🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.akwarium
2 messages
2 total messages Started by Roman Tyczka Sun, 07 Jan 2018 20:39
Choroby płetwy ogonowej
#606493
Author: Roman Tyczka
Date: Sun, 07 Jan 2018 20:39
18 lines
1434 bytes
Witam,

Kilku rybom zaczęła się "psuć" płetwa ogonowa, gupik, mieczyk, razbora,
notropis. Płetwa się jakby rozpuszcza, zanika.
Czym to leczyć i jak? Czy to martwica?
Na razie kupiłem coś co się zwie FMC, składa się z błękitu metylenowego,
zieleni malachitowej i formaldehydu, ale jeszcze nie stosowałem.
Chyba lepszym pomysłem byłoby przeniesienie chorych ryb do osobnego
zbiornika i tam zapodanie im szybszej kuracji niż zalewanie głównego
zbiornika? Problem tylko w tym, że nie mam drugiego zbiornika, może coś
niewielkiego kupię na szybko.
 
Ale ogólnie jakichś rad potrzebuję, co robić i czego unikać? No i skąd to
się wzięło?

-- 
pozdrawiam
Roman Tyczka
Re: Choroby płetwy ogonowej
#606494
Author: ToM
Date: Mon, 08 Jan 2018 21:51
35 lines
2834 bytes
Cześć,
obstawiam złe warunki (pH, temperatura). Zmierz jakie masz pH, podmień 
ze 30% wody i podnieś temperaturę wody do około 28 C, dobrze dodatkowo 
napowietrzaj wodę. Tyle można zrobić bez lekarstw i  chemii, ale może 
okazać się niewystarczające.
Jeśli chce stosować chemie to tylko w osobnym zbiorniku, bo narobisz 
spustoszenia w ogólnym. Ja bym stawiał na kąpiele krótkotrwałe. Pamiętaj 
tylko o tym, że jak przenosisz ryby do zbiornika, w którym będziesz 
robił kąpiele to powinna być tam ta sama woda o tej samej temperaturze 
co masz w ogólnym. Inaczej ryby przeżyją stres  i tylko pogorszysz ich 
kondycję. Dawkując lekarstwo nie przekraczaj zalecanych dawek i wlewaj 
po trochu obserwując ryby. Jeśli zauważysz dziwne zachowanie dalej nie 
lej lekarstwa.
A skąd to się wzięło, to musisz sobie sam odpowiedzieć co ostatnio 
zrobiłeś, albo czego nie zrobiłeś np. podmian wody, czy też może 
temperatura spadła poniżej 20?

T.

W dniu 07.01.2018 o 21:39, Roman Tyczka pisze:
> Witam,
> 
> Kilku rybom zaczęła się "psuć" płetwa ogonowa, gupik, mieczyk, razbora,
> notropis. Płetwa się jakby rozpuszcza, zanika.
> Czym to leczyć i jak? Czy to martwica?
> Na razie kupiłem coś co się zwie FMC, składa się z błękitu metylenowego,
> zieleni malachitowej i formaldehydu, ale jeszcze nie stosowałem.
> Chyba lepszym pomysłem byłoby przeniesienie chorych ryb do osobnego
> zbiornika i tam zapodanie im szybszej kuracji niż zalewanie głównego
> zbiornika? Problem tylko w tym, że nie mam drugiego zbiornika, może coś
> niewielkiego kupię na szybko.
>   
> Ale ogólnie jakichś rad potrzebuję, co robić i czego unikać? No i skąd to
> się wzięło?
> 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads