Thread View: pl.misc.transport
59 messages
59 total messages
Page 1 of 2
Started by Wojciech Gniado
Thu, 27 Nov 1997 08:32
Page 1 of 2 • 59 total messages
PKP - rozklad jazdy
Author: Wojciech Gniado
Date: Thu, 27 Nov 1997 08:32
Date: Thu, 27 Nov 1997 08:32
4 lines
728 bytes
728 bytes
Ciekawa strona z programem - rozklad jazdy PKP: http://www.polbox.com/p/pkpp/ Wedlug mnie ten program jest super dla osob ktore uzywaja PKP.
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Adam Plaszczyca
Date: Thu, 27 Nov 1997 10:16
Date: Thu, 27 Nov 1997 10:16
15 lines
1270 bytes
1270 bytes
Na pl.misc.kolej Wojciech Gniado <mag1c@polbox.com> napisał(a):
>'>'Ciekawa strona z programem - rozklad jazdy PKP:
>'>'http://www.polbox.com/p/pkpp/
>'>'Wedlug mnie ten program jest super dla osob ktore uzywaja PKP.
I tak nie przebije to mars.pg.gda.pl... Inna sprawa, ze trzeba wiedziec co
to telnet ;)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam Płaszczyca (48 12) 6479765
___/ /_ ___ os. Jagiellońskie 13/43, 31-833 Kraków
_______/ /_ _555@irc.pl, IRC: _555, ICQ UIN: 4098313
___________/ http://www.micros.com.pl/~trzypion/
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Pawel Kaminski
Date: Thu, 27 Nov 1997 13:04
Date: Thu, 27 Nov 1997 13:04
19 lines
1449 bytes
1449 bytes
In pl.misc.kolej Wojciech Gniado <mag1c@polbox.com> wrote: : Ciekawa strona z programem - rozklad jazdy PKP: : http://www.polbox.com/p/pkpp/ : Wedlug mnie ten program jest super dla osob ktore uzywaja PKP. Pragne zwrocic uwage ze kady kto sciagnie ten program jest zlodziejem. A odpowiednie dzialanie zostaly podejete i strona juz nie istnieje. Pozdrawiam ROBBO webmaster PKP -- ========================================================================= == Pawel Kaminski (ROBBO) e-mail: pawelk@waw.pdi.net, robbo@irc.pl == == http://robbo.irc.pl/robbo.html, IRC: ROBBO, tel. +48-602-621-906 == == NetWizards - netwizards@usa.net, http://robbo.irc.pl/ - Polish IRC == == Certified SCO Unix Administrator, webmaster http://www.pkp.com.pl/ == =========================================================================
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Marcin Koszowski
Date: Thu, 27 Nov 1997 17:52
Date: Thu, 27 Nov 1997 17:52
7 lines
916 bytes
916 bytes
Właśnire chciałem tam zajrzeć i co ??? Error 404 The requested document does not exist or has been remowed. Działa jak całe PKP Marcin Koszowski koszmar@polbox.com koszmar@priv2.onet.pl
Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Piotr Chylinski
Date: Fri, 28 Nov 1997 14:39
Date: Fri, 28 Nov 1997 14:39
49 lines
2554 bytes
2554 bytes
On 27 Nov 1997, Pawel Kaminski wrote: > In pl.misc.kolej Wojciech Gniado <mag1c@polbox.com> wrote: > : Ciekawa strona z programem - rozklad jazdy PKP: > : http://www.polbox.com/p/pkpp/ > > : Wedlug mnie ten program jest super dla osob ktore uzywaja PKP. > Jesli to byl Hafas - to niekoniecznie, a jesli ten polski Rozklad Jazdy, to w zupelnosci sie zgodze. > Pragne zwrocic uwage ze kady kto sciagnie ten program jest zlodziejem. > A odpowiednie dzialanie zostaly podejete i strona juz nie istnieje. No wlasnie..... W interesie PKP powinno byc udostepnienie komputerowego rozkladu jazdy za darmo, przeciez inne firmy wydaja kupe kasy na ulotki reklamowe, wrzucane potewm Bogu ducha winnym ludziom do skrzynek pocztowych. Ale widac w PKP nikt o tym nie pomyslal, ze ROzklad Jazdy a nie zadne bzdurne plakaty typu "kolej na kolej" albo "kolej twoim przewoznikiem" jest najlepsza reklama, bo bezposrednia i najscislejsza informacja o oferowanych uslugach. Wedlug mnie ZLODZIEJSTWEM jest pobieranie 30 zl za rozklad w wersji ksiazkowej i ponad 70 zl za CD-Rom, ktory przeciez jest o wiele tanszy w produkcji i przygotowaniu. Temat rozkladow pojawial sie juz na tej liscie pare razy, i mysle ze i wiecej bedziemy go meczyc, im wiecej ludzi zwiazanych zawodowo z PKP go podchwyci, to moze w koncu przekona sie tych glupielokow, ktorzy uwazaja, ze na rozkladzie Kolej powinna zarabiac. A tak na marginesie - czy jakiekolwiek rzetelne firmy kaza placic za katalog oferowanych towarow ???? Nie, bo im sie nie oplaca. > > Pozdrawiam ROBBO > webmaster PKP Ciekawe zajecie ;-)))))))) Pozdrawiam serdecznie !! Piotr Chylinski - chylin@it.pw.edu.pl Moja strona: http://www.it.pw.edu.pl/~chylin ......Najwiekszym wrogiem Przyjazni jest obojetnosc......
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Maciej Madalinski
Date: Fri, 28 Nov 1997 15:32
Date: Fri, 28 Nov 1997 15:32
2 lines
833 bytes
833 bytes
Nic dodac, nic ujac. Napisze tylko ze w Czechach rozklad (ksiazkowy) kosztuje ok 80 koron czyli ... 8 zl. Nie wiem jak elektroniczny.
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Michal Sawicki
Date: Fri, 28 Nov 1997 16:17
Date: Fri, 28 Nov 1997 16:17
22 lines
1481 bytes
1481 bytes
Tak jest! Niech PKP dalej utajnia informacje o swoich uslugach. Ciekawe, kiedy zlodziejstwem bedzie czytanie sciennych rozkladow jazdy. Czym predzej trzeba wprowadzic za to oplaty i karac wiezieniem za ich nieuiszczenie. Pozdrawiam Michal S. msawic@it.pw.edu.pl http://www.it.pw.edu.pl/~msawic ircnick: rat Najwiekszym wrogiem przyjazni jest nieszczerosc. On 27 Nov 1997, Pawel Kaminski wrote: > In pl.misc.kolej Wojciech Gniado <mag1c@polbox.com> wrote: > : Ciekawa strona z programem - rozklad jazdy PKP: > : http://www.polbox.com/p/pkpp/ > > Pragne zwrocic uwage ze kady kto sciagnie ten program jest zlodziejem. > A odpowiednie dzialanie zostaly podejete i strona juz nie istnieje.
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Jerzy Lukaszewicz
Date: Fri, 28 Nov 1997 16:52
Date: Fri, 28 Nov 1997 16:52
11 lines
1249 bytes
1249 bytes
>Pragne zwrocic uwage ze kady kto sciagnie ten program jest zlodziejem. >A odpowiednie dzialanie zostaly podejete i strona juz nie istnieje. Jasne. Proponuje zawiazywac wszystkim pasazerom oczy. Zeby nie wiedzieli dakad jada. I zlikwidowac zegary na stacjach kolejowych. W glowie sie ludziom przewraca. Chca sprawnych wagonow, milej obslugi, punktualnego kursowania pociagow. A teraz jeszcze chca szeroki dostep do rozkladu jazdy. Ech ten narod ... I co Panie Webmaster PKP? Jest Pan dumny, ze zlapal zlodzieja? Jerzy L.
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Jaroslaw Dominik Stawarz
Date: Fri, 28 Nov 1997 18:25
Date: Fri, 28 Nov 1997 18:25
43 lines
2967 bytes
2967 bytes
On Fri, 28 Nov 1997 15:39:19 +0100, Piotr Chylinski <chylin@alfa1.it.pw.edu.pl> wrote: >W interesie PKP powinno byc udostepnienie komputerowego rozkladu jazdy za >darmo, przeciez inne firmy wydaja kupe kasy na ulotki reklamowe, wrzucane >potewm Bogu ducha winnym ludziom do skrzynek pocztowych. Ale widac w PKP >nikt o tym nie pomyslal, ze ROzklad Jazdy a nie zadne bzdurne plakaty typu >"kolej na kolej" albo "kolej twoim przewoznikiem" jest najlepsza reklama, >bo bezposrednia i najscislejsza informacja o oferowanych uslugach. No moze nie za darmo - niech tam dostana zwrot kosztow. Ale dam sobie uciac cokolwiek, ze koszta wydania tego rozkladu to nie wiecej, jak 1/5 do 1/7 ceny rozkladu... >Wedlug mnie ZLODZIEJSTWEM jest pobieranie 30 zl za rozklad w wersji >ksiazkowej i ponad 70 zl za CD-Rom, ktory przeciez jest o wiele tanszy w >produkcji i przygotowaniu. Ot, monopol po prostu... Gdybym mial jakas firme i przyszedlby ktos zapytac o oferte, a ja kazalbym mu placic za to, to splajtowalbym natychmiast z braku klientow. A ze PKP monopolizuje, wiec moze dyktowac takie absurdy!! No chyba, ze z tych wplywow za rozklad oplaca sie tych wielce madrych ludzi, ktorzy te rozklady tworza - ale wtedy niech nie slysze o tym, ze jest to rowniez wliczone w jakimkolwiek procencie w cenie za usluge (przejazd). >Temat rozkladow pojawial sie juz na tej liscie pare razy, i mysle ze i >wiecej bedziemy go meczyc, im wiecej ludzi zwiazanych zawodowo z PKP go >podchwyci, to moze w koncu przekona sie tych glupielokow, ktorzy uwazaja, >ze na rozkladzie Kolej powinna zarabiac. A tu mam przeciwne zdanie... Mysle, ze do takich ludzi takie rzeczy nie docieraja i pokutuje stary (glupi) zwyczaj, ze za rozklad trza kasowac, jak za zboze i juz! jds --------------------------------------------------------------- Jaroslaw Dominik Stawarz University of Gdansk, Economic Faculty, Foreign Trade Institute e-mails: jareks@fs-samba.com.pl, jareks@panda.bg.univ.gda.pl PKP URL: http://panda.bg.univ.gda.pl/~jareks/pekape ---------------------------------------------------------------
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Jaroslaw Lis
Date: Fri, 28 Nov 1997 19:17
Date: Fri, 28 Nov 1997 19:17
13 lines
1299 bytes
1299 bytes
In pl.rec.travel Jaroslaw Dominik Stawarz <jareks@fs-samba.com.pl> wrote: : <chylin@alfa1.it.pw.edu.pl> wrote: : >W interesie PKP powinno byc udostepnienie komputerowego rozkladu jazdy za : >darmo, [...] : No moze nie za darmo - niech tam dostana zwrot kosztow. Za darmo. Wyobraz sobie ze przychodzisz na dworzec, a tam stoi ciec i bierze 1gr za ogladanie rozkladu :-) Wszak wydrukowanie troche kosztowalo i nalezy zwrocic sobie koszty :-) J.
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: pkpdc
Date: Sat, 29 Nov 1997 09:14
Date: Sat, 29 Nov 1997 09:14
13 lines
1399 bytes
1399 bytes
Dla przypomnienia sprawy,na Polboxie nie zamieszczono rozkladu jazdy,zamieszczono komputerowy program HAFAS chroniony prawami autorskimi,bedacy wlasnoscia niemieckiej firmy HaCon Gmbh.Jest to program #planowania podrozy# gdzie rozklad jazdy jest tylko jedna z wielu baz danych.W Niemczech kosztuje on 30 DM,oczywiscie w wersji bardziej rozbudowanej graficznie i multimedialnie,ale jak dojdziemy do nakladu 30 tys.egzemplarzy i tloczenia CD to nasza cena tez bedzie mogla byc nizsza. Reszta dyskusji bardzo ciekawa i nie pozbawiona racji. W cenie jest wliczona roczna /w okresie obowiazywania rozkladu/ darmowa aktualizacja a tych juz bylo kilkanascie powaznych zawierajacych ponad 100 zmian. > >
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: pkpdc
Date: Sat, 29 Nov 1997 14:29
Date: Sat, 29 Nov 1997 14:29
28 lines
2104 bytes
2104 bytes
Dla przypomnienia sprawy,na Polboxie nie zamieszczono rozkladu jazdy,zamieszczono komputerowy program HAFAS chroniony prawami autorskimi,bedacy wlasnoscia niemieckiej firmy HaCon Gmbh.Jest to program #planowania podrozy# gdzie rozklad jazdy jest tylko jedna z wielu baz danych.W Niemczech kosztuje on 30 DM,oczywiscie w wersji bardziej rozbudowanej graficznie i multimedialnie,ale jak dojdziemy do nakladu 30 tys.egzemplarzy i tloczenia CD to nasza cena tez bedzie mogla byc nizsza. Reszta dyskusji bardzo ciekawa i nie pozbawiona racji. W cenie jest wliczona roczna /w okresie obowiazywania rozkladu/ darmowa aktualizacja a tych juz bylo kilkanascie powaznych zawierajacych ponad 100 zmian. > Jaroslaw Lis wrote in message <65n5bn$ssc$19@okapi.ict.pwr.wroc.pl>... >In pl.rec.travel Jaroslaw Dominik Stawarz <jareks@fs-samba.com.pl> wrote: >: <chylin@alfa1.it.pw.edu.pl> wrote: >: >W interesie PKP powinno byc udostepnienie komputerowego rozkladu jazdy za >: >darmo, [...] > >: No moze nie za darmo - niech tam dostana zwrot kosztow. > >Za darmo. >Wyobraz sobie ze przychodzisz na dworzec, a tam stoi ciec i bierze 1gr >za ogladanie rozkladu :-) >Wszak wydrukowanie troche kosztowalo i nalezy zwrocic sobie koszty :-) > >J.
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Maciek Sniezek
Date: Sat, 29 Nov 1997 21:18
Date: Sat, 29 Nov 1997 21:18
27 lines
2254 bytes
2254 bytes
In article <65p8u0$o0e$1@sunsite.icm.edu.pl>, "pkpdc" <pkpdc@it.com.pl> wrote: >Dla przypomnienia sprawy,na Polboxie nie zamieszczono rozkladu >jazdy,zamieszczono komputerowy program HAFAS chroniony prawami >autorskimi,bedacy wlasnoscia niemieckiej firmy HaCon Gmbh.Jest to program >#planowania podrozy# gdzie rozklad jazdy jest tylko jedna z wielu baz >danych.W Niemczech kosztuje on 30 DM,oczywiscie w wersji bardziej >rozbudowanej graficznie i multimedialnie,ale jak dojdziemy do nakladu 30 >tys.egzemplarzy i tloczenia CD to nasza cena tez bedzie mogla byc nizsza. >Reszta dyskusji bardzo ciekawa i nie pozbawiona racji. >W cenie jest wliczona roczna /w okresie obowiazywania rozkladu/ darmowa >aktualizacja a tych juz bylo kilkanascie powaznych zawierajacych ponad 100 >zmian. Tak to jest, jak ludzie gadaja co im slina na jezyk przyniesie, nawet nie wiedzac o czym. Mam nadzieje, ze powyzsze nauczy kogos, zeby dowiedziec sie w czym rzecz zanim zacznie plesc glodne kawalki o "zlodziejstwie". Dodam tylko, ze piractwo JEST nielegalne, czegokolwiek by nie dotyczylo i niezaleznie od pretensji, jakie zywimy do legalnego producenta, ktory ustalil taka, a nie inna cene. Pozdrawiam, "Sa takie chwile---------------------------- w zyciu zolwia,---------------------------- ze musi komus--------------- Maciek Sniezek dac w morde"---------- msniezek@medianet.pl
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Pawel Kaminski
Date: Mon, 01 Dec 1997 09:06
Date: Mon, 01 Dec 1997 09:06
39 lines
2894 bytes
2894 bytes
In pl.misc.kolej Jerzy Lukaszewicz <jeluk@atena.wom.lublin.pl> wrote: : >Pragne zwrocic uwage ze kady kto sciagnie ten program jest zlodziejem. : >A odpowiednie dzialanie zostaly podejete i strona juz nie istnieje. : Jasne. Proponuje zawiazywac wszystkim pasazerom oczy. Zeby nie wiedzieli : dakad jada. I zlikwidowac zegary na stacjach kolejowych. W glowie sie : ludziom przewraca. Chca sprawnych wagonow, milej obslugi, punktualnego : kursowania pociagow. A teraz jeszcze chca szeroki dostep do rozkladu jazdy. : Ech ten narod ... : I co Panie Webmaster PKP? Jest Pan dumny, ze zlapal zlodzieja? Poki co panstwo doplaca z podatkow pana podroze wiec sie pan ciesz ze jedziesz bo jak PKP bedzie dzialala na zasadach komercyjnych to nie bedzie pana stac na podroz. Czy to tak ciezko zrozumiec ze kolej (pasazerska) jest taka jakie pieniadze na to ida. A jak chcecie kom,ercje to kolej zlikiduje wszystkie pociagi i po krzyku wybuduj se pan wlasna linie Wedlug nowej ustawy mozesz wiec zbieraj pieniazki. Co do milej obslugi pieknych wagonow itp. to policz pan ile panstwo francuskie doklada do tego , drobiazg 3 razy tyle na jednego pasazera co u nas. A ja zapewniam ze jakbysmy tyle dostali to na pewno wstydzilbys sie wejsc do takiego pociagu w swoim dresie. PKP nie jest monopolista bo jest konkurencja i w swietle prawa niestety juz tak nie jest. Pozatym nikt prywatny nie wezmie sie za przewozy bo one sa dotowane od 80-90 % dla przewozow lokolnych do 10-20% dla IC A tak przy okazji sredni koszt uruchominie pociagu na 1 kilometrze wynosi 20zl. a ile pan placisz za bilet he??? 2 zl to co sie dziwsz. Pozdrawiam webmaster PKP PS: Wyrazam wlasne zdanie i nie nalezy traktowac tego jako wypowiedzi PKP : Jerzy L. ========================================================================= == Pawel Kaminski (ROBBO) e-mail: pawelk@waw.pdi.net, robbo@irc.pl == == http://robbo.irc.pl/robbo.html, IRC: ROBBO, tel. +48-602-621-906 == == NetWizards - netwizards@usa.net, http://robbo.irc.pl/ - Polish IRC == == Certified SCO Unix Administrator, webmaster http://www.pkp.com.pl/ == =========================================================================
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Maciej Czapkiewicz
Date: Mon, 01 Dec 1997 09:33
Date: Mon, 01 Dec 1997 09:33
20 lines
1958 bytes
1958 bytes
In pl.misc.kolej Jaroslaw Lis <lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl> wrote: : In pl.rec.travel Jaroslaw Dominik Stawarz <jareks@fs-samba.com.pl> wrote: : : <chylin@alfa1.it.pw.edu.pl> wrote: : : >W interesie PKP powinno byc udostepnienie komputerowego rozkladu jazdy za : : >darmo, [...] Alez skad, przeciez do kazdego pasazera kolej musi dokladac, wiec niech bedzie rozklad jazdy drogi, wtedy mniej pkp straci ;-> : Wyobraz sobie ze przychodzisz na dworzec, a tam stoi ciec i bierze 1gr : za ogladanie rozkladu :-) A tak, do niedawna (moze i teraz) w bylym CCCP _placilo_ sie za informacje w okienku!!! Po prostu podchodzilo sie, dawalo rownowartosc powiedzmy lokalnej rozmowy telefonicznej (taryfa wywieszona na szybie, wiec nie jakis tam bakszysz) i mozna sie bylo pytac o polaczenie. A sieciowego rozkladu jazdy do tej pory nigdzie nie mozna kupic - ja mam jakas wersje sluzbowa z 90 roku - podarowna przez kolejarza, bo byla juz nieaktualna. Tak wiec nie narzekac mi tu na pkp, tylko sie przejechac na wschod to sie wam optyka polepszy. Szczegoly wkrotce :-) MC
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Michal Sawicki
Date: Mon, 01 Dec 1997 13:49
Date: Mon, 01 Dec 1997 13:49
15 lines
1672 bytes
1672 bytes
Dajcie juz spokoj z tymi rozkladami. Wiele juz bylo na ten temat. I tak nic z tego nie bedzie. Mozna powtarzac, trabic, a oni i tak beda robic swoje i wyniszczac pomysly swoich mlodych pracownikow, majacych swieze umysly (wspolczuje moim kolegom). To tak jak male dziecko na zlosc mamie sie przeziebia. To tak jak byscie chceli do posagu kamiennego przemowic, albo... Pozdrawiam Michal S. msawic@it.pw.edu.pl http://www.it.pw.edu.pl/~msawic ircnick: rat, rattus Najwiekszym wrogiem przyjazni jest nieszczerosc.
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: edu
Date: Mon, 01 Dec 1997 18:50
Date: Mon, 01 Dec 1997 18:50
31 lines
2721 bytes
2721 bytes
>Poki co panstwo doplaca z podatkow pana podroze wiec sie pan ciesz ze >jedziesz bo jak PKP bedzie dzialala na zasadach komercyjnych to nie bedzie >pana stac na podroz. Czy to tak ciezko zrozumiec ze kolej (pasazerska) >jest taka jakie pieniadze na to ida. A jak chcecie kom,ercje to kolej >zlikiduje wszystkie pociagi i po krzyku wybuduj se pan wlasna linie >Wedlug nowej ustawy mozesz wiec zbieraj pieniazki. >Co do milej obslugi pieknych wagonow itp. to policz pan ile panstwo >francuskie doklada do tego , drobiazg 3 razy tyle na jednego pasazera co u >nas. A ja zapewniam ze jakbysmy tyle dostali to na pewno wstydzilbys >sie wejsc do takiego pociagu w swoim dresie. >PKP nie jest monopolista bo jest konkurencja i w swietle prawa niestety >juz tak nie jest. Pozatym nikt prywatny nie wezmie sie za przewozy bo one >sa dotowane od 80-90 % dla przewozow lokolnych do 10-20% dla IC >A tak przy okazji sredni koszt uruchominie pociagu na 1 kilometrze wynosi >20zl. a ile pan placisz za bilet he??? 2 zl to co sie dziwsz. >Pozdrawiam webmaster PKP >PS: Wyrazam wlasne zdanie i nie nalezy traktowac tego jako wypowiedzi PKP Panie Webmaster! Dostal pan w twarz tramwajem, czy jak? Debili z nas robisz? Kto jest konkurencja dla PKP? Waskotorowki w prywatnych rekach? Tak dlugo jak nie beda brali po dupie ci, ktorzy odpowiadaja za ten stan rzeczy, tak dlugo beda istnieli ludzie o tak waskich horyzontach myslenia jak Pan, Panie Webmasterze! A dlaczego koszt 1km kosztuje 20 zl? Zastanowil sie pan nad tym? Bo musi? Czy moze dlatego ze nikomu sie nie chce aby kosztowal mniej? Poza tym zgodze sie co dotowania przewozow osobowych, ale podstawa dzialalnosci PKP i kazdego innego kolejowego przewoznika na swiecie jest przewoz towarow, czyz nie? A to z pewnoscia baaaardzo oplacalny biznes. Kreslac sie z powazaniem i troska o stan panskiego zdrowia phlomis (Pawel Zelezniak) P.S. I nie wyjezdzaj nam tu z dresami. Spojrz na swoje skarpetki.
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Wojtek Chemijewski
Date: Tue, 02 Dec 1997 09:54
Date: Tue, 02 Dec 1997 09:54
27 lines
1915 bytes
1915 bytes
>PKP nie jest monopolista bo jest konkurencja i w swietle prawa
niestety
>juz tak nie jest. Pozatym nikt prywatny nie wezmie sie za przewozy bo
one
>sa dotowane od 80-90 % dla przewozow lokolnych do 10-20% dla IC
Noto skoro PKP jest tak zle na rynku to moze niech zbankrutuje?
Bedzie wtedy popyt na uslugi przewozowe -> powstana przewoznicy ->
bedzie podaz uslug -> cena ustali sie na poziomie rownowagi ->
podrozni beda jezdzic i beda zadowoleni, przewoznicy beda zarabiac i
tez beda zadowoleni.
Rozumiem ze infrastruktura sieci kolejowej (tory, stacje) musi byc
panstwowa. Ale dlaczego lokomotywy nie moga byc prywatne, nalezec do
kilku roznych przewoznikow na rownych prawach wynajmujacych okienka na
stacjach i prawo jezdzenia po torach? Moze sie wtedy okaze ze do
oferowania uslug przewozowych nie potrzeba olbrzymiej administracji,
mieszkan sluzbowych, placowek sluzby zdrowia i wielu innych
kosztownych rzeczy i dzieki temu koszt dzialania kolei jest o 80%
nizszy?
Pozdrawiam
Wojtek Chemijewski
W.Chemijewski@pap.com.pl
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Pawel Kaminski
Date: Tue, 02 Dec 1997 11:09
Date: Tue, 02 Dec 1997 11:09
63 lines
4451 bytes
4451 bytes
edu wrote: > >Poki co panstwo doplaca z podatkow pana podroze wiec sie pan ciesz ze > >jedziesz bo jak PKP bedzie dzialala na zasadach komercyjnych to nie bedzie > >pana stac na podroz. Czy to tak ciezko zrozumiec ze kolej (pasazerska) > >jest taka jakie pieniadze na to ida. A jak chcecie kom,ercje to kolej > >zlikiduje wszystkie pociagi i po krzyku wybuduj se pan wlasna linie > >Wedlug nowej ustawy mozesz wiec zbieraj pieniazki. > >Co do milej obslugi pieknych wagonow itp. to policz pan ile panstwo > >francuskie doklada do tego , drobiazg 3 razy tyle na jednego pasazera co u > >nas. A ja zapewniam ze jakbysmy tyle dostali to na pewno wstydzilbys > >sie wejsc do takiego pociagu w swoim dresie. > >PKP nie jest monopolista bo jest konkurencja i w swietle prawa niestety > >juz tak nie jest. Pozatym nikt prywatny nie wezmie sie za przewozy bo one > >sa dotowane od 80-90 % dla przewozow lokolnych do 10-20% dla IC > >A tak przy okazji sredni koszt uruchominie pociagu na 1 kilometrze wynosi > >20zl. a ile pan placisz za bilet he??? 2 zl to co sie dziwsz. > >Pozdrawiam webmaster PKP > >PS: Wyrazam wlasne zdanie i nie nalezy traktowac tego jako wypowiedzi PKP > > Panie Webmaster! Dostal pan w twarz tramwajem, czy jak? Debili z nas robisz? > Kto jest konkurencja dla PKP? Waskotorowki w prywatnych rekach? > Tak dlugo jak nie beda brali po dupie ci, ktorzy odpowiadaja za ten stan > rzeczy, tak dlugo beda istnieli ludzie o tak waskich horyzontach myslenia > jak Pan, Panie Webmasterze! > A dlaczego koszt 1km kosztuje 20 zl? Zastanowil sie pan nad tym? Bo musi? > Czy moze dlatego ze nikomu sie nie chce aby kosztowal mniej? Poza tym zgodze > sie co dotowania przewozow osobowych, ale podstawa dzialalnosci PKP i > kazdego innego kolejowego przewoznika na swiecie jest przewoz towarow, czyz > nie? A to z pewnoscia baaaardzo oplacalny biznes. Taaaaa kulture to pan masz ehhhhhCo do super biznesu towarowego, to i owszem jest to dochodowa czesc kolei ale niestety PKP rok w rok musi dokladac do przewozow pasazerskich do ktorych zgodnie z ustawa dokladac ma panstwo (miedzy rzeczywistymi kosztami a cenami biletow). po drugie skad te 20zl, jest to niestey taka cena bo niestety takie jest w polsce prawo. Przyklad buduje sie autostrady zamiast super lini kolejowych, burmistrz koziej wolki nie pozwoli zliwidowac nie rentownej lini bo nie i juz, ale zeby chociaz zniosl podatek od gruntow to nie , wiec co sie dziwic ze kolej ciagle doklada cale zyski z towarow. Moze sie to niestety skonczyc tragicznie gdy po wejsciu unii kazdy przewoznik bedzie mogl korzystac z lini kolejowych wtedy dopiero zaplaczecie do cen biletow takich jakie sa. Nalezy pamietac ze komercjalizacja PKP spotkala by sie z podwyzka cen i likwidacja ruchu lokalnego. jezli tego oczekujecie to coz Po prostu wszedzie na swiecie kolej jest dotowana bo jest lepsza altenatywa dla podrozy zbiorowych niz samochody ale nikt jakos tego w polsce nie zauwaza, przyklad Szwajcari mowi sam sa siebie, tam nie buduje sie autostrad mimo ze na nich mozna zarobic. Buduje sie linie kolejowe bo mimo ze trzeba do nich doplacic to zyskuje sie cos o czym w Polsce jeszcze sie nie mowi ale........ zobaczymy jak zatesknimy wszyscy do pociagow patrzac z okien na 12 pasmowa autostrade. Tylko ze wtedy bedziemy juz starconym panstwem i zyli z olowiem w plucach halasem za oknami i rakiem mozgu > Kreslac sie z powazaniem i troska o stan panskiego zdrowia > phlomis (Pawel Zelezniak) > P.S. I nie wyjezdzaj nam tu z dresami. Spojrz na swoje skarpetki. Taaaaa no coz trafia pan do mojego kill file :))) Pozdrawiam ROBBO
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: A_Zet
Date: Tue, 02 Dec 1997 15:12
Date: Tue, 02 Dec 1997 15:12
38 lines
2458 bytes
2458 bytes
Pawel Kaminski <P.Kaminski@pkp.com.pl> napisał(a): [...] >Taaaaa kulture to pan masz ehhhhhCo do super biznesu towarowego, to i owszem >jest to dochodowa czesc kolei ale niestety PKP Moze mi Panowie wytlumaczycie, jak to jest z tym super biznesem towarowym, bo ja nie rozumiem pewnego zjawiska: - stan drog "bitych", nie "zelaznych", jest katastrofalny za sprawa ciezkiego transportu. Skoro jest to tak doskonaly biznes, to nie roslaby mu ta konkurencja. Stan drog, miast jest zatrwazajacy i wola o jakies zajecie sie dla dobra nawet przyszlych pokolen. Patrzcie Panstwo na ostatni protest w Sochaczewie. Pamietam niedawno podobny protest w Jaworznie, gdzie miasto bylo zakorkowane z powodu transportu wegla drogami. Od czego do cholery jest ten transport kolejowy, ktory za komuny jaki byl, wiemy wszyscy, ale nie szkodzil tak ludziom i przyrodzie jak dzisiaj. Przeciez musza byc podjete jakies wspolne srodki zaradcze (wrecz interwencja panstwa) bo "nie widzialna reka rynku" doprowadza do ruiny nasze zycie! Moze rzeczywiscie w sposob gwaltowny sprywatyzowac kolej a szczegolnie transport towarowy, niech panstwo doklada do osobowego. Moze wowczas ci, co zlapia ten "super biznes" zajma sie koszeniem konkurencji dla weglarek jadacych tysiacami po drogach. To jest na prawde problem wiekszy od setek problemow, ktorymi zajmuje sie koalicja rzadzaca obecna czy zajmowala poprzednia. To jest paranoja, co sie dzieje na drogach, temat mozna jeszcze rozszerzac o glupawe profilaktyczne dzialania policji wazace te weglarki na drogach, itd., zakazy jazdy w piatki i swiatki itp. Pozdrawiam Adek -- Katowice: adek@kki.net.pl akumulatory wszelkiej masci: http://polbox.com/a/adek
PKP - przerost formy nad trescia.
Author: Piotr Chylinski
Date: Tue, 02 Dec 1997 15:18
Date: Tue, 02 Dec 1997 15:18
45 lines
2734 bytes
2734 bytes
On Mon, 1 Dec 1997, edu wrote: > Panie Webmaster! Dostal pan w twarz tramwajem, czy jak? Debili z nas robisz? > Kto jest konkurencja dla PKP? Waskotorowki w prywatnych rekach? Wszyscy pamietamy, jak zostal wykonczony LKR..... :-((((( > Tak dlugo jak nie beda brali po dupie ci, ktorzy odpowiadaja za ten stan > rzeczy, tak dlugo beda istnieli ludzie o tak waskich horyzontach myslenia > jak Pan, Panie Webmasterze! Tak, tak. PKP trzebaby zlikwidowac, zwolnic cala administracje na zasadzie lokautu i tych, ktorych beda nowych zatrudniac, poddac egzaminowi na rozsadne i logiczne myslenie. Twardoglowie pokutuje na pkp i dlugo jeszcze pokutowac bedzie, dopoki ktos sie za to nie wezmie. Ale co moga mlodzi...moj kolega walczyl trzy lata o pociagi do Bydgoszczy z Warszawy i nie wywalczyl. A Polski Ekspress chadza na tej relacji co godzine i bilety kupuje sie na dwa dni przed, czesto kierowca zabiera ludzi na miejsca stojace, choc niepowinien > A dlaczego koszt 1km kosztuje 20 zl? Zastanowil sie pan nad tym? Bo musi? > Czy moze dlatego ze nikomu sie nie chce aby kosztowal mniej? Tak naprawde to kosztow nikt jeszcze rzetelnie nie policzyl. Liczy sie je tak, jak akurtat potrzeba wyliczyc - jesli dyrekcja chce, zeby wyszly wysokie, to wychodza, jesli chce, zeby byly niskie - liczymy niskie. > Poza tym zgodze > sie co dotowania przewozow osobowych, ale podstawa dzialalnosci PKP i > kazdego innego kolejowego przewoznika na swiecie jest przewoz towarow, czyz > nie? A to z pewnoscia baaaardzo oplacalny biznes. > Kreslac sie z powazaniem i troska o stan panskiego zdrowia > phlomis (Pawel Zelezniak) > P.S. I nie wyjezdzaj nam tu z dresami. Spojrz na swoje skarpetki. > Podpisuje sie pod ta wypowiedzia obiema rekami i noga :-))) Pozdrawiam serdecznie !! Piotr Chylinski - chylin@it.pw.edu.pl Moja strona: http://www.it.pw.edu.pl/~chylin ......Najwiekszym wrogiem Przyjazni jest obojetnosc......
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: edu
Date: Tue, 02 Dec 1997 15:54
Date: Tue, 02 Dec 1997 15:54
18 lines
1782 bytes
1782 bytes
>Taaaaa kulture to pan masz ehhhhh Pan jest oburzony? A ton Panskiego listu, z ktorego wynikalo, ze PKP robi nam laske wozac nas po kraju? Ja sie tylko znizylem do Panskiego poziomu. (jak kulturalnie to przelkniesz i zrozumiesz?) >rok w rok musi dokladac do przewozow pasazerskich do ktorych zgodnie z ustawa >dokladac ma panstwo (miedzy rzeczywistymi kosztami a cenami biletow). >po drugie skad te 20zl, jest to niestey taka cena bo niestety takie jest w >polsce prawo. No i widzisz? Dalej piszesz dyrdymalki. Cena taka jest bo takie jest prawo? To w jaki sposb prawo pozwala na wprowadzanie w czasie wakacji biletow rodzinnych? Bardzo Ciebie prosze, uzywaj logicznych argumentow. Rzecz nie w tym abysmy siebie obrazali. Z tonu Twojego poprzedniego listu wynikalo jednozanacznie, ze Ty jestes Pan i z kmiotkami rozmawiac nie bedziesz (cytuje: wybuduj se pan wlasna linie; wstydzilbys sie wejsc do takiego pociagu w swoim dresie; etc. etc.)
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Jaroslaw Dominik Stawarz
Date: Tue, 02 Dec 1997 18:36
Date: Tue, 02 Dec 1997 18:36
27 lines
2170 bytes
2170 bytes
On Tue, 2 Dec 1997 10:54:18 +0100, "Wojtek Chemijewski" <W.Chemijewski@pap.waw.pl> wrote: >Rozumiem ze infrastruktura sieci kolejowej (tory, stacje) musi byc >panstwowa. Ale dlaczego lokomotywy nie moga byc prywatne, nalezec do >kilku roznych przewoznikow na rownych prawach wynajmujacych okienka na >stacjach i prawo jezdzenia po torach? Alez moga! Tylko takiej lokomotywy nie kupi sobie byle pseudo-biznesmen w bialych skarpetkach (o sorry, ostatnio skarpetki niemodne na newsie:). Albo by trza jakies male krajowe konsorcjum, albo wpuscic zagranice - a jak sie takowa wpusci, to ROP podniesie wrzaski, ze wtorem Radia Maryja, ze obcy kapital wykupuje kraj... No i idzie jeszcze o wysokosc oplat za korzystanie z infrastruktury - zarowno liniowej, jak i punktowej. Czyli ile sie zaplaci za km przejazdu po CMK, za przejazd pod/nad wiaduktem itp itd... Jesli tutaj ktos walnie zaporowe stawki, to do widzenia konkurencjo... Jarek --------------------------------------------------------------- Jaroslaw Dominik Stawarz University of Gdansk, Economic Faculty, Foreign Trade Institute e-mails: jareks@fs-samba.com.pl, jareks@panda.bg.univ.gda.pl PKP URL: http://panda.bg.univ.gda.pl/~jareks/pekape ---------------------------------------------------------------
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Jaroslaw Dominik Stawarz
Date: Tue, 02 Dec 1997 18:36
Date: Tue, 02 Dec 1997 18:36
56 lines
3629 bytes
3629 bytes
On Tue, 02 Dec 1997 12:09:36 +0100, Pawel Kaminski <P.Kaminski@pkp.com.pl> wrote: >Przyklad buduje sie autostrady zamiast super lini kolejowych, burmistrz koziej >wolki nie pozwoli zliwidowac nie rentownej lini bo nie i juz, ale zeby chociaz >zniosl podatek od gruntow to nie , wiec co sie dziwic ze kolej ciagle doklada >cale zyski z towarow. Moze sie to niestety skonczyc tragicznie gdy po wejsciu >unii kazdy przewoznik bedzie mogl korzystac z lini kolejowych wtedy dopiero >zaplaczecie do cen biletow takich jakie sa. A niekoniecznie... Po wejsciu prawdziwej konkurencji w ilosci dostatecznej moze sie okazac, ze taka konkurencja bedzie zdrowa i dla pasazera. Nie bedzie utrzymywala jakichs placowek sluzby zdrowia, tysiecy emerytow, zapuchlej administracji i biurokracji, co jednak mogloby wyjsc na dobre... Poza tym slowo "konkurencja" oznacza wlasnie to, z czego konsument (i.e.: pasazer) powinien byc jak najbardziej zadowolony. >Po prostu wszedzie na swiecie kolej jest dotowana bo jest lepsza altenatywa dla >podrozy zbiorowych niz samochody ale nikt jakos tego w polsce nie zauwaza, >przyklad Szwajcari >mowi sam sa siebie, tam nie buduje sie autostrad mimo ze na nich mozna zarobic. Primo - w Stanach istnieja koleje prywatne niedotowane... Ale to specyfika kraju - tam sie budowalo od poczatku koleje prywatne, wiec od poczatku oni sie borykali z kosztami i wplywami z biletow. No i do dzisiaj sie z tym borykaja.. pomyslnie. A co do Szwajcarii, to... tu wchodzi jeszcze kwestia ich stosunku do srodowiska. Sa trasy (w gorach, przelecze, itp.), gdzie nie przejedziesz ciezarowka po drodze, tylko musisz ja wpakowac na specjalny wagon, sam sie udac do wagonu i odbyc podroz do okreslonego miejsca, gdzie z powrotem operacja odbywa sie w odwrotnym kierunku. >Buduje sie linie kolejowe bo mimo ze trzeba do nich doplacic to zyskuje sie cos >o czym w Polsce jeszcze sie nie mowi ale........ Buduje sie linie kolejowe, bo to obowiazek panstwa nawet minimalnie opiekunczego. Poza tym koleje, to strategiczne przedsiebiorstwa, wiec nie tylko na przewoz pasazerow/towarow sie tu patrzy. Najlepszym przykladem jest Rosja, gdzie akurat nie przewozy i ich latwosc zadecydowaly o 1524 mm.. Poza tym komercjalizacja PKP _w_calosci_ nie jest z powyzszych wzgledow mozliwa. Moze to zbyt przesadne, ale podobnie moznaby skomercjalizowac wojsko.. Jarek --------------------------------------------------------------- Jaroslaw Dominik Stawarz University of Gdansk, Economic Faculty, Foreign Trade Institute e-mails: jareks@fs-samba.com.pl, jareks@panda.bg.univ.gda.pl PKP URL: http://panda.bg.univ.gda.pl/~jareks/pekape ---------------------------------------------------------------
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Jaroslaw Dominik Stawarz
Date: Tue, 02 Dec 1997 18:36
Date: Tue, 02 Dec 1997 18:36
65 lines
4386 bytes
4386 bytes
On Tue, 02 Dec 1997 15:12:57 GMT, adek@kki.net.pl (A_Zet) wrote: >- stan drog "bitych", nie "zelaznych", jest katastrofalny za >sprawa ciezkiego transportu. Skoro jest to tak doskonaly biznes, >to nie roslaby mu ta konkurencja. Stan drog, miast jest >zatrwazajacy i wola o jakies zajecie sie dla dobra nawet >przyszlych pokolen. Patrzcie Panstwo na ostatni protest w >Sochaczewie. Pamietam niedawno podobny protest w Jaworznie, gdzie >miasto bylo zakorkowane z powodu transportu wegla drogami. Od >czego do cholery jest ten transport kolejowy, ktory za komuny >jaki byl, wiemy wszyscy, ale nie szkodzil tak ludziom i >przyrodzie jak dzisiaj. To komuna, gdzie primo - mniej niezelektryfikowana kolej nie szkodzila tak bardzo jak dzisiaj bardziej-zelektryfikowana, bo sie zanieczyszczeniami nikt nie przejmowal, a secundo - nikt takze nie patrzal na realne koszty. Wedle suchej teorii "transport kolejowy [...] ma najkorzystniejsza strefe wykorzystania w przewozach ladunkow na srednie i duze odleglosci w obrebie kontynentow i miedzy kontynentami (jesli warunki naturalne oraz poziom rozwoju sieci drog tej galezi na to pozwalaja". Zas transport samochodowy najlepszy jest w przewozach na male odleglosci. Przyklad: niech ktos sie dowie i skalkuluje koszty przewozu dziennego urobku dowolnej kopalni z tej kopalni do np. Barcelony. Okaze sie, ze ciezarowkami to bylaby ekstrawagancja... >Przeciez musza byc podjete jakies wspolne >srodki zaradcze (wrecz interwencja panstwa) bo "nie widzialna >reka rynku" doprowadza do ruiny nasze zycie! Moze rzeczywiscie w >sposob gwaltowny sprywatyzowac kolej a szczegolnie transport >towarowy, niech panstwo doklada do osobowego. Moze wowczas ci, co >zlapia ten "super biznes" zajma sie koszeniem konkurencji dla >weglarek jadacych tysiacami po drogach. No wlasnie z wyzej opisanych powodow nie... Chociaz gdyby rzeczywista konkurencja weszla, to cholera wie - biorac pod uwage obecne bardzo wysokie koszty transportu poprzez PKP jakichkolwiek towarow... TO, co bylo - se ne wroti, pane Havranek... W latach 70-tych planowano wybudowanie szlaku kolejowego w taki sposob, coby do Gdyni wegiel mogl od zachodniej strony dojezdzac, bo to, co dojezdzalo od Gdanska, to juz ledwo moglo podolac - zapchanie bylo ekstremalne. Ale potem byla "solidarnosc", strajki, recesja i mamy teraz wolnosc... Kto co woli.. >To jest paranoja, co sie dzieje na drogach, temat mozna jeszcze >rozszerzac o glupawe profilaktyczne dzialania policji wazace te >weglarki na drogach, itd., zakazy jazdy w piatki i swiatki itp. No coz - na to nie mamy wplywu, ale nie mozna sie bawic w interwencjonizm. Zgadzam sie, ze to cos, co w wiekszosci jezdzi po drogach tego kraju to potencjalne zrodlo zwiekszenia wskaznika zgonow, wiec w ta strone powinny zmierzac dzialania, ale jestem goracym przeciwnikiem zmuszania kogokolwiek, kto posiada sprawna "drogowa weglarke" do jej nieuzywania. To jest i powinna byc personalna decyzja zainteresowanego, co chce w zyciu robic, a nie jakis przymus, nakazujacy transport wegla koleja... po kosztach ekstremalnych! Jarek --------------------------------------------------------------- Jaroslaw Dominik Stawarz University of Gdansk, Economic Faculty, Foreign Trade Institute e-mails: jareks@fs-samba.com.pl, jareks@panda.bg.univ.gda.pl PKP URL: http://panda.bg.univ.gda.pl/~jareks/pekape ---------------------------------------------------------------
Re: PKP - przerost formy nad trescia.
Author: Jaroslaw Dominik Stawarz
Date: Tue, 02 Dec 1997 18:37
Date: Tue, 02 Dec 1997 18:37
29 lines
2237 bytes
2237 bytes
>> Poza tym zgodze >> sie co dotowania przewozow osobowych, ale podstawa dzialalnosci PKP i >> kazdego innego kolejowego przewoznika na swiecie jest przewoz towarow, czyz >> nie? A to z pewnoscia baaaardzo oplacalny biznes. >> Kreslac sie z powazaniem i troska o stan panskiego zdrowia >> phlomis (Pawel Zelezniak) Taaa.. gdyby jeszcze komus sie chcialo zrobic analize potencjalnego popytu... moze okazaloby sie, ze gdyby obnizyc cene za przewoz towarow o 25%, to moze popyt by sie zwiekszyl dwukrotnie...? Ale najwyrazniej stan obecny wydaje sie byc zadowalajacy i nikt tym sobie d. nie zawraca... Na marginesie - obrazek z Targow Kolejnictwa i Logistyki Kolei z Bydgoszczy. Z plakatu czytamy: "PKP po restrukturyzacji". Na stoisku Dyr,. Gen. PKP widzimy: zapyzialego siwego osobnika (patrzac na folder ludzaco przypominal jednego z czlonkow Zarzadu) zamyslonego tak, jakby pisal w myslach doktorat z filozofii... Ja nie chce tak wygladac po restrukturyzacji. :)) Jarek --------------------------------------------------------------- Jaroslaw Dominik Stawarz University of Gdansk, Economic Faculty, Foreign Trade Institute e-mails: jareks@fs-samba.com.pl, jareks@panda.bg.univ.gda.pl PKP URL: http://panda.bg.univ.gda.pl/~jareks/pekape ---------------------------------------------------------------
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: xyz
Date: Wed, 03 Dec 1997 08:06
Date: Wed, 03 Dec 1997 08:06
6 lines
944 bytes
944 bytes
Polecam korzystanie za pomoc/a telnetu z rozkladu jazdy zainstalowanego legalnie na serwerze mars.pg.gda.pl (login: krj) . Pozdrawiam. Piotr Uruski uru@pit.gda.pl
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Pawel Kaminski
Date: Wed, 03 Dec 1997 09:31
Date: Wed, 03 Dec 1997 09:31
46 lines
2984 bytes
2984 bytes
In pl.misc.kolej edu <phlomis@kki.net.pl> wrote: : >Taaaaa kulture to pan masz ehhhhh : Pan jest oburzony? A ton Panskiego listu, z ktorego wynikalo, ze PKP robi : nam laske wozac nas po kraju? Ja sie tylko znizylem do Panskiego poziomu. : (jak kulturalnie to przelkniesz i zrozumiesz?) To nie o to chodzi, chodzi mi o argumenty. Wszyscy zadaja obnizenia cen a jest to niemozliwe bo przewozy pasazerskie nie sa dochodowe i nie stasuja sie do nich normalne ekonomiczne zachowania. : >rok w rok musi dokladac do przewozow pasazerskich do ktorych zgodnie z : ustawa : >dokladac ma panstwo (miedzy rzeczywistymi kosztami a cenami biletow). : >po drugie skad te 20zl, jest to niestey taka cena bo niestety takie jest w : >polsce prawo. : No i widzisz? Dalej piszesz dyrdymalki. Cena taka jest bo takie jest prawo? : To w jaki sposb prawo pozwala na wprowadzanie w czasie wakacji biletow : rodzinnych? Pozwola bo tak zacheca sie ludzi do podrozowania, a czy wiesz ze kazdy taki pomysl oraz jakakolwiek zmiana cen biletow musi dojsc az do samego ministerstwa dla tego nie jest to elastyczny sposob prowadzenia przedsiebiorstwa ale niestety nie kolej jest tu winna. : Bardzo Ciebie prosze, uzywaj logicznych argumentow. Rzecz nie w tym abysmy : siebie obrazali. Z tonu Twojego poprzedniego listu wynikalo jednozanacznie, : ze Ty jestes Pan i z kmiotkami rozmawiac nie bedziesz (cytuje: wybuduj se : pan wlasna linie; wstydzilbys sie wejsc do takiego pociagu w swoim dresie; : etc. etc.) Nie poprostu wychodze z zalozenia ze jezli znasz lepszy sposob rzadzenia firma to pozesz to sprawdzic w praktyce. Zreszta zrob biznes plan jakiejkolwiek lini tak aby przynioslo to poprawe a kolej ci moze nawet zaplaci. Pozdrawiam ROBBO -- ========================================================================= == Pawel Kaminski (ROBBO) e-mail: pawelk@waw.pdi.net, robbo@irc.pl == == http://robbo.irc.pl/robbo.html, IRC: ROBBO, tel. +48-602-621-906 == == NetWizards - netwizards@usa.net, http://robbo.irc.pl/ - Polish IRC == == Certified SCO Unix Administrator, webmaster http://www.pkp.com.pl/ == =========================================================================
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Pawel Kaminski
Date: Wed, 03 Dec 1997 09:33
Date: Wed, 03 Dec 1997 09:33
61 lines
3806 bytes
3806 bytes
A_Zet wrote: > Pawel Kaminski <P.Kaminski@pkp.com.pl> napisa³(a): > > [...] > > Moze mi Panowie wytlumaczycie, jak to jest z tym super biznesem > towarowym, bo ja nie rozumiem pewnego zjawiska: > > - stan drog "bitych", nie "zelaznych", jest katastrofalny za > sprawa ciezkiego transportu. Skoro jest to tak doskonaly biznes, > to nie roslaby mu ta konkurencja. Stan drog, miast jest > zatrwazajacy i wola o jakies zajecie sie dla dobra nawet > przyszlych pokolen. Patrzcie Panstwo na ostatni protest w > Sochaczewie. Pamietam niedawno podobny protest w Jaworznie, gdzie > miasto bylo zakorkowane z powodu transportu wegla drogami. Od > czego do cholery jest ten transport kolejowy, ktory za komuny > jaki byl, wiemy wszyscy, ale nie szkodzil tak ludziom i > przyrodzie jak dzisiaj. Przeciez musza byc podjete jakies wspolne > srodki zaradcze (wrecz interwencja panstwa) bo "nie widzialna > reka rynku" doprowadza do ruiny nasze zycie! Moze rzeczywiscie w > sposob gwaltowny sprywatyzowac kolej a szczegolnie transport > towarowy, niech panstwo doklada do osobowego. Moze wowczas ci, co > zlapia ten "super biznes" zajma sie koszeniem konkurencji dla > weglarek jadacych tysiacami po drogach. > > To jest na prawde problem wiekszy od setek problemow, ktorymi > zajmuje sie koalicja rzadzaca obecna czy zajmowala poprzednia. > > To jest paranoja, co sie dzieje na drogach, temat mozna jeszcze > rozszerzac o glupawe profilaktyczne dzialania policji wazace te > weglarki na drogach, itd., zakazy jazdy w piatki i swiatki itp. > A to jest dosyc proste do wytlumaczenie, potrzeby przewozowe rosna zbyt szybkoa pozatym robia sie coraz bardziej specyficzne i aby miala to przejac kolej niestety musi zmianic wiekszosc wagonow towarowych, a na to jak zawsze nie ma pieniedzy. To co robi PKP jesli idzie o przewozy towarowe to jest duzo, ale mimo ze kursuje pociagi do przewozu calych ciezarowek, lub naczep w realcjach Hamburg - Poznan czy RFN - Rosja to niestety kierowcy z tego nie korzystaja bo komercyjna taryfa na te przewozy jest zbyt droga dla Polskich czy rosyjskich firm przewozowych dla ktorych jest taniej wynajac kierowce, i tutaj jest rola panstawa. Powini wprowadzic preferencje dla takiego transportu , bo mimo ze dolozy sie do tych przewozow troche pieniedzy to zaoszczedzi sie na uszkodzeniach drog, ekologii tak modnej prostestach i tych dziesiatkach ludzi ktorzy poniesli smierc na drogach, gdzie wdowom trzeba wyplacac renty likwidowac katastrofy ekologiczne. Zreszta przyklad Szwajcari gdzie praktycznie nie ma przewozow miedzy regionalnych ciezarowkami, gdzie przez najwazniesza i najkrotsza droge z Wloch do Francji szwajcari i Niemiec nie ma autostrady jet tylko linia kolejowa gdzie ruch odbywa sie tak jak w eurotunelu. Pozdrawiam ROBBO > Pozdrawiam > Adek > -- > Katowice: adek@kki.net.pl > akumulatory wszelkiej masci: http://polbox.com/a/adek
Re: PKP - przerost formy nad trescia.
Author: Pawel Kaminski
Date: Wed, 03 Dec 1997 09:48
Date: Wed, 03 Dec 1997 09:48
78 lines
4653 bytes
4653 bytes
Piotr Chylinski wrote: > On Mon, 1 Dec 1997, edu wrote: > > > Panie Webmaster! Dostal pan w twarz tramwajem, czy jak? Debili z nas robisz? > > Kto jest konkurencja dla PKP? Waskotorowki w prywatnych rekach? > > Wszyscy pamietamy, jak zostal wykonczony LKR..... :-((((( > To nie tak , pomysl bylby realny gdyby gminy ktore chcialy korzystac dolozylyby pieniadzeale zaczele sie klotnie i projekt padl. Niestety bez pomocy gmin ktorym zalezy na utrzymaniu jakiejs lini nie da sie zrobic zadnego biznesu. Zreszta jak bys popytal to po przedstawieniu planu finansowego mozesz przejac niektore linie lokalne. Pozatym prowadznie ruchu akurat takimi pociagami jakie zastosowano na LKR jest nieekonomiczny jedynie autobusy szynowe moga uratowac sytulacje i obnizyc koszty. Znam taka linie na ktorej po wprowadzeniu autobusow szynowych i decyzcji Burmistrzow gmin o dofinansowaniu linia stala sie prawie rentowna a przynajmniej rentowna w takim stopniu ze kolej utrzymuje na niej ruch. problem w tym ze autobusy trzeba kupic ..... a jak wiadomo pieniedzy brak chociaz jest juz decyzja o kupnie 500 autobusow szynowych dzieki ktorym mysle ze uda sie uratowac wiekszosc lokolnych i malowiniczych lini. Z nadzieje pozdrawiam ROBBO PS: Moge dyskutowac tylko merytorycznie i prosze o niewysylanie fake mail -i bo tylko mnie to smieszy i daja przyklad jak to niektorzy nisko upadli w wojnie o ...... > > Tak dlugo jak nie beda brali po dupie ci, ktorzy odpowiadaja za ten stan > > rzeczy, tak dlugo beda istnieli ludzie o tak waskich horyzontach myslenia > > jak Pan, Panie Webmasterze! > > Tak, tak. PKP trzebaby zlikwidowac, zwolnic cala administracje na zasadzie > lokautu i tych, ktorych beda nowych zatrudniac, poddac egzaminowi na > rozsadne i logiczne myslenie. Twardoglowie pokutuje na pkp i dlugo jeszcze > pokutowac bedzie, dopoki ktos sie za to nie wezmie. > Tak ale czy wiesz ile czasu trwa wyszkolenie fachowca od koleji, kogo bys zatrudnij jak bys zwolnilwszystkich , znasz sie na tym,???. Administracja jaka jest kazdy widzi ale musicie zdawac sobei sprawe ze restkukturyzacja 200 tysiecznego molocha nie jest taka prosta i w europie zachodniej maja tez takie problemy. Zreszta zwolnic hmmmmm a wyobrazasz sobie zeby tym ludziom znalesc inna prace zeby zaplacic im zasilek, zeby wywolac konflikty spoleczne. Mysle ze znajac troche PKP od srodka wiem jak duzo juz zrobiono. Nasze pociagi sa coraz ladniejsze , obsluga jest coraz milsza (popatrzcie 10 lat wstecz) > Ale co moga mlodzi...moj kolega walczyl trzy lata o pociagi do Bydgoszczy > z Warszawy i nie wywalczyl. A Polski Ekspress chadza na tej relacji co > godzine i bilety kupuje sie na dwa dni przed, czesto kierowca zabiera > ludzi na miejsca stojace, choc niepowinien > Tak, ale wprowadzenie pociagu to nie jest decyzja ot taka sobie, pociag musi miec frekwencjea na o nie ma co liczyc ile zabiera autobus 40 osob, dla 40 czy 80 czy 120 to raczej sie pociagu nie uruchomi, przykro mi . > > A dlaczego koszt 1km kosztuje 20 zl? Zastanowil sie pan nad tym? Bo musi? > > Czy moze dlatego ze nikomu sie nie chce aby kosztowal mniej? > > Tak naprawde to kosztow nikt jeszcze rzetelnie nie policzyl. Liczy sie je > tak, jak akurtat potrzeba wyliczyc - jesli dyrekcja chce, zeby wyszly > wysokie, to wychodza, jesli chce, zeby byly niskie - liczymy niskie. > Akurat koszty pasazerskie sa liczona rzetelnie i kontrolowane prze ministerstwo transportu bo przeciez do tego zalezy wysokosc dotacji a nawet ministerstwo nie rozdaje pieniedzy szczegolnie ze podatnicy patrza na rece. > Pozdrawiam serdecznie !! > > Piotr Chylinski - chylin@it.pw.edu.pl > Moja strona: http://www.it.pw.edu.pl/~chylin > > ......Najwiekszym wrogiem Przyjazni jest obojetnosc......
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Wojtek Chemijewski
Date: Wed, 03 Dec 1997 10:39
Date: Wed, 03 Dec 1997 10:39
20 lines
1672 bytes
1672 bytes
Jaroslaw Dominik Stawarz wrote in message
<34844bd9.5989516@sunsite.icm.edu.pl>...
>Alez moga! Tylko takiej lokomotywy nie kupi sobie byle
>pseudo-biznesmen w bialych skarpetkach (o sorry, ostatnio skarpetki
>niemodne na newsie:). Albo by trza jakies male krajowe konsorcjum,
>albo wpuscic zagranice - a jak sie takowa wpusci, to ROP podniesie
>wrzaski, ze wtorem Radia Maryja, ze obcy kapital wykupuje kraj...
Argument nie do przedyskutowania :-) Lepiej jest dla swietego spokoju
doplacac z moich pieniedzy koszmarne kwoty na takie molochy jak PKP
niz sluchac wrzaskow Rydzyka itp. oszolomow.
Tyle ze warto zeby o prywatyzacji decydowali ludzie powazni :-(((
Pozdrawiam
Wojtek Chemijewski
W.Chemijewski@pap.waw.pl
Re: PKP - przerost formy nad trescia.
Author: Piotr Chylinski
Date: Wed, 03 Dec 1997 11:59
Date: Wed, 03 Dec 1997 11:59
131 lines
7563 bytes
7563 bytes
Cieszy mnie, ze dyskusja zaczyna sie robic coraz bardziej merytoryczna... Tak trzymac. > > Wszyscy pamietamy, jak zostal wykonczony LKR..... :-((((( > > > > To nie tak , pomysl bylby realny gdyby gminy ktore chcialy korzystac > dolozylyby pieniadzeale zaczele sie klotnie i projekt padl. Dodac do tego moge tylko, ze LKR nie dostal obslugi dochodowego ruchu towarowego na tych liniach, do ktorych do tej pory PKP wozi codziennie kilka-kilkanascie wagonow towarowych pociagami zbiorowymi. Mowie o linii naprzyklad Wolsztyn-Sulechow i Wolsztyn -Nowa Sol, gdzie czasemm mozna spotkac towarowy z Ty2... A tak swoja droga to jaki problem uruchamiac pociagi towarowo-osobowe ? Pod wzgledem kosztow - zaden, bo i lokomotywa i druzyna jedzie od towarowego, musialby tylko kierownik pociagu bilety sprzedawac, a pod wzgledem technicznym doczepienie jednej osobowki nie stanowi problemu. >Niestety bez pomocy gmin ktorym > zalezy na utrzymaniu jakiejs lini nie da sie zrobic zadnego biznesu. Zreszta jak > bys popytal to po przedstawieniu planu finansowego mozesz przejac niektore linie > lokalne. Pozatym prowadznie ruchu akurat takimi pociagami jakie zastosowano na > LKR jest nieekonomiczny jedynie autobusy szynowe moga uratowac sytulacje i > obnizyc koszty. Znam taka linie na ktorej po wprowadzeniu autobusow szynowych i > decyzcji Burmistrzow gmin o dofinansowaniu linia stala sie prawie rentowna a > przynajmniej rentowna w takim stopniu ze kolej utrzymuje na niej ruch. Co to za linia, jesli mozna zapytac ??? problem w > tym ze autobusy trzeba kupic ..... a jak wiadomo pieniedzy brak chociaz jest juz > decyzja o kupnie 500 autobusow > szynowych dzieki ktorym mysle ze uda sie uratowac wiekszosc lokolnych i > malowiniczych lini. > Chcialbym, bardzo chcialbym, zeby to nastapilo. > > > > Tak, tak. PKP trzebaby zlikwidowac, zwolnic cala administracje na zasadzie > > lokautu i tych, ktorych beda nowych zatrudniac, poddac egzaminowi na > > rozsadne i logiczne myslenie. Twardoglowie pokutuje na pkp i dlugo jeszcze > > pokutowac bedzie, dopoki ktos sie za to nie wezmie. > > > > Tak ale czy wiesz ile czasu trwa wyszkolenie fachowca od koleji, kogo bys > zatrudnij jak bys zwolnilwszystkich , znasz sie na tym,???. Wbrew insynuacjom ;-))) znam sie na tym bardzo dobrze, w koncu po co piaty lat studiuje Organizacje Transportu Kolejowego, po co chodze po stacjach, dyrekcjach i rozmawiam z ludzmi... Po to, zeby jak przyjde do pracy w PKP, a niestety napewno przyjde, moc wykorzystac w pelni swa wiedze teoretyczna, jak i praktyczna. > Administracja jaka > jest kazdy widzi ale musicie zdawac sobei sprawe ze restkukturyzacja 200 > tysiecznego molocha nie jest taka prosta i w europie zachodniej maja tez takie > problemy. Zreszta zwolnic hmmmmm a wyobrazasz sobie zeby tym ludziom znalesc inna > prace zeby zaplacic im zasilek, zeby wywolac konflikty spoleczne. > Mysle ze znajac troche PKP od srodka wiem jak duzo juz zrobiono. Nasze pociagi sa > coraz ladniejsze , obsluga jest coraz milsza (popatrzcie 10 lat wstecz) Tak, tak, tu przyznaje Ci racje. Aczkolwiek jeszcze wiele jest do zrobienia... A jesli chodzi o zwolnienia z pracy, to nie wiem, czy wiesz, ale istnieje taki mechanizm, jak zwolnienie dyscyplinarne, na ktore mogloby sie zalapac wielu, bardzo wielu pracownikow, przy rzetelnie przeprowadzonej kontroli wewnetrznej. Bardzo wiele powiedzial mi fakt, ze kiedys goszczac w MD Olszynka Grochowska, na kilkunastu spotkanych przeze mnie kolejarzy, tylko trzech bylo w miare trzezwych, a monter, ktory grzebal cos w EP09, ledwo trzymal sie na nogach w tym kanale. A potem ludzie sie dziwia, ze dziewiatka zdycha na szlaku..... > > > Ale co moga mlodzi...moj kolega walczyl trzy lata o pociagi do Bydgoszczy > > z Warszawy i nie wywalczyl. A Polski Ekspress chadza na tej relacji co > > godzine i bilety kupuje sie na dwa dni przed, czesto kierowca zabiera > > ludzi na miejsca stojace, choc niepowinien > > > > Tak, ale wprowadzenie pociagu to nie jest decyzja ot taka sobie, pociag musi miec > frekwencjea na o nie ma co liczyc ile zabiera autobus 40 osob, dla 40 czy 80 czy > 120 to raczej sie pociagu nie uruchomi, przykro mi . Widze, ze nie wiesz, jaka jest sytuacja potkow pasazerskich na linii Warszawa -Bydgoszcz. A skoro nie wiesz, i nieuwaznie czytasz, nie powinienes wypowiadac pohopnych sadow, bo, jak widac na grupie, nie zdobywasz sobie tym sympatii... Pisalem, ze autobusy PE jezdza w tej relacji zapchane do granic mozliwosci, nawet ostatnio zostal w zwiazku z tym zmieniony rozklad, kilka kursow do Bialegostoku (gdzie PKP jezdzi w miare normalnie) zostalo wycofanych, do Poznania PE nie jezdzi wogole,wozy poszly na na zwiekszenie czestotliwosci na najbardziej obciazonej relacji do Bydgoszczy A jesli ktos jechal kiedykolwiek Kopernikiem albo Kujawiakiem, to wie,ze szczegolnie w weekend, znalezienie miejsca siedzacego, a czesto i stojacego, jest , powiedzialbym, trudne. Gdyby PKP uruchomila komunikacje z Bydgoszcza co 2 godziny, tak jak z innymi wojewodzkimi duzymi miastami, Polski Ekspress by splajtowal, bo jest to jedyna relacja, ktora utrzymuje ta firme. Moj kolega, ktory jeszcze do niedawna pracowal w CDOKP, trzy lata walczyl o przedluzenie pociagu Wieniawski Lublin - Warszawa do Bydgoszczy, ale dyrekcja sie nie zgodzila, bo costam, costam i costam.... Szkoda. Ale mysle, ze im wiecej mlodych i dynamicznych ludzi wezmie te stara wiare na pkp za leb, kiedy poczuja, ze nie moga dluzej powstrzymywac postepu, cos sie zmieni... Dlatego, mimo, ze nie mam najlepszego zdania o PKP, chce tam pracowac... > > Akurat koszty pasazerskie sa liczona rzetelnie i kontrolowane prze ministerstwo > transportu bo przeciez do tego zalezy wysokosc dotacji a nawet ministerstwo nie > rozdaje pieniedzy szczegolnie ze podatnicy patrza na rece. Wiesz, moze nie wiesz poprostu o tych przekretach.... masz prawo. Moj kolega w ramach pracy magisterskiej robil kalkulacje dla linii lokalnych, drugi pisze prace o racjonalnym wykorzystaniu waskotorowek. I naprzyklad natrafiaja na takie rzeczy do kosztow wliczane, jak koszt utrzymania ...droznika obchodowego, ktoreto stanowisko pracy zostalo zlikwidowane okolo lat 50tych. wiele jest jeszcze takich kwiatkow, jak chociazby sprawa naczelnika Zajaca z Poznania... Pozdrawiam Kolejowo i zycze milych kontaktow z PKP :-)!! Piotr Chylinski - chylin@it.pw.edu.pl Moja strona: http://www.it.pw.edu.pl/~chylin ......Najwiekszym wrogiem Przyjazni jest obojetnosc......
Re: PKP - rozklad jazdy
Author: Jan T. Pucek
Date: Wed, 03 Dec 1997 16:17
Date: Wed, 03 Dec 1997 16:17
8 lines
1307 bytes
1307 bytes
PALANTY! zalozcie grupe PKP TO ZLODZIEJE a tu basata nie ten adres za niedlugo zlodzieje dadza nam 22% do rachunku telefonicznego i nie mamy zamiaru sluchac i czytac (za zlodziejsie stawki ) Waszych wywodow na temat PKP zalozcie grupe SKURWY***PKP i walcie im ile mozna. Ja - Jan T. Pucek wpisalem sie tu po to zeby dowiedziec sie kto jaka strone stworzyl a nie po to zeby wyczytywac te bzdety! GET LOST PKP _USERS J.T.P.
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Jaroslaw Dominik Stawarz
Date: Wed, 03 Dec 1997 17:29
Date: Wed, 03 Dec 1997 17:29
26 lines
2020 bytes
2020 bytes
On 3 Dec 1997 08:06:14 GMT, "xyz" <uru@pit.gda.pl> wrote: >Polecam korzystanie za pomoc/a telnetu z rozkladu jazdy >zainstalowanego legalnie na serwerze mars.pg.gda.pl (login: krj) . >Pozdrawiam. Tak, tylko do tego trzeba sie polaczyc, zapuscic telneta i tak dalej.. A mi sie marzy darmowy rozklad komputerowy na CD... Juz nawet niech nie bedzie szukac polaczen na calej trasie, tylko po prostu taka ksiazka z tabelkami w wersji elektronicznej... No albo splycajac sprawe najbardziej - COKOLWIE, nich tylko mam te radoche, ze moge pojsc i dostac to albo kupic po kosztach... Ale tylko nie robienie z tego biznesu... Zreszta na ten temat juz chyba wszystko zostalo powiedziane, wlacznie z rzucaniem nieprzyjemnosci, dresami, skarpetkami, kill-file'ami itd... j --------------------------------------------------------------- Jaroslaw Dominik Stawarz University of Gdansk, Economic Faculty, Foreign Trade Institute e-mails: jareks@fs-samba.com.pl, jareks@panda.bg.univ.gda.pl PKP URL: http://panda.bg.univ.gda.pl/~jareks/pekape ---------------------------------------------------------------
Re: PKP - przerost formy nad trescia.
Author: Jaroslaw Dominik Stawarz
Date: Wed, 03 Dec 1997 17:29
Date: Wed, 03 Dec 1997 17:29
37 lines
2749 bytes
2749 bytes
On Wed, 3 Dec 1997 12:59:03 +0100, Piotr Chylinski <chylin@alfa1.it.pw.edu.pl> wrote: >Wbrew insynuacjom ;-))) znam sie na tym bardzo dobrze, w koncu po co piaty >lat studiuje Organizacje Transportu Kolejowego, po co chodze po stacjach, >dyrekcjach i rozmawiam z ludzmi... Po to, zeby jak przyjde do pracy w PKP, >a niestety napewno przyjde, moc wykorzystac w pelni swa wiedze >teoretyczna, jak i praktyczna. Z calego serca Ci tego zycze... Praktyka we wszystkich zawodach wyglada niestety tak, ze taki mlodzian przychodzi myslac, ze zmieni swiat, na poczatku opor "betonu" go nie bierze, potem - z czasem - powoli zaczyna mu sie odechciewac walczyc, no i w koncu wpada w rutyne i ma wszystko w d. I tylko smieje sie, gdy do roboty przychodzi kolejne pokolenie "mlodzianow", co mysla, ze zmienia swiat... I tak w kolko MAcieju.. >> Administracja jaka >> jest kazdy widzi ale musicie zdawac sobei sprawe ze restkukturyzacja 200 >> tysiecznego molocha nie jest taka prosta i w europie zachodniej maja tez takie >> problemy. Z formalnej scislosci - pkp zatrudnia 247 tys. (czy 241 tys.) pracownikow, podczas, gdy nasza armia (zawodowa i z naboru) - 250 tys. Armie maja zredukowac do roku dwa tysiace ktoregos do poziomu 150 tys., podczas, gdy plany redukcji zatrudnienia w PKP do tego samego roku wynosza ytrzumanie zatrudnienia na poziomie... 213 tys. Prawda, ze niezle porownanie? j --------------------------------------------------------------- Jaroslaw Dominik Stawarz University of Gdansk, Economic Faculty, Foreign Trade Institute e-mails: jareks@fs-samba.com.pl, jareks@panda.bg.univ.gda.pl PKP URL: http://panda.bg.univ.gda.pl/~jareks/pekape ---------------------------------------------------------------
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Jacek Grabowski
Date: Thu, 04 Dec 1997 19:59
Date: Thu, 04 Dec 1997 19:59
23 lines
1769 bytes
1769 bytes
>Tak, tylko do tego trzeba sie polaczyc, zapuscic telneta i tak dalej.. >A mi sie marzy darmowy rozklad komputerowy na CD... Za darmo to nawet kopa w d.. nikt Ci nie da. A poza tym, mowiac szczerze, rozklad w postaci programu to najgorsza rzecz dla "zaliczajacego" linie kolejowe. Co, wydruki bedziesz sobie robil kilometrowej dlugosci? Notebooka wozil? A tak, pakuje sie cegielke do walizki i spokoj; nie mowiac o tym, ze przy dobrej znajomosci rozkladu ksiazkowego korzysta sie z niego szybciej, jak z komputerowego (nie trzeba nic wlaczac, kombinowac, wpisywac). No i "banalizacja" przebiegow jest prosciutkim zajeciem. A toto, co u nas sprzedaja jako rozklad komputerowy, to jest dobre dla sekretarki w biurze, a nie prawdziwego podroznika. JGrabowski PS. Dodam, ze ja przeciwko komputerowym rozkladom nic nie mam. Po prostu sa dla mnie niewygodne.
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Adam Plaszczyca
Date: Fri, 05 Dec 1997 01:19
Date: Fri, 05 Dec 1997 01:19
15 lines
1614 bytes
1614 bytes
Na pl.misc.kolej Jacek Grabowski <jacek.grabowski@warszawa.biz.pl> napisał(a):
>'>'PS. Dodam, ze ja przeciwko komputerowym rozkladom nic nie mam.
>'>'Po prostu sa dla mnie niewygodne.
A to zależy. Bo w cegle łatwo jest przoczyć coś - choćby to, że pociąg nie
jedzie w danym dniu... Natomiast fakt, że notebooka do plecakla nie wezmę
(nie mam notebooka :((( ). Powinni budować na stacjach budki telnetowe...
--
___________ (R)
/_ _______ Adam Płaszczyca (48 12) 6479765
___/ /_ ___ os. Jagiellońskie 13/43, 31-833 Kraków
_______/ /_ _555@irc.pl, IRC: _555, ICQ UIN: 4098313
___________/ http://www.micros.com.pl/~trzypion/
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Przemyslaw Kowalik
Date: Fri, 05 Dec 1997 08:17
Date: Fri, 05 Dec 1997 08:17
38 lines
2697 bytes
2697 bytes
On 5 Dec 1997 01:19:57 GMT, Adam Plaszczyca <trzypion@micros.micros.com.pl> wrote: >Na pl.misc.kolej Jacek Grabowski <jacek.grabowski@warszawa.biz.pl> napisał(a): > >>'>'PS. Dodam, ze ja przeciwko komputerowym rozkladom nic nie mam. >>'>'Po prostu sa dla mnie niewygodne. Ale moim zdaniem maja te zalete, ze znajda polaczenia po zupelnie przez (przecietnego podroznego) niespodziewanych trasach np. zeby Lublina do Bydgoszczy jechac przez Tczew, a nie Kutno. Takie polaczenie o danej porze moze byc najszybsze, a na dodatek na dalekich trasach niewiele drozsze. >A to zależy. Bo w cegle łatwo jest przoczyć coś - choćby to, że pociąg nie >jedzie w danym dniu... Natomiast fakt, że notebooka do plecakla nie wezmę >(nie mam notebooka :((( ). Powinni budować na stacjach budki telnetowe... Tylko skad wziac takie, ktore przezyja rezerwe czy kibicow 8-). W 1993 w Bohuminie hl.n widzialem cos w tym rodzaju - punkt informacyjny z monitorem Hercules lub VGA B&W, laczacy sie na ile zrozumialem opis z jakims serwerem, do nawigacji sluzylo 5 przyciskow (jakby klawisze kursora + enter). A "pociagu" (a konkretnie czeskiej motoriczki), ktorym jechalem (Bohumin-Petrovice, kursujacy 6) i tak nie znalazlem 8-). Tym niemniej ten czeski wynalazek i tak byl o niebo lepszy niż "informacje komputerowe" z zielonym monitorem Neptun i klawiatura heksadecymalna, jakie w latach 80 bywaly wprowadzane u nas na dworcach (w Muszynie takie cos przetrwalo do dzisiaj, a kazdym razie do sierpnia br.8-) Przemek >-- > ___________ (R) > /_ _______ Adam Płaszczyca (48 12) 6479765 > ___/ /_ ___ os. Jagiellońskie 13/43, 31-833 Kraków > _______/ /_ _555@irc.pl, IRC: _555, ICQ UIN: 4098313 >___________/ http://www.micros.com.pl/~trzypion/
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Jacek Grabowski
Date: Fri, 05 Dec 1997 22:19
Date: Fri, 05 Dec 1997 22:19
24 lines
1782 bytes
1782 bytes
Przemyslaw Kowalik napisał(a) w artykule <3487b4c7.510857@news.lublin.pl>... >On 5 Dec 1997 01:19:57 GMT, Adam Plaszczyca ><trzypion@micros.micros.com.pl> wrote: > >>Na pl.misc.kolej Jacek Grabowski <jacek.grabowski@warszawa.biz.pl> napisał(a): >> >>>'>'PS. Dodam, ze ja przeciwko komputerowym rozkladom nic nie mam. >>>'>'Po prostu sa dla mnie niewygodne. >Ale moim zdaniem maja te zalete, ze znajda polaczenia po zupelnie >przez (przecietnego podroznego) niespodziewanych trasach np. zeby >Lublina do Bydgoszczy jechac przez Tczew, a nie Kutno. To prawda. Ale jaka to satysfakcja tak opanowac "cegle", zeby wyszukiwac sobie samemu podobne polaczenia bez komputera. A jest to mozliwe - kiedys nie bylo komputerow i sie kombinowalo z niezlym skutkiem... JG
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Jaroslaw Lis
Date: Sat, 06 Dec 1997 20:05
Date: Sat, 06 Dec 1997 20:05
29 lines
2502 bytes
2502 bytes
In pl.rec.travel Przemyslaw Kowalik <przemko@antenor.pol.lublin.pl> wrote: : >>'>'PS. Dodam, ze ja przeciwko komputerowym rozkladom nic nie mam. : >>'>'Po prostu sa dla mnie niewygodne. : Ale moim zdaniem maja te zalete, ze znajda polaczenia po zupelnie : przez (przecietnego podroznego) niespodziewanych trasach np. zeby : Lublina do Bydgoszczy jechac przez Tczew, a nie Kutno. Takie : polaczenie o danej porze moze byc najszybsze, a na dodatek na dalekich : trasach niewiele drozsze. Tylko ze to rzadki przypadek - kolej jest raczej zcentralizowana i niewiele jest takich alternatyw. Z drugiej strony program moze Ci znalezc "najszybsza" trase gdzie przemieszczenie o 30km trwa piec godzin i przejezdza sie 200km .... bo bezposredni pociag wyruszy za 7 godzin :-) : >A to zależy. Bo w cegle łatwo jest przoczyć coś - choćby to, że pociąg nie : >jedzie w danym dniu... Natomiast fakt, że notebooka do plecakla nie wezmę : >(nie mam notebooka :((( ). Powinni budować na stacjach budki telnetowe... : W 1993 w Bohuminie hl.n widzialem cos w tym rodzaju - punkt : informacyjny z monitorem Hercules lub VGA B&W, laczacy sie na ile : zrozumialem opis z jakims serwerem, do nawigacji sluzylo 5 przyciskow : (jakby klawisze kursora + enter). W RFN maja to od dawna. Autorem programu jest hafas, obudowa solidna, jeden przycisk i jedno kolko do nawigacji, a jak jeden mial awarie, to widzialem jak w kolko probowalo sie windows 3.11 odpalic na 486 :-) Monotor oczywiscie color VGA i rozklad na cala europe. J.
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Krzysztof M Rozanski
Date: Sun, 07 Dec 1997 17:01
Date: Sun, 07 Dec 1997 17:01
24 lines
2122 bytes
2122 bytes
Przemyslaw Kowalik <przemko@antenor.pol.lublin.pl> wrote in article <3487b4c7.510857@news.lublin.pl>... > >(nie mam notebooka :((( ). Powinni budować na stacjach budki telnetowe... > > Tylko skad wziac takie, ktore przezyja rezerwe czy kibicow 8-). > > W 1993 w Bohuminie hl.n widzialem cos w tym rodzaju - punkt > informacyjny z monitorem Hercules lub VGA B&W, laczacy sie na ile > zrozumialem opis z jakims serwerem, do nawigacji sluzylo 5 przyciskow > (jakby klawisze kursora + enter). A "pociagu" (a konkretnie czeskiej > motoriczki), ktorym jechalem (Bohumin-Petrovice, kursujacy 6) i tak > nie znalazlem 8-). Tym niemniej ten czeski wynalazek i tak byl o niebo > lepszy niż "informacje komputerowe" z zielonym monitorem Neptun i > klawiatura heksadecymalna, jakie w latach 80 bywaly wprowadzane u nas > na dworcach (w Muszynie takie cos przetrwalo do dzisiaj, a kazdym > razie do sierpnia br.8-) A co sie z nimi stało? Kiedyś chciałem z tego skorzystać, ale jeszcze nie sięgałem do monitorka :-( , a kiedy zrobiłem się już na tyle duży, że mogłem dosięgnąć, to już nie działało :-( Swoją drogą, ten telnet jest podobnej jakości ( moim zdaniem :)
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Krzysztof M Rozanski
Date: Sun, 07 Dec 1997 17:01
Date: Sun, 07 Dec 1997 17:01
30 lines
2100 bytes
2100 bytes
Przemyslaw Kowalik <przemko@antenor.pol.lublin.pl> wrote in article <3487b4c7.510857@news.lublin.pl>... > On 5 Dec 1997 01:19:57 GMT, Adam Plaszczyca > <trzypion@micros.micros.com.pl> wrote: > > >Na pl.misc.kolej Jacek Grabowski <jacek.grabowski@warszawa.biz.pl> napisał(a): > > > >>'>'PS. Dodam, ze ja przeciwko komputerowym rozkladom nic nie mam. > >>'>'Po prostu sa dla mnie niewygodne. > Ale moim zdaniem maja te zalete, ze znajda polaczenia po zupelnie > przez (przecietnego podroznego) niespodziewanych trasach np. zeby > Lublina do Bydgoszczy jechac przez Tczew, a nie Kutno. Takie > polaczenie o danej porze moze byc najszybsze, a na dodatek na dalekich > trasach niewiele drozsze. > Ale głupich połączeń znajdzie jeszcze więcej...szczególnie kiedy jest zintegrowany z "LOT" oto próbka - jeśli nie dokładnie tak to jakoś podobnie było: Z: [Port Lotn. Warszawa Okęcie] DO:[Port Lotn. Gdańsk Rębiechowo] TRASA: [Port Lotn. Warszawa Okęcie]-przejście piesze-[Warszawa Okęcie]-pociąg-[Warszawa Centralna]-pociąg IC-[Gdańsk Wrzeszcz]-komunikacja miejska-[Port Lotn. Gdańsk Rębiechowo] Optymalne połączenie... ~:-)))))
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Baltazar
Date: Mon, 08 Dec 1997 07:33
Date: Mon, 08 Dec 1997 07:33
4 lines
863 bytes
863 bytes
z rozkladu jazdy pkp mozna korzystac bezplatnie przez telnet pod adresem : mars.pg.gda.pl baltazar
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Przemyslaw Kowalik
Date: Mon, 08 Dec 1997 08:11
Date: Mon, 08 Dec 1997 08:11
32 lines
2395 bytes
2395 bytes
On 6 Dec 1997 20:05:23 GMT, lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) wrote: >In pl.rec.travel Przemyslaw Kowalik <przemko@antenor.pol.lublin.pl> wrote: >: >>'>'PS. Dodam, ze ja przeciwko komputerowym rozkladom nic nie mam. >: >>'>'Po prostu sa dla mnie niewygodne. >: Ale moim zdaniem maja te zalete, ze znajda polaczenia po zupelnie >: przez (przecietnego podroznego) niespodziewanych trasach np. zeby >: Lublina do Bydgoszczy jechac przez Tczew, a nie Kutno. Takie >: polaczenie o danej porze moze byc najszybsze, a na dodatek na dalekich >: trasach niewiele drozsze. > >Tylko ze to rzadki przypadek - kolej jest raczej zcentralizowana i niewiele >jest takich alternatyw. Z drugiej strony program moze Ci znalezc Scentralizowana (jak caly kraj 8-) znaczy sie warszawocentryczna? Nie przecze. Mialem na mysli raczej inne trasy poza Wawa. A co powiesz na polaczenie (z ktorego w koncu nie skorzystalem, ale istanialo w 1995) Lublin - Bogatynia Wyjazd z Lublina 16:35. Przesiadka w Warszawie na Ost-West, w Rzepinie (ok 1:00) na (wtedy nocny) pospieszny Szczecin - J. Gora, ok 5:00 w Weglincu do Zgorzelca i ze Zgorzelca juz prosto do Bogatyni. >"najszybsza" trase gdzie przemieszczenie o 30km trwa piec godzin i >przejezdza sie 200km .... bo bezposredni pociag wyruszy za 7 godzin :-) A co, czy o danej porze nie jest najszybsza (bez "cudzych slowow" 8-) A przymusu korzystania nie ma. Przemek [ciach] >J.
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Przemyslaw Kowalik
Date: Mon, 08 Dec 1997 08:16
Date: Mon, 08 Dec 1997 08:16
34 lines
2402 bytes
2402 bytes
On 7 Dec 1997 17:01:23 GMT, "Krzysztof M Rozanski" <macgyver@key.net.pl> wrote: > > >Przemyslaw Kowalik <przemko@antenor.pol.lublin.pl> wrote in article ><3487b4c7.510857@news.lublin.pl>... >> >(nie mam notebooka :((( ). Powinni budować na stacjach budki >telnetowe... >> >> Tylko skad wziac takie, ktore przezyja rezerwe czy kibicow 8-). >> [ciach] >> nie znalazlem 8-). Tym niemniej ten czeski wynalazek i tak byl o niebo >> lepszy niż "informacje komputerowe" z zielonym monitorem Neptun i >> klawiatura heksadecymalna, jakie w latach 80 bywaly wprowadzane u nas >> na dworcach (w Muszynie takie cos przetrwalo do dzisiaj, a kazdym >> razie do sierpnia br.8-) >A co sie z nimi stało? Kiedyś chciałem z tego skorzystać, ale jeszcze nie >sięgałem do monitorka :-( , >a kiedy zrobiłem się już na tyle duży, że mogłem dosięgnąć, to już nie >działało :-( >Swoją drogą, ten telnet jest podobnej jakości ( moim zdaniem :) Nie przesadzaj, jest jednak lepszy. Wyszukuje rozne polaczenia punkt-punkt z regulacja czasu przesiadek, rodzajow pociagu itp. Natomiast "information kiosk" z zielonym monitorem to byla tylko elektroniczna wersja zapisanych kartek z polaczeniami przepisanymi z rozkladu papierowego. Moim zdaniem lepsze juz byly maszyny na Centralnym, ktore klapaly kartkami z polaczeniami przepisanymi na maszynie. (Kiedy one zniknely BTW?") Przemek
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Paweł Chachulski
Date: Tue, 09 Dec 1997 20:33
Date: Tue, 09 Dec 1997 20:33
51 lines
3595 bytes
3595 bytes
Jacek Grabowski wrote: > > > To prawda. Ale jaka to satysfakcja tak opanowac "cegle", zeby > wyszukiwac sobie samemu podobne polaczenia bez komputera. > A jest to mozliwe - kiedys nie bylo komputerow i sie kombinowalo > z niezlym skutkiem... > > JG Mnie komputerowy nie bawi, wlasnie dlatego, ze jest nieuzyteczny w drodze. W zwiazku z czym - pochwale sie - mam cegle tak opanowana, ze wynajduje sobie nieprawdopodobne (ale czasem szybsze) polaczenia. Wracalem juz kiedys z Chojnic do Warszawy przez Karsznice, noca. Nie bylo szybciej, ale znacznie wygodniej. Komputerowy rozklad nie zgadza sie tez na ujemne czasy na przesiadke. A np. mozna zdazyc z Chojnic do Bydgoszczy na Kopernika wyjezdzajac dopiero o 14:15. W Czersku (przyjazd 14:47) trzeba sie przesiasc do pociagu do Laskowic (odjazd 15:15). Przyjazd do Laskowic 16:31. W Laskowicach trzeba tylko przejsc na inny peron i bron boze nie wsiadac do pociagu osobowego Gdynia-Bydgoszcz (przyjazd do Laskowic 16:27, odjazd 16:35). Bo za chwile nadjedzie "Torunianin", ktory ma odjazd z Laskowic (wedlug rozkladu) 16:32. Torunianin zdaza na Kopernika do Bydgoszczy, a osobowy nie. W poprzednim rozkladzie (1996/97) osobowy z Koscierzyny (ten, ktorym jade z Czerska) przyjezdzal do Laskowic o 16:31, a Torunianin wyjezdzal o 16:29. I zawsze zdazalem. W praktyce wyglada to tak: Najpierw wjezdza osobowy z Koscierzyny, potem przechodze (bez jezyka na wierzchu) na drugi peron, po chwili na trzeci peron wjezdza osobowy do Bydgoszczy, a dwie-trzy minuty pozniej Torunianin, na peron drugi. Torunianin odjezdza z Laskowic zawsze spozniony i zawsze przyjezdza do Bydgoszczy punktualnie. Takie polaczenie mozna wymyslic tylko z cegla w rece. A jest takich w calej Polsce jeszcze przynajmniej kilka. A przy okazji: errata do SRJP powinna miec nie kilka, lecz co najmniej 30-50 stron. Typowy przypadek - ten sam pociag w roznych tabelach ma wars, albo nie ma. Ma sypialny, albo nie. Sa pociagi, ktore na dwoch tabelach obejmujacych czesciowo ten sam odcinek maja te same godziny odjazdow i przyjazdow na wszystkich stacjach, ale rozne numery. Bywa, ze numery pociagow maja sie nijak do trasy. Albvo, ze sa pozamieniane w obrebie tabeli. Jest tez jeden taki numer, ze pociag wyjezdza pozniej a przyjezdza wczesniej. Oczywiscie w erracie nie jest to uwzglednione. Brakuje jeszcze tylko bledow ortograficznych. Tych rzeczywiscie - o dziwo - nie ma. I to wlasnie jest ta wspaniala ksiazeczka, za ktora zaplacilem jedyne 30 zl. Pozdrowienia, takze dla webmastera, ktorego i ja w ten sposob utrzymuje. Pawel Chachulski
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Adam Plaszczyca
Date: Wed, 17 Dec 1997 00:01
Date: Wed, 17 Dec 1997 00:01
23 lines
1813 bytes
1813 bytes
Na pl.misc.kolej Przemyslaw Kowalik <przemko@antenor.pol.lublin.pl> napisał(a):
>'>'klawiatura heksadecymalna, jakie w latach 80 bywaly wprowadzane u nas
>'>'na dworcach (w Muszynie takie cos przetrwalo do dzisiaj, a kazdym
>'>'razie do sierpnia br.8-)
Stoja w Krakowie Glownym i w Poznaniu Glownym...
>'>'Przemek
>'>'>--
>'>'> ___________ (R)
>'>'> /_ _______ Adam Płaszczyca (48 12) 6479765
>'>'> ___/ /_ ___ os. Jagiellońskie 13/43, 31-833 Kraków
>'>'> _______/ /_ _555@irc.pl, IRC: _555, ICQ UIN: 4098313
>'>'>___________/ http://www.micros.com.pl/~trzypion/
--
___________ (R)
/_ _______ Adam Płaszczyca (48 22) 6297910
___/ /_ ___ ul. Gwardzistow 10/36, 00-422 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://www.micros.com.pl/~trzypion/
___________/
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Przemyslaw Babka
Date: Thu, 18 Dec 1997 13:26
Date: Thu, 18 Dec 1997 13:26
16 lines
1723 bytes
1723 bytes
Dnia 17 Dec 1997 00:01:57 GMT, Adam Plaszczyca
<trzypion@micros.micros.com.pl> napisal(a):
>Na pl.misc.kolej Przemyslaw Kowalik <przemko@antenor.pol.lublin.pl> napisał(a):
>>'>'klawiatura heksadecymalna, jakie w latach 80 bywaly wprowadzane u nas
>>'>'na dworcach (w Muszynie takie cos przetrwalo do dzisiaj, a kazdym
>>'>'razie do sierpnia br.8-)
>Stoja w Krakowie Glownym i w Poznaniu Glownym...
Blad, w Krakowie juz ich nie ma, chyba juz z 1/2 roku. Dzieki temu
ogonek do informacji powiekrzyl sie dwukrotnie :(((
Pozdrawiam!
Przemyslaw Babka _<>_____<>_ ___________
"Mokum" /_|__|__|__|\ /_|__|__|__|\
przemekb@friko.onet.pl\o_o_____o_o/=\o_o____o_o_/
http://friko.sos.com.pl/~pestka - POLSKA STRONA KOMUNIKACYJNA
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Tomasz Kundera
Date: Thu, 18 Dec 1997 20:09
Date: Thu, 18 Dec 1997 20:09
19 lines
1959 bytes
1959 bytes
krt$d45$1@galaxy.uci.agh.edu.pl> <3487b4c7.510857@news.lublin.pl> <6774pl$6e6$13@galaxy.uci.agh.edu.pl> <3497cfe8.799109@news.onet.pl> Organization: Academic Computer Center CYFRONET Krakow In pl.misc.transport Przemyslaw Babka <przemekb@friko.onet.pl> wrote: > Dnia 17 Dec 1997 00:01:57 GMT, Adam Plaszczyca > <trzypion@micros.micros.com.pl> napisal(a): >>Stoja w Krakowie Glownym i w Poznaniu Glownym... > Blad, w Krakowie juz ich nie ma, chyba juz z 1/2 roku. Dzieki temu > ogonek do informacji powiekrzyl sie dwukrotnie :((( Chyba nie dlatego, ze zniknely te maszkary, buee.. Swoja droga korzystac z okienkowej informacji na krakowskim dworcu moze tylko zawodowy kamikadze. Ostatnio gosc wciskal mi, ze Wielkopolanin jedzie przez Wroclaw i to nawet nie chcialo mu sie zajrzec do cegly. Dopiero po moich usilnych naciskach (potrzebowalem sprawdzic czasy na przesiadke) zechcial zajrzec do rozkladu. Mialem wrazenie, ze widzi go po raz pierwszy, a gdy pokazalem mu tabele 180, to bylo to dla niego calkowicie nowe doswiadczenie.... Tomasz
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Tygrys
Date: Mon, 29 Dec 1997 12:01
Date: Mon, 29 Dec 1997 12:01
23 lines
2126 bytes
2126 bytes
Przemyslaw Babka wrote:
>
> Dnia 17 Dec 1997 00:01:57 GMT, Adam Plaszczyca
> <trzypion@micros.micros.com.pl> napisal(a):
> >Na pl.misc.kolej Przemyslaw Kowalik <przemko@antenor.pol.lublin.pl> napisa³(a):
> >>'>'klawiatura heksadecymalna, jakie w latach 80 bywaly wprowadzane u nas
> >>'>'na dworcach (w Muszynie takie cos przetrwalo do dzisiaj, a kazdym
> >>'>'razie do sierpnia br.8-)
> >Stoja w Krakowie Glownym i w Poznaniu Glownym...
> Blad, w Krakowie juz ich nie ma, chyba juz z 1/2 roku. Dzieki temu
> ogonek do informacji powiekrzyl sie dwukrotnie :(((
> Pozdrawiam!
W Zakopcu jest i nie wyglada na to, zeby ktos mial zdemontowac :)
Greetz,
Tygrys (v2.0 Final)
("`-''-/").___..--''"`-._ Tygrys - Do|NoT|wAiT|fOr|ReSpEcT!
`6_ 6 ) `-. ( ).`-.__.`) tygrys@gdansk.sprint.pl
(_Y_.)' ._ ) `._ `. ``-..-' http://www.gdansk.sprint.pl/~tygrys/
_..`--'_..-_/ /--'_.' ,' ICQ:3297579 | 2:484/39.8 @ fidonet
(((' (((-((('' (((( Gdynia >>>>>>--LinuxTeam-->>>>>> Tygrys
------------------------------------------------------------------------
Re: Piractwo ?!?! PKP - rozklad jazdy
Author: Adam Plaszczyca
Date: Sun, 11 Jan 1998 18:57
Date: Sun, 11 Jan 1998 18:57
10 lines
1502 bytes
1502 bytes
Na pl.misc.kolej Tygrys <tygrys@gdansk.sprint.pl> napisał(a):
>'>'> Blad, w Krakowie juz ich nie ma, chyba juz z 1/2 roku. Dzieki temu
No co Ty? W Grudniu jeszcze widzialem....
--
___________ (R)
/_ _______ Adam Płaszczyca (48 22) 6297910
___/ /_ ___ ul. Gwardzistów 10/36, 00-422 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://www.micros.com.pl/~trzypion/
___________/ mail: _555@irc.pl
Page 1 of 2 • 59 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads