Article View: pl.misc.transport.miejski
Article #1485[Gda] [Prasa] Remont torow
From: madcap
Date: Thu, 20 Jun 2002 20:05
Date: Thu, 20 Jun 2002 20:05
99 lines
5714 bytes
5714 bytes
Gazeta Morska http://wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=885698&dzial=gdg010100 Gdańsk wyda o pół miliona więcej na remont torowiska Sławomir Sowula (19-06-02 16:30) Remont torowiska na Przymorzu opóźni się co najmniej o miesiąc. Miasto chce wydać o 0,5 mln zł więcej niż pierwotnie zamierzało. Pieniądze trafią do podwykonawcy firmy, która przed kilkoma tygodniami porzuciła inwestycję. Roboty związane z przebudową torowiska wzdłuż ulicy Chłopskiej i Kołobrzeskiej miała wykonać firma Kalem z Krakowa. Kilka tygodni temu opuściła plac budowy. Zakład Komunikacji Miejskiej należący do gminy Gdańsk, za zgodą Urzędu Zamówień Publicznych, zorganizował tzw. negocjacje z zachowaniem konkurencji. 25 maja stanęły do nich trzy firmy: ASMO z Gdyni, ATA z Kolbud i konsorcjum firm z Tczewa, Rumi i Sosnowca. 7 czerwca wybrana została oferta pierwszej z nich, która zaproponowała wykonanie robót za 3 mln 680 tys. ASMO była podwykonawcą niesumiennego Kalemu. - To skandal. My zaproponowaliśmy o ponad 500 tys. mniej - twierdzi Wacław Chamerski, właściciel jednej z firm należących do konsorcjum. To nie jedyny zarzut konsorcjum. Jego przedstawiciele twierdzą, że, wybierając ASMO, ZKM złamał warunki szczegółowe zamówienia, które sam określił na piśmie. Dotarliśmy do dokumentu. W punkcie 5 czytamy, że: "do przetargu przystąpić mogą firmy specjalizujące się w budowie torów tramwajowych, dysponujące specjalistycznym sprzętem i wykwalifikowaną kadrą". - Mamy to wszystko, u nas specjalistą od torów tramwajowych jest firma z Sosnowca - twierdzi Wacław Chamerski. Jerzy Zgliczyński, dyrektor ZKM, uważa, że wszystko jest zgodne z przepisami. Przyznaje jednak, że ASMO, które było tylko podwykonawcą firmy Kalem, nie ma doświadczenia. - ASMO wskazała jednak podwykonawców, którzy mają doświadczenie w takich pracach - tłumaczy dyrektor. - Czy ma zawartą z nimi umowę? - pytamy. - Nie wiem. Tymczasem taką umowę zawarli między sobą członkowie konsorcjum. Są jeszcze inne zarzuty. Firma ATO w pierwotnej ofercie zaproponowało 24 miesięcy gwarancji, a minimalny okres to 36. Konsorcjum twierdzi, że z tego powodu ZKM powinien unieważnić przetarg, bo jeżeli jeden z oferentów nie spełnia WSZ, to znaczy, że jest ich tylko dwóch, a nie trzech, czego wymagają przepisy. - Negocjacje z zachowaniem konkurencji polegają na tym, że w ich trakcie oferenci mogą proponować inne warunki - twierdzi Zgliczyński. I ten problem ZKM rozwiązało. W piśmie podpisanym przez dyrektora Zgliczyńskiego skierowanym do konsorcjum, do którego dotarliśmy, szef ZKM tłumaczy: "Złożenie przez firmę ATA w ofercie wstępnej terminu gwarancji - 24 miesiące, a nie wymaganej 36-miesięcznej było spowodowane błędnym sformułowaniem w WSZ". - To po co te wszystkie warunki, skoro można je tak traktować - denerwuje się Chamerski. Tymczasem ostateczną ofertę konsorcjum odrzucono właśnie dlatego, bo nie spełniła WSZ. Firma nie mogła m.in. zadeklarować, że dysponuje specyficznym detalem potrzebnym do wykończenia robót, tzw. gumowymi nakładkami, które umieszcza się pomiędzy torami. Miała je tylko firma ASME. Według przedstawicieli konsorcjum w ostatnim możliwym dniu dogadała się z ATA, że jeżeli przegra przetarg, to przekaże je firmie z Kolbud. Brak tej deklaracji byłby kolejnym powodem, dla którego trzeba by unieważnić negocjacje. - Nie interesuje mnie, skąd mają materiały - twierdzi Zgliczyński. Dyrektor ZKM twierdzi, że ASMO złożyło poświadczenie, że materiały będą zabezpieczone w terminie. Dlaczego zatem ZKM odrzucił ofertę konsorcjum? Zgliczyński: - W ofercie ostatecznej konsorcjum nie złożyło dokumentów świadczących o zabezpieczenia materiałów. Mówiła w trakcie negocjacji, że nie będzie z tym problemów. Dopiero w ostatecznej ofercie zaproponowała inne tymczasowe rozwiązanie, którego skutkiem byłaby konieczność ponownego rozbierania skrzyżowania. Gdyby zaproponowała to w trakcie negocjacji, to zastanawialibyśmy się również nad tym. Na wszystkim tracą mieszkańcy Gdańska, którzy już dawno powinni jeździć po zmodernizowanym torowisku. Tymczasem zapowiada się, że będzie to możliwe w sierpniu. Traci też budżet gminy, który mógłby wydać o 0,5 mln mniej. -- Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl Mais dans le port d'Amsterdam Y a des marins qui naissent Dans la chaleur épaisse Des langueurs océanes
Technical Details
Message-ID:
<20062002.2929AE77@madcap.ogrody.nsm.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mailShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: madcap <madcap@microwaves.invalid> Newsgroups: pl.misc.transport.miejski Subject: [Gda] [Prasa] Remont torow Date: Thu, 20 Jun 2002 22:05:40 +0200 Organization: KTMiTO Lines: 99 Message-ID: <20062002.2929AE77@madcap.ogrody.nsm.pl> Reply-To: madcap@ogrody.nsm.pl NNTP-Posting-Host: ogrody.nsm.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.tpi.pl 1024603604 28476 212.160.166.210 (20 Jun 2002 20:06:44 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Thu, 20 Jun 2002 20:06:44 +0000 (UTC) X-Posting-Agent: Hamster/1.3.23.4 X-Accept-Language: pl, en, fr, en-us X-SigInfo: Generated by Sygnaturkowiec v. 0.1.3.3 User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.1a) Gecko/20020611 Cancel-Lock: sha1:qQLTHffJqEZEhwFgYf/VvLKsZjo= Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit