🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.telefonia
97 messages
97 total messages Page 1 of 2 Started by Telesfor Baudot Tue, 21 Jan 2003 20:10
Page 1 of 2 • 97 total messages
SPQMCDU
#125790
Author: Telesfor Baudot
Date: Tue, 21 Jan 2003 20:10
17 lines
1550 bytes
Mniej więcej rok temu padło pytanie skąd się wzięło i co znaczą symbole
SPQMCDU oznaczające poszczególne cyfry numeru telefonicznego. Wówczas ktoś
przedstawił interesująca teorie, że to od łacińskich/greckich nazw pozycji
dziesiętnych (cos tam się jednak nie zgadzało).

Czy autor mógłby to przypomnieć?
Czy jest to tylko jego domysł czy też można znaleźć jakieś źródła
literaturowe na ten temat?
Czy jest to polski wymysł czy międzynarodowo stosowana zasada.

Proszę o burze mózgów na ten temat.

--
----------------------------------------------
Telesfor Baudot (Tele2001@poczta.onet.pl)
http://tele2001.republika.pl
----------------------------------------------
Re: SPQMCDU
#125791
Author: Piotr C.
Date: Tue, 21 Jan 2003 21:10
36 lines
2226 bytes
Użytkownik "Telesfor Baudot" <Tele2001@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:b0kbv2$p01$1@news.tpi.pl...
> Czy autor mógłby to przypomnieć?

Dobrze pamiętałem że to PiotRek. Na deja.com znalazłem w <1min:

Użytkownik "PiotRek" <bell1876@WYKASUJ.wp.pl.invalid> napisał w wiadomości
news:a2bhrj$1js$1@news.tpi.pl...
> Telesfor Baudot <Tele2001@poczta.onet.pl> w artykule
news:a2be5t$fit$2@news.tpi.pl pisze...
> >
> > I zagadka: cyfry w numerze strefowym ab. oznaczane są symbolami
literowymi
> > SPQMCDU (w krajowym ABSPQMCDU). Skąd to sie wzięło?
>
> Zapewne z łacińskich nazw liczb:
> U - unus - jeden,
> D - decem - dziesięć,
> C - centum - sto,
> M - mille - tysiąc,
> I tutaj regułka się nieco zmienia...
> Q - quattuor - cztery (czyli 10^4),
> P - quinque - pięć,
> S - sex - sześć
>
> A A i B jest albo dlatego żeby wyróżnić WST/WSN od reszty numeru,
> albo też dlatego, że łacińskie "siedem" to septem, więc nie odróżniało
> by się od sex...
>
> Zgadłem?
> :-)

Muszę przyznać, że twoje wyjaśnienie mi zaimponowało i może być to przyczyną
pierwotną. Obiło mi się o uszy, że tak samo nazywane były wybieraki w
poszczególnych stopniach centrali, ale właśnie to co napisałeś może być
źrodlem tego, że właśnie tak były nazywane.
Re: SPQMCDU
#125794
Author: Piotr C.
Date: Tue, 21 Jan 2003 21:12
8 lines
1162 bytes
Użytkownik "Telesfor Baudot" <Tele2001@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:b0kbv2$p01$1@news.tpi.pl...
> Czy jest to polski wymysł czy międzynarodowo stosowana zasada.

google.com i altavista.com na hasło spqmcdu wywalają tylko polskie strony.
Co jeszcze o niczym nie świadczy.

pozdrawiam
Re: SPQMCDU
#125799
Author: PiotRek
Date: Wed, 22 Jan 2003 15:13
21 lines
1790 bytes
Użytkownik "Telesfor Baudot" <Tele2001@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:b0kbv2$p01$1@news.tpi.pl...
> Mniej więcej rok temu padło pytanie skąd się wzięło i co znaczą symbole
> SPQMCDU oznaczające poszczególne cyfry numeru telefonicznego. Wówczas ktoś
> przedstawił interesująca teorie, że to od łacińskich/greckich nazw pozycji
> dziesiętnych (cos tam się jednak nie zgadzało).
> Czy autor mógłby to przypomnieć?
> Czy jest to tylko jego domysł czy też można znaleźć jakieś źródła
> literaturowe na ten temat?

Piotr C. już to znalazł :-)
Otóż był to jedynie mój domysł, w literaturze niczego takiego
nie spotkałem.
Ty pisałeś wówczas, że SPQMCDU pochodzi od nazw stopni
wybieraków grupowych (czy jakoś tak), więc pewnie
z kolei nazwy tych stopni pochodzą właśnie z łaciny...
Ale to tylko moja teoria, niczym nie podparta :-)

Pozdrawiam
--
PiotRek
mailto:bell1876@wp.pl
Re: SPQMCDU
#125792
Author: PiotRek
Date: Wed, 22 Jan 2003 15:15
10 lines
1156 bytes
Użytkownik "Piotr C." <piotr2@mabanana.com> napisał w wiadomości news:b0kcsf$7f5$1@topaz.icpnet.pl...
> > P - quinque - pięć,

Tak, a tutaj oczywiście miało być greckie pente zamiast
łacińskiego quinte, mój błąd.

Pozdrawiam
--
PiotRek
mailto:bell1876@wp.pl
Re: SPQMCDU
#125793
Author: PiotRek
Date: Wed, 22 Jan 2003 15:18
10 lines
1149 bytes
Użytkownik "Piotr C." <piotr2@mabanana.com> napisał w wiadomości news:b0kcsf$7f5$1@topaz.icpnet.pl...
> > P - quinque - pięć,

Tak, a tutaj oczywiście miało być greckie pente zamiast
łacińskiego quinque, mój błąd.

Pozdrawiam
--
PiotRek
mailto:bell1876@wp.pl
Re: SPQMCDU
#125801
Author: tor
Date: Wed, 22 Jan 2003 19:00
41 lines
3428 bytes
"Telesfor Baudot" <Tele2001@poczta.onet.pl> wrote in message
news:b0kbv2$p01$1@news.tpi.pl...
> Mniej więcej rok temu padło pytanie skąd się wzięło i co znaczą symbole
> SPQMCDU oznaczające poszczególne cyfry numeru telefonicznego. Wówczas ktoś
> przedstawił interesująca teorie, że to od łacińskich/greckich nazw pozycji
> dziesiętnych (cos tam się jednak nie zgadzało).
>
> Czy autor mógłby to przypomnieć?
> Czy jest to tylko jego domysł czy też można znaleźć jakieś źródła
> literaturowe na ten temat?
> Czy jest to polski wymysł czy międzynarodowo stosowana zasada.
>
> Proszę o burze mózgów na ten temat.

Może trochę inna, ale też ciekawa sprawa:
"Po przejściu na ruch automatyczny, nazwy central były nadawane tarczą za
pomocą liter alfabetu odpowiadających cyfrom dziesiętnym. Tarczę stosowaną w
Wielkiej Brytanii przedstawia rys. 3.2.
(na rysunku tarcza z liczbami i literami: 2-ABC,
3-DEF,4-GHI,5-JKL,6-MN,7-PRS,8-TUV,9-WXY,0-OQ)
Abonentów instruowano, aby wybierali pierwsze dwie lub trzy litery nazwy
centrali, a potem numer abonenta. Niektóre z nazw central musiały być
zmienione po ich zautomatyzowaniu, ponieważ odpowiadające im cyfry często
były jednakowe dla różnych central. W Wielkiej Brytanii nie można było
jednocześnie używać skrótów takich miast jak Hammersmith i Hampstead ani
Bank i Camden Town. Z rozwojem sieci telefonicznej dobór odpowiednich nazw
central stwarzał olbrzymie trudności, ale już zupełnie uniemożliwił tę
procedurę automatyczny ruch międzynarodowy. Odpowiedniki skrótów literowych
wyrażone cyframi dziesiętnymi nie były takie same w różnych krajach, nawet
mających tę samą pisownię, a już pisownie zróżnicowane, takie jak łacińska,
grecka, arabska itd. powodują, że nazwa (miasta czy centrali) w określonym
kraju jest niezrozumiała w innych. Z tego względu numery katalogowe nie
składają się obecnie z nazw central, a tylko z cyfr dziesiętnych. Nazwy
pojawiają się jeszcze ciągle w książkach telefonicznych, ale zawsze podaje
się po nich pełny numer centrali. Numery takie są numerami katalogowymi
służącymi do wybierania abonentów w strefie określonej nazwą centrali. Aby
wybrać numer abonenta należącego do określonej strefy spoza obszaru danej
centrali, należy numer tego abonenta poprzedzić cyframi pobranymi z innej
książki telefonicznej, zawierającej nazwy stref i ich numerację."

'Centrale telefoniczne-wstęp do teorii systemów'
Re: SPQMCDU
#125800
Author: Telesfor Baudot
Date: Thu, 23 Jan 2003 08:31
34 lines
2447 bytes
Użytkownik "PiotRek" <bell1876@WYKASUJ.wp.pl.invalid> napisał w wiadomości
news:b0mces$8v6$1@news.onet.pl...
> Użytkownik "Telesfor Baudot" <Tele2001@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:b0kbv2$p01$1@news.tpi.pl...
> > Mniej więcej rok temu padło pytanie skąd się wzięło i co znaczą symbole
> > SPQMCDU oznaczające poszczególne cyfry numeru telefonicznego. Wówczas
ktoś
> > przedstawił interesująca teorie, że to od łacińskich/greckich nazw
pozycji
> > dziesiętnych (cos tam się jednak nie zgadzało).
> > Czy autor mógłby to przypomnieć?
> > Czy jest to tylko jego domysł czy też można znaleźć jakieś źródła
> > literaturowe na ten temat?
>
> Piotr C. już to znalazł :-)
> Otóż był to jedynie mój domysł, w literaturze niczego takiego
> nie spotkałem.
> Ty pisałeś wówczas, że SPQMCDU pochodzi od nazw stopni
> wybieraków grupowych (czy jakoś tak), więc pewnie
> z kolei nazwy tych stopni pochodzą właśnie z łaciny...
> Ale to tylko moja teoria, niczym nie podparta :-)
>


Drażę ten temat i na razie jedyny wniosek jest taki, że nawet Ci, którzy
pisali PNK (ten i kilka poprzednich) też nie wiedzą.


--
----------------------------------------------
Telesfor Baudot (Tele2001@poczta.onet.pl)
http://tele2001.republika.pl
----------------------------------------------
Re: SPQMCDU
#125795
Author: AK
Date: Fri, 24 Jan 2003 11:12
19 lines
1509 bytes
Użytkownik "Piotr C." <piotr2@mabanana.com> napisał w wiadomości
news:b0kd0d$7if$1@topaz.icpnet.pl...
> Użytkownik "Telesfor Baudot" <Tele2001@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości
> news:b0kbv2$p01$1@news.tpi.pl...
> > Czy jest to polski wymysł czy międzynarodowo stosowana zasada.
>
> google.com i altavista.com na hasło spqmcdu wywalają tylko polskie strony.
> Co jeszcze o niczym nie świadczy.
No jeszcze jest  PNK Madagaskaru :)))
tylko zamiast SP jest ZP
po hiszpańsku
http://www.itu.int/itudoc/itu-t/number/m/mdg/74983_ww9-es.doc
i po angielsku
http://www.itu.int/itudoc/itu-t/number/m/mdg/74983_ww9.doc

pzdr
AK
Re: SPQMCDU
#125796
Author: Telesfor Baudot
Date: Fri, 24 Jan 2003 14:55
37 lines
2306 bytes
Użytkownik "AK" <a.kowalski@xlan.pl> napisał w wiadomości
news:b0r8u9$22h$1@news.onet.pl...
>
> > > Czy jest to polski wymysł czy międzynarodowo stosowana zasada.
> >

> No jeszcze jest  PNK Madagaskaru :)))
> tylko zamiast SP jest ZP
> po hiszpańsku
> http://www.itu.int/itudoc/itu-t/number/m/mdg/74983_ww9-es.doc
> i po angielsku
> http://www.itu.int/itudoc/itu-t/number/m/mdg/74983_ww9.doc
>


Ciekawostka! Ciekawe jest też, że przy dzwonieniu z zagranicy należy
wybierać kod operatora (który podejrzewam jest tamże tylko jeden, ale może
się mylę).

Podeslano mi także zdanie zaczerpniete z dokumentu: "REGLE DE GESTION DU
PLAN NATIONAL DE
NUMEROTATION" z 1997 roku, w którym napisano:
"Les numeros geographiques- ces numeros sont ____par convention____ designes
par les letters ZABPQMCDU."

(wyróżnienie moje)

Wytrwałych i ciekawych rozwiązania zachęcam do drążenia tematu. Ze swej
strony będę informował moich rezultatach.


--
----------------------------------------------
Telesfor Baudot (Tele2001@poczta.onet.pl)
http://tele2001.republika.pl
----------------------------------------------
Re: SPQMCDU
#125797
Author: LMB
Date: Fri, 24 Jan 2003 18:26
19 lines
1465 bytes
Telesfor Baudot wrote:

> [..]
> Podeslano mi także zdanie zaczerpniete z dokumentu: "REGLE DE GESTION DU
> PLAN NATIONAL DE
> NUMEROTATION" z 1997 roku, w którym napisano:
> "Les numeros geographiques- ces numeros sont ____par convention____ designes
> par les letters ZABPQMCDU."

'Z' jak Zillion? :)))

> Telesfor Baudot (Tele2001@poczta.onet.pl)

LMB


--
==  Download SiteFinder and get Warez, MP3, Movies, etc. from IRC  ==
============== http://www.sitefinder.pl =====================
Re: SPQMCDU
#125802
Author: Telesfor Baudot
Date: Fri, 24 Jan 2003 18:36
22 lines
1893 bytes
Użytkownik "tor" <konstal@polbox.com> napisał w wiadomości
news:b0rrtk$8ib$1@news.tpi.pl...
>
> Może trochę inna, ale też ciekawa sprawa:
> "Po przejściu na ruch automatyczny, nazwy central były nadawane tarczą za
> pomocą liter alfabetu odpowiadających cyfrom dziesiętnym. Tarczę stosowaną
w
> Wielkiej Brytanii przedstawia rys. 3.2.
> (na rysunku tarcza z liczbami i literami: 2-ABC,
> 3-DEF,4-GHI,5-JKL,6-MN,7-PRS,8-TUV,9-WXY,0-OQ)


Tak właśnie było. To dobra informacja dla tych, którzy myślą, że literki na
klawiszach telefonów pojawiły się po to aby móc pisać SMS-y.


--
----------------------------------------------
Telesfor Baudot (Tele2001@poczta.onet.pl)
http://tele2001.republika.pl
----------------------------------------------
Re: SPQMCDU
#125798
Author: Telesfor Baudot
Date: Thu, 30 Jan 2003 11:53
50 lines
3033 bytes
Użytkownik "Telesfor Baudot" <Tele2001@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:b0ru57$rcg$1@news.tpi.pl...
>
>
> Podeslano mi także zdanie zaczerpniete z dokumentu: "REGLE DE GESTION DU
> PLAN NATIONAL DE
> NUMEROTATION" z 1997 roku, w którym napisano:
> "Les numeros geographiques- ces numeros sont ____par convention____
designes
> par les letters ZABPQMCDU."
>

Ciag dalszy tego samego tropu.....

 The numbering plan in metropolitan France is a closed plan with the
following format:
CC (+33) + N(S)N (nine digits) where: CC = country code  N(S)N = national
(significant) number, more specifically: +33 ZABPQMCDU.
 (It is customary practice in France for the sequence of digits of a
national significant number to be designated by the following letters: 1st
digit: Z, 2nd digit: A, 3rd digit: B, 4th digit: P, 5th digit: Q, 6th digit:
M, 7th digit: C, 8th digit: D, 9th digit: U.)

albo

 Le plan de numérotation en France métropolitaine est un plan fermé au
format suivant:
 CC (+33) + N(S)N (neuf chiffres) ou: CC = indicatif de pays N(S)N = numéro
national (significatif) et plus précisément: +33 ZABPQMCDU.
 (Il est d'usage traditionnel en France, que les chiffres successifs d'un
numéro national significatif soient repérés par les lettres suivantes: 1er
chiffre: Z, 2e chiffre: A, 3e chiffre: B, 4e chiffre: P, 5e chiffre: Q, 6e
chiffre: M, 7e chiffre: C, 8e chiffre: D, 9e chiffre: U.)



A więc oznaczeń używa się tradycyjnie, ale kto, kiedy i dlaczego ty
wymyślił?

Dalsze ślady wiodą do Rumunii, Mauretanii, Kamerunu, Algierii..... (wszystko
kraje frankofońskie lub co najmniej romańskie).



--
----------------------------------------------
Telesfor Baudot (Tele2001@poczta.onet.pl)
http://tele2001.republika.pl
----------------------------------------------
Re: SPQMCDU
#125803
Author: dankowski20
Date: Mon, 30 Nov 2015 14:48
27 lines
2754 bytes
W dniu wtorek, 21 stycznia 2003 21:10:36 UTC+1 użytkownik Telesfor Baudot napisał:
> Mniej więcej rok temu padło pytanie skąd się wzięło i co znaczą symbole
> SPQMCDU oznaczające poszczególne cyfry numeru telefonicznego. Wówczas ktoś
> przedstawił interesująca teorie, że to od łacińskich/greckich nazw pozycji
> dziesiętnych (cos tam się jednak nie zgadzało).
> 
> Czy autor mógłby to przypomnieć?
> Czy jest to tylko jego domysł czy też można znaleźć jakieś źródła
> literaturowe na ten temat?
> Czy jest to polski wymysł czy międzynarodowo stosowana zasada.
> 
> Proszę o burze mózgów na ten temat.
> 
> --
> ----------------------------------------------
> Telesfor Baudot (Tele2001@poczta.onet.pl)
> http://tele2001.republika.pl
> ----------------------------------------------

natomiast zastanwiam się jakie oznaczenie dostała by ósma cyfra numeru bo SPQMCDU to 7 cyfr. co do liter AB to u nas jest tak od zawsze i oznaczały kolejne cyfry numeru kierunkowego i w czasach gdy lokalne numery telefonów miały różną długość w ruchu krajowym trzeba było dopełniać dodatkowymi cyframi numeru kierunkowego (do 4 cyfr) do identycznej liczby cyfr.

A SPQMCDU dla 7 cyfrowego lokalnego
AB PQMCDU dla 6 cyfrowego lokalnego
ABC QMCDU dla 5 cyfrowego lokalnego
ABCD MCDU dla 4 cyfrowego lokalnego

co do litery Z to nieoficjalnie ma się ona u nas pojawić jako 10 cyfra numeru telefonu przed numerem kierunkowym. swoją drogą ciekawe jak wygląda schemat zapisu literowego numeru telefonu w Londynie gdzie są 2 cyfry kierunkowe + 8 cyfr numeru lokalnego.
Re: SPQMCDU
#125804
Author: ąćęłńóśźż
Date: Sun, 06 Dec 2015 16:47
9 lines
1346 bytes
A nie jest to jedynie kwestia zapisu (grupowania cyfr): 0(20) 7123-4567 lub 
0(207) 123-4567 lub lub 0-20-7123-4567 lub 0-207-123-4567 ?
Przykład:
www.london-luton.co.uk/en/content/8/224/contacts.html


-----
> ciekawe jak wygląda schemat zapisu literowego numeru telefonu w Londynie 
> gdzie są 2 cyfry kierunkowe + 8 cyfr numeru lokalnego. 
Re: SPQMCDU
#125805
Author: moje12a
Date: Sun, 19 Feb 2017 19:30
38 lines
2672 bytes
W dniu wtorek, 21 stycznia 2003 21:10:36 UTC+1 użytkownik Telesfor Baudot napisał:
> Mniej więcej rok temu padło pytanie skąd się wzięło i co znaczą symbole
> SPQMCDU oznaczające poszczególne cyfry numeru telefonicznego. Wówczas ktoś
> przedstawił interesująca teorie, że to od łacińskich/greckich nazw pozycji
> dziesiętnych (cos tam się jednak nie zgadzało).
> 
> Czy autor mógłby to przypomnieć?
> Czy jest to tylko jego domysł czy też można znaleźć jakieś źródła
> literaturowe na ten temat?
> Czy jest to polski wymysł czy międzynarodowo stosowana zasada.
> 
> Proszę o burze mózgów na ten temat.
> 
> --
> ----------------------------------------------
> Telesfor Baudot (Tele2001@poczta.onet.pl)
> http://tele2001.republika.pl
> ----------------------------------------------

jak wiadomo zapis kodowy nr telefonu jako SPQMCDU wiemy co oznacza tyle że nasuwa się zasadność litery S jako 7 cyfry numeru bo biorąc numerację łacińską kolejnych liczb powinno być H a nie S. a dokładniej:

U - 1
D - 10
C - 100
M - 1000

Q - 10^4 Quad (Q=4)
P - 10^5 Pent (P=5)
H - 10^6 Hexa (H=6)
S - 10^7 Sept (S=7)
O - 10^8 Oct (O=8)  
E - 10^9 enn (E=9)
N - 10^10 Nil (N=0)
U - 10^11 Un (U=1)
B - 10^12 Bi (B=2)
T - 10^13 Tri (T=3)

natomiast kolejne litery (gdyby to było konieczne) to było by po prostu powtarzane liter dla potęg od 4 do 13
Re: SPQMCDU
#125806
Author: HF5BS
Date: Sun, 19 Feb 2017 22:11
30 lines
2651 bytes
Użytkownik "moje12a" <dankowski20@gmail.com> napisał w wiadomości 
news:a50af7cb-c243-4193-878a-88828e0a1d53@googlegroups.com...
>W dniu wtorek, 21 stycznia 2003 21:10:36 UTC+1 użytkownik Telesfor Baudot 
>napisał:
...
> jak wiadomo zapis kodowy nr telefonu jako SPQMCDU wiemy
> co oznacza tyle że nasuwa się zasadność litery S jako 7 cyfry
> numeru bo biorąc numerację łacińską kolejnych liczb
> powinno być H a nie S. a dokładniej:
...

Aleś Waść wypalił... primo&tertio - zobacz sobie - zacytowałem - kiedy 
cytowany kolega to napisał, kto po 14 latach odpowiada? (sprawdzaj takie 
"parametry"!), sekundo - to my w większości od Telesfora moglibyśmy się tych 
rzeczy uczyć. Dlaczego? Po prawie 20 latach (pierwszy mój post 1997-12-12) 
bytności tutaj pozwolę sobie pominąć to milczeniem :) Posiedziałbyś na 
grupie, podyskutował, pokłócił się, kilka razy jechał przez pół kraju by się 
spotkać z resztą grupy - to czułbyś temat :)) Na razie, jak chcesz się 
udzielić, posiedź, poczytaj, zajarz temat, przejrzyj archiwum, na razie po 
prostu wyrwałeś się jak Filip z Konopii :)
Przecież to wszystko każdy może sobie dziś wyguglać :)
Nawet specyfikację kodu CCiTT nr 4, oraz specyfikację konwersji sygnalizacji 
z i na tegoż nr4 znajdziesz, w 3 językach, jak poszukasz :)

-- 
Wyobraź pan sobie taką sytuację, pracujesz pan do 67 roku życia,
co miesiąc wpłacasz 1000 złotych na ZUS, później dostajesz
700 złotych miesięcznie emerytury. I kto jest złodziejem?
(C) Kabaret Neo-Nówka.
Re: SPQMCDU
#125807
Author: Adam Wysocki
Date: Fri, 24 Feb 2017 15:09
10 lines
1681 bytes
HF5BS <hf5bs@t.pl> wrote:

> Aleś Waść wypalił... primo&tertio - zobacz sobie - zacytowałem - kiedy 
> cytowany kolega to napisał, kto po 14 latach odpowiada?

2003, to jeszcze nie tak źle. Ostatnio gdzieś widziałem wykopalisko z 
1998.

-- 
http://www.chmurka.net/
Re: SPQMCDU
#125808
Author: ąćęłńóśźż
Date: Fri, 24 Feb 2017 15:14
6 lines
1223 bytes
Jak były grupy na onecie (niusy.onet.pl ?), to dawało radę, ale jak teraz wyszukać i odpowiedzieć na takie dawne posty?
Tylko G?


-----
> Ostatnio gdzieś widziałem wykopalisko z 1998.
Re: SPQMCDU
#125809
Author: J.F.
Date: Fri, 24 Feb 2017 15:55
12 lines
1578 bytes
Użytkownik " ąćęłńóśźż"  napisał w wiadomości
>Jak były grupy na onecie (niusy.onet.pl ?), to dawało radę, ale jak 
>teraz wyszukać i odpowiedzieć na takie dawne posty?
>Tylko G?

Chyba tak, ale ... oni z koniecznosci mieli mniejszy zakres, pozniej 
zaczeli, wczesniej skonczyli.

Tzn zaczeli chyba wczesniej niz G, ale G zdaje sie przejmowal archiwa 
dejanews i altavisty.

J.
Re: SPQMCDU
#125810
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Fri, 24 Feb 2017 16:37
16 lines
1445 bytes
Pan J.F. napisał:

>> Jak były grupy na onecie (niusy.onet.pl ?), to dawało radę,
>> ale jak teraz wyszukać i odpowiedzieć na takie dawne posty?
>> Tylko G?
>
> Chyba tak, ale ...

E tam.

Jarek

-- 
Jeśli, uważacie, ani maszyna straszyna, ani maszyniszcze, ani
kolubrynka roślinka niedają rady, wskazane są metody zdalne,
archiwalne i przez to zupełnie fatalne.
Re: SPQMCDU
#125811
Author: J.F.
Date: Fri, 24 Feb 2017 17:09
13 lines
1709 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:slrnob0oa2.7dc.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
Pan J.F. napisał:
>>> Jak były grupy na onecie (niusy.onet.pl ?), to dawało radę,
>>> ale jak teraz wyszukać i odpowiedzieć na takie dawne posty?
>>> Tylko G?
>> Chyba tak, ale ...
>E tam.

Nie pamietam kiedy onet zaczal, nie pamietam kiedy dokladnie skonczyl 
(~2010 ?), ale to mu ogranicza zakres :-)

J.
Re: SPQMCDU
#125812
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Fri, 24 Feb 2017 18:29
20 lines
1878 bytes
Pan J.F. napisał:

>>>> Jak były grupy na onecie (niusy.onet.pl ?), to dawało radę,
>>>> ale jak teraz wyszukać i odpowiedzieć na takie dawne posty?
>>>> Tylko G?
>>> Chyba tak, ale ...
>> E tam.
>
> Nie pamietam kiedy onet zaczal, nie pamietam kiedy dokladnie
> skonczyl (~2010 ?), ale to mu ogranicza zakres :-)

Gdyby chciał, to by przecież zassał sobie wcześniejsze. Dzisiaj
nie ma żadnego problemu z dostępem do całej historii. Mając obecne
łącza, sprzęt i oprogramowanie, można to sobie obrabiać jak tylko
dusza zapragnie. To, że gugiel robi to tak kijowo, że gorzej trudno
mi sobie wyobrazić, nie znaczy, że samemu dla siebie nie można tego
zrobić dobrze. W jakis wolny weekend na przykład.

-- 
Jarek
Re: SPQMCDU
#125813
Author: J.F.
Date: Mon, 27 Feb 2017 17:18
27 lines
2397 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:slrnob0urg.a73.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
Pan J.F. napisał:
>>>>> Jak były grupy na onecie (niusy.onet.pl ?), to dawało radę,
>>>>> ale jak teraz wyszukać i odpowiedzieć na takie dawne posty?
>>>>> Tylko G?
>>>> Chyba tak, ale ...
>>> E tam.
>
>> Nie pamietam kiedy onet zaczal, nie pamietam kiedy dokladnie
>> skonczyl (~2010 ?), ale to mu ogranicza zakres :-)

>Gdyby chciał, to by przecież zassał sobie wcześniejsze. Dzisiaj
>nie ma żadnego problemu z dostępem do całej historii.

Wtedy jak zaczynal, to chyba jednak pewne byly.

> Mając obecne
>łącza, sprzęt i oprogramowanie, można to sobie obrabiać jak tylko
>dusza zapragnie. To, że gugiel robi to tak kijowo, że gorzej trudno
>mi sobie wyobrazić, nie znaczy, że samemu dla siebie nie można tego
>zrobić dobrze. W jakis wolny weekend na przykład.

Tylko ze grupy pl.* w zainteresowaniach googla znalazly sie pozniej, i 
poczatek mogl ulec bezpowrotnej utracie.

J.
Re: SPQMCDU
#125814
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Mon, 27 Feb 2017 18:27
30 lines
2514 bytes
Pan J.F. napisał:

>>> Nie pamietam kiedy onet zaczal, nie pamietam kiedy dokladnie
>>> skonczyl (~2010 ?), ale to mu ogranicza zakres :-)
>> Gdyby chciał, to by przecież zassał sobie wcześniejsze. Dzisiaj
>> nie ma żadnego problemu z dostępem do całej historii.
>
> Wtedy jak zaczynal, to chyba jednak pewne byly.

Serwer NNTP z całym archiwum był tak samo łatwo dostępny jak teraz.
Trudności mogły być e ściągnięciem tego do domu przez modem, ale to
nie dotyczy Onetu.

>> Mając obecne łącza, sprzęt i oprogramowanie, można to sobie
>> obrabiać jak tylko dusza zapragnie. To, że gugiel robi to tak
>> kijowo, że gorzej trudno mi sobie wyobrazić, nie znaczy, że
>> samemu dla siebie nie można tego zrobić dobrze. W jakis wolny
>> weekend na przykład.
>
> Tylko ze grupy pl.* w zainteresowaniach googla znalazly sie
> pozniej, i poczatek mogl ulec bezpowrotnej utracie.

Dejanews miał całość polskich archiwów. Dostęp do nich skończył
się w chwili przejęcia firmy przez Google. Wszyscy klęli na to,
niemal nie doszło do rewolucji, bo dejanews to była dobra i lubiana
machina. Potem długo nie było nic, następnie w Google zaczęli wymyślać
coś swojego. Ale nigdy nie dawało się tego używać.

-- 
Jarek
Re: SPQMCDU
#125815
Author: J.F.
Date: Mon, 27 Feb 2017 18:40
37 lines
2838 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:slrnob8rst.q1d.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
Pan J.F. napisał:
>>>> Nie pamietam kiedy onet zaczal, nie pamietam kiedy dokladnie
>>>> skonczyl (~2010 ?), ale to mu ogranicza zakres :-)
>>> Gdyby chciał, to by przecież zassał sobie wcześniejsze. Dzisiaj
>>> nie ma żadnego problemu z dostępem do całej historii.
>
>> Wtedy jak zaczynal, to chyba jednak pewne byly.

>Serwer NNTP z całym archiwum był tak samo łatwo dostępny jak teraz.

Ktory ?

>>> Mając obecne łącza, sprzęt i oprogramowanie, można to sobie
>>> obrabiać jak tylko dusza zapragnie. To, że gugiel robi to tak
>>> kijowo, że gorzej trudno mi sobie wyobrazić, nie znaczy, że
>>> samemu dla siebie nie można tego zrobić dobrze. W jakis wolny
>>> weekend na przykład.
>
>> Tylko ze grupy pl.* w zainteresowaniach googla znalazly sie
>> pozniej, i poczatek mogl ulec bezpowrotnej utracie.

>Dejanews miał całość polskich archiwów.

O ile pamietam, to jednak nie.

>Dostęp do nich skończył
>się w chwili przejęcia firmy przez Google. Wszyscy klęli na to,
>niemal nie doszło do rewolucji, bo dejanews to była dobra i lubiana
>machina. Potem długo nie było nic, następnie w Google zaczęli 
>wymyślać
>coś swojego. Ale nigdy nie dawało się tego używać.

Jak widac niektorzy uzywaja :-)

J.
Re: SPQMCDU
#125816
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Mon, 27 Feb 2017 18:54
36 lines
2808 bytes
Pan J.F. napisał:

>>>>> Nie pamietam kiedy onet zaczal, nie pamietam kiedy dokladnie
>>>>> skonczyl (~2010 ?), ale to mu ogranicza zakres :-)
>>>> Gdyby chciał, to by przecież zassał sobie wcześniejsze. Dzisiaj
>>>> nie ma żadnego problemu z dostępem do całej historii.
>>> Wtedy jak zaczynal, to chyba jednak pewne byly.
>> Serwer NNTP z całym archiwum był tak samo łatwo dostępny jak teraz.
> Ktory ?

news-archive.icm.edu.pl

>>>> Mając obecne łącza, sprzęt i oprogramowanie, można to sobie
>>>> obrabiać jak tylko dusza zapragnie. To, że gugiel robi to tak
>>>> kijowo, że gorzej trudno mi sobie wyobrazić, nie znaczy, że
>>>> samemu dla siebie nie można tego zrobić dobrze. W jakis wolny
>>>> weekend na przykład.
>>> Tylko ze grupy pl.* w zainteresowaniach googla znalazly sie
>>> pozniej, i poczatek mogl ulec bezpowrotnej utracie.
>> Dejanews miał całość polskich archiwów.
> O ile pamietam, to jednak nie.

Zatem co innego pamiętamy.

>> Dostęp do nich skończył się w chwili przejęcia firmy przez Google.
>> Wszyscy klęli na to, niemal nie doszło do rewolucji, bo dejanews
>> to była dobra i lubiana machina. Potem długo nie było nic, następnie
>> w Google zaczęli wymyślać coś swojego. Ale nigdy nie dawało się tego
>> używać.
> Jak widac niektorzy uzywaja :-)

Ale nie do tego, do czego deja.com. Podobno do tego też się jakoś da,
ale mało kto to robi, bo raczej dziła marnie.

-- 
Jarek
Re: SPQMCDU
#125817
Author: J.F.
Date: Mon, 27 Feb 2017 20:39
29 lines
2424 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski"  napisał w wiadomości
Pan J.F. napisał:
>>> Serwer NNTP z całym archiwum był tak samo łatwo dostępny jak 
>>> teraz.
>> Ktory ?
>news-archive.icm.edu.pl

archiwa pl.* od X 1996

>>>> Tylko ze grupy pl.* w zainteresowaniach googla znalazly sie
>>>> pozniej, i poczatek mogl ulec bezpowrotnej utracie.
>>> Dejanews miał całość polskich archiwów.
>> O ile pamietam, to jednak nie.
>Zatem co innego pamiętamy.

Kiedy te newsy wystartowaly ? Skleroza zawodzi ..
http://www.usenet.pl/doc/news-pl-faq.htpl
"Pierwsze grupy pl.* powstały w lipcu 1994, ...."


http://www.usenet.pl/opisy/
"Archiwum nie jest pełne i nie zawiera opisu wszystkich grup, ale 
będzie to sukcesywnie uzupełniane -- część opisów nigdy nie istniała 
lub zaginęła w pomroce dziejów."

I tu kilkanascie grup wymienionych - tylko kto tam byl pierwszy :-)


J.
Re: SPQMCDU
#125818
Author: Adam Wysocki
Date: Tue, 28 Feb 2017 10:14
10 lines
1950 bytes
J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:

> Tylko ze grupy pl.* w zainteresowaniach googla znalazly sie pozniej, i 
> poczatek mogl ulec bezpowrotnej utracie.

Cośtam na news-archive.icm.edu.pl jest (widzę teraz że od samego 
założenia): 03 Jun 1997 03:50:58 GMT

-- 
http://www.chmurka.net/
Re: SPQMCDU
#125819
Author: J.F.
Date: Tue, 28 Feb 2017 12:15
16 lines
2092 bytes
Użytkownik "Adam Wysocki"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:4Tda67csIlk6Nv8%gof@news.chmurka.net...
>J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>> Tylko ze grupy pl.* w zainteresowaniach googla znalazly sie 
>> pozniej, i
>> poczatek mogl ulec bezpowrotnej utracie.

>Cośtam na news-archive.icm.edu.pl jest (widzę teraz że od samego
>założenia): 03 Jun 1997 03:50:58 GMT

Jak sciagnac pierwsze posty z danej grupy ... bez sciagania ostatnich 
?

Programy raczej takiej opcji nie maja, telnetem ?

J.
Re: SPQMCDU
#125820
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 28 Feb 2017 12:52
16 lines
1718 bytes
Pan J.F. napisał:

>>> Tylko ze grupy pl.* w zainteresowaniach googla znalazly
>>> sie pozniej, i poczatek mogl ulec bezpowrotnej utracie.
>> Cośtam na news-archive.icm.edu.pl jest (widzę teraz że od
>> samego założenia): 03 Jun 1997 03:50:58 GMT
>
> Jak sciagnac pierwsze posty z danej grupy ... bez sciagania
> ostatnich ?
>
> Programy raczej takiej opcji nie maja, telnetem ?

Mój ma.

-- 
Jarek
Re: SPQMCDU
#125821
Author: J.F.
Date: Tue, 28 Feb 2017 14:07
16 lines
1922 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:slrnobasl2.4gr.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
Pan J.F. napisał:
>>> Cośtam na news-archive.icm.edu.pl jest (widzę teraz że od
>>> samego założenia): 03 Jun 1997 03:50:58 GMT
>
>> Jak sciagnac pierwsze posty z danej grupy ... bez sciagania
>> ostatnich ?
>
>> Programy raczej takiej opcji nie maja, telnetem ?

>Mój ma.

slrn ?

J.
Re: SPQMCDU
#125823
Author: HF5BS
Date: Tue, 28 Feb 2017 14:10
27 lines
2918 bytes
Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:58b569c8$0$5158$65785112@news.neostrada.pl...
>>Cośtam na news-archive.icm.edu.pl jest (widzę teraz że od samego
>>założenia): 03 Jun 1997 03:50:58 GMT
>
> Jak sciagnac pierwsze posty z danej grupy ... bez sciagania ostatnich ?
>
> Programy raczej takiej opcji nie maja, telnetem ?

Skorzystać z programu, który nie ma durnie wymuszonego i niewyłączalnego (z 
tego powodu właśnie wywaliłem claws mail) limitu ilości wiadomości, Outlook 
Expres chociażby, można z limitem, można i bez niego. Oczywiście, można 
telnetem, ale raczej wygodne to nie będzie. TB nie sprawdzałem, 
mailer/czytnik newsów w Operze też umie od początku. PAN chyba też, ale nie 
pamiętam, krótko moje próby trwały. Naturalną kolejnością jest od 
najstarszych, to my wymuszamy nienaturalną kolejność odwrotną. W OE trzeba 
tylko pilnować, aby plik konkretnej grupy, czy plik folderów, nie 
przekroczyły połowy objętości, nie jest to trudne, acz wymaga nieco 
zręczności. Odpowiednio manewrując, robiłem w OE grupy przekraczajace 8GB.
Mój pierwszy post na tej grupie napisałem 12 grudnia '97.

-- 
Wyobraź pan sobie taką sytuację, pracujesz pan do 67 roku życia,
co miesiąc wpłacasz 1000 złotych na ZUS, później dostajesz
700 złotych miesięcznie emerytury. I kto jest złodziejem?
(C) Kabaret Neo-Nówka.
Re: SPQMCDU
#125822
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 28 Feb 2017 14:11
15 lines
1598 bytes
Pan J.F. napisał:

>>> Jak sciagnac pierwsze posty z danej grupy ... bez sciagania
>>> ostatnich ?
>>>
>>> Programy raczej takiej opcji nie maja, telnetem ?
>>
>> Mój ma.
>
> slrn ?

Aha.

-- 
Jarek
Re: SPQMCDU
#125824
Author: J.F.
Date: Tue, 28 Feb 2017 14:22
24 lines
2408 bytes
Użytkownik "HF5BS"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:o940d6$r15$1@node2.news.atman.pl...
Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>>>Cośtam na news-archive.icm.edu.pl jest (widzę teraz że od samego
>>>założenia): 03 Jun 1997 03:50:58 GMT
>> Jak sciagnac pierwsze posty z danej grupy ... bez sciagania 
>> ostatnich ?
>> Programy raczej takiej opcji nie maja, telnetem ?

>Skorzystać z programu, który nie ma durnie wymuszonego i 
>niewyłączalnego (z tego powodu właśnie wywaliłem claws mail) limitu 
>ilości wiadomości,

Mozna, ale ja nie chce sciagac 12 mln naglowkow, zeby sie dostac do 
tysiaca :-)

>Naturalną kolejnością jest od najstarszych, to my wymuszamy 
>nienaturalną kolejność odwrotną.

A potem narzekasz, ze ktos odpowiedzial na watek sprzed 20 lat :-)

To sa newsy, tu naturalne jest od najmlodszych :-)

J.
Re: SPQMCDU
#125825
Author: HF5BS
Date: Tue, 28 Feb 2017 14:39
43 lines
3687 bytes
Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:58b587a6$0$640$65785112@news.neostrada.pl...
> Mozna, ale ja nie chce sciagac 12 mln naglowkow, zeby sie dostac do 
> tysiaca :-)

To przerywasz proces ich ściągania po kilku sekundach.
Pisałem, że OE tak manewrowałem, ze robiłem nim grupy ponad 8GB?
M.in. przerywanie ciagnięcia nagłówków, a potem zadanie pobrania treści. 
Prawda, wymaga to pewnej ekwilibrystyki, ale da się zrobić.
Były grupy, które samych nagłówków tyle miały, że przekraczało to graniczne 
2GB. I tym dawałem radę, choć tu już trzeba było naprawdę robic czary-mary.

>
>>Naturalną kolejnością jest od najstarszych, to my wymuszamy nienaturalną 
>>kolejność odwrotną.
>
> A potem narzekasz, ze ktos odpowiedzial na watek sprzed 20 lat :-)

Jak ktoś się zagapił i na datę nie spojrzał...?
(spoko, mnie się też zdarzyło) :))

>
> To sa newsy, tu naturalne jest od najmlodszych :-)

No, IMHO nie bardzo, ale DGCC. Może to wygodne, ale wolę uniknąć sytuacji, 
jak jakiś ciagniety wątek przypadnie komuś do gustu tak, ze najpierw odpowie 
na młodszą wiadomość, a dopisze się w starszej. Bo się wtedy kaszanka 
(z)robi. Ja tam jednym-dwoma klikami załatwiam sortowanie, klikając w 
znacznik odpowiedniej kolumny, sortowanie wprzód, wstecz, po temacie, 
nadawcy, czasie otrzymania, czasie wysłania, nawet po wielkości i innych 
oznaczeniach. Także włączanie/wyłączanie wątkowania, mozliwości są niezłe - 
pomocne, gdy np. wciągam grupę na nowo (po reinstalacji, lub jak się indeksy 
posypią, itd) i chcę odciąć z pobrania pełnych treści nagłówki 
wcześniejszych wiadomości. Wyłączam wątkowanie, ustawiam się na ostatni swój 
post i wszystkie wcześniejsze lecą w niwecz, włączam wątkowanie i wracam do 
gry, pobierając treści tylko nowych.

-- 
Wyobraź pan sobie taką sytuację, pracujesz pan do 67 roku życia,
co miesiąc wpłacasz 1000 złotych na ZUS, później dostajesz
700 złotych miesięcznie emerytury. I kto jest złodziejem?
(C) Kabaret Neo-Nówka.
Re: SPQMCDU
#125826
Author: Adam Wysocki
Date: Tue, 28 Feb 2017 14:55
19 lines
2464 bytes
HF5BS <hf5bs@t.pl> wrote:

> Naturalną kolejnością jest od najstarszych, to my wymuszamy nienaturalną 
> kolejność odwrotną.

Czy ja wiem? Jak wchodzisz na nową grupę, to zwykle nie interesują Cię 
pierwsze posty, tylko ostatnie dyskusje.

> W OE trzeba tylko pilnować, aby plik konkretnej grupy, czy plik 
> folderów, nie przekroczyły połowy objętości, nie jest to trudne, acz 
> wymaga nieco zręczności. Odpowiednio manewrując, robiłem w OE grupy 
> przekraczajace 8GB. Mój pierwszy post na tej grupie napisałem 12 grudnia 
> '97.

W sumie kto by pomyślał, że tyle to będzie żyło... ja pierwsze posty 
tutaj pisałem w 2000.

-- 
http://www.chmurka.net/
Re: SPQMCDU
#125827
Author: HF5BS
Date: Tue, 28 Feb 2017 19:30
40 lines
3376 bytes
Użytkownik "Adam Wysocki" <gof@somewhere.invalid> napisał w wiadomości 
news:bTda6nskIlk6Nv8%gof@news.chmurka.net...
> HF5BS <hf5bs@t.pl> wrote:
>
>> Naturalną kolejnością jest od najstarszych, to my wymuszamy nienaturalną
>> kolejność odwrotną.
>
> Czy ja wiem? Jak wchodzisz na nową grupę, to zwykle nie interesują Cię
> pierwsze posty, tylko ostatnie dyskusje.

A... nie to miałem na myśli.
Chodziło mi o to, by na liście pobranych, były w kolejności powstawania, 
i/lub powątkowane (niekoniecznie).
A najstarsze/najnowsze, to oczywiście, że zwykle nie od zarania grupy. Nawt 
jak wchodzę w coś nowego, to celuję mniej-więcej kwartał wstecz i tyle 
przeglądam, choć jak mam czas, granicę przesuwam - w tym sensie tak, 
najnowsze, ale ułożone wprost chronologicznie(&wątkami).

>
>> W OE trzeba tylko pilnować, aby plik konkretnej grupy, czy plik
>> folderów, nie przekroczyły połowy objętości, nie jest to trudne, acz
>> wymaga nieco zręczności. Odpowiednio manewrując, robiłem w OE grupy
>> przekraczajace 8GB. Mój pierwszy post na tej grupie napisałem 12 grudnia
>> '97.
>
> W sumie kto by pomyślał, że tyle to będzie żyło... ja pierwsze posty
> tutaj pisałem w 2000.

Ano, ja nie sądziłem, że na grupie wyciągnę "pełnoletniość", a jednak... 
niedługo, to dwie dychy mi stukną. I wszystko pięknie było... aż nadszedł 
rok 2004 i pojawiło się zgniłe jajo, FB znaczy się. I się rypło.
Piszmy nadal... a grupa nie zemrze. Troli ganiać, gdyby ode mnie zależało, 
netykieta była by obowiązkowa.

-- 
Wyobraź pan sobie taką sytuację, pracujesz pan do 67 roku życia,
co miesiąc wpłacasz 1000 złotych na ZUS, później dostajesz
700 złotych miesięcznie emerytury. I kto jest złodziejem?
(C) Kabaret Neo-Nówka.
Re: SPQMCDU
#125828
Author: Adam Wysocki
Date: Wed, 01 Mar 2017 11:47
22 lines
2723 bytes
HF5BS <hf5bs@t.pl> wrote:

> A... nie to miałem na myśli.
> Chodziło mi o to, by na liście pobranych, były w kolejności powstawania, 
> i/lub powątkowane (niekoniecznie).

No tak, kolejność sortowania to osobny problem.

> Ano, ja nie sądziłem, że na grupie wyciągnę "pełnoletniość", a jednak... 
> niedługo, to dwie dychy mi stukną. I wszystko pięknie było... aż nadszedł 
> rok 2004 i pojawiło się zgniłe jajo, FB znaczy się. I się rypło.
> Piszmy nadal... a grupa nie zemrze. Troli ganiać, gdyby ode mnie zależało, 
> netykieta była by obowiązkowa.

Ja założyłem konto na FB dłuuugo po 2004 roku. Chyba jakoś w 2011.

Swoją drogą, jak już przy dawnych czasach jesteśmy - pamiętasz ten mój 
uszkodzony dysk 4 GB? Masz go jeszcze? :) Ciekawe czy dałoby się coś 
jeszcze z niego odzyskać...

-- 
http://www.chmurka.net/
Re: SPQMCDU
#125829
Author: HF5BS
Date: Thu, 02 Mar 2017 04:32
44 lines
3396 bytes
Użytkownik "Adam Wysocki" <gof@somewhere.invalid> napisał w wiadomości 
news:eTda917aIlk6Nv8%gof@news.chmurka.net...
> HF5BS <hf5bs@t.pl> wrote:
>
>> A... nie to miałem na myśli.
>> Chodziło mi o to, by na liście pobranych, były w kolejności powstawania,
>> i/lub powątkowane (niekoniecznie).
>
> No tak, kolejność sortowania to osobny problem.

Stąd też dobrze mieć to jako opcję, do przełaczenia sobie zależnie od 
potrzeb - sam mam różnie, że raz pojechać po kolei jak nadeszło, a innym 
razem "ciocia przysłała pozdrowienia właśnie" i wtedy przegrzebywać się 
przez ostatnie ileś-tam było by mało rozrywkowe.

>> Piszmy nadal... a grupa nie zemrze. Troli ganiać, gdyby ode mnie 
>> zależało,
>> netykieta była by obowiązkowa.
>
> Ja założyłem konto na FB dłuuugo po 2004 roku. Chyba jakoś w 2011.

Myślałem nad tym kiedyś, ale jak zobaczyłem, w którym kierunku to podąża, to 
powiedziałem sobie "nigdy w życiu", chyba, że więcej będzie ZA niż (nadal 
wiele) PRZECIW.

>
> Swoją drogą, jak już przy dawnych czasach jesteśmy - pamiętasz ten mój
> uszkodzony dysk 4 GB? Masz go jeszcze? :) Ciekawe czy dałoby się coś

Musiałbym przegrzebać szafę...

> jeszcze z niego odzyskać...

Nie przypuszczam... ZTCP, zaliczył "uziemienie" i "trochę" mu tam 
po-się-kićkało. Coś b.mętnie mi majaczy, że jakiś odzysk się zrobił i chyba 
go "wypłytkowałem", ale co się z nim stało... czas zatarł wspomnienia. Nic 
ponadto nie doszło.

-- 
Wyobraź pan sobie taką sytuację, pracujesz pan do 67 roku życia,
co miesiąc wpłacasz 1000 złotych na ZUS, później dostajesz
700 złotych miesięcznie emerytury. I kto jest złodziejem?
(C) Kabaret Neo-Nówka.
Re: SPQMCDU
#125830
Author: Adam Wysocki
Date: Thu, 02 Mar 2017 12:07
31 lines
3105 bytes
HF5BS <hf5bs@t.pl> wrote:

>> Ja założyłem konto na FB dłuuugo po 2004 roku. Chyba jakoś w 2011.
> 
> Myślałem nad tym kiedyś, ale jak zobaczyłem, w którym kierunku to podąża, to 
> powiedziałem sobie "nigdy w życiu", chyba, że więcej będzie ZA niż (nadal 
> wiele) PRZECIW.

Podąża w złym, ale ciężko jest być samotną wyspą. Większość ludzi jednak 
jest na fb.

>> Swoją drogą, jak już przy dawnych czasach jesteśmy - pamiętasz ten mój
>> uszkodzony dysk 4 GB? Masz go jeszcze? :) Ciekawe czy dałoby się coś
> 
> Musiałbym przegrzebać szafę...

Przegrzeb, jak możesz, chętnie bym go odzyskał i spróbował coś z nim 
podziałać :)

>> jeszcze z niego odzyskać...
> 
> Nie przypuszczam... ZTCP, zaliczył "uziemienie" i "trochę" mu tam 
> po-się-kićkało. Coś b.mętnie mi majaczy, że jakiś odzysk się zrobił i chyba 
> go "wypłytkowałem", ale co się z nim stało... czas zatarł wspomnienia. Nic 
> ponadto nie doszło.

Tak, były płytki, futszaK wrzucił mi je na jakiegoś FTP-a, ale zanim 
zdążyłem ściągnąć, właściciele wyłączyli tego FTP-a i chyba przepadło...

-- 
http://www.chmurka.net/
Re: SPQMCDU
#125831
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 02 Mar 2017 12:16
16 lines
2129 bytes
Pan Adam Wysocki napisał:

>>> Ja założyłem konto na FB dłuuugo po 2004 roku. Chyba jakoś w 2011.
>> Myślałem nad tym kiedyś, ale jak zobaczyłem, w którym kierunku to
>> podąża, to powiedziałem sobie "nigdy w życiu", chyba, że więcej
>> będzie ZA niż (nadal wiele) PRZECIW.
>
> Podąża w złym, ale ciężko jest być samotną wyspą. Większość ludzi
> jednak jest na fb.

Ludzi jest ponad siedem miliardów, a kont na fejsbuku trochę więcej
niż półtora miliarda. Więc zaledwie co czwarty może być na. To jednak
nie jest większość.

-- 
Jarek
Re: SPQMCDU
#125832
Author: J.F.
Date: Thu, 02 Mar 2017 13:42
16 lines
2369 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:slrnobg39a.svs.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
Pan Adam Wysocki napisał:
>> Podąża w złym, ale ciężko jest być samotną wyspą. Większość ludzi
>> jednak jest na fb.

>Ludzi jest ponad siedem miliardów, a kont na fejsbuku trochę więcej
>niż półtora miliarda. Więc zaledwie co czwarty może być na. To jednak
>nie jest większość.

Odliczajac grupy wiekowe, Murzynow w Afryce, co to maja internet tylko 
przez autobus, to penetracja jest znakomita.

O ile prawdziwa - sam mam 3 konta na FB, z ktorych uzywam zero :-)

J.
Re: SPQMCDU
#125833
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 02 Mar 2017 14:16
19 lines
2371 bytes
Pan J.F. napisał:

>>> Podąża w złym, ale ciężko jest być samotną wyspą. Większość ludzi
>>> jednak jest na fb.
>> Ludzi jest ponad siedem miliardów, a kont na fejsbuku trochę więcej
>> niż półtora miliarda. Więc zaledwie co czwarty może być na. To jednak
>> nie jest większość.
>
> Odliczajac grupy wiekowe, Murzynow w Afryce, co to maja internet
> tylko przez autobus, to penetracja jest znakomita.
>
> O ile prawdziwa - sam mam 3 konta na FB, z ktorych uzywam zero :-)

No, dużo tych kont jest. I (w pewnych grupach, nie tylko wiekowych)
użytkowników też jest dużo. Nikt mi jednak do tej pory nie był w stanie
wytłumaczyć do czego *mnie* to by mogło się przydać. Więc nie mam.

-- 
Jarek
Re: SPQMCDU
#125834
Author: J.F.
Date: Thu, 02 Mar 2017 14:34
30 lines
2927 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:slrnobgaa6.umn.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
Pan J.F. napisał:
>>> Ludzi jest ponad siedem miliardów, a kont na fejsbuku trochę 
>>> więcej
>>> niż półtora miliarda. Więc zaledwie co czwarty może być na. To 
>>> jednak
>>> nie jest większość.
>
>> Odliczajac grupy wiekowe, Murzynow w Afryce, co to maja internet
>> tylko przez autobus, to penetracja jest znakomita.
>
>> O ile prawdziwa - sam mam 3 konta na FB, z ktorych uzywam zero :-)

>No, dużo tych kont jest. I (w pewnych grupach, nie tylko wiekowych)
>użytkowników też jest dużo. Nikt mi jednak do tej pory nie był w 
>stanie
>wytłumaczyć do czego *mnie* to by mogło się przydać. Więc nie mam.

troche widac przechodzenie na FB osob prywatnych/malych organizacji.
Jakies wydarzenie - zobacz sobie na FB. Zdjecia z imprezy - sa na FB 
itd.

Nie masz konta, to nie obejjrzysz, albo pol strony zaslania Ci 
"zaloguj lub zarejestruj sie" :-)

Za to odrzuca mnie np "zaloguj sie przez FB" na stronie banku.


J.
Re: SPQMCDU
#125835
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 02 Mar 2017 14:52
20 lines
2482 bytes
Pan J.F. napisał:

>>> O ile prawdziwa - sam mam 3 konta na FB, z ktorych uzywam zero :-)
>> No, dużo tych kont jest. I (w pewnych grupach, nie tylko wiekowych)
>> użytkowników też jest dużo. Nikt mi jednak do tej pory nie był w 
>> stanie wytłumaczyć do czego *mnie* to by mogło się przydać. Więc
>> nie mam.
>
> troche widac przechodzenie na FB osob prywatnych/malych organizacji.
> Jakies wydarzenie - zobacz sobie na FB. Zdjecia z imprezy - sa na FB 
> itd.
>
> Nie masz konta, to nie obejjrzysz, albo pol strony zaslania Ci 
> "zaloguj lub zarejestruj sie" :-)

No więc właśnie tak jakoś to mi próbowali wykładać jacyś. Ale wciąż nie
widzę zastosowania *dla mnie*. Nie jestem przecież "małą organizacją".

-- 
Jarek
Re: SPQMCDU
#125836
Author: J.F.
Date: Thu, 02 Mar 2017 16:22
30 lines
2831 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:slrnobgcdq.c5.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
Pan J.F. napisał:
>> troche widac przechodzenie na FB osob prywatnych/malych 
>> organizacji.
>> Jakies wydarzenie - zobacz sobie na FB. Zdjecia z imprezy - sa na 
>> FB
>> itd.
>> Nie masz konta, to nie obejjrzysz, albo pol strony zaslania Ci
>> "zaloguj lub zarejestruj sie" :-)

>No więc właśnie tak jakoś to mi próbowali wykładać jacyś. Ale wciąż 
>nie
>widzę zastosowania *dla mnie*. Nie jestem przecież "małą 
>organizacją".

Ale mozesz z takich korzystac.

Taki np zespol muzyczny
http://rhiannon.pl/
https://www.facebook.com/Rhiannoncelticband

No i gdzie beda najblisze koncerty ?

Albo poszedlbym na najblizsza demonstracje KOD ... kiedy to bedzie ?

https://www.ruchkod.pl/
https://www.facebook.com/KomitetObronyDemokracji/

J.
Re: SPQMCDU
#125837
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 02 Mar 2017 16:37
27 lines
2595 bytes
Pan J.F. napisał:

>> No więc właśnie tak jakoś to mi próbowali wykładać jacyś. Ale
>> wciąż nie >widzę zastosowania *dla mnie*. Nie jestem przecież
>> "małą organizacją".
>
> Ale mozesz z takich korzystac.
>
> Taki np zespol muzyczny
> http://rhiannon.pl/
> https://www.facebook.com/Rhiannoncelticband
>
> No i gdzie beda najblisze koncerty ?

To drugie w czymś lepsze od pierwszego? Na tym pierwszym od razu
zobaczyłem, drugie jakieś takie zabałaganione.

> Albo poszedlbym na najblizsza demonstracje KOD ... kiedy to bedzie ?
>
> https://www.ruchkod.pl/
> https://www.facebook.com/KomitetObronyDemokracji/

Tu jest podobnie. A zresztą, skoro nie mam konta, to jedno i drugie
jest dla mnie tylko stroną WWW. Lepszą albo gorszą. Wolę lepsze.

-- 
Jarek
Re: SPQMCDU
#125838
Author: J.F.
Date: Fri, 03 Mar 2017 09:08
41 lines
3231 bytes
Dnia Thu, 2 Mar 2017 17:37:48 +0100, Jarosław Sokołowski napisał(a):
> Pan J.F. napisał:
>>> No więc właśnie tak jakoś to mi próbowali wykładać jacyś. Ale
>>> wciąż nie >widzę zastosowania *dla mnie*. Nie jestem przecież
>>> "małą organizacją".
>>
>> Ale mozesz z takich korzystac.
>> Taki np zespol muzyczny
>> http://rhiannon.pl/
>> https://www.facebook.com/Rhiannoncelticband
>> No i gdzie beda najblisze koncerty ?
> 
> To drugie w czymś lepsze od pierwszego? Na tym pierwszym od razu
> zobaczyłem, drugie jakieś takie zabałaganione.

Prawde mowiac ... nie zobaczylem tych koncertow na pierwszym. 
I nie wiem - cos nie zadzialalo i ramka sie nie wyswietlila, czy oko
starannym ruchem ominelo pole reklam.
W menu nie ma, Aktualnosci puste ...

Tym niemniej strony sa dwie, a nawet trzy, bo jeszcze jakas chmura.
I ktora bedzie pierwsza aktualizowana ? 
Szczegolnie jak jestes gdzies w trasie, a wpis na FB zaraz dotrze do
fanow, oni zalajkuja, dotrze do ich znajomych, reklama sie zrobi ...

Ale na tej FB faktycznie jakas mizeria, czyzby nastapil odwrot ?

>> Albo poszedlbym na najblizsza demonstracje KOD ... kiedy to bedzie ?
>>
>> https://www.ruchkod.pl/
>> https://www.facebook.com/KomitetObronyDemokracji/
> 
> Tu jest podobnie. A zresztą, skoro nie mam konta, to jedno i drugie
> jest dla mnie tylko stroną WWW. Lepszą albo gorszą. Wolę lepsze.

Tylko wiesz - strona wymaga serwera, dns, fachowca, innymi slowy -
9000zl miesiecznie :-)

A na fejsie masz wszytko za darmo :-)

J.
Re: SPQMCDU
#125839
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Fri, 03 Mar 2017 09:28
37 lines
3251 bytes
Pan J.F. napisał:

>>>> No więc właśnie tak jakoś to mi próbowali wykładać jacyś. Ale
>>>> wciąż nie widzę zastosowania *dla mnie*. Nie jestem przecież
>>>> "małą organizacją".
>>>
>>> Ale mozesz z takich korzystac.
>>> Taki np zespol muzyczny
>>> http://rhiannon.pl/
>>> https://www.facebook.com/Rhiannoncelticband
>>> No i gdzie beda najblisze koncerty ?
>> 
>> To drugie w czymś lepsze od pierwszego? Na tym pierwszym od razu
>> zobaczyłem, drugie jakieś takie zabałaganione.
[...]
>> Tu jest podobnie. A zresztą, skoro nie mam konta, to jedno i drugie
>> jest dla mnie tylko stroną WWW. Lepszą albo gorszą. Wolę lepsze.
>
> Tylko wiesz - strona wymaga serwera, dns, fachowca, innymi slowy -
> 9000zl miesiecznie :-)
>
> A na fejsie masz wszytko za darmo :-)

Tak to też postrzegam -- kolejna darmodajnia. Bałagan, tandeta, wszystko
na sznurki powiązane, ale płacić nie trzeba. A jak coś źle pójdzie, to
nie my winni, tylko Cukieras. Logowanie do banku przez FB mnie nie grzeje
ni ziębi -- to tylko sygnał, by taki bank omijać. Ale informacja, że "ze
szczegółami można się zapoznać na stronie ministerstwa na FB", to już co
innego. Do jasnej cholery, ministerstwo to też nie jest "mała organizacja",
nie powinno się szmacić aż do tego stopnia. Stać ich na *własną* stronę
i jej utrzymanie.

Tyle że to znowu jest o powodach zastosowania dla ministrów. Ale *dla mnie*
wciąż nie pojawił się żaden powód do założenia sobie konta.

-- 
Jarek
Re: SPQMCDU
#125840
Author: J.F.
Date: Fri, 03 Mar 2017 11:47
40 lines
3087 bytes
Dnia Fri, 3 Mar 2017 10:28:49 +0100, Jarosław Sokołowski napisał(a):
> Pan J.F. napisał:
> [...]
>>> Tu jest podobnie. A zresztą, skoro nie mam konta, to jedno i drugie
>>> jest dla mnie tylko stroną WWW. Lepszą albo gorszą. Wolę lepsze.
>>
>> Tylko wiesz - strona wymaga serwera, dns, fachowca, innymi slowy -
>> 9000zl miesiecznie :-)
>>
>> A na fejsie masz wszytko za darmo :-)
> 
> Tak to też postrzegam -- kolejna darmodajnia. Bałagan, tandeta, wszystko
> na sznurki powiązane, ale płacić nie trzeba. 

Coz chcesz, jakas tam grupka znajomych a ograniczone srodki.

> A jak coś źle pójdzie, to nie my winni, tylko Cukieras.

U innych placisz, placisz, a jak cos pojdzie zle, to i tak uslyszysz
"i co pan nam zrobi".

> Logowanie do banku przez FB mnie nie grzeje
> ni ziębi -- to tylko sygnał, by taki bank omijać. 

Dopoki jest wybor :-)

> Ale informacja, że "ze
> szczegółami można się zapoznać na stronie ministerstwa na FB", to już co
> innego. Do jasnej cholery, ministerstwo to też nie jest "mała organizacja",
> nie powinno się szmacić aż do tego stopnia. Stać ich na *własną* stronę
> i jej utrzymanie.

Otoz to. Szczegolnie ze strone wlasna ma.

> Tyle że to znowu jest o powodach zastosowania dla ministrów. Ale *dla mnie*
> wciąż nie pojawił się żaden powód do założenia sobie konta.

ministrzy to twituja na twitterze.

J.
Page 1 of 2 • 97 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads