Article View: pl.org.psi
Article #1255Starozytna Aleksandria
From: MKeeper
Date: Sat, 12 Feb 2000 14:25
Date: Sat, 12 Feb 2000 14:25
126 lines
9468 bytes
9468 bytes
Heh widzialem odzew na ostatni moj list... nio wiec.. teraz kilka slow na temat starozytnej aleksandrii... Materialow na temat wikingow jeszcze nie znalazlme ...ale obiecuje ze to tylko kwestia czasu... Los obszedł się niełaskawie ze starożytną Aleksandrią. Tę wspaniałą kosmopolityczną stolicę państwa Ptolemeuszy i główne miasto rzymskiego Egiptu, nawiedzały klęski żywiołowe i zbrojne najazdy. Kiedy Aleksandria stała się ponownie najważniejszym portem nowoczesnego Egiptu, to co jeszcze ocalało, zostało usunięte lub zalane cementem. Dlatego dotychczas głównym przewodnikiem po jednej z najwspanialszych metropolii świata antycznego pozostaje opis Strabona. Ten grecki geograf i historyk napisał ów przewodnik bezpośrednio po zajęciu Egiptu przez Oktawiana, którego Cezar wyznaczył swym następcą. Wrota Egiptu otwarła przed nim zwycięska bitwa morska pod Akcjum, w której rozbił flotę Antoniusza i Kleopatry. Jedną z najpiękniejszych dzielnic stolicy Ptolemeuszy była tzw. "Dzielnica Królewska" z okazałymi pałacami kolejnych władców tej dynastii. Naiwnym obrazem tego zachwytu jest wyobrażenie widoku nabrzeża, które zachowało się na rzymskich lampkach oliwnych z I wieku n.e. Aby mieć ogólny obraz tych pałaców musimy oddawać głos Strabonowi: Przy wejściu do Wielkiego Portu mamy na prawo wyspę i wieżę Faroa, na lewo znajdują się skały przylądka Locbias, na którym wznoszą się pałace królewskie; dalej na wybrzeżu znajdują się pałace wewnętrzne, połączone z tymi z Locbias... Tu też mamy maty port... zamknięty i przeznaczony tylko dla króla. Naprzeciwko, na morzu, leży mała wysepka Antirrodos, gdzie znajduje się pałac i mały port... Za tym wszystkim wznosi się teatr, potem znajduje się Poseidion, rodzaj przylądka, który wybiega w morze... na którym zbudowana jest świątynia Posejdona. Antoniusz przedłużył ten przylądek aż do środka basenu Portu za pomocą specjalnego mola i na jego końcu zbudował sobie dom, który nazwał Timonium. Opis ten zawiera kilka istotnych wskazówek topograficznych. Ale gdzie są pałace królewskie? Gdzie jest "mały" port królewski? A wyspa Antirrodos? A Przylądek Poseidion? A "Timonium" Antoniusza? Ani śladu na obecnym wybrzeżu Aleksandrii przy eleganckim nadmorskim bulwarze "Corniche". Także nie znaleziono śladu tych wspaniałych budowli podczas wytyczania tegoż bulwaru! Już od XIX wieku uczeni przypuszczali, że cała ta przybrzeżna część Dzielnicy Królewskiej, wraz z wyspą Antirrodos i przylądkiem Poseidion musi się znajdować pod wodą. Według źródeł pisanych liczne trzęsienia ziemi dotknęły miasto na przełomie starożytności i średniowiecza. Ogromne szkody poczyniło trzęsienie ziemi, które miało miejsce 21 lipca 565 r. n.e. Wtedy też część wybrzeża zapadła się i wody Morza Śródziemnego pochłonęły być może to, co jeszcze wtedy pozostało ze wspaniałych budowli Ptolemeuszy i rzymskich cesarzy. Jednak dawny Wielki Port był używany w czasach nowożytnych jako port rybacki i jeszcze niedawno jako port marynarki wojennej. Dotychczas jednak żadnych systematycznych badań podwodnych nie udało się przeprowadzić. Jedynie gołym okiem widać było mgliste zarysy przez mętną wodę. Spodziewano się, że tutaj znajdują się wyspa przylądek i pałace; widać było, że coś tam jest.... Dopiero, w 1992 r. misja Europejskiego Instytutu Archeologii Podwodnej, pod kierunkiem Franca Goddio, dokonała pierwszego rozpoznania "zawartości" Wielkiego Portu Aleksandrii. Niezbędne formalności spowodowały, że systematyczne badania rozpoczęły się w roku 1996 z użyciem najnowszych technik echosond i lokacji satelitarnej. Plon okazał się nad wyraz bogaty. Natrafiono na ogromne połacie brukowanych ulic i placów, niezliczone leżące kolumny, kapitele i gzymsy oraz inskrypcje zarówno hieroglificzne jak i greckie, wreszcie rzeźby. Konfiguracja dna i rozmieszczenie fragmentów architektury pozwoliły odtworzyć dokładne zarysy wybrzeża Dzielnicy Królewskiej, wyspy Antirrodos wraz z prawdopodobnym miejscem pałacu Kleopatry VII. Naprzeciwko widać było przylądek Poseidion wraz z molem, na którym miała się znaleźć "samotnia" Antoniusza - Timonium. Okazało się, że wyspa i przylądek znajdują się w odwrotnym położeniu niż dotychczas uczeni przypuszczali na podstawie tekstu Strabona. W roku 1998 misja Franca Goddio postanowiła dokładniej przebadać wyspę. Na hipotetycznym miejscu pałacu Kleopatry odczyszczono monumentalne płyty kamienne, tworzące obszerną platformę, którą podtrzymywał drewniany "stelaż" wypełniony kamieniami. Badania zachowanego drewna metodą radioaktywnego węgla Cl" wykazały, że platformę wykonano ok., 250 r. p.n.e. A zatem wyspa musiała pełnić funkcje rezydencji jeszcze przed czasami Kleopatry. Okazało się, że wyspa była użytkowana jeszcze wcześniej: odnaleziono, bowiem fragment pomostu drewnianego zbudowanego z desek umocowanych pomiędzy drewnianymi kolkami. Deski okazały się sosnowe (drzewo nierosnące w Egipcie), a kotki z wiązu, który był nieznany na Bliskim Wschodzie, ale wykorzystywany w Grecji. Jednak sensacyjne okazały się dopiero analizy radio-węglowe. Wymienione elementy drewniane pochodziły z lat 410-395 p.n.e. To znacznie wyprzedza czasy Aleksandra Wielkiego i założenie Aleksandrii! Można przypuszczać, że ekipa Goddiego odkryła ślady przystani budowanej na tej wyspie z elementów drewnianych przywiezionych z Grecji przez greckich żołnierzy najemnych. Byli oni zatrudnieni przez ostatnich egipskich faraonów lub przez greckich kupców podążających do Naukratis - miasta założonego w delcie Nilu w VII wieku p.n.e. przez kolonistów z Miletu. A zatem po raz pierwszy odkryto niewątpliwe ślady Aleksandrii przed... Aleksandrią! Opracowanie odkrytych materiałów zostało powierzone wybitnym specjalistom kultury Egiptu grecko-rzymskiego: prof. Jean Yoyotte opracował inskrypcje hieroglificzne, prof. Etienne Bernand - inskrypcje greckie. Opracowanie odnalezionych rzeźb zostało mi powierzone, a ich przebadanie dostarczyło interesujących informacji nie tylko o sztuce, ale także o charakterze Dzielnicy Królewskiej oraz o specyficznej kulturze Aleksandrii jako stolicy Egiptu i dynastii Ptolemeuszy. Godny uwagi jest zespół rzeźb znalezionych obok siebie na wyspie Antirrodos. Są to dwa duże sfinksy z twarzą królów z dynastii Ptolemeuszy. 0 ile jeden może przedstawiać wizerunek 0-395 któregoś z późniejszych władców tej dynastii, o tyle twarz drugiego sfinksa, a zwłaszcza fryzura, może być rozpoznana jako podobizna Ptolemeusza XII Auletesa, ojca Kleopatry! Sfinksom towarzyszył duży posąg egipskiego kapłana niosącego święte naczynie z podobizną Ozyrysa Kanoposa. Rzeźba ta jest znakomitym produktem sztuki mieszanej grecko-egipskiej. Można ją zinterpretować jako posąg kapłana Izydy. Jest bardzo prawdopodobne, że te trzy rzeźby należały do świątyni (kaplicy) Izydy na wyspie Antirrodos. Nie znaleziono, więc jeszcze pałacu Kleopatry, ale być może świątynię Izydy, której kult szczególnie popierała... Oktawian nie tyle podbił Egipt, co go "przejął na własność". Znakomitym świadectwem jego polityki w stosunku do tego kraju i do Aleksandrii jest znaleziona na terenie zatopionego wybrzeża kolosalna głowa z granitu w tradycyjnej faraońskiej chuście "nemes". Ale spod chusty wystaje uczesanie charakterystyczne dla fryzury Augusta. Już od dawna królowie z dynastii Ptolemeuszy bywali przedstawiani jako Grecy "przebrani" za Egipcjan dla zaskarbienia sobie czci tubylczej ludności. Otóż jak widzimy, August przejął tę propagandę ikonograficzną i pokazał się jako następca faraonów i Ptolemeuszy: w sercu Dzielnicy Królewskiej Aleksandrii kazał umieścić swoją kolosalną podobiznę (pierwotnie posąg wysokości ok. 5 metrów) w stroju egipskim, ale z cechami indywidualnymi czytelnymi także dla ludności pochodzenia greckiego. Wyniki badań misji Franca Goddio są już spektakularne, ale mogą jeszcze przynieść dalsze rewelacje. Pozostają do dokładnego badania przylądek Poseidion i całe wybrzeże Dzielnicy Królewskiej. W najbliższej przyszłości prace skoncentrują się na wraku statku odkrytego wewnątrz Portu Królewskiego przy wyspie Antirrodos. Na razie ogromna dziura w kadłubie zdradza, że statek został staranowany. Niestety, tutaj analizy radio-węglowe desek kadłuba dają szeroki "rozrzut" dat od 90 roku p.n.e. do 130 n.e. Wiadomo, zatem tylko, że statek jest niewątpliwie antyczny...
Technical Details
Message-ID:
<38a56d91@news.astercity.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.astercity.net!10.19.42.8Show Full Headers
Complete Article Headers
From: "MKeeper" <mkeper@poczta.onet.pl> Newsgroups: pl.org.psi Subject: Starozytna Aleksandria Date: Sat, 12 Feb 2000 15:25:08 +0100 Lines: 129 X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.00.2615.200 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.00.2615.200 NNTP-Posting-Host: 10.19.42.8 X-Original-NNTP-Posting-Host: 10.19.42.8 Message-ID: <38a56d91@news.astercity.net> X-Trace: 12 Feb 2000 15:26:25 +0100, 10.19.42.8 XPident: mkeper Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.astercity.net!10.19.42.8 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit