🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.telefonia
11 messages
11 total messages Started by t-1 Wed, 14 Dec 2016 10:15
Dawniej "rozmowa kontrolowana" obecnie "musisz zarejestrować"
#240129
Author: t-1
Date: Wed, 14 Dec 2016 10:15
4 lines
1084 bytes
Można domniemywać, że w ramach obchodów 35 lecia stanu wojennego, aby 
młodym przybliżyć ówczesną atmosferę, Orange przed połączeniem z 
telefonu na kartę, wprowadziło słowny komunikat o obowiązku jej 
zarejestrowania.
Re: Dawniej "rozmowa kontrolowana" obecnie "musisz zarejestrować"
#240130
Author: PiotRek
Date: Wed, 14 Dec 2016 23:15
13 lines
1756 bytes
Użytkownik "t-1" <t-1@todlaspamu.pl> napisał w wiadomości news:o2r63m$pqa$1@node1.news.atman.pl...
> Można domniemywać, że w ramach obchodów 35 lecia stanu wojennego, aby młodym przybliżyć ówczesną atmosferę, Orange przed 
> połączeniem z telefonu na kartę, wprowadziło słowny komunikat o obowiązku jej zarejestrowania.
NTG. --> pl.misc.telefonia.gsm

A tak na marginesie - czy zachowały się nagrania
sygnałów z tekstem "rozmowa kontrolowana"?
O ile pamiętam, to na każdej centrali było inne.

-- 
Pozdrawiam

Piotr
Re: Dawniej "rozmowa kontrolowana" obecnie "musisz zarejestrować"
#240131
Author: JaNus
Date: Thu, 15 Dec 2016 00:24
42 lines
3625 bytes
W dniu 2016-12-15 o 00:15, PiotRek pisze:
> Użytkownik "t-1" <t-1@todlaspamu.pl> napisał w wiadomości
> news:o2r63m$pqa$1@node1.news.atman.pl...
>> Można domniemywać, że w ramach obchodów 35 lecia stanu wojennego,
>> aby młodym przybliżyć ówczesną atmosferę, Orange przed połączeniem
>> z telefonu na kartę, wprowadziło słowny komunikat o obowiązku jej
>> zarejestrowania.
> NTG. --> pl.misc.telefonia.gsm
>
Oj tam, oj tam, nie bądź taki purysta  ;-)
A co do obowiązku rejestrowania telefonów, to chyba jesteśmy w tym
liderem, przynajmniej w UE? No tak, przecież jesteśmy też krajem
"najbardziej frontowym", czyli najmocniej narażonym na terrorystyczne
poczynania    8-O

Może nie wszyscy tu wiedzą, jak daleko sięga inwigilacja w wykonaniu
naszych służb? Jak wróble ćwierkają nasze resorty (wiadome) przodują też
w ilości wniosków skierowanych do operatorów GSM "o udostępnienie
nagrania" rozmów swych wielce podejrzanych (o to, sio, czy owo)
obywateli. Również i narzucony operatorom na mocy odpowiedniej ustawy,
narzucony obowiązek przechowywania nagrań *wszystkich* rozmów - może i
kuriozalny nie jest (nie wiem) ale okres tego przechowywania - bije
Unijne rekordy. Tu mała podpowiedź: zgadnij drogi Czytelniku, kto za owo
przechowywanie zapłaci, może św. Mikołaj?

Ktoś wielce naiwny mógłby sądzić, że taka powalająca wszechwiedza
wiadomych służb jest "dla bezpieczeństwa" - a jakże, Narodowego (z
dużej!). Ale ja już wolę być okrzykniętym oszołomem, co to "wszędzie
wietrzy spiski", i stwierdzam: jest to dowód na to, że w owych służbach
ulega bezustannej "prywatyzacji" pozyskiwana w tak bezprecedensowym
zakresie "wiedza operacyjna". Że funkcjonariusze aktualni dzielą się ową
wiedzą z "nieaktualnymi", co to wiernie służyli onegdaj "przewodniej
sile narodu". A dziś prowadzą interesy kwitnące dzięki temu, że mają
zaplecze informacyjne. Czy to w postaci archiwów dawnych, czy też innej,
bardzo dyskrecjonalnej krynicy obecnie użyczającej się wybranym. A do
tych "wybranych" bynajmniej *nie* należy tzw. "cywilna zwierzchność" nad
owymi resortami, bo nie nie zawsze należy do sitwy.

-- 
Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek!
Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują,
głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!
Re: Dawniej "rozmowa kontrolowana" obecnie "musisz zarejestrować"
#240132
Author: J.F.
Date: Thu, 15 Dec 2016 10:10
86 lines
4605 bytes
Użytkownik "JaNus"  napisał w wiadomości grup
>Oj tam, oj tam, nie bądź taki purysta  ;-)
>A co do obowiązku rejestrowania telefonów, to chyba jesteśmy w tym
>liderem, przynajmniej w UE?

Chyba nie, zdaje sie, ze pare krajow to juz ma, dyrektywy unijne tez 
sa jakies ..

>Może nie wszyscy tu wiedzą, jak daleko sięga inwigilacja w wykonaniu
>naszych służb? Jak wróble ćwierkają nasze resorty (wiadome) przodują 
>też
>w ilości wniosków skierowanych do operatorów GSM "o udostępnienie
>nagrania" rozmów swych wielce podejrzanych (o to, sio, czy owo)
>obywateli.

Tak to nie ma, bo owi operatorzy nagran nie maja. tresci SMS tez nie 
maja.
Za to maja informacje o polaczeniach i SMS.
Wiecej to dopiero po "zalozeniu podsluchu". Albo po zatrzymaniu 
telefonu podejrzanego.

Przy czym ... czy to zle ?
Taka w miare "kulturalna" metoda ustalenia pewnych faktow.
Wolisz rewizje, bo "wydaje sie nam, ze jest pan zamieszany w handel 
narkotykami" ?

Nowa techika daje nowe mozliwosci ... monitoring pomogl zlapac 
niedoszlego wroclawskiego bombiarza.

Gorzej, jak Ci wpadna czarni do domu, bo "komorka logowala sie na 
trasie tramwaju,  i teraz sprawdzamy wszystkich tysiac podejrzanych".

>Również i narzucony operatorom na mocy odpowiedniej ustawy,
>narzucony obowiązek przechowywania nagrań *wszystkich* rozmów - może 
>i

A jest, czy dopiero bedzie, czy to taki pomysl ?

>kuriozalny nie jest (nie wiem) ale okres tego przechowywania - bije
>Unijne rekordy. Tu mała podpowiedź: zgadnij drogi Czytelniku, kto za 
>owo
>przechowywanie zapłaci, może św. Mikołaj?

To nie sa takie znow duze ilosci danych. Gorzej, jak kaza internety 
przechowywac.

A czas ... no widzisz jak jest - rzad sie zmienil i trzeba siegac do 
rozmow sprzed 8 lat :-)

>Ktoś wielce naiwny mógłby sądzić, że taka powalająca wszechwiedza
>wiadomych służb jest "dla bezpieczeństwa" - a jakże, Narodowego (z
>dużej!). Ale ja już wolę być okrzykniętym oszołomem, co to "wszędzie
>wietrzy spiski", i stwierdzam: jest to dowód na to, że w owych 
>służbach
>ulega bezustannej "prywatyzacji" pozyskiwana w tak bezprecedensowym
>zakresie "wiedza operacyjna". Że funkcjonariusze aktualni dzielą się 
>ową
>wiedzą z "nieaktualnymi", co to wiernie służyli onegdaj "przewodniej
>sile narodu".

Za bardzo spiskujesz. Od upadku przewodniej sily minelo 25 lat, tamci 
nieaktualni juz czesto na cmentarzu.
Oczywiscie dobrze zorganizowana grupa moze dalej dzialac skoro 
funkcjonariuszom sie oplaca ... ale czy ona taka dobrze zorganizowana 
byla ?

>A dziś prowadzą interesy kwitnące dzięki temu, że mają
>zaplecze informacyjne. Czy to w postaci archiwów dawnych, czy też 
>innej,
>bardzo dyskrecjonalnej krynicy obecnie użyczającej się wybranym.

Tamte dawne traca na wartosci i juz bardzo stracily.

Dzis moze byc ciekawsze jakie akcje K...owalski chce kupic czy 
sprzedac, jaka cene wstawil do oferty przetargowej, albo po ile Nowak 
sprzedaje mu cement.

>A do
>tych "wybranych" bynajmniej *nie* należy tzw. "cywilna zwierzchność" 
>nad
>owymi resortami, bo nie nie zawsze należy do sitwy.

Ale moze ich wyp*, albo przeniesc do innych.
Albo podsluchiwac telefony :-)

J.
Re: Dawniej "rozmowa kontrolowana" obecnie "musisz zarejestrować"
#240133
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 15 Dec 2016 11:42
35 lines
2744 bytes
Pan J.F. napisał:

>> Może nie wszyscy tu wiedzą, jak daleko sięga inwigilacja w wykonaniu
>> naszych służb? Jak wróble ćwierkają nasze resorty (wiadome) przodują 
>> też w ilości wniosków skierowanych do operatorów GSM "o udostępnienie
>> nagrania" rozmów swych wielce podejrzanych (o to, sio, czy owo)
>> obywateli.
[...]
> Przy czym ... czy to zle ?
> Taka w miare "kulturalna" metoda ustalenia pewnych faktow.
> Wolisz rewizje, bo "wydaje sie nam, ze jest pan zamieszany
> w handel narkotykami" ?

Źle. Ta najprostsza odpowiedź jest jednocześnie odpowiedzią prawidłową.
Dzisiaj skuteczne metody kryptografii i ochrony przed inwigilacją są
dostępne każdemu, kto uzna, że mu to potrzebne. Dokręcanie śruby przez
resorty (wiadome) powoduje, że coraz więcej uznaje. A w pierwszej
kolejności uznają przestępcy. Rzecz jasna co jakiś czas będą nam
oznajmiać, że dzięki zaawansowanym metodom technicznym i nowym
regulacjom ustawowym dzielni śledczy złapali jakiś gang Olsena.
Nieudacznicy zawsze się znajdą.

Wszystko w tym jest złe. Łącznie z tym, że prawy obywatel narażony
jest na rewizję w domu -- bo jakiemuś policmajstrowi *wydaje się*,
że ten ktoś może być zamieszany w handel narkotykami. Używa tak
niezrozumiałego słownictwa, że trzeba sprawdzić, czy coś jest na
rzeczy. A my za te jałowe działania musimy płacić. Tak jak nie
da się jednoznacznie ustalić położenia elektronu, tak nie da się
skutecznie podsłuchiwać. Niestety zrozumienie tych oczywistych
oczywistości jest poza zasięgiem intelektu rządzących.

Jarek

-- 
Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb.
Re: Dawniej "rozmowa kontrolowana" obecnie "musisz zarejestrować"
#240142
Author: HF5BS
Date: Thu, 15 Dec 2016 12:10
29 lines
2345 bytes
Użytkownik "PiotRek" <bell1876usunto@gazeta.pl.invalid> napisał w wiadomości 
news:5851d29d$0$5164$65785112@news.neostrada.pl...

> Użytkownik "t-1" <t-1@todlaspamu.pl> napisał w wiadomości 
> news:o2r63m$pqa$1@node1.news.atman.pl...
>> Można domniemywać, że w ramach obchodów 35 lecia stanu wojennego, aby 
>> młodym przybliżyć ówczesną atmosferę, Orange przed połączeniem z telefonu 
>> na kartę, wprowadziło słowny komunikat o obowiązku jej zarejestrowania.
> NTG. --> pl.misc.telefonia.gsm


Nie tak bardzo - to jest w "warstwie" bym powiedział ogólnej, gdzie 
komórkowość jest w tym momencie raczej mało znaczącym medium...

>
> A tak na marginesie - czy zachowały się nagrania
> sygnałów z tekstem "rozmowa kontrolowana"?
> O ile pamiętam, to na każdej centrali było inne.


Myślę, że jakby poszperać w necie, to z pewnością.
U Babci w Szczecinku tego głosu nie było, a łączność z Koszalinem, jak tylko 
telefony ruszyły, była zachowana.
https://www.youtube.com/watch?v=BoJWiG_BZXs :)

-- 
...Ja biorę na siebie schody, znajdę je skubane i skopię im poręcz
tak, że nie będą wiedziały, którędy na górę. (C) Osioł ze Shreka.
Re: Dawniej "rozmowa kontrolowana" obecnie "musisz zarejestrować"
#240141
Author: Ircys
Date: Thu, 15 Dec 2016 20:44
18 lines
2308 bytes
W dniu czwartek, 15 grudnia 2016 01:24:00 UTC+1 użytkownik JaNus napisał:
> Może nie wszyscy tu wiedzą, jak daleko sięga inwigilacja w wykonaniu
> naszych służb? Jak wróble ćwierkają nasze resorty (wiadome) przodują też
> w ilości wniosków skierowanych do operatorów GSM "o udostępnienie
> nagrania" rozmów swych wielce podejrzanych (o to, sio, czy owo)
> obywateli. Również i narzucony operatorom na mocy odpowiedniej ustawy,
> narzucony obowiązek przechowywania nagrań *wszystkich* rozmów - może i
> kuriozalny nie jest (nie wiem) ale okres tego przechowywania - bije
> Unijne rekordy. Tu mała podpowiedź: zgadnij drogi Czytelniku, kto za owo
> przechowywanie zapłaci, może św. Mikołaj?

Gdzieś dzwonią, tylko nie wiesz, w którym kościele :)

Operatorzy nie nagrywają rozmów. 
Prowadzą to odpowiednie służby i operator niekoniecznie musi o tym fakcie wiedzieć.
Operator przechowuje za to rejestr połączeń.

Ircys
Re: Dawniej "rozmowa kontrolowana" obecnie "musisz zarejestrować"
#240137
Author: Krzysztof Halasa
Date: Thu, 15 Dec 2016 22:41
22 lines
1823 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Tak to nie ma, bo owi operatorzy nagran nie maja. tresci SMS tez nie
> maja.

Możliwe że nagrań (wszystkich) nie mają, chociaż głowy bym za to nie
dał. Natomiast jeśli chodzi o SMS, to bywały niejasne przypadki, które
wskazywały nie tylko na to, że SMSy są archiwizowane, ale także na to,
że ich treść jest na bieżąco analizowana.
Ale może to oczywiście ściema, a informacje pochodziły z innego źródła.

> Nowa techika daje nowe mozliwosci ... monitoring pomogl zlapac
> niedoszlego wroclawskiego bombiarza.

Tylko czy to prawda.
W dzisiejszych czasach to ja niczego takiego nie jestem pewien.

W każdym razie nie spodziewałbym się, że przestępcy będą mieć w zwyczaju
planowanie przestępstw przez telefon otwartym tekstem. Drobne
wykroczenia jakieś, może tak.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Dawniej "rozmowa kontrolowana" obecnie "musisz zarejestrować"
#240134
Author: re
Date: Tue, 17 Jan 2017 22:16
34 lines
2983 bytes

Użytkownik "Jarosław Sokołowski"

>> Może nie wszyscy tu wiedzą, jak daleko sięga inwigilacja w wykonaniu
>> naszych służb? Jak wróble ćwierkają nasze resorty (wiadome) przodują
>> też w ilości wniosków skierowanych do operatorów GSM "o udostępnienie
>> nagrania" rozmów swych wielce podejrzanych (o to, sio, czy owo)
>> obywateli.
[...]
> Przy czym ... czy to zle ?
> Taka w miare "kulturalna" metoda ustalenia pewnych faktow.
> Wolisz rewizje, bo "wydaje sie nam, ze jest pan zamieszany
> w handel narkotykami" ?

Źle. Ta najprostsza odpowiedź jest jednocześnie odpowiedzią prawidłową.
Dzisiaj skuteczne metody kryptografii i ochrony przed inwigilacją są
dostępne każdemu, kto uzna, że mu to potrzebne. Dokręcanie śruby przez
resorty (wiadome) powoduje, że coraz więcej uznaje. A w pierwszej
kolejności uznają przestępcy. Rzecz jasna co jakiś czas będą nam
oznajmiać, że dzięki zaawansowanym metodom technicznym i nowym
regulacjom ustawowym dzielni śledczy złapali jakiś gang Olsena.
Nieudacznicy zawsze się znajdą.

Wszystko w tym jest złe. Łącznie z tym, że prawy obywatel narażony
jest na rewizję w domu -- bo jakiemuś policmajstrowi *wydaje się*,
że ten ktoś może być zamieszany w handel narkotykami. Używa tak
niezrozumiałego słownictwa, że trzeba sprawdzić, czy coś jest na
rzeczy. A my za te jałowe działania musimy płacić. Tak jak nie
da się jednoznacznie ustalić położenia elektronu, tak nie da się
skutecznie podsłuchiwać. Niestety zrozumienie tych oczywistych
oczywistości jest poza zasięgiem intelektu rządzących.
---
To jest propaganda i edukacja. 
Re: Dawniej "rozmowa kontrolowana" obecnie "musisz zarejestrować"
#240135
Author: JaNus
Date: Wed, 18 Jan 2017 23:16
23 lines
2273 bytes
W dniu 2017-01-17 o 23:16, re pisze:
> Użytkownik "Jarosław Sokołowski" Dokręcanie śruby przez resorty
> (wiadome) powoduje, że coraz więcej uznaje. A w pierwszej kolejności
> uznają przestępcy. Niestety zrozumienie tych oczywistych
> oczywistości jest poza zasięgiem intelektu rządzących.

 > --- To jest propaganda i edukacja.
>
O, kolejny użytkownik, co podobnie do "ąćęłńóśżź" dodaje komentarz,
poprzedzony tym, co w esenecie utarło się stosować przed
podpisem-sentencją (chodzi o potrójny myślnik)... Trudno się połapać
czytając, co jest Twoim tekstem, co cytatem (niczym nie są one
wyróżnione!), a co ewentualnym, sieciowym mottem. Po co tak mieszasz?

A co do podsłuchów, to jakoś nikt nie podjął wcześniejszej uwagi, o
charakterze "spiskowej teorii dziejów", co to zaczynała się od słów:

W dniu 2016-12-15 o 01:24, JaNus pisze:
> w owych służbach ulega bezustannej "prywatyzacji" pozyskiwana w tak
> bezprecedensowym zakresie "wiedza operacyjna"
>

  - i dalej następowało wyliczenie upiornych konsekwencji tegoż.
Re: Dawniej "rozmowa kontrolowana" obecnie "musisz zarejestrować"
#240136
Author: re
Date: Sat, 21 Jan 2017 23:54
18 lines
2110 bytes

Użytkownik "JaNus"

> Użytkownik "Jarosław Sokołowski" Dokręcanie śruby przez resorty
> (wiadome) powoduje, że coraz więcej uznaje. A w pierwszej kolejności
> uznają przestępcy. Niestety zrozumienie tych oczywistych
> oczywistości jest poza zasięgiem intelektu rządzących.

> --- To jest propaganda i edukacja.
>
O, kolejny użytkownik, co podobnie do "ąćęłńóśżź" dodaje komentarz,
poprzedzony tym, co w esenecie utarło się stosować przed
podpisem-sentencją (chodzi o potrójny myślnik)... Trudno się połapać
czytając, co jest Twoim tekstem, co cytatem (niczym nie są one
wyróżnione!), a co ewentualnym, sieciowym mottem. Po co tak mieszasz?
---
No wiem, taki czytnik 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads