Thread View: pl.rec.audio
15 messages
15 total messages
Started by 666
Wed, 22 Jan 2014 11:21
Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: 666
Date: Wed, 22 Jan 2014 11:21
Date: Wed, 22 Jan 2014 11:21
3 lines
1127 bytes
1127 bytes
Nie wiem, jak to po polsku dokładnie się nazywa, chodzi o 'Noise Canceling' aktywny (zasilany baterią w słuchawkach). Przykładowe modele to Sony MDR-NC7 czy MDR-NC40 lub wiele innych firm. W jakich warunkach takie słuchawki sprawdzają się?
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: John Kowalski
Date: Wed, 22 Jan 2014 13:13
Date: Wed, 22 Jan 2014 13:13
18 lines
1862 bytes
1862 bytes
On 22/01/2014 7:21 PM, 666 wrote: > Nie wiem, jak to po polsku dokładnie się nazywa, chodzi o 'Noise > Canceling' aktywny (zasilany baterią w słuchawkach). > Przykładowe modele to Sony MDR-NC7 czy MDR-NC40 lub wiele innych firm. > W jakich warunkach takie słuchawki sprawdzają się? W samolocie! Po pierwsze nie ma stałego odgłosu silników. Po drugie, dźwięk dużo lepszy niż w słuchawkach jakich Ci linia użycza. Latając regularnie pomiędzy Polską a Antypodami (co zajmuje +- 24 godziny lotu) są one nieocenione. Osobiście mam Philipsa który jest najwyżej przeciętny, ale są modele Sony i Bose które są dużo lepsze. Ale i droższe. 3 razy. Pozdrowienia
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: 666
Date: Wed, 22 Jan 2014 20:48
Date: Wed, 22 Jan 2014 20:48
7 lines
1164 bytes
1164 bytes
Miałem napisać "poza samolotami" ;-)) W warunkach polskich dodajmy też może "poza pociągami" i "poza autobusami" ;-) ----- > W samolocie!
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: Wojciech Waga
Date: Thu, 23 Jan 2014 18:27
Date: Thu, 23 Jan 2014 18:27
13 lines
1661 bytes
1661 bytes
On 22/01/14 12:21, 666 wrote: > Nie wiem, jak to po polsku dokładnie się nazywa, chodzi o 'Noise > Canceling' aktywny (zasilany baterią w słuchawkach). > Przykładowe modele to Sony MDR-NC7 czy MDR-NC40 lub wiele innych firm. > W jakich warunkach takie słuchawki sprawdzają się? Ja mam PXC-450 i drugi raz bym ich nie kupił. Tłumią dobze wszelkiego rodzaju szumy, świsty i buczenie ale to tyle. Paplanina albo dźwięki niższych częstotliwości przechodzą gładko. Jako słuchawki grają całkiem nieźle, ale to aktywne tłumienie jest przereklamowane. pozdr. w.
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: 666
Date: Thu, 23 Jan 2014 19:59
Date: Thu, 23 Jan 2014 19:59
8 lines
1261 bytes
1261 bytes
Szaleństwo ;-)) Ale są reklamowane jako 'TalkThrough', czyli właśnie ma być słychać mowę ludzką? Mnie interesuje coś +/- 10x tańszego :-) ----- > Ja mam PXC-450 [...] > Paplanina albo dźwięki niższych częstotliwości przechodzą gładko.
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: Wojciech Waga
Date: Fri, 24 Jan 2014 20:39
Date: Fri, 24 Jan 2014 20:39
15 lines
1596 bytes
1596 bytes
On 23/01/14 20:59, 666 wrote: > Szaleństwo ;-)) > Ale są reklamowane jako 'TalkThrough', czyli właśnie ma być słychać mowę > ludzką? Talk through jest włączane przyciskiem na słuchawkach i wtedy słychać wszystko jak bez nich. > Mnie interesuje coś +/- 10x tańszego :-) Dałem za nie 500PLN wiec aż tak bardzo nie marudzę. Za cenę rynkową byłoby smutno. pozdr. w.
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: A.L.
Date: Sat, 25 Jan 2014 02:39
Date: Sat, 25 Jan 2014 02:39
15 lines
1596 bytes
1596 bytes
On Wed, 22 Jan 2014 12:21:48 +0100, " 666" <j.666@gazeta.pl> wrote: >Nie wiem, jak to po polsku dokładnie się nazywa, chodzi o 'Noise Canceling' aktywny (zasilany baterią w słuchawkach). >Przykładowe modele to Sony MDR-NC7 czy MDR-NC40 lub wiele innych firm. >W jakich warunkach takie słuchawki sprawdzają się? Sprawdzaja sie gdy kosztuja 300 dolarow i wyzej. Najlepiej firmy Bose. Sony to siajs. Wszystkie inne tez siajs. Sennheiser ewentualnie moze byc. Tlumia SZUM. Nie tlumia rozmowy, pojedynczych tzraskow i tak dalej. Doskonale nadaja sie do samolotu czy pociagu, sali gimnastycznej. Usywam tez w pracy A.L.
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: Adam
Date: Sat, 25 Jan 2014 20:30
Date: Sat, 25 Jan 2014 20:30
24 lines
1820 bytes
1820 bytes
W dniu 2014-01-25 03:39, A.L. pisze: > On Wed, 22 Jan 2014 12:21:48 +0100, " 666" <j.666@gazeta.pl> wrote: > >> Nie wiem, jak to po polsku dokładnie się nazywa, chodzi o 'Noise Canceling' aktywny (zasilany baterią w słuchawkach). >> Przykładowe modele to Sony MDR-NC7 czy MDR-NC40 lub wiele innych firm. >> W jakich warunkach takie słuchawki sprawdzają się? > > Sprawdzaja sie gdy kosztuja 300 dolarow i wyzej. Najlepiej firmy Bose. > Sony to siajs. Wszystkie inne tez siajs. Sennheiser ewentualnie moze > byc. > > Tlumia SZUM. Nie tlumia rozmowy, pojedynczych tzraskow i tak dalej. > Doskonale nadaja sie do samolotu czy pociagu, sali gimnastycznej. > Usywam tez w pracy > Andrzeju, z tego wynika, że one analizują obwiednię? I próbują przez to eliminować "powtarzające się" dźwięki? -- Pozdrawiam. Adam
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: Piotr Rezmer
Date: Sun, 26 Jan 2014 00:01
Date: Sun, 26 Jan 2014 00:01
14 lines
1294 bytes
1294 bytes
Adam pisze: > > Andrzeju, z tego wynika, że one analizują obwiednię? I próbują przez to > eliminować "powtarzające się" dźwięki? Z tego co pamiętam, tego typu słuchawki maja mikrofon na zewnątrz i dodają do dźwięku w słuchawkach tło w przeciwfazie. -- pozdrawiam Piotr XLR250&bmw_f650_dakar
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: Adam
Date: Sun, 26 Jan 2014 00:09
Date: Sun, 26 Jan 2014 00:09
25 lines
1780 bytes
1780 bytes
W dniu 2014-01-26 01:01, Piotr Rezmer pisze: > Adam pisze: > >> >> Andrzeju, z tego wynika, że one analizują obwiednię? I próbują przez to >> eliminować "powtarzające się" dźwięki? > > Z tego co pamiętam, tego typu słuchawki maja mikrofon na zewnątrz i > dodają do dźwięku w słuchawkach tło w przeciwfazie. > Tak proste??? Muszę zasymulować u siebie na mikserze. Z tym, że teraz chyba nie mam mikrofonu dynamicznego, tylko pojemnościówkę. Może być za dobry. Oprócz odwrócenia fazy musi być (moim zdaniem) lekkie jej przesunięcie, aby skompensować różnicę czasu dotarcia dźwięku do mikrofonu i do ucha. Pojemnościówki nie mogę dać blisko - wszystko zbiera. -- Pozdrawiam. Adam
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: A.L.
Date: Sun, 26 Jan 2014 01:34
Date: Sun, 26 Jan 2014 01:34
15 lines
1452 bytes
1452 bytes
On Sun, 26 Jan 2014 01:01:03 +0100, Piotr Rezmer <p.r@bezBzdur.pl> wrote: >Adam pisze: > >> >> Andrzeju, z tego wynika, że one analizują obwiednię? I próbują przez to >> eliminować "powtarzające się" dźwięki? > >Z tego co pamiętam, tego typu słuchawki maja mikrofon na zewnątrz i >dodają do dźwięku w słuchawkach tło w przeciwfazie. Dokladnie tak robia A.L.
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: Piotr Rezmer
Date: Mon, 27 Jan 2014 19:15
Date: Mon, 27 Jan 2014 19:15
19 lines
1743 bytes
1743 bytes
Adam pisze: > Muszę zasymulować u siebie na mikserze. > Z tym, że teraz chyba nie mam mikrofonu dynamicznego, tylko > pojemnościówkę. Może być za dobry. > Oprócz odwrócenia fazy musi być (moim zdaniem) lekkie jej przesunięcie, > aby skompensować różnicę czasu dotarcia dźwięku do mikrofonu i do ucha. > Pojemnościówki nie mogę dać blisko - wszystko zbiera. Różnica odległości wynosi pewnie około 2cm. To odpowiada opóźnieniu około 30 us. Nie wiem czy ktoś będzie inwestować w linię opóźniającą. Zwłaszcza w słuchawkach dla pilotów helikopterów, gdzie zdecydowanie wystarczy pasmo telefoniczne. -- pozdrawiam Piotr XLR250&bmw_f650_dakar
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: Adam
Date: Mon, 27 Jan 2014 22:48
Date: Mon, 27 Jan 2014 22:48
29 lines
2285 bytes
2285 bytes
W dniu 2014-01-27 20:15, Piotr Rezmer pisze: > Adam pisze: > >> Muszę zasymulować u siebie na mikserze. >> Z tym, że teraz chyba nie mam mikrofonu dynamicznego, tylko >> pojemnościówkę. Może być za dobry. >> Oprócz odwrócenia fazy musi być (moim zdaniem) lekkie jej przesunięcie, >> aby skompensować różnicę czasu dotarcia dźwięku do mikrofonu i do ucha. >> Pojemnościówki nie mogę dać blisko - wszystko zbiera. > > Różnica odległości wynosi pewnie około 2cm. To odpowiada opóźnieniu > około 30 us. Nie wiem czy ktoś będzie inwestować w linię opóźniającą. > Zwłaszcza w słuchawkach dla pilotów helikopterów, gdzie zdecydowanie > wystarczy pasmo telefoniczne. > Tak, tak. Ale ja mówiłem o moim teście z mikrofonem pojemnościowym, wielkomembranowy Behringer. On potrafi słyszeć muchę latającą 10 metrów dalej. Nawet od tyłu, mimo, że ma charakterystykę nerkową. Tak więc muszę go dobrze odseparować od słuchawek, żeby je jak najmniej słyszał. Chyba, że gdzieś "w szufladzie" znajdę jakiegoś dynamika czy elektreta, to wtedy mogę taki dać blisko słuchawek. -- Pozdrawiam. Adam
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: yapann
Date: Fri, 11 Apr 2014 00:40
Date: Fri, 11 Apr 2014 00:40
26 lines
2501 bytes
2501 bytes
"Wojciech Waga" <na@drzewo.pl> wrote in message news:lbrmve$qpr$2@dont-email.me... >> W jakich warunkach takie słuchawki sprawdzają się? do wytłumiania blablaniny w pracy, chałasów otoczenia w pociągu/tramwaju - wszędzie, gdzie nie trzeba mieć kontroli otoczenia. > Ja mam PXC-450 i drugi raz bym ich nie kupił. Tłumią dobze wszelkiego > rodzaju szumy, świsty i buczenie ale to tyle. Paplanina albo dźwięki > niższych częstotliwości przechodzą gładko. Jako słuchawki grają całkiem > nieźle, ale to aktywne tłumienie jest przereklamowane. Ja mam Sen PXC 300 i jest całkiem zadowalająco. Latałam samolotem z nimi i miodzio (jedynie przy starcie wzbudzały się w nich dudnienia turbiny samolotu - ale to nie wiem, czy akurat potwierdziłoby się że niższe częśtotliwości, bo w pociągu raz trafiłam na dwie kobiety (należałoby napisać: baby) - które "rozmawiały" (jazgotały) tak, że przebijały się przez słuchawki. Ale to był jakiś hardcore (aktywnie współczuję ich mężom). Poza tym nie narzekam na tłumienie. A ile głupich rozmów słuchania mi to zaoszczędziło - warto dać za nie tyle co kosztują. W moich 300tkach trzeba jedynie znaleźć precyzyjne ułożenie na małżowinie ucha - milimetr może robić znaczącą różnicę (zapewne szczelność być musi). Uwielbiam ten moment, kiedy przesuwam ten ostatni decydujący mimiletr i intruz wokalny znika z mojego eteru.
Re: Sluchawki z aktywnym tlumieniem halasu.
Author: yapann
Date: Fri, 11 Apr 2014 00:53
Date: Fri, 11 Apr 2014 00:53
12 lines
1554 bytes
1554 bytes
aaano jest jeden mankament: gdy zużyja się bateryjka i nie masz nowej - to nie posłuchasz, bo dopiero po włączeniu tego ustrojstwa jest pełna charakterystyka dźwięku Tego co prawda nie ogarnia mój umysł ( wydawało mi się, że jak nia ma bateryjki/włączonego wyciszenia, to powinno jedynie nie być wyciszania - a muzyka powinna grać bez zmian). Wtedy jednak - poza tym, że strasznie głośno słychać otoczenie (ingerujące średnie dźwięki) - to dźwięk ze źródła jest 'obcięty'.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads