🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

18 total messages Started by Irokez Thu, 14 Nov 2013 18:43
Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136117
Author: Irokez
Date: Thu, 14 Nov 2013 18:43
13 lines
1496 bytes
Witam

Warto dopłacać do Cristadur Schock'a zamiast Franke Fragranit?
Konkretnie 1,5 komory Franke Maris w kolorze onyx za jakieś 750zł czy 
400zł więcej za Schock Mono D-150 Graphite (wolał bym franke bo ma 780cm).
Jeżeli oba po roku nadają się do wyrzucenia ze względu na zacieki i 
zmatowienie to biorę tańszy (o Franke trochę takich opinii znalazłem o 
Cristadur jest mało) bo mi zostanie na wymianę na nowy za rok.

Pozdrawiam

--
Irokez
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136118
Author: Ikselka
Date: Thu, 14 Nov 2013 22:37
14 lines
1451 bytes
Dnia Thu, 14 Nov 2013 19:43:16 +0100, Irokez napisał(a):

> wolał bym franke bo ma 780cm

Gigant 33333-P

> Jeżeli oba po roku nadają się do wyrzucenia ze względu na zacieki i 
> zmatowienie to biorę tańszy

Ja żadnego. Zlew na rok??? - idę po metalowy i mam na całe życie, no i
taniej.
-- 
XL
"Przypadek – to Bóg przechadzający się incognito." A. Einstein
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136119
Author: Z_D
Date: Thu, 14 Nov 2013 23:26
23 lines
1815 bytes
W artykule <1j9jnzrhs48at.zlc3mroov1e6.dlg@40tude.net> Ikselka napisal(a):

> Dnia Thu, 14 Nov 2013 19:43:16 +0100, Irokez napisał(a):

>> wolał bym franke bo ma 780cm

> Gigant 33333-P

>> Jeżeli oba po roku nadają się do wyrzucenia ze względu na zacieki i 
>> zmatowienie to biorę tańszy

> Ja żadnego. Zlew na rok??? - idę po metalowy i mam na całe życie, no i
> taniej.

 Tez tak uważam...   latach  :)))

widziałm Frankego po dwu-trzech latach używania.Nie częstego....
Zal był patrzec na ten  syf.....w tym "kamieniu".
  

-- 
Pozdr. Z_D
________________________________________________________________________ 
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136120
Author: Z_D
Date: Thu, 14 Nov 2013 23:27
23 lines
1835 bytes
W artykule <1j9jnzrhs48at.zlc3mroov1e6.dlg@40tude.net> Ikselka napisal(a):

> Dnia Thu, 14 Nov 2013 19:43:16 +0100, Irokez napisał(a):

>> wolał bym franke bo ma 780cm

> Gigant 33333-P

>> Jeżeli oba po roku nadają się do wyrzucenia ze względu na zacieki i 
>> zmatowienie to biorę tańszy

> Ja żadnego. Zlew na rok??? - idę po metalowy i mam na całe życie, no i
> taniej.

 Tez tak uważam... :)))

widziałm Frankego po dwu-trzech latach używania.Nie częstego....
Zal był patrzec na ten  syf.....w tym "kamieniu".
  

-- 
Pozdr. Z_D
________________________________________________________________________ 
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136121
Author: Ikselka
Date: Thu, 14 Nov 2013 23:44
28 lines
2105 bytes
Dnia Thu, 14 Nov 2013 23:27:55 +0000 (UTC), Z_D napisał(a):

> W artykule <1j9jnzrhs48at.zlc3mroov1e6.dlg@40tude.net> Ikselka napisal(a):
> 
>> Dnia Thu, 14 Nov 2013 19:43:16 +0100, Irokez napisał(a):
> 
>>> wolał bym franke bo ma 780cm
> 
>> Gigant 33333-P
> 
>>> Jeżeli oba po roku nadają się do wyrzucenia ze względu na zacieki i 
>>> zmatowienie to biorę tańszy
> 
>> Ja żadnego. Zlew na rok??? - idę po metalowy i mam na całe życie, no i
>> taniej.
> 
>  Tez tak uważam... :)))
> 
> widziałm Frankego po dwu-trzech latach używania.Nie częstego....
> Zal był patrzec na ten  syf.....w tym "kamieniu".

Też widziałam i widuję u WSZYSTKICH, którzy się skusili na to badziewie. I
pamiętam, jak tylko się pojawiły tego typu zlewozmywaki, już pierwsze
spojrzenie na nie wystarczyło mi, żebym żadnego nie kupiła. I jak się
okazuje po latach - miałam rację.
-- 
XL
"Przypadek – to Bóg przechadzający się incognito." A. Einstein
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136131
Author: wolim
Date: Fri, 15 Nov 2013 07:19
16 lines
1957 bytes
W dniu 2013-11-14 19:43, Irokez pisze:
> Witam
>
> Warto dopłacać do Cristadur Schock'a zamiast Franke Fragranit?
> Konkretnie 1,5 komory Franke Maris w kolorze onyx za jakieś 750zł czy
> 400zł więcej za Schock Mono D-150 Graphite (wolał bym franke bo ma 780cm).
> Jeżeli oba po roku nadają się do wyrzucenia ze względu na zacieki i
> zmatowienie to biorę tańszy (o Franke trochę takich opinii znalazłem o
> Cristadur jest mało) bo mi zostanie na wymianę na nowy za rok.

Jeśli stać Cie na wyrzucanie co roku 750 złotych na zlewozmywak, to 
bierz którykolwiek, bo prawdopodobnie nie będzie stanowiło dla Ciebie 
różnicy te 400 złotych.

Pozdrawiam,
MW
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136122
Author: Irokez
Date: Fri, 15 Nov 2013 18:45
21 lines
2293 bytes
W dniu 2013-11-15 00:44, Ikselka pisze:
> Też widziałam i widuję u WSZYSTKICH, którzy się skusili na to 
> badziewie. I pamiętam, jak tylko się pojawiły tego typu zlewozmywaki, 
> już pierwsze spojrzenie na nie wystarczyło mi, żebym żadnego nie 
> kupiła. I jak się okazuje po latach - miałam rację. 

Teraz mam Tekę CUADRO 60 E-MTX i w sumie ta blaszana mikrotekstura też 
pięknie nie wygląda po 4 latach i nie czyści się tak fajnie. 
Przetłoczenia usztywniające w blaszce też nie pomagają w utrzymaniu 
czystości. Trzeba brać cifa, szczotkę i jechać. Mikrotekstura daje tylko 
tyle że nie rzucają się w oczy tak bardzo wszystkie rysy jakie powstają 
podczas użytkowania. Brzegi zlewu są polerowane i blask straciły jako 
pierwsze. Cenę ta blaszka też nie ma niską nawet teraz.

Zaryzykuję Schocka, gładki w dotyku ten Cristadur, więc może dłużej 
wytrzyma. Wybrałem prostszy model bez udziwnień (MONO) więc powinien się 
łatwiej czyścić. No i tańszy od blaszanej Teki CUADRO jakbym miał 
jeszcze raz ją kupić.

--
Irokez
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136123
Author: Ikselka
Date: Fri, 15 Nov 2013 21:27
29 lines
2857 bytes
Dnia Fri, 15 Nov 2013 19:45:33 +0100, Irokez napisał(a):

> Teraz mam Tekę CUADRO 60 E-MTX i w sumie ta blaszana mikrotekstura też 
> pięknie nie wygląda po 4 latach i nie czyści się tak fajnie. 
> Przetłoczenia usztywniające w blaszce też nie pomagają w utrzymaniu 
> czystości. Trzeba brać cifa, szczotkę i jechać. Mikrotekstura daje tylko 
> tyle że nie rzucają się w oczy tak bardzo wszystkie rysy jakie powstają 
> podczas użytkowania. Brzegi zlewu są polerowane i blask straciły jako 
> pierwsze. Cenę ta blaszka też nie ma niską nawet teraz.
> 
> Zaryzykuję Schocka, gładki w dotyku ten Cristadur, więc może dłużej 
> wytrzyma. Wybrałem prostszy model bez udziwnień (MONO) więc powinien się 
> łatwiej czyścić. No i tańszy od blaszanej Teki CUADRO jakbym miał 
> jeszcze raz ją kupić.

Pierwszy mój zlew w życiu był blaszany, z ówczesnego Pewexu, za całe 44
dolce - na te czasy majątek. Zarabialiśmy wtedy może połowę tego - w
szkole.
Ale wart był, bo niezniszczalny. Wytrzymał jakieś 20 lat i byłby do tej
pory, tyle ze MŚK stanął na nim podczas malowania kuchni i pooooszło,
wgniecenie nie do naprawienia, choć blacha iście pancerna.

No i od tej pory znowu mam blaszany, noname (a moze i name, nie ma to dla
mnie znaczenia). Bez żadnej tekstury, fuj. Gładki. Tylko rowki na ociekaczu
ma. Błyszczy już ze 12 lat, nic mu się nie dzieje. I na pewno z grubszej
blachy jest, niż teraz robią - dziś to jakas tragedia jest.
-- 
XL
"Przypadek – to Bóg przechadzający się incognito." A. Einstein
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136129
Author: Ikselka
Date: Fri, 15 Nov 2013 21:28
9 lines
1538 bytes
Dnia Fri, 15 Nov 2013 19:45:33 +0100, Irokez napisał(a):

> Zaryzykuję Schocka, gładki w dotyku ten Cristadur, więc może dłużej 
> wytrzyma.

Aha, nie łudź się, wytrze się jak nic.
-- 
XL
"Przypadek – to Bóg przechadzający się incognito." A. Einstein
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136124
Author: Irokez
Date: Fri, 15 Nov 2013 22:07
24 lines
2573 bytes
W dniu 2013-11-15 22:27, Ikselka pisze:
> No i od tej pory znowu mam blaszany, noname (a moze i name, nie ma to 
> dla mnie znaczenia). Bez żadnej tekstury, fuj. Gładki. Tylko rowki na 
> ociekaczu ma. Błyszczy już ze 12 lat, nic mu się nie dzieje. I na 
> pewno z grubszej blachy jest, niż teraz robią - dziś to jakas tragedia 
> jest. 

No właśnie i tu się zgadzam co się teraz dzieje. Żaden sprzęt nie 
wytrzyma tyle co siedemnastoletnia pralka Whirpool która dalej działa, 
ze 20 letnia lodówka Polara, mikrofala ze 14 lat, itp itd. Niestety 
potrzebuję nowy sprzęt dostosowany do nowych realiów. Stąd takie dzikie 
pytanie, bo cena aktualnie nie oznacza że będzie lepiej.

Tak OT odnośnie "drożej=czy lepiej", oglądam sobie baterie, i znajdź 
różnice :) (sklepu nie reklamuję, po prostu w porównywarkach nie ma 
wymiarówki)
http://www.agdstyle.pl/bateria-schock-simi-501-000-chrom.html 
<link:http://www.agdstyle.pl/bateria-schock-simi-501-000-chrom.html>
http://www.agdstyle.pl/bateria-teka-inca-chrom.html 
<link:http://www.agdstyle.pl/bateria-teka-inca-chrom.html>


--
Irokez
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136125
Author: Ikselka
Date: Fri, 15 Nov 2013 22:20
15 lines
2054 bytes
Dnia Fri, 15 Nov 2013 23:07:10 +0100, Irokez napisał(a):

> Tak OT odnośnie "drożej=czy lepiej", oglądam sobie baterie, i znajdź 
> różnice :) (sklepu nie reklamuję, po prostu w porównywarkach nie ma 
> wymiarówki)
> http://www.agdstyle.pl/bateria-schock-simi-501-000-chrom.html 
> <link:http://www.agdstyle.pl/bateria-schock-simi-501-000-chrom.html>
> http://www.agdstyle.pl/bateria-teka-inca-chrom.html 
> <link:http://www.agdstyle.pl/bateria-teka-inca-chrom.html>

Dla mnie to ta sama bateria. A różnica? No jest - stopień traktowania
klienta jak barana...
-- 
XL
"Przypadek – to Bóg przechadzający się incognito." A. Einstein
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jako??ć materiału.
#136126
Author: Z_D
Date: Sat, 16 Nov 2013 00:25
19 lines
2039 bytes
W artykule <1v22gro2qkjwv$.uq0gw7ykd8vm$.dlg@40tude.net> Ikselka napisal(a):


> I na pewno z grubszej
> blachy jest, niż teraz robią - dziś to jakas tragedia jest.

Po kilku latach (dwu -trzech??)przyjrzałem sie dokładniej wnętrzu bębna
pralki marki Wheerpool.
Zadziwiły mnie jakięś dziwnie nieregularne odbyski na powierzchni.
Nie "prałem" w niej młotków czy kowadeł kowala.....
Jakieś tramki ze dwa, trzy razy?? adidasy???
a na bębnie wgniecenia jak po młotku.....

Taki to ci  materiał, jak błonka banki mydlanej, tyle ino, by nie pęklo.. 


-- 
Pozdr. Z_D
________________________________________________________________________ 
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jako??ć materiału.
#136127
Author: Ikselka
Date: Sun, 17 Nov 2013 18:55
21 lines
2222 bytes
Dnia Sat, 16 Nov 2013 00:25:50 +0000 (UTC), Z_D napisał(a):

> W artykule <1v22gro2qkjwv$.uq0gw7ykd8vm$.dlg@40tude.net> Ikselka napisal(a):
> 
>> I na pewno z grubszej
>> blachy jest, niż teraz robią - dziś to jakas tragedia jest.
> 
> Po kilku latach (dwu -trzech??)przyjrzałem sie dokładniej wnętrzu bębna
> pralki marki Wheerpool.
> Zadziwiły mnie jakięś dziwnie nieregularne odbyski na powierzchni.
> Nie "prałem" w niej młotków czy kowadeł kowala.....
> Jakieś tramki ze dwa, trzy razy?? adidasy???
> a na bębnie wgniecenia jak po młotku.....
> 
> Taki to ci  materiał, jak błonka banki mydlanej, tyle ino, by nie pęklo..

A oglądałes kiedyś "pod światło" latarki dzisiejszą blachę dachową
tłoczoną? - warto...
-- 
XL
"Przypadek – to Bóg przechadzający się incognito." A. Einstein
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jako??ć materiału.
#136128
Author: Z_D
Date: Sat, 23 Nov 2013 02:08
13 lines
1742 bytes
W artykule <10nzo2v9s8gvj$.af16s7ffhnxt.dlg@40tude.net> Ikselka napisal(a):


> A oglądałes kiedyś "pod światło" latarki dzisiejszą blachę dachową
> tłoczoną? - warto...

Nie, ale skoro sugerujesz... to OK :)
poogladam :)


-- 
Pozdr. Z_D
________________________________________________________________________ 
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136130
Author: adam.witczak
Date: Tue, 23 Aug 2016 20:46
27 lines
2726 bytes
On Friday, November 15, 2013 at 7:45:33 PM UTC+1, Irokez wrote:
> W dniu 2013-11-15 00:44, Ikselka pisze:
> > Też widziałam i widuję u WSZYSTKICH, którzy się skusili na to 
> > badziewie. I pamiętam, jak tylko się pojawiły tego typu zlewozmywaki, 
> > już pierwsze spojrzenie na nie wystarczyło mi, żebym żadnego nie 
> > kupiła. I jak się okazuje po latach - miałam rację. 
> 
> Teraz mam Tekę CUADRO 60 E-MTX i w sumie ta blaszana mikrotekstura też 
> pięknie nie wygląda po 4 latach i nie czyści się tak fajnie. 
> Przetłoczenia usztywniające w blaszce też nie pomagają w utrzymaniu 
> czystości. Trzeba brać cifa, szczotkę i jechać. Mikrotekstura daje tylko 
> tyle że nie rzucają się w oczy tak bardzo wszystkie rysy jakie powstają 
> podczas użytkowania. Brzegi zlewu są polerowane i blask straciły jako 
> pierwsze. Cenę ta blaszka też nie ma niską nawet teraz.
> 
> Zaryzykuję Schocka, gładki w dotyku ten Cristadur, więc może dłużej 
> wytrzyma. Wybrałem prostszy model bez udziwnień (MONO) więc powinien się 
> łatwiej czyścić. No i tańszy od blaszanej Teki CUADRO jakbym miał 
> jeszcze raz ją kupić.
> 
> --
> Irokez

Cześć,
czy zakup Schocka Mono się opłacił? Cristadur się sprawdza?

A.
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136132
Author: sklep
Date: Tue, 02 May 2017 11:06
21 lines
2183 bytes
Firma Schock wynalazła zlewozmywaki konglomeratowe 30 lat temu. i są liderem na rynkach światowych, nawet Franke kupiło od nich technologię produkcji.
https://hansloren.pl/Zlewozmywaki-granitowe/Zlewozmywaki-1-komorowe/SCHOCK

Zatem wybór zdecydowanie pada na Schocka



W dniu czwartek, 14 listopada 2013 19:43:16 UTC+1 użytkownik Irokez napisał:
> Witam
> 
> Warto dopłacać do Cristadur Schock'a zamiast Franke Fragranit?
> Konkretnie 1,5 komory Franke Maris w kolorze onyx za jakieś 750zł czy 
> 400zł więcej za Schock Mono D-150 Graphite (wolał bym franke bo ma 780cm).
> Jeżeli oba po roku nadają się do wyrzucenia ze względu na zacieki i 
> zmatowienie to biorę tańszy (o Franke trochę takich opinii znalazłem o 
> Cristadur jest mało) bo mi zostanie na wymianę na nowy za rok.
> 
> Pozdrawiam
> 
> --
> Irokez
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136133
Author: m.topornicka
Date: Tue, 03 Mar 2020 18:50
16 lines
2097 bytes
W dniu czwartek, 14 listopada 2013 19:43:16 UTC+1 użytkownik Irokez napisał:
> Witam
> 
> Warto dopłacać do Cristadur Schock'a zamiast Franke Fragranit?
> Konkretnie 1,5 komory Franke Maris w kolorze onyx za jakieś 750zł czy 
> 400zł więcej za Schock Mono D-150 Graphite (wolał bym franke bo ma 780cm).
> Jeżeli oba po roku nadają się do wyrzucenia ze względu na zacieki i 
> zmatowienie to biorę tańszy (o Franke trochę takich opinii znalazłem o 
> Cristadur jest mało) bo mi zostanie na wymianę na nowy za rok.
> 
> Pozdrawiam
> 
> --
> Irokez

Mam zlew Schock  kolor grafitowy, nie ma żadnych śladów użytkowania, zacieków czy zarysowań, także zastanawiam się nad zakupem takiego samego w kolorze Alpina- moze ktoś ma i moze sie wypowiedziec? Z góry dzięki.
Re: Zlew Schock Cristadur kontra Franke Fragranit - jakość materiału.
#136134
Author: Barbara Nowak
Date: Sun, 19 Dec 2021 20:41
2 lines
1566 bytes
ja tez mam schock grafit cristadur
 i jest super mam juz 7 lat i wyglada jak nowy :)
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads