Article View: pl.news.admin
Article #212Re: Administracyjne.
From: Jacek Piskozub
Date: Fri, 22 Dec 1995 00:00
Date: Fri, 22 Dec 1995 00:00
139 lines
7615 bytes
7615 bytes
Michal Jankowski wrote: > W naiwnosci swojej wymyslilismy sobie, ze bedziemy zakladac grupy na > podstawie zgloszen 10 osob chetnych do dyskutowania na jakis temat, i > w takiej to prostej formie znalazla sie informacja w FAQ. Do > ___dyskusji na temat___. Do glowy mi nie przyszlo, ze ktos na tej > podstawie bedzie sie ode mnie domagal zakladania grup w rodzaju 'zabic > XXX' albo 'precz z ZZZ'. I doskonale to sie sprawdzalo, dopoki nie > pojawil sie na horyzoncie p. Jacek Piskozub. Nawet slowem nie pisalem > o glosowaniu, i liczeniu glosow przeciw, bo myslalem, ze jestesmy > powazni, i ze sie bez tego obejdzie. Teraz widze, ze bylem naiwny, i > ze trzeba to bylo zrobic inaczej. To nie naiwnosc (a wlasciwie nie tylko a krotkowzrocznosc). Widze, ze do pisania jakiegokolwiek regulaminu sie nie nadajecie. Przeciez to oczywista luka i moje dzialania w duzej mierze zmierzaly do jej wykazania. Nie po to proponowalem pl.alt.bill-gates.die.die.die aby temu dzentelmenowi dolozyc (mam do niego stosunek raczej szacunku jako do niezwykle skutecznego biznesmena) ale aby pokazac, ze mozna i takie cosd zgodne z regulami przeforsowac. Pisalem zreszta pozniej, ze tez bym ej grupy na miejscu MJ nie utworzyl (bo nie stac mnie na proces z Microsoftem). MJ i TS mieli jednakmod tego zdarzenia dosc czasu aby zaznaczyc stan faktyczny (MJ decyduje co sie zaklada a co nie) w regulach tworzenia grup. Nie zrobili tego. Moich wezwan do dyskusji w tej sprawie a nawet konkretnych propozycji nie raczyli zauwazyc. Obecnie zaproponowalem inna grupe, rowniez przyznam wyprobowujaca granice regulaminu (w USA w terminologii prawnej nazywaja to "test case"). Na tej grupie przyznam bardziej mi zalezy ale trudno. Przezyje bez niej. Jednak w poczuciu bezsilnosci wobec samowoli administratorow newsowych. > Co nie znaczy, ze sie podporzadkuje i bede jakies takie grupy > zakladal. Istnieje cos takiego, jak odpowiedzialnosc za slowa i czyny. > I ja z cala moca powiem - chce ktos sobie, w swoim imieniu, zakladac > grupe pod dowolna nazwa, droga wolna, od tego jest hierarchia alt.*. Wlasnie: z czego to wynika? Na pewno nie z aktualnie obowiazujacych (?) regul zawartych w wiadomym dokumencie (FAQ autorstwa TS). Czy znowu zmienimy reguly wstecz jak to mialo miejsce przy zakladaniu pl.comp.pecet Chcialbym tu przypomniec, ze obecna wersja rzeczonych regul jest efektem zmiany (takze wstecz) majacej na celu nie zalozenie peceta. (Dodano m.in., kto ma liczyc glosy - przedtem nie bylo to okreslone, co dla mnie oznaczalo, ze robi to administrator hierarchii (MJ) a dla MJ, ze proponujacy grupe). Nawiasem mowiac i tamta nazwe proponowana przeze mnie (pl.comp.pecet) MJ takze kwestionowal - widac nie opracujemy jednak na jednej dlugosci fali. pracujemy jednak > I prosze mi nie wmawiac, ze jakies 'zasady' zobowiazuja mnie do > zakladania grup, ktorych nazwy wzywaja do popelnienia przestepstwa albo > sa manifestem politycznym. Czy pl.alt.precz_z_komuna wplywa na popelnienie przestepstwa? To chyba troszke naciagane. Natomiast nie widze powodow dlaczego nie mozna w polskim Usenecie manifestowac pogladow politycznych. MJ chyba sadzi, ze nadal zyjemy w PRL, gdzie takowe manifestowanie rzeczywiscie bylo rownowazne z popelnieniem przestepstwa. Dla mnie samo zestawienie powyzej jest co majmniej obraza moich praw obywatelskich. > W hierarchii pl.* na cos takiego nie ma miejsca i juz. Bo tak rzekl Michal Jankowski. Howgh. > A jak to sie robi na swiecie? Otoz w glownych hierarchiach newsowych > wszytkie propozycje nowych grup odbywaja sie poprzez ogloszenia o > dyskusji (a potem o glosowaniu) w jednej, ___moderowanej___ grupie. > Tam po prostu nawet dyskusja o grupie, ktorej nazwe badz charakter > Dave Lawrance uzna za niestosowny, nie moze miec miejsca. Hierarchia pl.alt jest oczywiscie proba przeniesienia zwyczajow alt.* do grup polskojezycznych. Skoro moze istniec pl.comp czy pl.soc to czemu nie pl.alt? A w alt.* wlasnie wszystko jest mozliwe. Podam pare przykladow: - alt.alien.vampire.flonk.flonk.flonk - alt.angst.shut.the.fuch.up.pinkboy - alt.bobdole.flame.flame.flame - alt.bonehead.tim-pierce - alt.christnet.eucharist.eat-me.eat-me.eat-me Dojechalem tylko do "c". Wystarczy? Osobiscie nie popieram tego rodzaju nazw jak trzecia obrazajaca speakera Senatu czy piata katolikow w ogolnosci. Jednak nie jest to problem amerykanskich odpowiednikow Michala Jankowskiego a tych, ktorzy te grupy proponuja. Podsumowal bym te wszystkie argumenty Pana Michala jednym slowem: cykor. Wszystko inne jest jak mi sie wydaje dorabianiem ideologii. > I jeszcze pare konkretow: > > - Jesli naprawde chcecie dyskutowac o roznych aspektach komunizmu > (minionego, terazniejszego czy przyszlego), to nie ma zadnych > przeszkod przed zalozeniem grupy np. pl.soc.polityka.komuna, albo > jakos podobnie. A potem juz kazdy wewnatrz grupy moze wykrzykiwac > 'precz' na wlasny rachunek, przeciez nie mam mowy o zadnej cenzurze. Troche mi to niestety przypomina tego sedziego, ktory zarejestrowal NSZZ "Solidarnosc" z poprawionym przez siebie statutem. Albo proby zalkadania przez wladze wlasnej opozycji (parokrotnie w dziejach PRL). > > - Jesli sie juz robi jakies glosowanie, a w nim podaje jakis termin > oddawania glosow, to nie oglasza sie 'wynikow glosowania' przed tym > terminem, i to tak skonstruowanych, zeby pominac glosy przeciw - np. > moj i Szymona Sokola. Panie kolego, ja zorganizowalem w zyciu pewnie wiecej glosowan niz Pan razy glosowal. Nie moge uznac za glos (w sensie glosowania) glou w dyskusji. Trzeba bylo chociaz raz tam umiescic: "Jestem przeciw", "Glosuje: NIE", "Prosze liczyc mnie do przeciwnikow". Ja nie moge po prostu dolaqczyc do glosow, wypowiedzi kogos kto byc moze w ogole nie zyczy sobie tego. Nadal nie jestem przekonany czy Szymon (piszacy: "w chwili obecnej taka propozycja to po prostu prowokacja" [cytat z pamieci]) nie obrazil by sie gdybym to uznal za glos przeciw. Przeciez wypowidz mozna rozumiec jako bycie ponad glosowaniem w tak durnej sprawie. I Szymon mialby do tego prawo. Poniewaz glosowanie (wbrew wspomnianemu FAQowi) zmieszana byla z dyskusja musialem gdzies postawic granice co jest glosem a co nie jest. A glosow ZA i tak by wystarczylo. Wszelkie ewentualne zarzuty o niewaznosc glosowania sa naprawde smiesznie male w porownaniu z niedawno odrzuconymi przez Sad Najwyzszy (tam bylo 52%:48% a tu 80%:20%). > > - Nie mam zamiaru dyskutowac na temat rzekomo wprowadzanej przeze mnie > cenzury z osoba, ktora z prowadzonego przez siebie serwera News > wycina wszystkie grupy o MS-Windows. No, to juz chyba nie ja (a jestem jedynym wspomnianym wyzej z nazwiska). Prosze o wyjasnienie tego przez Michala Jankowskiego. Punktem 48 mojej obrony bedzie to, ze w ogole nie rowadze zadnego News serwera ;-) > A tak dla wszystkich, dla poprawienia nastroju, Wesolych Swiat! Dziekuje i nawzajem 2x tyle. -- Jacek Piskozub Institute of Oceanology PAS, Sopot, Poland mailto:pisk...@iopan.gda.pl http://www.iopan.gda.pl/jacek.html
Technical Details
Message-ID:
<30DA86CD.6CF2@iopan.gda.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!unknown!not-for-mailReferences:
<2n3faeo1hx.fsf@thfs1.fuw.edu.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
From: Jacek Piskozub <pisk...@iopan.gda.pl> Subject: Re: Administracyjne. Date: 1995/12/22 Message-ID: <30DA86CD.6CF2@iopan.gda.pl> X-Deja-AN: 122771487 references: <2n3faeo1hx.fsf@thfs1.fuw.edu.pl> cc: Michal.J...@fuw.edu.pl, pisk...@iopan.gda.pl organization: Institute of Oceanology PAS mime-version: 1.0 newsgroups: pl.news.admin x-mailer: Mozilla 2.0b3 (Win95; I) Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit