Thread View: pl.org.psi
6 messages
6 total messages
Started by MKeeper
Tue, 08 Feb 2000 19:35
Cosik dla rozruchu:-)))
Author: MKeeper
Date: Tue, 08 Feb 2000 19:35
Date: Tue, 08 Feb 2000 19:35
138 lines
10070 bytes
10070 bytes
Heh moze dla rozruszania grupy... mamy artykulik... moze troche nie na temat... ale jak na razie tutaj nie ma zbytnio tematow wiec to tez moze byc chyba:-))). Przyzwyczailiśmy się do tego, że korzenie naszej cywilizacji tkwią w biblijnej Ziemi Obiecanej, może w Grecji i Rzymie. Mało, kto jednak wie, że tak naprawdę, to nasza historia zaczyna się w Sumerze. Tam powstało najstarsze pismo, pierwsze szkoły... Sumerowie byli ludem nieznanego bliżej pochodzenia (nie należeli do żądnej z grup językowych występujących w Starożytnym Wschodzie: Semitów, Chamitów ani Indoeuropejczyków), który ok. 3000 roku p.n.e. pojawił się w Dolnej (czyli południowo - wschodniej) Mezopotamii. Stworzona przez nich cywilizacja odegrała kluczową rolę w dziejach Starożytnego Wschodu, a przez to i w dziejach całej ludzkiej cywilizacji. Sumerowie byli niezbyt liczną grupą ludnościową, która dzięki wysokiej kulturze zawładnęła Dolną Mezopotamią i wchłonęła dawną, presumeryjską ludność. Przez całe III tys. p.n.e. trwał napływ na tereny sumeryjskie semickich ludów z Syrii, które również ulegały wpływom cywilizacji Sumerów. W tym czasie pod względem politycznym Sumer stanowił system niewielkich miast - państw. Do najważniejszych należały: Lagasz, Uruk, Ur, Nippur i Sippar, lecz było, ich znacznie więcej. U Sumerów powstały pierwsze miasta-państwa. Miastu przewodził en - kapłan-małżonek bogini Inanny (akadyjskiej Isztar) w czasie pokoju sprawujący funkcje administracyjno-gospodarcze, a w czasie wojny militarne. Nie był on jednak absolutnym władcą. Decyzje o wojnie czy pokoju spoczywały w rękach "zgromadzenia żołnierzy", zaś sprawy bieżące to działka "rady starszych". W ręku ena skupiona była władza administracyjna, wojskowa, sądownicza i religijna - był to, więc ustrój teokratyczny. Stopniowo wyodrębniła się władza naczelnika wojskowego. W toku wojen między miastami o hegemonię wykształciła się w nich arystokracja wojskowa wspierająca naczelnika w jego walce o dominację. Najpotężniejsi władcy zakładali krótkotrwałe dynastie panujące nad całym Sumerem (najsilniejsza I dynastia z Ur ok. 2500 r.). Ciągłe walki między sumeryjskimi miastami doprowadziły je do osłabienia i w efekcie ulegnięcia w XXIII w. inwazji semickich Akadów. Słabnącym Sumerom, na których terenach toczyły się ustawiczne walki, ostateczny cios zadali nowi przybysze semiccy, Amory ci, którzy od początku II tys. poczęli się pojawiać na obszarze Mezopotamii. Początkowo bez większego politycznego znaczenia, skupili się wokół miasta Babilon, dotąd nie odgrywającego większej roli w dziejach, Sumero-Akadu. Walka o panowanie na terenie Mezopotamii długo się ważyła: uczestniczyli w niej władcy Babilonu, inni Amoryci, Elamici, Asyryjczycy i semiccy władcy Mari. Ostateczny tryumf należał do Hammurabiego, władcy Babilonu (1728 - 1686). Trwający kilka wieków proces wchłaniania Sumerów przez ludy semickie został zakończony, całą ich kulturalną spuściznę przejęli zwycięscy Amoryci. Najbardziej znaną postacią tej cywilizacji sprzed 5 tysięcy lat jest Gilgamesz, który sprawował funkcję ena w mieście Uruk. Żył w 28 wieku p.n.e. i musiał bez wątpienia być postacią wybitną. Doprowadził do zjednoczenia miast-państw Eanny, Uruk i Kullab. Jego żywot jest owiany tajemnicą, gdyż jego postać obrosła olbrzymią ilością legend Jego postać i legendy o nim świadczą o ewolucji stanowiska ena. W eposie Gilgamesz i Aka pokazany jest konflikt między miastami-państwami Uruk i Kisz, którego władca zamierzał podporządkować sobie Uruk. Gilgamesz postanowił walczyć o niezależność, co zaaprobowało "zgromadzenie żołnierzy", a czemu sprzeciwili się "starsi". Wówczas Gilgamesz przypomniał, że panem, Uruk nie został z ich woli, lecz jest wybrańcem bogów, co oznaczało przekreślenie znaczenia "zgromadzenia żołnierzy" i rodzenie się jedynowładztwa. Następnym, choć odległym o 5 wieków ważnym etapem na drodze do tego było utworzenie przez Sargona z Akadu (il. z prawej) pierwszego scentralizowanego państwa i założenie pierwszej dynastii akadyjskiej. Gilgamesz, epos starożytnego dwurzecza. Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do obecności w naszym życiu i kulturze Iliady i Odysei Homera. Uczy się nas, że są bardzo, bardzo stare Nad ich wartością literacką nie ma, co dyskutować, tak jak nie da się udowodnić ich bezwartościowości. Skoro jednak historia zaczyna się w Sumerze, to i stąd pochodzi najstarszy znany nam wielki epos. Domniemany autor Iliady i Odysei, Homer, żył w VIII w.p.n.e. Epos o Gilgameszu jest o 1600 lat starszy. Gilgamesz (taka przyjęła się nazywa eposu o Gilgameszu) pochodzi z 24 lub 23 wieku p.n.e. Liczy sobie, zatem, bagatelka, ponad 4300 lat. Opisuje szereg przygód młodego króla. Dowiadujemy się jak poznał swego przyjaciela Enkidu, z którym zdobył drzewo cedrowe, aby zbudować drzwi świątyni w Uruk, o tym jak obraził boginię Isztar i jak zginął Enkidu. Śmierć przyjaciela Gilgamesza stanowi przełom w jego życiu, ponieważ dopiero wtedy zwrócił uwagę na śmierć, (mimo iż sam zabijał) i zaczął się jej obawiać. Postanawił - jak jego ojciec Utnapiszti zostać obdarzonym nieśmiertelnością, po którą wybrał się na końce świata. Sam był w 2/3 bogiem, ale nie oznaczało to nieśmiertelności. Gdy dotarł do ojca ten opowiedział mu swoją historię. I tu pojawia się rzecz znana niemal każdemu dziecku. Jest nią mit o potopie. Utnapiszti jest sumeryjskim odpowiednikiem Noego, zaś starotestamentowy Jahwe nosi tu imię Enlil. Występowanie zbliżonych wątków w Gilgameszu i w najstarszych księgach Starego Testamentu nie powinien dziwić. Świadczy to o trwałości pewnych mitów i podań. Należy pamiętać, że oba te dzieła powstały w tym samym rejonie świata. Opisany w eposie, Gilgamesz był mężem pięknym o piersi szerokiej na 12 stóp i członku na 3 stopy (!). Cieszył się poparciem bogów, ale naraził się bogini Isztar, która zobaczywszy, jaki jest piękny zapragnęłaby został jej ulubieńcem, a on odmówił. Bogini uprosiła boga Anu by stworzył potwora - bykołaka, aby się zemścić na królu Uruk. Jednak Gilgamesz wraz ze swym towarzyszem Enkidu zabił potwora. Rada bogów ustaliła, że Enkidu musi umrzeć. Osoba Enkidu pojawiała się w wielu podaniach o Gilgameszu, ale w pieśniach jest jego sługą, zaś w eposie przyjacielem władcy. Postać Gilgamesz to proplasta późniejszego wzorca heroicznego bohatera poświęcającego się dla ludzi i świata. Kiedy Gilgamesz był jeszcze chłopcem, w Uruk, niewolnik ze znakiem Inanny przerwał mu kiedyś ćwiczenia w miotaniu włócznią słowami : "Pójdziesz teraz ze mną do świątyni bogini". I zaprowadził go do świątyni na białej platformie, którą wybudował dziadek Gilgamesz, poprzez tajemnicze tunele aż pod platformę. Wstąpili w głębiny ziemi. Minęli sale, w których świeciły słabe lampki, sale, w których magowie ćwiczyli swe sztuczki przy blasku świec, minęli boczne korytarze, w których włochate demony na koźlich nóżkach trudziły się tylko znanymi sprawami, aż wreszcie znaleźli się w sekretnej komnacie Inanny, głęboko pod oświetlonymi, upalnym słońcem ulicami Uruk. Było to bardzo dawno, wtedy, kiedy jeszcze żył. Wtedy to po raz pierwszy spotkał się z podziemnym światem, światem, w którego powietrzu powiewały, niewidzialne skrzydła, światem, którego korytarze rozbrzmiewały krzykliwym śmiechem. Tego dnia Gilgamesz dowiedział się, że świat ma nie tylko powierzchnię, ale także, że istnieją pod nią sekretne poziomy, niedostępne oczom zwykłego śmiertelnika. Gdy już był królem raz po raz zstępował w ów podziemny świat. Enkidu (przyjaciel Gilgamesza, rodzaj praczłowieka ulepionego z gliny) odwiedził go również, raz i drogo za to zapłacił, bowiem przerwał tajemne misteria i przez to stracił życie. To tylko niektóre przygody Gilgamesza, jest ich znacznie więcej, a najbardziej znaną z nich jest najwcześniejsza wersja o potopie, przejęta, ja się zdaje, później przez pisarzy biblijnych. Natchniony autor opowieści o potopie w biblii, wykorzystuje ten obraz i umieszcza w raju drzewo życia, by w ten sposób zaznaczyć, że pierwsi ludzie byli nieśmiertelni. Zachować nieśmiertelność mogli pod jednym warunkiem, że nie będą spożywali owocu z drugie drzewa - drzewa poznania dobra i zła. W sumeryjskiej literaturze nie ma wyraźnej granicy między poezją a prozą, gdyż w tekstach prozatorskich spotyka się duże fragmenty poetyckie. Już w III tysiącleciu p.n.e. kwitła poezja liryczna i pieśń. Z utworów tych powstało kilka eposów. W czasach sumeryjskich powstały zaczątki wielkiego babilońskiego mitu o stworzeniu świata Enuma elisz. Okres nowosumeryjski pozostawił liczne teksty prawnicze m.in. zbiór prawa Urnammu, władcy III dynastii z Ur. -- ++++++++++++++++ wszystko co nas nie zabija, czyni nas silniejszymi- Adolf Hitler (lub Nitze) ++++++++++++++++ mkeper@poczta.onet.pl tel: 601771611 Wasz (ewentualnie twoj) kochany MKeeperek AHO-AGENT WOJOWNIK ODYNA
Re: Cosik dla rozruchu:-)))
Author: Sławomir Kuczera
Date: Thu, 10 Feb 2000 10:27
Date: Thu, 10 Feb 2000 10:27
18 lines
1204 bytes
1204 bytes
MKeeper napisał(a) w wiadomości: <38a070ad@news.astercity.net>... >Heh moze dla rozruszania grupy... mamy artykulik... moze troche nie na >temat... ale jak na razie tutaj nie ma zbytnio tematow wiec to tez moze byc >chyba:-))). <ciach - zbędna i niepotrzebna reszta> NTG off-topic pl.sci.historia ^^^^^^^^^^^^ to jest odpowiednia dla tego tematu grupa... sk
Odp: Cosik dla rozruchu:-)))
Author: WIKING
Date: Thu, 10 Feb 2000 15:12
Date: Thu, 10 Feb 2000 15:12
23 lines
1491 bytes
1491 bytes
> <ciach - zbędna i niepotrzebna reszta>
>
> NTG
> off-topic
> pl.sci.historia
> ^^^^^^^^^^^^
> to jest odpowiednia dla tego tematu grupa...
>
Dla mnie było to bardzo interesujące i cieszę się
że mogłem przeczytać ten tekst.
Oczywiscie że pasuje on bardziej na pl.sci.historia
ale błagam was skończcie już z tym odsyłaniem na inne grupy
to zaczyna być żałosne i śmieszne.
Pies ogrodnika to ten który sam nie zje ale innemu też nie da.
Pozdrowienia dla Wojowników
--
<><><><> P.S.I. <><><><>
WIKING
THOR - Wojownik Walhalli
<><><><><><><><><><><>
Odp: Cosik dla rozruchu:-)))
Author: WIKING
Date: Thu, 10 Feb 2000 15:13
Date: Thu, 10 Feb 2000 15:13
17 lines
1318 bytes
1318 bytes
> Heh moze dla rozruszania grupy... mamy artykulik... moze troche nie na
> temat... ale jak na razie tutaj nie ma zbytnio tematow wiec to tez moze
byc
> chyba:-))).
Może i to jak najbardziej.Ciekawi mnie skąd jest ten artykuł.
Może masz cos na temat Wikingów,Celtów,dawnych Słowian
-jakies ciekawe mity,wierzenia,tajemne obrzędy itp.
Pozdrawiam.
--
<><><><> P.S.I. <><><><>
WIKING
THOR - Wojownik Walhalli
<><><><><><><><><><><>
Odp: Cosik dla rozruchu:-)))
Author: Loki
Date: Fri, 11 Feb 2000 23:47
Date: Fri, 11 Feb 2000 23:47
13 lines
1263 bytes
1263 bytes
WIKING <wiking@yoyo.pl>:
> Może i to jak najbardziej.Ciekawi mnie skąd jest ten artykuł.
> Może masz cos na temat Wikingów,Celtów,dawnych Słowian
> -jakies ciekawe mity,wierzenia,tajemne obrzędy itp.
Loki jest zainteresowany...
jak najbardziej...
--
<^><^><^><^> P.S.I. <^><^><^><^>
L O K I
LOKI - WOJOWNIK WALHALLI
<^><^><^> ~pl.org.psi~ <^><^><^>
Odp: Cosik dla rozruchu:-)))
Author: MKeeper
Date: Sat, 12 Feb 2000 14:10
Date: Sat, 12 Feb 2000 14:10
26 lines
1463 bytes
1463 bytes
Hmm Na pewno cos sie znajdzie, ale potrzebuje troche czsu:-))) Użytkownik WIKING <wiking@yoyo.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:3AAo4.215$Q3.7603@news.tpnet.pl... > > > > Heh moze dla rozruszania grupy... mamy artykulik... moze troche nie na > > temat... ale jak na razie tutaj nie ma zbytnio tematow wiec to tez moze > byc > > chyba:-))). > > Może i to jak najbardziej.Ciekawi mnie skąd jest ten artykuł. > Może masz cos na temat Wikingów,Celtów,dawnych Słowian > -jakies ciekawe mity,wierzenia,tajemne obrzędy itp. > > Pozdrawiam. > -- > <><><><> P.S.I. <><><><> > WIKING > THOR - Wojownik Walhalli > <><><><><><><><><><><> > > > > >
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads