wzmocnienia szkieletu metalowymi słupkami. Technologia za została wymyślona i rozwinięta w stanie Wiktoria w Australii i stąd rozprzestrzeniła się na resztę kraju i poza Australię. Zaletą domu ?brick veneer? jest oczywiście niższy koszt budowy. Największa wada to niestety kiepska izolacja termiczna, mniejsza trwałość oraz większa podatność na działanie szkodników, szczególnie termitów. Większość obecnie budowanych domów to właśnie ?brick veneer?." http://antypody.info/2009/12/jak-mieszkaja-australijczycy/ -- XL Kim jest ten fajny gość? http://niepoprawni.pl/blog/1106/kim-jestes-bronislawie-mario-komorowski https://wzzw.wordpress.com/2014/02/17/bronislaw-komorowski-vel-szczynukowicz-archiwa-ipn-%E2%98%9A%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99-przeczytaj/ http://wolnemedia.net/polityka/tuz-przed-wyborami-ludzie-nic-nie-wiedza-o-komorowskim/ http://niezalezna.pl/57004-kim-jest-bronislaw-komorowski-4-lata-temu-zostal-wybrany-na-prezydenta
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: m4rkiz
Date: Thu, 14 May 2015 20:01
Date: Thu, 14 May 2015 20:01
32 lines
2275 bytes
2275 bytes
"zlotowinfo" <usuntousun@go2.pl> wrote in message news:mivnk8$gm1$1@node2.news.atman.pl... >> ozonowanie, generator wypozyczysz za kilkadziesiat pln > na allegro jest aukcja: JONIZATOR POWIETRZA OZONATOR NAWILŻACZ > nawilżacz mam, zimna mgiełka, coś pomoże? jezeli masz na mysli cos takiego http://allegro.pl/bk444b1-jonizator-powietrza-ozonator-nawilzacz-i5211926557.html to szkoda kasy ja mam cos w okolicach tego: http://allegro.pl/ozonator-generator-ozonu-ds-20-r-20g-h-promocja-i5334676170.html na jednorazowa akcje kupowac nie ma sensu, ale moze ci w jakims warsztacie wypozycza po godzinach (chociaz moze niechetnie bo sezon na klime sie zaczyna) generalnie ozon ma swietne dzialanie biobojcze (bakterie, grzyby, plesnie etc.) neutralizuje tez wszelkie zapachy, przy czym trzeba byc ostroznym - ozon to gaz niebezpieczny, w duzym stezeniu moze m.in. zabic rosliny czy spowodowac chemiczne poparzenia pluc u ludzi i zwierzat co moze zakonczyc sie smiercia poniewaz ozon 'dziala' tylko podczas rozpadu na o2+o, a czas polowicznego rozpadu wynosi pol godziny w temp. pokojowej zapuscic to to trzeba na kilka godzin w zaleznosci od wydajnosci, kubatury itd. itp. a potem dokladnie wywietrzyc pomieszczenia -- http://db.org.pl/
Re: Odp: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 14 May 2015 22:58
Date: Thu, 14 May 2015 22:58
33 lines
2612 bytes
2612 bytes
@ pisze: >>> domy, które stoją w pobliżu takich wielodniowych pożarów, często >>> są wyburzane, bo odsmrodzić się tego nijak nie da. >> >> No ależ z czego oni tam te domy budują (szmaty, gazety, listewki) >> - nie śmiej nawet porównywać z budownictwem u nas 33333-] > > W Australii ??? > Australia to nie Meksyk, budownictwo maja murowane i (juz rzadziej) > drewniane. W Queenslandzie drewniane są jakąś tradycją (nową, jak wszystko tam), swój urok też mają. Ale ogólnie łatwiej u nich o cegłę, niż o szmaty, gazety, listewki -- takie można odnieść wrażenie obserwując ulicę. Porównywać rzeczywiście nie śmiem -- trzeba być idiotą, by bezrefleksyjnie zestawiać obok siebie domy z odmiennych stref klimatycznych (ale u nas też czasem odsmrodzić trudno). Jarek PS Skoro już przy tym jesteśmy, to pozostając w tematyce grupy, warto napisać, że tam każde budowanie domu rozpoczyna się od obrzędu Szukania Black Boya. To nie jest przejaw rasizmu. Black boy, to taka roślinka, co jak się gdzieś w ziemi zostawi choć najmniejszy kawałeczek jej korzonka, to on wzrośnie i rozsadzi każdy fundament. -- Na planecie Małego Księcia były ziarna straszliwe. Ziarna baobabu. Zakażony był nimi cały grunt. A kiedy baobab wyrośnie, to na wyrwanie jest za późno i nigdy już nie można się go pozbyć. Zajmie całą planetę. Przeorze ją korzeniami. A jeżeli planeta jest mała, a baobabów jest dużo, to one ją rozsadzają.
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: kikuko
Date: Fri, 15 May 2015 07:26
Date: Fri, 15 May 2015 07:26
36 lines
2572 bytes
2572 bytes
Użytkownik "m4rkiz" <m4rkiz@mail.od.wujka.na.g.com> napisał w wiadomości news:mj2urt$30c$1@srv.chmurka.net... > "zlotowinfo" <usuntousun@go2.pl> wrote in message > news:mivnk8$gm1$1@node2.news.atman.pl... .......> > generalnie ozon ma swietne dzialanie biobojcze (bakterie, grzyby, plesnie > etc.) > neutralizuje tez wszelkie zapachy, > przy czym trzeba byc ostroznym - ozon to gaz niebezpieczny, w duzym > stezeniu > moze m.in. zabic rosliny czy spowodowac chemiczne poparzenia pluc u ludzi > i zwierzat co moze zakonczyc sie smiercia > > poniewaz ozon 'dziala' tylko podczas rozpadu na o2+o, a czas polowicznego > rozpadu > wynosi pol godziny w temp. pokojowej zapuscic to to trzeba na kilka > godzin w > zaleznosci od wydajnosci, kubatury itd. itp. a potem dokladnie wywietrzyc > pomieszczenia > > -- > http://db.org.pl/ ja na działce, w domku drewnianym, po zimie - usuwam zapach myszy, pleśni - ustawiam na max czas ozonowania (chyba 45 min?) wychodzę zamykając szczelnie pomieszczenie, po 2 godz wracam, wietrzę i jest O.K. Trzeba pamiętać - jeśli masz obrazy na ścianach (nie daj Boże akwarela, pastel) to ozon odbarwia, czyli usuwanie zapachu nikotyny w wypadku malarstwa skutkuje zniszczeniem oryginalnego obrazka... i powstaniem nowej jakości :) Pozdrawiam Kikuko --- Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast. http://www.avast.com
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: ozonpiorun
Date: Sat, 11 Feb 2017 14:19
Date: Sat, 11 Feb 2017 14:19
11 lines
1635 bytes
1635 bytes
W dniu poniedziałek, 11 maja 2015 15:14:21 UTC+2 użytkownik zlotowinfo napisał: > zostawiłem na noc garnek z mięsem, > rano znalazłem w nim czarny naleśnik > > ogień nie zgasł, więc niezagazowało mnie > palnik mały, więc nic się wiele nie stało > niestety pozostał smród spalenizny > czy po za ciągłym wietrzeniem coś jeszcze mogę zrobić > tydzień minął i nadal śmierdzi Polecam ozonowanie - www.ozonpiorun.pl
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: Zenek Kapelinder
Date: Sat, 11 Feb 2017 17:13
Date: Sat, 11 Feb 2017 17:13
1 lines
1438 bytes
1438 bytes
A ja nie polecam. Ozon jest trujacym gazem. Na dodatek jest bardzo agresywny chemicznie.
Re: spaliłem garnek, mieso zwęglone
Author: Irokez
Date: Mon, 13 Feb 2017 17:47
Date: Mon, 13 Feb 2017 17:47
14 lines
1280 bytes
1280 bytes
W dniu 2015-05-11 o 15:14, zlotowinfo pisze: > zostawiłem na noc garnek z mięsem, > rano znalazłem w nim czarny naleśnik > Jajka na twardo są bardziej wdzięczne pod tym względem. Skończyła się woda to tylko huk był i zdrapywanie z mebli omletu. -- Irokez
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads