🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.misc.transport.miejski
Article #231614

Re: [rel] Tramwaje elbląskie

#231614
From: Eli
Date: Fri, 16 May 2014 07:51
325 lines
21242 bytes
Kolejoman <kolejoman@interia.pl> napisał(a):

> W Elblągu większość biletów kodowana jest na karcie miejskiej, więc
> dobówkę  można kupić tylko u kierowcy. Nie mamy pewności czy u
> motorniczego też jest  to możliwe, dlatego idziemy na przydworcową pętlę
> autobusową. Gdy podjeżdża  autobus podchodzimy do kierowcy, którego
> proszę o bilet dobowy normalny i  ulgowy. Kierowca wystawia normalny, po
> czym dopytuje czy normalny i ulgowy.  Przytakuję, a gość wystawia. 2
> bilety jednorazowe: normalny i ulgowy. -,-  Gdy zorientował się, co się
> stało i dlaczego wręczona mu kwota się nie  zgadza stwierdza, że nie
> może już tego anulować. Po moim stanowczym  stwierdzeniu iż mówiłem
> wyraźnie, że chodzi o 2 dobowe i to nie moja wina,  że wystawił co
> innego ze skwaszoną miną odkłada jednorazówki i wystawia  ulgową
> dobówkę. Po zakupieniu biletów opuszczamy autobus i udajemy się na

Co chcesz, chłopina ma nieciekawe życie - jeździ w kółko. No, to i humor 
kiepski. ;)

> przystanek tramwajowy przed dworcem. Elbląg jest jedną z kilku sieci o 
> nietypowym węższym rozstawie szyn (1000 mm). Rozstaw taki występuje
> jeszcze  w Łodzi, Bydgoszczy, Toruniu i Grudziądzu. Pierwszym tramwajem
> jest 4-ka,  która jest najczęściej jeżdżącą linią. Jedziemy nią do pętli
> Druska. Trasa  wiedzie wzdłuż torów kolejowych w kierunku Olsztyna i na
> niektórych  odcinkach jest jednotorowa z mijankami. Przystanek końcowy
> nie znajduje się  bezpośrednio przy pętli, tramwaje zawracają kawałek
> dalej za zakrętem. Teraz  chcemy pojechać linią 2 do pętli Marymoncka,

Parę lat temu tak było, przystanek był na pętli (starej). No ale wszystko 
się zmienia.

> mamy jednak do niej trochę  czasu, więc robimy sobie spacer na wiadukt
> kolejowy. Aby porządnie  sfotografować tramwaje na pętli muszę przejść
> kawałek ścieżką rowerową, bo  chodnik dla pieszych jest akurat po
> drugiej stronie ulicy. W końcu podjeżdża  2-ka. Teraz wracamy się do
> dworca, a następnie jedziemy w kierunku centrum.  W niektórych miejscach
> linia tramwajowa jest poprowadzona ulicami bez ruchu  samochodowego. Na

...które są nieremontowalne dodam, no bo po co wydawać pieniądze na ulice, 
którymi nie jeżdżą samochody? To by przecież było nielogiczne. Tory można 
wymieniać na nowe tylko tam, gdzie ze względu na samochodziki jest konieczne 
ich przełożenie, ot co.

> Placu Słowiańskim skręcamy w kierunku północnym, niedługo  potem w lewo
> odgałęzia się nieprzejezdny aktualnie odcinek do zajezdni  tramwajowej,
> a my zaczynamy wspinać się pod górkę do przystanku Królewiecka Światowid. 
> Przez ostatnie 2 przystanki zatoczyliśmy pętlę niemal o 180 stopni, jednak 
> pokonaliśmy różnicę wysokości. Przy wspomnianym

Stąd też pomysł ułożenia torów na 12 Lutego, bo w tej chwili w sumie 
bardziej opłaca się skorzystać z obuwia niż z tramwaju. No ale ta budowa 
pewnie się odwlecze jeszcze o parę lat.

> Światowidzie  zebrała się spora grupa rowerzystów w kamizelkach
> odblaskowych, do których  ktoś przemawia przez mikrofon na podwyższeniu.

Zapewne wycieczka rowerowa organizowana przez jakiś klub czy coś.

> Od tego miejsca wjeżdżamy na  ostatni odcinek trasy, w sporej części
> jednotorowy, którym kursuje już tylko  2-ka. Po obu stronach ulicy mamy
> różne budynki i obiekty związane z  wojskiem, oczywiście ogrodzone i z
> zakazem wstępu. Podobnie zresztą jest na  pętlach tramwajowych, które są
> ogrodzone i z tablicami zakazującymi wstępu  na teren ZKM Elbląg. Pętla
> Marymoncka w klimatach bardziej leśnych.  Torowisko na pętli tak
> zarośnięte, że prawie go nie widać. Od razu tym samym  tramwajem
> powracamy żeby tu nie utknąć. Gdy dojeżdżamy ponownie do  przystanku

Aż tak strasznie byście nie utknęli, tramwaj jednak co te dwadzieścia parę 
minut jeździ (a w lesie to sama przyjemność, kawałek dalej zresztą jest 
fajne miejsce z klimatem - muszla koncertowa, kiedyś tramwaj dojeżdżał aż do 
niej). A odcinek do tej pętli zostanie najprawdopodobniej rozebrany, co 
prawda ludzie się burzą, ale kogo to obchodzi. Trzeba jezdnię poszerzyć bo 
samochodzikom za wąsko, to przecież logiczne.

> Królewiecka Światowid równocześnie z nami podjeżdża PESA na linii  5 do
> pętli Ogólna, więc błyskawicznie bez fotek przesiadamy się na nią. Okazuje 
> się jednak, że tramwaj musi odstać swoje na światłach, szkoda że
> o  tym nie wiedzieliśmy. Teraz jedziemy ul. Płk. Dąbka - szeroką z

A myślałeś, że dlaczego z wszystkich sieci tramwajowych w .pl to w Elblągu 
tramwaje jeżdżą najwolniej, co? Bezsensowny rozkład jazdy plus odgórny nakaz 
hamowania co dwa metry żeby przypadkiem jakieś świętej puszki nie zarysować 
robi swoje. Dodatkowo na skrzyżowaniach gdzie było parę wypadków (wszystkie, 
ale to wszystkie z winy samochodów) wprowadza się radykalne ograniczenie 
długości zielonego dla tramwaju.

> wydzielonym  torowiskiem i kierujemy się w północne rejony miasta. Po
> drodze mijamy  centrum handlowe Ogrody, które aktualnie jest w trakcie
> rozbudowy. Na pętli  Ogólna mamy troszkę czasu do przyjazdu linii 1. Z
> tego miejsca widać również  jaka jest różnica wysokości pomiędzy różnymi
> częściami miasta. Wcześniej  odjeżdżają inne tramwaje.

Elbląg leży na styku dwóch krain: Żuław Wiślanych i Wysoczyzny Elbląskiej 
(do Warmii stąd kawałek, do Mazur całkiem daleko, gdyby kto pytał). Żuławy 
są płaskie i leżą mniej więcej na poziomie morza, dlatego ta różnica tak 
rzuca się w oczy.

> Linia 1 kursuje aktualnie w skróconej relacji do zajezdni tramwajowej
> przy  ul. Browarnej. Odcinek od zajezdni do skrzyżowania ul.
> Królewieckiej i  Robotników (tam gdzie zaczynaliśmy wspinać się pod
> górkę jadąc 2-ką) jest  obecnie nieprzejezdny. W związku z tym

Do Robotniczej. ;)

> całkowicie zawieszona jest także  linia 3. . 1-ka w obecnej postaci to
> raczej muchowóz, jesteśmy jednymi z  nielicznych pasażerów. Do centrum
> handlowego powracamy tą samą trasą, a  następnie odbijamy w prawo.
> Odcinek, którym teraz jedziemy z racji zabudowań  sprawia wrażenie
> jakbyśmy jechali tramwajem przez jakąś wioskę. Po drodze  jest
> nieużywana w ruchu planowym pętla Obrońców Pokoju (Batorego), również 
> strasznie zarośnięta podobnie jak Marymoncka. Wyremontowane wydzielone

Po prostu nie kosili ostatnio, za jakiś czas w całym mieście będzie wielkie 
koszenie i zrobi się łyso. A ta "wioska" też się zmienia, w tych ceglanych 
domkach już coraz mniej ludzi, niedługo je zburzą.

> torowisko zaczyna się na przystanku Browarna Browar, gdzie też
> wyjeżdżamy z  naszej "wiejskiej" uliczki na ul. Browarną. Jak sama nazwa
> wskazuje obok  znajduje się browar, który ciągnie się do następnego
> przystanku Browarna  Zdrój. Ten z kolei znajduje się przy przystanku
> kolejowym Elbląg Zdrój.  Kolejnym przystankiem jest Browarna Urząd
> Gminy, znajdujący się przy  zajezdni tramwajowej, gdzie linia aktualnie
> kończy bieg. Nie ma tutaj  typowej pętli, tramwaj zawraca na trójkącie
> wjeżdżając do zajezdni. Odcinek,  który aktualnie jest nieprzejezdny

Na terenie zajezdni jest pętla, w tej chwili może akurat tramwaje jej nie 
objeżdżają, ale bywało już i tak w czasie tych remontów.

> chyba nieprędko będzie dało się zaliczyć,  bo zaraz za zajezdnią szyny
> się kończą i mamy łysy asfalt, a druga połowa  ulicy totalnie rozkopana.

Podobno jeszcze w tym roku, zresztą robota idzie szybko, tak na oko powinno 
się udać. Przy okazji zresztą rozebrano IMO najporządniej zrobiony kawałek 
torów tramwajowych w Elblągu - na Robotniczej zresztą. I ułożą to od nowa. 
Jedynym plusem jest likwidacja możliwości wjazdu samochodów w Królewiecką.

> Chwilę po nas przyjeżdża PESA jako nauka jazdy,  która również za pomocą
> trójkąta cofa się do zajezdni. Gdy powracam na  przystanek zastaję Kasię
> próbującą zmusić do popatrzenia się w obiektyw  kota, który ukrył się
> między gałęziami drzewa. Łobuz gdy tylko kierujemy  aparat w jego stronę
> odwraca się, ale udaje się wykonać jakieś zdjęcie. :P Tym samym
> tramwajem wyruszamy w drogę powrotną. Podjeżdżamy jednak tylko  jeden
> przystanek, do Browarna Zdrój, ponieważ chcemy obejrzeć przystanek 
> kolejowy. Jest tutaj dość charakterystyczny zapach, zapewne z browaru.

To jest zacier. Wrzuć do gara słód jęczmienny, zalej wodą, zapal pod tym 
ogień i po jakimś czasie będziesz miał w domu identyczny zapach - kto sam 
robi piwo, ten wie. :D

> Przystanek kolejowy, który teraz oglądamy znajduje się na nieczynnej w
> ruchu  pasażerskim linii Elbląg-Tolkmicko-Braniewo, tak zwanej
> Nadzalewówce,  ponieważ wiedzie ona wzdłuż Zalewu Wiślanego, miejscami
> bezpośrednio przy  nadbrzeżu z zacumowanymi łódkami. Jest uważana za
> jedną z najładniejszych  linii w Polsce. Regularnych osobówek nie ma tu
> już dawno (w ostatnim okresie  kursowania linia dogorywała na jednej
> parze) jednak w 2010 roku było mi dane  zaliczyć tą trasę dzięki Arrivie
> i PTMKŻ, które w wakacje uruchomiły  niedzielne pociągi na tej trasie.

Niedługo zapewne nie będzie i tego, myślę że jeżeli nikt nie podejmie 
radykalnych działań to w ciągu paru lat nic z tej linii nie zostanie (a 
znając ten zasrany Olsztyn to jedynymi "radykalnymi działaniami" może być 
rozbiórka).

> Zainteresowanych odsyłam do relacji  "Mazurskie klimaty". Przystanek
> oczywiście zapuszczony, budynek straszy  powybijanymi szybami, masą
> rozwalonych gratów wewnątrz oraz nieprzyjemnym  zapachem (jednak nie ma
> on nic wspólnego z tym co czujemy na przystanku  tramwajowym). Od strony
> ulicy jest jednak jakieś pomieszczenie, w którym  chyba odbywają się
> projekcje filmów. Jak głosi kartka na drzwiach jest to  projekt "Kolej
> na kino" jednak ta sama kartka informuje również, że z powodu  prac
> remontowych (których zbytnio nie widać) projekcja filmu "Pan Tadeusz" 
> zaplanowana na 6 września (ciekawe którego roku ?) została przeniesiona
> na  dworzec główny.

Pewnie chodziło o remont drogi, akurat tam było nieźle rozkopane. A z tymi 
filmami to była jakaś akcja, że na wielu okolicznych dworcach przez jakiś 
czas wyświetlano filmy, również w Braniewie, Suchaczu itp.

> Sam przystanek Browarna Zdrój też jeszcze chyba nieukończony, bo poza 
> tymczasowymi słupkami przystankowymi nie ma tutaj żadnej infrastruktury 
> (wiat, śmietników, barierek). Kolejnym tramwajem linii 1 ruszamy dalej, 
> przez wioskową uliczkę. Wysiadamy przy centrum handlowym Ogrody, a 
> dokładniej na skrzyżowaniu z ulicą Ogólną, gdzie tramwaj skręca. Po
> chwili  oczekiwania nadjeżdża PESA na linii 5, którą zaliczymy ostatnią
> pętlę -  Saperska. Chwilę przed nami jedzie 4-ka, która zbiera ludzi,

Saperów.

> więc w naszym  tramwaju luźno. Ogólnie tramwaje w Elblągu nie jeżdżą
> zatłoczone (przez cały  dzień widziałem chyba aż jeden, w którym ludzie
> stali) ale może wynika to z  tego, że dziś sobota. Wracamy teraz przez

W tygodniu właśnie na Saperów nieraz trudno wsiąść. Zresztą nie tylko tam, 
odkąd solówki dominują. Ale na Saperów to nawet składy jeździły pełne.

> całe miasto, zjeżdżamy z górki na  Plac Słowiański i dopiero za
> przystankiem 1 Maja Sąd odbijamy na ostatni  brakujący odcinek. Na pętli
> Saperska chwila czasu, będziemy powracać tym  samym tramwajem. Pętla
> jest ogrodzona a na jej środku znajduje się niewielki  zbiornik wodny.
> Postanawiamy przejechać się teraz do przystanku Królewiecka  Światowid,
> gdzie podczas przesiadki nie zdążyliśmy wykonać zdjęć. Spotykamy  tam
> tramwaj, który Kasia fotografuje już dzisiaj chyba ze 4 raz co powoduje 
> śmiech motorniczego. Nie spotykamy tutaj niczego ciekawego, no może poza
>  czarnym kotem przebiegającym przez torowisko tuż przed odjazdem tramwaju
> :P  Kolejną PESĄ czyli linią 5 (niskopodłogowce spotykamy dziś wyłącznie
> na tej  linii) wracamy na Plac Słowiański. Ten przystanek położony na
> łuku znajduje  się obok starówki, którą chcemy obejrzeć. Nie jest ona
> złożona jak większość  z rynku i przylegających do niego uliczek tylko
> cały kompleks uliczek,  kamienic wraz z katedrą jest uznawany za Stary
> Rynek. Jest też Brama  Targowa, przy której znajduje się figura

Stary Rynek to akurat nazwa jednej z ulic (tej, na której stoi Brama Targowa 
właśnie). Tego, co w innych miastach jest nazywane Rynkiem, w Elblągu akurat 
nie ma.

> Piekarczyka, który jak głosi  legenda obronił Elbląg przed najazdem
> wojsk krzyżackich przecinając łopatą  linę podtrzymującą kratę w bramie.
> Sądząc po stopniu starcia nosa turyści  robiący sobie zdjęcia z tym
> panem najczęściej chwytają go właśnie za tą  część ciała. Kasia
> postanowiła nie odstawać od innych. :) Przy bramie  znajduje się też
> kawałeczek torowiska tramwajowego. Pojawiło się ono podczas  remontu
> bramy w 2006 roku, aby przypominało mieszkańcom o tym, że kiedyś pod bramą 
> jeździły tramwaje. Po drugiej stronie starówki płynie rzeka Elbląg,

Tak, a latem stoi tam jako kawiarnia jedyna czynna silnikowa eNka w Elblągu. 
I gdzie tu logika?

> na  której znajdują się 2 mosty zwodzone. Według tablic informacyjnych o
> 15:00  ma nastąpić otwarcie mostu. Kontynuując spacer spotykamy policję
> rowerową  (albo jakiś przebierańców). Trafiamy też na Ścieżkę Kościelną
> czyli bardzo  wąską i ciemną uliczkę między dwoma budynkami z kilkoma
> łukami nad nią.  Wychodzimy z niej prosto przed pomnik Jana Pawła II

...gdzie większość młodych par robi sobie zdjęcia tuż po ślubie (nie byłem 
wyjątkiem). ;)

> przy katedrze. Następnie  udajemy się na skwer koło mostu, żeby na
> chwilę odpocząć. W pewnym momencie  w pobliżu nas pojawia się facet,
> który. prowadzi kota na smyczy ! :P "Łoj  Kaźmirz, kot w niewolę trafił,
> na sznurku go pasą!" - rzekłaby Mania ze  "Samych Swoich". :) Wybija
> 15:00 a z mostem nic się nie dzieje. Może dzisiaj  nie ma potrzeby
> otwierania go, bo nic nie płynie ? Powracamy na Plac  Słowiański.
> Wykonuję fotkę tramwaju jadącego ul. 1 Maja, na której nie ma  typowego
> ruchu samochodowego. Trafiła się 5-ka w kierunku Ogólnej. Na  przystanku
> następuje spotkanie z 4-ką, w kierunku Druskiej. Podjeżdżamy nią  1
> przystanek, do 1 Maja Sąd i przechodzimy pieszo do przystanku Grobla Św.
>  Jerzego (na trasie do Saperskiej), przy którym znajduje się wzgórze z 
> krzyżem papieskim oraz kapliczką. Jest tu też ciekawy trójkąt torowy: 
> odgałęzia się wydzielone torowisko z przystankiem, jednak zaraz za nim
> tory  się kończą. Z tego co wyczytałem jest to zaczątek planowanej nowej
> linii,  która ma dotrzeć w rejony przystanku Królewiecka Światowid. Po

Yhy, poprzednia pro-tramwajowa zwana też przez niektórych komunistyczną 
władza miała w planach potężną ekspansję tramwajów, jednak teraz rządzi kto 
inny i z planów ekspansji niewiele zostało, za to prawie natychmiast 
pojawiły się plany zawieszeń i rozbiórek. Ale za jakiś czas ktoś inny powie 
"teraz k... my" i może znowu się zmieni, oczywiście nie żeby coś zrobić dla 
ludzi tylko na przekór poprzednikom.

> drugiej  stronie natomiast okazały pomnik Odrodzenia. Po obejrzeniu
> wszystkiego  powracamy na przystanek 1 Maja Sąd, z którego ostatnim dziś
> tramwajem  udajemy się dworzec. Trafiła się kolejna 4-ka. Odcinek do
> kolejnego  przystanku też dość ciekawy, ale torowisko zarośnięte. Chwilę
> później  żegnamy tramwaj na przystanku przy dworcu. Wysiadając przy
> dworcu napotykamy  kłócącą się parę. Facet wsiada do tramwaju
> pozostawiając dziewczynę z  wózkiem na przystanku. Dziewczyna stuka w
> drzwi krzycząc do chłopaka, że ma  wysiąść, jednak ten ją olewa i
> odjeżdża sobie. Mam nadzieję, że my z Kasią  nie będziemy musieli nigdy
> odstawiać takich przedstawień na jakiejkolwiek  sieci tramwajowej. :P :P
> Gdy przychodzimy na dworzec pani ochroniarz niezmiennie stoi w tym samym 
> miejscu co rano. Udajemy się do kasy PKP IC bo Kasia musi kupić bilet 
> powrotny a ja pobrać miejscówkę do Podróżnika. Ponieważ chcemy mieć dwa 
> miejsca przy oknie razem, kasjerka wystawia nam jedną wspólną
> miejscówkę, a  Kasi oddzielnie bilet bez rezerwacji. Na peronie 3
> oczekujemy na przyjazd  TLK RYBAK relacji Szczecin-Białystok. Chwilę
> przed jego wjazdem przy  sąsiednim peronie podstawia się kibelek do
> Gdyni. Całkiem fajne to pomorskie  malowanie. Nasz pociąg przybywa
> planowo. Tym razem również bezduszny system  przyporządkował nam fajne
> miejsca, bo trafiamy do pustego przedziału w  końcowej części składu po
> stronie, po której lubię. Wcześniej jednak musiała  być w tym przedziale
> jakaś imprezka, bo w koszu na śmieci puszka po piwie i  nie tylko, a pod
> siedzeniem leży sobie flaszka po wódce. Nasz wagon znajduje  się pod
> koniec dość długiego składu. Przypomnę sobie teraz trasę Elbląg-Olsztyn, 
> którą jechałem tylko raz, w 2006 roku. Do Bogaczewa,
> gdzie  odgałęzia się linia do Braniewa szlak jest dwutorowy. Gdy
> fotografuję  nastawnię tej stacji jej pracownik patrzy na mnie groźnym
> wzrokiem. Linia  trochę pagórkowata i z łukami, czasem pojawia się też
> jakieś jeziorko.  Prędkość całkiem przyzwoita. Na trasie są stacyjki o
> dość ciekawych nazwach  jak np. Żabi Róg czy Kozia Góra. Pierwszy postój
> za Elblągiem to Pasłęk  natomiast w Małdytach (gdzie kiedyś pośpiechy
> również się zatrzymywały) mamy  mijankę z kibelkiem. Drugim (i ostatnim

I to miało sens, nie tylko ze względu na istnienie wówczas linii Malbork - 
Małdyty, której rozbiórkę ktoś pozbawiony mózgu zarządził kilka lat temu. 
Otóż w Małdytach można było wysiąść ze statku płynącego Kanałem Elbląskim z 
Elbląga do Ostródy. Miało się wówczas zaliczoną najciekawszą część kanału z 
pochylniami i jeżeli kogoś nie interesowała reszta, wysiadał w Małdytach. 
Akurat przejeżdżał tamtędy pospieszny w kierunku Elbląga. Ale właśnie wtedy 
pospieszne przejął PIC, po czym postanowiono nie zatrzymywać takich 
hiper-biper-prestiżowych pociągów w takich wiochach jak Małdyty, bo to chyba 
jakaś profanacja by była. No i turyści płynący kanałem musieli czekać 3 
godziny na kibla (albo płacić parę stówek busiarzowi). Zdaje się, że jakiś 
czas później statki też przestały tam zawijać.

> przed Olsztynem) postojem jest Morąg  a w Gutkowie, które jest dzielnicą
> Olsztyna mimo, że w nazwie stacji nie  występuje nazwa Olsztyn (podobnie
> jak w przypadku Sławięcic - dzielnicy  Kędzierzyna) dołącza się do nas
> linia z Braniewa. Podróż kończymy na  przystanku Olsztyn Zachodni,

...którą jeszcze coś jeździ, dodajmy. A to wyjątek w województwie 
bagienno-szuwarowym. Aczkolwiek zmienia się na plus, możnaby powiedzieć - 
Olsztyn dąży do tego, żeby na wszystkich istniejących liniach kolejowych w 
województwie jeździły pociągi. Osiągnie to najprostszym z możliwych 
środkiem: rozbierze wszystkie linie z zawieszonym ruchem.

> chociaż bardziej odpowiednią nazwą byłoby  Olsztyn Centrum, ponieważ
> znajduje się on nieopodal starówki, w  przeciwieństwie do dworca
> głównego, który jest trochę na uboczu.

Ale brzydszy i bardziej śmierdzi, więc może trochę wstyd. ;) Chociaż 
przejście podziemne zrobili bardzo ładnie, to trzeba im oddać.

> Fotki, skany biletów: www.kolejomania.rail.pl/tramelb.html

-- 
pzdr, Eli 
Technical Details
Message-ID: <ll4g2s$27f$1@portraits.wsisiz.edu.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!wsisiz.edu.pl!.POSTED!not-for-mail
References: <536fcb35$0$2371$65785112@news.neostrada.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!wsisiz.edu.pl!.POSTED!not-for-mail
From: "Eli" <elizeo43okantdupypotlucspam@wp.pl>
Newsgroups: pl.misc.transport.miejski
Subject: Re: [rel] Tramwaje elbląskie
Date: Fri, 16 May 2014 09:51:57 +0200
Organization: http://www.wit.edu.pl
Lines: 326
Message-ID: <ll4g2s$27f$1@portraits.wsisiz.edu.pl>
References: <536fcb35$0$2371$65785112@news.neostrada.pl>
NNTP-Posting-Host: 213.158.217.111.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: portraits.wsisiz.edu.pl 1400226720 2287 213.158.217.111 (16 May 2014 07:52:00 GMT)
X-Complaints-To: abuse@wsisiz.edu.pl
NNTP-Posting-Date: Fri, 16 May 2014 07:52:00 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.5512
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.5512
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit