Thread View: pl.praca.dyskusje
9 messages
9 total messages
Started by Pawel Lachman
Fri, 09 Jan 1998 07:16
List motywacyjny
Author: Pawel Lachman
Date: Fri, 09 Jan 1998 07:16
Date: Fri, 09 Jan 1998 07:16
58 lines
3397 bytes
3397 bytes
Pozwole sobie przeslac list motywacyjny ( o ile mozna to tak nazwac) ktory doszedl do naszej firmy ( pisownia itp orginalne, zastapie tylko imie i nazwisko, powiedzmy Józefem Burakiem)( jakies oczywiste literówki biorę na siebie). Dodam tylko ze gosciu nie pracuje u nas... ale jego oferta bawiła nas dosyc długo... Paweł (i sorki ze poszło dwa razy, ale nie zdązyłem dokończyc i te sprawy ;) ) --------------------------------------------- CZTERY POWODY DLA KTORYCH FIRMA <NAZWA> MOGŁA BY ZATRUDNIĆ TEGO SPECJALISTĘ. 1.WYKSZTAŁCENIE Józef Burak jest absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ukończył studia psychologiczne, składając egzamin magisterski z wynikiem bardzo dobrym. Józef Burak posiada komplementarna wiedzę psychologiczną z zakresu: kontaktów interpersonalnych, reguł rządzących zachowaniem człowieka w sytuacji decyzji konsumenckiej, reklamy jako procesu komunikacji rynkowej, stosowalności narzędzi marketingowych dla efektywnej alokacji zasobów finansowych firm. Paralelna wiedza Józefa Buraka w tym wzgledzie dotyczy procesów decyzyjnych, procesów poznawczych, procesów percepcyjnych oraz strategii myślenia w kontekście zagadnień rynkowych. 2. PREREKWIZYTY Józef Burak posiada znajomość języka adgielskiego na poziomie uniwersyteckim (stopień zaawansowany) oraz języków: niemieckiego i rosyjskiego na poziomie szkoły średniej. Józef Burak posiada również doskonałą znajomość obsługi komputerów klasy PC z uwzględnieniem aplikacji dla MS-DOS, Windows 3.11, Windows 95 3. PREDYSPOZYCJE Józef Burak ma 26 lat, profesjonalny stosunek do wykonywanej pracy, umiejętność praktycznego zastosowania nabytej wiedzy, osobowość typu ekstrawertywnego, odznacza się kreatywnością i spostrzegawością. 4.TEORETYCZNE IMPLIKATORY PARTYCYPACJI W STRUKTURZE FIRMY <NAZWA_FIRMY> -Doradztwo personalne w sprawach doboru pracowników -Doradztwo w sprawach doboru mediów oraz sposobu i czasu emisji komunikatów reklamowych na rynku lokalnym. -Doradztwo w sprawach strategii promocyjnych. -Koordynacja działań pomiędzy lokalnymi agencjami reklamowymi a działem marketingu firmy. -Doradztwo w sprawach doboru i oceny efektywności działania lokalnych agencji reklamowych zajmujących sie komunikacją rynkową firmy. -Okresowe szkolenia pracowników dotyczące technik wywierania wpływu na decyzje konsumentów, sposobów perswazji w sytuacji zakupu produktu przez klienta oraz wielu innych zagadnein składająchy sie na profesjonalizm sprzedawcy. Sprawy formalno prawne dotyczące warunków i charakteru współpracy z firmą <nazwa_firmy> stanowią kwestię do przedyskutowania.Jeżeli firma <nazwa_firmy> jest zainteresowana powyższą ofertą proszę o odpowiedź pod adresem: <adres_delikwenta>
Re: List motywacyjny
Author: Grzegorz Pisarski
Date: Fri, 09 Jan 1998 12:03
Date: Fri, 09 Jan 1998 12:03
25 lines
1658 bytes
1658 bytes
Pawel Lachman <neko@lab.twins.pk.edu.pl> napisał(a) w artykule <694iqc$m0$1@helios.man.lublin.pl>... > Pozwole sobie przeslac list motywacyjny ( o ile mozna to tak nazwac) > ktory doszedl do naszej firmy ( pisownia itp orginalne, zastapie tylko > imie i nazwisko, powiedzmy Józefem Burakiem)( jakies oczywiste > literówki biorę na siebie). > Dodam tylko ze gosciu nie pracuje u nas... ale jego oferta bawiła nas > dosyc długo... > > Paweł > (i sorki ze poszło dwa razy, ale nie zdązyłem dokończyc i te sprawy ;) ) Sorki, psorki. Podaj jeszcze nazwe i adres firmy, ktora publikuje prywatne listy, zeby nastepni nie byli zaskoczeni. Na upartego mozna dowiedziec sie kim jest J.B. Grzegorz > --------------------------------------------- > CZTERY POWODY DLA KTORYCH FIRMA <NAZWA> MOGŁA BY > ZATRUDNIĆ TEGO SPECJALISTĘ. > 1.WYKSZTAŁCENIE > Józef Burak jest absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ukończył studia > psychologiczne, składając egzamin magisterski z wynikiem bardzo dobrym.
Re: List motywacyjny
Author: Pawel Lachman
Date: Fri, 09 Jan 1998 12:21
Date: Fri, 09 Jan 1998 12:21
25 lines
1577 bytes
1577 bytes
> >Sorki, psorki. Podaj jeszcze nazwe i adres firmy, ktora publikuje prywatne >listy, zeby nastepni nie byli zaskoczeni. Na upartego mozna dowiedziec sie >kim jest J.B. > Hm... 1. Jezeli gosciu wyslal cos takiego do naszej firmy bez specjalnego zaproszenia to domniemywam ze obdarowal tez tym listem pare innych firm w miescie. 2.Jezeli jest to oferta dla pracodawcy to chyba gosciu wie co robi i sie nie wstydzi tego co napisal? 3. Potraktuj to jako ostrzezenie jak NIE nalezy pisac oferty. 4. Nak nie chcesz zaakceptowac pkt.3, to przyjmij ze podeslalem Ci oferte Buraka. 5. Tak naprawde to musialbys byc BARDZO, BARDZO uparty zeby dojsc do tego jak naprawde nazywa sie Burak. 6. Nazwy firmy nie podam bo nie bede jej robil ani reklamy ani antyreklamy dopuki mi za to nie zaplaca :) 7.Przyznaje, takich rzeczy nie powinno sie robic.. 8. Poza tym to ta oferta lezala sobie na przystanku, a nie doszla do naszej firmy ;) Pawel
Re: List motywacyjny
Author: Jerzy Ornat
Date: Fri, 09 Jan 1998 12:47
Date: Fri, 09 Jan 1998 12:47
34 lines
2104 bytes
2104 bytes
Grzegorz Pisarski <grzpis@friko2.onet.pl> napisał(a) w artykule
<01bd1cf2$81d7aa60$LocalHost@default>...
> Pawel Lachman <neko@lab.twins.pk.edu.pl> napisał(a) w artykule
> <694iqc$m0$1@helios.man.lublin.pl>...
> > Pozwole sobie przeslac list motywacyjny ( o ile mozna to tak nazwac)
> > ktory doszedl do naszej firmy ( pisownia itp orginalne, zastapie tylko
> > imie i nazwisko, powiedzmy Józefem Burakiem)( jakies oczywiste
> > literówki biorę na siebie).
> > Dodam tylko ze gosciu nie pracuje u nas... ale jego oferta bawiła nas
> > dosyc długo...
> >
> > Paweł
> > (i sorki ze poszło dwa razy, ale nie zdązyłem dokończyc i te sprawy ;)
)
>
> Sorki, psorki. Podaj jeszcze nazwe i adres firmy, ktora publikuje
prywatne
> listy, zeby nastepni nie byli zaskoczeni. Na upartego mozna dowiedziec
sie
> kim jest J.B.
No wlasnie ,,ja juz wiem kto to jest Jozek Burak: To jest - Jozek
mieszkajacy na wsi.I nie pochodzenie jest wazne,tylko co sobie taki BURAK
pomysli jak nie przyjma go do pracy pomimo ze potrafi obslugiwac komputer i
moze potrafi poruszac sie po Newsach ,a poniewaz bardzo dobrze zna
j.angielski to "sorki" gowno zrozumie. A tak ogolnie to dziesiatego kawalu
w dalszym ciagu nie ma ,ale za to kroi nam sie sprawa kryminalna pt.
"ujawnienie tajemnicy sluzbowej" i Panie Pawle jak Pan nie masz ksiedza w
rodzinie to juz Pan siedzisz nawet gdybys Pan lezal.
J -23
Re: List motywacyjny
Author: Grzegorz Pisarski
Date: Fri, 09 Jan 1998 15:12
Date: Fri, 09 Jan 1998 15:12
39 lines
2001 bytes
2001 bytes
Pawel Lachman <neko@lab.twins.pk.edu.pl> napisał(a) w artykule <6954m1$qae$1@helios.man.lublin.pl>... > Hm... > 1. Jezeli gosciu wyslal cos takiego do naszej firmy bez specjalnego > zaproszenia > to domniemywam ze obdarowal tez tym listem pare innych firm w miescie. > 2.Jezeli jest to oferta dla pracodawcy to chyba gosciu wie co robi i sie nie > wstydzi > tego co napisal? > 3. Potraktuj to jako ostrzezenie jak NIE nalezy pisac oferty. Czytalem juz nie jedno. Np. gosc przyslal oferte i pierwsze zdanie brzmialo: "Jezeli szukacie pracownika to wlasnie go znalezliscie" i reszta na to samo kopyto jak J.B. > 5. Tak naprawde to musialbys byc BARDZO, BARDZO uparty zeby dojsc do tego > jak naprawde nazywa sie Burak. Bez wysilku J-23 rozszyfrowal go w niecala godzine. > 6. Nazwy firmy nie podam bo nie bede jej robil ani reklamy ani antyreklamy > dopuki > mi za to nie zaplaca :) > 7.Przyznaje, takich rzeczy nie powinno sie robic.. > 8. Poza tym to ta oferta lezala sobie na przystanku, a nie doszla do naszej > firmy ;) Wykrecasz sie ? Lezela na przystanku czy przyslali do Waszej firmy (pkt.1 i pkt. 8) ? > > Pawel Jeszcze raz ponawiam propozycje podania nazwy i adresu firmy. Chyba sie tego nie wstydzisz ? Jesli nie chcesz robic reklamy to wyslij na priv. Grzegorz
Re: List motywacyjny
Author: Preferred
Date: Fri, 09 Jan 1998 17:45
Date: Fri, 09 Jan 1998 17:45
14 lines
1316 bytes
1316 bytes
Mysle ze w tym przypadku zawiodla was "intuicja". Mam nadzieje ze JB zostal zatrudniony przez konkurenta i da wam kopa w d...! Pawel Lachman wrote in message <694iqc$m0$1@helios.man.lublin.pl>... >Pozwole sobie przeslac list motywacyjny ( o ile mozna to tak nazwac) >ktory doszedl do naszej firmy ( pisownia itp orginalne, zastapie tylko >imie i nazwisko, powiedzmy Józefem Burakiem)( jakies oczywiste >literówki biorê na siebie). >Dodam tylko ze gosciu nie pracuje u nas... ale jego oferta bawi³a nas >dosyc d³ugo... > >Pawe³
Re: List motywacyjny
Author: Grzegorz Pisarski
Date: Sat, 10 Jan 1998 12:48
Date: Sat, 10 Jan 1998 12:48
42 lines
2369 bytes
2369 bytes
Jerzy Ornat <maga@europapress.com> napisał(a) w artykule <01bd1cfb$e090d8c0$LocalHost@default>... > No wlasnie ,,ja juz wiem kto to jest Jozek Burak: To jest - Jozek > mieszkajacy na wsi.I nie pochodzenie jest wazne,tylko co sobie taki BURAK > J -23 Scenariusz Klossa jest tak napisany zeby agent sie zbytnio nie pocil. Wiec mam kilka informacji dla J-23. Wiadomosc nr 1.: Wez dowolny slownik do jezyka angielskiego *STOP* Sprawdz co znaczy slowo "sorki" *STOP* Nastepna wiadomosc ukryta w tym samym poscie *STOP* Wiadomosc nr 2 : Jezeli nie znalazles co oznacza slowo "sorki" NIE ZALAMUJ SIE !!! *STOP* Badz wytrwaly *STOP* NA pewno to cos znaczy *STOP* Wez inny slownik *STOP* W koncu od nastepnego odcinka masz miec pseudonim "James Bond" i bez znajomosci angielskiego nie wyslemy Cie do USA *STOP* Wiadomosc nr 3: Jezeli dalej nic, to sobie dopisz i z glowy Wiadomosc nr 4: Niestety do USA pojedzie Agent "07-Zglos sie" *STOP* Rozpakuj walizki *STOP* Tu nastepuje ostatnia scena filmu. J-23 idzie do lokalu i zamawia 2 "napoje". Niestety przez nieostroznosc wylewa jeden napoj na siedzacych obok facetow, ktorzy wlasnie pisali c.v. - "Sorki" - mowi J-23 usmiechajac sie przepraszajaco. - "Sorry to mowia pi**ory" - ripostuja faceci i gwaltownie podrywaja sie z miejsc i ... ...Tu budzet filmu sie konczy. Ale pozostaje moral: "Jaki agent taki belkot". A poza tym masz Pan chyba klopoty z logicznym mysleniem i wyciaganiem wnioskow i na agenta to sie Pan raczej nie nadajesz. A J.B. to nawet nie znajdziesz Pan z podanym nazwiskiem. Grzegorz PS Powiedzonko ze slowem "Sorry" zaslyszane na osiedlu.
Re: List motywacyjny
Author: Jerzy Ornat
Date: Sat, 10 Jan 1998 13:12
Date: Sat, 10 Jan 1998 13:12
10 lines
1091 bytes
1091 bytes
Grzegorz Pisarski <grzpis@friko2.onet.pl> napisał(a) w artykule <01bd1dc5$d12d1f40$f0f0cdc3@default>... > "Jaki agent taki belkot". A poza tym masz Pan chyba klopoty z > logicznym mysleniem i wyciaganiem wnioskow i na agenta > to sie Pan raczej nie nadajesz. A J.B. to nawet nie znajdziesz Z belkotu wynika ,ze laskawy Pan to psycholog lub psychopata.Wybor pozostawiam Panu. Jurek
Re: List motywacyjny
Author: Jerzy Ornat
Date: Sat, 10 Jan 1998 13:52
Date: Sat, 10 Jan 1998 13:52
23 lines
935 bytes
935 bytes
.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads