🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.transport.miejski
1 messages
1 total messages Started by Tomasz Ozon Mon, 26 Jan 2015 08:38
[pr Op] Autobusy po opolsku. Żeby przejechać 6 km trzeba mieć godzinę
#231707
Author: Tomasz Ozon
Date: Mon, 26 Jan 2015 08:38
68 lines
4555 bytes
Jeden z nierozwiązywalnych problemów opolskiej komunikacji odżywa :)

pozdr
TO3
----------------------------------------------
http://opole.gazeta.pl/opole/1,35114,17308517,Autobusy_po_opolsku__Zeby_przejechac_6_km_trzeba_miec.html

Dzielnicę Grudzice z resztą miasta łączy tylko jedna linia autobusowa.
Mieszkańcy od lat walczą o dodatkowe połączenia, które usprawniłyby m.in.
dostanie się do szpitala przy alei Witosa. Sprawą zajął się ratusz.
Artykuł otwarty
Pętlę autobusową w Grudzicach od Wojewódzkiego Centrum Medycznego dzieli
około 6 km. Mimo to, żeby dojechać autobusem do szpitala, potrzeba co
najmniej kilkudziesięciu minut. Z pętli "jedenastki" przy ul. Strzeleckiej
trzeba pojechać najpierw do centrum, a potem przesiąść się w kolejny
autobus, by dojechać do szpitala.

W godzinach szczytu szybciej na piechotę

Na dodatek jeśli ktoś będzie chciał się wybrać w tę podróż w godzinach
szczytu, to sam dojazd do centrum zabierze mu 30 minut. - Ok. 1,5 kilometra
od pętli w Grudzicach, przy ul. Wschodniej, jest pętla autobusowa, gdzie
zatrzymują się autobusy linii nr 14 i 21. Wystarczyłoby, by przejechały
ulicą Morcinka i zamiast kończyć kurs na ul. Wschodniej, kończyły na
Strzeleckiej - tłumaczy pani Teresa, mieszkanka dzielnicy Grudzice.

- Linia nr 11 jeździ przez Nową Wieś Królewską do centrum. Brakuje nam
połączenia przez Kolonię Gosławicką, dzięki czemu można by dostać się
szybciej do szpitala na Witosa czy w ogóle w tamte okolice miasta. Gdybyśmy
mieli bezpośrednie połączenie, dojazd do szpitala zająłby ok. 15 minut, a
nie godzinę - zauważa pan Janusz z Grudzic.

Walka trwa kilka lat

O to, by ruch autobusów został puszczony ulicą Morcinka, rada dzielnicy
stara się od kilku lat. Do tej pory bezskutecznie. - Biuro Organizacji
Transportu Zbiorowego w urzędzie miasta tłumaczyło nam na początku, że stan
techniczny przejazdu kolejowego na ul. Morcinka byłby problemem dla
autobusów. Głównym argumentem był stromy podjazd. Twierdzono, że autobus,
który przejeżdżałby tamtędy w zimie i musiał się zatrzymać przed przejazdem,
już by nie ruszył - mówi Łukasz Sowada, radny klubu Arkadiusza
Wiśniewskiego.

Po remoncie wcale nie lepiej

Mieszkańcy poczekali na remont przejazdu i po zakończeniu prac na nowo
upomnieli się o wydłużenie kursu któregoś z autobusów kończących trasę przy
ul. Wschodniej. - Wtedy otrzymaliśmy informację, że w trakcie prac nie
zostały zmienione parametry nachylenia przejazdu. Tyle tylko, że jeszcze
przed remontem pojazd ten bez przeszkód pokonywały czy to autobusy
elektrowni czy jednego z prywatnych przewoźników - zauważa Sowada, który
wykonał zdjęcia autobusów na przejeździe i napisał w tej sprawie
interpelację do urzędu miasta.

- Gdy przejazd został wyremontowany, nagle pojawił się argument, że na ul.
Morcinka występuje zwężenie, które może być uciążliwie dla jeżdżących
tamtędy kierowców. Ale to zwężenie występuje zaledwie na kilku metrach, a w
Opolu nie brakuje węższych ulic, po których autobusy jeżdżą. Wystarczyłoby
trochę dobrej woli. Przecież żadne koszta nie wchodzą tu w grę, mowa o
wydłużeniu kursu choć jednego z autobusów tylko o 1,5 kilometra - tłumaczy
radny.

Ratusz obiecuje

Mirosław Pietrucha, wiceprezydent Opola, podkreśla, że ratusz będzie starał
się znaleźć rozwiązanie korzystne dla mieszkańców. - Popieram ten pomysł.
Jeszcze raz przeanalizujemy tę sytuację, jeśli nie będzie technicznych
przeszkód, to oczywiście wdrożymy pomysł w życie - deklaruje.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads