Thread View: pl.rec.akwarium
12 messages
12 total messages
Started by Pszemol
Fri, 11 Jul 2014 23:06
Moje błazenki bordowe znów zniosły jajka :-) (ikrę)
Author: Pszemol
Date: Fri, 11 Jul 2014 23:06
Date: Fri, 11 Jul 2014 23:06
1 lines
1256 bytes
1256 bytes
https://vimeo.com/100469172
Re: Moje błazenki bordowe znów zniosły jajka :-) (ikrę)
Author: Tom
Date: Sun, 13 Jul 2014 08:46
Date: Sun, 13 Jul 2014 08:46
6 lines
1171 bytes
1171 bytes
W dniu 2014-07-12 01:06, Pszemol pisze: > https://vimeo.com/100469172 Gratulacje! Kończy się na samej ikrze czy też udało Ci się odchować młode? T.
Re: Moje błazenki bordowe znów zniosły jajka :-) (ikrę)
Author: Pszemol
Date: Sun, 13 Jul 2014 16:34
Date: Sun, 13 Jul 2014 16:34
9 lines
1720 bytes
1720 bytes
"Tom" <labeo7_USUN_@poczta.onet.pl> wrote in message news:lpth0t$tsf$1@news.dialog.net.pl... > W dniu 2014-07-12 01:06, Pszemol pisze: >> https://vimeo.com/100469172 > > Gratulacje! Kończy się na samej ikrze czy też udało Ci się odchować młode? Te dwie rybki na filmie to brat i siostra, a wiem to bo sam je odchowałem właśnie.
Re: Moje błazenki bordowe znów zniosły jajka :-) (ikrę)
Author: Tom
Date: Sun, 13 Jul 2014 21:21
Date: Sun, 13 Jul 2014 21:21
13 lines
1550 bytes
1550 bytes
W dniu 2014-07-13 18:34, Pszemol pisze: > > Te dwie rybki na filmie to brat i siostra, a wiem to bo sam je > odchowałem właśnie. Czy tarlaki składają ikrę w ogólnym zbiorniku. A jeśli tak czy przekładasz je później do innego zbiornika? U mnie krewetki wundermani składały kilkakrotnie ikrę (a raczej wypuszczały do wody), ale momentalnie rozpoczynała się wielka uczta jajeczna. Oczywiście później jeszcze jest problem karmienia takich maluchów. T.
Re: Moje błazenki bordowe znów zniosły jajka :-) (ikrę)
Author: Pszemol
Date: Sun, 13 Jul 2014 22:01
Date: Sun, 13 Jul 2014 22:01
33 lines
2819 bytes
2819 bytes
"Tom" <labeo7_USUN_@poczta.onet.pl> wrote in message news:lput8n$j75$1@news.dialog.net.pl... > W dniu 2014-07-13 18:34, Pszemol pisze: >> Te dwie rybki na filmie to brat i siostra, a wiem to bo sam je >> odchowałem właśnie. > > Czy tarlaki składają ikrę w ogólnym zbiorniku. > A jeśli tak czy przekładasz je później do innego zbiornika? Z tym jest łatwo - tarło oczywiście w głównym zbiorniku, podkładasz im albo kamień albo kafelek niedaleko ukwiała. Tam składają ikrę o którą dbają cały czas - w ostatni dzień przed zgaszeniem światła wyjmujesz kamień do osobnego akwarium i wylęg w nim już następuje - zwykle 1/2 godziny po zgaszeniu światła. > U mnie krewetki wundermani składały kilkakrotnie ikrę > (a raczej wypuszczały do wody), ale momentalnie > rozpoczynała się wielka uczta jajeczna. Krewetki Lysmata (czy to wurdermani czy amboinensis) nie wypuszczają do wody ikry ale już wylęgnięte larwy. Odławiałem je wielokrotnie i jest to w miarę łatwe po wyłączeniu wszystkich pompek bo larwy cechują się silną fototaksją. Najbezpieczniej oczywiście złapać "mamusię" zanim larwy się wylęgną, ale to się udaje pierwszy raz, potem krewetka się szybko uczy i już nie jest łatwo jej złapać bez zrobienia rozgardiaszu w swojej rafie... > Oczywiście później jeszcze jest problem > karmienia takich maluchów. To jest zwykle największy problem i całkiem kosztowny.
Re: Moje błazenki bordowe znów zniosły jajka :-) (ikrę)
Author: Tom
Date: Mon, 14 Jul 2014 15:30
Date: Mon, 14 Jul 2014 15:30
27 lines
2331 bytes
2331 bytes
W dniu 2014-07-14 00:01, Pszemol pisze: > Z tym jest łatwo - tarło oczywiście w głównym zbiorniku, > podkładasz im albo kamień albo kafelek niedaleko ukwiała. > Tam składają ikrę o którą dbają cały czas - w ostatni dzień > przed zgaszeniem światła wyjmujesz kamień do osobnego > akwarium i wylęg w nim już następuje - zwykle 1/2 godziny > po zgaszeniu światła. Ile procentowo rybek udało Ci się odchować z takiego tarła? > > Krewetki Lysmata (czy to wurdermani czy amboinensis) > nie wypuszczają do wody ikry ale już wylęgnięte larwy. > Odławiałem je wielokrotnie i jest to w miarę łatwe po > wyłączeniu wszystkich pompek bo larwy cechują się silną > fototaksją. Najbezpieczniej oczywiście złapać "mamusię" > zanim larwy się wylęgną, ale to się udaje pierwszy raz, > potem krewetka się szybko uczy i już nie jest łatwo jej > złapać bez zrobienia rozgardiaszu w swojej rafie... Masz rację, że to larwy. W toni wody pływało mnóstwo "przecinków". Jednak nigdy nie miałem na taką okazję przygotowanego drugiego zbiornika. Poza tym obawiam się, że niewiele z tych larw udałoby mi się wykarmić. T.
Re: Moje błazenki bordowe znów zniosły jajka :-) (ikrę)
Author: Pszemol
Date: Mon, 14 Jul 2014 16:55
Date: Mon, 14 Jul 2014 16:55
48 lines
4097 bytes
4097 bytes
"Tom" <labeo7_USUN_@poczta.onet.pl> wrote in message news:lq0t32$hhf$1@news.dialog.net.pl... > W dniu 2014-07-14 00:01, Pszemol pisze: > >> Z tym jest łatwo - tarło oczywiście w głównym zbiorniku, >> podkładasz im albo kamień albo kafelek niedaleko ukwiała. >> Tam składają ikrę o którą dbają cały czas - w ostatni dzień >> przed zgaszeniem światła wyjmujesz kamień do osobnego >> akwarium i wylęg w nim już następuje - zwykle 1/2 godziny >> po zgaszeniu światła. > > Ile procentowo rybek udało Ci się odchować z takiego tarła? Myślę że jakieś 10%. To niski wynik mojej pierwszej próby gdzie popełniałem mnóstwo błędów i wiem jak bym je naprawił następnym razem - ale następnego raza nie robiłem :-) Około 60 swoich rybek "rozprowadziłem" po lokalnych sklepach. Parkę najmniejszych, które wolno rosły i nie sprzedałem ich zachowałem sobie w osobnym akwarium i teraz one zaczeły się trzeć w tym małym zbiorniku (50x50x50cm kostka). >> Krewetki Lysmata (czy to wurdermani czy amboinensis) >> nie wypuszczają do wody ikry ale już wylęgnięte larwy. >> Odławiałem je wielokrotnie i jest to w miarę łatwe po >> wyłączeniu wszystkich pompek bo larwy cechują się silną >> fototaksją. Najbezpieczniej oczywiście złapać "mamusię" >> zanim larwy się wylęgną, ale to się udaje pierwszy raz, >> potem krewetka się szybko uczy i już nie jest łatwo jej >> złapać bez zrobienia rozgardiaszu w swojej rafie... > > Masz rację, że to larwy. W toni wody pływało mnóstwo "przecinków". Jednak > nigdy nie miałem na taką okazję przygotowanego drugiego zbiornika. Poza > tym obawiam się, że niewiele z tych larw udałoby mi się wykarmić. Dokładnie tak. Z krewetkami jest o tyle gorzej niż z błazenkami, że krewetki mają problem z ostatnią metamorfozą z larwy do krewetek "dorosłych" - potrzebują czegoś z oceanu czego nie mają w akwarium, jakiejś "instrukcji" w postaci bodźca chemicznego lub innego bez której przedłużają to ostatnie stadium larwarne i hodowca ma problem z takimi larwami co to od wylinki do wylinki już się nie zmieniają ale nie chcą się przeobrazić w dorosłe krewetki, wydłuża to proces dorastania praktycznie w nieskończoność i nie możesz takich krewetek sprzedać do sklepu a ładujesz kasę w ich żarełko, zmiany wody, troskę o czystość wody, itp, itd... Błazenki nie mają tego problemu, jak tylko je dobrze karmisz to szybko przeobrażają się z chmurki śmiesznie, przezabawnie pływających larw w ławicy w dorosłe i samodzielne małe rybki które już potem tylko rosną i cieszą oko hodowcy.
Re: Moje błazenki bordowe znów zniosły jajka :-) (ikrę)
Author: Roman Niewiarowski
Date: Tue, 15 Jul 2014 12:01
Date: Tue, 15 Jul 2014 12:01
10 lines
1573 bytes
1573 bytes
W dniu 2014-07-14 18:55, Pszemol pisze: > Około 60 swoich rybek "rozprowadziłem" po lokalnych sklepach. Jakbyś rozprowadzał błazenki to daj znać ;) pozdr newrom -- Cos Jesus he knows me And he knows I'm right
Re: Moje błazenki bordowe znów zniosły jajka :-) (ikrę)
Author: Pszemol
Date: Tue, 15 Jul 2014 17:32
Date: Tue, 15 Jul 2014 17:32
10 lines
1913 bytes
1913 bytes
"Roman Niewiarowski" <newrom@poczta.onet.pl> wrote in message news:53c51826$0$2156$65785112@news.neostrada.pl... > W dniu 2014-07-14 18:55, Pszemol pisze: > >> Około 60 swoich rybek "rozprowadziłem" po lokalnych sklepach. > > Jakbyś rozprowadzał błazenki to daj znać ;) Romanie, a co Ci chodzi po głowie? :-) Zresztą - nie planuję na razie się w to bawić...
Re: Moje błazenki bordowe znów zniosły jajka :-) (ikrę)
Author: Roman Niewiarowski
Date: Wed, 16 Jul 2014 06:47
Date: Wed, 16 Jul 2014 06:47
18 lines
2065 bytes
2065 bytes
W dniu 2014-07-15 19:32, Pszemol pisze: > Romanie, a co Ci chodzi po głowie? :-) Mam nadzieje że nic! Ale podobno wszawica szaleje ;) Mam niewielką solniczkę, same miękkie jakieś zoa. Ale moja pani życzy sobie rybek. Oczywiście najchętniej ładnych, dużych, kolorowych. A sam wiesz że takim raczej nie wystarczy ~100L wody. Dlatego myślę nad błazenkami, im mniejsze tym lepsze. > Zresztą - nie planuję na razie się w to bawić... Trudno :) pozdr newrom -- Cos Jesus he knows me And he knows I'm right
Re: Moje błazenki bordowe znów zniosły jajka :-) (ikrę)
Author: Pszemol
Date: Thu, 17 Jul 2014 01:35
Date: Thu, 17 Jul 2014 01:35
31 lines
3195 bytes
3195 bytes
"Roman Niewiarowski" <newrom@poczta.onet.pl> wrote in message news:53c62002$0$2231$65785112@news.neostrada.pl... > W dniu 2014-07-15 19:32, Pszemol pisze: > >> Romanie, a co Ci chodzi po głowie? :-) > > Mam nadzieje że nic! Ale podobno wszawica szaleje ;) > Mam niewielką solniczkę, same miękkie jakieś zoa. Ale moja pani życzy > sobie rybek. Oczywiście najchętniej ładnych, dużych, kolorowych. > A sam wiesz że takim raczej nie wystarczy ~100L wody. > Dlatego myślę nad błazenkami, im mniejsze tym lepsze. Błazenki faktycznie nadają się do małego akwarium... Nie potrzebują wiele miejsca, zwłaszcza jak im załatwisz ukwiała. Problem w tym, że dobrze karmiony ukwiał szybko przerośnie wymiary akwarium, więc musisz przewidzieć aby ukwiała oddać potem komuś z większym akwarium a sobie kupić nowego, małego. Te moje to błazenki bordowe, Premnas biaculeatus, więc nie jest to typowe "Nemo" (Amphiprion ocellaris), którego oczekują zwykle akwaryści od popularnej solniczki. Bordowe błazenki są stosunkowo większe, mają kolce na policzkach, są bardziej agresywne - do tego stopnia że szczypią Twoją rękę dosyć boleśnie gdy coś w akwarium przemeblowujesz... Albo atakują Cię waląc w szybę nosem gdy się za blisko z twarzą zbliżysz do szyby akwarium :-))) Co do małych rybek, ładnych tanich i kolorowych mogę doradzić Gramma loreto - piękna i ciekawa do obserwowania rybka, często aktywna w nocy po wyłączeniu świateł akwariowych poluje na plankton w akwarium z precyzją godną snajpera :-) W sam raz do Twojej solniczki...
Re: Moje błazenki bordowe znów zniosły jajka :-) (ikrę)
Author: Roman Niewiarowski
Date: Fri, 18 Jul 2014 10:24
Date: Fri, 18 Jul 2014 10:24
32 lines
2942 bytes
2942 bytes
W dniu 2014-07-17 03:35, Pszemol pisze: > Nie potrzebują wiele miejsca, zwłaszcza jak im załatwisz ukwiała. > Problem w tym, że dobrze karmiony ukwiał szybko przerośnie > wymiary akwarium, więc musisz przewidzieć aby ukwiała oddać > potem komuś z większym akwarium a sobie kupić nowego, małego. Myślę że z oddaniem ukwiałów nie będzie problemu ;) > Te moje to błazenki bordowe, Premnas biaculeatus, więc nie jest to > typowe "Nemo" (Amphiprion ocellaris), którego oczekują zwykle > akwaryści od popularnej solniczki. Bordowe błazenki są stosunkowo > większe, mają kolce na policzkach, są bardziej agresywne - do tego > stopnia że szczypią Twoją rękę dosyć boleśnie gdy coś w akwarium > przemeblowujesz... Albo atakują Cię waląc w szybę nosem gdy się > za blisko z twarzą zbliżysz do szyby akwarium :-))) Nie lubie oczywistosci ;) A jak mnie bedzie podgryzac to wezme zylke i haczyk i nie zawaham sie ich uzyc ! ;) > Co do małych rybek, ładnych tanich i kolorowych mogę doradzić > Gramma loreto - piękna i ciekawa do obserwowania rybka, > często aktywna w nocy po wyłączeniu świateł akwariowych > poluje na plankton w akwarium z precyzją godną snajpera :-) > W sam raz do Twojej solniczki... Z tego co czytam to dosc plochliwa ryba, doczytam i pomysle. Dzieki :) pozdr newrom -- Cos Jesus he knows me And he knows I'm right
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads