🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.misc.transport.miejski
Article #231819

[rel] Tramwaje praskie

#231819
From: Kolejoman
Date: Thu, 10 Dec 2015 23:41
285 lines
22139 bytes
Witam

DZIEŃ 1 - 2.10.2015.
Kędzierzyn - Racibórz - Chałupki - Bohumín - Olomouc - Pardubice - Praha

Poprzednią wizytę w Pradze kończyłem z ogromnym niedosytem, więc na początku 
października jeszcze raz wybrałem się do stolicy Czech. Z Kędzierzyna 
wyruszam regio o 6:00 (bo jak ostatnio jechałem o 7:00 to musiałem się 
stresować czy KŚ do Chałupek na mnie poczekają :P ), a godzinę w Raciborzu 
przeznaczam na wizytę w Kauflandzie. Następnie osobówka do Chałupek, na 
której nadal kursuje klimatyzowany EN57AL. Podczas kontroli kierowniczka 
widząc mój kajecik z biletami na cały wyjazd stwierdza: "O, jak dużo 
biletów!". :P Do stacji końcowej docieram ja, jakaś kobieta i 1 kolejarz. Po 
przyjeździe przechodzę na Náměstí Svobody, którego remont już się zakończył 
i pierwszy raz mam okazję odjechać z nowego przystanku. Na dworcu w 
Bohumínie niczym w "Dniu Świstaka" zawsze to samo: opóźniony Leo Express do 
Pragi, przyjazd rychlika z Brna i osobówki w kierunku Czeskiego Cieszyna 
oraz Petrovic. Wyjeżdżam jak zawsze EC HUKVALDY, tym razem pojadę nim już do 
samej Pragi, bez żadnych przerw po drodze. Kontrola za Ostravą hl.n. , 
reakcja kierpociowej na mój bilet Czechy+: "Oo, jak ja dawno tego nie 
widziałam. A nie ma pan starego, bo mój kolega zbiera bilety?". :P Niestety 
musiałem ją zmartwić informacją, że ja również zbieram bilety. Przed 
Studénką mamy wyprzedzanie "w locie" towara jadącego po lewym torze. 
Podobnie jak ostatnio mamy lekkie opóźnienie, ale dzisiaj szynobus do stacji 
Lanškroun nie czeka i mijamy się z nim przed Česką Třebovą. W Pardubicach 
kończy się ważność polskiego biletu, więc na ostatni odcinek trasy musiałem 
zakupić czeski. Tym razem skorzystałem z oferty SuperAkční jízdenka, która 
jest nieco tańszą wersją Akční jízdenki, ale ważną tylko w konkretnym 
pociągu. Co ciekawe, jedynym pociągiem, na który można było ją dostać nawet 
w dniu wyjazdu był właśnie EC HUKVALDY. W przeciwieństwie do polskich ofert 
tego typu, w przypadku nie zdążenia na pociąg lub zmiany planów bilet nie 
przepada, tylko mamy możliwość dopłacenia różnicy do Akční jízdenki ważnej 
we wszystkich pociągach. W Pradze jestem ok. 14:00.

Rekonesans po dworcu robiłem ostatnio, więc teraz od razu udaję się do 
punktu sprzedaży PID, gdzie zakupuję dobówkę i pobieram sobie kolorowy 
schemat sieci w formacie A3. Następnie idę na przystanek tramwajowy. 
Priorytetem na dziś są odcinki Vozovna Hloubětín - Starý Hloubětín oraz 
Otakarova - Koh-i-noor, ponieważ w nocy zaczną się na nich výluki i jutro 
nie będzie dało się ich już przejechać. Zaczynam 9-ką. Jadę do pętli 
Spojovací. Następnie 1-ką jadę do Palmovki. Przechodzę na drugą stronę i 
wsiadam w 16-kę. Trasa biegnie między innymi w pobliżu stacji kolejowej 
Praha-Vysočany. Odcinek od zajezdni Hloubětín do skrzyżowania, na którym 
łączymy się z drugą linią wiedzie przez nieco odludniejszą okolicę. Chwilę 
później jesteśmy na pętli Lehovec we wschodniej części miasta. Ciekawostką 
jest tu przejście znajdujące się poniżej torów, jednak ciężko uznać je za 
podziemne, ponieważ znajduje się na otwartej przestrzeni. Następnie wsiadam 
w 25-kę. Po dojechaniu do przystanku Kbelská motorniczy wychodzi z kabiny i 
informuje, że przed nami jest nehoda (wypadek) i troszkę tu postoimy. 
Wychodzę na zewnątrz i widzę, że na środku skrzyżowania stoi tramwaj, który 
prawdopodobnie miał bliskie spotkanie z samochodem, a na przystanku i za nim 
robi się coraz większy korek. Po dokonaniu czynności przez policję trasa 
zostaje odblokowana. Kontynuuję więc jazdę 25-ką, ale przesiadam się do 
wcześniejszej brygady, znajdującej się na początku korku. Jedziemy przez 
Libeňský most, przed którym mijamy pole golfowe. Zaliczamy też przystanek 
Vltavská znajdujący się pod dwupasmową estakadą. W sumie nie mam pomysłu 
gdzie teraz się udać, więc w końcu decyduję się na uzupełnienie luki, które 
nie udało się ostatnio czyli Výstaviště Holešovice. Wysiadam na Kamenickej. 
Wracam się pieszo do Strossmayerovo náměstí. Po drodze cykam fotki, w tym 
tramwaj na tle kościoła, ale o tej porze dnia ciężko żeby wyszły ładne, bo 
tramwaj jest w cieniu. Wsiadam w 6-kę. Niedługo później jestem na pętli w 
klimacie lekko parkowym. Obok znajduje się centrum wystawiennicze. Teraz 
24-ka. Po drodze mijamy coś dziwnego przypominającego perpetuum mobile. 
Wysiadam na Ortenovo náměstí. Idę się zameldować do hostelu. Nocleg w tym 
samym miejscu co ostatnio czyli hostel Plus Prague i sala 8-osobowa. 
Szczęśliwie znów udało się trafić na cenę 135 Kč. Tym razem nie trafiam 
jednak do dużej sali, a do pomieszczenia z przedpokojem, z którego wchodzi 
się do 2 pokoi 4-osobowych, a każdy z nich posiada oddzielną łazienkę z 
prysznicem. Mój pokój dzielę z facetem o ciemniejszej karnacji i 2 
dziewczynami. Zaklepuję sobie dolne łóżko, a następnie kontynuuję wycieczkę 
i na Ortenovo náměstí ponownie wsiadam w 24-kę. Zaliczam kolejne odcinki 
kierując się w południowe rejony miasta. Trasa wiedzie między innymi koło 
dworca Praha Masarykovo nádraží i przez Václavské náměstí. Wysiadam na 
przystanku Svatoplukova, nad którym góruje Most Nuselski, o którym więcej 
napiszę później, gdy na nim będę. Obok biegnie też linia kolejowa z Prahy 
hl.n. w kierunku Prahy-Smíchov. Następnie wsiadam w 7-kę. Od przystanku 
Otakarova zaliczam drugi odcinek, na którym od jutra zacznie się remont. A 
właściwie będzie to przedłużenie remontu, ponieważ trasa z kierunku Muzeum, 
która dociera tu ze stromej górki jest już remontowana od jakiegoś czasu. 
Przejeżdżamy koło stacji Praha-Vršovice. Na przystanku Koh-i-noor przesiadam 
się na powrotną 7-kę. Pojadę nią teraz do końca czyli do pętli Radlická. Na 
2 odcinkach jest to jedyna linia tramwajowa (Albertov-Výtoň i Na Knížecí - 
Radlická). Po drodze przecinamy Vltavę, a bezpośrednio na pętli znajduje się 
zejście do metra.

Robi się już ciemno, więc podobnie jak ostatnio przerzucam się z tramwajów 
na metro, ale dzisiaj zamierzam trochę więcej pozwiedzać. Powrócę jednak 
jeszcze 7-ką, żeby mieć przejechaną trasę w obie strony. Wysiadam na węźle 
przesiadkowym Anděl. 12-ką podjeżdżam do przystanku Malostranská i schodzę 
do metra linii A. Jadę do stacji Můstek, gdzie przesiadam się na linię B. Tą 
z kolei dojeżdżam do stacji Florenc umożliwiającej mi transfer na linię C. 
Mogłem zrobić przesiadkę od razu z A na C na stacji Muzeum, ale przesiadałem 
się tak ostatnio, a w ten sposób mam zaliczone jeszcze pozostałe 2 stacje 
przesiadkowe w praskim metrze. Jadę do stacji Vyšehrad. Tutaj zaczyna się 
wspomniany wcześniej Most Nuselski. Dosłownie zaczyna, ponieważ metro jedzie 
tunelem znajdującym się w tym moście, a wielu pasażerów pewnie w ogóle nie 
jest świadoma, że jadą wysoko nad dachami budynków. Most ma 42,5 m wysokości 
i jest zwany mostem samobójców, ponieważ najwięcej skoków miało miejsce 
właśnie z tego mostu. Obecnie zabezpieczony jest wysokimi zakrzywionymi 
barierkami. Rozciąga się z niego piękny widok na Pragę, teraz spowitą 
mrokiem, ale przyjadę tu jeszcze jutro w dzień. Powracam do stacji metra i 
kontynuuję jazdę linią C do końcowej stacji Háje. Na powierzchni nic 
ciekawego, dość brzydki kompleks sklepów i blokowiska. Teraz jadę do Muzeum, 
gdzie przesiadam się na A, które wiezie mnie do Depo Hostivař. Jak sama 
nazwa wskazuje znajduje się tu zajezdnia metra. Zjazd do niej odbywa się ze 
stacji Skalka (dlatego niektóre kursy są do niej skrócone), a ostatni 
odcinek przebiega już na powierzchni (tuż obok hal) i kończy się zadaszoną 
stacyjką. Szybkie obejrzenie i ruszam w drogę powrotną. Na stacji Muzeum 
ponownie 'przetransferowywuję' się na C, którym jadę do drugiej końcowej 
stacji czyli Letňany. Odcinek Ládví-Letňany też jest dość młody (wystartował 
w 2008 roku), a stacje na nim mają nowoczesny wygląd i dużo błyszczących 
kolorowych elementów. Na powierzchni raczej odludna okolica, ale najbardziej 
istotny jest tu chyba punkt przesiadkowy na autobusy. Ok, starczy już tego 
metra (to jednak nie tak ciekawe jak jeżdżenie po powierzchni ziemi :P), 
ostatni przejazd wykonuję do Nádraží Holešovice. Mam więc zaliczone linie A 
i C w całości. Pozostała mi linia B, na której również jest kilka ciekawych 
elementów np. tunel idący po powierzchni oraz stacja Rajská zahrada, na 
której perony dla poszczególnych kierunków znajdują się nad sobą. Przy 
dworcu Praha-Holešovice wpadam jeszcze do Mc Donalda na frytki 
(wykorzystując kupony, które znalazłem podczas poprzedniego wyjazdu), a 
następnie 24-ką podjeżdżam do Ortenovo náměstí i udaję się do hostelu. Na 
ulicy, przy której mieści się hostel mijam zaparkowany polski autokar 
Szwagropolu. :P


DZIEŃ 2 - 3.10.2015.
Praha - Pardubice - Olomouc - Ostrava - Bohumín - Chałupki - Racibórz - 
Kędzierzyn

Hostel opuszczam po 6:00. Pierwszy tramwajem dziś jest 12-ka, którą jadę z 
Ortenovo náměstí do Palmovki. Tam wsiadam w 8-kę. Zaliczając kolejne odcinki 
miejskie jadę do przystanku Bílá labuť. Stamtąd podchodzę na stację metra 
Florenc i jadę linią C na Vyšehrad, a celem jest Most Nuselski w ciągu dnia. 
Mimo wysokich barierek mój lęk wysokości robi swoje, więc podczas robienia 
zdjęć ręka trochę drży i staram się nie patrzeć w dół. Widok jest piękny, a 
jadące w dole tramwaje i samochody wyglądają jak modele na makiecie. Aby 
zaliczać dalsze linie tramwajowe, najbardziej pasowałoby mi wyruszyć ze 
znajdującego się w dole przystanku Svatoplukova, jednak skok na niego chyba 
nie byłby najlepszym pomysłem. Po drugiej stronie mostu znajduje się Park 
Folimanka, którym schodzę na dół (czasami skracając sobie drogę przez krzaki 
:P ). I jeszcze kilka ujęć mostu z dołu. Wsiadam w 6-kę. Jedziemy do pętli 
Spořilov. Przed pętlą przecinamy grupę torów, na której stacjonują pociągi. 
Jest to główne miejsce postojów składów wychodzące ze stacji Praha-Vršovice. 
Układ torowy jest zaprojektowany w formie dużej pętli, a wjazd na nią 
możliwy jest z obu stron w zależności od tego jak chcemy obrócić skład. Na 
pętli szybkie zdjęcia. Wyruszam ponownie 6-ką. Dojeżdżam do Náměstí Bratří 
Synků, gdzie odgałęzia się linia do zajezdni Pankrác. Niestety tramwaj w 
tamtym kierunku zwiewa mi sprzed nosa, więc mam chwilę czasu. Po drugiej 
stronie budynków znajduje się przystanek Otakarova. Zaczęło się tu dzisiaj 
zamknięcie, więc obecni są informatorzy mobilni. Do kolejnej pętli udaję się 
18-ką. Końcówka trasy jest ciekawa ponieważ poprowadzona jest w kształcie 
ślimaka. Stojąc na pętli widzimy nieopodal tramwaj jadący już ze 2 
przystanki dalej. Na pętli znajduje się też zajezdnia, do której tramwaj 
może wjechać tylko cofając się z niej. Powracam również 18-ką, bo tylko ona 
tu dojeżdża (a pozostałe tramwaje chyba jako podsyły). Dojeżdżam do 
przystanku Albertov. Obok znajduje się kościół Zvěstování Panny Marie Na 
slupi, który może być ciekawym motywem do zdjęć tramwajów. Teraz 7-ka. 
Podczas krótkiego 1-przystankowego przejazdu trafiam na kontrolę biletów. 
Wysiadam na przystanku Výtoň. Tuż obok znajduje się most kolejowy, którym 
jeżdżą pociągi między Prahą hl. n. a Prahą-Smíchov. Z mostu mogą korzystać 
również piesi, ponieważ po obu stronach torów znajdują się kładki. Na fotkę 
załapuje się City Elefant oraz międzynarodowy pociąg Ex Jan Hus z Monachium 
z wagonami w malowaniu ALEX. Następnie idę wzdłuż Vltavy w kierunku 
przystanku Podolská vodárna, a moim celem jest tunelik w skale, gdzie miałem 
przejść się poprzednio, ale nie starczyło mi czasu. Wykonuję tam kilka 
zdjęć, ale tylko jedno udaje mi się zrobić bez ludzi i samochodów. Trafiam 
też na tramwaj Škoda 14T, którym nie miałem jeszcze okazji jechać w Pradze i 
nawet nie wiem czy spotkałem kiedykolwiek (z tego co pamiętam widywałem 
głównie Škody 15T i Tatry), a tymczasem sprawdzając informacje w internecie 
okazuje się, że miasto ma ich nawet trochę. Następnie powracam do przystanku 
Výtoň, po drodze robiąc fotkę.

Moim celem jest teraz linia na Sídliště Řepy. Nie zaliczę jej jednak całej, 
ponieważ na odcinku Anděl-Kavalírka jest remont, a kawałek odcięty od reszty 
sieci obsługuje wahadłowa tymczasowa linia 39. 7-ką przejeżdżam na drugą 
stronę Vltavy. Na węźle Anděl przechodzę do uliczki, na której znajduje się 
przystanek komunikacji zastępczej X9. Obok jest też galeria handlowa. 
Przyjeżdża przegubowa Karosa. Trasa w większości wiedzie wzdłuż linii 
tramwajowej. Autobus dojeżdża do pętli Kotlářka, ale przesiadka na tramwaj 
najwygodniejsza jest przystanek wcześniej (Kavalírka). Dwukierunkowy tramwaj 
już zawraca korzystając z tymczasowo zabudowanego rozjazdu. Na trasie mijamy 
zajezdnię Motol oraz cmentarz. Na pętli szybkie zdjęcia. Na kiosku z 
gazetami motyw tramwajowy. Ponownie 39-ką powracam do Kavalírki. Autobus X9 
czeka na wcześniejszym przystanku i wyrusza chwilę później, aby ludzie 
zdążyli przejść z przystanku tramwajowego na autobusowy. Tym razem trafiam 
na starszy wóz. W tą stronę trasa wiedzie nieco inaczej, nie jedziemy wzdłuż 
remontowanego torowiska. Na węźle Anděl przesiadam się na tramwaj linii 20. 
Planuję dojechać do Malostranskej i tam złapać 5-kę, której trasa jest taka, 
że pięknie zaliczę brakujące mi odcinki w mieście. Okazuje się, że nie muszę 
się przesiadać, ponieważ przy aktualnym remontowym układzie linii na 5-kę 
przechodzi właśnie tramwaj z mojej 20-ki. Jedziemy wzdłuż Vltavy, a 
następnie skręcamy na Štefánikův most. Samochody mogą z niego wjechać także 
w Letenský tunel. Mijając dworce Masarykovo oraz Główny dojeżdżam do 
przystanku Flora. Na jednym z budynków reklama, na której słynni bajkowi 
sąsiedzi (Pat i Mat). Ostatnim akcentem tramwajowym na dziś jest 11-ka. 
Jedziemy między innymi przez Muzeum oraz I.P. Pavlova. Za przystankiem 
Bruselská trasa wiedzie z górki i dociera do Otakarovej, jednak na tym 
odcinku trwa remont, więc tramwaje kończą bieg na nieużywanym w ruchu 
planowym trójkącie torowym Zvonařka, który mam okazję zaliczyć. Pojawiły się 
tam nawet znaki drogowe informujące kierowców o wznowieniu ruchu 
tramwajowego. 11-ką powracam i wysiadam na przystanku Muzeum.

Mamy stąd ładny widok z góry na dworzec Praha hl.n. a dokładnie pode mną 
znajdują się wloty tuneli kierujących pociągi do dworców Smíchov i Vršovice. 
Po wykonaniu zdjęć schodzę na dworzec drogą wzdłuż torów. Nie wiem czy jest 
to do końca legalna droga, bo chodnik jest bardzo wąski, a samochody prawie 
się o mnie ocierają, no ale nie było żadnego znaku zakazu ruchu pieszych i 
widziałem tam wcześniej idących ludzi. :P . Po drodze oczywiście również 
zdjęcia. Docieram na jeden z peronów, gdzie między innymi figurka mężczyzny 
z dwójką dzieci. Pragę opuszczę na pokładzie pociągu Super City czyli 
czeskiego Pendolino. Wstyd się przyznać, ale będzie to mój pierwszy przejazd 
tym pociągiem, mimo że jeździ od prawie dekady, podczas gdy polskim 
Pendolino, które jeździ od niespełna roku jechałem już kilka razy. Przed 
odjazdem kilka zdjęć, na które załapują się między innymi pociągi 
prywaciarzy (Regio Jet i Leo Express). Praha hl.n. mimo, że jest dużą 
stacją, a część składów jest kierowana na dworzec Masarykovo i tak ma 
problemy z pomieszczeniem wszystkich pociągów, więc na torze wraz z moim 
Pendolino podstawiony jest jeszcze drugi pociąg. Tak więc chyba dobrze, że 
nie przeszedł pomysł z likwidacją dworca Masarykovo i przekierowaniem 
wszystkiego na hl.n. Przed odjazdem przechodzę przez skład oglądając 1 klasę 
oraz część restauracyjną. Gdy wykonuję zdjęcia w barze obsługa pyta dlaczego 
to robię. Odpowiadam, że jestem turystą, jednak mam wrażenie, że ta 
odpowiedź ich nie przekonała i widzą we mnie szpiega konkurencji. Na fotki 
załapuje się też oczywiście 2 klasa. Pod stolikiem gniazdko (w naszych 
składach są między siedzeniami). Podróż odbywam również na SuperAkční 
jízdence ważnej tylko w tym pociągu. Cena to 225 Kč, a SC od pozostałych 
pociągów jest droższe tylko o kwotę obowiązkowej miejscówki (35 Kč). Miejsce 
wybrałem sobie w wagonie 7 (podobnie zresztą jak czynię w Polsce), w którym 
jest najluźniej. Podstawowa różnica jest taka, że polskie składy mają układ 
siedzeń 2+2, a czeskie 2+1. Jeśli chodzi o ogólny wygląd wnętrza to bardziej 
podoba mi się polskie Pendolino, no ale między nimi jest 10 lat różnicy.

Zaraz po odjeździe pojawia się pani z wózkiem, która każdemu wręcza butelkę 
wody. Jaki czas później przychodzi kierownik, z wyglądu trochę podobny do 
Marcina Celejewskiego. :P Widząc moje dane na bilecie próbuje używać języka 
polskiego. Ma też wózek z gazetami, które wręcza każdemu podróżnemu w ramach 
ceny biletu (jest kilka tytułów do wyboru w tym "Blesk" czyli czeski 
odpowiednik "Faktu" :P ). Ja zdecydowałem się jednak na normalniejszą 
pozycję. Niedługo po wyjeździe z Pragi mamy kilka minut nieplanowanego 
postoju, przez głośniki zostaje podane, że to z powodu prac torowych w 
stacji Záboří nad Labem. Podczas dalszej podróży ponownie pojawia się pani z 
wózkiem, tym razem prowadząc już normalną sprzedaż. W jej portfelu w miejscu 
przeznaczonym na zdjęcia dostrzegam złotówkę. :) Podczas jazdy wyraźnie 
idzie odczuć moment gdy skład się przechyla na łukach. Pierwszy postój mamy 
w Pardubicach. Na stacji dostrzegam szynobus Regio Shark produkcji naszej 
PESY. W pociągu jest dostępne WiFi. Logując się do sieci trafiamy na stronę 
informacyjną dotyczącą pociągu, którym jedziemy. Jest informacja o 
najbliższym postoju i ile do niego zostało, prędkości, z którą jedziemy, 
ewentualnym opóźnieniu, a także zmieniające się w czasie rzeczywistym 
położenie naszego pociągu na mapie. I faktycznie, gdy wskazówka wskazuje 
jakąś stację, dokładnie wtedy ją mijamy. Najciekawszą rzeczą jest jednak 
możliwość obserwowania na żywo obrazu z kamery umieszczonej w kabinie 
maszynisty. Drugim postojem jest Olomouc, przed wjazdem zostaje podana 
informacja, że rychlik do Luhačovic będzie oczekiwać. Za Ołomuńcem zostaje 
odtworzona informacja na temat Ostravy, w której jest podany między innymi 
fakt, że u drużyny w naszym pociągu można kupić bilet dobowy na komunikację 
miejską w Ostravie. W miejscowości Drahotuše wyprzedzamy osobówkę jadącą w 
tą samą stronę ale dodatkowym torem (tak jakby oddzielną linią), która nieco 
dalej łączy się z podstawową trasą. Udało mi się nakręcić filmik z tego 
wyprzedzania, ponieważ wypatrzyłem ją wcześniej na obrazie z kabiny. Zostaje 
też podana informacja o możliwości przesiadki na EC POLONIA do Warszawy. 
Wymieniane są wszystkie polskie stacje, a samą POLONIĘ wyprzedzamy w 
Hranicach na Moravě. Na wjeździe do Ostravy-Svinov jeszcze jeden komunikat, 
tym razem dla podróżnych udających się w kierunku Opavy: pociąg nie będzie 
czekać i mają sobie pojechać następnym za godzinę... W Ostravie hl.n. 
kończymy bieg na peronach, z których odjeżdża się w kierunku stacji 
Ostrava-Kunčice. Dawniej perony te były niezelektryfikowane. Spotykam się tu 
z koleżanką ze studiów, która obecnie mieszka w Ostravie. Nie mamy jednak na 
tyle czasu, aby pójść na miasto, więc pozostajemy w obrębie dworca. Do 
Bohumína podjeżdżam lekko opóźnionym rychlikiem z Brna (tym samym, którym 
wracałem z 2 ostatnich wyjazdów) mającym w składzie wagony z 
'trójprzedziałami'. Chwila na peronie, a następnie udaję się przed dworzec, 
aby odjechać autobusem o 18:00. Nie odnajduję go jednak na tablicy odjazdów. 
Dopiero po chwili wychodzi na jaw, że to kolejny raz zadziałał mój 
Alzheimer, ponieważ autobus ten jeździ tylko w dni robocze. No cóż, w takim 
razie czeka mnie spacer 5 km. Na szczęście czasu jest wystarczająco dużo. W 
Chałupkach wsiadam w kibla do Raciborza. Tam przesiadka na regio do 
Kędzierzyna. Liczyłem, że znów będę mieć okazję obejrzeć spektakl 
"zapowiadacza", ale niestety nie zastałem go. :( W Kędzierzynie jestem po 
20:30.

Fotki, skany biletów: www.kolejomania.rail.pl/trampra.html

Pozdr.
Grzesiek 
Technical Details
Message-ID: <566a0daa$0$22843$65785112@news.neostrada.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!fu-berlin.de!peer01.fr7!news.highwinds-media.com!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-02.news.neostrada.pl!unt-spo-a-01.news.neostrada.pl!news.neostrada.pl.POSTED!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!fu-berlin.de!peer01.fr7!news.highwinds-media.com!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-02.news.neostrada.pl!unt-spo-a-01.news.neostrada.pl!news.neostrada.pl.POSTED!not-for-mail
From: "Kolejoman" <kolejoman@interia.pl>
Newsgroups: pl.misc.transport.miejski
Subject: [rel] Tramwaje praskie
Date: Fri, 11 Dec 2015 00:41:28 +0100
MIME-Version: 1.0
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.2180
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.2180
Lines: 286
Message-ID: <566a0daa$0$22843$65785112@news.neostrada.pl>
Organization: Telekomunikacja Polska
NNTP-Posting-Host: 83.5.93.155
X-Trace: 1449790891 unt-rea-a-02.news.neostrada.pl 22843 83.5.93.155:4339
X-Complaints-To: abuse@news.neostrada.pl
X-Received-Bytes: 20830
X-Received-Body-CRC: 1420437208
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit