🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.transport.miejski
1 messages
1 total messages Started by Kolejoman Tue, 05 Dec 2017 17:56
[rel] Targi TRAKO 2017
#231975
Author: Kolejoman
Date: Tue, 05 Dec 2017 17:56
161 lines
12668 bytes
Witam

W ramach nadrabiania zaległości...

29.09.2017.
Kędzierzyn - Gliwice - Katowice - Częstochowa - Łódź - Inowrocław - 
Bydgoszcz - Gdańsk - Poznań - Wrocław - Kędzierzyn

Pod koniec września odbyła się kolejna edycja targów kolejowych TRAKO w 
Gdańsku. Targi te odbywają się co 2 lata i właśnie 2 lata temu miałem okazję 
uczestniczyć w nich po raz pierwszy. Wrażenia były bardzo pozytywne, więc 
postanowiłem wybrać się i na tegoroczną edycję. Wyruszam regio do Gliwic o 
godzinie 19:00. W Gliwicach około pół godziny czasu, które schodzi mi na 
załatwieniu wymiany biletu związanego z inną moją planowaną podróżą. 
Następnie Elfem Kolei Śląskich podjeżdżam do Katowic. Mam tutaj około 2 
godzin czekania. Do Gdańska udam się TLK POGORIA relacji Bielsko-Biała - 
Gdynia. Pierwszy raz będę mieć okazję jechać tym nocnym pociągiem i zarazem 
ostatni raz w takiej postaci, bo od nowego rozkładu będzie on obsługiwany 
Flirtem. Około 22:00 na dworcu pojawia się kol. Michał, który również jedzie 
POGORIĄ na targi do Gdańska, ale w wagonie sypialnym, więc podróż spędzimy 
osobno i spotkamy się dopiero przy hali targowej. Około 22:20 przybywa nasz 
skład. Na moim wagonie trafia się zdeklasowana jedynka co bardzo mnie 
cieszy. W moim przedziale 2 osoby, ale jeden pan uparł się, że będzie sobie 
czytać gazetę przy zapalonym pełnym świetle, a jedzie aż do Pabianic, więc 
za Częstochową znajduję sobie pusty przedział w tym samym wagonie i tam się 
przenoszę. Podróż spokojna. W Bydgoszczy dosiada się do mnie 2 chłopaków, 
którzy jak wnioskuję z rozmowy, jadą na inaugurację roku akademickiego na 
jedną z gdańskich uczelni. W Gdańsku Głównym jestem po 7:00. W końcu 
rozpoczął się remont wiat peronowych. Do targów mam prawie 3 godziny czasu. 
W przejściu podziemnym zakupuję bilet dobowy i pierwszym tramwajem jaki się 
trafia podjeżdżam na starówkę. O tej porze jest spokojnie, więc spacer w 
porannych promieniach słońca jest bardzo przyjemny. Spacer kończę na 
przystanku Chmielna, skąd kolejnym tramwajem podjeżdżam na dworzec główny. 
Spotykam się tu na chwilę z kol. Piotrkiem (Pepe), który udaje się do 
Warszawy. Następnie 3-ką jadę do Brzeźna, aby spędzić chwilę nad morzem. Do 
hali Amber Expo udam się przez dzielnicę Nowy Port, aby przy okazji 
przypomnieć sobie tą trasę. Wsiadam więc w 5-kę, na której trafia się tabor, 
którym nie miałem okazji jeszcze jechać. Na przystanku Władysława IV (który 
jest na pętli ulicznej w Nowym Porcie) muszę dokonać przesiadki z 5-ki na 
10-kę. Jeszcze kilkanaście minut jazdy i wysiadam na przystanku w pobliżu 
hali Amber Expo, na którym czeka już na mnie Michał.

Wspólnie udajemy się na targi. Najpierw załatwiamy formalności związane z 
odbiorem wejściówek, a następnie rozpoczynamy zwiedzanie. Stoisk jak zwykle 
jest bardzo dużo, nie sposób odwiedzić wszystkie. Nas najbardziej interesują 
te związane z przewozami pasażerskimi (skupione w większości w głównej hali) 
oraz ekspozycja taboru, natomiast te typowo techniczne (w dostawionych 
namiotach) oglądamy tylko pobieżnie na szybko. Dwa duże stoiska posiada Izba 
Kolei, w ramach których prezentują się firmy należące do Izby. Dowiaduję 
się, że na dziś dzień zostało wstrzymane wydawanie "Raportu Tramwajowego", 
nad czym ubolewam, bo była to ciekawa publikacja. Kolejnym dużym stoiskiem 
są przewoźnicy samorządowi. W jednym miejscu można spotkać Koleje Śląskie, 
Koleje Małopolskie, Koleje Mazowieckie, Koleje Dolnośląskie i Koleje 
Wielkopolskie. Zamieniamy kilka słów z pracownikami poszczególnych spółek. 
Nieopodal jest też stanowisko Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, przy którym 
można rozwiązać quiz i wygrać bardzo ładny album o ziemii łódzkiej, który 
zawiera również sporo zdjęć pociągów ŁKA. Wspólne duże stoisko ma też grupa 
PKP, gdzie prezentują się spółki z tej grupy. Tutaj również jest konkurs. 
Można pobrać specjalną ulotkę, z tekstem na temat polskich kolei, w którym 
brakuje niektórych słów. Wybrane litery z uzupełnianych słów, jak również z 
zamieszczonej tam krzyżówki tworzą długie hasło. Jak się okazuje 
uzupełnienie tekstu wcale nie jest takie proste i nastręcza nam z Michałem 
trochę problemów. Nagrody otrzymuje tylko kilkadziesiąt pierwszych osób, ale 
na szczęscie załapujemy się. Nagroda to torba z różnymi upominkami grupy 
PKP, w której między innymi kubek termiczny oraz workoplecak. Nieco dalej ma 
swoje stoisko PKP Energetyka. Sporą powierzchnię zajmuje też firma Tracktec. 
Nie mniej miejsca wykorzystuje również PESA Bydgoszcz, na której stoisku 
tradycyjnie możemy oglądać modele taboru. Nie brakuje też innych producentów 
taboru takich jak Solaris, Newag, Modertrans, Stadler czy Bombardier. Spore 
stoisko ma również Polregio, przy którym również chwilę rozmawiamy z 
pracownikami spółki. Jednym z najbardziej interesujących mnie stoisk jest 
ZDG TOR, na którym podobnie jak ostatnio można uzupełnić sobie archiwum 
czasopisma "Rynek Kolejowy". Egzemplarzy jest sporo, ale nie udaje się 
dorwać wszystkich z ostatnich 2 lat, bo niektórych brakuje. Bardzo ładne 
wizualnie jest stoisko ZTM Gdańsk, na którym od przemiłej obsługi można 
pozyskać ciekawe pamiątki np. ładnie stylizowane podkładki pod szklanki czy 
też grę memo dla dzieci, w której w bardzo dowcipny sposób przedstawione są 
pojazdy komunikacyjne. W ogóle jeśli chodzi o pozyskiwanie pamiątek i 
gadżetów możemy zaobserwować sporą różnicę w stosunku do poprzedniej edycji. 
2 lata temu mało który wystawca chciał cokolwiek dawać, a pozyskanie 
jakiejkolwiek siatki czy reklamówki było nie lada wyczynem. W tym roku stos 
materiałowych siatek czekał już przed wejściem na halę przy rejestracji, a 
sporo wystawców samemu zaczepiało i coś wręczało, nawet jeśli nie 
podchodziło się do ich stoiska. Podejrzewam, że może wynikać to z faktu, że 
na tej edycji w ramach piątkowego Dnia Dla Publiczności po raz pierwszy 
odbywa się Dzień Kariery, w ramach którego firmy chcą zachęcać do pracy w 
branży kolejowej. Na stoiskach nie brakuje ulotek z ofertami pracy, odbywają 
się też różne wydarzenia np. warsztaty pisania CV. Jest również stoisko 
Techniki Transportu Szynowego (gdzie także można pobrać archiwalne numery 
czasopisma) oraz WARS-ik. Egzemplarzami czasopism częstują również Polska 
Gazeta Transportowa oraz Kurier Kolejowy.

Następnie udajemy się obejrzeć ekspozycję taboru. Zaczynamy od części 
tramwajowo-drogowej. Mamy tutaj trolejbus wodorowy Solarisa zaprojektowany 
dla Rygi. Jest też Tramino dla Lipska oraz  Moderus Gamma, a także różne 
maszyny (najbardziej podobała mi się nazwa pojazdu Kolei Dolnośląskich - 
PUCUŚ :) ). Przechodzimy na część kolejową, która jest dużo bardziej 
rozbudowana. W tym roku nie ma jednak nowości na miarę Dartów i Flirtów PKP 
IC sprzed 2 lat czy alstomowego Pendolino z jeszcze wcześniejszej edycji. 
Zaraz po wejściu na ekspozycję mamy pesowskiego Linka dla Polregio, w którym 
znajduje się między innymi Strefa Małego Podróżnika. Jest też kilka 
zmodernizowanych wagonów PKP IC (bezprzedziałowy, restauracyjny i 
przedziałowy). Wagony zaprzęgnięte są w EP05 i EP08, obie w historycznym 
pomarańczowym malowaniu. Niestety akurat obie lokomotywy są tak ustawione, 
że zrobienie im porządnego zdjęcia utrudnia ostre słońce. Podobnie jest z 
niektórymi innymi pojazdami. Niestety prezentowana EP05 nie wyjedzie już na 
szlak. Stadler prezentuje Flirta dla węgierskiego przewoźnik GYSEV oraz 
drugiego dla NSB (na zdjęciu z zewnątrz tylko ten dla GYSEV). Mamy też Elfa 
2 dla Kolei Śląskich (i tutaj również brak zdjęcia z zewnątrz). Jest również 
kolejne (nie jestem w stanie powiedzieć już które) wcielenie EN57 - FENIKS 
(ciekawe ile jeszcze będzie modernizacji tej jednostki). Newag prezentuje 
Impulsa przeznaczonego na rynek włoski. Jego wnętrze może trochę zaskakiwać, 
szczególnie okna, które bardziej przypominają stadlerowskie (które spotykamy 
np. we Flirtach) niż te, które znamy w innych wersji Impulsów. Jeśli chodzi 
o lokomotywy to najciekawszą propozycją jest 207E Rail Polska. Jest to 
gagarin zmodernizowany do tego stopnia, że z lokomotywy spalinowej stał się 
lokomotywą elektryczną. Jest również E4DCUd-002 Lotosu oraz kilka inny 
maszyn, lokomotyw i wagonów.

Targi opuszczam po godzinie 14:00, Michał z racji, że ma więcej czasu bo 
wraca dopiero POGORIĄ zostaje jeszcze przez pewien czas. Do MIESZKA, którym 
opuszczę Gdańsk mam 2 godziny, ale muszę jeszcze pojechać do dzielnicy 
Zaspa, w której mam sprawę do załatwienia. Gdy docieram na przystanek 
zastaję masakryczny tłum ludzi, prawdopodobnie jakiś kurs wypadł i przez 
dłuższy czas nic nie jechało. Gdy w końcu nadjeżdża tramwaj w kierunku 
centrum to jazda nim jest jedną wielką masakrą. Opuszczam tą sardynkownię w 
najbliższym możliwym miejscu, w którym można przesiąść się na tramwaj w 
kierunku Zaspy. W tamtej dzielnicy wysiadam na przystanku Jana Pawła II, 
który znajduje się pośród estakad drogowych i pieszych. Na szczęście sklep, 
do którego potrzebuje się udać jest dość blisko. Na jednym z bloków ciekawy 
mural z Janem Pawłem II oraz Lechem Wałęsą. W drogę powrotną wyruszam 
tramwajem linii 2, którym docieram bezpośrednio do dworca głównego. Przybywa 
IC MIESZKO relacji Gdynia-Wrocław zaprzęgnięty w EP09. Z racji piątkowego 
popołudnia skład pęka w szwach mimo dużej ilości wagonów. W moim przedziale 
Polacy pracujący w Norwegii, którzy przyjechali w odwiedziny do ojczyzny. 
Pojawia się też jadąca do Poznania młodzież z Hiszpanii, która jest tu na 
wymianie: dziewczyna i 2 chłopaków. W naszym przedziale 2 wolne miejsca 
więc... chłopaki siadają, a dziewczyna musi dalej przebijać się przez 
zawalony korytarz szukając jakiegoś miejsca. Nawiązuje się rozmowa w języku 
angielskim pomiędzy Polakami z Norwegii a młodzieżą z wymiany. Tematy to 
między innymi wyszukiwanie najkorzystniejszych możliwości dojazdu w różne 
miejsca Polski i porównywanie ich. Z czasem rozmowa przeradza się w coraz 
większą integrację z coraz większą ilością procentów. Gdy wraz z Hiszpanami 
wysiadam w Poznania polska część przedziału już śpi (docelowo jadą do 
Namysłowa). :P Ja mam trochę czekania, a następnie wsiadam w IC 
PRZEMYŚLANIN. Tu z kolei w przedziale mam Ukraińców jadących do Przemyśla. 
Podczas podróży kierownik (albo konduktor) w dość chamski sposób rozkazuje 
usunąć z korytarza ogromną walizę (której nie sposób wsadzić na zawalone już 
półki z bagażami). Drużyna zapewne wrocławska, bo właśnie z tego gniazda 
spotykam najwięcej chamów. W Kędzierzynie jestem planowo około 2:00. Na 
koniec prezentuję to co przywiozłem z targów. Z ciekawych pamiątek oprócz 
wymienionego albumu o ziemii łódzkiej oraz podkładek i gry memo ZTM Gdańsk 
udało się pozyskać jeszcze kalendarz ścienny, puzzle i kubek termiczny. 
Oprócz tego oczywiście rozmaite smycze, notesy i długopisy, czyli rzeczy, 
które zużywa się na bieżąco i nigdy ich za wiele. Mam nadzieję, że uda mi 
się wybrać na kolejną edycję targów we wrześniu 2019.

Fotki, skany biletów: www.kolejomania.rail.pl/trako.html

Pozdr.
Grzesiek 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads