🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.praca.dyskusje
18 messages
18 total messages Started by Jacek Stwora Fri, 23 Jan 1998 08:31
zarobki
#295
Author: Jacek Stwora
Date: Fri, 23 Jan 1998 08:31
3 lines
665 bytes
Gdzie można znleźć dane nt zarobków informatyków w Polsce.
Dziekuję za wskazówki
Jacek Stwora
Re: zarobki
#296
Author: OK
Date: Fri, 23 Jan 1998 09:23
8 lines
883 bytes
>Gdzie można znleźć dane nt zarobków informatyków w Polsce.
>Dziekuję za wskazówki
1.Computerworld od czasu do czasu wydaje dodatek w
ktorym podaje skale zarobkow w Polsce.
2.Na tej liscie ;-)

Kazimierz Osinski
kaziko@cso.com.pl
Re: zarobki
#297
Author: Jack Tuszynski
Date: Fri, 23 Jan 1998 17:31
15 lines
1023 bytes
Jacek Stwora wrote:
> 
> Gdzie mo¿na znle¼æ dane nt zarobków informatyków w Polsce.
> Dziekujê za wskazówki

http://www.onet.pl/praca/wynagr.htm

A czy ktos moze mi powiedziec co jest 
"Dyrektor ds. informatyki"  Czy chodzi
o "CIO"?  Czy co?

******************SIGNATURE********************
* E-mail: Jack.Tuszynski@jpl.nasa.gov         * 
* WWW:    http://jord.jpl.nasa.gov/~jackt     *
***********************************************
Re: zarobki
#298
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Fri, 23 Jan 1998 18:44
31 lines
1602 bytes
On Fri, 23 Jan 1998 09:31:01 -0800, Jack Tuszynski <Jack.Tuszynski@jpl.nasa.gov> wrote:
>Jacek Stwora wrote:
>> 
>> Gdzie można znleźć dane nt zarobków informatyków w Polsce.
>> Dziekuję za wskazówki
>
>http://www.onet.pl/praca/wynagr.htm
>
>A czy ktos moze mi powiedziec co jest 
>"Dyrektor ds. informatyki"  Czy chodzi
>o "CIO"?  Czy co?

Raczej "IT manager" albo nawet 'executive'. Zależy od sytuacji gdyż
nie ma właściwie standardu.
>
>******************SIGNATURE********************
>* E-mail: Jack.Tuszynski@jpl.nasa.gov         * 
>* WWW:    http://jord.jpl.nasa.gov/~jackt     *
>***********************************************


-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: zarobki
#299
Author: ms
Date: Fri, 23 Jan 1998 22:20
11 lines
873 bytes
W Urzedach Skarbowych.
Niedlugo wszyscy informatycy zaczno masowo wysylac PITy :))

Marek S.

Jacek Stwora napisał(a) w wiadomości: <6a9kq3$kmn$1@info.nask.pl>...
>Gdzie można znleźć dane nt zarobków informatyków w Polsce.
>Dziekuję za wskazówki
>Jacek Stwora
>
>
Re: zarobki
#300
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Sat, 24 Jan 1998 20:51
17 lines
1182 bytes
On Fri, 23 Jan 1998 23:20:13 +0100, ms <vector1@kki.net.pl> wrote:
>W Urzedach Skarbowych.
>Niedlugo wszyscy informatycy zaczno masowo wysylac PITy :))

OK, podaj swoje dane z NIP'em i upoważniej swój US do udzielania
takich informacji -)

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: zarobki
#301
Author: Mechanik
Date: Sun, 25 Jan 1998 20:49
18 lines
1040 bytes
Dnia Fri, 23 Jan 1998 09:31:57 +0100 "Jacek Stwora" <Jacek.Stwora@spetech.com.pl> napisal
tak:

>Gdzie można znleźć dane nt zarobków informatyków w Polsce.
>Dziekuję za wskazówki

W dzisiejszym Zyciu w rubryce "Ile zarabiamy" stoi tak:

Informatyk z wyksztalceniem srednim lub wyzszym (wymagana znajomosc j. angielskiego)
w prywatnej firmie w Katowicach - 700-800 zl.

Ale dane w tej rubryce sa zazyczaj jakies niskie...



VANITAS VANITATUM ET OMNIA VANITAS

Mechanik
Re: zarobki
#302
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Mon, 26 Jan 1998 10:56
25 lines
1552 bytes
On Sun, 25 Jan 1998 20:49:21 GMT, Mechanik <ireks@bigfoot.com> wrote:
>W dzisiejszym Zyciu w rubryce "Ile zarabiamy" stoi tak:
>
>Informatyk z wyksztalceniem srednim lub wyzszym (wymagana znajomosc j. angielskiego)
>w prywatnej firmie w Katowicach - 700-800 zl.
>
>Ale dane w tej rubryce sa zazyczaj jakies niskie...

Pewnie się ktoś oburzy na mnie, ale "informatyk z wykształceniem _średnim_"?A

Może tu chodzi o studenta na 1/2 etatu do obsługi Win95/M$Office?
A znajomośc polega na znajomości angielskich komunikatów generowanych
przez ten duet? (ej, chyba nie - toż i sam M$ sam nie zna)


-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: zarobki
#303
Author: Andrzej Martyna
Date: Mon, 26 Jan 1998 21:27
22 lines
1723 bytes
Andrzej Bursztynski wrote:

> On Sun, 25 Jan 1998 20:49:21 GMT, Mechanik <ireks@bigfoot.com> wrote:
> >W dzisiejszym Zyciu w rubryce "Ile zarabiamy" stoi tak:
> >
> >Informatyk z wyksztalceniem srednim lub wyzszym (wymagana znajomosc j. angielskiego)
> >w prywatnej firmie w Katowicach - 700-800 zl.
> >
> >Ale dane w tej rubryce sa zazyczaj jakies niskie...
>
> Pewnie się ktoœ oburzy na mnie, ale "informatyk z wykształceniem _œrednim_"?A
>
> Może tu chodzi o studenta na 1/2 etatu do obsługi Win95/M$Office?
> A znajomoœc polega na znajomoœci angielskich komunikatów generowanych
> przez ten duet? (ej, chyba nie - toż i sam M$ sam nie zna)
> <<ciach!>>

Mnie osobiœcie nie obraziłeœ, ale jest taki tytuł jak "technik informatyk" (i znaczy to,
że delikwent skończył technikum o kierunku "informatyka") i zapewne [œrednio] odpowiada
kompetencjami "technikowi elektronikowi", "technikowi ogrodnictwa" itd.
Zapewne technik informatyk "z głowš" jest bardziej wartoœciowy niż inżynier informatyk
"jak z koziej d... tršba".
Re: zarobki
#304
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Mon, 26 Jan 1998 21:46
30 lines
2270 bytes
On Mon, 26 Jan 1998 22:27:37 +0100, Andrzej Martyna <martyna@bobo.ds5.agh.edu.pl> wrote:
>Mnie osobiœcie nie obraziłeœ, ale jest taki tytuł jak "technik informatyk" (i znaczy to,
>że delikwent skończył technikum o kierunku "informatyka") i zapewne [œrednio] odpowiada
>kompetencjami "technikowi elektronikowi", "technikowi ogrodnictwa" itd.
>Zapewne technik informatyk "z głowš" jest bardziej wartoœciowy niż inżynier informatyk
>"jak z koziej d... tršba".
Pewnie że każdy mądry jest lepszy niż głupi, to truizm.

Tylko się zastanawiam czy nie ma tu pomylenia pojęć - czy czasem ten technik
informatyk to nie odpowiednik dawniejszego operatora maszyny cyfrowej.
Tyle że teraz są PC, sieci, edytory, back office'y itd.

Może mnie ktoś mylnie wlał do głowy że informatyk zajmuje się informacją,
znać teorię, umieć projektować a nie tylko eksploatować, analizować,
a nie tylko zajmować maszynami (coby miano "inżyniera informatyka" zdawało się określać).
Zawsze mnie ciarki przechodzą jak słyszę np. u hurtownika pecetów -
"no, przydałby się informatyk do instalowania Windows i DOS". (zasłyszane
6 lat temu)

A z innej beczki - byłoby miło jakbyś mógł wyłączyć quoted printable.
-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: zarobki
#305
Author: Tomasz Nowak
Date: Tue, 27 Jan 1998 08:56
53 lines
2675 bytes
 Technik informatyk to czlowiek, ktory meczyl sie nie tylko na zajeciach o
budowie komputera itp., ale takze musial zaliczyc przedmioty typu "jezyki
programowania", np. poczciwy T.Pascal, C++ ...
Programowanie baz danych, ale rowniez obsluga edytorow tekstu, arkuszy kal.
i baz danych typu Access.
Tak slyszalem...


Trzymajcie sie cieplo w te letnie dni...



Andrzej Bursztynski napisał(a) w artykule ...

>On Mon, 26 Jan 1998 22:27:37 +0100, Andrzej Martyna
<martyna@bobo.ds5.agh.edu.pl> wrote:
>>Mnie osobiœcie nie obraziłeœ, ale jest taki tytuł jak "technik
informatyk" (i znaczy to,
>>że delikwent skończył technikum o kierunku "informatyka") i zapewne
[œrednio] odpowiada
>>kompetencjami "technikowi elektronikowi", "technikowi ogrodnictwa" itd.
>>Zapewne technik informatyk "z głowš" jest bardziej wartoœciowy niż
inżynier informatyk
>>"jak z koziej d... tršba".
>Pewnie że każdy mądry jest lepszy niż głupi, to truizm.
>
>Tylko się zastanawiam czy nie ma tu pomylenia pojęć - czy czasem ten
technik
>informatyk to nie odpowiednik dawniejszego operatora maszyny cyfrowej.
>Tyle że teraz są PC, sieci, edytory, back office'y itd.
>
>Może mnie ktoś mylnie wlał do głowy że informatyk zajmuje się
informacją,
>znać teorię, umieć projektować a nie tylko eksploatować, analizować,
>a nie tylko zajmować maszynami (coby miano "inżyniera informatyka"
zdawało się określać).
>Zawsze mnie ciarki przechodzą jak słyszę np. u hurtownika pecetów -
>"no, przydałby się informatyk do instalowania Windows i DOS".
(zasłyszane
>6 lat temu)
>
>A z innej beczki - byłoby miło jakbyś mógł wyłączyć quoted
printable.
>--
>Klaniam sie
>
> (ab)
>
>Andrzej Bursztynski
>
>e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
>PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
>My personal opinions are just mine.
Re: zarobki
#306
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Tue, 27 Jan 1998 14:04
29 lines
2109 bytes
On Tue, 27 Jan 1998 09:56:30 +0100, Tomasz Nowak <tn@royal.net> wrote:
> Technik informatyk to czlowiek, ktory meczyl sie nie tylko na zajeciach o
>budowie komputera itp., ale takze musial zaliczyc przedmioty typu "jezyki
>programowania", np. poczciwy T.Pascal, C++ ...
>Programowanie baz danych, ale rowniez obsluga edytorow tekstu, arkuszy kal.
>i baz danych typu Access.
>Tak slyszalem...

A czy zaliczył też zajęcia z teorii algorytmów, kompilatorów,
modeli danych itp?

Zastrzegałem się że nie chę nikogo urazić ani umniejszać znaczenia itp
Chodzi mi o to, czy rzeczywiście po 2-letnim kursie można zostać
informatykiem (nieważne czy technikiem czy inżynierem czy magistrem).
To co piszesz tylko potwierdza że technik umie się posługiwać narzędziami,
napisać program. Czy umie zaprojektować duże przedsięwzięcie informatyczne,
zaprojektować obieg dokumentów w firmie? Samo wykształcenie śmiem
twierdzić w technikum (szkole policealnej) nie daje mu podstaw do tego.

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: zarobki
#315
Author: Krzysztof Majewski
Date: Tue, 27 Jan 1998 15:44
24 lines
1759 bytes
Tomasz Nowak wrote:
> 
>  Technik informatyk to czlowiek, ktory meczyl sie nie tylko na zajeciach o
> budowie komputera itp., ale takze musial zaliczyc przedmioty typu "jezyki
> programowania", np. poczciwy T.Pascal, C++ ...
> Programowanie baz danych, ale rowniez obsluga edytorow tekstu, arkuszy kal.
> i baz danych typu Access.
> Tak slyszalem...

Prawie dobrze slyszales...
Ja jestem Technikiem Informatykiem ze _srednim_ wyksztalceniem.
Nie oburzylem sie na Pana Andrzeja Bursztynskiego za powyzsze stwierdzenie,
ja sie juz przyzwyczailem to takiego podejscia i dlatego miedzy innymi
obecnie studiuje :-)

A z czym sie "meczylem" mozna zobaczyc na ponizszej stronie:
http://www.mila.edu.pl/WEB%20Root/MilaClge/Systemy/MC-Frames.htm

Dodam, ze niewiele to sie rozni od programu moich zajec na studiach.
Mozna by dyskutowac nad ich poziomem i przygotowaniem merytorycznym
prowadzacych, ale to juz temat na inna dyskusje. Musze zaznaczyc,
ze sprawa dotyczy tak studium jak i uczelni niestety.

Pozdrawiam, Krzysztof Majewski.
Re: zarobki
#307
Author: Krzysztof Majewski
Date: Tue, 27 Jan 1998 16:19
24 lines
1836 bytes
Andrzej Bursztynski wrote:
> A czy zaliczył też zajęcia z teorii algorytmów, kompilatorów,
> modeli danych itp?

Ja tak:-).

> 
> Zastrzegałem się że nie chę nikogo urazić ani umniejszać znaczenia itp
> Chodzi mi o to, czy rzeczywiście po 2-letnim kursie można zostać
> informatykiem (nieważne czy technikiem czy inżynierem czy magistrem).
> To co piszesz tylko potwierdza że technik umie się posługiwać narzędziami,
> napisać program. Czy umie zaprojektować duże przedsięwzięcie informatyczne,
> zaprojektować obieg dokumentów w firmie? Samo wykształcenie śmiem
> twierdzić w technikum (szkole policealnej) nie daje mu podstaw do tego.

Powiem wiecej po 5 latach studiow rowniez nie.
Tak naprawde to liczy sie doswiadczenie.
Ja po 2-letnim studium i prawie 4 latach pracy zawodowej
jestem lepiej przygotowany do pracy niz koledzy bezposrednio po studiach.

Choc musze dodac, ze studiuje na 3 roku informatyke, ale to jest tak
naprawde ugruntowanie nabytej wczesniej wiedzy i doswiadczen zawodowych.

Pozdrawiam, Krzysztof Majewski.
Re: zarobki
#308
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Tue, 27 Jan 1998 16:34
41 lines
2519 bytes
On Tue, 27 Jan 1998 17:19:54 +0100, Krzysztof Majewski <s0375@goblin.pjwstk.waw.pl> wrote:
>Powiem wiecej po 5 latach studiow rowniez nie.
>Tak naprawde to liczy sie doswiadczenie.

Tak naprawdę to liczy się wiedza i doświadczenie -)

>Ja po 2-letnim studium i prawie 4 latach pracy zawodowej
>jestem lepiej przygotowany do pracy niz koledzy bezposrednio po studiach.

Nie mam żadnych wątpliwości co do tego.

Twierdzę że "technik informatyk" czy "inżynier informatyk" to dość
ryzykowne zestawienia w sensie semantycznym. Zwłaszcza technik.
Informatyk nie zajmuje się tylko administracją Windows czy obsługą
arkuszy - takie rzeczy można i trzeba i lepiej nauczyć się w praktyce.

Natomiast bolączką takich co tylko studiowali a już myślą że
już wszystko potrafią jest pierwsza praca w komercyjnej firmie -
jeśli ktoś zapadł w teorię to przeżyje straszny szok.
A już same studia informatyczne w polsce a umiejętność programowania
to dwie różne rzeczy - tego też nie należy mylić.

>
>Choc musze dodac, ze studiuje na 3 roku informatyke, ale to jest tak
>naprawde ugruntowanie nabytej wczesniej wiedzy i doswiadczen zawodowych.

Owszem, ugruntowanie ale i rozszerzenie, na pewnych etapach więcej
teorii się przydaje. A w ogóle wszystko zależy od tego kto ma jaką
pracę.


-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: zarobki
#310
Author: Irek Jakóbik
Date: Tue, 27 Jan 1998 19:46
60 lines
4072 bytes
Not so long ago Andrzej Bursztynski wrote:

>On Tue, 27 Jan 1998 09:56:30 +0100, Tomasz Nowak <tn@royal.net> wrote:
>> Technik informatyk to czlowiek, ktory meczyl sie nie tylko na zajeciach o
>>budowie komputera itp., ale takze musial zaliczyc przedmioty typu "jezyki
>>programowania", np. poczciwy T.Pascal, C++ ...
>>Programowanie baz danych, ale rowniez obsluga edytorow tekstu, arkuszy kal.
>>i baz danych typu Access.
>>Tak slyszalem...
>
>A czy zaliczył też zajęcia z teorii algorytmów, kompilatorów,
>modeli danych itp?
>Zastrzegałem się że nie chę nikogo urazić ani umniejszać znaczenia itp
>Chodzi mi o to, czy rzeczywiście po 2-letnim kursie można zostać
>informatykiem (nieważne czy technikiem czy inżynierem czy magistrem).
>To co piszesz tylko potwierdza że technik umie się posługiwać narzędziami,
>napisać program. Czy umie zaprojektować duże przedsięwzięcie informatyczne,
>zaprojektować obieg dokumentów w firmie? Samo wykształcenie śmiem
>twierdzić w technikum (szkole policealnej) nie daje mu podstaw do tego.
>-- 
>Klaniam sie
>Andrzej Bursztynski     
W 1992 roku uzyskałem dyplom technika informatyka, a 4 lata pózniej
obroniłem prace magisterska na uniwerku w Szczecinie, kierunek
informatyka i ekonometria, wiec moge udzielic informacji z pierwszej
reki.
Otoz nie ma racji Andrzej Bursztynski piszac, ze po dwoch latach nie
zostaje sie informatykiem (niewazne czy technikiem czy inzynierem czy
magistrem). To jest wazne. Tytuł technika oznacza, ze dana osoba nie
ma wystarczajacej wiedzy teoretycznej w danej dziedzinie. Po mojej
szkole technik informatyk po dwoch latach nauki znał wystarczajaco
dobrze Clippera (przypominam - było to 6 lat temu, dzisiaj pewnie ucza
sie Accesa, a moze Delphi) aby napisac baze danych dla nieduzej firmy
wg. załozen "prawdziwego" informatyka po studiach; i to od razu -
zaraz po zakonczeniu nauki w szkole. Chyba, ze Andrzej uwaza, ze
programista (nieważne czy technik czy inżynier czy magister) nie jest
informatykiem poniewaz nie zajmuje sie projektowaniem duzych
przedsiewziec informatycznych.
Zadaniem technika nie jest analiza dokumentow zrodlowych firmy,
przeprowadzenie normalizacji, itd, itp. W czasie nauki to wszystko
dostawalismy gotowe, wiedzielismy tez co aplikacja ma robic (czyli
czego wymaga uzytkownik), a jak ona to bedzie robic to juz byl nasz
problem.
Poza tym informatyk po polibudzie to nie to samo, co informatyk po
uniwerku. Ja np. nie zetknałem sie w czasie studiow z teoria
kompilatorow, a z projektowaniem systemu dla duzego przedsiebiorstwa
tak (propozycja systemu rezerwacji miejsc dla PLL LOT na zaliczenie).
I w trakcie pisania tej pracy nie napisałem ani jednej linijki kodu
programu, natomiast w poprzedniej szkole pisałem mnóstwo rozmaitych
programików kazdego dnia bo zajecia z informy były codziennie.
Napisanie programu, sprawdzenie go dla krytycznych danych,
odpluskwienie, zaprojektowanie interfejsu uzytkownika to tez wiedza
informatyczna. Moze niewystarczajaca do bycia magistrem inzynierem,
ale wystarczajaca do zostania technikiem informatykiem. Wlasnie takie
znaczenie ma tytul technika.

  Irek aka Scud
--
 Ireneusz Jakóbik   irekj@kki.net.pl
 Szczecin, Poland  irek_j@hotmail.com
Re: zarobki
#316
Author: Mack
Date: Wed, 28 Jan 1998 08:24
22 lines
1491 bytes
Tomasz Nowak wrote:
> 
>  Technik informatyk to czlowiek, ktory meczyl sie nie tylko na zajeciach o
> budowie komputera itp., ale takze musial zaliczyc przedmioty typu "jezyki
> programowania", np. poczciwy T.Pascal, C++ ...
> Programowanie baz danych, ale rowniez obsluga edytorow tekstu, arkuszy kal.
> i baz danych typu Access.
> Tak slyszalem...

Masz racje Tux. Tak to jest... nie wspominajac np. o COBOLu...
a wiem to dosc dokladnie bo skonczylem Studium na Milej i mam taki
tytul.

Technik Informatyk o specjalnosci Programista. 

I nie nauczylem sie tam tego co wiem. Moja wiedza wynika z doswiadczen
zawodowych, ale tam naswietlono mi pare spraw. 

> 
> Trzymajcie sie cieplo w te letnie dni...
> 
							Maciek
Re: zarobki
#309
Author: Tomasz Nowak
Date: Wed, 28 Jan 1998 13:22
51 lines
2629 bytes
Nie jestem urazony . Zajecia z teorii algorytmow owszem, byly. A
jesli chodzi o obieg dokumentow: na stanowisku wdrozeniowca trzeba to umiec.
Natomiast nie trzeba sie tego nauczyc w szkole. Najlepsza szkola jest bowiem
samo zycie (to nie moje, tak mowia :^)).
Pozdrawiam.

tn@royal.net

"Mysle, wiec...mysle."

-----Oryginalna wiadomość-----
Od: Andrzej Bursztynski <No_Spam_and@andy.pse.pl>
Grupy dyskusyjne: pl.praca.dyskusje
Data: 27 stycznia 1998 15:04
Temat: Re: zarobki



>On Tue, 27 Jan 1998 09:56:30 +0100, Tomasz Nowak <tn@royal.net> wrote:
>> Technik informatyk to czlowiek, ktory meczyl sie nie tylko na zajeciach o
>>budowie komputera itp., ale takze musial zaliczyc przedmioty typu "jezyki
>>programowania", np. poczciwy T.Pascal, C++ ...
>>Programowanie baz danych, ale rowniez obsluga edytorow tekstu, arkuszy
kal.
>>i baz danych typu Access.
>>Tak slyszalem...
>
>A czy zaliczył też zajęcia z teorii algorytmów, kompilatorów,
>modeli danych itp?
>
>Zastrzegałem się że nie chę nikogo urazić ani umniejszać znaczenia
itp
>Chodzi mi o to, czy rzeczywiście po 2-letnim kursie można zostać
>informatykiem (nieważne czy technikiem czy inżynierem czy magistrem).
>To co piszesz tylko potwierdza że technik umie się posługiwać
narzędziami,
>napisać program. Czy umie zaprojektować duże przedsięwzięcie
informatyczne,
>zaprojektować obieg dokumentów w firmie? Samo wykształcenie śmiem
>twierdzić w technikum (szkole policealnej) nie daje mu podstaw do tego.
>
>--
>Klaniam sie
>
> (ab)
>
>Andrzej Bursztynski
>
>e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
>PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
>My personal opinions are just mine.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads