🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.telefonia
26 messages
26 total messages Started by JA Sat, 04 Feb 2017 09:08
Telefon przewodowy - problem
#240205
Author: JA
Date: Sat, 04 Feb 2017 09:08
26 lines
1971 bytes
Mam problem z moim telefonem przewodowym
(swiatlowód, telefonia internetowa, telefon
podłączony tradycyjnym kablem do routera).
Po podniesieniu słuchawki, przed wykręceniem
numeru oraz podczas rozmowy, cały czas słyszę
jakby mruczenie; slyszy to także mój rozmówca.
Ponadto podczas rozmowy pojawia sie jakby
pogłos także słyszalny przez obie strony.

Mój aparat telefoniczny jest stary, poza tym
juz parę razy spadł, więc zanim zgloszę to
do Orange, chcialbym zapytać czy przyczyną
opisanych wyżej objawów może być tylko
aparat?
Jeśli tak, to jaki aparat warto kupić? Zależałoby
mi żeby miał wyświetlacz z informacja ktodzwoni
i rejestrator połączeń. Ktoś może polecić coś
sprawdzonego za rozsądną cenę?

I pytanie generalne - czy połączenie światłowodowe
stwarza jakieś wymaganie odnośnie aparatu?

Bardzo proszę o odpowiedź.

Pozdrawiam
JA 
Re: Telefon przewodowy - problem
#240206
Author: HF5BS
Date: Sat, 04 Feb 2017 10:53
84 lines
5426 bytes
Użytkownik "JA" <JA@JA.pl> napisał w wiadomości 
news:589599fe$0$659$65785112@news.neostrada.pl...
> Mam problem z moim telefonem przewodowym
> (swiatlowód, telefonia internetowa, telefon
> podłączony tradycyjnym kablem do routera).
> Po podniesieniu słuchawki, przed wykręceniem
> numeru oraz podczas rozmowy, cały czas słyszę
> jakby mruczenie; slyszy to także mój rozmówca.

Przydźwięk sieciowy, najprawdopodobniej od niedostatecznego filtrowania 
napięcia zasilacza, lub niepoblokowanych, a narażonych na jakąś energię 
w.cz. diod w prostowniku zasilacza.

> Ponadto podczas rozmowy pojawia sie jakby
> pogłos także słyszalny przez obie strony.

To problem wynikły z jednotorowości łącza, które ma w sobie łańcuch urządzeń 
elektronicznych, niezrównoważenie linni z aparatem może się tak objawiać, 
można próbować likwidować, dobierając elementy układu antylokalnego - 
zrównoważenie musi się zgadzać w fukncji częstotliwości i w fazie... układ 
antylokalny jest ramieniem mostka, który musisz dobrać tak, by jego 
parametry odpowiadały parametrom linii, wtedy wektory napięć zniosą się i 
efekt lokalny zniknie (co jest mało realne, ale można ten efekt obniżyć)

>
> Mój aparat telefoniczny jest stary, poza tym
> juz parę razy spadł, więc zanim zgloszę to
> do Orange, chcialbym zapytać czy przyczyną
> opisanych wyżej objawów może być tylko
> aparat?

Nie przypuszczam. Starsze aparaty jednak były pod nieco innym kątem 
konstruowane - nie było powszechne, że za port abonencki centrali 
telefonicznej robi ci moduł w routerze/modemie.

> Jeśli tak, to jaki aparat warto kupić? Zależałoby
> mi żeby miał wyświetlacz z informacja ktodzwoni
> i rejestrator połączeń. Ktoś może polecić coś
> sprawdzonego za rozsądną cenę?

Zerknij http://allegro.pl/urzadzenia-stacjonarne-240 kategorie przewodowe i 
bezprzewodowe. Ze swej strony, dla wygody, weź bezprzewodowy, można tanio 
trafić, nawet na więcej słuchawek. Bazę podpinasz do modemu, oczywiście, ma 
ona zasilanie, a aparaty (mój ma do 6, używam czterech) możesz porozstawiać 
w pokoju, każdy ze swoją ładowarką. Można też komunikować się wewnętrznie, 
między aparatami. Nowy Binatone na 3 słuchawki jest za niecałą stówę, nie 
licząc transportu. Można później dokupić słuchawki i sparować je z bazą - 
używany jest standart DECT (Uważaj, aby wersja się zgadzała!).

>
> I pytanie generalne - czy połączenie światłowodowe
> stwarza jakieś wymaganie odnośnie aparatu?

Nic mi o tym nie wiadomo. Albo mogła pęknąć ścieżka na płytce w aparacie, 
która trzyma jakiś element układu antylokalnego (zwykle to dwa oporniki i 
kondensator) i ten się rozrównoważył, wtedy wystarczy zalutować pęknięcie 
lub wymienić element jeśli uszkodzony (na inny o takich samych parametrach), 
albo jego parametry nie odpowiadają tym, które oferuje modem od Oranżady.

> Bardzo proszę o odpowiedź.

Zajrzyj na podaną stronę Allegro i wybierz coś sobie. Możesz też oczywiście 
rozejrzeć się po sklepach telekomunikacyjnych i wybrać sobie, gdzie kupisz. 
A stronę Allegro potraktować orientacyjnie.

BTW. Gdyyybyś się zdecydował na urządzenie Philips CD245, to jest z 
sekretarką, na 6 słuchawek, to uważaj, urządzenie to ma błąd fabryczny, 
który skutkuje zapodaniem na logikę zbyt wysokiego napięcia zasilania, 
wskutek czego, logika lubi zaliczyć padakę, stając się jedynie ładowarką. W 
to miejsce lepiej kupić, jak już ta marka, CD240, pozbawiony sekretarki 
automatycznej, ale za to trwały na lata, nie padaczy jak CD245. Można za to 
użyć aparatów z zestawu CD245, z bazą CD240, chodzi bez zastrzeżeń. Pilnuj, 
aby słuchawki nie spadały, gdyż wyświetlacz jest na to wrażliwy.
Sporadycznie może wystąpić nagłe zwiększenie głośności w aparacie 
(uniemożliwiającej korzystanie - sprzęga się), wystarczy go wtedy wyłączyć i 
włączyć. To tyle o korzystaniu - mam kilka lat i na razie jest dobrze. 
Używam z telefonem od UPC.

-- 
Wyobraź pan sobie taką sytuację, pracujesz pan do 67 roku życia,
co miesiąc wpłacasz 1000 złotych na ZUS, później dostajesz
700 złotych miesięcznie emerytury. I kto jest złodziejem?
(C) Kabaret Neo-Nówka.
Re: Telefon przewodowy - problem
#240227
Author: Tomasz Wójtowicz
Date: Sat, 04 Feb 2017 11:39
20 lines
1959 bytes
W dniu 2017-02-04 o 10:08, JA pisze:
> Mam problem z moim telefonem przewodowym
> (swiatlowód, telefonia internetowa, telefon
> podłączony tradycyjnym kablem do routera).
> Po podniesieniu słuchawki, przed wykręceniem
> numeru oraz podczas rozmowy, cały czas słyszę
> jakby mruczenie; slyszy to także mój rozmówca.

Brumienie jest często wtedy, kiedy masą płynie jakiś prąd wyrównawczy. 
Coś zostało uziemione, a nie powinno być, albo powinno być, a nie jest?

To jest na pewno warte zgłoszenia u operatora, z tym że wcześniej dobrze 
by było podłączyć inny aparat i zobaczyć, czy coś się zmienia, żeby 
uniknąć spychotechniki "to na pewno wina starego aparatu". Bo ja nie 
kojarzę, żeby nawet w starych telefonach było coś co mogło zacząć brumić.

Ewentualnie, jeśli aparat nie jest przypięty bezpośrednio do routera, 
tylko przez starą instalację kablową w domu, może być tak, że jedna z 
żył ma zwarcie do ziemi - tak jak pisałem - coś zostało uziemione a nie 
powinno być.
Re: Telefon przewodowy - problem
#240207
Author: JA
Date: Sat, 04 Feb 2017 11:57
87 lines
5244 bytes
Użytkownik "HF5BS" <hf5bs@t.pl> napisał w wiadomości
news:o74bpj$btn$1@node1.news.atman.pl...

Bardzo dziekuje za tak wnikliwą i obszerną odpowiedź.

>> Mam problem z moim telefonem przewodowym
>> (swiatlowód, telefonia internetowa, telefon
>> podłączony tradycyjnym kablem do routera).
>> Po podniesieniu słuchawki, przed wykręceniem
>> numeru oraz podczas rozmowy, cały czas słyszę
>> jakby mruczenie; slyszy to także mój rozmówca.

> Przydźwięk sieciowy, najprawdopodobniej od niedostatecznego
> filtrowania napięcia zasilacza, lub niepoblokowanych, a narażonych
> na jakąś energię w.cz. diod w prostowniku zasilacza.

>> Ponadto podczas rozmowy pojawia sie jakby
>> pogłos także słyszalny przez obie strony.

> To problem wynikły z jednotorowości łącza, które ma w sobie łańcuch
> urządzeń elektronicznych, niezrównoważenie linni z aparatem może się tak
> objawiać, można próbować likwidować, dobierając elementy układu
> antylokalnego - zrównoważenie musi się zgadzać w fukncji częstotliwości i
> w fazie... układ antylokalny jest ramieniem mostka, który musisz dobrać
> tak, by jego parametry odpowiadały parametrom linii, wtedy wektory
> napięć zniosą się i efekt lokalny zniknie (co jest mało realne, ale można
> ten efekt obniżyć)

Czy tego rodzaju przyczyny mogłyby objawić sie dopiero od pewnego czasu?
Na poczatku, po przejściu na światłowód i podłączeniu telefonu
przewodowego do nowego routera (modem FunBox 2.0), razem
z internetem i TV, tego rodzaju objawów nie było. Pojawiły się
ostatnio, przy czy w międzyczasie nic jesli chodzi o instalację się
u mnie nie zmieniło. Ponadto,  w tym okresie aparat nie spadł.

>> Mój aparat telefoniczny jest stary, poza tym
>> juz parę razy spadł, więc zanim zgloszę to
>> do Orange, chcialbym zapytać czy przyczyną
>> opisanych wyżej objawów może być tylko
>> aparat?

> Nie przypuszczam. Starsze aparaty jednak były pod nieco innym kątem
> konstruowane - nie było powszechne, że za port abonencki centrali
> telefonicznej robi ci moduł w routerze/modemie.

Wtedy chyba też opisane objawy nie pojawiłyby sie z opóżnieniem.

>> Jeśli tak, to jaki aparat warto kupić? Zależałoby
>> mi żeby miał wyświetlacz z informacja ktodzwoni
>> i rejestrator połączeń. Ktoś może polecić coś
>> sprawdzonego za rozsądną cenę?

> Zerknij http://allegro.pl/urzadzenia-stacjonarne-240 kategorie
> przewodowe i bezprzewodowe. Ze swej strony, dla wygody, weź
> bezprzewodowy, można tanio trafić, nawet na więcej słuchawek.
> Bazę podpinasz do modemu, oczywiście, ma ona zasilanie,
> a aparaty (mój ma do 6, używam czterech) możesz porozstawiać
> w pokoju, każdy ze swoją ładowarką. Można też komunikować
> się wewnętrznie, między aparatami. Nowy Binatone na 3
> słuchawki jest za niecałą stówę, nie licząc transportu. Można później
> dokupić słuchawki i sparować je z bazą - używany jest standart DECT
> (Uważaj, aby wersja się zgadzała!).

Nie zależy mi na większej niż 1 ilości aparatów czy słuchawek,
bo mieszkam sam.
Natomiast mozliwość chodzenia po mieszkaniu z aparatem zamiast
wiszenia na kablu jest godna rozważenia.

>> I pytanie generalne - czy połączenie światłowodowe
>> stwarza jakieś wymaganie odnośnie aparatu?

> Nic mi o tym nie wiadomo. Albo mogła pęknąć ścieżka na płytce
> w aparacie, która trzyma jakiś element układu antylokalnego
> (zwykle to dwa oporniki i kondensator) i ten się rozrównoważył,
> wtedy wystarczy zalutować pęknięcie lub wymienić element jeśli
> uszkodzony (na inny o takich samych parametrach), albo jego
> parametry nie odpowiadają tym, które oferuje modem
> od Oranżady.

> Zajrzyj na podaną stronę Allegro i wybierz coś sobie. Możesz też
> oczywiście rozejrzeć się po sklepach telekomunikacyjnych i wybrać sobie,
> gdzie kupisz. A stronę Allegro potraktować orientacyjnie.

Tak zrobię. Jeszcz raz dzięki.

Pozdrawiam
JA 
Re: Telefon przewodowy - problem
#240228
Author: JA
Date: Sat, 04 Feb 2017 12:10
35 lines
2684 bytes
Użytkownik "Tomasz Wójtowicz" <spam@spam.spam.spam.com> napisał w wiadomości 
news:o74eha$nic$1@node2.news.atman.pl...

Bardzo dziękuję za odpowiedź.

>> Mam problem z moim telefonem przewodowym
>> (swiatlowód, telefonia internetowa, telefon
>> podłączony tradycyjnym kablem do routera).
>> Po podniesieniu słuchawki, przed wykręceniem
>> numeru oraz podczas rozmowy, cały czas słyszę
>> jakby mruczenie; slyszy to także mój rozmówca.

> Brumienie jest często wtedy, kiedy masą płynie jakiś prąd wyrównawczy. Coś 
> zostało uziemione, a nie powinno być, albo powinno być, a nie jest?

Na wszelki wypadek odłączyłem zasilanie drukarki, skanera
i dysku zewnętrznego, bo to zmieniłem ostatnio. Jednak to nie pomogło. 
Zresztą wszystkie te urządzenia nie sa uziemione i nie powinny być.

> To jest na pewno warte zgłoszenia u operatora, z tym że wcześniej dobrze 
> by było podłączyć inny aparat i zobaczyć, czy coś się zmienia, żeby 
> uniknąć spychotechniki "to na pewno wina starego aparatu". Bo ja nie 
> kojarzę, żeby nawet w starych telefonach było coś co mogło zacząć
> brumić.

> Ewentualnie, jeśli aparat nie jest przypięty bezpośrednio do routera, 
> tylko przez starą instalację kablową w domu, może być tak, że jedna z żył 
> ma zwarcie do ziemi - tak jak pisałem - coś zostało uziemione a nie 
> powinno być.

Taką mozliwość będę miał dopiero za kilka dni i to też nie będzie
najnowszy aparat.

Pozdrawiam
JA 
Re: Telefon przewodowy - problem
#240229
Author: HF5BS
Date: Sat, 04 Feb 2017 14:58
51 lines
3839 bytes
Użytkownik "Tomasz Wójtowicz" <spam@spam.spam.spam.com> napisał w wiadomości 
news:o74eha$nic$1@node2.news.atman.pl...
>W dniu 2017-02-04 o 10:08, JA pisze:
>> Mam problem z moim telefonem przewodowym
>> (swiatlowód, telefonia internetowa, telefon
>> podłączony tradycyjnym kablem do routera).
>> Po podniesieniu słuchawki, przed wykręceniem
>> numeru oraz podczas rozmowy, cały czas słyszę
>> jakby mruczenie; slyszy to także mój rozmówca.
>
> Brumienie jest często wtedy, kiedy masą płynie jakiś prąd wyrównawczy. Coś 
> zostało uziemione, a nie powinno być, albo powinno być, a nie jest?

To też oczywiście może być, z tym, że brumic może także, gdy przewody linii 
nie są symetryczne elektrycznie wobec ziemi, nie płynie wtedy ani prąd 
wyrównawczy, ani nie "trzaskają" diody (choć nie wykluczam współistnienia 
kilku czynników). Przez asymetrię, wektory różnicy potencjałów nie znoszą 
się i w słuchawce słychać brum.

> To jest na pewno warte zgłoszenia u operatora, z tym że wcześniej dobrze 
> by było podłączyć inny aparat i zobaczyć, czy coś się zmienia, żeby 
> uniknąć spychotechniki "to na pewno wina starego aparatu". Bo ja nie 
> kojarzę, żeby nawet w starych telefonach było coś co mogło zacząć brumić.

Z pewnością warto sprawdzić. Mógłbym coś więcej powiedzieć po charakterze 
brumu, każda z usterek brumi inaczej, w końcu trochę lat na centrali 
przepracowałem i mam nadzieję, że jeszcze mi coś w pamięci zostało.

>
> Ewentualnie, jeśli aparat nie jest przypięty bezpośrednio do routera, 
> tylko przez starą instalację kablową w domu, może być tak, że jedna z żył 
> ma zwarcie do ziemi - tak jak pisałem - coś zostało uziemione a nie 
> powinno być.

Doziemienie przez upływność, lub asymetria względem ziemi i rzeczywiście, 
zabrumi. Inną usterką wynikłą z asymetrii/upływności, choć tu raczej nie 
będzie, jest przesłuch z sąsiedniego toru, potrafi być bardzo silny. Na 
liniach dalekosieżnych kompensuje się dobierając pojemności, aby 
wysymetryzować przewody. Na linii doziemionej w zasadzie jedyne skuteczne 
będzie znalezienie upływu i usunięcie go, bądź położenie nowej linii.
Jeśli upływność jest niewielka i nie można jej usunąć, można kombinować 
sztucznie z wprowadzeniem upływności na drugiej żyle, pod warunkiem 
nieprzeproczenia dopuszczalnych wartości.
Z mojej praktyki, brumienie z upływności jest najczęstsze.

-- 
Wyobraź pan sobie taką sytuację, pracujesz pan do 67 roku życia,
co miesiąc wpłacasz 1000 złotych na ZUS, później dostajesz
700 złotych miesięcznie emerytury. I kto jest złodziejem?
(C) Kabaret Neo-Nówka.
Re: Telefon przewodowy - problem
#240208
Author: HF5BS
Date: Sat, 04 Feb 2017 15:08
73 lines
4631 bytes
Użytkownik "JA" <JA@JA.pl> napisał w wiadomości 
news:5895c1a2$0$5152$65785112@news.neostrada.pl...
>>> Ponadto podczas rozmowy pojawia sie jakby
>>> pogłos także słyszalny przez obie strony.
>
>> To problem wynikły z jednotorowości łącza, które ma w sobie łańcuch
>> urządzeń elektronicznych, niezrównoważenie linni z aparatem może się tak
>> objawiać, można próbować likwidować, dobierając elementy układu
>> antylokalnego - zrównoważenie musi się zgadzać w fukncji częstotliwości i
>> w fazie... układ antylokalny jest ramieniem mostka, który musisz dobrać
>> tak, by jego parametry odpowiadały parametrom linii, wtedy wektory
>> napięć zniosą się i efekt lokalny zniknie (co jest mało realne, ale można
>> ten efekt obniżyć)
>
> Czy tego rodzaju przyczyny mogłyby objawić sie dopiero od pewnego czasu?
> Na poczatku, po przejściu na światłowód i podłączeniu telefonu
> przewodowego do nowego routera (modem FunBox 2.0), razem
> z internetem i TV, tego rodzaju objawów nie było. Pojawiły się
> ostatnio, przy czy w międzyczasie nic jesli chodzi o instalację się
> u mnie nie zmieniło. Ponadto,  w tym okresie aparat nie spadł.

Nie można wszakże wykluczyć, że operator mógł coś przekonfigurowywać, np. 
drogę kierowania połączeń, serwer obsługujący i już, zmiana jest.
Swego czasu często, gdy dzwon iłem z domu na komórę & vice versa, pojawiało 
się echo, pogłos, zmieniało się też wyświetlanie caller ID, ewidentnie coś w 
kierowaniu, szumnie routingiem zwanym, zmieniali.

>
>>> Mój aparat telefoniczny jest stary, poza tym
>>> juz parę razy spadł, więc zanim zgloszę to
>>> do Orange, chcialbym zapytać czy przyczyną
>>> opisanych wyżej objawów może być tylko
>>> aparat?
>
>> Nie przypuszczam. Starsze aparaty jednak były pod nieco innym kątem
>> konstruowane - nie było powszechne, że za port abonencki centrali
>> telefonicznej robi ci moduł w routerze/modemie.
>
> Wtedy chyba też opisane objawy nie pojawiłyby sie z opóżnieniem.

Zatem musieli przekonfigurować sprzet i czegoś pewnie z powrotem nie 
przestawili, zdarza się najlepszym, M$ przez kilkanaście lat nie potrafił w 
swych programach ponaprawiać ewidentnych błędów.

> Nie zależy mi na większej niż 1 ilości aparatów czy słuchawek,
> bo mieszkam sam.

Jednak mieć jakiś zapas, żeby był aparat dyżurny w danym pomieszczeniu, 
uważam, warto mieć, zwłaszcza, jeśli nie podroży to zbytnio nabytku. 
Najwyżej nadmiarowe schowa się do szafy i będzie/będą np. stanowić rezerwę, 
gdyby aparat fiknął na glebę i się spsuł był raczył.

> Natomiast mozliwość chodzenia po mieszkaniu z aparatem zamiast
> wiszenia na kablu jest godna rozważenia.

Zdecydowanie.

>> Zajrzyj na podaną stronę Allegro i wybierz coś sobie. Możesz też
>> oczywiście rozejrzeć się po sklepach telekomunikacyjnych i wybrać sobie,
>> gdzie kupisz. A stronę Allegro potraktować orientacyjnie.
>
> Tak zrobię. Jeszcz raz dzięki.

Jasna sprawa, pytaj w razie czego, każdy z nas tutaj inaczej widzi pewne 
sprawy i bywa, ze dostrzeże to, co drugiemu umknęło, nawet mnie się zdarza 
:) Wiec na pewno ktoś doradzi, podpowie.

-- 
Wyobraź pan sobie taką sytuację, pracujesz pan do 67 roku życia,
co miesiąc wpłacasz 1000 złotych na ZUS, później dostajesz
700 złotych miesięcznie emerytury. I kto jest złodziejem?
(C) Kabaret Neo-Nówka.
Re: Telefon przewodowy - problem
#240209
Author: JA
Date: Sat, 04 Feb 2017 15:38
23 lines
1935 bytes
Niesamowite, własnie przestał burczeć/
brumieć, nie wiem jak to nazywać.
Jeszcze gdzinę temu burczał. Teraz
podczas rozmowy tego pogłosu także
nie ma. Słyszalność idealna.

Nie jestem w pelni zadowolony,
bo obawiam się, że to burczenie każdej
chwili może wrócić, a ja nie wiem
co powoduje, że przestaje.

> Mógłbym coś więcej powiedzieć po charakterze brumu, każda z usterek brumi 
> inaczej, w końcu
> trochę lat na centrali przepracowałem i mam
> nadzieję, że jeszcze mi coś w pamięci zostało.
Jesli to się powtórzy, to nagram na komórce
i umieszczę na jakimś serwerze.

Aparat pewnie i tak kupię, bo zależy
mi na wyswietlaczu.

Pozdrawiam
JA
Re: Telefon przewodowy - problem
#240210
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sat, 04 Feb 2017 17:23
12 lines
1288 bytes
JA pisze:

> Niesamowite, własnie przestał burczeć/
> brumieć, nie wiem jak to nazywać.
> Jeszcze gdzinę temu burczał. Teraz
> podczas rozmowy tego pogłosu także
> nie ma. Słyszalność idealna.

Czyli Usenet jednak działa.

-- 
Jarek
Re: Telefon przewodowy - problem
#240211
Author: JA
Date: Sat, 04 Feb 2017 18:39
14 lines
1610 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości 
news:slrno9c3gc.5uv.jaros@falcon.lasek.waw.pl...

>> Niesamowite, własnie przestał burczeć/
>> brumieć, nie wiem jak to nazywać.
>> Jeszcze gdzinę temu burczał. Teraz
>> podczas rozmowy tego pogłosu także
>> nie ma. Słyszalność idealna.
>
> Czyli Usenet jednak działa.

A co Usenet ma do tego? To miał byc żart?

JA 
Re: Telefon przewodowy - problem
#240212
Author: HF5BS
Date: Sat, 04 Feb 2017 19:07
24 lines
2186 bytes
Użytkownik "JA" <JA@JA.pl> napisał w wiadomości 
news:58961fd1$0$15196$65785112@news.neostrada.pl...
> Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości 
> news:slrno9c3gc.5uv.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
>
>>> Niesamowite, własnie przestał burczeć/
>>> brumieć, nie wiem jak to nazywać.
>>> Jeszcze gdzinę temu burczał. Teraz
>>> podczas rozmowy tego pogłosu także
>>> nie ma. Słyszalność idealna.
>>
>> Czyli Usenet jednak działa.
>
> A co Usenet ma do tego? To miał byc żart?

Wszystko OK - pewnie w sensie, że Usenet (jako siedlisko grup dyskusyjnych) 
przeczytał i wolał nie zadzierać ze znawcami :)

-- 
Wyobraź pan sobie taką sytuację, pracujesz pan do 67 roku życia,
co miesiąc wpłacasz 1000 złotych na ZUS, później dostajesz
700 złotych miesięcznie emerytury. I kto jest złodziejem?
(C) Kabaret Neo-Nówka.
Re: Telefon przewodowy - problem
#240213
Author: JA
Date: Sat, 04 Feb 2017 19:57
20 lines
2052 bytes
Użytkownik "HF5BS" <hf5bs@t.pl> napisał w wiadomości 
news:o758ok$a4l$1@node1.news.atman.pl...
>>>> Niesamowite, własnie przestał burczeć/

>>>> brumieć, nie wiem jak to nazywać.
>>>> Jeszcze gdzinę temu burczał. Teraz
>>>> podczas rozmowy tego pogłosu także
>>>> nie ma. Słyszalność idealna.

>>> Czyli Usenet jednak działa.

>> A co Usenet ma do tego? To miał byc żart?

> Wszystko OK - pewnie w sensie, że Usenet (jako siedlisko grup
> dyskusyjnych) przeczytał i wolał nie zadzierać ze znawcami :)

I ta poprawa ma być wynikiem naszej dyskusji?

Pozdrawiam
JA
Re: Telefon przewodowy - problem
#240214
Author: Tomasz Wójtowicz
Date: Sat, 04 Feb 2017 22:53
20 lines
1943 bytes
W dniu 2017-02-04 o 20:57, JA pisze:
> U�ytkownik "HF5BS" <hf5bs@t.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:o758ok$a4l$1@node1.news.atman.pl...
>>>>> Niesamowite, w�asnie przesta� burcze�/
>
>>>>> brumie�, nie wiem jak to nazywa�.
>>>>> Jeszcze gdzin� temu burcza�. Teraz
>>>>> podczas rozmowy tego pog�osu tak�e
>>>>> nie ma. S�yszalno�� idealna.
>
>>>> Czyli Usenet jednak dzia�a.
>
>>> A co Usenet ma do tego? To mia� byc �art?
>
>> Wszystko OK - pewnie w sensie, �e Usenet (jako siedlisko grup
>> dyskusyjnych) przeczyta� i wola� nie zadziera� ze znawcami :)
>
> I ta poprawa ma by� wynikiem naszej dyskusji?

To się nazywa Sprawcza Moc Usenetu :D
Re: Telefon przewodowy - problem
#240215
Author: HF5BS
Date: Sat, 04 Feb 2017 23:50
18 lines
2226 bytes
Użytkownik "Tomasz Wójtowicz" <spam@spam.spam.spam.com> napisał w wiadomości 
news:o75m1l$vo8$1@node2.news.atman.pl...
>> I ta poprawa ma by� wynikiem naszej dyskusji?
>
> To się nazywa Sprawcza Moc Usenetu :D

Tak to chciałem ująć, tylko na razie czyszczę stary zasilacz (pamieta ktoś 
ZST-1?) i nie podzielę się... Chciałem napisać o spojrzeniu z dystansu, a 
Jarka trzeba trochę lepiej poznać, aby zrozumiec jego nieco specyficzny, 
lekko uszczypliwy humor. Przez spojrzenie z dystansem - uśmiechnijmy się :)
A telefon niech już nie waży się więcej brumić! :))

-- 
Wyobraź pan sobie taką sytuację, pracujesz pan do 67 roku życia,
co miesiąc wpłacasz 1000 złotych na ZUS, później dostajesz
700 złotych miesięcznie emerytury. I kto jest złodziejem?
(C) Kabaret Neo-Nówka.
Re: Telefon przewodowy - problem
#240216
Author: JA
Date: Tue, 07 Feb 2017 15:50
17 lines
1720 bytes
>> Mógłbym coś więcej powiedzieć po charakterze brumu, każda z usterek brumi 
>> inaczej, w końcu
>> trochę lat na centrali przepracowałem i mam
>> nadzieję, że jeszcze mi coś w pamięci zostało.

> Jesli to się powtórzy, to nagram na komórce
> i umieszczę na jakimś serwerze.

Niestety znowu burczy. Nie wiem kiedy to się zaczęło.
Nagrałem na komórce, ale przy odtwarzaniu slyszę
coć zupelnie innego - tylko szum, a nie burczenie.

Szukam przyczyny, ktora wyjaśniałaby "samoistne"
pojawianie się i znikanie tego objawu.

Pozdrawiam
JA 
Re: Telefon przewodowy - problem
#240217
Author: JaNus
Date: Tue, 07 Feb 2017 22:23
18 lines
2063 bytes
W dniu 2017-02-07 o 16:50, JA pisze:
> Niestety znowu burczy.
>
A spróbowałeś skorzystać z czyjejś-tu porady, i pożyczony od kogoś,
nie-burczący (u tego kogoś) telefon podłączyć do swojej linii?
Dowiesz się tak, czy przyczyną może być sam aparat!

Zaś gdy będziesz rozważał kupno nowego, to dziś już dość tanio da się
kupić taki z automatyczną sekretarką. To spora wygoda, ale pod
warunkiem, że jest podsłuch (głośny) nagrywanych połączeń
przychodzących. Dzięki sekretarce unikam przepychanek z różnymi
tele-marketerami, bo gdy dzwoni nieznany mi numer, to zawsze pozostawiam
odbiór maszynie. Najczęściej niemal nikt z nią nie chce gadać!

-- 
Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek!
Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują,
głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!
Re: Telefon przewodowy - problem
#240218
Author: JA
Date: Tue, 07 Feb 2017 23:00
24 lines
2309 bytes
Użytkownik "JaNus" <bez@adresu> napisał w wiadomości 
news:589a48fb$0$5160$65785112@news.neostrada.pl...

>> Niestety znowu burczy.

> A spróbowałeś skorzystać z czyjejś-tu porady, i pożyczony od kogoś,
> nie-burczący (u tego kogoś) telefon podłączyć do swojej linii?
> Dowiesz się tak, czy przyczyną może być sam aparat!

Na razie nie próbowałem z innym aparatem. Wydaje mi się,
że wobec faktu, że czasem występuje burczenie, a czsem nie,
jest mało prawdopodobne, że przyczyną jest aparat. On nawet
nie jes ruszany z miejsca.
Myślę, że przyczyną sa albo zmiany w "centrali" albo coś
co jest włączane i wyłączane. Nie jest to jednak nic u mnie
w mieszkaniu. Może u sąsiadów. Jednak skoro okresy
burczenia bywaja dłuższe, ponad dobę lub dłużej, to nie jest
to np. włączenie żelazka.

Wszelkie pomysły, ktore mogę sam spróbować, będą mile
widziane. :-)

Pozdrawiam
JA 
Re: Telefon przewodowy - problem
#240219
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 07 Feb 2017 23:23
34 lines
2774 bytes
JA pisze:

>>> Niestety znowu burczy.
>> A spróbowałeś skorzystać z czyjejś-tu porady, i pożyczony od kogoś,
>> nie-burczący (u tego kogoś) telefon podłączyć do swojej linii?
>> Dowiesz się tak, czy przyczyną może być sam aparat!
>
> Na razie nie próbowałem z innym aparatem. Wydaje mi się,
> że wobec faktu, że czasem występuje burczenie, a czsem nie,
> jest mało prawdopodobne, że przyczyną jest aparat. On nawet
> nie jes ruszany z miejsca.
> Myślę, że przyczyną sa albo zmiany w "centrali" albo coś
> co jest włączane i wyłączane. Nie jest to jednak nic u mnie
> w mieszkaniu. Może u sąsiadów. Jednak skoro okresy
> burczenia bywaja dłuższe, ponad dobę lub dłużej, to nie jest
> to np. włączenie żelazka.
>
> Wszelkie pomysły, ktore mogę sam spróbować, będą mile widziane. :-)

Coś do tego rourera jest podłączone kablem? Jeśli jest, to odłączyć.
Mamy wtedy sytuację klarowną -- jest telefon (który burczy), zasilanie
(którego przecież nie odłączymy) i "medium sieciowe" (jak rozumiem,
światłowód). Światłowód odłączyć możemy, żeby stracić łączność ze
światem. Wtedy będzie jasność, czy buczenie ma źródło lokalne, czy
też przychodzi w kanale VoIP. To ostatnie jest mało prawdopodobne,
ale spróbować trzeba.

Jarek

-- 
O większego trudno zucha,
Jak był Stefek Burczymucha,
-- Ja nikogo się nie boję!
Choćby niedźwiedź... to dostoję!
Re: Telefon przewodowy - problem
#240220
Author: JA
Date: Wed, 08 Feb 2017 10:55
96 lines
4190 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości
news:slrno9klmr.qrs.jaros@falcon.lasek.waw.pl...

>> Telefon przewodowy po podniesieniu słuchwaki i podczas
>> rozmowy czasami burczy (i to nawet przez dobę lub dłużej),
>> a czasami nie. Sam zaczyna burczenie i sam kończy.

> Coś do tego rourera jest podłączone kablem? Jeśli jest, to odłączyć.
> Mamy wtedy sytuację klarowną -- jest telefon (który burczy), zasilanie
> (którego przecież nie odłączymy) i "medium sieciowe" (jak rozumiem,
> światłowód). Światłowód odłączyć możemy, żeby stracić łączność ze
> światem. Wtedy będzie jasność, czy buczenie ma źródło lokalne, czy
> też przychodzi w kanale VoIP. To ostatnie jest mało prawdopodobne,
> ale spróbować trzeba.

Bardzo dziękuję za ten pomysł. Jakoś sam na to nie wpadłem. :-(

Mam (wszystko z Orange):
Terminal ONT
Router FunBox 2
Dekoder UHD88

Na terminalu ONT są wejścia:
- światłowodu (oznaczone żółtym trójkątem ostrzegawczym)
- LAN
- power
- przycisk On/Off
oraz lampki:
- power
- PON
- LOS
- LAN
Podczas normalnego dziłania świecą się lampki: power, PON i LAN,
natomiast do gniazd podłączone są:
- kabel power
- światłowód idący z gniazda w ścianie, a tam z klatki schodowej
- kabel LAN idący do gniazda ETH5/WAN w routerze

Na routerze FunBox 2 są wejścia:
- power
- ETH5/WAN
- ETH4
- ETH3
- ETH2
- ETH1
- USB
- Reset
- TEL
- DSL
oraz lampki:
- zasilanie
- DSL
- WAN
- Internet
- Telefon
- WPS
- Wi-Fi
Podczas normalnego działania świecą się lampki:
zasilanie, WLAN, Internet, Telefon i Wi-Fi.,
natomiast do gniazd podłączone są:
- kabel zasilania
- kabel WAN (do ETH5/WAN)
- kabel łączący z dekoderem
- kabel telefoniczny

Po podniesieniu słuchawki w telefonie słychać burczenie.

Wszystkie kable w routerze odłączyłem.

Próba 1)
Do routera podłączylem tylko kable zasilania i telefonu.
Świecą się lampki zasilania i telefonu.
WYNIK: Telefon jest głuchy

Wynika z tego, że lokalnie, bez światłowodu się nie da.

Próba 2)
Do routera podłączylem kable zasilania, telefonu i WLAN
(do ETH5/WLAN) łączący router z LAN na terminalu ONT.
Świecą się lampki zasilania, telefonu,WLAN, Wi-Fi oraz
zsynchronizował się po chwili Internet
WYNIK: Sygnał w telefonie jest PRAWIDŁOWY, żadnego
burczenia.

Próba 3)
Dodatkwowo podłączyłem do routera (do ETH4) kabel łączący
go z dekoderem i włączyłem dekoder; telewizor działa.
WYNIK: Sygnał w telefonie jest PRAWIDŁOWY, żadnego
burczenia.

Po następnym pojawieniu się burczenia odłączę kabel dekodera
i sprawdzę. Jeśli będzie dobrze, wyciagnę wniosek, że przyczyną
jest dekoder.

Jeszcze raz dziękuję za pomysł i pozdrawiam
JA
Re: Telefon przewodowy - problem
#240221
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 08 Feb 2017 11:41
58 lines
3432 bytes
JA pisze:

> Po podniesieniu słuchawki w telefonie słychać burczenie.
>
> Wszystkie kable w routerze odłączyłem.
>
> Próba 1)
> Do routera podłączylem tylko kable zasilania i telefonu.
> Świecą się lampki zasilania i telefonu.
> WYNIK: Telefon jest głuchy

Nazwijmy to "przypadek 1".

> Wynika z tego, że lokalnie, bez światłowodu się nie da.
>
> Próba 2)
> Do routera podłączylem kable zasilania, telefonu i WLAN
> (do ETH5/WLAN) łączący router z LAN na terminalu ONT.
> Świecą się lampki zasilania, telefonu,WLAN, Wi-Fi oraz
> zsynchronizował się po chwili Internet
> WYNIK: Sygnał w telefonie jest PRAWIDŁOWY, żadnego
> burczenia.
>
> Próba 3)
> Dodatkwowo podłączyłem do routera (do ETH4) kabel łączący
> go z dekoderem i włączyłem dekoder; telewizor działa.
> WYNIK: Sygnał w telefonie jest PRAWIDŁOWY, żadnego
> burczenia.

A to niech będzie "przypadek 2".

> Po następnym pojawieniu się burczenia odłączę kabel dekodera
> i sprawdzę. Jeśli będzie dobrze, wyciagnę wniosek, że przyczyną
> jest dekoder.

Tym razem udowodniliśmy nie tyle to, że Usenet dzała, a fakt, że
jeśli się coś rozmontuje i zmontuje nazad tak samo, wtedy działa
lepiej. Następuje tu przemiana włożonej w układ energii na masę,
ktrej brakowało do prawidłowego funkcjonowania urządzenia. Czasem
jest tak, że niczego nie brakuje, a nadmiarowa masa konkretyzuje
się w postacji kilku śrubek, które nijak do nicego nie pasują.

W czasie potencjalnych kolejnych inwestygacji związanych z nowymi
napadami burczenia, bardzo ważne jest odróżnienie przypadku 1 od
przypadku 2. Bo może być tak, że w przypadku 1 telefon będzie
głuchy (w sensie telefonicznym), lecz będzie burczał. To oznaka,
że źródło jest lokalne, najpewniej związane z zasilaniem któregoś
z urządzeń. Jeśli burczenie pojawi się w momencie załapania
synchronizacji ADSL i zalogowania telefonu SIP, wtedy znak, że
przychodzi ono z zewnątrz.

Jarek

-- 
Wół pomyślał: "Znakomicie,
Też rozpocznę takie życie"
Wrócił do dom i wesoło
Zaczął brzęczeć pod stodołą
Re: Telefon przewodowy - problem
#240222
Author: Smok Eustachy
Date: Thu, 09 Feb 2017 01:14
14 lines
1891 bytes
W dniu 08.02.2017 o 00:00, JA pisze:
/.../
> Na razie nie pr�bowa�em z innym aparatem. Wydaje mi si�,
> �e wobec faktu, �e czasem wyst�puje burczenie, a czsem nie,
> jest ma�o prawdopodobne, �e przyczyn� jest aparat. On nawet
> nie jes ruszany z miejsca.

a może być.
Z tyłu tego Funboxa masz taką dziurę RESET. Wciśnij ją i przytrzymaj 
przez 7 sekund i w ten sposób przywróć Funboxa do ustawień fabrycznych. 
Poczekaj 5 minut, az se pobierze konfigurację.

2.Ściągnij aplikację do VOIPA na komórce i skonfiguruj ją pod swój 
numer. W tym celu zadzwoń na infolinię aby Ci przysłali hasło.
Re: Telefon przewodowy - problem
#240223
Author: JA
Date: Thu, 09 Feb 2017 06:28
20 lines
2195 bytes
Użytkownik "Smok Eustachy" <smok@wurg.pl> napisał w wiadomości 
news:589bc260$0$660$65785112@news.neostrada.pl...
>> Na razie nie pr?bowa?em z innym aparatem. Wydaje mi si?,
>> ?e wobec faktu, ?e czasem wyst?puje burczenie, a czsem nie,
>> jest ma?o prawdopodobne, ?e przyczyn? jest aparat. On nawet
>> nie jes ruszany z miejsca.

> a może być.
> Z tyłu tego Funboxa masz taką dziurę RESET. Wciśnij ją i przytrzymaj przez 
> 7 sekund i w ten sposób przywróć Funboxa do ustawień fabrycznych. Poczekaj 
> 5 minut, az se pobierze konfigurację.
Ale moje ustawienia, jak hasło, zabezpieczenia Wi-Fi itp. będę musiał
wprowadzić jeszcze raz.

> 2.Ściągnij aplikację do VOIPA na komórce i skonfiguruj ją pod swój numer. 
> W tym celu zadzwoń na infolinię aby Ci przysłali hasło.
A czemu ta aplikacja sluży?

Pozdrawiam
JA 
Re: Telefon przewodowy - problem
#240224
Author: Smok Eustachy
Date: Fri, 10 Feb 2017 15:05
22 lines
2469 bytes
W dniu 09.02.2017 o 07:28, JA pisze:
> U�ytkownik "Smok Eustachy" <smok@wurg.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:589bc260$0$660$65785112@news.neostrada.pl...
>>> Na razie nie pr?bowa?em z innym aparatem. Wydaje mi si?,
>>> ?e wobec faktu, ?e czasem wyst?puje burczenie, a czsem nie,
>>> jest ma?o prawdopodobne, ?e przyczyn? jest aparat. On nawet
>>> nie jes ruszany z miejsca.
>
>> a mo�e by�.
>> Z ty�u tego Funboxa masz tak� dziur� RESET. Wci�nij j� i przytrzymaj przez
>> 7 sekund i w ten spos�b przywr�� Funboxa do ustawie� fabrycznych. Poczekaj
>> 5 minut, az se pobierze konfiguracj�.
> Ale moje ustawienia, jak has�o, zabezpieczenia Wi-Fi itp. b�d� musia�
> wprowadzi� jeszcze raz.
>
No,

>> 2.�ci�gnij aplikacj� do VOIPA na kom�rce i skonfiguruj j� pod sw�j numer.
>> W tym celu zadzwo� na infolini� aby Ci przys�ali has�o.
> A czemu ta aplikacja slu�y?
>
Temu ze dzwonisz z voipa z komórki
Re: Telefon przewodowy - problem
#240225
Author: JA
Date: Fri, 10 Feb 2017 16:03
13 lines
1772 bytes
>>> 2.Ściągnij aplikację do VOIPA na komórce i skonfiguruj ją
>>> pod swójj numer.
>>> W tym celu zadzwoń na infolinię aby Ci przysłali hasło.

>> A czemu ta aplikacja sluży?

> Temu ze dzwonisz z voipa z komórki

To znaczy? Co na tym zyskam? I pod który z moich numerów,
stacjonarny czy komórkowy, miałbym ją skonfigurować?

Pozdrawiam
JA 
Re: Telefon przewodowy - problem
#240230
Author: ąćęłńóśźż
Date: Sun, 12 Feb 2017 14:03
13 lines
1982 bytes
Jeśli kupisz jako konsument przez internet, to możesz podłączyć, wypróbować na własne ucho i jakby co zwrócić sprzedawcy, gdyby nadal przydźwięk był.
Z aparatów stacjonarnych to naprawdę dobre są Panasonic.
Inne też, ale to już większa loteria.
Szukasz aparatu z funkcją identyfikacji numeru dzwoniącego, czyli 'Caller ID' (CID).
Lekki przydźwięk może być cechą aparatu, przykładowo mam tak w jednym Verisie (ten przydźwięk był już w klasycznej stacjonarce od TPSA).
Pogłos może zależeć od konstrukcji słuchawki i układu słuchawka-mikrofon, lub od dostawcy.
Zmorą dziesiejszych technologi jest nie tyle brzęczenie czy pogłos, co absolutna cisza (nie wiesz, czy Twój rozmówca zamilkł, czy się rozłączył), która jest (powinna być) elektronicznie usuwana (specjalnie dodawany szum).


-----
> Jeśli tak, to jaki aparat warto kupić?
> Zależałoby mi żeby miał wyświetlacz z informacja kto dzwoni i rejestrator połączeń.
> Ktoś może polecić coś sprawdzonego za rozsądną cenę?
Re: Telefon przewodowy - problem
#240226
Author: Smok Eustachy
Date: Sun, 12 Feb 2017 22:47
8 lines
2014 bytes
W dniu 10.02.2017 o 17:03, JA pisze:
/../
> To znaczy? Co na tym zyskam? I pod kt�ry z moich numer�w,
> stacjonarny czy kom�rkowy, mia�bym j� skonfigurowa�?
>
Możesz odbierać stacjonarny na całym świecie. I dzwonić z niego.
Wszędzie gdzie masz zasięg WiFi - bez dodatkowych opłat.
2. Na stacjonarny
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads