Article View: pl.misc.transport.miejski
Article #1205[Gda] Lekko OT - Wypadek
From: madcap
Date: Wed, 19 Jun 2002 12:31
Date: Wed, 19 Jun 2002 12:31
44 lines
3718 bytes
3718 bytes
W zasadzie to już nie temat na tę grupę, ale trochę jednak tak. Tytułem wstępu - jak wszyscy wiedzą krwiożerczy kierowcy busów i motorowi nic, tylko czyhają na bogu ducha winnych kierowców blaszanek, patrząc jakby tu wymusić pierszeństwo, staranować, skręcić z nienacka... Ale ZKM nie dosyć tego - do perfidnego spisku dołączyły nawet... ogrodzenia przystanków. Niestety, nie widziałem samego wypadku, a jedynie jego skutki. Jednak z tego co widziałem mogę wysnuć co następuje: piękny, opalony, modnie odziany młodzieniec [1] pędził [2] sobie spokojnie błyszczącym Oplem Omega ulicą Okopową w stronę Sopotu ok. godziny 13. Gdy tak sobie zasuwał, z prędkością odpowiadającą stopniowi wydłużenia ego przez tę piękną furę, nagle perfidnie i znienacka ruszył na niego betonowy płot, chroniący zejście do przejścia podziemnego na wysokości Bramy Wyżynnej. Ruszył tak nagle, że młodzieniec nie miał czasu na hamowanie [3] i zderzył się z Omegą czołowo... Kiedy ja to widziałem, był tam już zlot wszystkich możliwych dyskotek (straż miejska, straż pożarna, straż jeszcze jakaś, nadzór ruchu ZKM i policja). Kierowcy nic się nie stało [4] choć widać było zdumienie bezczelnością betonowego ogrodzenia.... [1] Podaję z kronikarskiego obowiązku, żeby se ktoś nie wiadomo czego nie pomyślał... [2] O szybkości wnioskuję po zniszczeniach - kompletnie rozwalona maska, mocno sfatygowane strefy zgniotu i bardzo groźnie wyglądająca kabina (słupki powyginane niesamowicie) - stąd wniosek, że nie stało się to raczej przy prędkości 30km/h... [3] Śladów hamowania nie widziałem (co oczywiście o niczym nie świadczy ;-) [4] Wnioskuję po tym, że jak ujrzałem całą scenkę kierowca łaził o własnych siłach, gadając przez telefon i trzymając tylko jakąś szmatę przy głowie - zapewne niegroźnie zadrapanej/rozciętej. O ewentualnych pasażerach nic nie wiem, być może byli i zostali zwiezieni przez pogotowie przed moim przybyciem. [5] Nie wiem, czy kierowca sam z siebie przywalił w murek, czy też ktoś go do tego zmusił (na miejscu akcji kręcił się jeszcze jakiś dziadek w czerwonym Clio ale nieuszkodzonym, jego rola w całej imprezie jest dla mnie niejasna). W każdym razie nie podobały mi się nigdy te grube betonowe ogrodzenia wyjść z tuneli, ale boję się pomyśleć co by było, gdyby w tym miejscu stał jakiś lżejszy płotek... -- Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl "...we could see the dark riband of the sea, stretching from the sandbar to the cliffs of Orłowo, and we knew that the city would stand forever."
Technical Details
Message-ID:
<19062002.7550D755@madcap.ogrody.nsm.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mailShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: madcap <madcap@microwaves.invalid> Newsgroups: pl.misc.transport.miejski Subject: [Gda] Lekko OT - Wypadek Date: Wed, 19 Jun 2002 14:31:30 +0200 Organization: KTMiTO Lines: 44 Message-ID: <19062002.7550D755@madcap.ogrody.nsm.pl> Reply-To: madcap@ogrody.nsm.pl NNTP-Posting-Host: ogrody.nsm.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.tpi.pl 1024489959 26621 212.160.166.210 (19 Jun 2002 12:32:39 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Wed, 19 Jun 2002 12:32:39 +0000 (UTC) X-Posting-Agent: Hamster/1.3.23.4 X-Accept-Language: pl, en, fr, en-us X-SigInfo: Generated by Sygnaturkowiec v. 0.1.3.3 User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.1a) Gecko/20020611 Cancel-Lock: sha1:yKmIqRW5xKtuL/WAoYaeVyvHd98= Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit