🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.telefonia
154 messages
154 total messages Page 1 of 4 Started by Piotr C. Sun, 13 Aug 2017 21:32
Page 1 of 4 • 154 total messages
Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240736
Author: Piotr C.
Date: Sun, 13 Aug 2017 21:32
3 lines
989 bytes
Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon z klawiaturą wybierczą? Mam tu na myśli coś produkowanego potem seryjnie.

P.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240737
Author: PiotRek
Date: Tue, 15 Aug 2017 19:33
11 lines
1443 bytes
W dniu 2017-08-13 o 23:32, Piotr C. pisze:
> Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon z klawiaturą wybierczą? Mam tu na myśli coś produkowanego potem seryjnie.
> 
> P.

Pewnie lata osiemdziesiąte. Strzelam - 1985? Czy wcześniej?

-- 
Pozdrawiam

Piotr
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240738
Author: Piotr C.
Date: Fri, 18 Aug 2017 20:19
11 lines
1337 bytes
On Tue, 15 Aug 2017 21:33:16 +0200
PiotRek <bell1876usunto@gazeta.pl> wrote:

> W dniu 2017-08-13 o 23:32, Piotr C. pisze:
> > Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon z klawiaturą wybierczą? Mam tu na myśli coś produkowanego potem seryjnie.
> > 
> > P.
> 
> Pewnie lata osiemdziesiąte. Strzelam - 1985? Czy wcześniej?

1969 :)
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240739
Author: PiotRek
Date: Sat, 19 Aug 2017 22:20
20 lines
1942 bytes
W dniu 2017-08-18 o 22:19, Piotr C. pisze:
 > On Tue, 15 Aug 2017 21:33:16 +0200
 > PiotRek <bell1876usunto@gazeta.pl> wrote:
 >
 >> W dniu 2017-08-13 o 23:32, Piotr C. pisze:
 >>> Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon z klawiaturą 
wybierczą? Mam tu na myśli coś produkowanego potem seryjnie.
 >>>
 >>> P.
 >>
 >> Pewnie lata osiemdziesiąte. Strzelam - 1985? Czy wcześniej?
 >
 > 1969 :)
 >
Ej, powaga? Co to za model był? :-)

-- 
Pozdrawiam

Piotr
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240740
Author: Piotr C.
Date: Sun, 20 Aug 2017 15:42
13 lines
1428 bytes
On Sun, 20 Aug 2017 00:20:21 +0200
PiotRek <bell1876usunto@gazeta.pl> wrote:

>  > 1969 :)
>  >
> Ej, powaga? Co to za model był? :-)

RWT Cyklamen 02
http://telesfor99.org/telefony-modele/pozostale/

Zdjęcia ze środka wkrótce. Znalazłem ciekawe wycinki prasowe z tamtego czasu bo inaczej brak śladów w sieci. Ciekawy telefon!

pozdr.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240742
Author: Piotr C.
Date: Mon, 21 Aug 2017 12:36
17 lines
1909 bytes
On Sun, 20 Aug 2017 22:18:47 +0200
"HF5BS" <hf5bs@t.pl> wrote:

> Coś za nowocześnie wygląda :)

No niby tak, ale co wy, socjalistycznej prasie nie wierzycie? :p
Przynajmniej rok wcześniej był już w masowej produkcji CB-664, identyczny kształt obudowy. Scalak wybierczy ciekawy bo jeszcze w obudowie metalowej jak tranzystory.

Dorzuciłem schemat właśnie.

> Na centrali miałem ten aparat, ale już z DTMFem.
> Używany był do wsparcia obsługi centrali przywoławczej Unipage.

No to miałeś Chabra. Poszukuję takiego - nie dałbyś rady gdzieś odnaleźć?
Inny mój znajomy też takiego używał na centrali na stole badaniowym, zdaje sie P1000C, ale dodatkowo przerobił go na kod R2.

P.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240743
Author: SnCu
Date: Mon, 21 Aug 2017 14:15
14 lines
1967 bytes
W dniu 2017-08-21 o 14:36, Piotr C. pisze:
> On Sun, 20 Aug 2017 22:18:47 +0200
> "HF5BS" <hf5bs@t.pl> wrote:
> 
>> Coś za nowocześnie wygląda :)
> 
> No niby tak, ale co wy, socjalistycznej prasie nie wierzycie? :p
> Przynajmniej rok wcześniej był już w masowej produkcji CB-664, identyczny kształt obudowy. Scalak wybierczy ciekawy bo jeszcze w obudowie metalowej jak tranzystory.
> 
> Dorzuciłem schemat właśnie.

Dobrze rozumiem, ten telefon dzwonił mikrofonem? No jest to jakaś myśl, 
żeby oszczędzić ucho użytkownika w razie jakiejś usterki, ale czemu nie 
dali trzeciej wkładki W-66, jak w Bratku?
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240744
Author: HF5BS
Date: Mon, 21 Aug 2017 17:08
17 lines
2232 bytes
Użytkownik "SnCu" <taj@emni.ca> napisał w wiadomości 
news:onepu7$crl$1@node2.news.atman.pl...
> Dobrze rozumiem, ten telefon dzwonił mikrofonem? No jest to jakaś myśl, 
> żeby oszczędzić ucho użytkownika w razie jakiejś usterki, ale czemu nie 
> dali trzeciej wkładki W-66, jak w Bratku?

Ekonomia, skoro wystarczyło przełączyć mikrofon (tu, pewnie wkładka W66, lub 
podobna), nie było wręcz sensu dodawać trzeciej wkładki.
A w Bratku... Czy w pierwszych nie była węglowa? A potem za dużo b y 
zmieniać, pozostawiono...?

-- 
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240745
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Mon, 21 Aug 2017 17:58
16 lines
2179 bytes
HF5BS pisze:

>> Dobrze rozumiem, ten telefon dzwonił mikrofonem? No jest to jakaś myśl, 
>> żeby oszczędzić ucho użytkownika w razie jakiejś usterki, ale czemu nie 
>> dali trzeciej wkładki W-66, jak w Bratku?
>
> Ekonomia, skoro wystarczyło przełączyć mikrofon (tu, pewnie wkładka W66,
> lub podobna), nie było wręcz sensu dodawać trzeciej wkładki.

A może ktoś się zasugerował opowieściami o tych psach, co to gdzieś tam
dupami szczekają? Ale patrzę na schemat... coś tu się kurna nie zgadza!
W 1969 roku nie produkowano u nas jeszcze tranzystorów BC147 i innych
krzemowych elementów pokazanych na schemacie.

-- 
Jarek
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240764
Author: SnCu
Date: Mon, 21 Aug 2017 18:46
21 lines
2479 bytes
W dniu 2017-08-21 o 19:08, HF5BS pisze:
> 
> Użytkownik "SnCu" <taj@emni.ca> napisał w wiadomości 
> news:onepu7$crl$1@node2.news.atman.pl...
>> Dobrze rozumiem, ten telefon dzwonił mikrofonem? No jest to jakaś 
>> myśl, żeby oszczędzić ucho użytkownika w razie jakiejś usterki, ale 
>> czemu nie dali trzeciej wkładki W-66, jak w Bratku?
> 
> Ekonomia, skoro wystarczyło przełączyć mikrofon (tu, pewnie wkładka W66, 
> lub podobna), nie było wręcz sensu dodawać trzeciej wkładki.
> A w Bratku... Czy w pierwszych nie była węglowa? A potem za dużo b y 
> zmieniać, pozostawiono...?
> 
W Braktu mikrofon był węglowy (przynajmniej dwa egzemplarze, z jakimi 
się spotkałem: czerwony kręcony i kremowy wciskany), ale dzwonienie w 
Bratku było dodatkową wkładką W66 umieszczoną pod tarczą/klawiaturą z 
genialnym systemem regulacji głośności przez zasuwanie małej przysłonki.

To jeśli w latach 80. PRL-owski przemysł był tak rozrzutny, żeby 
marnować W66 na dzwonek, to czemu w 1969 byli tacy oszczędni, żeby 
dzwonić mikrofonem :D
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240765
Author: PiotRek
Date: Mon, 21 Aug 2017 20:34
39 lines
3547 bytes
W dniu 2017-08-21 o 20:46, SnCu pisze:
> W dniu 2017-08-21 o 19:08, HF5BS pisze:
>>
>> Użytkownik "SnCu" <taj@emni.ca> napisał w wiadomości 
>> news:onepu7$crl$1@node2.news.atman.pl...
>>> Dobrze rozumiem, ten telefon dzwonił mikrofonem? No jest to jakaś 
>>> myśl, żeby oszczędzić ucho użytkownika w razie jakiejś usterki, ale 
>>> czemu nie dali trzeciej wkładki W-66, jak w Bratku?
>>
>> Ekonomia, skoro wystarczyło przełączyć mikrofon (tu, pewnie wkładka 
>> W66, lub podobna), nie było wręcz sensu dodawać trzeciej wkładki.
>> A w Bratku... Czy w pierwszych nie była węglowa? A potem za dużo b y 
>> zmieniać, pozostawiono...?
>>
> W Braktu mikrofon był węglowy (przynajmniej dwa egzemplarze, z jakimi 
> się spotkałem: czerwony kręcony i kremowy wciskany), ale dzwonienie w 
> Bratku było dodatkową wkładką W66 umieszczoną pod tarczą/klawiaturą z 
> genialnym systemem regulacji głośności przez zasuwanie małej przysłonki.

Tak, pamiętam to rozwiązanie (z dodatkową wkładką słuchawkową
zastosowaną jako dzwonek). Ale chyba były też Bratki z dzwonkiem
tradycyjnym. A skąd to moje przypuszczenie? Coś mi się kojarzy,
że były Bratki bez diody sygnalizującej połączenie przychodzące.
Ta dioda była konieczna w wersji z wkładką robiącą za dzwonek,
ale w wersji z tradycyjnym dzwonkiem, gdy na biurku stało kilka 
aparatów, wystarczyło dotknąć obudowy i poznać, że to akurat ten aparat
dzwoni. A wersja z dzwoniącą wkładką nie wibrowała; po to ta dioda
(była umieszczona z góry i na lewo od klawiatury).

> To jeśli w latach 80. PRL-owski przemysł był tak rozrzutny, żeby 
> marnować W66 na dzwonek, to czemu w 1969 byli tacy oszczędni, żeby 
> dzwonić mikrofonem :D

:-)))))))

-- 
Pozdrawiam

Piotr
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240776
Author: PiotRek
Date: Mon, 21 Aug 2017 20:39
21 lines
2072 bytes
W dniu 2017-08-20 o 22:18, HF5BS pisze:
> 
> Użytkownik "Piotr C." <piotr@mabanana.com.delete.pl> napisał w 
> wiadomości 
> news:20170820184259.6d42b2f5fdadf43dced7bf27@mabanana.com.delete.pl...
>> RWT Cyklamen 02
>> http://telesfor99.org/telefony-modele/pozostale/
>>
>> Zdjęcia ze środka wkrótce. Znalazłem ciekawe wycinki prasowe z tamtego 
>> czasu bo inaczej brak śladów w sieci. Ciekawy telefon!
> 
> Coś za nowocześnie wygląda :)
> Na centrali miałem ten aparat, ale już z DTMFem.
> Używany był do wsparcia obsługi centrali przywoławczej Unipage.

Unipage? A cóż to? Nie chodziło Ci przypadkiem o Polpager?

-- 
Pozdrawiam

Piotr
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240767
Author: HF5BS
Date: Tue, 22 Aug 2017 15:02
33 lines
2993 bytes
Użytkownik "SnCu" <taj@emni.ca> napisał w wiadomości 
news:onf9pq$sa0$1@node2.news.atman.pl...
> W Braktu mikrofon był węglowy (przynajmniej dwa egzemplarze, z jakimi się 
> spotkałem: czerwony kręcony i kremowy wciskany), ale dzwonienie w

Chyba miałem okazję, aby mieć w rękach bratka już z W66 jako mikrofon. 
Zresztą, z niej całkiem dobra słuchawka do muzyki, jesli nie dźwięknięta 
gdzieś w międzyczasie.

> Bratku było dodatkową wkładką W66 umieszczoną pod tarczą/klawiaturą z 
> genialnym systemem regulacji głośności przez zasuwanie małej przysłonki.

Się pamięta!

> To jeśli w latach 80. PRL-owski przemysł był tak rozrzutny, żeby marnować 
> W66 na dzwonek, to czemu w 1969 byli tacy oszczędni, żeby

No, węglowym przecież nie zadzwonisz, choć jak się uprzesz, to wywołanie 
zrobisz - puść tak kilka amperów, a zapach dymu oznajmi wywołanie :)

> dzwonić mikrofonem :D

Skoro był to przetwornik elektromagnetyczny, czy dynamiczny, to są przecież 
przetworniki odwracalne. To węglowego nie odwrócisz raczej...
Wystarczyło więc przełaczyć między generatorem, a układem rozmównym. 
Przecież TN1+1 tak właśnie miał. A on od dawna był stosowany.

-- 
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240766
Author: HF5BS
Date: Tue, 22 Aug 2017 15:11
42 lines
3567 bytes
Użytkownik "PiotRek" <bell1876usunto@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:599b43e7$0$643$65785112@news.neostrada.pl...
> Tak, pamiętam to rozwiązanie (z dodatkową wkładką słuchawkową
> zastosowaną jako dzwonek). Ale chyba były też Bratki z dzwonkiem
> tradycyjnym. A skąd to moje przypuszczenie? Coś mi się kojarzy,
> że były Bratki bez diody sygnalizującej połączenie przychodzące.
> Ta dioda była konieczna w wersji z wkładką robiącą za dzwonek,
> ale w wersji z tradycyjnym dzwonkiem, gdy na biurku stało kilka

Obie wersje spotkałem. Tylko nie pomnę, czy cała elektronika była na jednej 
płytce, czy to było modułowo.
Ale coś mi bzyka, że widziałem diodę przy dzwonku mechanicznym. Ale to może 
mi się zdawać.

> aparatów, wystarczyło dotknąć obudowy i poznać, że to akurat ten aparat
> dzwoni. A wersja z dzwoniącą wkładką nie wibrowała; po to ta dioda
> (była umieszczona z góry i na lewo od klawiatury).

Albo jak Pan Dyrektor porywczy, to brał po dwie słuchawki i "halował", 
gorzej, gdy akurat i ten drugi zadzwonił, więd dwóch abonentów witało się 
"Czy Rozmawiam z Panem Dyrektorem Grzegorzem Brzęczyszczykiewiczem gmina 
Chrząszczyrzewoszyce powiat Łękołody? :) Zanim sie rozkminił, co, kto i 
gdzie...? (A jeszcze, jak to żona i kochanka jednocześnie?) Ręka do góry, 
kto nigdy tak nie odebrał telefonu :)) W sensie, że dwa naraz.

>> To jeśli w latach 80. PRL-owski przemysł był tak rozrzutny, żeby marnować 
>> W66 na dzwonek, to czemu w 1969 byli tacy oszczędni, żeby dzwonić 
>> mikrofonem :D
>
> :-)))))))

Skorośmy to aż na eksport pchali?
Znaczy się, w zamian za to, że wysyłaliśmy im te telefony, to oni brali od 
nas węgiel?
:)

-- 
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240777
Author: HF5BS
Date: Tue, 22 Aug 2017 15:26
42 lines
3975 bytes
Użytkownik "PiotRek" <bell1876usunto@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:599b44ff$0$643$65785112@news.neostrada.pl...
>> Coś za nowocześnie wygląda :)
>> Na centrali miałem ten aparat, ale już z DTMFem.
>> Używany był do wsparcia obsługi centrali przywoławczej Unipage.
>
> Unipage? A cóż to? Nie chodziło Ci przypadkiem o Polpager?

Spoko, wszystko się zgadza.
Dla nowych czytających - sytuacja prawna na początku lat 90, nie pozwalała 
na działalność niezależnych operatorów.
Firma od przywołań, rzeczywiście nazywała się Polpager, obecnie Sferia (tak, 
to ta sama firma), a Sferia jeszcze się uruchamiała pod starą nazwą firmy.
Jako wybieg, zastosowano tako myk, że obsługę systemu, a jego urządzenia 
były firmy Unipage (producent), robił Polpager, a oficjalnie, operatorem, 
była Telekomunikacja Polsla S.A., takowoż, Tepsie się płaciło, a jak potem 
sie rozliczali, to nawet nie wiem, to nie moja działka.
Przyczyną przebranżowienia się Polpagera, była sytuacja taka, że sieć 
nadajników radiofonicznych FM, zmieniła się z OIRT (65.5-73, pod koniec do 
74 MHz), na 87.5-108 MHz, CCIR. Wymagało by to przestrojenia wszystkich 
odbiorników przywoławczych, co generowało by niemałe koszty, jak i było by 
bardzo czasochłonne (Wówczas chyba 10 tysięcy abonentów, początkowo 4, ale 
dołożona została karta pamięci na dalsze 6, nie był to koniec możliwości, 
ale ZTCP, nie rozbudowano tego już dalej).
Jako ciekawostkę podam, że program obsługi, napisany został w jakimś 
kompilowanym BASICu (nie ustaliłem jakim) i był pod czystego DOSa, a spoko 
radził sobie na XT o zegarze 4.77/8... Ech, a dziś "gópi" Pasjans bez 
gigowego proca mówi BE... a właściwie, nic nie mówi...
Po przestoju, Polpager wziął się i sam został operatorem telekomunikacyjnym. 
I działa do dziś jako Sferia (od nazwy sieci), a zmiana z CDMA, na 
półwirtualnego (tak pośrodku jest) wyszła w sumie na dobre, bo jestem teraz 
ponad 100 km od Warszawy i mogłem normalnie rozmawiać do domu (po uprzednim 
przełączeniu na numer komórkowy i włączeniu przekierowania nomad-komórka). 
Jedynie pogorszyło się przyjmowanie SMS-ów na nomada, przychodzą głosowo, a 
na CDMA przychodziły tekstowo.

-- 
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240774
Author: Piotr C.
Date: Tue, 22 Aug 2017 21:01
10 lines
1942 bytes
On Mon, 21 Aug 2017 19:12:39 +0200
"HF5BS" <hf5bs@t.pl> wrote:
> ** - Czyszczenie w nieskończoność styków załączających generatory, 
> doprowadziło mnie w końcu do białej gorączki...

No pisałeś już kiedyś, a ja dalej się nie zgodze. Ostatni nabytek - klawiatura w wersji LC (bez scalaków), z bazaru (telefon totalnie zdewastowany, jak ze śmietnika) - wszystko działa pięknie. Tylko wyczyściłem. A to już któraś klawiatura DTMF z którą mam do czynienia.

Amerykaniec to pewnie model 2500. Też mam. Toporne badziewie, ale ma klimat!

P.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240768
Author: Piotr C.
Date: Tue, 22 Aug 2017 21:07
24 lines
2362 bytes
On Tue, 22 Aug 2017 17:02:28 +0200
"HF5BS" <hf5bs@t.pl> wrote:

> Chyba miałem okazję, aby mieć w rękach bratka już z W66 jako mikrofon. 

Późne i dość krótkie serie (324A). Z resztą podobnie Tulipan. Wszystko opisane wraz ze zdjęciami:
http://telesfor99.org/telefony-modele/bratek/

> > Bratku było dodatkową wkładką W66 umieszczoną pod tarczą/klawiaturą z 
> > genialnym systemem regulacji głośności przez zasuwanie małej przysłonki.
> 
> Się pamięta!

Opatentowali to :)

> > To jeśli w latach 80. PRL-owski przemysł był tak rozrzutny, żeby marnować 
> > W66 na dzwonek, to czemu w 1969 byli tacy oszczędni, żeby
> 
> No, węglowym przecież nie zadzwonisz, choć jak się uprzesz, to wywołanie 
> zrobisz - puść tak kilka amperów, a zapach dymu oznajmi wywołanie :)

Gdyby dobrze pokombinować, mogliby dzwonić słuchawką. Dodatkowy mikrostyk. No ale nie było by wówczas tej genialnej regulacji :)

P.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240746
Author: Piotr C.
Date: Tue, 22 Aug 2017 21:14
11 lines
2260 bytes
On Mon, 21 Aug 2017 19:58:30 +0200
Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:

> A może ktoś się zasugerował opowieściami o tych psach, co to gdzieś tam
> dupami szczekają? Ale patrzę na schemat... coś tu się kurna nie zgadza!
> W 1969 roku nie produkowano u nas jeszcze tranzystorów BC147 i innych
> krzemowych elementów pokazanych na schemacie.

Ciekawa sprawa! Z jednej strony znalazłem szereg wycinków prasowych mówiących o działającym telefonie już w 1969, oraz z 1972 - o rozpoczęciu produkcji. Kilka z nich zamieściłem na www ale są też inne. Z drugiej - ten egzemplarz jest z 1980 więc możliwe że elementy zmieniły się w międzyczasie. Z trzeciej strony -  tranzystory krzemowe pojawiły się w 1967 - ale mało popularne i drogie BF504 - BF505. Kiedy powstały popularne serie BC to nie wiem - trzeba by popytać na forach Unitry może?

P.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240747
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 22 Aug 2017 21:29
22 lines
2719 bytes
Pan Piotr C. napisał:

>> A może ktoś się zasugerował opowieściami o tych psach, co to gdzieś tam
>> dupami szczekają? Ale patrzę na schemat... coś tu się kurna nie zgadza!
>> W 1969 roku nie produkowano u nas jeszcze tranzystorów BC147 i innych
>> krzemowych elementów pokazanych na schemacie.
>
> Ciekawa sprawa! Z jednej strony znalazłem szereg wycinków prasowych
> mówiących o działającym telefonie już w 1969, oraz z 1972 - o rozpoczęciu
> produkcji. Kilka z nich zamieściłem na www ale są też inne. Z drugiej -
> ten egzemplarz jest z 1980 więc możliwe że elementy zmieniły się w
> międzyczasie. Z trzeciej strony - tranzystory krzemowe pojawiły się w
> 1967 - ale mało popularne i drogie BF504 - BF505.  Kiedy powstały
> popularne serie BC to nie wiem - trzeba by popytać na forach Unitry może?

Ja pamiętam ten moment, to była połowa lat siedemdziesiątych. BF504 i BF505
też pamiętam, miałem takie. Obudowa metalowa, od spodu zalewana szkliwem.
Spodziewam się, że na początku produkcji telefon tem musiał mieć całkiem
inną konstrukcję elektroniczną.

-- 
Jarek
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240769
Author: SnCu
Date: Tue, 22 Aug 2017 21:55
28 lines
2882 bytes
W dniu 2017-08-22 o 23:07, Piotr C. pisze:
> On Tue, 22 Aug 2017 17:02:28 +0200
> "HF5BS" <hf5bs@t.pl> wrote:
> 
>> Chyba miałem okazję, aby mieć w rękach bratka już z W66 jako mikrofon.
> 
> Późne i dość krótkie serie (324A). Z resztą podobnie Tulipan. Wszystko opisane wraz ze zdjęciami:
> http://telesfor99.org/telefony-modele/bratek/
> 
>>> Bratku było dodatkową wkładką W66 umieszczoną pod tarczą/klawiaturą z
>>> genialnym systemem regulacji głośności przez zasuwanie małej przysłonki.
>>
>> Się pamięta!
> 
> Opatentowali to :)
> 
>>> To jeśli w latach 80. PRL-owski przemysł był tak rozrzutny, żeby marnować
>>> W66 na dzwonek, to czemu w 1969 byli tacy oszczędni, żeby
>>
>> No, węglowym przecież nie zadzwonisz, choć jak się uprzesz, to wywołanie
>> zrobisz - puść tak kilka amperów, a zapach dymu oznajmi wywołanie :)
> 
> Gdyby dobrze pokombinować, mogliby dzwonić słuchawką. Dodatkowy mikrostyk. No ale nie było by wówczas tej genialnej regulacji :)

No właśnie lepiej dzwonić mikrofonem, jak już jest wkładka W66. Bo żeby 
nie było tak, że ktoś przyłoży słuchawkę do ucha, zacznie wybierać 
numer, pomyli się, naciśnie widełki, w tym momencie centrala zadzwoni i 
człowiek ogłuchnie. To już lepiej zadzwonić komuś w brodę niż do ucha.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240770
Author: HF5BS
Date: Tue, 22 Aug 2017 23:31
33 lines
3524 bytes
Użytkownik "SnCu" <taj@emni.ca> napisał w wiadomości 
news:oni98f$51e$1@node1.news.atman.pl...
> No właśnie lepiej dzwonić mikrofonem, jak już jest wkładka W66. Bo żeby 
> nie było tak, że ktoś przyłoży słuchawkę do ucha, zacznie wybierać numer, 
> pomyli się, naciśnie widełki, w tym momencie centrala zadzwoni i

A tu nie będzie ograniczenia siły głosu przez tłumik trzasków...

> człowiek ogłuchnie. To już lepiej zadzwonić komuś w brodę niż do ucha.

O to chodzi. Nadmierne upraszczanie może się zemścić, w momencie, gdy 
obsługuje telefon ktoś chory na coś, zwłaszcza neurologicznie, czy 
psychicznie, umysłowo, może to sie skończyć katastrofą, np. atakiem 
epilepsji nawet grand mal, albo, migreną, czy atakiem zespołu Hortona, dziś 
określanym jako KBG, ci ludzie woleli by pewnie borowanie bez znieczulenia, 
dlaczego - poczytajcie o KBG, http://klasterowy.pl/, z menu wyzwalacze i na 
dół, czwarte od spodu. Oraz pozycja niżej, skala bólu. To może się stać od 
jednego strzału w ucho! Poza tym, może po prostu, uszkodzić ucho! Nawet, 
jeśli to nikłe ryzyko, to i tak za dużo.
Niestety, tak właśnie jest urządzony aparaty C161c oferowany przez Sferię, 
swoją drogą, bardzo wygodne urządzenie. I kilka razy mi strzelił prosto w 
ucho melodią dzwonka, którą wgrałem sam, bo mi fabryczne nie podchodziły. 
Albowiem głośnomówienie leci przez ten sam przetwornik, co mówienie 
normalne. W jego następniku C162, już jest to rozdzielone - głośne, oraz 
dzwonek, "wylatają" z tyłu, więc nawet, jak ktoś zadzwoni, to nie ma strzału 
w ucho.

-- 
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240748
Author: Piotr C.
Date: Wed, 23 Aug 2017 16:54
18 lines
2490 bytes
On Tue, 22 Aug 2017 23:29:10 +0200
Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:

> Pan Piotr C. napisał:
> Ja pamiętam ten moment, to była połowa lat siedemdziesiątych. BF504 i BF505
> też pamiętam, miałem takie. Obudowa metalowa, od spodu zalewana szkliwem.
> Spodziewam się, że na początku produkcji telefon tem musiał mieć całkiem
> inną konstrukcję elektroniczną.

OK mam odpowiedź od gościa który chyba się zna na temacie. 
Moje pytanie było rok uruchomienia produkcji BC107 i BC147:
"W 1968r. zakupiono w firmie SESCOSEM urządzenia do technologii planarnej. COCOM zalegalizuje je dopiero w 1972, wtedy też zostaną w pełni uruchomione." 

Zatem w zasadzie od początku produkcji (1972) te tranzystory były, ale istotnie - projekt i prototypy musiały powstać na czymś innym.

Aha, i właśnie zdobyłem dwa kolejne Cyklameny - czerwone! Jakieś prawo serii czy coś. Szukałem tego pare lat a nagle się trafiło kilka sztuk i wszystko w okolicach Poznania.

P.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240749
Author: Piotr C.
Date: Wed, 23 Aug 2017 16:55
6 lines
1782 bytes
On Wed, 23 Aug 2017 19:54:37 +0300
"Piotr C." <piotr@mabanana.com.delete.pl> wrote:

> OK mam odpowiedź od gościa który chyba się zna na temacie. 

Zapomniałem dodać - autor tej stronki: http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/jasiu/oldtr/
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240750
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 23 Aug 2017 17:50
25 lines
2738 bytes
Pan Piotr C. napisał:

>> Ja pamiętam ten moment, to była połowa lat siedemdziesiątych. BF504 i BF505
>> też pamiętam, miałem takie. Obudowa metalowa, od spodu zalewana szkliwem.
>> Spodziewam się, że na początku produkcji telefon tem musiał mieć całkiem
>> inną konstrukcję elektroniczną.
>
> OK mam odpowiedź od gościa który chyba się zna na temacie. 
> Moje pytanie było rok uruchomienia produkcji BC107 i BC147:
> "W 1968r. zakupiono w firmie SESCOSEM urządzenia do technologii
> planarnej. COCOM zalegalizuje je dopiero w 1972, wtedy też zostaną
> w pełni uruchomione." 

Tu bym z tym gościem polemizował co do określenia "w pełni".

> Zatem w zasadzie od początku produkcji (1972) te tranzystory były,
> ale istotnie - projekt i prototypy musiały powstać na czymś innym.

Zanim toto się pojawiło w sensownych ilościach (i niezepsute już przy
zejściu z taśmy) minęły jeszcze ze trzy lata. Ale nie wykluczam, że
jakieś pojedyncze sztuki udanych półprzewodników wlutowywano akurat
do telefonów, których przecież też produkowano po parę egzemplarzy.

-- 
Jarek
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240752
Author: Piotr C.
Date: Thu, 24 Aug 2017 21:09
13 lines
2667 bytes
On Thu, 24 Aug 2017 12:54:23 +0200
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> A to jeszcze nie wszystkie typy - niezla skladanka, ciekawe czemu tak 
> dobierali.

No więc jak sobie przypomne jakieś artykuły z amatorskimi układami elektronicznymi z przełomu lat 80/90, to zawsze były jakieś tranzystory kompletnie z dupy, każdy inny, i nie dało się tego skompletować w lokalnych sklepach. Nigdy. A przecież to były proste rzeczy - jakaś syrena alarmowa czy inne coś, gdzie wystarczyło cokolwiek - byle PNP/NPN sie zgadzało i zgrubsza moc. No ale wtedy to była dla mnie magia i nie wiedziałem.

> A nie ma gdzies na nich daty ? karteczka kontroli, nr na plytce, nawet 
> nr tego schematu 09-3-280-131 - moze tu gdzies rok zawarty ?
> 
> Z drugiej strony obudowa tego scalaka z zaprzeszlej epoki.

No aparaty są z 1980, większość części też. Te które mamy akurat. Jedyna sztuka którą widziałem (w internecie) to z radomskiego muzeum czy czegoś, 1986, i to chyba musiał być koniec produkcji - pewnie z resztek. Bo w 1983 już był tulipan na przyciski.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240753
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 24 Aug 2017 21:41
28 lines
3219 bytes
Pan Piotr C. napisał:

>> A to jeszcze nie wszystkie typy - niezla skladanka, ciekawe czemu tak 
>> dobierali.
>
> No więc jak sobie przypomne jakieś artykuły z amatorskimi układami
> elektronicznymi z przełomu lat 80/90, to zawsze były jakieś tranzystory
> kompletnie z dupy, każdy inny, i nie dało się tego skompletować w
> lokalnych sklepach. Nigdy. A przecież to były proste rzeczy - jakaś
> syrena alarmowa czy inne coś, gdzie wystarczyło cokolwiek - byle PNP/NPN
> sie zgadzało i zgrubsza moc.  No ale wtedy to była dla mnie magia i nie
> wiedziałem.

No przecież w ten własnie sposób w tamtym okresie powstawały wszystkie
układy elektroniczne i schematy do nich. Konstruktor klecił z tego, co
akurat udało mu się zdobyć, a potem rzetelnie opisywał to w schemacie.
Żeby odtworzyć to w warunkach amatorskich, potrzebna była albo wiedza
elektroniczna, albo wiedza na temat tego, jak tamten system działał.
Jeśli ktoś posiadł przynajniej jedno z tych wtajemniczeń, lutował to,
co miał w szufladzie. I działało.

Jarek

-- 
Róbcie tak dalej, ściślej scalajcie, | Zapalcie światła dla SKR-ów,
Szerokim frontem folklor wcielajcie, | Róbcie wycieczki do PGR-ów,
Niech gospodynie rzeźbią w glinie,   | By obrósł w puch i siłę
A gospodarze tną na fujarze.         | I się wszystkim podobał ten układ. Scalony.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240754
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 24 Aug 2017 21:44
28 lines
3275 bytes
Pan Piotr C. napisał:

>> A to jeszcze nie wszystkie typy - niezla skladanka, ciekawe czemu tak 
>> dobierali.
>
> No więc jak sobie przypomne jakieś artykuły z amatorskimi układami
> elektronicznymi z przełomu lat 80/90, to zawsze były jakieś tranzystory
> kompletnie z dupy, każdy inny, i nie dało się tego skompletować w
> lokalnych sklepach. Nigdy. A przecież to były proste rzeczy - jakaś
> syrena alarmowa czy inne coś, gdzie wystarczyło cokolwiek - byle PNP/NPN
> sie zgadzało i zgrubsza moc.  No ale wtedy to była dla mnie magia i nie
> wiedziałem.

No przecież w ten własnie sposób w tamtym okresie powstawały wszystkie
układy elektroniczne i schematy do nich. Konstruktor klecił z tego, co
akurat udało mu się zdobyć, a potem rzetelnie opisywał to w schemacie.
Żeby odtworzyć to w warunkach amatorskich, potrzebna była albo wiedza
elektroniczna, albo wiedza na temat tego, jak tamten system działał.
Jeśli ktoś posiadł przynajniej jedno z tych wtajemniczeń, lutował to,
co miał w szufladzie. I działało.

Jarek

-- 
Róbcie tak dalej, ściślej scalajcie, | Zapalcie światła dla SKR-ów,
Szerokim frontem folklor wcielajcie, | Róbcie wycieczki do PGR-ów,
Niech gospodynie rzeźbią w glinie,   | By chłop wróciwszy uświadomiony
A gospodarze tną na fujarze.         | Pokochał wreszczie ten układ. Scalony.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240755
Author: J.F.
Date: Fri, 25 Aug 2017 09:49
32 lines
3447 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski"  napisał w wiadomości grup
Pan Piotr C. napisał:
>> No więc jak sobie przypomne jakieś artykuły z amatorskimi układami
>> elektronicznymi z przełomu lat 80/90, to zawsze były jakieś 
>> tranzystory
>> kompletnie z dupy, każdy inny, i nie dało się tego skompletować w
>> lokalnych sklepach. Nigdy. A przecież to były proste rzeczy - jakaś
>> syrena alarmowa czy inne coś, gdzie wystarczyło cokolwiek - byle 
>> PNP/NPN
>> sie zgadzało i zgrubsza moc.  No ale wtedy to była dla mnie magia i 
>> nie
>> wiedziałem.

>No przecież w ten własnie sposób w tamtym okresie powstawały 
>wszystkie
>układy elektroniczne i schematy do nich. Konstruktor klecił z tego, 
>co
>akurat udało mu się zdobyć, a potem rzetelnie opisywał to w 
>schemacie.
>Żeby odtworzyć to w warunkach amatorskich, potrzebna była albo wiedza
>elektroniczna, albo wiedza na temat tego, jak tamten system działał.
>Jeśli ktoś posiadł przynajniej jedno z tych wtajemniczeń, lutował to,
>co miał w szufladzie. I działało.

No wlasnie nie az tak - rozrzut parametrow tranzystorow z seryjnej 
produkcji byl na tyle duzy, ze uklady musialy akceptowac szeroki wybor 
... i mozna bylo dowolny tranzystor wsadzic.
Oczywiscie byly tez uklady "wysilone", gdzie sie taki "byle jaki" 
tranzystor nie sprawdzal, ale w wielu byly wymienne bez wiekszej 
wiedzy.

J.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240756
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Fri, 25 Aug 2017 10:38
27 lines
3168 bytes
Pan J.F. napisał:

>>> A przecież to były proste rzeczy - jakaś syrena alarmowa czy inne
>>> coś, gdzie wystarczyło cokolwiek - byle PNP/NPN sie zgadzało
>>> i zgrubsza moc. No ale wtedy to była dla mnie magia i nie
                    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>>> wiedziałem.
    ^^^^^^^^^^^
>> No przecież w ten własnie sposób w tamtym okresie powstawały 
>> wszystkie układy elektroniczne i schematy do nich. Konstruktor
>> klecił z tego, co akurat udało mu się zdobyć, a potem rzetelnie
>> opisywał to w schemacie.
>> Żeby odtworzyć to w warunkach amatorskich, potrzebna była albo wiedza
>> elektroniczna, albo wiedza na temat tego, jak tamten system działał.
>> Jeśli ktoś posiadł przynajniej jedno z tych wtajemniczeń, lutował to,
                                                             ^^^^^^^^^^^
>> co miał w szufladzie. I działało.
   ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> No wlasnie nie az tak - rozrzut parametrow tranzystorow z seryjnej 
> produkcji byl na tyle duzy, ze uklady musialy akceptowac szeroki
> wybor ... i mozna bylo dowolny tranzystor wsadzic.

Przecież właśnie o takiej wiedzy piszemy. Trzeba było wiedzieć, że
można.

-- 
Jarek
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240778
Author: J.F.
Date: Fri, 25 Aug 2017 12:35
33 lines
3110 bytes
Użytkownik "HF5BS"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:onhifv$dg3$1@node1.news.atman.pl...
Użytkownik "PiotRek" <bell1876usunto@gazeta.pl> napisał w wiadomości
>>Przyczyną przebranżowienia się Polpagera, była sytuacja taka, że 
>>sieć nadajników radiofonicznych FM, zmieniła się z OIRT (65.5-73, 
>>pod koniec do 74 MHz), na 87.5-108 MHz, CCIR. Wymagało by to 
>>przestrojenia wszystkich odbiorników przywoławczych, co generowało 
>>by niemałe koszty, jak i było by bardzo czasochłonne

Albo bardzo latwe, jesli stare wyrzucic, a wydac nowe. Tylko kosztowne 
:-)
Mogly tez urzadzenia od razu byc dwusystemowe.

Ale wydaje mi sie, ze u nas pagery znikly z powodu konkurencji 
komorek.
Pager i tak był ułomny, bo to lacznosc tylko w jedna strone,
a u nas dodatkowo z powodu ograniczonej dostepnosci zwyklych 
telefonow, co z tego, ze wiesz ze masz sie skontaktowac, kiedy nie 
masz jak.

Internet podpowiada, ze sygnal OIRT wylaczono u nas z koncem 1999r, 
gdy komorki byly juz powszechnie dostepne.
SMS nie byl tanszy niz info do pagera ?

>Jako ciekawostkę podam, że program obsługi, napisany został w jakimś 
>kompilowanym BASICu (nie ustaliłem jakim) i był pod czystego DOSa, a 
>spoko radził sobie na XT o zegarze 4.77/8... Ech, a dziś "gópi" 
>Pasjans bez gigowego proca mówi BE... a właściwie, nic nie mówi...

Z drugiej strony co sie dziwisz - ile on komunikatow  wysylal na 
sekunde ?

J.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240757
Author: J.F.
Date: Fri, 25 Aug 2017 13:24
36 lines
3744 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski"  napisał w wiadomości grup
Pan J.F. napisał:
>>>> A przecież to były proste rzeczy - jakaś syrena alarmowa czy inne
>>>> coś, gdzie wystarczyło cokolwiek - byle PNP/NPN sie zgadzało
>>>> i zgrubsza moc. No ale wtedy to była dla mnie magia i nie
                    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>>>> wiedziałem.
    ^^^^^^^^^^^

>>> No przecież w ten własnie sposób w tamtym okresie powstawały
>>> wszystkie układy elektroniczne i schematy do nich. Konstruktor
>>> klecił z tego, co akurat udało mu się zdobyć, a potem rzetelnie
>>> opisywał to w schemacie.
>>> Żeby odtworzyć to w warunkach amatorskich, potrzebna była albo 
>>> wiedza
>>> elektroniczna, albo wiedza na temat tego, jak tamten system 
>>> działał.
>>> Jeśli ktoś posiadł przynajniej jedno z tych wtajemniczeń, lutował 
>>> to,
                                                             ^^^^^^^^^^^
>>> co miał w szufladzie. I działało.
   ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>> No wlasnie nie az tak - rozrzut parametrow tranzystorow z seryjnej
>> produkcji byl na tyle duzy, ze uklady musialy akceptowac szeroki
>> wybor ... i mozna bylo dowolny tranzystor wsadzic.

>Przecież właśnie o takiej wiedzy piszemy. Trzeba było wiedzieć, że 
>można.

Aa, o takiej wiedzy piszesz. No coz, wydawala mi sie powszechna.

Przy czym, jesli chodzi o krajowe konstrukcje, to konstruktor 
wielkiego wyboru nie mial, i w szufladzie w wiekszosci lezaly czesci z 
grubsza biorac dostepne na krajowym rynku.

J.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240758
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Fri, 25 Aug 2017 13:47
18 lines
2627 bytes
Pan J.F. napisał:

>> Przecież właśnie o takiej wiedzy piszemy. Trzeba było wiedzieć,
>> że można.
>
> Aa, o takiej wiedzy piszesz. No coz, wydawala mi sie powszechna.

Mówią, że każda zaawansowana technologia niczym nie różni się od magii.
A wtedy to tranzystor robił za mocno zaawansowaną nową technologię.

> Przy czym, jesli chodzi o krajowe konstrukcje, to konstruktor 
> wielkiego wyboru nie mial, i w szufladzie w wiekszosci lezaly
> czesci z grubsza biorac dostepne na krajowym rynku.

Karpiński przemycał z Zachodu części, by robić te swoje komputery.

-- 
Jarek
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240759
Author: J.F.
Date: Fri, 25 Aug 2017 14:53
23 lines
3069 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:slrnoq0akd.men.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
Pan J.F. napisał:
>>> Przecież właśnie o takiej wiedzy piszemy. Trzeba było wiedzieć,
>>> że można.
>
>> Aa, o takiej wiedzy piszesz. No coz, wydawala mi sie powszechna.

>Mówią, że każda zaawansowana technologia niczym nie różni się od 
>magii.
>A wtedy to tranzystor robił za mocno zaawansowaną nową technologię.

Tylko ze w miedzyczasie zeszlismy juz na lata 80/90-te

>> Przy czym, jesli chodzi o krajowe konstrukcje, to konstruktor
>> wielkiego wyboru nie mial, i w szufladzie w wiekszosci lezaly
>> czesci z grubsza biorac dostepne na krajowym rynku.
>Karpiński przemycał z Zachodu części, by robić te swoje komputery.

Ale on robil zaawansowane produkty, a kolega zszedl na jakies proste 
urzadzenia ...

J.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240760
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Fri, 25 Aug 2017 15:55
27 lines
2989 bytes
Pan J.F. napisał:

>>>> Przecież właśnie o takiej wiedzy piszemy. Trzeba było wiedzieć,
>>>> że można.
>>> Aa, o takiej wiedzy piszesz. No coz, wydawala mi sie powszechna.
>> Mówią, że każda zaawansowana technologia niczym nie różni się
>> od magii. A wtedy to tranzystor robił za mocno zaawansowaną
>> nową technologię.
>
> Tylko ze w miedzyczasie zeszlismy juz na lata 80/90-te

To ma jakieś znaczenie? Wciąż jest tak, że jeśli ktoś nie ma pojęcia
o działaniu przyrządów półprzewodnikowych, to nie wie, czy dany typ
tranzystora może zastąpic innym, czy nie.

>>> Przy czym, jesli chodzi o krajowe konstrukcje, to konstruktor
>>> wielkiego wyboru nie mial, i w szufladzie w wiekszosci lezaly
>>> czesci z grubsza biorac dostepne na krajowym rynku.
>> Karpiński przemycał z Zachodu części, by robić te swoje komputery.
> Ale on robil zaawansowane produkty, a kolega zszedl na jakies proste 
> urzadzenia ...

Co może być prostszego od tranzystora robiącego za przełącznik
w cyfrowym układzie komputera?

-- 
Jarek
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240761
Author: J.F.
Date: Fri, 25 Aug 2017 16:06
39 lines
3511 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:slrnoq0i34.qjh.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
Pan J.F. napisał:
>>>>> Przecież właśnie o takiej wiedzy piszemy. Trzeba było wiedzieć,
>>>>> że można.
>>>> Aa, o takiej wiedzy piszesz. No coz, wydawala mi sie powszechna.
>>> Mówią, że każda zaawansowana technologia niczym nie różni się
>>> od magii. A wtedy to tranzystor robił za mocno zaawansowaną
>>> nową technologię.
>
>> Tylko ze w miedzyczasie zeszlismy juz na lata 80/90-te

>To ma jakieś znaczenie?

Trudno w tych latach nazwac tranzystor "zaawansowana technologia".

>>>> Przy czym, jesli chodzi o krajowe konstrukcje, to konstruktor
>>>> wielkiego wyboru nie mial, i w szufladzie w wiekszosci lezaly
>>>> czesci z grubsza biorac dostepne na krajowym rynku.
>>> Karpiński przemycał z Zachodu części, by robić te swoje komputery.
>> Ale on robil zaawansowane produkty, a kolega zszedl na jakies 
>> proste
>> urzadzenia ...

>Co może być prostszego od tranzystora robiącego za przełącznik
>w cyfrowym układzie komputera?

Ale on chyba nie przemycal tranzystorow, tylko bardziej zaawansowane 
scalaki.

A z uwagi na predkosc to przelaczanie wcale nie jest takie proste - 
zobacz, ze dwie dekady byly potrzebne na przyspieszenie TTL.
A w zasadzie to MOS a nie TTL.

Tylko, ze to w procesorze. A w telefonie czy innym prostym projekcie 
szybkosc zadna..


J.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240762
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Fri, 25 Aug 2017 16:18
32 lines
3116 bytes
Pan J.F. napisał:

>>>>>> Przecież właśnie o takiej wiedzy piszemy. Trzeba było wiedzieć,
>>>>>> że można.
>>>>> Aa, o takiej wiedzy piszesz. No coz, wydawala mi sie powszechna.
>>>> Mówią, że każda zaawansowana technologia niczym nie różni się
>>>> od magii. A wtedy to tranzystor robił za mocno zaawansowaną
>>>> nową technologię.
>>> Tylko ze w miedzyczasie zeszlismy juz na lata 80/90-te
>> To ma jakieś znaczenie?
>
> Trudno w tych latach nazwac tranzystor "zaawansowana technologia".

Ale magią wciąż jest dla większości ludzi.

>>>>> Przy czym, jesli chodzi o krajowe konstrukcje, to konstruktor
>>>>> wielkiego wyboru nie mial, i w szufladzie w wiekszosci lezaly
>>>>> czesci z grubsza biorac dostepne na krajowym rynku.
>>>> Karpiński przemycał z Zachodu części, by robić te swoje komputery.
>>> Ale on robil zaawansowane produkty, a kolega zszedl na jakies 
>>> proste urzadzenia ...
>> Co może być prostszego od tranzystora robiącego za przełącznik
>> w cyfrowym układzie komputera?
>
> Ale on chyba nie przemycal tranzystorow, tylko bardziej zaawansowane 
> scalaki.

Ale tam one leżały na półkach w sklepie, a mogły też leżeć w szufladzie
młodego hobbysty elektronika.

-- 
Jarek
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240779
Author: Adam
Date: Mon, 28 Aug 2017 07:28
23 lines
2084 bytes
W dniu 2017-08-25 o 14:35, J.F. pisze:
> (...)
> Ale wydaje mi sie, ze u nas pagery znikly z powodu konkurencji komorek.
> Pager i tak był ułomny, bo to lacznosc tylko w jedna strone,
> a u nas dodatkowo z powodu ograniczonej dostepnosci zwyklych telefonow, 
> co z tego, ze wiesz ze masz sie skontaktowac, kiedy nie masz jak.
> (...)

Moje doświadczenia:
Z tego, co pamiętam, to tylko kilka miesięcy miałem pager, raczej nie 
dłużej, niż rok. Teren Warszawy.
Pager praktycznie zawsze pokazywał komunikat. Natomiast z "cegłą" Nokii 
czy "skrzydlakiem" Motoroli trzeba było się nabiegać, aby znaleźć dobrą 
miejscówkę do pogadania.

BTW:
Skąd pagery miały sygnał? Na jakich częstotliwościach?


-- 
Pozdrawiam.

Adam
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240780
Author: HF5BS
Date: Mon, 28 Aug 2017 10:01
30 lines
3116 bytes
Użytkownik "Adam" <a.g@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:oo0gnf$8c7$1@usenet.news.interia.pl...
> Moje doświadczenia:
> Z tego, co pamiętam, to tylko kilka miesięcy miałem pager, raczej nie 
> dłużej, niż rok. Teren Warszawy.
> Pager praktycznie zawsze pokazywał komunikat. Natomiast z "cegłą" Nokii 
> czy "skrzydlakiem" Motoroli trzeba było się nabiegać, aby znaleźć dobrą 
> miejscówkę do pogadania.
>
> BTW:
> Skąd pagery miały sygnał? Na jakich częstotliwościach?

Stare Unipage, łowiły go z sygnału stacji radiofonicznej, info nadawano na 
podnośnej (nie pamiętam, czy tłumiono nośną i jechało na samych wstęgach) 57 
kHz, więc 3-krotność pilota, jednak niekiedy było to słychać, gdy radio 
miało coś nie tak z torem p.cz. i było odstrojone, słychać było 
popierdywanie. Stamtąd łowione były dane. Ramka miała 32 sekundy, nie 
pamiętam, ile trwał slot na jedną informację, więc, przyz dużym obłożeniu, 
trzeba było czekać. Niedługo potem, jakaś konkurencyjna firma uruchomiła 
nawet przywołania głosowe, emisja chyba analogowa, chyba ok. 159 MHz (tyle, 
ile litrów baryłka ropy), jak i reszta zwykle tyle, nadajniki już 
dedykowane. Unipage Polpagera poległo, a dziś mamy, co mamy. Czy dziś nadal 
jest to w okolicy 15x MHz, czy jeszcze gdzieś, to już nie wiem.

-- 
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240781
Author: J.F.
Date: Tue, 29 Aug 2017 15:11
32 lines
3019 bytes
Użytkownik "Adam"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:oo0gnf$8c7$1@usenet.news.interia.pl...
W dniu 2017-08-25 o 14:35, J.F. pisze:
>> Ale wydaje mi sie, ze u nas pagery znikly z powodu konkurencji 
>> komorek.
>> Pager i tak był ułomny, bo to lacznosc tylko w jedna strone,
>> a u nas dodatkowo z powodu ograniczonej dostepnosci zwyklych 
>> telefonow, co z tego, ze wiesz ze masz sie skontaktowac, kiedy nie 
>> masz jak.
>> (...)

>Moje doświadczenia:
>Z tego, co pamiętam, to tylko kilka miesięcy miałem pager, raczej nie 
>dłużej, niż rok. Teren Warszawy.
>Pager praktycznie zawsze pokazywał komunikat. Natomiast z "cegłą" 
>Nokii czy "skrzydlakiem" Motoroli trzeba było się nabiegać, aby 
>znaleźć dobrą miejscówkę do pogadania.

Pogadac, a do odebrania SMS wystarczy tylko chwila lacznosci.
Ale to w GSM, bo Ty wspominasz centertela.

No i akurat w Warszawie - tam pewnie zasieg byl w pierwszej kolejnosci 
... a potem i na zadupiu centek mial wiekszy zasieg niz GSM.
Centek o ile pamietam byl dosc drogi, przynajmniej w poczatkach, wiec 
bezposredniej konkurencji nie stanowil, ale przyszedl rok 1997, 
wystartowaly GSM.

>Skąd pagery miały sygnał? Na jakich częstotliwościach?

Czytasz - ukryty w sygnale radiostacji FM

J.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240782
Author: HF5BS
Date: Tue, 29 Aug 2017 15:31
18 lines
2336 bytes
Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:59a58411$0$5151$65785112@news.neostrada.pl...
>>Skąd pagery miały sygnał? Na jakich częstotliwościach?
>
> Czytasz - ukryty w sygnale radiostacji FM

Oczywiście, te pierwsze. Bo potem, to były dedykowane nadajniki, ale ta 
forma przekazu nie odzyskała już popularności.
FM - nawet pisałem gdzie. I temi rencamy uruchamiałem (oczywiście, nie sam) 
rozdział sygnału na poszczególne nadajniki, zwykła matryca na rezystorach, 
bez wtórników, wystarczyło.

-- 
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240783
Author: J.F.
Date: Tue, 29 Aug 2017 15:44
20 lines
2392 bytes
Użytkownik "HF5BS"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:oo41ca$m6v$1@node2.news.atman.pl...
Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>>>Skąd pagery miały sygnał? Na jakich częstotliwościach?
>> Czytasz - ukryty w sygnale radiostacji FM

>Oczywiście, te pierwsze. Bo potem, to były dedykowane nadajniki, ale 
>ta forma przekazu nie odzyskała już popularności.

Hm, te dedykowane nadajniki nie powinny miec podobnej mocy jak 
radiostacje radiofoniczne, lub podobnej ilosci jak BTS, aby zapewnic 
pokrycie w kraju ?

Czy jakis kompromis w rodzaju Centertela NMT ... ale nadal wydaje mi 
sie to dosc kosztownym rozwiazaniem, a klientow coraz mniej ...

czy moze przy waskim pasmie nie trzeba takiej mocy ?


J.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240784
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 29 Aug 2017 16:02
24 lines
2626 bytes
Pan J.F. napisał:

>>>> Skąd pagery miały sygnał? Na jakich częstotliwościach?
>>> Czytasz - ukryty w sygnale radiostacji FM
>> Oczywiście, te pierwsze. Bo potem, to były dedykowane nadajniki,
>> ale ta forma przekazu nie odzyskała już popularności.
>
> Hm, te dedykowane nadajniki nie powinny miec podobnej mocy jak 
> radiostacje radiofoniczne, lub podobnej ilosci jak BTS, aby
> zapewnic pokrycie w kraju ?
>
> Czy jakis kompromis w rodzaju Centertela NMT ... ale nadal wydaje
> mi sie to dosc kosztownym rozwiazaniem, a klientow coraz mniej ...

Podejrzewam, że nie było innego wyjścia, bo system oparty na
radiofonii FM się zapchał -- kilentów było coraz więcej.

A tak w ogóle, to pierwsze sieci pagerów z lat siedemdziesiątych
potrafiły przekazać wyłacznie jedną wiadomość -- zapalenie diody
oznaczające zazwyczaj "leć w te pędy do najbliższego telefonu
i zadzwoń sam wiesz gdzie".

-- 
Jarek
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240785
Author: HF5BS
Date: Tue, 29 Aug 2017 17:21
28 lines
3111 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości 
news:slrnoqb3vo.99m.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
> Podejrzewam, że nie było innego wyjścia, bo system oparty na
> radiofonii FM się zapchał -- kilentów było coraz więcej.

Faktycznie, przepływność była taka sobie, ale raczej nie to było 
bezpośrednio przyczyną, choć pewnie się wiązało, nadajników przecież 
postawiono więcej i mogło wejść więcej luda... choć nie, musiał by system 
znać, pod którym nadajnikiem wstroił się pager. Raczej koszt przestrojenia, 
nie wiem, czy odbiorniczki nie przyszły już z fabryki dostosowane do OIRT, a 
utrzymywać sieć samych nośnych i nadajników, które je emitują, bewnie znów 
do najtańszych by nie należało.

>
> A tak w ogóle, to pierwsze sieci pagerów z lat siedemdziesiątych
> potrafiły przekazać wyłacznie jedną wiadomość -- zapalenie diody
> oznaczające zazwyczaj "leć w te pędy do najbliższego telefonu
> i zadzwoń sam wiesz gdzie".

Hmmm... Skoro system potrafił zaadresować pager, to czemu nie mógł już 
przekazać tych kilku(nastu) cyferek?

-- 
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240786
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 29 Aug 2017 17:45
21 lines
2724 bytes
HF5BS pisze:

>> A tak w ogóle, to pierwsze sieci pagerów z lat siedemdziesiątych
>> potrafiły przekazać wyłacznie jedną wiadomość -- zapalenie diody
>> oznaczające zazwyczaj "leć w te pędy do najbliższego telefonu
>> i zadzwoń sam wiesz gdzie".
>
> Hmmm... Skoro system potrafił zaadresować pager, to czemu nie mógł
> już przekazać tych kilku(nastu) cyferek?

One działały zanim jeszcze w Polsce modne stały się elektroniczne
zegarki z wyświetlaczem LCD kupowane w Budapeszcie na dworcu Keleti.
Wtedy wszystko było kłopotliwe i drogie, zdekodowanie cyferek, a już
na pewno ich pokazanie. Jeśli chodzi o zastosowanie, to klinicznym
przypadkiem byli na przykład lekarze kręcący się w szpitalu wśród
łóżek pacjentów. Potrzebny był kontakt z jakimś medykiem, to mu się
zapalało lampeczakę na diwajsie w kieszeni, a on gnał do telefonu
w najbliższej dyżurce pielęgniarek.

-- 
Jarek
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240787
Author: HF5BS
Date: Tue, 29 Aug 2017 18:34
27 lines
3242 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości 
news:slrnoqba29.cg5.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
>> Hmmm... Skoro system potrafił zaadresować pager, to czemu nie mógł
>> już przekazać tych kilku(nastu) cyferek?
>
> One działały zanim jeszcze w Polsce modne stały się elektroniczne
> zegarki z wyświetlaczem LCD kupowane w Budapeszcie na dworcu Keleti.
> Wtedy wszystko było kłopotliwe i drogie, zdekodowanie cyferek, a już
> na pewno ich pokazanie. Jeśli chodzi o zastosowanie, to klinicznym
> przypadkiem byli na przykład lekarze kręcący się w szpitalu wśród
> łóżek pacjentów. Potrzebny był kontakt z jakimś medykiem, to mu się
> zapalało lampeczakę na diwajsie w kieszeni, a on gnał do telefonu
> w najbliższej dyżurce pielęgniarek.

Aha, rozumiem o co ci chodzi.
Czyli układ taki, że pager, powiedzmy, mocno spersonalizowany i jedna osoba 
jakby była agregatorem spływających wiadomości "daj cynk <Xxx Yyy>, że go 
szuka <Aaa Bbb>", dana osoba uruchamia pager, posiadacz oddzwania nie 
wiedząc jeszcze co zacz i dowiaduje się "Szuka cię <Aaa Bbb>"? Niegłupie... 
A on już wie, gdzie <Aaa Bbb> znajdzie...?

-- 
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240792
Author: PiotRek
Date: Tue, 29 Aug 2017 19:54
15 lines
2264 bytes
W dniu 2017-08-29 o 19:45, Jarosław Sokołowski pisze:
> Jeśli chodzi o zastosowanie, to klinicznym
> przypadkiem byli na przykład lekarze kręcący się w szpitalu wśród
> łóżek pacjentów. Potrzebny był kontakt z jakimś medykiem, to mu się
> zapalało lampeczakę na diwajsie w kieszeni, a on gnał do telefonu
> w najbliższej dyżurce pielęgniarek.

Coś tak jak tutaj?

https://youtu.be/TF7R0TGjO0U?t=1m10s

-- 
Pozdrawiam

Piotr
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240788
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 29 Aug 2017 20:29
29 lines
3325 bytes
HF5BS pisze:

>> One działały zanim jeszcze w Polsce modne stały się elektroniczne
>> zegarki z wyświetlaczem LCD kupowane w Budapeszcie na dworcu Keleti.
>> Wtedy wszystko było kłopotliwe i drogie, zdekodowanie cyferek, a już
>> na pewno ich pokazanie. Jeśli chodzi o zastosowanie, to klinicznym
>> przypadkiem byli na przykład lekarze kręcący się w szpitalu wśród
>> łóżek pacjentów. Potrzebny był kontakt z jakimś medykiem, to mu się
>> zapalało lampeczakę na diwajsie w kieszeni, a on gnał do telefonu
>> w najbliższej dyżurce pielęgniarek.
>
> Aha, rozumiem o co ci chodzi.
> Czyli układ taki, że pager, powiedzmy, mocno spersonalizowany i jedna
> osoba jakby była agregatorem spływających wiadomości "daj cynk <Xxx Yyy>,
> że go szuka <Aaa Bbb>", dana osoba uruchamia pager, posiadacz oddzwania
> nie wiedząc jeszcze co zacz i dowiaduje się "Szuka cię <Aaa Bbb>"?
> Niegłupie... A on już wie, gdzie <Aaa Bbb> znajdzie...?

Można to opisać jeszcze prościej. Doktor House posługuje się pagerem
o numerze 4268. Centrala pagerowa dostępna jest w sieci telefonicznej
pod numerem 19666. Wybieram numer 196664268, słyszę jak pani Janina
magnetofon mówi "zlecenie przyjęte", a u doktorka pager pika i błyska
czerwoną diodą. On już wtedy wie, że ma zadzwonić na oddział. Doktor
Kilder z kolei (pager 3790) dzwoni w takich sytuacjach do swojej
asystentki, bo ona się jego sprawami zajmuje. Czyli agregator nie musi
być jeden.

-- 
Jarek
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240793
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 29 Aug 2017 20:34
16 lines
2104 bytes
Pan PiotRek napisał:

>> Jeśli chodzi o zastosowanie, to klinicznym przypadkiem byli na
>> przykład lekarze kręcący się w szpitalu wśród łóżek pacjentów.
>> Potrzebny był kontakt z jakimś medykiem, to mu się zapalało
>> lampeczakę na diwajsie w kieszeni, a on gnał do telefonu
>> w najbliższej dyżurce pielęgniarek.
>
> Coś tak jak tutaj?
>
> https://youtu.be/TF7R0TGjO0U?t=1m10s

Dokładnie tak!

-- 
Jarek
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240789
Author: HF5BS
Date: Wed, 30 Aug 2017 23:15
23 lines
3104 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości 
news:slrnoqbjkq.gih.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
> czerwoną diodą. On już wtedy wie, że ma zadzwonić na oddział. Doktor
> Kilder z kolei (pager 3790) dzwoni w takich sytuacjach do swojej
> asystentki, bo ona się jego sprawami zajmuje. Czyli agregator nie musi
> być jeden.

Oczywiście, że nie. Tyle, że to musiało by być jakoś utajnione, bo jak 
znajdzie sie taki ktoś, jak choćby ja swego czasu i zacznie to skanować, to 
pójdą fałszywe wywołania, nawet bez złej woli skanującego.
Więc albo sieć (choćby wirtualnie) wydzielona, albo jakieś zabezpieczenie, 
aby nie mógł tego wywołać każdy, kto ma chęć ponaciskać guziczki na 
najbloższym telefonie, albo nie lubi pana doktora i zechce mu zakłócić 
pracę. A jednocześnie, aby nie utrudnić dostępu do tego lekarza. Strategię 
zostawiam myślicielom, nie płacą mi za kombinowanie.
Więc ręczny agregator mógłby to jakoś odsiać. Coś za coś.

-- 
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240790
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 30 Aug 2017 23:23
27 lines
3030 bytes
HF5BS pisze:

>> czerwoną diodą. On już wtedy wie, że ma zadzwonić na oddział. Doktor
>> Kilder z kolei (pager 3790) dzwoni w takich sytuacjach do swojej
>> asystentki, bo ona się jego sprawami zajmuje. Czyli agregator nie
>> musi być jeden.
>
> Oczywiście, że nie. Tyle, że to musiało by być jakoś utajnione, bo jak 
> znajdzie sie taki ktoś, jak choćby ja swego czasu i zacznie to skanować,
> to pójdą fałszywe wywołania, nawet bez złej woli skanującego.
> Więc albo sieć (choćby wirtualnie) wydzielona, albo jakieś zabezpieczenie, 
> aby nie mógł tego wywołać każdy, kto ma chęć ponaciskać guziczki na 
> najbloższym telefonie, albo nie lubi pana doktora i zechce mu zakłócić 
> pracę. A jednocześnie, aby nie utrudnić dostępu do tego lekarza. Strategię 
> zostawiam myślicielom, nie płacą mi za kombinowanie.
> Więc ręczny agregator mógłby to jakoś odsiać. Coś za coś.

Jako że była to dedykowana usługa telekomunikacyjna, to operator mógł
ograniczyć możliwość wywołania wyłącznie z sieci klienta, czyli ze
szpitala. A szpital ma kontrolę nad ruchem we własnej sieci. Więc tym
co nie lubią pana doktora, pan doktor przy najbliższej okazji wytnie
lewą nerkę i odda kotu.

Jarek

-- 
Siostro, skalpel.
Re: Zagadka: w którym roku powstał pierwszy polski telefon...
#240791
Author: HF5BS
Date: Thu, 31 Aug 2017 08:55
20 lines
2777 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości 
news:slrnoqei7e.vjr.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
> Jako że była to dedykowana usługa telekomunikacyjna, to operator mógł
> ograniczyć możliwość wywołania wyłącznie z sieci klienta, czyli ze
> szpitala. A szpital ma kontrolę nad ruchem we własnej sieci. Więc tym

Jak najbardziej. Dobre, choć nie stuprocentowe ograniczenie.

> co nie lubią pana doktora, pan doktor przy najbliższej okazji wytnie
> lewą nerkę i odda kotu.

Okrutny jesteś dla kota...
To może lepiej zbadać tę nerkę czy zdrowa i przeszczepić potrzebującemu?

-- 
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.
Page 1 of 4 • 154 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads