Thread View: pl.rec.akwarium
7 messages
7 total messages
Started by Kobold
Sun, 18 Oct 1998 19:25
Rybia uczta
Author: Kobold
Date: Sun, 18 Oct 1998 19:25
Date: Sun, 18 Oct 1998 19:25
27 lines
2064 bytes
2064 bytes
Musze wam zdac relacje z dosc nietypowego karmienia ktore odbylo sie dzisiaj. Jak juz czesc z was wie, jestem zwolennikiem Pielegnic Niebieskoluskich i Zebr :) Oj jak ja je lubie, maja niesamowity teperament, mowa o zebrach. Dzisiaj moj dobry znajomy przyniosl mi - hmm.. (moze to niedobra nazwa) odpady hodowlane. Hoduje glownie Rozbory, Neony, i Brzany. Rybki szybkie, zwinne. Bylo tego okolo 50 sztuk podrostkow Rozbory jakiejs tam, niewiem bo kolorkow jeszcze nie nabraly a i ksztalt byl dziwny. Mialy okolo 5 do 7 milimetrow i nieco pouszkadzane ogonki, dlatego nazwalem je odpadem hodowlanym. Kiedy wlalem je do akwarium z moimi ulubiencami - woda zawrzala, takiego ubawu moje rybki jeszcze nie mialy, dopiero teraz zobaczylem co potrafi wyglodniala Niebieskoluska, rozbory zniknely z akwarium w przeciagu 2 minut, to niesamowite. Pielegnice okazaly sie niesamowicie szybkie. Wiem ze niekturzy z was stwierdza ze to okrutne, ze lwom w zoo nie wpuszcza sie zywych zwierzakow na pozarcie, ale los tych maluchow byl juz przesadzony, mialy byc wylane do ubikacji. Pelnowartosciowy pokarm + odreagowanie dla moich "Brutali" :). Szkoda ze niewidzicie jak teraz ladnie plywaja z wypuczonymi brzuszkami :) To pa. Kobold P.S. Nastepny odpad hodowlany napewno nie poplynie do ubikacji.
Re: Rybia uczta
Author: Marek Oberman
Date: Sun, 18 Oct 1998 20:45
Date: Sun, 18 Oct 1998 20:45
29 lines
1999 bytes
1999 bytes
Kobold napisał(a) w wiadomości: >Wiem ze niekturzy z was stwierdza ze to okrutne, ze lwom w zoo nie wpuszcza >sie zywych zwierzakow na pozarcie, ale los tych maluchow byl juz >przesadzony, mialy byc wylane do ubikacji. Pelnowartosciowy pokarm + >odreagowanie dla moich "Brutali" :). Szkoda ze niewidzicie jak teraz ladnie >plywaja z wypuczonymi brzuszkami :) Hmmm, a co powiedziec jak ktos hoduje weza i musi co miesiac kupic mu swinke morska czy szczura i podac zywego do terrarium... ja bym chyba nie mogl :) ale... taki narybek.., wydaje mi sie, ze nie jest to nic okrutnego..ba sam sie zastanawiam nad tym, czy jak zaloze akwarium z pielegnicami to nie chodowac w 20-30l kilku par gupikow wlasnie z powodu dostarczania co 2-3 tygodnie wspanialego pokarmu..? Czy to jest nieetyczne postepowanie..? :) -- Pozdrawiam Marek Oberman _________________________________________________________ E-mail: pesk@pesk.org.pl | Strony o niekompetencji WWW: http://www.pesk.org.pl | firm, polityce ekonomii SMS: link ze strony glownej | ochronie srodowiska i.. http://www.koty.vr.pl - Strony o kotach ICQ UIN 20843067
Re: Rybia uczta
Author: Tomasz Nidecki
Date: Sun, 18 Oct 1998 22:29
Date: Sun, 18 Oct 1998 22:29
24 lines
2071 bytes
2071 bytes
Kobold <kotnis@kki.net.pl> wrote: > Wiem ze niekturzy z was stwierdza ze to okrutne, ze lwom w zoo nie wpuszcza > sie zywych zwierzakow na pozarcie, ale los tych maluchow byl juz > przesadzony, mialy byc wylane do ubikacji. Pelnowartosciowy pokarm + > odreagowanie dla moich "Brutali" :). Szkoda ze niewidzicie jak teraz ladnie > plywaja z wypuczonymi brzuszkami :) No coz, to tak samo, jak dawanie szczura czy chomika wezowi :). Jeden ma na to nerwy i trzyma takie ryby, co jedza inne ryby, inny nie ma na to nerwow i trzyma takie, co jedza roslinki ;))). Jak ktos ma piranie to raczej wyjscia nie ma i od czasu do czasu cos zywego musi wrzucic :) Kumpel swoje piranie karmil lapanymi w stawie zabami ;)))). Ja jeszcze sie w cos takiego nie bawilem, ale to dlatego, ze moje nawet wyglodzone severumy pewnie by innej ryby nie ruszyly, bo to bardzo lagodne stworzenia w gruncie rzeczy :). A zbrojniki najchetniej rzucaja sie na... ogorka czy cukinie ;))) -- TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland contact us at: tel.: +48 602 769877 mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Rybia uczta
Author: Albert
Date: Tue, 20 Oct 1998 15:51
Date: Tue, 20 Oct 1998 15:51
11 lines
1136 bytes
1136 bytes
Kobold napisał(a) w wiadomości: [...] A czy karmiles dzdzownicami? To tez niezle wyglada jak zlapia za dwa konce i rozrywaja na strzepy, albo jak dzdzownica gruba i nie moga przelknac to bija o sciany akwarium i wbijaja je w siebie. Albert _______________________ albertyn@alpha.net.pl
Re: Rybia uczta
Author: Slawek
Date: Tue, 20 Oct 1998 18:07
Date: Tue, 20 Oct 1998 18:07
16 lines
1317 bytes
1317 bytes
Kobold <kotnis@kki.net.pl> wrote: > P.S. Nastepny odpad hodowlany napewno nie poplynie do ubikacji. Moja propozycja na ten nastepny raz - najpierw nakarm pielegnice porzadnie, a potem wpusc im narybek - dopiero bedziesz mial zabawe i na wlasne oczy zobaczysz, jak drapiezniki poluja w grupie. Kiedys hodowanym przeze mnie niebieskoluskim wpuscilem do akwarium okolo 2 cm danie pregowane. To dopiero byl widok. Polowanie z nagonka i co ciekawe, zadna pielegnica nie zostala na lodzie. Slawek -- Apple PowerBooks Fan mailto: slamacek@dobrestrony.com.pl
Re: Rybia uczta
Author: Kobold
Date: Tue, 20 Oct 1998 23:15
Date: Tue, 20 Oct 1998 23:15
19 lines
1422 bytes
1422 bytes
>Moja propozycja na ten nastepny raz - najpierw nakarm pielegnice >porzadnie, a potem wpusc im narybek - dopiero bedziesz mial zabawe i na >wlasne oczy zobaczysz, jak drapiezniki poluja w grupie. Kiedys hodowanym >przeze mnie niebieskoluskim wpuscilem do akwarium okolo 2 cm danie >pregowane. To dopiero byl widok. Polowanie z nagonka i co ciekawe, zadna >pielegnica nie zostala na lodzie. > >Slawek > >-- >Apple PowerBooks Fan >mailto: slamacek@dobrestrony.com.pl No prosze a ja myslalem ze mam jakies odchyly od normy :))) To papa Kobold
Re: Rybia uczta
Author: Tomasz Marcin Hippe
Date: Mon, 26 Oct 1998 22:09
Date: Mon, 26 Oct 1998 22:09
34 lines
1868 bytes
1868 bytes
Krucafuks Jak tak was czytam, to mam od razu sadystyczne odruchy chyba sobie jakieś zebry zafunduję i będę je njapierw tydzień głodził, a potem karmił dżdżownicami Na razie jedynie bawiłem się moimi skalarkami rozciągającymi żywe rureczniki, ale to chyba nie ta sama zabawa Tomasz Marcin Hippe mhippe@gps.com.pl Kobold napisał(a) w wiadomości: ... > >>Moja propozycja na ten nastepny raz - najpierw nakarm pielegnice >>porzadnie, a potem wpusc im narybek - dopiero bedziesz mial zabawe i na >>wlasne oczy zobaczysz, jak drapiezniki poluja w grupie. Kiedys hodowanym >>przeze mnie niebieskoluskim wpuscilem do akwarium okolo 2 cm danie >>pregowane. To dopiero byl widok. Polowanie z nagonka i co ciekawe, zadna >>pielegnica nie zostala na lodzie. >> >>Slawek >> >>-- >>Apple PowerBooks Fan >>mailto: slamacek@dobrestrony.com.pl > >No prosze a ja myslalem ze mam jakies odchyly od normy :))) > >To papa > >Kobold > >
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads