🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.akwarium
29 messages
29 total messages Started by Amarot Thu, 15 Oct 1998 16:48
Nawozy w akwarium
#176
Author: Amarot
Date: Thu, 15 Oct 1998 16:48
6 lines
1046 bytes
Ciekaw jestem, jakie nawozy dla roslin stosujecie. Ja poki 
co aplikuje Sera Florena. Ruski wyrob, ale chyba nie
najgorszy - rosna, zielenia sie, ryby nie padaja :)
Ale moze sa jakies superdopalacze?

amarot
Re: Nawozy w akwarium
#177
Author: Tomasz Nidecki
Date: Thu, 15 Oct 1998 19:34
23 lines
1782 bytes
Amarot <man_x@csfm.com.pl> wrote:

> Ciekaw jestem, jakie nawozy dla roslin stosujecie. Ja poki 
> co aplikuje Sera Florena. Ruski wyrob, ale chyba nie
> najgorszy - rosna, zielenia sie, ryby nie padaja :)
> Ale moze sa jakies superdopalacze?

Ja nie aplikowalem nigdy zadnych nawozow. Aby rosliny dobrze rosly, sa
dwie sprawdzone metody, a raczej trzy:

- aby byly mikroelementy wystarczy zdecydowanie czesta podmiana wody
- duzo swiatla
- jesli duzo swiatla to malo ryb i dozowanie dwutlenku wegla
(temat-rzeka i sporo doswiadczen mam z tym...)

Dodatkowo jako swietny nawoz polecane sa... odchody gupikow :). Przy tej
rybie rosliny zazwyczaj bardzo dobrze rosna.

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Nawozy w akwarium
#178
Author: Amarot
Date: Thu, 15 Oct 1998 20:11
15 lines
1345 bytes
> - aby byly mikroelementy wystarczy zdecydowanie czesta 
> podmiana wody - duzo swiatla

Wlasnie, jaka dolewasz? Ja to co odparuje uzupelniam
oligocenska.

> - jesli duzo swiatla to malo ryb i dozowanie dwutlenku wegla
> (temat-rzeka i sporo doswiadczen mam z tym...)

Nie stosowalem nigdy zadnych aerozoli czy temu podobnych
wynalazkow z CO2. Moglbys poradzic konkretny produkt
oraz powiedziec gdzie go ewentualnie zakupic (pewnie u Latosa, 
ale po pierwszej wizycie nie ogarnalem go jeszcze w calosci :))?

amarot
Re: Nawozy w akwarium
#179
Author: Marek Oberman
Date: Thu, 15 Oct 1998 21:21
21 lines
1622 bytes
Amarot napisał(a) w wiadomości: <022e15f7$eb2c4b00$LocalHost@default>...
>> - aby byly mikroelementy wystarczy zdecydowanie czesta
>> podmiana wody - duzo swiatla
>
>Wlasnie, jaka dolewasz? Ja to co odparuje uzupelniam
>oligocenska.


Mozna oligocenska??? Sam innej nie pije,
ale wydaje mi sie, ze ma zbyt duzo zwiazkow
zelaza i innych takich a moze sie myle?


--
Pozdrawiam
Marek Oberman
_________________________________________________________
E-mail: pesk@pesk.org.pl        |  Strony o niekompetencji
   WWW: http://www.pesk.org.pl  |  firm, polityce ekonomii
   SMS: link ze strony glownej  |  ochronie srodowiska i..
http://www.koty.vr.pl - Strony o kotach   ICQ UIN 20843067
Re: Nawozy w akwarium
#181
Author: Tomasz Nidecki
Date: Thu, 15 Oct 1998 22:20
54 lines
3691 bytes
Amarot <man_x@csfm.com.pl> wrote:

> > - aby byly mikroelementy wystarczy zdecydowanie czesta 
> > podmiana wody - duzo swiatla
> Wlasnie, jaka dolewasz? Ja to co odparuje uzupelniam
> oligocenska.

To nie jest zbyt dobry pomysl. Oligocenska ma zdecydowanie zbyt duza
zawartosc siarki dla ryb, wiele moze to po prostu zalatwic... Ja stosuje
najnormalniejsza odstana kranowe, a jeszcze chetniej przefiltrowana
przez prosciutki weglowy filtr na kran (Instapure), a jeszcze jeszcze
chetniej, jak pamietam zeby kupic, kranowe z dodanym "zelkiem" Tetry tzn
srodkiem do uzdatniania wody. Niestety kosztuje 6 zl a starcza tylko na
100l co przy moich akwariach oznacza ok. miesiaca :)

> > - jesli duzo swiatla to malo ryb i dozowanie dwutlenku wegla
> > (temat-rzeka i sporo doswiadczen mam z tym...)
> Nie stosowalem nigdy zadnych aerozoli czy temu podobnych
> wynalazkow z CO2. Moglbys poradzic konkretny produkt
> oraz powiedziec gdzie go ewentualnie zakupic (pewnie u Latosa, 
> ale po pierwszej wizycie nie ogarnalem go jeszcze w calosci :))?

I tu sie zdziwisz :) Ja stosuje jak najbardziej home-made-system,
czyli... drozdze, cukier i woda! :)))

Dziala to tak.

Wzialem karafke od (swoja droga bardzo smacznej ;) Nalewki Babuni i
korek, korek przedziurawilem i wsadzilem kawalek plastikowej rurki. Do
karafki co jakis czas wrzucasz roztwor - 2 szklanki wody, 1/3 szklanki
cukru, lyzeczka do herbaty swiezych drozdzy, dobrze wstrzasasz,
zakorkowywujesz i stawiasz koniecznie gdzies na podlodze zeby nikt tego
nie przewrocil, do rurki podlaczasz dlugi przewod ktory u mnie podlaczam
do wlotu do natleniania do filtra, mozesz tez zalozyc na to maly kamien
i tak wrzucic do wody. Podstawa jest taka, zeby za zadna cene roztwor
drozdzy nie dostal sie do wody, bo bedzie tragedia. Dlatego karafka
(szerokie dno), dlugi przewod i nisko. To cos po godzinie, dwoch zaczyna
tak produkowac dwutlenek wegla ze na tydzien potrafi starczyc, bulgocze
i bulgocze! :))))

Jesli jednak wolisz kanister, to na dozowaniu CO2 dobrze zna sie Pan
Andrzej z Nowogrodzkiej, kiedys mi sugerowal co kupic, jak zainstalowac
itp. Np. zasugerowal, zeby dwutlenek, aby byl jak najlepiej
wykorzystany, gromadzil sie w takiej malej rynience szklanej wzdluz
tylnej scianki akwarium. Taka rynienke zamowilem i teraz czeka na mnie u
Leszka na Zlotej, musze tylko odebrac i zainstalowac :). Ale ostatnio
nie dozuje, bo rosliny poszly az za dobrze i nie musze nic robic,
spokojnie sobie i zacnie rosna :).

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Nawozy w akwarium
#180
Author: Tomasz Nidecki
Date: Thu, 15 Oct 1998 22:20
17 lines
1709 bytes
Marek Oberman <pesk@pesk.org.pl> wrote:

> Mozna oligocenska??? Sam innej nie pije,
> ale wydaje mi sie, ze ma zbyt duzo zwiazkow
> zelaza i innych takich a moze sie myle?

Nie mylisz sie :)

Apropos, jesli ktos mi odpowie, ze jego ryby zyja i im nie szkodzi,
spoko, ale MOZE zaszkodzic. Wiele rzeczy ryby moga przezyc, ale po co je
narazac na niezbyt korzystne warunki?...

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Nawozy w akwarium
#182
Author: Amarot
Date: Fri, 16 Oct 1998 05:39
17 lines
1674 bytes
> Oligocenska ma zdecydowanie zbyt duza zawartosc siarki dla 
> ryb, wiele moze to po prostu zalatwic... 

Odpalajac akwarium wlalem rzecz jasna kranowe. Ale czytalem, 
ze do nieznacznych podmian oligocenska moze byc. Glownym 
problemem z nia jest chyba to, ze gdy stoi sobie nieruszana 
przez pare dni, rozwijaja sie w niej bakterie.

[ciach]

Dzieki za przepis, moze w jakas sobote czy niedziele sprobuje :)
Poki co wszystko rosnie OK. W nawozie, ktory podaje, jest
glownie zelazo i sole mineralne, myslalem o profilaktycznym
podawaniu CO2, ale widze ze z drozdzami jest troszke zachodu,
wiec sie na razie wstrzymam.

amarot
Re: Nawozy w akwarium (co hodowac?)
#184
Author: Marek Oberman
Date: Fri, 16 Oct 1998 06:38
116 lines
5110 bytes
Tomasz Nidecki napisał(a) w wiadomości:
<1dgyt08.kbxbsf1bur587N@[10.0.2.15]>...
>Amarot <man_x@csfm.com.pl> wrote:

>> Wlasnie, jaka dolewasz? Ja to co odparuje uzupelniam
>> oligocenska.


>Ja stosuje
>najnormalniejsza odstana kranowe, a jeszcze chetniej przefiltrowana
>przez prosciutki weglowy filtr na kran (Instapure), a jeszcze jeszcze
>chetniej, jak pamietam zeby kupic, kranowe z dodanym "zelkiem" Tetry tzn
>srodkiem do uzdatniania wody. Niestety kosztuje 6 zl a starcza tylko na
>100l co przy moich akwariach oznacza ok. miesiaca :)


Kiedys slyszalem, ze uzdatniacze wody robia
wiecej zlego niz dobrego (chemia) ale to
raczej odnosilo sie do polskich wynalazkow.
Jak nazywa sie ten srodek Tetry? i co eliminuje
lub neutralizuje w kranowie? No i czy nie
wprowadza jakiejs zbednej chemi do akwarium?

>> wynalazkow z CO2. Moglbys poradzic konkretny produkt
>> oraz powiedziec gdzie go ewentualnie zakupic (pewnie u Latosa,
>> ale po pierwszej wizycie nie ogarnalem go jeszcze w calosci :))?
>
>I tu sie zdziwisz :) Ja stosuje jak najbardziej home-made-system,
>czyli... drozdze, cukier i woda! :)))
>
>Dziala to tak.
>
>Wzialem karafke od (swoja droga bardzo smacznej ;) Nalewki Babuni i
>korek, korek przedziurawilem i wsadzilem kawalek plastikowej rurki. Do

[---]

Rozumiem, ze taki CO2 nie wplywa zle na ryby...?
I tak sie zastanawiam, czy faktycznie on dostatecznie
sie rozpuszcza w wodzie w momencie gdy podawany
jest przez kostke?

Troche bym sie bal, zeby do takiej butelki nie
zassalo mi wody z akwarium i sie to wszsytko
nie wymieszalo, dlatego czy sa jakies pewniejsze
sposoby (w miare niedrogie) na zrobienie
takiego narzadka do produkcji i podawania
co2? Czy podawanie tego ma duzy wplyw na
rozwoj roslin, czy np. jesli w zbiorniku np. 200l
nie bedzie duzo ryb to mozna sobie to darowac.

Pytanie dodatkowe:
---------------------------
Mialem zakladac malutkie 10l akwarium
z 1 bojownikiem a teraz rozpatruje powaznie
mozliwosc powrotu do duzego ok. 200l
akwarium i tak sie zastanawiam co hodowac?

Mysle raczej o jakims jedno-dwugatunkowm,
akwarium, nie przeladowanym (za to
duzo roslin i jakis korzen) kilka ladnych
okazow ryb.

Co mozecie doradzic? Chodzi mi o to,
zeby ryby nie zjadaly w zadnym wypadku
roslin, nie mialy jakis specjalnych
wymagan co do wody i byly dosc ciekawe.
(dobieranie i utrzymywanie odpowiedniej
twardosci czy pH to dla mnie czarna magia:)

Mmialem do tej pory tylko  piranie:) 6szt. przez
ok. 2 lata (spore bestie wyrosly tak +-
wielkosc plyty cd moze nie tak okragle :) -
oddalem do sklepu przy warszawskim zoo
(skad zreszta pochodzily :),  bo zbiornik 150 l
byl juz stanowczo dla nich za maly.

Pozniej mialem 7-8 welonow tez przez jakies 1.5roku.
Do czego daze, a no do tego, ze te ryby nie
wymagaly jakis specjalnych warunkow i
hodowalo sie je lekko i przyjemnie. Dlatego
nie mam w akwarystyce wiekszych doswiadczen
z gatunkami bardziej wymagajacymi.

Co wiec moge zaczac hodowac, zeby nie stac
z jakimis czujnikami i nie martwic sie, ze pH jest
5 a nie 5.5 czy twardosc wody taka a nie inna? :)

Jednoczesnie myslalem o jakis wiekszych rypenkach
zeby bylo kilka sztuk w tych 200l ale zeby mialy
gdzie plywac i moze sie dorobily potomstwa.
(Szczerze mowiac bardziej mi sie podobaja
akwaria np. 200-300l w ktorych jest sporo ladnych
roslin i 5-6 ladnych okazow ryb niz te same
akwaria z rybami roznymi w ilosci 150 szt, :)


--
Pozdrawiam
Marek Oberman
_________________________________________________________
E-mail: pesk@pesk.org.pl        |  Strony o niekompetencji
   WWW: http://www.pesk.org.pl  |  firm, polityce ekonomii
   SMS: link ze strony glownej  |  ochronie srodowiska i..
http://www.koty.vr.pl - Strony o kotach   ICQ UIN 20843067



--
Pozdrawiam
Marek Oberman
_________________________________________________________
E-mail: pesk@pesk.org.pl        |  Strony o niekompetencji
   WWW: http://www.pesk.org.pl  |  firm, polityce ekonomii
   SMS: link ze strony glownej  |  ochronie srodowiska i..
http://www.koty.vr.pl - Strony o kotach   ICQ UIN 20843067
Re: Nawozy w akwarium
#183
Author: Tomasz Nidecki
Date: Fri, 16 Oct 1998 07:44
29 lines
2257 bytes
Amarot <man_x@csfm.com.pl> wrote:

> Odpalajac akwarium wlalem rzecz jasna kranowe. Ale czytalem, 
> ze do nieznacznych podmian oligocenska moze byc. Glownym 
> problemem z nia jest chyba to, ze gdy stoi sobie nieruszana 
> przez pare dni, rozwijaja sie w niej bakterie.

Ja bym byl ostrozny i jednak zostal przy kranowie. Z kranowa tez jednak
trzeba uwazac :(. Slawek mial juz co najmniej raz niemila przygode z
zoliborska kranowa - totalna zaglada akwarium - jakies swinstwo w wodzie
:(((. Dlatego obaj zastanawiamy sie nad filtrem R/O do wody.

> Dzieki za przepis, moze w jakas sobote czy niedziele sprobuje :)
> Poki co wszystko rosnie OK. W nawozie, ktory podaje, jest

Jesli rosnie OK to nie musisz, CO2 ci przyspieszy rozrost, ale to
przeciez niekonieczne.

> glownie zelazo i sole mineralne, myslalem o profilaktycznym
> podawaniu CO2, ale widze ze z drozdzami jest troszke zachodu,
> wiec sie na razie wstrzymam.

Nie jest to wcale zaden problem, 5 minut roboty co tydzien :)

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Nawozy w akwarium (co hodowac?)
#185
Author: Tomasz Nidecki
Date: Fri, 16 Oct 1998 07:44
107 lines
5578 bytes
Marek Oberman <pesk@pesk.org.pl> wrote:

> Kiedys slyszalem, ze uzdatniacze wody robia
> wiecej zlego niz dobrego (chemia) ale to
> raczej odnosilo sie do polskich wynalazkow.
> Jak nazywa sie ten srodek Tetry? i co eliminuje
> lub neutralizuje w kranowie? No i czy nie
> wprowadza jakiejs zbednej chemi do akwarium?

Mysle, ze jesli firmuje to Tetra to na pewno nic zlego Ci do akwarium
nie wprowadzi. Nie pamietam jak sie nazywa, bo mi sie skonczylo
opakowanie :(((

> Rozumiem, ze taki CO2 nie wplywa zle na ryby...?

No i tu wlasnie jest dluzszy wywod potrzebny. CO2 nie wplywa zle na
ryby, ale nieodpowiednie dozowanie czy jego brak moze spowodowac
tragedie, ktora ja niedawno przeszedlem na wlasnej skorze. W skrocie:

Dalem do akwarium bardzo silne oswietlenie, bez dozowania CO2. Akwarium
ma 140cm dlugosci, 25 szerokosci i 25 dlugosci i dalem tam 4 jarzeniowki
18W. Posadzilem gaszcz roslin. Po jednym-dwoch dniach zaczely mi padac
ryby. Zdziwilo mnie to, bo filtr i dno byly dojrzale, nie bylo powodu
zeby cokolwiek padalo. Poczytalem w TheKrib o akwariach holenderskich i
doczytalem sie o efekcie zmiany pH wody przez rosliny (tzw. efekt
dekalcyfikacji). Sprawdzam pH akwarium, O ZGROZO! PONAD 9!!!.
Natychmiastowa podmiana wody, redukcja oswietlenia. Niestety niewiele
pomoglo, nawet dwie jarzeniowki to bylo duzo i dalej - rano, po nocy, pH
ponizej 6.5, wieczorem ok. 9! Na czym to polega? Rosliny nie majac
wystarczajaco duzo CO2 zabieraja to CO2 ze znajdujacego sie w wodzie
dosc czesto CaHCO2 bodajze (sorry nie pamietam wzorow chemicznych
teraz...), w kazdym wypadku pozostaje zwiazek silnie zasadowy ktory
zwieksza gwaltownie pH wody.

Po rozpoczeciu dozowania CO2 i przerzedzeniu roslinnosci pomoglo - po
utracie polowie ryb (ok. 30 kasaczowcow... :( ) teraz mam spokoj i jest
OK nawet bez dozowania, widac doszlo do rownowagi ilosci roslin,
oswietlenia i zawartosci CO2 w wodzie.

> I tak sie zastanawiam, czy faktycznie on dostatecznie
> sie rozpuszcza w wodzie w momencie gdy podawany
> jest przez kostke?

Znacznie bardziej niz tlen. Na pewno nie tak, jak wtedy gdy idzie do
rynienki, ale tez dobrze.

> Troche bym sie bal, zeby do takiej butelki nie
> zassalo mi wody z akwarium i sie to wszsytko
> nie wymieszalo, dlatego czy sa jakies pewniejsze
> sposoby (w miare niedrogie) na zrobienie
> takiego narzadka do produkcji i podawania

Kup w sklepie np. na Nowogrodzkiej butle CO2, zrob rynienke i co pare
dni uzupelniaj CO2 z butli do rynienki :) Tak robi wlasnie Pan Andrzej z
Nowogrodzkiej i te metode mi polecal :).

> co2? Czy podawanie tego ma duzy wplyw na
> rozwoj roslin, czy np. jesli w zbiorniku np. 200l
> nie bedzie duzo ryb to mozna sobie to darowac.

Wszystko zalezy od tego jak Ci ida rosliny. Jesli jestes zadowolony -
nie podawaj, jesli nie ma problemow z pH tez nie musisz. Ja musialem.

> Mialem zakladac malutkie 10l akwarium
> z 1 bojownikiem a teraz rozpatruje powaznie
> mozliwosc powrotu do duzego ok. 200l
> akwarium i tak sie zastanawiam co hodowac?

Oj tego to ja Ci nie powiem :)))

> Mysle raczej o jakims jedno-dwugatunkowm,
> akwarium, nie przeladowanym (za to
> duzo roslin i jakis korzen) kilka ladnych
> okazow ryb.

To myslisz jak dojrzaly akwarysta :). Ja tez wole cos takiego, niz
misz-masz roznych gatunkow ryb z roznych rodzin :).

> Co mozecie doradzic? Chodzi mi o to,
> zeby ryby nie zjadaly w zadnym wypadku
> roslin, nie mialy jakis specjalnych
> wymagan co do wody i byly dosc ciekawe.
> (dobieranie i utrzymywanie odpowiedniej
> twardosci czy pH to dla mnie czarna magia:)

Ja osobiscie bardzo lubie duze, lagodne pielegnice - Heros severus (tzw.
pielegnica plamooka, Sewerum) czy Cichlasoma festivum (skosnoprega),
Herotilapia multispinosa (rzadka, ale ladna), ziemiojady (wtedy rosliny
tylko w doniczkach bo ziemiojady rozgrzebuja dno).

> Co wiec moge zaczac hodowac, zeby nie stac
> z jakimis czujnikami i nie martwic sie, ze pH jest
> 5 a nie 5.5 czy twardosc wody taka a nie inna? :)

Pielegnicom bedzie wszystko jedno :)

> Jednoczesnie myslalem o jakis wiekszych rypenkach
> zeby bylo kilka sztuk w tych 200l ale zeby mialy
> gdzie plywac i moze sie dorobily potomstwa.

No to u pielegnic zdecydowanie mozesz sie tego spodziewac :)

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Nawozy w akwarium (co hodowac?)
#186
Author: Janusz Koperski
Date: Fri, 16 Oct 1998 10:54
34 lines
2119 bytes
Tomasz Nidecki wrote:
> 
> Marek Oberman <pesk@pesk.org.pl> wrote:

> > Rozumiem, ze taki CO2 nie wplywa zle na ryby...?
> 
> No i tu wlasnie jest dluzszy wywod potrzebny. CO2 nie wplywa zle na
> ryby, ale nieodpowiednie dozowanie czy jego brak moze spowodowac
> tragedie, ktora ja niedawno przeszedlem na wlasnej skorze...
> 
> > I tak sie zastanawiam, czy faktycznie on dostatecznie
> > sie rozpuszcza w wodzie w momencie gdy podawany
> > jest przez kostke?
> 
> Wszystko zalezy od tego jak Ci ida rosliny. Jesli jestes zadowolony -
> nie podawaj, jesli nie ma problemow z pH tez nie musisz. Ja musialem.

Przy zabawie z CO2 warto kupic sobie testy CO2 i badac zawartosc
dwutlenku
wegla w wodzie bo moze spotkac Cie to co Tomka. CO2 rozpuszcza sie w
wodzie
doskonale i mozna przesadzic :( .IMHO na poczatek mozna sobie podarowac
dosilanie CO2

> > Co mozecie doradzic? Chodzi mi o to,
> > zeby ryby nie zjadaly ...
> 
> Ja osobiscie bardzo lubie duze, lagodne pielegnice - Heros severus (tzw.
> pielegnica plamooka, Sewerum) czy Cichlasoma festivum (skosnoprega),
> Herotilapia multispinosa (rzadka, ale ladna), ziemiojady ...

Dodal bym jeszcze akary z Maroni - sympatyczna rybka a latwa w
utrzymaniu.
                                Janusz
Re: Nawozy w akwarium (co hodowac?)
#187
Author: Tomasz Nidecki
Date: Fri, 16 Oct 1998 18:29
18 lines
2029 bytes
Janusz Koperski <koperski@us.edu.pl> wrote:

> > Ja osobiscie bardzo lubie duze, lagodne pielegnice - Heros severus (tzw.
> > pielegnica plamooka, Sewerum) czy Cichlasoma festivum (skosnoprega),
> > Herotilapia multispinosa (rzadka, ale ladna), ziemiojady ...
> 
> Dodal bym jeszcze akary z Maroni - sympatyczna rybka a latwa w
> utrzymaniu.

Fakt, fakt. Tylko czy nie za mala do zestawu bedzie? Bo ona chyba 8-10
cm osiaga, a najmniejsza z wymienionych powyzej H. multispinosa osiaga
ok. 15...

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Nawozy w akwarium
#197
Author: Gifam
Date: Sat, 17 Oct 1998 09:03
17 lines
1747 bytes
Amarot napisał(a) w wiadomości: <022e15db$83e6ace0$LocalHost@default>...
>Ciekaw jestem, jakie nawozy dla roslin stosujecie. Ja poki
>co aplikuje Sera Florena. Ruski wyrob, ale chyba nie
>najgorszy - rosna, zielenia sie, ryby nie padaja :)
>Ale moze sa jakies superdopalacze?
>
>amarot
 Od długich długich lat stosuję florovit w płynie. Jest to przebadany
preparat pod względem przydatności w akwarium, bsolutnie nieszkodliwy dla
ryb. Jak stosowac co miesiąc półtora wlac łyżeczkę na 100 litrów.  Stosuję
także pod korzenie. W strzykawkę nabieram 50:50 wody i nawozu i wstrzykuję
troszkę pod korzenie. Jest OK Sprawdzone.
Starajcie się nie uzdatniać niczym sztucznym wody. Po co chemia? Są
naturalne sposoby.
Pozdrowienia
Robert
Re: Nawozy w akwarium
#198
Author: Marek Oberman
Date: Sat, 17 Oct 1998 09:24
34 lines
2119 bytes
Gifam napisał(a) w wiadomości: ...

>Starajcie się nie uzdatniać niczym sztucznym wody. Po co chemia? Są
>naturalne sposoby.


Jak juz zaczynasz mysl to ja skoncz i nie
zmuszaj ludzi do ciagania siebie za jezyk ;o))

Napisz cos o tych naturalnych metodach
uzdatniania kranowy :)

Ps
Wczoraj rozmawialem ze znajomym, ktory studiuje
ochr. srodowiska na UW. Mowil, ze ta woda w
warszawskich kranach nie jest az tak straszna jak to
opisuja w prasie :) Stolica ponoc przechodzi na wstepne
ozonowanie  (np. Zoliborz-ujecie polnocne) i pozniej
zamiast chloru dwutlenek chloru czy jakos tak
(nie pamietam dokladnie),  ktory jest znacznie mniej
szkodliwy. (Ponadto mimo, iz pijemy ostatnio w zasadzie
tylko oligocenska wode i smaku kranowki juz nie pamietam,
to musze  przyznac, ze jak sie naleje obecnie cala wanne
wody do kapieli to nie wali chlorem w lazience tak jak dawniej  :)


--
Pozdrawiam
Marek Oberman
_________________________________________________________
E-mail: pesk@pesk.org.pl        |  Strony o niekompetencji
   WWW: http://www.pesk.org.pl  |  firm, polityce ekonomii
   SMS: link ze strony glownej  |  ochronie srodowiska i..
http://www.koty.vr.pl - Strony o kotach   ICQ UIN 20843067
Re: Nawozy w akwarium
#200
Author: Jaro
Date: Sun, 18 Oct 1998 11:43
15 lines
1454 bytes
Witam

Jako nawóz dla roślin stosuję od zawsze Tetra PlantaMin. Jest to
intensywnie działający nawóz w płynie. Powoduje, że liście są zdrowe i
soczystozielone zielone.Zawiera optymalne ilości żelaza i manganu w postaci
wersenianu .Nie grozi przenawożeniem gdyż nie zawiera fosforanów ani
azotanów.
Ja do mojego akwarium (250 l netto) wlewam go co 4 tyg. w proporcji
1 ml / 2 l wody. Stosowanie tego nawozu daje stuprocentową gwarancję
zdrowych i silnych roślin. Polecam go wszystkim.


            Jaroslaw Kot
         jaro@dabrowa.pl
      www.dabrowa.pl/jaro
Re: Nawozy w akwarium
#202
Author: Tomasz Nidecki
Date: Sun, 18 Oct 1998 15:39
24 lines
2156 bytes
Gifam <gifam@priv.onet.pl> wrote:

>  Od d"ugich d"ugich lat stosuję florovit w p"ynie. Jest to przebadany
> preparat pod względem przydatności w akwarium, bsolutnie nieszkodliwy dla
> ryb. Jak stosowac co miesiąc pó"tora wlac "yżeczkę na 100 litrów.  Stosuję
> także pod korzenie. W strzykawkę nabieram 50:50 wody i nawozu i wstrzykuję
> troszkę pod korzenie. Jest OK Sprawdzone.

Ja tez uzywalem florovitu, ale on sie nadaje do zbiornikow gdzie jest
bardzo malo ryb, dlatego ze jest to nawoz glownie azotowy, a przeciez
ryby produkuja wystarczajaco duzo naturalnego nawozu azotowego.

Najlepszym nawozem dla wiekszosci roslin jest torf wlozony pod zwir.
Przy zakladaniu zbiornika bierze sie kupiony oczywiscie w sklepie
akwarystycznym (bywa na Zlotej w Piranii) torf, wygotowuje, kladzie
cienka warstwe na cale dno (szybe), potem przykrywa dokladnie zwirem
(grubsza warstwa) wsadzajac rosliny no i nalewa sie delikatnie, na
talerzyk wsadzony do zbiornika zeby nie rozwalic dna, wode.

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Nawozy w akwarium
#201
Author: Tomasz Nidecki
Date: Sun, 18 Oct 1998 15:39
14 lines
1494 bytes
Jaro <jaro@dabrowa.pl> wrote:

> Ja do mojego akwarium (250 l netto) wlewam go co 4 tyg. w proporcji
> 1 ml / 2 l wody. Stosowanie tego nawozu daje stuprocentową gwarancję
> zdrowych i silnych roślin. Polecam go wszystkim.

Super, bede musial sprobowac. Ile kosztuje opakowanie i na ile starcza
na to Twoje akwarium?

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Nawozy w akwarium (co hodowac?)
#188
Author: Janusz Koperski
Date: Mon, 19 Oct 1998 08:55
16 lines
1483 bytes
Tomasz Nidecki wrote:
> 
> Janusz Koperski <koperski@us.edu.pl> 
> >
> > Dodal bym jeszcze akary z Maroni - sympatyczna rybka a latwa w
> > utrzymaniu.
> 
> Fakt, fakt. Tylko czy nie za mala do zestawu bedzie? Bo ona chyba 8-10
> cm osiaga, a najmniejsza z wymienionych powyzej H. multispinosa osiaga
> ok. 15...
 To prawda wielka to ona nie jest - ok.10 cm. ale sympatyczna,plywa w
stadku,
nie goni innych ryb,czasami tylko przenosza mi kamyczki z jednego
miejsca na drugie/niegrozne a raczej zabawne/, jedza wszystko.
ps.Dzieki za wiadomosci o syjamensisie.
                                 Janusz
Re: Nawozy w akwarium (co hodowac?)
#189
Author: Tomasz Nidecki
Date: Mon, 19 Oct 1998 09:43
24 lines
2158 bytes
Janusz Koperski <koperski@us.edu.pl> wrote:

> > Fakt, fakt. Tylko czy nie za mala do zestawu bedzie? Bo ona chyba 8-10
> > cm osiaga, a najmniejsza z wymienionych powyzej H. multispinosa osiaga
> > ok. 15...
>  To prawda wielka to ona nie jest - ok.10 cm. ale sympatyczna,plywa w
> stadku,
> nie goni innych ryb,czasami tylko przenosza mi kamyczki z jednego
> miejsca na drugie/niegrozne a raczej zabawne/, jedza wszystko.

Faktycznie, wyglada bardzo sympatycznie dlatego zawsze mnie kusilo zeby
ja kupic, moze kupie pare sztuk do akwarium ze zbrojnikowcami i obecnie
mlodymi Severumami :) Nie powinny sie gryzc :). Ale najpierw musze
znalezc, co prawda u Barta penie beda :)

> ps.Dzieki za wiadomosci o syjamensisie.

Niezamaco :)

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Nawozy w akwarium
#199
Author: Gifam
Date: Tue, 20 Oct 1998 09:01
34 lines
2754 bytes
>Napisz cos o tych naturalnych metodach
>uzdatniania kranowy :)

Mowil, ze ta woda w
>warszawskich kranach nie jest az tak straszna jak to
>opisuja w prasie :)

Po pierwsze prawie wszystkie specyfiki dodawane do wody na coś pomagają,
gdzie indziej są niepożądane.
Nie wiem jak woda w Warszawie, ale na Śląsku jest stosunkowo dobra, więc nie
potrzebne zbytne uzdatnianie. Podstawowe sposoby to przepuścić wodę kranową,
przez filtr mechaniczny ( rury są paskudne). Ja stosuję bibułkę i po 2 - 3
litrach czasami jest tak zapchana, że nie przepuszcza już wody).
Następnie odstawić na 2 - 3 dni.  Ściągnąć wężykiem górną warstwę
praktycznie (na Śląsku) jest OK.
Dla niektórych gatunków ryb trzeba szczególnie uzdatniać wodę. Zmiękczać,
zakwaszać itd.
Do zmiękczania i odkwaszania używam wymieniaczy jonowych. Tą wodą należy
rozcieńczać wodę właściwą a nie traktować ją jako docelową. Dobrze
spreparowana woda to prawie czyste H20 nie nadająca   się do hodowli.
Zakwaszamy różnie. Najczęściej korą dębu, szyszkami czarnej olchy, wywarem
torfowym, a nawet (!!!) kwasem fosforowym - chemia.
Węgla aktywowanego ( świeżego ) staram się nie stosować. Obecnie na rynku
znajdują się różnego rodzaju filtry węglowe ( wg mnie), najlepszy to BRITA.
Stosuję go do filtracji wody, ale dopiero po "zużyciu" około 50%. Zostaną
już w większości wypłukane szkodliwe związki.  Ten filt ma jedną zaletę,
nawet zużyty zatrzymuje chlor. Kolega mój używa wody tylko przepuszczonej
przez taki filt i twierdzi, że gołym okiem widzi różnicę (po kilku dniach)
na korzyść tej filtrowanej.
A na chlor i inne gazy - podgrzać wodę nawet do zagotowania. Taką wodę
podawać dopiero po kilku dniach, aż powstanie w niej "nowe życie"

Pozdrowienia
Robert G
Re: Nawozy w akwarium
#203
Author: Gifam
Date: Tue, 20 Oct 1998 09:01
20 lines
1727 bytes
>Ja tez uzywalem florovitu, ale on sie nadaje do zbiornikow gdzie jest
>bardzo malo ryb, dlatego ze jest to nawoz glownie azotowy, a przeciez
>ryby produkuja wystarczajaco duzo naturalnego nawozu azotowego.


Tu bym polemizował. Ma on też zasadniczą przewagę nad innymi, że zawsze
można go dodawać, nawet w starym akwarium.


>Najlepszym nawozem dla wiekszosci roslin jest torf wlozony pod zwir.

Można to stosować - też- ale o tym trzeba pomyśleć już przed założeniem
zbiornika, choć torf ma tendencje zakwaszania wody. Nie wszystkim to
odpowiada. Można stosować jako nawóz wygotowaną glinę i wiele innych rzeczy.
Każdy ma swój wypróbowany i sprawdzony sposób i co ciekawsze w jego
warunkach się sprawdza u innych nie zawsze.
W tym piękno  akwarystyki.
Pozdrowienia
Robert G
>
Re: Nawozy w akwarium
#204
Author: Tomasz Nidecki
Date: Tue, 20 Oct 1998 15:39
33 lines
2298 bytes
Gifam <gifam@priv.onet.pl> wrote:

> >Ja tez uzywalem florovitu, ale on sie nadaje do zbiornikow gdzie jest
> >bardzo malo ryb, dlatego ze jest to nawoz glownie azotowy, a przeciez
> >ryby produkuja wystarczajaco duzo naturalnego nawozu azotowego.
> Tu bym polemizowa". Ma on też zasadniczą przewagę nad innymi, że zawsze
> można go dodawać, nawet w starym akwarium.

Mozna, ale skoro jest nawozem azotowym, a azotu w akwarium raczej nie
brakuje, to po co?

> >Najlepszym nawozem dla wiekszosci roslin jest torf wlozony pod zwir.
> Można to stosować - też- ale o tym trzeba pomyśleć już przed za"ożeniem
> zbiornika, choć torf ma tendencje zakwaszania wody. Nie wszystkim to

Dokladnie. Dlatego dobre dla akwariow z rybami np. kasaczowatymi, ktore
lubia kwasna wode.

> odpowiada. Można stosować jako nawóz wygotowaną glinę i wiele innych rzeczy.

Tez, to fakt.

> Każdy ma swój wypróbowany i sprawdzony sposób i co ciekawsze w jego
> warunkach się sprawdza u innych nie zawsze.
> W tym piękno  akwarystyki.

:))) Swieta racja :)

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Nawozy w akwarium
#190
Author: Dariusz Nowakowski
Date: Sun, 25 Oct 1998 19:38
21 lines
1432 bytes
Tomasz Nidecki wrote:
>
> Ja nie aplikowalem nigdy zadnych nawozow. Aby rosliny dobrze rosly, sa
> dwie sprawdzone metody, a raczej trzy:
> 
> - aby byly mikroelementy wystarczy zdecydowanie czesta podmiana wody
> - duzo swiatla
> - jesli duzo swiatla to malo ryb i dozowanie dwutlenku wegla
> (temat-rzeka i sporo doswiadczen mam z tym...)
> 
> Dodatkowo jako swietny nawoz polecane sa... odchody gupikow :). Przy tej
> rybie rosliny zazwyczaj bardzo dobrze rosna.
>

Chcialoby sie powiedziec : Amen ;)))
A ja jeszcze dodam : likwidacja problemu tzw. zimnego dna.
( na rozne sposoby)
-----------
Greez
Judge Dredd
Wroclaw
Re: Nawozy w akwarium
#191
Author: Tomasz Nidecki
Date: Mon, 26 Oct 1998 09:12
16 lines
1557 bytes
Dariusz Nowakowski <dredd@free.polbox.pl> wrote:

> > Dodatkowo jako swietny nawoz polecane sa... odchody gupikow :). Przy tej
> > rybie rosliny zazwyczaj bardzo dobrze rosna.
> Chcialoby sie powiedziec : Amen ;)))
> A ja jeszcze dodam : likwidacja problemu tzw. zimnego dna.
> ( na rozne sposoby)

Czy moglbys nieco wiecej na ten temat powiedziec? Co masz przez to na
mysli?

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Nawozy w akwarium
#192
Author: Dariusz Nowakowski
Date: Mon, 26 Oct 1998 19:55
41 lines
2866 bytes
Tomasz Nidecki wrote:

> > A ja jeszcze dodam : likwidacja problemu tzw. zimnego dna.
> > ( na rozne sposoby)
> 
> Czy moglbys nieco wiecej na ten temat powiedziec? Co masz przez to na
> mysli?

Kiedys za czasow Swietej Pamieci "Akwarium" ukazywaly sie artykuly o
hodowli roslin. Bylo to przy okazji zdajesie omawiania akwarium
ozdobnego typu holenderskiego. Pozniej gdzies ten watek przejawial sie
co jakis czas.
Chodzilo pokrotce o to , ze w warunkach akwaryjnych poprawe wzrostu
roslin uzyskiwano poprzez wyrownywanie temperatury wody "w toni" a tej
zalegajacej pomiedzy kamykami zwirku. Roznica temperatur jest bowiem
znaczna i kto ma odpowiednio duze akwarium z grubym podlozem moze sam to
sprawdzic po prostu wsadzjac palucha gleboko w podloze. Dla mniej
wrazliwych polecam termometr :)
Autorzy tych kilku artykulow sugerowali 2 rozwiazania :
- drenaz podloza rurkami podlaczonymi do pompy ssacej ( nazywali to
filtrem dennym ale oczywiscie nie chodzi tu o jakosc lecz o podloze :))
przeplywajaca woda poprez kamyki podloza doprowadzala ciepla wode z toni
glebiej a i przyczyniala sie do rozwoju bakterii tlenowych w podlozu
- zastosowanie zamiast grzalki drutu grzejnego umieszczonego pod
akwarium ( wada: w przypadku awarii termoregulatora woda mogla sie ten
tego ... zagotowac ;((( - dlatego polecali podwojne systemy
zabezpieczen) a powyginanego tak , ze rownomiernie rozmieszczony byl pod
dnem
Oba rozwiazania raczej dla duzych akwariow.
Z rozmowy z fachowcami z PZA ( ech gdzie te czasy ) dowiedzialem sie tez
wowczas , ze niektorzy posiadacze duzych , pietrowych regalow pod
akwaria podgrzewali te zbiorniki sluzace hodowli roslin na potrzeby
zbiornika ozdobnego ( milosnicy "holenderskich" wiedza o co chodzi ) po
prostu od spodu lampami z zarowkami. Efekty podobno byly oszalamiajace ,
szczegolnie wsrod gatunkow srednio i nisko piennych. 
Dla zainteresowanych: moge znalezc te artykuly i cos napisac wiecej.
 
-----------
Greez
Judge Dredd
Wroclaw
Re: Nawozy w akwarium
#193
Author: £ukasz Kozicki
Date: Mon, 26 Oct 1998 21:03
9 lines
1300 bytes
Dariusz Nowakowski <dredd@free.polbox.pl> wrote in message
3634C069.E47AA6E3@free.polbox.pl...
>Dla zainteresowanych: moge znalezc te artykuly i cos napisac wiecej.

Koniecznie, koniecznie ... :-)

--
Lukasz Kozicki                              mailto:lkozicki@friko2.onet.pl
Re: Nawozy w akwarium
#194
Author: Tomasz Nidecki
Date: Mon, 26 Oct 1998 21:08
54 lines
3835 bytes
Dariusz Nowakowski <dredd@free.polbox.pl> wrote:

> Chodzilo pokrotce o to , ze w warunkach akwaryjnych poprawe wzrostu
> roslin uzyskiwano poprzez wyrownywanie temperatury wody "w toni" a tej
> zalegajacej pomiedzy kamykami zwirku. Roznica temperatur jest bowiem
> znaczna i kto ma odpowiednio duze akwarium z grubym podlozem moze sam to
> sprawdzic po prostu wsadzjac palucha gleboko w podloze. Dla mniej
> wrazliwych polecam termometr :)

Fakt, roznica temperatur jest. Zupelnie o tym zapomnialem.

> Autorzy tych kilku artykulow sugerowali 2 rozwiazania :
> - drenaz podloza rurkami podlaczonymi do pompy ssacej ( nazywali to
> filtrem dennym ale oczywiscie nie chodzi tu o jakosc lecz o podloze :))

Hm, to swietnie dziala jako dodatkowy filtr biologiczny. Sa dwie metody
- ssacy i wypychajacy, czyli woda jest odsysana spod dna lub woda jest
pompowana w dno. Do tej drugiej metody konieczny jest filtr wstepny bo
pompowanie zanieczyszczen w glab zwiru to niezbyt dobra metoda.

> przeplywajaca woda poprez kamyki podloza doprowadzala ciepla wode z toni
> glebiej a i przyczyniala sie do rozwoju bakterii tlenowych w podlozu

Problem jest taki, ze w takim filtrze jak masz jakis wiekszy kamien czy
korzen to sie robi "martwa strefa" - w tej okolicy zalegaja sie bakterie
tworzace bardzo szkodliwe zwiazki. No i do tego nie kazda roslina lubi
taki przeplyw wody. Czesto pisze sie nawet ze rosliny nie sa zalecane
przy filtrach podzwirowych.

> - zastosowanie zamiast grzalki drutu grzejnego umieszczonego pod
> akwarium ( wada: w przypadku awarii termoregulatora woda mogla sie ten
> tego ... zagotowac ;((( - dlatego polecali podwojne systemy
> zabezpieczen) a powyginanego tak , ze rownomiernie rozmieszczony byl pod
> dnem

To jest niezla zabawa bo takiego drutu sie nie kupi praktycznie...

> Z rozmowy z fachowcami z PZA ( ech gdzie te czasy ) dowiedzialem sie tez
> wowczas , ze niektorzy posiadacze duzych , pietrowych regalow pod
> akwaria podgrzewali te zbiorniki sluzace hodowli roslin na potrzeby
> zbiornika ozdobnego ( milosnicy "holenderskich" wiedza o co chodzi ) po
> prostu od spodu lampami z zarowkami. Efekty podobno byly oszalamiajace ,
> szczegolnie wsrod gatunkow srednio i nisko piennych. 

Pamietam, ja tez o tym czytalem :))) Mi swietlowki w akwarium glownym
(200l) nagrzewaja powietrze ktore z kolei nagrzewa polke na ktorej stoi
to dlugie akwarium o ktorym pisze Marek Oberman :). Stad zupelnie
nieswiadomie mam taki system we wlasnym domu :)))

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
podgrzewanie dna
#195
Author: Aleksander Krzyś
Date: Tue, 27 Oct 1998 12:34
26 lines
1853 bytes

Tomasz Nidecki <tonid@cyberjunkie.com> napisał(a) w artykule
<1dhiz4x.jaitxhsjeoN@[10.0.2.15]>...
> Dariusz Nowakowski <dredd@free.polbox.pl> wrote:
> 
> > - zastosowanie zamiast grzalki drutu grzejnego umieszczonego pod
> > akwarium ( wada: w przypadku awarii termoregulatora woda mogla sie ten
> > tego ... zagotowac ;((( - dlatego polecali podwojne systemy
> > zabezpieczen) a powyginanego tak , ze rownomiernie rozmieszczony byl
pod
> > dnem
> 
> To jest niezla zabawa bo takiego drutu sie nie kupi praktycznie...
> 
Kable grzejne (od razu z wtyczką) można kupić m.in. na giełdzie we
Wrocławiu ale tylko o mocy 20 albo 25 W. Chociaż w zasadzie do podgrzania
dna od "spodu" (od zewnątrz) powinno to wystarczyć. Piszę o podgrzewaniu od
zewnątrz bo nie jestem pewien czy nadają się do użycia bezpośrednio w
wodzie, bo stoi na opakowaniu, że są do terrarium, ale w zasadzie w
terrarium też mają sporą styczność z wodą.
				Pozdr.
						Olek

--
Wyslano przez Serwis RUBIKON - http://www.rubikon.net.pl
Re: podgrzewanie dna
#196
Author: Tomasz Nidecki
Date: Tue, 27 Oct 1998 17:38
18 lines
2017 bytes
Aleksander Krzyś <krzys@imr.ar.wroc.pl> wrote:

> > To jest niezla zabawa bo takiego drutu sie nie kupi praktycznie...
> Kable grzejne (od razu z wtyczką) można kupić m.in. na gie"dzie we
> Wroc"awiu ale tylko o mocy 20 albo 25 W. Chociaż w zasadzie do podgrzania
> dna od "spodu" (od zewnątrz) powinno to wystarczyć. Piszę o podgrzewaniu od
> zewnątrz bo nie jestem pewien czy nadają się do użycia bezpośrednio w
> wodzie, bo stoi na opakowaniu, że są do terrarium, ale w zasadzie w
> terrarium też mają sporą styczność z wodą.

Wow to mila niespodzianka, bo ja ich nigdy nie widzialem w warszawskich
sklepach, bylem przekonany ze w Polsce ich sie nie da kupic.

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads