🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.akwarium
12 messages
12 total messages Started by skorupa Sun, 27 Jun 2004 11:13
cieknący fluval
#422602
Author: skorupa
Date: Sun, 27 Jun 2004 11:13
9 lines
1205 bytes
dzisiaj otworzylem fluvala 304 zeby wlozyc wklad biologiczny i po zlozeniu
zrobil sie nieszczelny. przetarlem miejsca gdzie dochodzi uszczelka, z
uszczelką tez wszystko ok a mimo to dalej cieknie.
ma ktos jakis pomysl jak doprowadzic to do stanu uzywalnosci?

-- 
______________________
SKORUPA      GG1712282
   skorupa@infinity.net.pl
Re: cieknący fluval
#422603
Author: Witold Sławiński
Date: Sun, 27 Jun 2004 20:14
13 lines
1518 bytes
> dzisiaj otworzylem fluvala 304 zeby wlozyc wklad biologiczny i po zlozeniu
> zrobil sie nieszczelny. przetarlem miejsca gdzie dochodzi uszczelka, z
> uszczelką tez wszystko ok a mimo to dalej cieknie.
> ma ktos jakis pomysl jak doprowadzic to do stanu uzywalnosci?


Praktycznie za każdym razem jak się otwiera filtr należy posmarować
uszczelkę. Do smarowania uszczelki można użyć np. wazeliny lub specjalnego
"smarowidła" z firmy Eheim.

Pozdr.
Witold Sławiński - Gliwice
Moje akwarium roślinne www.akwa-ogrod.prv.pl
Re: cieknący fluval
#422605
Author: Mariusz Swiatczak
Date: Mon, 28 Jun 2004 06:55
25 lines
1836 bytes
skorupa wrote:
> dzisiaj otworzylem fluvala 304 zeby wlozyc wklad biologiczny i po
> zlozeniu zrobil sie nieszczelny. przetarlem miejsca gdzie dochodzi
> uszczelka, z uszczelką tez wszystko ok a mimo to dalej cieknie.
> ma ktos jakis pomysl jak doprowadzic to do stanu uzywalnosci?

Moze nie masz pecha i to uszczelka. Ostatnio zdarzalo sie jednak mnie i
kilku moim znajomym, ze podczas skladania pekal kubel w gornej czesci. W
dwoch przypadkach pekniecie bylo tak mikre, ze sadzislismy ze to naprawde
cos z uszczelka.
Wszystko to bylo z oryginalnymi kublami jakie sa z filtrem. Kubly ktore
oddaja z wymiany gwarancyjnej maja troszke wiecej tego plastiku - chyba
producent dostrzegl jakas fabryczna przypadlosc.
Generalnie to niestety trzeba z nimi jak z jajkiem, a to imho nie zaleta.

i sto razy bylo tez juz na grupie o tym
poszukaj w archiwum
http://filtry.ag.bocznica.org

 :P


-- 
Pozdrawiam 0;) Swienty
Wroclaw - WTA
Re: cieknący fluval
#422604
Author: Lukasz Szpunar
Date: Mon, 28 Jun 2004 07:24
25 lines
2117 bytes
witam,

> dzisiaj otworzylem fluvala 304 zeby wlozyc wklad biologiczny i po zlozeniu
> zrobil sie nieszczelny. przetarlem miejsca gdzie dochodzi uszczelka, z
> uszczelką tez wszystko ok a mimo to dalej cieknie.
> ma ktos jakis pomysl jak doprowadzic to do stanu uzywalnosci?

ja tez mam fluvala, model 204, i tez cieknie. z tego co czytalem na
grupie, to czesta przypadlosc fluvali (teraz zakladam drugie akwarium
i mam zamiar kupic eheima :p ). wyciek nie jest duzy, filtr stoi na
podstawce do kwiatkow i nakapana woda z niej paruje wystarczajaco
szybko, zeby nie bylo potopu. jest za to denerwujacy, bo na sciance
filtra zrobil mi sie paskudny kamienny zaciek. calosc nadaje sie moim
zdaniem do reklamacji, ale poki co machnalem na to reka - nie usmiecha
mi sie kupowanie drugiego filtra tylko po to, zeby mi posluzyl przez
okres "naprawy" (chyba raczej wymiany, bo co tu naprawiac, ale nie
sadze, zeby ludziki w sklepie byly sklonne zrobic to od reki). z tego
powodu, czesto zglaszanego na grupie jak sie zdazylem zorientowac,
odradzam fluvale.

czy posmarowanie uszczelki wazelina nie wprowadzi mi do akwarium
zadnego chemicznego paskudztwa? i czy ktos wie, czy i gdzie mozna
kupic we wroclawiu uszczelki do tego filtra?

pozdrawiam.
Odp: cieknący fluval
#422606
Author: luk
Date: Mon, 28 Jun 2004 23:19
32 lines
2194 bytes
mam 404 otwierałem ok 7-8 razy i jest ok ( niczym niesmarowałem)
spróbuj znaleźć źródło wycieku a potem może jakiś silikon albo co

Użytkownik Mariusz Swiatczak <swienty_us_un_to@interia.pl> w wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:cbofba$7ck$1@panorama.wcss.wroc.pl...
> skorupa wrote:
> > dzisiaj otworzylem fluvala 304 zeby wlozyc wklad biologiczny i po
> > zlozeniu zrobil sie nieszczelny. przetarlem miejsca gdzie dochodzi
> > uszczelka, z uszczelką tez wszystko ok a mimo to dalej cieknie.
> > ma ktos jakis pomysl jak doprowadzic to do stanu uzywalnosci?
>
> Moze nie masz pecha i to uszczelka. Ostatnio zdarzalo sie jednak mnie i
> kilku moim znajomym, ze podczas skladania pekal kubel w gornej czesci. W
> dwoch przypadkach pekniecie bylo tak mikre, ze sadzislismy ze to naprawde
> cos z uszczelka.
> Wszystko to bylo z oryginalnymi kublami jakie sa z filtrem. Kubly ktore
> oddaja z wymiany gwarancyjnej maja troszke wiecej tego plastiku - chyba
> producent dostrzegl jakas fabryczna przypadlosc.
> Generalnie to niestety trzeba z nimi jak z jajkiem, a to imho nie zaleta.
>
> i sto razy bylo tez juz na grupie o tym
> poszukaj w archiwum
> http://filtry.ag.bocznica.org
>
>  :P
>
>
> --
> Pozdrawiam 0;) Swienty
> Wroclaw - WTA
>
>
Re: cieknący fluval
#422607
Author: Mariusz Swiatczak
Date: Tue, 29 Jun 2004 06:37
14 lines
1385 bytes
luk wrote:
> mam 404 otwierałem ok 7-8 razy i jest ok ( niczym niesmarowałem)
> spróbuj znaleźć źródło wycieku a potem może jakiś silikon albo co
>
ja mialem 204 i otwieralem go 14 lub 16 razy i dawalem sobie glowe uciac ze
to co stalo sie znajomym to przez ich nieumiejetne skladanie go spowrotem.

pekanie jest nagminne w 204 i 304
404 te problemy chyba nie dotycza


-- 
Pozdrawiam 0;) Swienty
Wroclaw - WTA
Re: cieknący fluval
#422612
Author: Mariusz D.
Date: Tue, 29 Jun 2004 06:40
14 lines
1273 bytes
luk wrote:
> mam 404 otwierałem ok 7-8 razy i jest ok ( niczym niesmarowałem)
> spróbuj znaleźć źródło wycieku a potem może jakiś silikon albo co
>

Odpowiadaj pod postami - ulatwisz zycie czytajacym.
Albo zainstaluj OE-Quotefix: http://hamster.thebat.pl/oeqf_1192.zip

-- 

*************************
Mariusz D.
GG# 69879
*************************
Re: cieknący fluval
#422608
Author: Mariusz D.
Date: Tue, 29 Jun 2004 06:43
15 lines
1340 bytes
Mariusz Swiatczak wrote:

> pekanie jest nagminne w 204 i 304
> 404 te problemy chyba nie dotycza

Mam 304 od 2 lat. Zwlaszcza na poczatku byl czesto otwierany i zamykany. Do
tej pory chodzi jak trzeba i nie cieknie (z wyjatkiem sytuacji wynikajacych
z moich bledow).

-- 

*************************
Mariusz D.
GG# 69879
*************************
Re: cieknący fluval
#422609
Author: Mariusz Swiatczak
Date: Tue, 29 Jun 2004 09:11
16 lines
1808 bytes
Mariusz D. wrote:
>
> Mam 304 od 2 lat. Zwlaszcza na poczatku byl czesto otwierany i
> zamykany. Do tej pory chodzi jak trzeba i nie cieknie (z wyjatkiem
> sytuacji wynikajacych z moich bledow).
wiec tak jak pisalem. mialem 204 przez 1,5 roku i naprawde to byl swietny
filtr. i nikt mi nie przetlumaczyl ze moze peknac jak u innych. Dopiero jak
zobaczylem wylewajaca sie z szafki wode to uwierzylem
Ale po wymianie kubelka dalej go mam :) i dziala kolejny rok, z tym ze po
czyszczeniu zawsze obserwuje go uwaznie przez kilka godzin. Mimo ze
wymieniony kubel ma wzmocnienia to i tak mu nie wierze
i twoj przypadek moze jest wyjatkiem potwierdzajacym regule :D

-- 
Pozdrawiam 0;) Swienty
Wroclaw - WTA
Re: cieknący fluval
#422610
Author: slawomir.skierka
Date: Fri, 07 Apr 2017 16:18
5 lines
2253 bytes
Witam.
Temat trochę stary, ale może komuś się to przyda. Udało mi się (po kilku latach) reanimować Fluvala 205. Na początku zaczynał przeciekać spod głównej uszczelki po zaniku zasilania. Potem  już bez żadnej przyczyny. Nie pomagała wymiana uszczelki ani smarowanie fabrycznym smarem. Od początku miałem wrażenie, że uszczelka jest zbyt cienka i nie uszczelnia tak jak powinna, ale nie miałem pomysłu na rozwiązanie problemu.
Kluczem okazał się pasek od gramofonu!!! Tak, tak. OD GRAMOFONU!!! Długość ok 460mm, szerokość 4mm i grubość ok. 0,5mm.
Układam go w szczelinie pod właściwą uszczelkę i... gotowe. Naprawa kosztuje ok. 10 zł + koszty wysyłki - radość z niecieknącego filtra - bezcenna ;-)
Pozdrawiam i powodzenia.
Re: cieknący fluval
#422611
Author: Piotr Piesik
Date: Fri, 07 Apr 2017 23:26
12 lines
1611 bytes
Miałem podobnie z kilkoma filtrami JBL. Zasysały powietrze podczas 
pracy. Ciekły przy zaniku zasilania (czyli przy braku ssania).

Powodem były uszczelki, które zrobiły się zbyt "ściśnięte" po kilku latach.

Wymiana uszczelek pomogła. Ale dopóki ich nie miałem, po prostu 
posmarowałem stare uszczelki smarem przewidzianym do O-ringów nurkowych. 
Był to smar silikonowy. Też pomogło.


pozdrawiam
Piotr
Re: cieknący fluval
#422613
Author: cichy24pl
Date: Mon, 10 Apr 2017 05:42
12 lines
1999 bytes
W dniu niedziela, 27 czerwca 2004 13:13:15 UTC+2 użytkownik skorupa napisał:
> dzisiaj otworzylem fluvala 304 zeby wlozyc wklad biologiczny i po zlozeniu
> zrobil sie nieszczelny. przetarlem miejsca gdzie dochodzi uszczelka, z
> uszczelką tez wszystko ok a mimo to dalej cieknie.
> ma ktos jakis pomysl jak doprowadzic to do stanu uzywalnosci?
> 
> -- 
> ______________________
> SKORUPA      GG1712282
>    skorupa@infinity.net.pl

Posmaruj zwykłą wazeliną z apteki jeśli mały wyciek. Po drugie sprawdź czy dobrze złożyłeś. Teoretycznie niema znaczenia jak założysz głowicę, ale ja zauważyłem że głowica się trzeba obrócić w właściwą stronę.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads