🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.praca.dyskusje
85 messages
85 total messages Page 2 of 2 Started by Piotr Jaworski Tue, 06 Jan 1998 23:15
Page 2 of 2 • 85 total messages
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#113
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Thu, 22 Jan 1998 21:37
46 lines
2561 bytes
On 19 Jan 98 22:29:21 GMT, MDK <karzuk@polbox.com> wrote:
>Ach zapomnialem o najwazniejszym.
>Informatycy uwazaja ze sa geniuszmi 
>Ja uwazam ze to praca jak kazda inna.
>Moj 14 letni syn sobie radzi z wiekszoscia programow
>tak jak zawodowy informatyk.
>
>Karol Żuk

Przepiękne..
Ale niestety - coraz częściej się przekonuję że dość powszechne.

W oddziale naszej firmy jeden z dyrektorów poszedł kiedyś o jeden
krok dalej - stwierdził, że informatyków to teraz jak mrówków i on
informatyka to na każdym rogu ulicy znajdzie (dosłownie - może akurat
z innym zawodem pomylił). Miasto gdzie jest oddział na nadprodukcję
informatyków nie cierpi, zresztą niektórym się opłaca codziennie dojeżdżać
do Warszawy (raptem 45 minut ekpresem). 
Efekt - dział informatyki w oddziale praktycznie przestał istnieć, gdyż
to stwierdzenie zostało wdrożone w życie..
Został tam właściwie sam kierownik działu.


Sęk w tym, że od czasu inwazji pecetów popularnie na takiego,
co umie obsłużyć komputer (w jakimkolwiek zakresie - byle robić
to na tyle szybko żeby osoby postronne nic nie rozumiały i nie nadążały)
mówi się "informatyk".

I jak dawniej każdy Polak był lekarzem, teraz co drugi jest informatykiem.

A wracając do Pana syna - jestem pewien że z wieloma programami radzi
sobie znacznie lepiej, niż zawodowy informatyk. Na pewno z najnowszymi
grami włączając. 
Moja córka (7l-letnia) też sobie lepiej radzi z programami do rysowania
pod Windows niż ja..

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca ( informatyka)?
#114
Author: Gracjan Ziółek
Date: Fri, 23 Jan 1998 17:28
15 lines
1110 bytes
Andrzej Bursztynski wrote:
[...]
> Moja córka (7l-letnia) też sobie lepiej radzi z programami do rysowania pod Windows niż ja..
             ^^^^

Wiec Matuzalem to nie tylko legenda? ;)

	pozdrawiam

PS Zwykla literowka (cyfrowka?), ale nie moglem sie powstrzymac, tak to
ladnie wyglada :)

-- 
gracjan ziółek
system administrator
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca ( informatyka)?
#115
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Fri, 23 Jan 1998 18:38
29 lines
1633 bytes
On Fri, 23 Jan 1998 09:28:14 -0800, Gracjan Ziółek <Gracjan.Ziolek@bdk.lublin.pl> wrote:
>Andrzej Bursztynski wrote:
>[...]
>> Moja córka (7l-letnia) też sobie lepiej radzi z programami do rysowania pod Windows niż ja..
>             ^^^^
>
>Wiec Matuzalem to nie tylko legenda? ;)
>
>	pozdrawiam
>
>PS Zwykla literowka (cyfrowka?), ale nie moglem sie powstrzymac, tak to
>ladnie wyglada :)

Żeby było śmieszniej podam to samo w wersalikach:
(7L-LETNIA)
- już mniej śmieszniej.
Nie cyfrówka, wybierz sobie inny font -)


-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#122
Author: Mariusz Raczyński
Date: Fri, 23 Jan 1998 22:21
7 lines
899 bytes
Rany , wsadzil Kolega kij w mrowisko. przeciez tu sami informatycy i
"komputerowcy zagladaja" Mam ubaw na pare ladnych minut.

Pozdrawiam

Mariusz R.
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#123
Author: Piotr Jaworski
Date: Sat, 24 Jan 1998 14:44
19 lines
1162 bytes
Mariusz Raczyński napisał(a) w wiadomości: <6ab5f2$nrr$1@ikp2.ikp.pl>...
>
>Rany , wsadzil Kolega kij w mrowisko. przeciez tu sami informatycy i
>"komputerowcy zagladaja" Mam ubaw na pare ladnych minut.
>
>Pozdrawiam
>
>Mariusz R.
>

Dzięki, że kogoś rozbawiłem.

Pozdrawiam

Piotr Jaworski
jawor@friko.onet.pl
http://friko.onet.pl/lg/jawor
nomina stultorum semper parietibus haerent
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca ( informatyka)?
#117
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Mon, 26 Jan 1998 10:50
24 lines
1675 bytes
On Mon, 26 Jan 1998 08:36:38 -0800, Gracjan Ziółek <Gracjan.Ziolek@bdk.lublin.pl> wrote:
>> >PS Zwykla literowka (cyfrowka?), ale nie moglem sie powstrzymac, tak to
>> >ladnie wyglada :)
>> 
>> Żeby było śmieszniej podam to samo w wersalikach:
>> (7L-LETNIA)
>> - już mniej śmieszniej.
>> Nie cyfrówka, wybierz sobie inny font -)
>
>No, ale literowka tak. Bo co moze znaczyc 7l-letnia? Czy to samo, co
>7-letnia? :)
>
7l-letnia znaczy tyle co 7-letnia córka "jąkającego się na piśmie" taty -)

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca ( informatyka)?
#116
Author: Gracjan Ziółek
Date: Mon, 26 Jan 1998 16:36
26 lines
1582 bytes
Andrzej Bursztynski wrote:
> 
> On Fri, 23 Jan 1998 09:28:14 -0800, Gracjan Ziółek <Gracjan.Ziolek@bdk.lublin.pl> wrote:
> >Andrzej Bursztynski wrote:
> >[...]
> >> Moja córka (7l-letnia) też sobie lepiej radzi z programami do rysowania pod Windows niż ja..
> >             ^^^^
> >
> >Wiec Matuzalem to nie tylko legenda? ;)
> >
> >       pozdrawiam
> >
> >PS Zwykla literowka (cyfrowka?), ale nie moglem sie powstrzymac, tak to
> >ladnie wyglada :)
> 
> Żeby było śmieszniej podam to samo w wersalikach:
> (7L-LETNIA)
> - już mniej śmieszniej.
> Nie cyfrówka, wybierz sobie inny font -)

No, ale literowka tak. Bo co moze znaczyc 7l-letnia? Czy to samo, co
7-letnia? :)

-- 
gracjan ziółek
system administrator
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#131
Author: Piotr Powązka
Date: Tue, 27 Jan 1998 13:39
19 lines
1147 bytes
MDK wrote:
> 
> Ach zapomnialem o najwazniejszym.
> Informatycy uwazaja ze sa geniuszmi
> Ja uwazam ze to praca jak kazda inna.
> Moj 14 letni syn sobie radzi z wiekszoscia programow
> tak jak zawodowy informatyk.
> 
> Karol Żuk

Word, Excel i co jeszcze?

-- 
Piotr Powazka - stol.-krol. m. Krakow
mailto:powazka@comarch.pl
http://www.comarch.pl/~powazka

[+]
|
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca ( informatyka)?
#118
Author: Piotr Powązka
Date: Tue, 27 Jan 1998 13:42
15 lines
1080 bytes
Andrzej Bursztynski wrote:
> 
...
> Żeby było śmieszniej podam to samo w wersalikach:
> (7L-LETNIA)
> - już mniej śmieszniej.

Chyba nieortograficznie.
-- 
Piotr Powazka - stol.-krol. m. Krakow
mailto:powazka@comarch.pl
http://www.comarch.pl/~powazka

[+]
|
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca ( informatyka)?
#119
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Tue, 27 Jan 1998 13:58
24 lines
1557 bytes
On Tue, 27 Jan 1998 14:42:58 +0100, Piotr Powązka <powazka@comarch.pl> wrote:
>Andrzej Bursztynski wrote:
>> 
>...
>> Żeby było śmieszniej podam to samo w wersalikach:
>> (7L-LETNIA)
>> - już mniej śmieszniej.
>
>Chyba nieortograficznie.

Ciekaw jestem kto jeszcze wymyśli coś nowego na temat mojej literówki -)

Jak się okazuje na temat takiej dupereli to łatwo dyskutować -)

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: Jakimi kryteriami kieruje siê - pracodawca (informatyka)?
#132
Author: Ryszard Lach
Date: Wed, 28 Jan 1998 07:35
36 lines
2451 bytes
In article <34CDE389.8F55B444@comarch.pl>, Piotr Pow±zka wrote:
>MDK wrote:
>> 
>> Ach zapomnialem o najwazniejszym.
>> Informatycy uwazaja ze sa geniuszmi
>> Ja uwazam ze to praca jak kazda inna.
>> Moj 14 letni syn sobie radzi z wiekszoscia programow
>> tak jak zawodowy informatyk.
>> 
>> Karol ¯uk
>
>Word, Excel i co jeszcze?

Zgadzam siê z moim bezpo¶rednim przedmówc±. To ¿e sym pana ¯uka radzi sobie 
z programami to wcale nie czyni z niego informatyka. A je¶li pan ¯uk uwa¿a 
¿e faktycznie robi to tak jak "zawodowy informaty" nie pozostaje nic innego
jak "pozazdro¶ciæ" kontaktów z takimi informatykami. Nie chcia³bym siê 
wym±drzaæ, ale chcia³bym zobaczyæ owego dzielnego ch³opca jak sobie radzi z
niewielkiej nawet wielko¶ci sieci± z³o¿on± z kilku koñcówek novellowskich,
jakiego¶ unixa, paru G95, NT.... Jeszcze nie tak dawno by³em w tym wieku 
i te¿ mi (i moim rodzicom) wydawa³o siê ¿e "znam siê na komputerach", a teraz
bêd±c na IV roku b±d¼ co b±d¼ nie najgorszej uczelni wiem ile mi brakuje
do prawdziwego informatyka. I wcale nie jest prawd± ¿e byle dzieciak posiedzi
parê nocy przed klawiatur± i zagnie starego wygê. W pewnych kwestiach nic 
nie zast±pi przyzwoitego wykszta³cenia (naprawdê wielu "dupogodzin" spêdzonych
przy teorii automatów, uk³adach cyfrowych, asemblerze, systemach operacyjnych..)
i, co to du¿o mówiæ, do¶wiadczenia. A to drugie naprawdê zdobywa siê latami.

Pozdrawiam
	Siaco

-- 
___________________________________________________________________________
|Ryszard Lach | student PWR,EKA/ISK | Poprzeczna 56/1, 51-167 Wroclaw	  |	
|e-mail: rlach@waza.com.pl | Office Waza sp. z o.o. (071) 44-64-49 Wroclaw|
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#100
Author: MDK
Date: Tue, 03 Feb 1998 17:25
39 lines
2039 bytes

Piotr Budrewicz <pdb@cyber.ict.pwr.wroc.pl> napisał(a) w artykule
<6a84kq$8ml$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
> MDK (karzuk@polbox.com) wrote:
> : Ach zapomnialem o najwazniejszym.
> : Informatycy uwazaja ze sa geniuszmi 
> : Ja uwazam ze to praca jak kazda inna.
> : Moj 14 letni syn sobie radzi z wiekszoscia programow
> : tak jak zawodowy informatyk.
> 
>   To cudne samo w sobie, ale nie moge sie oprzec, aby nie sparafrazowac:
> 
>   Medycy uwazaja, ze sa geniuszami
>   ....
>   Moja 80 letnia babcia wspolpracowala z respiratorem jak 
>   zawodowy lekarz.
> 
>      i tyle - prosze o wybaczenie.
> 
>     Piotr Budrewicz
> 
> -------------------------
No wlasnie.
Powyzszy tekst swiadczy o tym ze informatycy sa
strasznie dumni z siebie i uwazaja sie za geniuszy.
Dotyczy to rowniez medykow.Przecietny aptekarz powie o przecietnym
lekarzu ze to idiota (mowa tylko o przecietnych)
Do tego lubia byc zlosliwi (pisza wirusy i uwazaja ze dlatego sa genialni)

Karol Żuk

No własnie a co z wirusami .Kto je pisze ? Dzieci .Piekarze itp
Nie .Wirusy pisza informatycy wystarczajaco oblatani z komputerem.
Tak teraz jestem pewien .Ci co pisza wirusy to debile.
Przecietny informatyk ma tylka ta negatywna ceche ze uwaza sie za geniusz.
(Tak naprawde kazdy informatyk chce napisac wirusa ! )

> 
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#107
Author: MDK
Date: Tue, 03 Feb 1998 19:08
68 lines
3216 bytes

Piotr Budrewicz <pdb@cyber.ict.pwr.wroc.pl> napisał(a) w artykule
<6a84kq$8ml$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
> MDK (karzuk@polbox.com) wrote:
> : Ach zapomnialem o najwazniejszym.
> : Informatycy uwazaja ze sa geniuszmi 
> : Ja uwazam ze to praca jak kazda inna.
> : Moj 14 letni syn sobie radzi z wiekszoscia programow
> : tak jak zawodowy informatyk.
> 
>   To cudne samo w sobie, ale nie moge sie oprzec, aby nie sparafrazowac:
> 
>   Medycy uwazaja, ze sa geniuszami
>   ....
>   Moja 80 letnia babcia wspolpracowala z respiratorem jak 
>   zawodowy lekarz.
> 
>      i tyle - prosze o wybaczenie.
> 
>     Piotr Budrewicz
> 
> 
> ----------
I
A teraz znowu swoje:
    Przecietny informatyk czy tez mlody informatyk a do tego zdolny
to zazwyczaj ( nie zawsze) czlowiek ktory nie szanuje rangi swojego zawodu.
Czesto sa to ludzie zlosliwi zostawiajacy w swoich programach rozmaite
pulapki
chcac w ten sposob pokazac jak sa wazni.
Dokladnie tak samo jak chuligan wzrostu 2m walacy po pysku bezkarnie
kazdego
kto mu sie nawinie.
Przecietny rolnik nie dosypuje trucizny do zywnosci natomiast przecietny
informatych
na 100% zrobil w swojej krotkiej karierze cos destrukcyjnego (wirusy
,pulapki w programach 
itp itd) 
Dlaczego informatycy nie uwazaja samych siebie za normalnych ludzi?
(we wszystkich odpowiedziach wyczuwam nadpobudliwosc )
Na poczatku kariery okradaja siebie nawzajem (nielegalne kopie
oprogramowania)
jezeli uda im sie stworzyc wlasnorecznie cos pozytecznego ,zaraz jest
lament o prawa autorskie.
Prosze mi podac przyklad innego zawodu gdzie dzieje sie cos podobnego.
Patrze na to zjawisko z boku bo z informatyka mam niewiele wspolnego.
Uzywam w pracy komputera jako narzedzia i cholera mnie bierze jak zlapie z
sieci jakiegos
wirusa.
Zlecilem kiedys napisanie prostego oprogramowania .Czlowiek ktory to robil
zastawil kilka pulapek
po 6 miesiacach program przestal dzialac mimo ze czlowiek dostal umowione
wynagrodzenie

I tu koncze przepraszm te ok 10% normalnych ludzi wsrod informatykow
Karol Żuk

PS.Juz teraz przy pomocy zawansowanych programow narzedziowych wiedza
informatyczna
staje sie zbedna do projektowania nawet skomplikowanych aplikacji.
Wielu uzytkownikow stworzy je samemu na wlasne potrzeby.
Uwazam ze jezeli informatycy nie beda szanowali swojego zawodu
(np jezeli nie uznaja ze uruchomienie wirusa w sieci jest powaznym
przestepstwem)
to ten zawod zniknie z powierzchni ziemi wzorem Imperium Rzymskiego)

> 
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#99
Author: MDK
Date: Tue, 03 Feb 1998 19:08
36 lines
1842 bytes

Mirek Rybinski <mrybinski@hotmail.com> napisał(a) w artykule
<34C8D66F.2149@hotmail.com>...
> Piotr Budrewicz wrote:
> > 
> > MDK (karzuk@polbox.com) wrote:
> > : Ach zapomnialem o najwazniejszym.
> > : Informatycy uwazaja ze sa geniuszmi
> > : Ja uwazam ze to praca jak kazda inna.
> > : Moj 14 letni syn sobie radzi z wiekszoscia programow
> > : tak jak zawodowy informatyk.
> > 
> >   To cudne samo w sobie, ale nie moge sie oprzec, aby nie
sparafrazowac:
> > 
> >   Medycy uwazaja, ze sa geniuszami
> >   ....
> >   Moja 80 letnia babcia wspolpracowala z respiratorem jak
> >   zawodowy lekarz.
> > 
> >      i tyle - prosze o wybaczenie.
> > 
> >     Piotr Budrewicz
> 
> Jesli to cudowne dziecko potafi poslugiwac sie nozem i widelcem
> to moze zastapic np. neurochirurga podczas operacji mozgu...
> 
> Mirek
> ----------
No janse!
Moja babcia (S.P) leczyla przy pomocy sposobow
medycyny ludowej 90 % chorob ( do 10% byli niestety niezbedni lekarze
ale ztych 10% chorob do ktorych byla potrzebna nowoczesna wiedza medyczna
95% wymagalo sluchawek i aspiryny)
Karol Żuk
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#120
Author: MDK
Date: Tue, 03 Feb 1998 19:08
63 lines
3142 bytes

Andrzej Bursztynski <No_Spam_and@andy.pse.pl> napisał(a) w artykule
<slrn6cff1i.n20.No_Spam_and@andy.pse.pl>...
> On 19 Jan 98 22:29:21 GMT, MDK <karzuk@polbox.com> wrote:
> >Ach zapomnialem o najwazniejszym.
> >Informatycy uwazaja ze sa geniuszmi 
> >Ja uwazam ze to praca jak kazda inna.
> >Moj 14 letni syn sobie radzi z wiekszoscia programow
> >tak jak zawodowy informatyk.
> >
> >Karol Żuk
> 
> Przepiękne..
> Ale niestety - coraz częściej się przekonuję że dość powszechne.
> 
> W oddziale naszej firmy jeden z dyrektorów poszedł kiedyś o jeden
> krok dalej - stwierdził, że informatyków to teraz jak mrówków i on
> informatyka to na każdym rogu ulicy znajdzie (dosłownie - może akurat
> z innym zawodem pomylił). Miasto gdzie jest oddział na nadprodukcję
> informatyków nie cierpi, zresztą niektórym się opłaca codziennie
dojeżdżać
> do Warszawy (raptem 45 minut ekpresem). 
> Efekt - dział informatyki w oddziale praktycznie przestał istnieć, gdyż
> to stwierdzenie zostało wdrożone w życie..
> Został tam właściwie sam kierownik działu.
> 
> 
> Sęk w tym, że od czasu inwazji pecetów popularnie na takiego,
> co umie obsłużyć komputer (w jakimkolwiek zakresie - byle robić
> to na tyle szybko żeby osoby postronne nic nie rozumiały i nie nadążały)
> mówi się "informatyk".
> 
> I jak dawniej każdy Polak był lekarzem, teraz co drugi jest
informatykiem.
> 
> A wracając do Pana syna - jestem pewien że z wieloma programami radzi
> sobie znacznie lepiej, niż zawodowy informatyk. Na pewno z najnowszymi
> grami włączając. 
> Moja córka (7l-letnia) też sobie lepiej radzi z programami do rysowania
> pod Windows niż ja..
> 
> -- 
> Klaniam sie
> 
>  (ab)
> 
> Andrzej Bursztynski     
----------
No tak swiadczy o tym ze Pan napisal 71 letnia.
Moze nalezy sprostowac to co napislem.
Proponuje rozdwojenie slowa informatyk na 2:
np geniusz informatyk -czlowiek ktory sam ma takie mniemanie o sobie
                                 z wszystkimi cechami negatywnymi
wymienianymi przeze mnie 
                                 w poprzednich wypowiedziach
oraz zwykly informatyk -normalny czlowiek ktory dobrze opanowal wiedze
informatyczna
                                i wykonuje z pozytkiem swoj zawod (taki jak
np rolnik,czy krawiec)

                     Pozdrowienia
                   Karol Żuk
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#124
Author: MDK
Date: Tue, 03 Feb 1998 19:08
61 lines
2880 bytes

Mariusz Raczyński <aat@ikp.atm.com.pl> napisał(a) w artykule
<6ab5f2$nrr$1@ikp2.ikp.pl>...
> 
> Rany , wsadzil Kolega kij w mrowisko. przeciez tu sami informatycy i
> "komputerowcy zagladaja" Mam ubaw na pare ladnych minut.
> 
> Pozdrawiam
> 
> Mariusz R.
> 
> 
--------
Przepisuje jeszcze raz bo zbyt duzo dyskutantow:

A teraz znowu swoje:
    Przecietny informatyk czy tez mlody informatyk a do tego zdolny
to zazwyczaj ( nie zawsze) czlowiek ktory nie szanuje rangi swojego zawodu.
Czesto sa to ludzie zlosliwi zostawiajacy w swoich programach rozmaite
pulapki
chcac w ten sposob pokazac jak sa wazni.
Dokladnie tak samo jak chuligan wzrostu 2m walacy po pysku bezkarnie
kazdego
kto mu sie nawinie.
Przecietny rolnik nie dosypuje trucizny do zywnosci natomiast przecietny
informatych
na 100% zrobil w swojej krotkiej karierze cos destrukcyjnego (wirusy
,pulapki w programach 
itp itd) 
Dlaczego informatycy nie uwazaja samych siebie za normalnych ludzi?
(we wszystkich odpowiedziach wyczuwam nadpobudliwosc )
Na poczatku kariery okradaja siebie nawzajem (nielegalne kopie
oprogramowania)
jezeli uda im sie stworzyc wlasnorecznie cos pozytecznego ,zaraz jest
lament o prawa autorskie.
Prosze mi podac przyklad innego zawodu gdzie dzieje sie cos podobnego.
Patrze na to zjawisko z boku bo z informatyka mam niewiele wspolnego.
Uzywam w pracy komputera jako narzedzia i cholera mnie bierze jak zlapie z
sieci jakiegos
wirusa.
Zlecilem kiedys napisanie prostego oprogramowania .Czlowiek ktory to robil
zastawil kilka pulapek
po 6 miesiacach program przestal dzialac mimo ze czlowiek dostal umowione
wynagrodzenie

I tu koncze przepraszm te ok 10% normalnych ludzi wsrod informatykow
Karol Żuk

PS.Juz teraz przy pomocy zawansowanych programow narzedziowych wiedza
informatyczna
staje sie zbedna do projektowania nawet skomplikowanych aplikacji.
Wielu uzytkownikow stworzy je samemu na wlasne potrzeby.
Uwazam ze jezeli informatycy nie beda szanowali swojego zawodu
(np jezeli nie uznaja ze uruchomienie wirusa w sieci jest powaznym
przestepstwem)
to ten zawod zniknie z powierzchni ziemi wzorem Imperium Rzymskiego)

> 

> 
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#125
Author: Karpierz
Date: Tue, 03 Feb 1998 19:32
18 lines
1505 bytes
MDK <karzuk@friko2.onet.pl> napisal
[...]
> Uwazam ze jezeli informatycy nie beda szanowali swojego zawodu
> (np jezeli nie uznaja ze uruchomienie wirusa w sieci jest powaznym
> przestepstwem)
> to ten zawod zniknie z powierzchni ziemi wzorem Imperium 
> Rzymskiego)

Co Ci glupole w USA robia ? W tym roku potrzebuja 200 000 
programistow w roku 2005 maja podobno potrzebowac 2 000 000 
informatykow.. Zaciagi robia w Indiach , Rosji , Polsce i gdzie sie 
tylko da...
Moze ktos ich wreszcie uprzedzi ze ten zawod zanika... !!!
Ten Clinton to przez ta Lewinski zupelnie chyba zbzikowal z tym 
naborem... (Widocznie tez informatyk tylko sie nie chce przyznac...
jak nasz niezapomniany premier z tych P. z "Samych swoich"....)
-- 
A.K.
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#126
Author: MDK
Date: Tue, 03 Feb 1998 21:17
27 lines
1782 bytes

Karpierz <karpierz@inter.intertele.pl> napisał(a) w artykule
<01bd30da$7d50e820$95baccc2@karpierz.dyn.ml.org>...
> MDK <karzuk@friko2.onet.pl> napisal
> [...]
> > Uwazam ze jezeli informatycy nie beda szanowali swojego zawodu
> > (np jezeli nie uznaja ze uruchomienie wirusa w sieci jest powaznym
> > przestepstwem)
> > to ten zawod zniknie z powierzchni ziemi wzorem Imperium 
> > Rzymskiego)
> 
> Co Ci glupole w USA robia ? W tym roku potrzebuja 200 000 
> programistow w roku 2005 maja podobno potrzebowac 2 000 000 
> informatykow.. Zaciagi robia w Indiach , Rosji , Polsce i gdzie sie 
> tylko da...
> Moze ktos ich wreszcie uprzedzi ze ten zawod zanika... !!!
> Ten Clinton to przez ta Lewinski zupelnie chyba zbzikowal z tym 
> naborem... (Widocznie tez informatyk tylko sie nie chce przyznac...
> jak nasz niezapomniany premier z tych P. z "Samych swoich"....)
> -- 
> A.K.
> 
> -----------
Ja swoje a ten swoje.
Imperium Rzymskie tez bylo kwitnace i wielkie.
Karol Żuk
Re: Jakimi kryteriami ... - zmieniliśmy temat, zmieńmy subjecta ;)
#129
Author: Wladyslaw Jefimow
Date: Wed, 04 Feb 1998 09:04
34 lines
2355 bytes
MDK wrote:

> PS.Juz teraz przy pomocy zawansowanych programow narzedziowych wiedza
> informatyczna staje sie zbedna do projektowania nawet skomplikowanych
aplikacji.
> Wielu uzytkownikow stworzy je samemu na wlasne potrzeby.
...
> to ten zawod zniknie z powierzchni ziemi wzorem Imperium Rzymskiego)

    Przecież to bzdura ;). To samo mi mówił szanowny pan profesor, kiedy byłem
na pierwszym roku informatyki  7 lat temu. I co, zapotrzebowanie na
informatyków cały czas rośnie. Dopóki "kochany" ;(( Microsoft będzie dalej
robił to co robi, na pewno nie będziemy głodni.
    W tygodniu zdaża mi się naprawić 2-5 maszyn z W95 (czego bardzo robić nie
lubię, ale ciężko się odmawia znajomym). Wiedza przeciętnego użytkownika
sprowadza się do jako takiej obsługi Worda i Excela. Jakie pisanie (o,
przepraszam, projektowanie ;) aplikacji? O czym ty wogóle mówisz? Przecież user
nie bardzo wie, co to jest aplikacja...
    A tak swoją drogą, czy MDK nie mógłbyś napisać 1 (jednego) maila to ALL, a
nie zaśmiecać listy ...

    ;) Już widzę 10 listów od MDK, żę informatycy są nienormalni ;).

> Co Ci glupole w USA robia ? W tym roku potrzebuja 200 000
> programistow w roku 2005 maja podobno potrzebowac 2 000 000
> informatykow.. Zaciagi robia w Indiach , Rosji , Polsce i gdzie sie
> tylko da...
> Moze ktos ich wreszcie uprzedzi ze ten zawod zanika... !!!

To właśnie chciałem napisać, ale jak ktoś się za mnie już postarał, to mogę
tylko poprzeć ;)

Pozdrowienia to all  i specjalnie dla MDK ;)
Władek.
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#127
Author: Ryszard Łach
Date: Wed, 04 Feb 1998 10:05
12 lines
1278 bytes
On 3 Feb 1998 19:32:07 GMT, Karpierz <karpierz@inter.intertele.pl> wrote:
>MDK <karzuk@friko2.onet.pl> napisal
>[...]
>Co Ci glupole w USA robia ? W tym roku potrzebuja 200 000 
>programistow w roku 2005 maja podobno potrzebowac 2 000 000 
>informatykow.. Zaciagi robia w Indiach , Rosji , Polsce i gdzie sie 
>tylko da...

Hmmm... Może kolega majakiś namiar na taki zaciąg? Nie musielibyśmy słuchać
wyślania rodzimych nieinformatyków....

Siaco
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#101
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Wed, 04 Feb 1998 10:25
42 lines
2364 bytes
On 3 Feb 98 17:25:03 GMT, MDK <karzuk@friko2.onet.pl> wrote:

>No wlasnie.
>Powyzszy tekst swiadczy o tym ze informatycy sa
>strasznie dumni z siebie i uwazaja sie za geniuszy.
>Dotyczy to rowniez medykow.Przecietny aptekarz powie o przecietnym
>lekarzu ze to idiota (mowa tylko o przecietnych)
>Do tego lubia byc zlosliwi (pisza wirusy i uwazaja ze dlatego sa genialni)

No tak, zawsze mnie to zastanawiało a teraz już wiadomo,
wirusy piszą aptekarze i informatycy (ale tylko przeciętni aptekarze - może
tylko realizują recpety na wirusy?)

Pewnie się też wyjaśnia skąd się AIDS wziął...
>
>Karol Żuk
>
>No własnie a co z wirusami .Kto je pisze ? Dzieci .Piekarze itp
>Nie .Wirusy pisza informatycy wystarczajaco oblatani z komputerem.
Czyli idać tym tokiem rozumowania - wirusy jednak piszą: LOTNICY.
(no bo oblatani i potrafią komputer obsługiwać).

Wow. I to (sądząc z poprzednich listów) - przeciętni i 14-letni.

>Tak teraz jestem pewien .Ci co pisza wirusy to debile.
O kurcze, jednak wirusy piszą debile. Czyli debilni oblatani aptekarze.

>Przecietny informatyk ma tylka ta negatywna ceche ze uwaza sie za geniusz.
>(Tak naprawde kazdy informatyk chce napisac wirusa ! )

A każdy debil wykazać że jest debilem -)

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#121
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Wed, 04 Feb 1998 10:44
59 lines
3415 bytes
On 3 Feb 98 19:08:20 GMT, MDK <karzuk@friko2.onet.pl> wrote:
[..]
>> Moja córka (7l-letnia) też sobie lepiej radzi z programami do rysowania
>> pod Windows niż ja..
[..]
>----------
>No tak swiadczy o tym ze Pan napisal 71 letnia.
Radzę założyć okulary, albo stosować lepszy monitor - napisałem
7l-letnia, a u mnie 'l' się różni od '1'.
Nie wiem o czym ma świadczyć moja oczywista literówka, mógłby mnie Pan
oświecić?

>Moze nalezy sprostowac to co napislem.
>Proponuje rozdwojenie slowa informatyk na 2:
>np geniusz informatyk -czlowiek ktory sam ma takie mniemanie o sobie
>                                 z wszystkimi cechami negatywnymi
>wymienianymi przeze mnie 
>                                 w poprzednich wypowiedziach
Może "tak zwany (głównie przez siebie) informatyk" znany gdzie niegdzie
jako "komputerowiec"

>oraz zwykly informatyk -normalny czlowiek ktory dobrze opanowal wiedze
>informatyczna
>                                i wykonuje z pozytkiem swoj zawod (taki jak
>np rolnik,czy krawiec)

W każdy zawodzie w usługach tak jest że są autentyczni fachowcy i ludzie
bezczelni, może rolników bym tu nie wymieniał ale hydraulik tak.

Co do "informatyków" to po prostu jest to pewne zjawisko społeczne, prawie każdy
młody człowiek który spędził odpowiednią liczbę nocy bebniąc w klawiaturę,
być może gdzieś się tam włamując a może tylko się tym chwaląc, kopiując
ileś tam dyskietek czy CD-ROM z pirackim oprogramowaniem, napisawszy
parę programików i stworzywszy ileś stron WWW zaczyna czuć
się wielkim mocarzem i uważa się (w czym mu nomen-omen pomaga otocznie)
za "informatyka".

Z wiekiem ta przypadłość większości przechodzi, niektórym zostaje.

Cóż, trzeba po prostu najpierw przekonać się kto zacz (od tego są
różne certyfikaty, świadectwa szkoleń, udokumentowane wykształcenie
i doświadczenie zawodowe, referencje) a nie po fakcie - jak się stwierdzi,
że zapłaciliśmy gówniarzowi za robotę którą skopał i okazał się jeszcze w 
dodatku nieuczciwy - pomstować publicznie na wszystkich i uogólniać na całą 
branżę.

Proponowałbym skończyć z obrażaniem wszystkich informatyków. Na początku
to było śmieszne, teraz już szybko zdąża w stronę żałosności.

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#130
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Wed, 04 Feb 1998 10:46
22 lines
1453 bytes
On 3 Feb 98 19:08:21 GMT, MDK <karzuk@friko2.onet.pl> wrote:
[..]
>--------
>Przepisuje jeszcze raz bo zbyt duzo dyskutantow:
>
>A teraz znowu swoje:
[..]

I zupełnie niepotrzebnie zaśmieca Pan listę. Wystarczy napisać raz tekst,
każdy może go przeczytać. Listy tutaj nie są kierowane wyłącznie do konkretnej
osoby której się odpowiada, ale na całą listę.

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#128
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Wed, 04 Feb 1998 10:48
25 lines
1856 bytes
On 4 Feb 1998 10:05:51 GMT, Ryszard Łach <rlach@jupi.waza.com.pl> wrote:
>On 3 Feb 1998 19:32:07 GMT, Karpierz <karpierz@inter.intertele.pl> wrote:
>>MDK <karzuk@friko2.onet.pl> napisal
>>[...]
>>Co Ci glupole w USA robia ? W tym roku potrzebuja 200 000 
>>programistow w roku 2005 maja podobno potrzebowac 2 000 000 
>>informatykow.. Zaciagi robia w Indiach , Rosji , Polsce i gdzie sie 
>>tylko da...
>
>Hmmm... Może kolega majakiś namiar na taki zaciąg? Nie musielibyśmy słuchać
>wyślania rodzimych nieinformatyków....
>
Dowolna firma rodzaju head-hunters, WWW większych firm też są pełne ofert.
Ale pl.praca.dyskusje też "słychać" po drugiej stronie kałuży -)

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca ( informatyka)?
#102
Author: Gracjan Ziółek
Date: Fri, 06 Feb 1998 17:49
21 lines
1706 bytes
MDK wrote:
[...]
> No własnie a co z wirusami .Kto je pisze ? Dzieci .Piekarze itp
> Nie .Wirusy pisza informatycy wystarczajaco oblatani z komputerem.
> Tak teraz jestem pewien .Ci co pisza wirusy to debile.
> Przecietny informatyk ma tylka ta negatywna ceche ze uwaza sie za geniusz.
> (Tak naprawde kazdy informatyk chce napisac wirusa ! )

W zasadzie to mam ochote uzyc podobnych argumentow, jak Twoje. Masz byc
moze jakas manie przesladowcza, ale sprobuje krotko, rzeczowo i zwiezle.
Informatyk, ktory naprawde nim jest, a nie tylko sie sam tak nazywa,
doskonale wie ze wirus jest zagrozeniem dla jego pracy, ponadto zwykle
nie ma czasu na takie bzdury. Wirusy pisza glownie nastolatkowie, ktorym
imponuja artykuly o hackerach itp :). To jedno, a drugie to fakt, ze tak
naprawde aby napisac dobrego wirusa trzeba miec spora wiedze.

	pozdrawiam

-- 
gracjan ziółek
system administrator
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#108
Author: Grzegorz Bodaszewski
Date: Sun, 08 Feb 1998 11:18
16 lines
1443 bytes
"MDK" <karzuk@friko2.onet.pl> wrote:

>PS.Juz teraz przy pomocy zawansowanych programow narzedziowych wiedza
>informatyczna
>staje sie zbedna do projektowania nawet skomplikowanych aplikacji.
>Wielu uzytkownikow stworzy je samemu na wlasne potrzeby.

Narzędzia w rodzaju Visual Age zastępują tylko 'pracę fizyczną'
czyli kodowanie programu. Nadal potrzebny jest informatyk po to,
żeby zaprojektować system - przeciętny użytkownik (zwłaszcza w
warunkach polskich) tego po prostu nie potrafi, obca jest mu znajomość
logiki formalnej i umiejętność algorytmizacji własnych czynności.  
Nieprędko się to zmieni.

Grzegorz Bodaszewski
== warta_olsztyn@bptnet.pl gregboda@free.polbox.pl
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informat yka)?
#109
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Sun, 08 Feb 1998 21:56
29 lines
2180 bytes
On Sun, 08 Feb 1998 11:18:08 GMT, Grzegorz Bodaszewski <warta_olsztyn@bptnet.pl> wrote:
>Narzędzia w rodzaju Visual Age zastępują tylko 'pracę fizyczną'
>czyli kodowanie programu. Nadal potrzebny jest informatyk po to,
>żeby zaprojektować system - przeciętny użytkownik (zwłaszcza w
>warunkach polskich) tego po prostu nie potrafi, obca jest mu znajomość
>logiki formalnej i umiejętność algorytmizacji własnych czynności.  
>Nieprędko się to zmieni.
>
W każdych warunkach użytkownik jest użytkownikiem (przynajmniej odkąd
wymyślono organizację pracy i podział obowiązków).

Bardzo często informatyk jest też od tego by błedy znaleźć w projekcie.

A zmienić to nie sądzę żeby kiedykolwiek się to zmieniło. Komputer od myślenia
nigdy nikogo nie zwolni. Tak jak nierealne jest "paperless office" -
bo po komputeryzacji jest wręcz przeciwnie, tak samo nierealne jest
by komputery wpłynęły na wzrost inteligencji wszystkich użytkowników
(zresztą nie po to są, tylko by móc sprawniej robić swoje).

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#103
Author: Piotr Arkadiusz Wojtowicz
Date: Mon, 09 Feb 1998 16:08
29 lines
1828 bytes
MDK (karzuk@friko2.onet.pl) wrote:

[...]
: No wlasnie.
: Powyzszy tekst swiadczy o tym ze informatycy sa
: strasznie dumni z siebie i uwazaja sie za geniuszy.
: Dotyczy to rowniez medykow.Przecietny aptekarz powie o przecietnym
: lekarzu ze to idiota (mowa tylko o przecietnych)
: Do tego lubia byc zlosliwi (pisza wirusy i uwazaja ze dlatego sa genialni)

: No własnie a co z wirusami .Kto je pisze ? Dzieci .Piekarze itp
: Nie .Wirusy pisza informatycy wystarczajaco oblatani z komputerem.

Przede wszystkim wirusy pisza nie informatycy, a programisci. Jest to pewna
subtelna roznica (wiele osob utozsamia te dwa zawody - bo sa ze soba dosc
mocno zwiazane).
Poza tym wirusy pisza zazwycza bardzo mlodzi programisci (czesto przyszli
informatycy), ktorzy w ten sposob:
a) ucza sie (tak jak czesto mlodzi ludzie ucza sie fizyki wyrzucajac kota
   przez okno)
b) manifestuja to ze juz umieja napisac program
c) robia na zlosc koledze, ktoremu podrzucaja mikroba (a ten sobie dalej
   zyje)
...
itp, itd. 

pozdrawiam

wujek
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#106
Author: Piotr Arkadiusz Wojtowicz
Date: Mon, 09 Feb 1998 16:16
63 lines
3239 bytes
co prawda odpowiedzialem na priv, ale poniewaz ten list znalazl sie takze
na liscie przesylam tu takze odpowiedz.



Czytajac takie listy jak Twoj (do poszczegolnych fragmentow pozwalam 
sobie odniesc ponizej), coraz bardziej zgadzam sie z prof. Handke, ktory 
stwierdzil ze matura z matematyki powinna byc obowiazkowa (IMHO 
niekoniecznie z matematyki, moze byc fizyka lub przynajmniej logika). 
Czemu? Ano bo Twoa wypowiedz jest nielogiczna i nie ma zadnego 
odniesienia do mojego listu.

On Wed, 4 Feb 1998, karzuk wrote:

> > Jestem matematykiem (nie mylic z nauczycielem matematyki) i oczywiscie jestem

> Napracowales sie czlowieku i "g" z tego masz.

Skad to mozesz wiedziec? nic w moim liscie na ten temat nie bylo i 
niestety (oczywiscie zalezy dla kogo niestety) mam z tego bardzo wiele.

> Jestes z tego dumny bo to byla ciezka praca.?

Jestem dumny z wielu wzgledow z ktorych przynajmniej poloy nie 
zrozumiesz, dlatego pozwole sobie przytoczyc tylko niektore:
- nauczenie sie trudnych rzeczy swiadczy o pewnej klasie
- nauczylem sie bardzo wielu ciekawych rzeczy
- wyrobilem sobie zdolnosc LOGICZNEGO, analitycznego myslenia czego Tobie 
  wyraznie brakuje)
- dzieki mojemu wyksztalceniu mam ciekawa i dobrze platna prace
...

> Co za dziwne podejscie do zycia .Ciezko czlowiek pracuje z mozolem ,
> ma mizerne wyniki i jest z tego jeszcze dumny !

Jak powyzej sprobuj przeczytac jeszcze raz moj wczesniejszy list i pomysl 
chwile logicznie (jak sie sprobuje to okazuje sie nie takie trudne). 
Nigdzie nie pisalem mizerne wyniki (tu troche wychodzi Twoja megalomania 
- myslisz ze wszyscy maja takie wyniki jak Ty? :)

> Co ma do chloery trud czy tez stopien trudnosci z dumą.

Bardzo wiele. Ale to ciezko wytlumaczyc osobie ktora nigdy nie zrobila 
czegos trudnego, nie byla w czyms najlepsza - czyli krotko mowiac 
miernocie.

> Ja jestem dumny ze swoich dzieci bo nauka im przychodzi latwo.

Gratulacje.

> Gdyby byli tumanami lub zdobywali wiedze w znoju i trudzi 
> wcale bym nie byl z nich dumny.

chyba mylisz pojecia. Nie jest sztuka wejsc na Gubalowke (wiele osob 
zrobi to bez trudu) duzego wysilku za to wymaga wejscie na K2 (i wlozony 
wysilek nie swiadczy o miernocie osob ktore wlaza na K2 - nieprawdaz?).

pozdrowionka

Wujek

PS. wyluzuj sie troche, mam wrazenie ze jestes strasznie sfrustrowany 
(cos nie wychodzi tak ak trzeba? - moze trzeba wlozyc wiece wysilku :)
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informat yka)?
#110
Author: MDK
Date: Thu, 12 Feb 1998 20:57
21 lines
1492 bytes
> 
> Bardzo często informatyk jest też od tego by błedy znaleźć w projekcie.
> 
> A zmienić to nie sądzę żeby kiedykolwiek się to zmieniło. Komputer od
myślenia
> nigdy nikogo nie zwolni. Tak jak nierealne jest "paperless office" -
> bo po komputeryzacji jest wręcz przeciwnie, tak samo nierealne jest
> by komputery wpłynęły na wzrost inteligencji wszystkich użytkowników
> (zresztą nie po to są, tylko by móc sprawniej robić swoje).
> 
> ---------
A wlasnie.
Czy tylko informatycy mysla !
Bo z tego co pisza informatycy o sobie to tak jest.
Reszta  np rolnicy, to motloch i debile.

Karol Zuk
karzuk@friko2.onet.pl

PS .Oczywiscie dodam ze dotyczy tylko 90% informatykow.
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#104
Author: MDK
Date: Thu, 12 Feb 1998 20:59
29 lines
1538 bytes
> : No własnie a co z wirusami .Kto je pisze ? Dzieci .Piekarze itp
> : Nie .Wirusy pisza informatycy wystarczajaco oblatani z komputerem.
> 
> Przede wszystkim wirusy pisza nie informatycy, a programisci. Jest to
pewna
> subtelna roznica (wiele osob utozsamia te dwa zawody - bo sa ze soba dosc
> mocno zwiazane).
> Poza tym wirusy pisza zazwycza bardzo mlodzi programisci (czesto przyszli
> informatycy), ktorzy w ten sposob:
> a) ucza sie (tak jak czesto mlodzi ludzie ucza sie fizyki wyrzucajac kota
>    przez okno)

Czy ucza sie anatomii wypruwajac przechodniom flaki?
Karol Zuk




> b) manifestuja to ze juz umieja napisac program
> c) robia na zlosc koledze, ktoremu podrzucaja mikroba (a ten sobie dalej
>    zyje)
> ...
> itp, itd. 
> 
> pozdrawiam
> 
> wujek
> 
> 
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informat yka)?
#111
Author: Tomasz Łukaszewicz
Date: Thu, 12 Feb 1998 21:39
21 lines
2085 bytes
"MDK" <karzuk@friko2.onet.pl> wrote:
>Czy tylko informatycy mysla !
>Bo z tego co pisza informatycy o sobie to tak jest.
>Reszta  np rolnicy, to motloch i debile.

   Chyba oczywiste jest, ze zajecie kazdego, komu sie placi za myslenie
(w tym i informatyka), wymaga tego myslenia wiecej, niz praca, w ktorej
sie placi za ruszanie barami. (Rzecz jasna, nie wszyscy pracownicy
umyslowi to tegie glowy - ale czy wszyscy pracownicy fizyczni to tegie
plecy?)
   A co do tego, ze informatycy pogardzaja innymi pracownikami umyslowymi,
to niestety prawda jest taka, ze bardzo czesto informatyk o zdobytym w mozole
wyzszym scislym wyksztalceniu, jest zmuszony wspolpracowac w firmie z ludzmi,
ktorzy nawet nie mieliby co marzyc o uzyskaniu tytulu magistra z jego dzie-
dziny...

-- 
Tomasz Łukaszewicz                    o         | ,,Jeszcze nigdy tak nie było,
Student IV roku informatyki UW       o   ___    | żeby jakoś nie było.''
mailto:tlukasz@students.mimuw.edu.pl  o /o  \/| |
http://zodiac2.mimuw.edu.pl/~tl153564/  \___/\| |     -- Józef Szwejk --
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informatyka)?
#105
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: Fri, 13 Feb 1998 11:15
41 lines
2704 bytes
MDK wrote:
> 
> > : No własnie a co z wirusami .Kto je pisze ? Dzieci .Piekarze itp
> > : Nie .Wirusy pisza informatycy wystarczajaco oblatani z komputerem.

Nie. Wirusy pisza dzieci (mlodziez) w wieku 14-18 lat (w 95%). Sam
jeszcze nie tak dawno bylem w tym wieku (pare lat temu) i wiem co
wowczas mnie i moich koloegow bawilo... Prawie wszyscy wyrastaja z
takich zabaw. Z drugiej strony napisanie dobrego wirusa wymaga pewnej
wiedzy, ale bez przesady. Stopien komplikacji wirusa w porownaniu ze
stopniem komplikacji sredniej wielkosci systemu informatycznego jest
znikomy.
Natomiast dziecko (i jakikolowiek czlowiek ktory troche nie
postudiowal i gruntownie nie poznal teorii) nie jest w stanie napisac
sensownie dzialajacego programu troche bardziej zlozonego niz wyciag
listy pracownikow z bazy danych. (zdazaja sie czasem wyjatki - wsrod
dzieciakow - ale sa to raczej geniusze i maja niezle podstawy
teoretyczne). Nie pomoze tu zaden, nawet najdoskonalszy generator
aplikacji. Trzeba jeszcze czasem wiedziec co to jest postac normalna
bazy danych, potrafic udowodnic numeryczna poprawnosc lub numeryczna
stabilnosc obliczen, zawsze wiedziec co to jest niezmiennik petli i
potrafic go okreslic, wiedzeic co to jest automat skonczony, miec
pojecie o teorii informacji i jeszcze wiele, wiele innych (studiuje sie
to 5 lat a nie opanowoje na 2-tygodniowym kursie dla sekretarek, czy
nawet 2-miesiecznym kursie dla operatorow maszyn (ktozy potem dumnie zwa
siebie informatykami). BTW samo pisanie programu stanowi mniej niz 50%
nakladu pracy. 

[ciach]
> Czy ucza sie anatomii wypruwajac przechodniom flaki?
> Karol Zuk

Nie. Anatomii kregowcow ucza sie krojac dzdzownice, ryby, zaby itp.
na zajeciach biologii (szkola srednia).

Pozdrawiam
				Sebastian Kaliszewski
				sebaska@melkor.mimuw.edu.pl
				wydzial Matematyki Informatyki
					i Mechaniki 
				Uniwerystetu Warszwskiego
Re: Jakimi kryteriami kieruje się - pracodawca (informat yka)?
#112
Author: Grzegorz Bodaszewski
Date: Sat, 14 Feb 1998 17:13
35 lines
2406 bytes
"MDK" <karzuk@friko2.onet.pl> wrote:

>No_Spam_and@andy.pse.pl (Andrzej Bursztynski) wrote:
>> 
>> Bardzo często informatyk jest też od tego by błedy znaleźć w projekcie.
>> 
>> A zmienić to nie sądzę żeby kiedykolwiek się to zmieniło. Komputer od
>> myślenia
>> nigdy nikogo nie zwolni. Tak jak nierealne jest "paperless office" -
>> bo po komputeryzacji jest wręcz przeciwnie, tak samo nierealne jest
>> by komputery wpłynęły na wzrost inteligencji wszystkich użytkowników
>> (zresztą nie po to są, tylko by móc sprawniej robić swoje).
>> 
>A wlasnie.
>Czy tylko informatycy mysla !
>Bo z tego co pisza informatycy o sobie to tak jest.
>Reszta  np rolnicy, to motloch i debile.

Rolnicy - bynajmniej. Ci, których znam, to inteligentni ludzie,
samodzielnie rozwiązujący swoje problemy.

Natomiast pracownicy biurowi, używający komputerów, w wielu przypadkach 
tacy właśnie są - po prostu nie umieją lub nie mają ochoty myśleć. 
Niektórzy oczekują, że nauczę ich posługiwania się jakimś programem
w stylu "Aby wydrukować zestawienie sprzedaży, należy nacisnąć <Enter>,
potem <Enter>, potem <F3>, a na koniec <F4>".

Na szczęście coraz mniej mam takich userów - część zmieniła pracę,
inni nauczyli się na pamięć tych sekwencji 'Enter,Enter,F3,F4'
i z czynnościami powtarzalnymi jakoś sobie radzą, a od pewnego czasu
jednym z kryteriów przy zatrudnianiu  nowych pracowników są wyniki
testów IQ. 

Grzegorz Bodaszewski
== warta_olsztyn@bptnet.pl gregboda@free.polbox.pl
Page 2 of 2 • 85 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads