Thread View: pl.rec.akwarium
6 messages
6 total messages
Started by Ryszard Witkowski
Fri, 23 Oct 1998 06:33
Rozmnażanie welonek
Author: Ryszard Witkowski
Date: Fri, 23 Oct 1998 06:33
Date: Fri, 23 Oct 1998 06:33
19 lines
1296 bytes
1296 bytes
Cześć wszystkim , czytam tę grupę i zwierzaki od jakiegoś czasu i podziwiam wiedzę niektórych. Akwarium mam niewielkie i od niedawna (80 l -7 miesięcy -4 różne welony,2 sumy białowąse?, 5 neonów Inesa i rybkę która w sklepie nazywała się mułojad a jej życie upływa pod ziemią pod wodą ?!). Mam natomiast pytanie czy można i czy to trudne rozmnożyć welony w takim akwarium.Pytam ponieważ co miesiąc ( już dwa razy ) po gwałtownych figlach składana jest ikra , która jak dotąd służy tylko za deser. Pozdrowienia Best regards Ryszard Witkowski -- -- Wyslano przez Serwis RUBIKON - http://www.rubikon.net.pl
Re: Rozmnażanie welonek
Author: Przemysław Zamęcki
Date: Mon, 26 Oct 1998 11:57
Date: Mon, 26 Oct 1998 11:57
18 lines
1702 bytes
1702 bytes
>Cześć wszystkim , czytam tę grupę i zwierzaki od jakiegoś czasu i >podziwiam wiedzę niektórych. >Akwarium mam niewielkie i od niedawna (80 l -7 miesięcy -4 różne >welony,2 sumy białowąse?, 5 neonów Inesa i rybkę która w sklepie >nazywała się mułojad a jej życie upływa pod ziemią pod wodą ?!). >Mam natomiast pytanie czy można i czy to trudne rozmnożyć welony w takim >akwarium.Pytam ponieważ co miesiąc ( już dwa razy ) po gwałtownych >figlach składana jest ikra , która jak dotąd służy tylko za deser. Moge dac dobra rade, ale OT. 1. Pozbadz sie neonkow 2. Dokup tych neonkow jeszcze co najmniej z piec sztuk. Neon jest ryba stadna i jako taki zle czuje sie w malej ilosci. Poza tym z wieksza iloscia neonow akwarium wyglada znacznie ladniej. Co do welonek, to nie moja branza ;)))
Re: Rozmnażanie welonek
Author: Slawko
Date: Mon, 26 Oct 1998 13:10
Date: Mon, 26 Oct 1998 13:10
40 lines
2716 bytes
2716 bytes
Ryszard Witkowski napisał(a) w wiadomości:
<70p8fm$mr1$1@gemini.webcorp.com.pl>...
>Cześć wszystkim , czytam tę grupę i zwierzaki od jakiegoś czasu i
>podziwiam wiedzę niektórych.
>Akwarium mam niewielkie i od niedawna (80 l -7 miesięcy -4 różne
>welony,2 sumy białowąse?, 5 neonów Inesa i rybkę która w sklepie
>nazywała się mułojad a jej życie upływa pod ziemią pod wodą ?!).
>Mam natomiast pytanie czy można i czy to trudne rozmnożyć welony w takim
>akwarium.Pytam ponieważ co miesiąc ( już dwa razy ) po gwałtownych
>figlach składana jest ikra , która jak dotąd służy tylko za deser.
>
>Pozdrowienia
>Best regards
>Ryszard Witkowski
>
No tak, kazdy lubi takie ryby jakie lubi, ale welonki i neony 'zusamen' i to
tylko w 80l. to troche dziwne zestawienie.
Zbiornik musi być przygotowany tylko dla nich (jaka ikra, nie mowiac o
narybku,
uchowa sie gdy w zbiorniku sa sumy?). Welony to karpiowate, wiec same jak
piszesz, zzezaja swoja ikre. Klania sie albo ruszt ikrowy albo duza ilosc
mchu jawajskiego na dnie. No i reka na pulsie (na siatce), zeby wyrodnych
rodzicow raz dwa po seksie przeniesc do drugiego zbiornika.
A swoja drogo nie przypuszczalem, ze welony tak latwo ciupciaja sie w
ogolnym zbiorniku. I wydawalo mi sie, ze podlegaja bardziej wplywowi por
roku (a tu pazdziernik konczy sie i tarlo...)
Tyle mi sie nasunelo na goraco, bez zagladania do literatury. Nie watpie, ze
Tomek Nidecki cos doda albo i skoryguje moje teorie. ('Najlepszym musi byc
ktos, by inny byc nim nie musial')
Pozdrawiam, Slawko
P.S. Co do tych por roku, to nasuwa mi sie kolejny temat - rzeka: hodowla
rybek krajowych (albo ladniej - akwarium zimnowodne). Bawiliscie sie w to,
wdle zasady 'Cudze chwalicie, swego nie znacie'? Ja mialem kiedys rozanki, i
moze bym je do dzis mial, gdyby nie awaria sprzetu grzejnego i skok ciepla
na 33 st. C. Nie wytrzymaly (brzanki rozowe tez) i wcale im sie nie dziwie.
Ale przy 24 -25 st. nie zdradzaly wczesniej zadnego stresu, jadly co
podeszlo i chodzily w stadku wlasnie z brzankami. Szkoda ich.
Re: Rozmnażanie welonek
Author: Tomasz Nidecki
Date: Mon, 26 Oct 1998 14:26
Date: Mon, 26 Oct 1998 14:26
35 lines
2474 bytes
2474 bytes
Ryszard Witkowski <rickpol@iname.com> wrote: > Akwarium mam niewielkie i od niedawna (80 l -7 miesięcy -4 różne > welony,2 sumy bia"owąse?, 5 neonów Inesa i rybkę która w sklepie > nazywa"a się mu"ojad a jej życie up"ywa pod ziemią pod wodą ?!). Welony niezbyt dobrze pasuja do pozostalych ryb... Welon powinien byc trzymany w akwariach jednogatunkowych z bardzo silna filtracja i niska temperatura wody - 22 stopnie najlepiej bodajze. Absolutnie nie pasuje do neonow innesa (ktore notabene moga byc przypadkiem polkniete przez welona jak dorosnie), nie wiem co to jest sum bialowasy i jak duzy jest, ale ostrzegam - cokolwiek miesci sie w mordzie suma zazwyczaj tam sie znajduje predzej czy pozniej (papa neony) - podejrzewam, ze bialowasy to moze byc jakis... Clarias??? Co do mulojada (Acanthopsis choirorhynchus) to ryba z rodziny piskorzowatych o ktorej juz tu pisalem - wspaniale natlenia glebe i nadaje sie do akwariow ogolnych. > Mam natomiast pytanie czy można i czy to trudne rozmnożyć welony w takim > akwarium.Pytam ponieważ co miesiąc ( już dwa razy ) po gwa"townych > figlach sk"adana jest ikra , która jak dotąd s"uży tylko za deser. Male szanse, cos innego zje najpewniej i tak i tak te jaja. Podziwiam, ze sie w takim malym akwarium Ci rozmnazaja. Widac temperatura tak na nie moze wplywa :) -- TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland contact us at: tel.: +48 602 769877 mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Rozmnażanie welonek
Author: Albert
Date: Mon, 26 Oct 1998 20:33
Date: Mon, 26 Oct 1998 20:33
28 lines
2202 bytes
2202 bytes
Slawko napisał(a) w wiadomości: <711unh$g6a$1@helios.man.lublin.pl>... >P.S. Co do tych por roku, to nasuwa mi sie kolejny temat - rzeka: hodowla >rybek krajowych (albo ladniej - akwarium zimnowodne). Bawiliscie sie w to, >wdle zasady 'Cudze chwalicie, swego nie znacie'? Ja mialem kiedys rozanki, i >moze bym je do dzis mial, gdyby nie awaria sprzetu grzejnego i skok ciepla >na 33 st. C Ogrzewales je? Predzej problem jest z ich ochladzaniem. >. Nie wytrzymaly (brzanki rozowe tez) i wcale im sie nie dziwie. >Ale przy 24 -25 st. nie zdradzaly wczesniej zadnego stresu, jadly co >podeszlo i chodzily w stadku wlasnie z brzankami. Szkoda ich. > Ja kiedys mialem rozanki, slonecznice, kielbia i koze. Najprzyjemniej bylo chodzic z siatka nad jezioro po te rybki (a nie do sklepu) i po rosliny. Oczywiscie nie rozmnazalem. Sa wielce problematyczne. Kres nastapil jak wpadlem na pomysl sprowadzenia do tego akwarium raka. Rosliny poszatkowal, rybki przetrzebil, a i ja wpadlem na jakis inny pomysl. Obecnie planuje taki zbiornik (jak pozbede sie krolika okupujacego akwarium), znacznie wiekszy niz owczesne 30l. Temat byl juz wspominany na grupie i mowiono o trudnosciach z temperatura, ale ja uwazam, ze trzymac je (nie rozmnazac) nie jest tak trudno. Albert _______________________ albertyn@alpha.net.pl
Re: Rozmnażanie welonek
Author: Slawko
Date: Tue, 27 Oct 1998 20:19
Date: Tue, 27 Oct 1998 20:19
21 lines
1919 bytes
1919 bytes
>Ogrzewales je? Predzej problem jest z ich ochladzaniem. Grzalem bo z braku 'szkla' byly razem z 'tropicalami' w jednym zbiorniku (brzanki, danio, mieczyki i gupiki, na dnie kirysniki i kiryski. To bylo jesienia '94, swiezo po moim 'nawroceniu' na akwaria (jak chcesz - patrz moj post na watku 'Pielegnice i apostaci' z 24.10). Jakbym wtedy dostal w sklepie zywego sledzia tez pewnie bym go wrzucil do akwarium! Zarty zartami, ale lowienie rozanek w rzece Wieprz (na polnoc od Lublina) to byla extra frajda. Rozanki nie byly jeszcze pod ochrona chyba (?) Mialem tez cierniki - w oddzielnym zbiorniku. Tez fajna ryba, ciekawa, tylko trzeba by ja naprawde przezimowac w chlodzie, zeby na wiosne sie wytarla. A ja swoje oddalem w lutym bo jeden koles chodzil za mna o te cierniki az strach. I szkoda, bo je szybko zmarowal, zaniosl do akwarium w szkolnej pracowni biologicznej. Mizerna opieka, dzieciaki wrzucaja co popadnie...pamietam co sie dzialo w moich szkolnych czasach. Male raczki, ktore ktos przyniosl, pani od biologii (fachowiec!) usilowala karmic plastrami mielonki, ktora z poswieceniem wyjela ze swojej kanapki. Dobra, starczy bo jeszcze sie rozplacze nad wspomnieniami! Pozdrawiam, Slawko
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads