🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.akwarium
12 messages
12 total messages Started by Kobold Wed, 14 Oct 1998 18:41
WOW nareszcie
#110
Author: Kobold
Date: Wed, 14 Oct 1998 18:41
23 lines
2076 bytes
Moje mazenia ziscily sie, nareszcie.
pl.rec.akwarium zaistnialo :)

Akwarium stalo w moim domku juz jak sie urodzilem, kiedy tatkowi sie
znudzilo ja wziolem to w swoje rece i musze Wam powiedziec ze swego czasu
niezle sie krecilo, mialem chyba z 4 akwaria, kupe rybek i jeszcze wiecej
zabawy. Kocham przyrode i lubie zwierzaki, nawet te z wybauszonymi galami i
malo inteligentne :)
Do zeczy, teraz mam 24 lata i akwarium 240 litrow, filtr EHEIM-a 3 litrowy -
440 litrow na godzine na oryginalnych rurkach, wklad wymieniam co kwartal.
Rybki, hmm... ladne chociasz zadna rewelacja, pielegnice zebry sztuk 7,
pielegnice niebieskoluskie sztuk 7 no i 3 glonojadki :)
Tak sie trafilo ze na 7 zeberek tylko jeden to samiec, ciagle jakies maluchy
sie pojawiaja bo kobietki wprost za nim przepadaja, ale jako ze nie mam zbyt
wiele czasu nic nie uchowalem, nawet w tak sporym zbiorniku.
Co do niebieskoluskich to sprawa wyglada gorzej, wiagry im nie zaaplikuje a
mlode bym chcial uchowac :)))Zebry juz kiedys rozmnozylem i zadna to dla
mnie rewelacja kiedy pojawiaja sie mlode, gdyby jednak udalo mi sie
rozmnozyc niebieskoluskie, heh... poswiecil bym im wiecej czasu.
Prosze wiec o rade i podzielenie sie doswiadczeniami na temat tych wlasnie
rybek.  To pa pa
Kobold
Sorki za bledy ale inaczej niepotrafie :(
Re: WOW nareszcie
#111
Author: Tomasz Nidecki
Date: Wed, 14 Oct 1998 21:53
61 lines
4223 bytes
Kobold <kotnis@kki.net.pl> wrote:

> Do zeczy, teraz mam 24 lata i akwarium 240 litrow, filtr EHEIM-a 3 litrowy -
> 440 litrow na godzine na oryginalnych rurkach, wklad wymieniam co kwartal.

Ouch ouch ouch zazdroszcze! Ale nigdy sie na kanistrowy nie zdecydowalem
ze wzgledow cenowych, bo to drozsze niz cale urzadzenie akwarium! :).
Stosuje w najwiekszym polaczenie dwoch - wewnetrznego Hydora R20
(swietne filtry! rownie dobre jak Eheimy) i niedawno zakupionego
biologicznego Aquaela (nareszcie na jakis dobry pomysl wpadli :). W 100l
gdzie rozmnazaja sie (er... tzn zjadaja jaja juz z 10 raz :/) Heros
severus (dawniej Cichlasoma severum) mam za to zewnetrznego tzn
wiszacego na boku akwarium Aquacleara (tez dobre filtry).

> Rybki, hmm... ladne chociasz zadna rewelacja, pielegnice zebry sztuk 7,
> pielegnice niebieskoluskie sztuk 7 no i 3 glonojadki :)

I bardzo dobrze :) Lepsze to niz jakis ogromny wielogatunkowy niedobrany
galimatias jak czesto robia poczatkujacy akwarysci :). Ja w swoim
200-litrowym (er. tzn raczej 180 chyba :) mam tez niewiele ryb, ale za
to jakie :). 2 ogromniaste (jeden ma z 40 cm) Liposarcusy (w sklepach
sprzedawane jako glonojad plekostomus), jeden mlodszy i rosnacy powoli
Gibbiceps (bedzie tez mial ze 40 jak dorosnie), Panaque (sliczny i
nietypowy glonojad), cztery "tradycyjne" czyli ancistrusy, ladna
Peckoltia w kratke (mala, wielkosci ancistrusa) no i w dnie siedzi sobie
szesc Bunocephalusow o ktorych opowiadalem :). Niedawno doszly - jedna
ryba noz zwana Czarnym Duchem (zapomnialem nazwy lacinskiej -
poludniowoamerykanski kuzyn brzeszczotkowatych - taka czarna z bialym
ogonkiem) na razie ok. 20cm, licze na to ze dorosnie do 40, no i 5
mlodych Heros severus bo te moje stare to chyba sie nigdy nie rozmnoza
porzadnie, zawsze mi jaja zjedza :(...

> Tak sie trafilo ze na 7 zeberek tylko jeden to samiec, ciagle jakies maluchy
> sie pojawiaja bo kobietki wprost za nim przepadaja, ale jako ze nie mam zbyt
> wiele czasu nic nie uchowalem, nawet w tak sporym zbiorniku.

Jakby sie uchowywalo, to bys mial klopot, bo sklepy niechetnie biora
takie duze i agresywne pielegnice, wiec moze to i dobrze :)

> Co do niebieskoluskich to sprawa wyglada gorzej, wiagry im nie zaaplikuje a

heheh :))) Niestety nie mialem przyjemnosci z niebieskoluskimi, w sensie
nie znam zbyt dobrze tego gatunku :) Ale u pielegnic to jest tak, ze jak
sie nie znajdzie dobrana para to nic z tego. Nieliczne, np. wlasnie
zebry, to potrafia jak kroliki, ale u reszty jest ciezej :).

> mlode bym chcial uchowac :)))Zebry juz kiedys rozmnozylem i zadna to dla
> mnie rewelacja kiedy pojawiaja sie mlode, gdyby jednak udalo mi sie
> rozmnozyc niebieskoluskie, heh... poswiecil bym im wiecej czasu.
> Prosze wiec o rade i podzielenie sie doswiadczeniami na temat tych wlasnie
> rybek.  To pa pa

Nie ma tu zadnej magii - kazda duza pielegnica to ta sama historia -
dobrana albo niedobrana para. Jak masz niedobrana to nic nie pomoze
:(...

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: WOW nareszcie
#112
Author: Albert
Date: Thu, 15 Oct 1998 00:31
13 lines
1577 bytes
Kobold napisał(a) w wiadomości: ...
>Rybki, hmm... ladne chociasz zadna rewelacja, pielegnice zebry sztuk 7,
>pielegnice niebieskoluskie sztuk 7 no i 3 glonojadki :)


A jak z agresywnoscia niebieskoluskich, bo jak zawsze czytalem nie spoczna poki
nie ostana sie jedna para? Co prawda akwarium duze. Czy z ta agresywnoscia to
przesada jak i w przypadku zebr, ktorych mialem sporo w 100l akwarium i jeszcze
plywaly tam inne i do gorszacych scen nie dochodzilo.
Albert
______________________
albertyn@alpha.net.pl
Re: WOW nareszcie
#113
Author: Janusz Koperski
Date: Thu, 15 Oct 1998 09:51
22 lines
1895 bytes
Albert wrote:
> 
> A jak z agresywnoscia niebieskoluskich, bo jak zawsze czytalem nie spoczna poki
> nie ostana sie jedna para? Co prawda akwarium duze. Czy z ta agresywnoscia to
> przesada jak i w przypadku zebr, ktorych mialem sporo w 100l akwarium i jeszcze
> plywaly tam inne i do gorszacych scen nie dochodzilo.

Czesc
 Mysle ,ze z pielegnicami to jak z ludzmi - maja wlasny charakter.
Oczywiscie sa gatunki bardzej lub mniej agresywne ale IMHO nie ma
stalej reguly.
 Moje obserwacje dotycza paletek. Niby to ryba stadna i podobno lepiej
czuje sie w grupie/ przynajmiej za mlodu/. Moje paletki natomiast 
tluka sie na okraglo w mysl zasady duzy goni mniejszego /jest jeden
wyjatek
ktory stawia sie nawet duzo wiekszym - boje sie co bedzie jak urosnie/.
Z tego powodu musialem oddzielic dwie najmniejsze bo baly sie 
przychodzic po jedzenie i marnialy. Najstarsza i najwieksza paletka
kiedys bardzo spokojna/ jak byla sama :) / teraz dostala
drugiej mlodosci i ugania za cala reszta nawet za akarami z Maroni.
Opisane sytuacje nasilaja sie przy podawaniu jedzonka.
                        To tyle  Janusz
Re: WOW nareszcie
#116
Author: Tomasz Nidecki
Date: Thu, 15 Oct 1998 17:28
30 lines
2488 bytes
Albert <albertyn@friko4.onet.pl> wrote:

> A jak z agresywnoscia niebieskoluskich, bo jak zawsze czytalem nie spoczna
> poki nie ostana sie jedna para? Co prawda akwarium duze. Czy z ta
> agresywnoscia to przesada jak i w przypadku zebr, ktorych mialem sporo w
> 100l akwarium i jeszcze plywaly tam inne i do gorszacych scen nie
> dochodzilo.

Wszystko zalezy od egzemplarza.

Ja mialem kiedys grupke w akwarium ogolnym - pare zebr, ze trzy Meeki,
jedna Herotilapie multispinose i Zebry wszystkie pozostale zalatwily
albo musialem oddac (pozostale). Takze to wcale nie przesadzone,
wszystko zalezy od tego jaki osobnik i jak sie bedzie czul w danym
otoczeniu. Kiedys, jak jeszcze nie wiedzialem co i jak, jak bylem maly,
trzymalem w akwarium ogolnym szesc pyszczakow z Malawi i tez nic nikomu
zlego nie robily :).

Apropos agresywnosci - znajomi maja 100-litrowe akwarium w ktorym na
poczatku bylo kilka mlodych zeberek, meek, kilka oskarow (Astronotum
occelatum) i parka (wtedy jeszcze nie wiedzieli, ze to parka i to do
tego dobrana) Akar blekitnych. No i te akary, ktore az tak agresywne
normalnie nie sa, zalatwily pare innych ryb i zmusily wlascicieli do
wylowienia i zalozenia drugiego akwarium dla tamtych :).

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: WOW nareszcie
#114
Author: Tomasz Nidecki
Date: Thu, 15 Oct 1998 19:34
14 lines
1529 bytes
Janusz Koperski <koperski@us.edu.pl> wrote:

>  Moje obserwacje dotycza paletek. Niby to ryba stadna i podobno lepiej
> czuje sie w grupie/ przynajmiej za mlodu/. Moje paletki natomiast 
> tluka sie na okraglo w mysl zasady duzy goni mniejszego /jest jeden

Wsrod paletek, z tego co wiem, zawsze wybierana jest "ryba ofiarna", na
ktorej wyzywa sie cale stado.

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: WOW nareszcie
#115
Author: Albert
Date: Thu, 15 Oct 1998 20:10
28 lines
2060 bytes
Janusz Koperski napisał(a) w wiadomości: <3625C59C.7AF4@us.edu.pl>...
>Albert wrote:
>>
>> A jak z agresywnoscia niebieskoluskich, bo jak zawsze czytalem nie spoczna
poki
>> nie ostana sie jedna para? Co prawda akwarium duze. Czy z ta agresywnoscia to
>> przesada jak i w przypadku zebr, ktorych mialem sporo w 100l akwarium i
jeszcze
>> plywaly tam inne i do gorszacych scen nie dochodzilo.
>
>Czesc
> Mysle ,ze z pielegnicami to jak z ludzmi - maja wlasny charakter.
>Oczywiscie sa gatunki bardzej lub mniej agresywne ale IMHO nie ma
>stalej reguly.


To prawda. Wiele tu tez zalezy od wielkosci i urzadzenia akwarium. Ja w swoim z
pielegnicami zebra
wstawialem wysokie kamienie, ktore dzielily akwarium na pewne czesci. W
rezultacie dominujacy samiec i jego samica (nigdy jej nie zmienial) zaanektowali
1/3 akwarium i malo co ich obchodzilo co sie dzieje za kamieniem. Oprocz czasu
tarla, bo wtedy pozostawiali innym sztukom ze 25% terenu. Pozostale gniezdzily
sie na "przydzielonym" terenie i nie bylo wsrod nich tendencji do tworzenia par,
ich wzrost takze nie imponowal.
Albert
______________________
albertyn@alpha.net.pl
Re: WOW nareszcie
#117
Author: Kobold
Date: Fri, 16 Oct 1998 08:30
11 lines
1332 bytes
Witam :)

U mnie wyglada to tak - parka zebr z dorodnym samcem ma polowe akwarium,
reszta jest dla pozostalych 12 ryb :)
No a co do glonojadkow to chyba sami wiecie ze to rybki bezkonfliktowe i
prawie w kazdym akwarium sobie znajda koncik dla siebie.
Pa pa

P.S. Niebieskoluskie pieknie rosna, chociasz ostatnio karmie je suchym
( Jeden samiec zaczol sie stawiac samcowi zebry no i chyba nic dobrego z
tego nie wyniknie, juz sie boje.
Re: WOW nareszcie
#118
Author: Tomasz Nidecki
Date: Fri, 16 Oct 1998 17:37
13 lines
1751 bytes
Kobold <kotnis@kki.net.pl> wrote:

> No a co do glonojadkow to chyba sami wiecie ze to rybki bezkonfliktowe i
> prawie w kazdym akwarium sobie znajda koncik dla siebie.

Ale potrafia sie miedzy soba niezle zrec i gonic, szczegolnie dwa samce
:)

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: WOW nareszcie
#121
Author: misiu_15 (Michał Jęczalik)
Date: Sat, 17 Oct 1998 10:30
12 lines
1272 bytes
Witam grupowiczy, tej nowiutkiej grupy.
Nareszcie sie doczekalem/ismy pl.rec.akwarium.
Na razie znalazlem ja tylko na news.tpnet.pl ,
no coz...
Powodzenia

_______________________________________________
n/  Michał Jęczalik
n/   jeczmicz@friko5.onet.pl , zlocisty@friko6.onet.pl
n/   ICQ 19253822
       "Napisz prosze chociaz kilka slow
         Bede tesknic juz od dzis"
Re: WOW nareszcie
#119
Author: Mirek Brudziński
Date: Sat, 17 Oct 1998 10:55
10 lines
1205 bytes
>> No a co do glonojadkow to chyba sami wiecie ze to rybki bezkonfliktowe i
>> prawie w kazdym akwarium sobie znajda koncik dla siebie.
>
>Ale potrafia sie miedzy soba niezle zrec i gonic, szczegolnie dwa samce
>:)
>
Wystarczaja im zwykle (samcom) dwie rurki PCV polozone w oddalonych od
siebie miejscach. Gwarantuje, ze bedzie spokoj w akwarium i sporo mlodych
(oczywiscie jesli beda tez jakies samiczki)
Re: WOW nareszcie
#120
Author: Tomasz Nidecki
Date: Sun, 18 Oct 1998 15:40
23 lines
1966 bytes
Mirek Brudziński <mirek@wsowp.poznan.pl> wrote:

> >> No a co do glonojadkow to chyba sami wiecie ze to rybki bezkonfliktowe i
> >> prawie w kazdym akwarium sobie znajda koncik dla siebie.
> >
> >Ale potrafia sie miedzy soba niezle zrec i gonic, szczegolnie dwa samce
> >:)
> >
> Wystarczaja im zwykle (samcom) dwie rurki PCV polozone w oddalonych od
> siebie miejscach. Gwarantuje, ze bedzie spokoj w akwarium i sporo mlodych
> (oczywiscie jesli beda tez jakies samiczki)

A to swieta prawda :)

Niestety ja mam jakies niezdarne samce albo samice (mam 2x2, dorosle),
bo mi sie niestety jeszcze do tarla nawet nie szykuja, a maja na to
miejsce (przewiercony wzdluz korzen).

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads