Article View: pl.praca.dyskusje
Article #425Re: Propozycja dyskusji o izawodzie nformatyka
From: Tomasz Kołecki
Date: Wed, 04 Feb 1998 22:40
Date: Wed, 04 Feb 1998 22:40
95 lines
5372 bytes
5372 bytes
MDK <karzuk@friko2.onet.pl> napisał(a) w artykule <01bd30d6$b5626120$b886ccc2@ppp>... > Kilka dni temu rozpetala sie dyskusja na temat > informatykow. > Proponuje aby teraz informatycy zaatakowali. > Napiszcie ludzie uwazajacy sie za informatykow, > co macie na swoje usprawiedliwienie. > Dotychczas padaly wylacznie odpowiedzi w stylu: > No tak ale to taki bardzo trudny i do tego madry zawod..... > No tak ale Pana syn to zna tylko gry i takie byle co a my to och ach... > No tak ale to pracodawca powinien sie podporzadkowac informatykowi... > No tak ale sa ludzie i ludziska..... > > takie tam tlumaczenie jak w 4 klasie podstawowki. > Moze ktos przeanalizuje zagadnienie i poda odpowiedz na pytanie : > Kto to wlasciwie jest informatyk ? > Czy to zawod dla palantow czy geniuszy (moze za ostor przepraszm tylko > prowokuje) > > Karol Żuk > karzuk@friko2.onet.pl > > -- To śmieszne odkąd pojawiły się okienka to wszystko stało się takie "proste" :-). To że mają prosty Interface dla wielu ludzi oznacza, ze są bardzo proste i prymitwne. Wydają się łatwe i nikomu tak naprawdę nie chce sie zajrzeć pod podszewke (choćby przeczytać Resource Kit, a zrozumiec to już inna sprawa). W myśl jednego z praw Murphy'ego. Stwórz system, którym nawet idiota będzie mógł się posługiwać,a tylko idiota będzie chciał go używać. Jak mi ktoś powie, ze Win czy coś innego jest łatwe i prymitywne to go wyśmieję. Łatwy to był DOS a i tak byli na uczelni (PG) tacy co mieli z nim kłopoty. Daje się terez ludziom do ręki bardzo zaawansowane narzędzia programistyczne, robiące połowe brudnej roboty za człowieka i od razu jest łatwo i szybko i każdy umie. To że np. Access pozwala prosto wygenerować tabele i powiązać je relacjami jeszcze nic nie oznacza. Widziałem juz kilka spieprzonych baz danych. Problemy wychodza najcześciej w momencie gdy jest za późno aby coś poprawić małym lub dużym kosztem. Oczywiście bazę tworzył "informatyk". Częstym odpowiedzią jaką słyszę w rozmowach z potencjalnymi klientami po podaniu stawek jest: drogi pan jest, lub bardzo drogo pan się ceni (to chyba dobrze no nie myślę sobie w końcu swoje wiem, długo na to pracowałem), ba nam ktoś proponował zrobienie bazy trzy razy taniej. itp. Jakoś nikt nie chce docenić, ze zdobycie wiedzy kosztuje. w sumie nie każdy ma MCP, czy inżyniera Novella lub inny certyfikat. Co prawda czasami pytania na egzaminach nijak się mają do praktyki, ale mimo wszystko powinny stanowić o umiejętnościach. Specjalistami od komputerów jest kazdy, a najlepiej to sie zna syn sąsiada, ale jest pewien próg którego się nie przeskoczy bez konkretnej wiedzy. I ta "głupia" teoria zdobyta na uczelni okazuje się niezbedna i to nie w zastosowaniach bezposrednich, ale w umiejętności rozwiązywania problemów. Kiedyś w firmie, w której pracowałem zatrudnił się chłopaczek na stanowisku testera oprogramowania. Jego ambicją było zostać programistą. Kupił sobie książki o C, pózniej o C++ i zaginał nas pytaniami o zachowania kompilatora lub czczegółami z dziedziczenia, hermetyzacji itp. Kilku z nas próbowało mu powiedzieć, że niezbyt dokładnie o to chodzi, ale nie rozumiał. Na nasze pytanie a w jaki sposób by posortował dużą tablicę lub w ogóle posortował cokolwiek odpowiedział nam, że się czepiamy, bo to wcale nie jest takie ważne (dwa dni póżniej znalazł jakąś bibliotekę z odpowiednimi funkcjami (w sumie miał rację :-) )). W końcu się zwolnił z pracy bo nikt nie chciał sprawdzić jego umiejętności programistycznych. A tak , do rzeczy to informatyk to pojęcie zbyt szerokie. często firmy ogłaszają sie: zatrudnimy informatyka/programistę ze znajomością ............ i ty cała litania poboznych życzeń. Kiedyś odpowiedziałem na tego typu ogłoszenie i okazało się że potrzebują zwykłego pracownika technicznego a nie administatora jak to wynikało z ogłoszenia Dla wielu małych firm do zastosowań codziennych wystarczy osoba potrafiąca wykonać podstawowe czynności na komputerze. Ale gdy zaczną się kłopoty to jej wiedza może juz nie wystarczyć. Specjaliście płaci sie często nie za to, że robi na co dzień niesamowite rzeczy z komputerem, ale za to że potrafi i radzi sobie w trudnych sytuacjach!!! I na zakończenie. Jesli ktoś mi mówi że umie wszystko i nie ma dla niego żadnych niewiadomych to taki ktoś nie mie NIC. W pewnym momencie edukacji człowiek dochodzi do takiego momentu, że może ogarnąć i zrozumiec ilu rzeczy jeszcze nie umie i wtedy zaczyna stawać się profesjonalistą. Pozdrowienia Tomasz Kołecki certecom@key.net.pl
Technical Details
Message-ID:
<01bd31b7$709dae00$8987ccc2@tomek>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mailReferences:
<01bd30d6$b5626120$b886ccc2@ppp>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mail From: Tomasz Kołecki <certecom@key.net.pl> Newsgroups: pl.praca.dyskusje Subject: Re: Propozycja dyskusji o izawodzie nformatyka Date: 4 Feb 1998 22:40:43 GMT Organization: ICM's news server Lines: 97 Message-ID: <01bd31b7$709dae00$8987ccc2@tomek> References: <01bd30d6$b5626120$b886ccc2@ppp> NNTP-Posting-Host: ppp205.gdynia.tpnet.pl X-Newsreader: Microsoft Internet News 4.70.1155 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit