🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.akwarium
34 messages
34 total messages Started by FanTomas Wed, 07 Mar 2012 10:20
jakie testy?
#604915
Author: FanTomas
Date: Wed, 07 Mar 2012 10:20
6 lines
1289 bytes
witam
jakiej firmy testy polecacie?
tropical, zoolek, jbl?
niegdy nie robiłem zadnych testów wody ale chyba czas zaczac. jakie 
parametry warto mierzyc?
pozdro
Re: jakie testy?
#604907
Author: ducze
Date: Wed, 07 Mar 2012 10:29
26 lines
1928 bytes
W dniu 2012-03-07 11:20, FanTomas pisze:

> parametry warto mierzyc?

Zależy jakie akwarium? roślinne czy jakieś inne?

Na podstawie tych, które używałem to z firm polecam:
pH, KH - zoolek sobie dobrze radzi, żadnej filozofii w tych testach nie ma.
NO3 - też zoolek, mój był dokładny i łątwy do odczytania. Ale różnie 
ludzie mówią o nich, pewnie różne partie mają różną jakość.
PO4 - salifert, w miarę solidny, ale i tak bym ślepo nie wierzył w testy 
akwariowe na PO4
NH4, NO2 - salifert - fajne ale dość drogie i po mojemu do niczego nie 
potrzebne.

Nie polecam:
NO3 - JBL - może jestem ślepy ale mam spore problemy z odróżnieniem 
kolorów. Zrezygnowałem z nich, bo mnie wkurzały te kolory.

A ogólnie to z czasem akwarysta rezygnuje z testów a nie zaczyna z nich 
korzystać. Ja aktualnie nic nie mierzę. No ale w początkach roślinnego 
mierzyłem jak szalony :)

-- 
Syberia nie tylko kajakiem...
http://syberia2011.tnb.pl
Re: jakie testy?
#604912
Author: Xiant
Date: Wed, 07 Mar 2012 11:55
17 lines
1296 bytes
W dniu 2012-03-07 11:20, FanTomas pisze:
> witam
> jakiej firmy testy polecacie?
> tropical, zoolek, jbl?
> niegdy nie robiłem zadnych testów wody ale chyba czas zaczac. jakie
> parametry warto mierzyc?
> pozdro
>
Witam

Do KH, pH, NO3, PO4 itp mam Tropicala paskowe (malo dokladne niestety) i 
JBL tez paskowe, juz nieco lepsze.
Do Fe mam Zooleka (probowkowy) i wg mnie calkiem dokladny i dosc 
wygodny, przypomnialem sobie laborki z chemii :)

Pozdrawiam
Xiant
Re: jakie testy?
#604914
Author: biz0n
Date: Wed, 07 Mar 2012 13:09
14 lines
1350 bytes
W dniu 2012-03-07 11:20, FanTomas pisze:
> witam
> jakiej firmy testy polecacie?
> tropical, zoolek, jbl?
> niegdy nie robiłem zadnych testów wody ale chyba czas zaczac. jakie
> parametry warto mierzyc?
> pozdro
>

Ja polecam JBL kropelkowe trochę droższe ale za to dokładne, a po 
"wyczerpaniu" można do nich kupić same odczynniki.
Podstawowe to: NO3 PO4 PH KH/GH, jak masz akwarium roślinne to przyda 
się też Fe.
Jeśli akwarium jeszcze nie ustabilizowane to NO2 i NH3/NH4.
Re: jakie testy?
#604910
Author: PaBeLo
Date: Sat, 10 Mar 2012 11:55
24 lines
1958 bytes
W dniu 2012-03-07 11:20, FanTomas pisze:
> witam
> jakiej firmy testy polecacie?
> tropical, zoolek, jbl?
> niegdy nie robiłem zadnych testów wody ale chyba czas zaczac. jakie
> parametry warto mierzyc?
> pozdro
>
ja z własnego doświadczenia polecam:
po4 -jbl, innych nie używałem, problem z proszkiem testowym, szybko 
chłonie wilgoć, nie wiem czy to ma wpływ na test, ale cały czas "coś" 
pokazuje, wiec mam nadzieję że jest ok, skala dość łatwa do odczytania
no3 - red sea (najlepszy test no3 jaki miałem, ale najdroższy), 
wcześniejszy zooleka wskazywał cały czas 0. JBL trudny do oczytania, 
miałem go dość dawno.
fe- mam sere, wg mnie jest ok, chociaż skala dość trudna do odczytania
kh, ph- zoolek, tez wg jest ok, innych firm nie używałem

Ja po ustabilizowaniu akwarium, gdy NO3 zmienia się, mierzę tylko NO3 i 
PO4. test na PH oczywiście też na początku się przydaje (zależny jakie 
ryby/rośliny trzymasz)

pozdrawiam
pawel
Re: jakie testy?
#604918
Author: Piotr Piesik
Date: Sat, 10 Mar 2012 20:28
43 lines
2465 bytes
Hej,

używam obecnie kropelkowych testów JBL (pH, GH, KH, Fe, PO4, NO3, NO2, 
NH4, O2, CO2 test stały).

Polecić jako łatwe i wygodne mogę: GH, KH, Fe, PO4, CO2.

Testy pH (kropelkowe) są 3:
- zakres duży 3-10
- szczegółowy 6,0-7,6
- szczegółowy 7,4-9,0
i każdy z nich pokazuje nieco inny wynik ;) Jeszcze inny wynik dostaję z 
testu kropelkowego Zoolek.

Test pH 3-10 może nastręczać pewne trudności z identyfikacją kolorów. Te 
dokładniejsze (6,0-7,6 i 7,4-9,0) łatwiej odczytywać. Jednak są akwaria, 
gdzie te zakresy nie są zbyt szczęśliwie dobrane np. w moim Malawi jest 
woda na skraju tej skali.


Zgadzam się z Kolegami, że test NO3 jest trudny do odczytania. Walczę z 
nim od dłuższego czasu i myślę o zakupie czegoś lepszego.


NO2 i NH4 są ok, ale używam je tylko w sytuacjach awaryjnych np. jak 
zdarzyła się awaria filtra. Normalnie powinny wskazywać minimalne 
wartości i nie ma po co mierzyć, jeżeli akwarium jest stabilne. Może 
przydają się do małych zbiorników typu kwarantanna albo szpital.


Test O2 to zbędny luksus. Wskaźnikiem czy jest dość tlenu są same ryby. 
Szybkość oddychania czy próby łapania tlenu przy powierzchni 
jednoznacznie wskazują co jest grane.


Test stały CO2 to rewelacja - w prosty sposób pokazuje czy mam 
odpowiednią ilość tego gazu w wodzie. Kolory łatwo odczytać bo jest ich 
raptem 5 i różnią się zdecydowanie. Weryfikować wynii tego testu można 
od czasu do czasu, licząc CO2 na podstawie pH i KH. Wypada zgodnie :)


pozdrowionka
Piotr
Re: jakie testy?
#604916
Author: Piotr Piesik
Date: Sat, 10 Mar 2012 20:36
13 lines
1321 bytes
On 2012-03-10 12:55, PaBeLo wrote:
> no3 - red sea (najlepszy test no3 jaki miałem, ale najdroższy),

hahaha jeżeli ta cena 
http://allegro.pl/red-sea-po4-no3-test-oryginal-usa-i2175018300.html 
jest normalna, to wolę w ogóle nie mierzyć ;)

Zwłaszcza, że w akwarium z rybami raczej nie trzeba dodawać azotu. 
Przecież w naturalnych zbiornikach jest go bardzo mało, a mimo to 
zielsko rośnie - poprawcie mnie jeśli się mylę.


P.
Re: jakie testy?
#604917
Author: PaBeLo
Date: Sun, 11 Mar 2012 11:15
26 lines
1968 bytes
W dniu 2012-03-10 21:36, Piotr Piesik pisze:
> On 2012-03-10 12:55, PaBeLo wrote:
>> no3 - red sea (najlepszy test no3 jaki miałem, ale najdroższy),
>
> hahaha jeżeli ta cena
> http://allegro.pl/red-sea-po4-no3-test-oryginal-usa-i2175018300.html
> jest normalna, to wolę w ogóle nie mierzyć ;)
>
> Zwłaszcza, że w akwarium z rybami raczej nie trzeba dodawać azotu.
> Przecież w naturalnych zbiornikach jest go bardzo mało, a mimo to
> zielsko rośnie - poprawcie mnie jeśli się mylę.
>
>
> P.
>
to jest test no3 i po4, zauważ że to opakowanie starcza na 100 testów. 
Poza tym, ten test ma taką "bajerancką" skalę porównawczą :)
A test ten normalnie kosztuje około 13 E, co jak dla mnie jest dobrą 
ceną za tak dokładny test.
Akurat mi, dobry test no3, jest potrzebny przy akwarium roślinnym ht. Ja 
muszę dodawać azot, stosuję metodę EI.
Wszytko zależy od potrzeb i możliwości.


Pozdrawiam
Paweł
Re: jakie testy?
#604920
Author: PaBeLo
Date: Sun, 11 Mar 2012 11:17
4 lines
1118 bytes
> A test ten normalnie kosztuje około 13 E,

znaczy się tylko test NO3
Re: jakie testy?
#604921
Author: Piotr Piesik
Date: Sun, 11 Mar 2012 11:28
9 lines
1139 bytes
On 2012-03-11 12:15, PaBeLo wrote:

> A test ten normalnie kosztuje około 13 E, co jak dla mnie jest dobrą

Dobry test NO3 za 13 EUR to bym kupił. Tylko czy ktoś w Polsce to sprzedaje?


pozdr.
Piotr
Re: jakie testy?
#604930
Author: PaBeLo
Date: Sun, 11 Mar 2012 11:53
17 lines
1613 bytes
W dniu 2012-03-11 12:28, Piotr Piesik pisze:
> On 2012-03-11 12:15, PaBeLo wrote:
>
>> A test ten normalnie kosztuje około 13 E, co jak dla mnie jest dobrą
>
> Dobry test NO3 za 13 EUR to bym kupił. Tylko czy ktoś w Polsce to
> sprzedaje?
>
>
> pozdr.
> Piotr
>
np tu http://www.malawishop.pl/redsea-test-testlab-no3-1757.html
albo tu 
http://www.sklep.ekert.pl/nitrate-60-test-na-zawartosc-azotanow-p-5986.html?manufacturers_id=44
to jest dokładnie test jaki ja mam i jest on przeznaczony również do 
wody słodkiej
Re: jakie testy?
#604922
Author: Jacek Stelmaszczyk
Date: Sun, 11 Mar 2012 12:34
11 lines
1258 bytes
PaBeLo wrote:
> Akurat mi, dobry test no3, jest potrzebny przy akwarium roślinnym ht. Ja 
> muszę dodawać azot, stosuję metodę EI.


Po co test NO3 przy metodzie EI?
Stosujesz metodę, która zakłada stałe dawkowanie mierzone łyżeczkami, więc 
po co chcesz coś mierzyć?

-- 
Jacek 
Re: jakie testy?
#604925
Author: Piotr Piesik
Date: Sun, 11 Mar 2012 12:49
8 lines
1209 bytes
On 2012-03-11 12:53, PaBeLo wrote:
> http://www.sklep.ekert.pl/nitrate-60-test-na-zawartosc-azotanow-p-5986.html?manufacturers_id=44

Dzięki, zamówiłem sobie :) Cena praktycznie ta sama co JBL.


pozdr.
Piotr
Re: jakie testy?
#604924
Author: PaBeLo
Date: Sun, 11 Mar 2012 13:07
18 lines
1803 bytes
W dniu 2012-03-11 13:34, Jacek Stelmaszczyk pisze:
> PaBeLo wrote:
>> Akurat mi, dobry test no3, jest potrzebny przy akwarium roślinnym ht.
>> Ja muszę dodawać azot, stosuję metodę EI.
>
>
> Po co test NO3 przy metodzie EI?
> Stosujesz metodę, która zakłada stałe dawkowanie mierzone łyżeczkami,
> więc po co chcesz coś mierzyć?
>
Metode EI stosuję dopiero od 2 tyg, uczę się i eksperymentuję. Na razie 
muszę wiedzieć, mniej wiecej, ile czego potrzeba w moim akwrium. Wyszło 
że mam nadwyżkę PO4.
Zresztą testy kupiłem dużo wcześniej i testuję dopiero jak coś zaczyna 
się dziać np. teraz pojawilo się torszkę glonków w związkiem z nadwyżką PO4.

pozdrawiam
Paweł
Re: jakie testy?
#604932
Author: Piotr Piesik
Date: Sun, 11 Mar 2012 13:13
12 lines
1500 bytes
tak na chłopski rozum, ilości podawanych nawozów powinny się zmieniać w 
miarę zwiększenia masy roślinnej i zmian innych czynników np. 
oświetlenia (wiosna/lato)?

w każdym razie u mnie w miarę jak zielska przybywa, nie ma już dużego 
nadmiaru P (chociaż kiedyś był), za to zabrakło K (dodaję na oko - ktoś 
zna sensowny test?), a N jest blisko zera (chociaż testem JBL trudno się 
posługiwać w tym zakresie, mam nadzieję że ten nowy test będzie lepszy.


pozdr.
Piotr
Re: jakie testy?
#604923
Author: PaBeLo
Date: Sun, 11 Mar 2012 13:28
22 lines
2085 bytes
W dniu 2012-03-11 14:13, Piotr Piesik pisze:
> tak na chłopski rozum, ilości podawanych nawozów powinny się zmieniać w
> miarę zwiększenia masy roślinnej i zmian innych czynników np.
> oświetlenia (wiosna/lato)?
>
> w każdym razie u mnie w miarę jak zielska przybywa, nie ma już dużego
> nadmiaru P (chociaż kiedyś był), za to zabrakło K (dodaję na oko - ktoś
> zna sensowny test?), a N jest blisko zera (chociaż testem JBL trudno się
> posługiwać w tym zakresie, mam nadzieję że ten nowy test będzie lepszy.
>
>
> pozdr.
> Piotr

w metodzie EI chodzi o to zeby podawać roślinom wszystkiego pod 
dostatkiem (światło, CO2, nawozy), a nawt ciut więcej. Ewentualne 
nadmiar korygowany jest, dyżymi, co tygodniowymi podmianami.
Ja testu na potas nigdy nie stosowalem, jeśli NO3 i PO4 szły do góry lub 
widzialem niedobory w roślinach, to dla mie znaczyło że jest brak K.

pozdrawiam
pawel
Re: jakie testy?
#604926
Author: Jacek Stelmaszczyk
Date: Mon, 12 Mar 2012 08:23
16 lines
1547 bytes
PaBeLo wrote:
> Metode EI stosuję dopiero od 2 tyg, uczę się i eksperymentuję. Na razie 
> muszę wiedzieć, mniej wiecej, ile czego potrzeba w moim akwrium. Wyszło że 
> mam nadwyżkę PO4.

Jak to stwierdziłeś? Wskazanie testu czy coś innego?

> Zresztą testy kupiłem dużo wcześniej i testuję dopiero jak coś zaczyna się 
> dziać np. teraz pojawilo się torszkę glonków w związkiem z nadwyżką
> PO4.


Zgodnie z założeniami EI, nie masz nadwyżki PO4, tylko niedostatek CO2.

-- 
Jacek 
Re: jakie testy?
#604927
Author: ducze
Date: Mon, 12 Mar 2012 08:39
10 lines
1405 bytes
W dniu 2012-03-12 09:23, Jacek Stelmaszczyk pisze:

> Zgodnie z założeniami EI, nie masz nadwyżki PO4, tylko niedostatek CO2.

Jak ma ryby w akwarium, to CO2 nie może sobie zwiększać ot tak, w 
nieskończoność.

-- 
Syberia nie tylko kajakiem...
http://syberia2011.tnb.pl
Re: jakie testy?
#604928
Author: Jacek Stelmaszczyk
Date: Mon, 12 Mar 2012 08:56
19 lines
1916 bytes
ducze wrote:
> W dniu 2012-03-12 09:23, Jacek Stelmaszczyk pisze:
>> Zgodnie z założeniami EI, nie masz nadwyżki PO4, tylko niedostatek CO2.
> Jak ma ryby w akwarium, to CO2 nie może sobie zwiększać ot tak, w 
> nieskończoność.

Serio? ;-)
Ja nie piszę o zwiększaniu w nieskończoność, tylko o prawidłowym poziomie i 
prawdopodobnej kiepskiej dystrybucji w zbiorniku.
Temat przemaglowany we wszystkie strony na forach poświęconych EI.
Ja ze swojej strony mogę jedynie potwierdzić, że na początku zabawy z EI, 
też bawiłem się testami, a później sobie odpuściłem i zacząłem ładować pełne 
dawki nawozów zgodnie z kalkulatorem EI, jednocześnie poprawiając 
dystrybucję CO2.
Rośliny rosły rewelacyjnie, ryby i krewetki chyba nie narzekały, glonów nie 
stwierdzono.

-- 
Jacek 
Re: jakie testy?
#604933
Author: PaBeLo
Date: Mon, 12 Mar 2012 20:40
24 lines
1999 bytes
> PaBeLo wrote:
>> Metode EI stosuję dopiero od 2 tyg, uczę się i eksperymentuję. Na
>> razie muszę wiedzieć, mniej wiecej, ile czego potrzeba w moim akwrium.
>> Wyszło że mam nadwyżkę PO4.
>
> Jak to stwierdziłeś? Wskazanie testu czy coś innego?

testy i obserwacja roślin, a raczej glonów :)
>
>> Zresztą testy kupiłem dużo wcześniej i testuję dopiero jak coś zaczyna
>> się dziać np. teraz pojawilo się torszkę glonków w związkiem z nadwyżką
>> PO4.
>
>
> Zgodnie z założeniami EI, nie masz nadwyżki PO4, tylko niedostatek CO2.
>
masz rację, coś jest na rzeczy, ale tak jak napisałem, ciągle 
eksperymentuję z tą metodą i się uczę. I jestem prawie pewien, że też 
dojdę do tego, że nie będę używał testów, bo to jest chyba główne 
założenie tej metody.

pozdrawiam
Paweł
Re: jakie testy?
#604934
Author: Piotr Piesik
Date: Mon, 12 Mar 2012 21:39
39 lines
2827 bytes
On 2012-03-12 21:40, PaBeLo wrote:
> testy i obserwacja roślin, a raczej glonów :)

Z tymi glonami to od jakiegoś czasu zachodzę w głowę, jak "powinno" być. 
Wśród akwarystów jak widzę na różnych forach i stronach, panuje 
przekonanie, że w dobrze prowadzonym akwarium ich nie ma.


Tymczasem naturalne zbiorniki są tak pełne glonów, że trzeba uważać, 
żeby się nie poślizgnąć ;) Dotyczy to wszystkich znanych mi streg 
klimatycznych, np. skandynawskich zatok i jezior, zbiorników 
słodkowodnych naszej strefy klimatycznej, a także mórz, jezior i 
strumieni tropikalnych Afryki i Ameryki środkowej, i prawdopodobnie 
wielu innych zbiorników, których nie widziałem.


W dodatku, związków azotu i fosforu, szeroko "reklamowanych" jako 
powodujące zaglonienie, znacznie więcej jest w pięknych akwariach 
roślinnych, niż w w/w naturalnych zbiornikach. W tych ostatnich można 
darować sobie testowanie, skala nie obejmuje tak małych wartości. Mówię 
o tych zbiornikach, w których nie ma zanieczyszczeń "rolniczych". O ile 
np. w polskich rzekach te zanieczyszczenia są, to w meksykańskich 
cenotach raczej nie - a w tych ostatnich jest zdecydowanie więcej glonów.

Przykłady:
te nitki to chyba glony (Cenote Ponderosa) 
http://www.storksafari.com/JBL_Expedition_2012/animals/images/05_IMG_3669.jpg
tutaj nawet na żółwiu coś urosło (Grand Cenote): 
http://www.storksafari.com/JBL_Expedition_2012/animals/images/07_IMG_4845.jpg
a ten legwan wcina podmorskie glony w czystej wodzie w Pacyfiku, 1200 km 
od wybrzeży Ekwadoru: 
http://www.storksafari.com/JBL_Expedition_2012/animals/images/17aIMG_9990.jpg


Ok.. pewno w zbiornikach naturalnych za mało CO2 podają ;)


pozdr.
Piotr
Re: jakie testy?
#604935
Author: ducze
Date: Tue, 13 Mar 2012 06:24
12 lines
1552 bytes
W dniu 2012-03-12 22:39, Piotr Piesik pisze:

> Ok.. pewno w zbiornikach naturalnych za mało CO2 podają ;)

Po prostu w naturalnych wodach prawie nie ma roślin wyższych (stosunek 
ilości zielska do ilości wody). Więc glony mogą w spokoju przerabiać 
sobie te minimalne ilości "żarcia" z wody.


-- 
Syberia nie tylko kajakiem...
http://syberia2011.tnb.pl
Re: jakie testy?
#604936
Author: Piotr Piesik
Date: Tue, 13 Mar 2012 18:51
9 lines
1427 bytes
On 2012-03-13 07:24, ducze wrote:
> Po prostu w naturalnych wodach prawie nie ma roślin wyższych (stosunek
> ilości zielska do ilości wody).

Fakt - ale dlaczego ich nie ma? Zreszta, w niektorych zbiornikach sa 
(np. zarastanie jezior w naszej strefie). W innych faktycznie jest niewiele.


P.
Re: jakie testy?
#604937
Author: ducze
Date: Wed, 14 Mar 2012 07:06
17 lines
1833 bytes
W dniu 2012-03-13 19:51, Piotr Piesik pisze:

> Fakt - ale dlaczego ich nie ma? Zreszta, w niektorych zbiornikach sa
> (np. zarastanie jezior w naszej strefie). W innych faktycznie jest
> niewiele.

Pewnie głównie z braku światła. I pożywienia w wodzie. Zarastają 
płytkie, prześwietlone jeziora, przynajmniej tak mi się wydaje. Np w 
rzekach prawie nie ma zielska. No a glony w spokojniejszych miejscach 
rosną w najlepsze.

Trzeba się cieszyć, że w baniaku mamy szanse na "nieodwzorowywanie" 
natury ;)

-- 
Syberia nie tylko kajakiem...
http://syberia2011.tnb.pl
Re: jakie testy?
#604938
Author: Roman Niewiarowski
Date: Wed, 14 Mar 2012 08:37
43 lines
3434 bytes
W dniu 2012-03-14 08:06, ducze pisze:

> Pewnie głównie z braku światła. I pożywienia w wodzie. Zarastają
> płytkie, prześwietlone jeziora, przynajmniej tak mi się wydaje.

1. swiatlo
2. zasoby

Czy aby w jeziorach nie bylo roslin ? Litoral bywa wiekszy lub mniejszy, 
ale we wszystkich jeziorach w ktorych moczylem kija wystepowal.
Rogatek potrafi dorastac do 3m dlugosci, inne ziele tez bywa baardzo 
obfite. Generalnie jest jak w akwarium, jak woda bedzie jalowa to 
rosliny nie beda sie rozwijac albo beda mialy male przyrosty. Jak bedzie 
ich za duzo to zaczna obumierac i przestana sie rozwijac (ten scenariusz 
przez wiele lat mial miejsce w rejonie Zatoki Puckiej - roslny wyzsze 
obumieraly, a ich miejsce zajmowaly glony)
No i swiatlo.. Jesli woda zawiera duza ilosc zawiesin, planktonu itd to 
do dna dociera mniej energii (to jest powiazane z zyznoscia).
Czasami swiatlo limituje rosliny (np w lesie) ze tylko niektore rosliny 
sobie dobrze radza (mchy).

> Np w rzekach prawie nie ma zielska.

Powaznie ? ;)

http://www.radzima.org/pl/foto/29034.html

http://www.kurs-nurkowy.pl/rzeka-jpg.htm?keepThis=true&TB_iframe=true&height=580&width=650

http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&biw=1024&bih=655&tbm=isch&tbnid=KlsPAKOzu3g8kM:&imgrefurl=http://www.kajakibrda.pl/galeria.html&docid=ZbTdD5-FE5g1pM&imgurl=http://www.kajakibrda.pl/photos/brda_flora.jpg&w=600&h=450&ei=XFdgT7HfA5DmtQbZ-ay8CQ&zoom=1

http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&biw=1024&bih=655&tbm=isch&tbnid=GOhlueackbALfM:&imgrefurl=http://www.zielonalekcja.pl/index.php%3Fmod%3Daktualnosc%26id%3D7434&docid=JOVilnK0QNV1EM&imgurl=http://www.zielonalekcja.pl/zdjecia_duze/2010/03/20100329132631_wodne%252520rosliny.jpg&w=600&h=450&ei=XFdgT7HfA5DmtQbZ-ay8CQ&zoom=1

> Trzeba się cieszyć, że w baniaku mamy szanse na "nieodwzorowywanie"
> natury ;)

Faktycznie wiekszosc akwarystow jakby mialo taki syf na dnie to zaraz by 
sie wzielo na odmulanie ;)

pozdr
newrom
-- 
Cos Jesus he knows me And he knows I'm right
Re: jakie testy?
#604939
Author: ducze
Date: Wed, 14 Mar 2012 08:52
24 lines
2392 bytes
W dniu 2012-03-14 09:37, Roman Niewiarowski pisze:

> Czy aby w jeziorach nie bylo roslin ?

Być to są. Ale masa zielska w jeziorze w stosunku do ilości wody ma się 
najczęściej nijak do tego co mamy w akwariach.

>> Np w rzekach prawie nie ma zielska.
> Powaznie ? ;)

Jak najpoważniej :) Zarośnięte rzeki to margines. Najczęściej występują 
jedynie kępy zielska. Ja spłynąłem kajakiem z kilkadziesiąt rzek od 
morza do Sudetów i naprawdę tam prawie nie ma wyższej roślinności. W 
spokojnych rzekach (i jeziorach) głównym zielskiem jest trzcina przy 
brzegach. Dno najczęściej pokryte jest sporą warstwą mułu (czasami mocno 
ubitego), z roślin jedynie glony porastają wystające nad muł kamienie i 
korzenie. W górskich rzekach nawet glonów nie ma za dużo. Jedynie mchy 
porastają te kamole, które są czasami obmywane przez wodę od czasu do 
czasu.

> Faktycznie wiekszosc akwarystow jakby mialo taki syf na dnie to zaraz by
> sie wzielo na odmulanie ;)

No baaa, baniak musi przecież wyglądać :)
Re: jakie testy?
#604940
Author: Roman Niewiarowski
Date: Wed, 14 Mar 2012 09:01
27 lines
2338 bytes
W dniu 2012-03-14 09:52, ducze pisze:

> Być to są. Ale masa zielska w jeziorze w stosunku do ilości wody ma się
> najczęściej nijak do tego co mamy w akwariach.

A zobacz ile ryb przypada na litr wody ;)

> morza do Sudetów i naprawdę tam prawie nie ma wyższej roślinności.

Roznie bywa, jednak trzeba patrzec pod wode. W rzekach rosliny sie klada 
z nurtem, wiec czesto ich nie widac :)

> W górskich rzekach nawet glonów nie ma za dużo.

Zalezy jak zdefiniujemy gorska rzeke :) Generalnie one powinny byc 
najubozsze w skladniki odzywcze no i temperatura tez nie sprzyja.
Taki Dunajec ponizej przelomu, jeszcze 15-20 lat temu byl rzeka gorska, 
w ktorej ziela zadnego nie bylo. Pojawienie sie leszcza bylo sensacja.
Pozniej wybudowali zapore w Czorsztynie i teraz (podobno, bo od lat juz 
tam nie bywam) rzeka zarosla, temperatura wody sie podniosla, a sklad 
fauny sie znaczaco zmienil.

pozdr
newrom
-- 
RD07 - dożywocie.
Cos Jesus he knows me And he knows I'm right
Re: jakie testy?
#604941
Author: ducze
Date: Wed, 14 Mar 2012 10:16
20 lines
2308 bytes
W dniu 2012-03-14 10:01, Roman Niewiarowski pisze:

> Roznie bywa, jednak trzeba patrzec pod wode. W rzekach rosliny sie klada
> z nurtem, wiec czesto ich nie widac :)

Jak czegoś nie widać, to tego nie ma ;) Większość rzek przy normalnym 
stanie wody ma dość przejrzystą wodę i jednak widać dno.

> Zalezy jak zdefiniujemy gorska rzeke :)

No wiadomo. W miarę wzrostu umiejętności kajakowych, ubywa rzek górskich 
w Polsce ;) Ale Kamienna w Szklarskiej Porębie czy Białka Tatrzańska to 
już na pewno górskie są :) Dunajec to tak nie bardzo ;)

Ale podgórskie rzeki w stylu Nysy Kłodzkiej w górnym biegu są pozbawione 
zielska. Wahania poziomu wody i przepływu są spore, kamieniste dno, dość 
szybki nurt nie sprzyjają roślinom.

No ale zaczęło się chyba od tego, dlaczego w spokojnych zbiornikach 
często rosną glony a wyższa zielenina już nie bardzo :)
Re: jakie testy?
#604942
Author: Piotr Piesik
Date: Wed, 14 Mar 2012 22:13
19 lines
1768 bytes
On 2012-03-14 08:06, ducze wrote:
> Pewnie głównie z braku światła.

W to nie uwierzę w miejscach, gdzie robiłem te zdjęcia. Niczym nie 
zasłonięte wody blisko równika. Bardzo przezroczyste. Zdjęcia robione 
pod wodą bez dodatkowego oświetlenia, na krótkich czasach. Tej ilości 
światła nie da się w żaden sposób osiągnąć w akwarium ;) Pływając w tej 
wodzie przypaliłem sobie skórę.


> I pożywienia w wodzie.

W to prędzej uwierzę. Ale w takim razie glony wygrywają z roślinami 
wyższymi w konkurencji o pożywienie?



pozdr.
Piotr
Re: jakie testy?
#604943
Author: JA
Date: Wed, 14 Mar 2012 22:23
14 lines
1503 bytes
On 2012-03-13 18:51:25 +0000, Piotr Piesik <ppiesik@gazeta.pl> said:

> Fakt - ale dlaczego ich nie ma?

Bo lepiej im na lądzie? Albo jak ryż nogi w wodzie głowa w słońcu? 90% 
roślin które hodujemy w akwariach, to rośliny bagienne, emersyjne.
Po prostu rośliny stwierdziły, że nie mają zamiaru walczyć z glonami - 
gleby zalane to raczej gleby ubogie w minerały, w toni nie mają szans z 
glonami. Przyczyn jest wiele.
-- 
Nie odpowiadam na treści nad cytatem
Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl
Re: jakie testy?
#604944
Author: Piotr Piesik
Date: Wed, 14 Mar 2012 22:27
14 lines
1671 bytes
On 2012-03-14 23:23, JA wrote:
> Po prostu rośliny stwierdziły, że nie mają zamiaru walczyć z glonami -
> gleby zalane to raczej gleby ubogie w minerały, w toni nie mają szans z
> glonami. Przyczyn jest wiele.

Czyli naturalnie wyglądające akwarium to takie, które ma kamienie i 
korzenie porośnięte rozłożystymi glonami, marne resztki roślin wyższych 
i 20% wysokości słupa wody to osady denne ;)

Moje zbrojniki właśnie patrzą zza szyby i przytakują ;)



P.
Re: jakie testy?
#604945
Author: JA
Date: Thu, 15 Mar 2012 17:10
16 lines
1564 bytes
On 2012-03-14 22:27:37 +0000, Piotr Piesik <ppiesik@gazeta.pl> said:

> Czyli naturalnie wyglądające akwarium to takie, które ma kamienie i 
> korzenie porośnięte rozłożystymi glonami, marne resztki roślin wyższych 
> i 20% wysokości słupa wody to osady denne ;)
A najgorsze jest to, że takie akwarium nie sprawia opiekunowi problemów.
> 
> Moje zbrojniki właśnie patrzą zza szyby i przytakują ;)

I mają rację :D

-- 
Nie odpowiadam na treści nad cytatem
Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl
Re: jakie testy?
#604929
Author: Piotr Piesik
Date: Fri, 16 Mar 2012 09:20
18 lines
1621 bytes
On 2012-03-11 12:53, PaBeLo wrote:
> np tu http://www.malawishop.pl/redsea-test-testlab-no3-1757.html
> albo tu
> http://www.sklep.ekert.pl/nitrate-60-test-na-zawartosc-azotanow-p-5986.html?manufacturers_id=44

No to załatwione :-( negatywnie.

Malawishop przyznaje na swojej stronie, że tego produktu nie ma. Ekert 
sprzedaje, ale właśnie przed chwilą dali mi znać, że dystrybutor nie 
jest w stanie dostarczyć i musiałem wycofać zamówienie.

Czyli nadal jestem w pukncie wyjścia, tzn. mam test JBL gdzie jak 2 
osoby odczytują ten sam wynik, to różni się on o kilka stopni na skali!



pozdr.
Piotr
Re: jakie testy?
#604931
Author: PaBeLo
Date: Fri, 16 Mar 2012 17:32
26 lines
2052 bytes
W dniu 2012-03-16 10:20, Piotr Piesik pisze:
> On 2012-03-11 12:53, PaBeLo wrote:
>> np tu http://www.malawishop.pl/redsea-test-testlab-no3-1757.html
>> albo tu
>> http://www.sklep.ekert.pl/nitrate-60-test-na-zawartosc-azotanow-p-5986.html?manufacturers_id=44
>>
>
> No to załatwione :-( negatywnie.
>
> Malawishop przyznaje na swojej stronie, że tego produktu nie ma. Ekert
> sprzedaje, ale właśnie przed chwilą dali mi znać, że dystrybutor nie
> jest w stanie dostarczyć i musiałem wycofać zamówienie.
>
> Czyli nadal jestem w pukncie wyjścia, tzn. mam test JBL gdzie jak 2
> osoby odczytują ten sam wynik, to różni się on o kilka stopni na skali!
>
>
>
> pozdr.
> Piotr
o, to szkoda, może popatrz w sklepach dla "morszczaków", wiem że ten 
test jest dość często przez nich używany. Ja mieszkam za granicą i tu 
ten test można normalnie kupić.

pozdrawiam
Paweł
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads