Article View: pl.rec.audio
Article #129551Re: Jak blu-ray radzi sobie z muzyk??
From: jancio
Date: Sat, 09 Oct 2010 21:33
Date: Sat, 09 Oct 2010 21:33
143 lines
8409 bytes
8409 bytes
W dniu 2010-10-04 11:44, boxfish pisze: > W dniu 2010-10-04 11:13, Sebastian Kaliszewski pisze: >> Wojtek M. wrote: >>> Wokal jest niesamowity, może trochę jeszcze lepsze bardziej miekko >>> gra. Denon trochę zbyt wyraziście, metalicznie, jak dla mnie "syczał" >> >> >> Taaak. Zapewnieam cię, usłyszałeś to co chciałeś usłyszeć. > > > I tak i nie, nie generalizujmy, są sprzęta, które da się tak zestawić że > różnice będą zauważalne. Sam jestem sceptykiem ale prawda jest taka że > się bez problemu da rozrużnić cechy zestawów - sam mam harmana ze > średniej półki i mam pełną świadomość jego zamulenia a przywoływany tu > denon rzeczywiście syczy i jest jak dla mnie przesterowany Znaczy, zepsuty jest? Bo wiesz, syczenia nie da się ukryć w pomiarach, tak samo jak wyeksponowania pewnych podzakresów pasma. Ale, wiem co masz na myśli. Różnice są, słyszalne. I zwykle polegają nie na tym, że coś jest przesterowane czy nie, podbite czy nie, tylko IMO na dwóch głównych czynnikach : jeden - że pewne podzakresy pasma są przenoszone z różną rozdzielczością...n.p. utrata mikrodetali (nieodwracalna) na średnicy powoduje wrażenie utraty sceny, wycofania dźwięku i wyeksponowania góry. Krzywa charakterystyki będzie nadal prosta jak stół, mimo to. Przypadłość amplitunerów kina domowego, typowa. Są bardzo skomplikowane, sygnał przechodzi tam przez tyle elementów, tyle razy filtruje sie zakłócenia, że to w końcu musi się odbić na przekazie. Nie bez powodu ideałem jest "drut ze wzmocnieniem" czyli wzmacniacz powinien być tak prosty jak tylko się da, aby robić co trzeba. Ampli KD są najbardziej odległe od tego ideału. Każdy dodatkowy filtr, opornik nawet...coś może stłumić. Im mniej okazji, tym lepiej. Żeby nie było - nie jestem ortodoksem co korekcję uważa za samo zło. Więcej, brak korekcji uważam za samo zło. Tylko wszelkie korekty w domenie cyfrowej. A jak już przechodzimy do sygnału analogowego (u mnie pilnuję aby ta część była jak najprostsza i najkrótsza) - drut ze wzmocnieniem. > Co więcej, kiedy zdarzył się przypadek, który potwierdził że rzeczy > nawet dla mnie nie logiczne mają miejsce. Miriady miriad takich rzeczy mają miejsce. Wszędzie. Jeśli Cię to niepokoi, odradzam próby zaznajomienia się z fizyką kwantową. Algebra boole'a to coś co wyjątkowo tam nie działa tak jak byśmy oczekiwali. I unikaj polityki :) > Przyniosłem do odsłuchu odtwarzacz dvd harmana dvd-21 (kilka lat temu), > zupełnie z ciekawości i na szybko podpiąłem kabelkiem koncentrycznym do > amplitunera i puściłem kilka płytek. Odtwarzacze dvd nie nadają sie na "transporty cyfrowe do stereo". Przynajmniej znakomita większość z nich. > > Na logikę przy tym sposobie połączenia wpływ dvd (nawet nie wypasiony > CD) jest znikomy Może być żaden, albo fundamentalny. Na płycie CD masz sygnał 44.1KHz, 16 bit. I teraz : Na wyjściu cyfrowym s/pdif odtwarzacza CD taki właśnie sygnał wychodzi. Możemy mówić o transporcie s/pdif(odtwarzacz jest transportem). O ile nie było jakichś dziwnych filtrów mieszających w sygnale - powinieneś mieć przez spdif to samo z różnych odtwarzaczy cd. Powinno być bit-perfect, co na płycie to na wyjściu spdif. Karta dźwiękowa z wyjściem spdif, pod warunkiem korzystania z ASIO (pod windows co gwarantuje brak ingerencji miksera systemowego w strumień audio), otrzymasz na wyjściu cyfrowym bit-perfect. DVD jest stworzone dla standardu dvd i dvd-audio, i domyślym formatem na wyjściu jest nie 44.1KHz a 48KHz. O ile odtwarzacz nie ma czegoś w stylu "pure direct" - prawie zawsze oznacza to niejawną konwersję z 44.1 na 48. W zasadzie nie ma powodu, aby odtwarzacz dvd gwarantował bit-perfect. To nie jest jego zastosowanie. Wracjąc do karty dźwiękowej - tam możesz WYMUSIĆ to, co ma się na wyjściu pojawić. Możesz ustawić 48 (czyli wymusić konwersję taką jak robi dvd) - i na własne uszy przekonać się że żona nie jest złotoucha, tylko nie jest głucha po prostu. a tu się okazało że do pokoju wparowała moja żona z > zapytaniem co zrobiłem z jej płytą. Jak oglądasz film w systemie PAL, i oglądasz to na starym telewizorze bańkowym, to prawie zawsze wygląda to lepiej niż ten sam film oglądany na modernym LCD HD. W tym przypadku żona pytałaby co zrobiłeś z jej filmem. Jak to co? oglądasz na sprzęcie nieprojektowanym do tego. Konwersje kompatybilnościowe rzadko wychodzą na zdrowie. > Nawet osoba, która nie zauważa czy potencjometry od regulacji barwy > dźwięku są ustawione w pozycji max czy też słuchamy w trybie direct > zauważyła że płyta brzmi inaczej, dokładniej rzecz biorąc - pewne > elementy aranżacyjne, których do tej pory nie słyszeliśmy były słyszalne > na tyle wyraźnie ze zrobiło to na nie (na mnie też) wrażenie Gdybyście tego nie zauważyli, oznaczałoby to że jesteś o tyle szcześliwym człowiekiem, że nie musisz sobie tym w ogóle glowy zawracać, tym całym audio :) > > Cuda ? nie wiem, sam śmieje się z ludzi, którzy do CD za 1000 zł > dokupują kabel za 800-1500 zł i twierdzą że im się średnica poprawiła .... A niepotrzebnie im nie wierzysz. Jeśli kupili zepsuty kabel (nie wnikam czy celowo popsuty, geometrią czy materiałami, czy przypadkiem), taki który tłumi bass, to i owszem - wskutek stłumienia basu średnica wydaje się wyeksponowana. Szkoda tylko że bas popsuty. Śmiac się należy po pierwsze z pomysłu naprawienia (poprawienia) czegoś poprzez psucie czego innego przy pomocy nieprawidłowo zbudowanego kabla (n.p. za duża pojemność elektryczna, wzbudzenia, marne filtrowanie...to MOŻE posuć dźwięk, człek niezwykły do myślenia nazwie to "poprawą"). Ja też z trudem ogarniam pomysł kupowania zepsutych kabli (zakładam że niezepsuty kabel to taki, który nie tłumi sygnału, zapewnia mimimalną utratę w związku z tym i jest dobrze ekranowany. No i - możliwie jak najkrótszy) do drogich, bardzo drogich zestawów. Kwoty jakie za to płacą mnie nie interesują, to nie mój biznes. Buty za 800 zł nie wydają mi się mniej przecenione niż kabel :) Troszkę bawi mnie natomiast fakt, że w ten sposób uniemożliwiają sobie niejako stworzenie poprawnego zestawu. No no skoro zeputy kabel jest jedynym dopuszczalnym (ba, zalecanym, koniecznym wręcz :) korektorem, natomiast cyfrowy korektor akustyki pomieszczenia i parametryczny equalizer nie, to hmm, tego...znaczy, ja rozumiem że problemy z silnikiem (n.p. nadmierne spalanie) można probować rozwiązać lejąc inną benzynę, dociążając bak, zmieniając opony...co kto lubi. Ale jeśli chce się mieć poprawnie jeżdzący samochód, warto podjechac do mechanika, co podłączy się laptopem do kompa i sprawdzi czy to sonda padła czy co - w każdym razie usunie przyczynę, zamiast lusterek (spadnie opór powietrza, mniej spali) czy wymiany kabli na srebrne (lepiej przewodzą). Jancio
Technical Details
Message-ID:
<i8qn47$e98$1@node1.news.atman.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!not-for-mailReferences:
<i84ja7$7uu$1@inews.gazeta.pl> <i84tg1$ao6$1@inews.gazeta.pl> <i84vuf$icf$1@inews.gazeta.pl> <4ca78414$0$22812$65785112@news.neostrada.pl> <i8ar3b$56v$1@news.agh.edu.pl> <mjcon7-lj7.ln1@bozon.softax.pl> <i8c1e8$c9c$1@news.agh.edu.pl> <i8c1i3$c9o$1@news.agh.edu.pl> <0thon7-suf.ln1@bozon.softax.pl> <i8c7mo$qls$1@inews.gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!not-for-mail From: jancio <janoole@poczta.fm> Newsgroups: pl.rec.audio Subject: Re: Jak blu-ray radzi sobie z muzyk?? Date: Sat, 09 Oct 2010 23:33:50 +0200 Organization: ATMAN Lines: 143 Message-ID: <i8qn47$e98$1@node1.news.atman.pl> References: <i84ja7$7uu$1@inews.gazeta.pl> <i84tg1$ao6$1@inews.gazeta.pl> <i84vuf$icf$1@inews.gazeta.pl> <4ca78414$0$22812$65785112@news.neostrada.pl> <i8ar3b$56v$1@news.agh.edu.pl> <mjcon7-lj7.ln1@bozon.softax.pl> <i8c1e8$c9c$1@news.agh.edu.pl> <i8c1i3$c9o$1@news.agh.edu.pl> <0thon7-suf.ln1@bozon.softax.pl> <i8c7mo$qls$1@inews.gazeta.pl> NNTP-Posting-Host: chello087206249013.chello.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: node1.news.atman.pl 1286660039 14632 87.206.249.13 (9 Oct 2010 21:33:59 GMT) X-Complaints-To: usenet@atman.pl NNTP-Posting-Date: Sat, 9 Oct 2010 21:33:59 +0000 (UTC) User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; pl; rv:1.9.2.9) Gecko/20100915 Thunderbird/3.1.4 In-Reply-To: <i8c7mo$qls$1@inews.gazeta.pl> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit