🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.telefonia.gsm
75 messages
75 total messages Page 1 of 2 Started by Trybun Thu, 11 Sep 2025 07:16
Page 1 of 2 • 75 total messages
Własny dzwonek
#1101137
Author: Trybun
Date: Thu, 11 Sep 2025 07:16
4 lines
1271 bytes
Jak w Androidzie 14 zmienić dźwięk dzwonka na własny? Nie jest to 
niestety tak łatwe jak we wcześniejszych wersjach A., gdzie wystarczyło 
umieścić plik audio w folderze "ringtones".  I może jeszcze wie ktoś jak 
zmienić domyślność menadżera plików na innego niż fabrycznie zainstalowany?
Re: Własny dzwonek
#1101138
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Thu, 11 Sep 2025 11:46
16 lines
1925 bytes
W dniu 11 wrz 2025 o 09:16, Trybun pisze:

> Jak w Androidzie 14 zmienić dźwięk dzwonka na własny? Nie jest to 
> niestety tak łatwe jak we wcześniejszych wersjach A., gdzie wystarczyło 
> umieścić plik audio w folderze "ringtones".  I może jeszcze wie ktoś jak 
> zmienić domyślność menadżera plików na innego niż fabrycznie zainstalowany?

U mnie jest to we właściwościach kontaktu po kliknięciu na
ikonę po lewej stronie (nie na słuchawkę po prawej stronie)
danego kontaktu -- 'Dzwonek kontaktu.

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Własny dzwonek
#1101139
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Fri, 12 Sep 2025 08:16
18 lines
1868 bytes
W dniu 11.09.2025 o 13:46, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

>> Jak w Androidzie 14 zmienić dźwięk dzwonka na własny? Nie jest to 
>> niestety tak łatwe jak we wcześniejszych wersjach A., gdzie 
>> wystarczyło umieścić plik audio w folderze "ringtones".  I może 
>> jeszcze wie ktoś jak zmienić domyślność menadżera plików na innego niż 
>> fabrycznie zainstalowany?
> 
> U mnie jest to we właściwościach kontaktu po kliknięciu na
> ikonę po lewej stronie (nie na słuchawkę po prawej stronie)
> danego kontaktu -- 'Dzwonek kontaktu.
> 
On pyta o domyślny, czyli Ustawienia>Dźwięki i wibracje>Ton dzwonka.
A w sumie to tak proste, że idiota na to nie wpadnie :)

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Własny dzwonek
#1101140
Author: Trybun
Date: Fri, 12 Sep 2025 11:33
20 lines
1993 bytes
W dniu 11.09.2025 o 13:46, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
> W dniu 11 wrz 2025 o 09:16, Trybun pisze:
>
>> Jak w Androidzie 14 zmienić dźwięk dzwonka na własny? Nie jest to 
>> niestety tak łatwe jak we wcześniejszych wersjach A., gdzie 
>> wystarczyło umieścić plik audio w folderze "ringtones".  I może 
>> jeszcze wie ktoś jak zmienić domyślność menadżera plików na innego 
>> niż fabrycznie zainstalowany?
>
> U mnie jest to we właściwościach kontaktu po kliknięciu na
> ikonę po lewej stronie (nie na słuchawkę po prawej stronie)
> danego kontaktu -- 'Dzwonek kontaktu.
>

No fakt, można tak, tylko że to taka trochę chałupnicza metoda. A masz 
może jeszcze metodę do zmiany dźwięku powiadomienia dla Wiadomości? I 
może wiesz dlaczego  firmowy menadżer plików nie widzi systemowego 
folderu "Dźwięki" i jak temu zaradzić choćby robiąc domyślny z innego 
menadżera?
I oczywiście dzięki za wcześniejszą pomoc.
Re: Własny dzwonek
#1101141
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Sat, 13 Sep 2025 13:56
28 lines
2214 bytes
W dniu 12 wrz 2025 o 13:33, Trybun pisze:

> No fakt, można tak, tylko że to taka trochę chałupnicza 

Ty zaś potrzebujesz rzemieślniczej czy przemysłowej?...

> metoda. A masz 
> może jeszcze metodę do zmiany dźwięku powiadomienia dla Wiadomości? 

I do rozmowy, i do wiadomości -- chcesz zmienić domyślne
dźwięki czy konkretnym numerom?... Domyślne u mnie chyba
zmienię w 'Dźwięk i wibracje'... Konkretne? -- nie wiem,
ale nie potrzebuję tego...
> I może wiesz dlaczego  firmowy menadżer plików nie widzi systemowego 

Nie wiem. Ogólnie używam Totalnego.

> folderu "Dźwięki" i jak temu zaradzić choćby robiąc domyślny z innego 
> menadżera?
> I oczywiście dzięki za wcześniejszą pomoc.

Proszę...

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Własny dzwonek
#1101142
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Sat, 13 Sep 2025 14:02
17 lines
1655 bytes
W dniu 13.09.2025 o 15:56, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

>> folderu "Dźwięki" i jak temu zaradzić choćby robiąc domyślny z innego 
>> menadżera?
>> I oczywiście dzięki za wcześniejszą pomoc.
> 
> Proszę...
> 
Weź mu mnie zacytuj, bo będzie szukał jeszcze w piwnicy :)

Wtedy podziękuje Ci jeszcze raz.
On ma mnie w pląku ale takim mentalnym :) Czyta ale udaje że nie widzi 
:D No debil :)

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Własny dzwonek
#1101151
Author: Trybun
Date: Sat, 13 Sep 2025 15:29
39 lines
2516 bytes
W dniu 13.09.2025 o 15:56, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
> W dniu 12 wrz 2025 o 13:33, Trybun pisze:
>
>> No fakt, można tak, tylko że to taka trochę chałupnicza 
>
> Ty zaś potrzebujesz rzemieślniczej czy przemysłowej?...

Hurtowej.

>
>> metoda. A masz może jeszcze metodę do zmiany dźwięku powiadomienia 
>> dla Wiadomości? 
>
> I do rozmowy, i do wiadomości -- chcesz zmienić domyślne
> dźwięki czy konkretnym numerom?... Domyślne u mnie chyba
> zmienię w 'Dźwięk i wibracje'... Konkretne? -- nie wiem,
> ale nie potrzebuję tego...

Wszystko już gra. Najprawdopodobniej system miał problem z 
rozpoznawaniem plików dźwiękowych. Aktualizacja nakładki na Androida 
naprawiła to, jest o tym nawet w podsumowaniu aktualizacji wzmianka..
W wiadomościach ustawia się własne powiadomienia bardzo podobnie jak w 
rozmowach, wybiera się dzwonki własne i konkretny plik..

>> I może wiesz dlaczego  firmowy menadżer plików nie widzi systemowego 
>
> Nie wiem. Ogólnie używam Totalnego.

Ja też miałem zewnętrzny menadżer plików który w odróżnieniu od 
systemowego widział te dzwonki. Jednak nie miałem pomysła jak zrobić z 
tego zewnętrznego menadżera domyślnego.

>
>> folderu "Dźwięki" i jak temu zaradzić choćby robiąc domyślny z innego 
>> menadżera?
>> I oczywiście dzięki za wcześniejszą pomoc.
>
> Proszę...
>
Re: Własny dzwonek
#1101152
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Mon, 15 Sep 2025 16:24
41 lines
2908 bytes
W dniu 13 wrz 2025 o 17:29, Trybun pisze:

>>> No fakt, można tak, tylko że to taka trochę chałupnicza 

>> Ty zaś potrzebujesz rzemieślniczej czy przemysłowej?...

> Hurtowej.

To chyba jest łatwiejsze -- i chyba już wiesz, jak to uczynić...

>>> metoda. A masz może jeszcze metodę do zmiany dźwięku powiadomienia 
>>> dla Wiadomości? 

>> I do rozmowy, i do wiadomości -- chcesz zmienić domyślne
>> dźwięki czy konkretnym numerom?... Domyślne u mnie chyba
>> zmienię w 'Dźwięk i wibracje'... Konkretne? -- nie wiem,
>> ale nie potrzebuję tego...

> Wszystko już gra. Najprawdopodobniej system miał problem z 
> rozpoznawaniem plików dźwiękowych. Aktualizacja nakładki na Androida 
> naprawiła to, jest o tym nawet w podsumowaniu aktualizacji wzmianka..
> W wiadomościach ustawia się własne powiadomienia bardzo podobnie jak w 
> rozmowach, wybiera się dzwonki własne i konkretny plik..

Duolingo też naprawił ocenę -- już jestem na 10 miejscu, nie na 1... :)

>>> I może wiesz dlaczego  firmowy menadżer plików nie widzi systemowego 

>> Nie wiem. Ogólnie używam Totalnego.

> Ja też miałem zewnętrzny menadżer plików który w odróżnieniu od 
> systemowego widział te dzwonki. Jednak nie miałem pomysła jak zrobić z 
> tego zewnętrznego menadżera domyślnego.

Jest tego potrzeba?...

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Własny dzwonek
#1101153
Author: Trybun
Date: Tue, 16 Sep 2025 06:54
54 lines
3326 bytes
W dniu 15.09.2025 o 18:24, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
> W dniu 13 wrz 2025 o 17:29, Trybun pisze:
>
>>>> No fakt, można tak, tylko że to taka trochę chałupnicza 
>
>>> Ty zaś potrzebujesz rzemieślniczej czy przemysłowej?...
>
>> Hurtowej.
>
> To chyba jest łatwiejsze -- i chyba już wiesz, jak to uczynić...

Łatwiejsze, warunek - trzeba znać metodę.

>
>>>> metoda. A masz może jeszcze metodę do zmiany dźwięku powiadomienia 
>>>> dla Wiadomości? 
>
>>> I do rozmowy, i do wiadomości -- chcesz zmienić domyślne
>>> dźwięki czy konkretnym numerom?... Domyślne u mnie chyba
>>> zmienię w 'Dźwięk i wibracje'... Konkretne? -- nie wiem,
>>> ale nie potrzebuję tego...
>
>> Wszystko już gra. Najprawdopodobniej system miał problem z 
>> rozpoznawaniem plików dźwiękowych. Aktualizacja nakładki na Androida 
>> naprawiła to, jest o tym nawet w podsumowaniu aktualizacji wzmianka..
>> W wiadomościach ustawia się własne powiadomienia bardzo podobnie jak 
>> w rozmowach, wybiera się dzwonki własne i konkretny plik..
>
> Duolingo też naprawił ocenę -- już jestem na 10 miejscu, nie na 1... :)

😂 spoko, wszystko w myśl zasady z mądrej Księgi -pierwsi będą 
ostatnimi... musisz mu tylko dać szansę na kolejne "naprawy".

>
>>>> I może wiesz dlaczego  firmowy menadżer plików nie widzi systemowego 
>
>>> Nie wiem. Ogólnie używam Totalnego.
>
>> Ja też miałem zewnętrzny menadżer plików który w odróżnieniu od 
>> systemowego widział te dzwonki. Jednak nie miałem pomysła jak zrobić 
>> z tego zewnętrznego menadżera domyślnego.
>
> Jest tego potrzeba?...
>

Już nie. Natomiast jako dla starego posiadacza telefonu zwanego POCO 
miałbym dwa kolejne pytania.
Gdzie w tym telefonie chowane są skróty? Do funkcji "pilot" dodaję 
telewizor, program go rozpoznaje i powiadamia że został do niego 
utworzony skrót, gdzie go szukać, bo wydaje się przejrzałem już całą 
pamięć. Tak myślę że to pewnie kolejny wadliwy program jak wcześniej 
menadżer plików.
Następna sprawa, nagrywanie rozmów, może wiesz jak to aktywować?, bo u 
mnie cała funkcja jest nieaktywna.
Re: Własny dzwonek
#1101154
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Tue, 16 Sep 2025 13:26
48 lines
3279 bytes
W dniu 16 wrz 2025 o 08:54, Trybun pisze:

>>> Hurtowej.

>> To chyba jest łatwiejsze -- i chyba już wiesz, jak to uczynić...

> Łatwiejsze, warunek - trzeba znać metodę.

We właściwościach aplikacji o nazwie 'telefon'? -- w 'Dźwięki i wibracje'...

>> Duolingo też naprawił ocenę -- już jestem na 10 miejscu, nie na 1... :)

> 😂 spoko, wszystko w myśl zasady z mądrej Księgi -pierwsi będą 
> ostatnimi... musisz mu tylko dać szansę na kolejne "naprawy".

Wyskoczyłem ostro i skorzystałem z punktowych forteli, ale doszedłem
w Diamentowej lidze tylko do 2 miejsca, po czym szybko spadłem na 10
i podniosłem się na półstabilne ;) 7...  (do 6 sporo brakuje, ale do
8 niewiele: 6767, 5661, 5402, 5205, 4520, 3960, 2812, 2759, 2409...)

Efektem punktacji jest w mym wypadku próżna rywalizacja skutecznie
gasząca rzeczywistą naukę...

> Już nie. Natomiast jako dla starego posiadacza telefonu zwanego POCO 
> miałbym dwa kolejne pytania.
> Gdzie w tym telefonie chowane są skróty? Do funkcji "pilot" dodaję 

U mnie jest w aplikacji 'Mi Pilot'.
Problem w tym, że nie mam telewizora a do osuszacza mam pilot Tuya...
Miałem kiedyś zewnętrzny program dający chyba skróty na pulpicie...

> telewizor, program go rozpoznaje i powiadamia że został do niego 
> utworzony skrót, gdzie go szukać, bo wydaje się przejrzałem już całą 
> pamięć. Tak myślę że to pewnie kolejny wadliwy program jak wcześniej 
> menadżer plików.


> Następna sprawa, nagrywanie rozmów, może wiesz jak to aktywować?, bo u 
> mnie cała funkcja jest nieaktywna.

Od dawna jest taka polityka... Możesz nagrywać z mikrofonu bądź zmienić 
soft/ROM...

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Własny dzwonek
#1101143
Author: Akarm
Date: Tue, 16 Sep 2025 17:02
29 lines
2286 bytes
W dniu 13.09.2025 o 16:02, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
> W dniu 13.09.2025 o 15:56, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
> 
>>> folderu "Dźwięki" i jak temu zaradzić choćby robiąc domyślny z innego 
>>> menadżera?
>>> I oczywiście dzięki za wcześniejszą pomoc.
>>
>> Proszę...
>>
> Weź mu mnie zacytuj, bo będzie szukał jeszcze w piwnicy :)
> 
> Wtedy podziękuje Ci jeszcze raz.
> On ma mnie w pląku ale takim mentalnym :) Czyta ale udaje że nie 
> widzi :D No debil :)
> 

W celu sprawdzenia problemu usunąłem dotychczasową pieśń dzwoniącą z 
folderu "ringtones", po czym ją z powrotem w nim umieściłem. I co? I 
zonk! Android 15 jej nie widzi. Musiałem poprosić Google o pomoc. 
Naprawdę nie wpadłbym na to, że to takie proste. Człowiek przyzwyczajony 
do konieczności myślenia, kombinowania z dostosowywaniem systemu, a 
teraz z wersji na wersję jest prościej. Niespecjalnie się tym dotąd 
przejmowałem, bo po zmianie telefonów kopiowałem ustawienia, począwszy 
od Samsunga Galaxy S III.

-- 
-
                  Akarm
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego
Re: Własny dzwonek
#1101144
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Tue, 16 Sep 2025 17:31
25 lines
2388 bytes
W dniu 16.09.2025 o 19:02, Akarm pisze:

>> widzi :D No debil :)
>>
> 
> W celu sprawdzenia problemu usunąłem dotychczasową pieśń dzwoniącą z 
> folderu "ringtones", po czym ją z powrotem w nim umieściłem. I co? I 
> zonk! Android 15 jej nie widzi. Musiałem poprosić Google o pomoc. 
> Naprawdę nie wpadłbym na to, że to takie proste. Człowiek przyzwyczajony 
> do konieczności myślenia, kombinowania z dostosowywaniem systemu, a 
> teraz z wersji na wersję jest prościej. Niespecjalnie się tym dotąd 
> przejmowałem, bo po zmianie telefonów kopiowałem ustawienia, począwszy 
> od Samsunga Galaxy S III.
> 

Postępuję inaczej. Przestałem całkowicie bazować na "pamięci" w sensie 
małpowania ruchów z kiedyś. Zacząłem używać opcji "wiem co chcę" i tak 
obsługuję wszelakie systemy, piloty, samochody, urządzenia, cokolwiek, 
co jest stworzone dla "zjadaczy chleba". To musi być proste, bo 
społeczeństwo debilnieje więc zrobiono to 'debilooporne'. Jak widać nie 
zawsze i nie każdy debil to jednak ogarnia :D
Paradox :D
-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Własny dzwonek
#1101145
Author: Akarm
Date: Tue, 16 Sep 2025 18:37
27 lines
2010 bytes
W dniu 16.09.2025 o 19:31, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:

> 
> Postępuję inaczej.
> Zacząłem używać opcji "wiem co chcę"

Ale to wymaga spojrzenia w instrukcję.
Czytaj: dla typowego Polaka nie do przeskoczenia. :D
> 
> To musi być proste, bo 
> społeczeństwo debilnieje więc zrobiono to 'debilooporne'.

Teraz pomału się obawiam, że programiści mogą zacząć dążyć do 
"ajfonizacji" Androida.

> Jak widać nie 
> zawsze i nie każdy debil to jednak ogarnia :D
> Paradox :D

Kilka Androidów temu zacząłem mieć problem z wysłaniem SMS. To przecież 
powinno już mnie naprowadzić, w jaki sposób teraz uruchamiać rozmaite 
opcje. Cóż... może już zapamiętam. ;)

-- 
-
                  Akarm
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego
Re: Własny dzwonek
#1101146
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Tue, 16 Sep 2025 19:05
38 lines
2960 bytes
W dniu 16.09.2025 o 20:37, Akarm pisze:

>> Postępuję inaczej.
>> Zacząłem używać opcji "wiem co chcę"
> 
> Ale to wymaga spojrzenia w instrukcję.
> Czytaj: dla typowego Polaka nie do przeskoczenia. :D

Niekoniecznie. Po prostu trzeba umieć czytać lub pamiętać znaczenie 
obrazów (ikony) Reszta jest intuicyjna. U osób starszych np przy TV jest 
problem z rozumieniem wybrania źródła (source) gdzie mają podłączony 
tuner TV...Potrafią spędzić cały dzień na kombinacjach z pilotem, bez 
rezultatu. Dzwonią do mnie czasem i wtedy ich prowadzę "za rękę". Rysują 
sobie schematy, kręcą filmy. Nic z tego później nie działa bo próbują to 
"zapamiętać". Ja tego nie robię, nie pamiętam. Po prostu "wiem co chcę".
Z kompem/telefonem podobnie.>>
>> To musi być proste, bo społeczeństwo debilnieje więc zrobiono to 
>> 'debilooporne'.
> 
> Teraz pomału się obawiam, że programiści mogą zacząć dążyć do 
> "ajfonizacji" Androida.

Chyba jednak nie. Zawsze w Ajplach wkurwiał mnie jeden przycisk myszy a 
w Ajfonach brak klawisza 'wstecz/zamknij".>
>> Jak widać nie zawsze i nie każdy debil to jednak ogarnia :D
>> Paradox :D
> 
> Kilka Androidów temu zacząłem mieć problem z wysłaniem SMS. To przecież 
> powinno już mnie naprowadzić, w jaki sposób teraz uruchamiać rozmaite 
> opcje. Cóż... może już zapamiętam. ;)
> 
Nie rozumiem problemu :) Klikam 'wiadomości' wybieram 'do kogo' wpisuję 
treść i jedzie :)Przecież chcę wysłać sms, czyli podobie jak list. 
Koperta>adres>skrzynka :)

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Własny dzwonek
#1101147
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Tue, 16 Sep 2025 19:12
24 lines
2692 bytes
W dniu 16.09.2025 o 21:05, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:

> Niekoniecznie. Po prostu trzeba umieć czytać lub pamiętać znaczenie 
> obrazów (ikony) Reszta jest intuicyjna. U osób starszych np przy TV jest 
> problem z rozumieniem wybrania źródła (source) gdzie mają podłączony 
> tuner TV...Potrafią spędzić cały dzień na kombinacjach z pilotem, bez 
> rezultatu. Dzwonią do mnie czasem i wtedy ich prowadzę "za rękę". Rysują 
> sobie schematy, kręcą filmy. Nic z tego później nie działa bo próbują to 
> "zapamiętać". Ja tego nie robię, nie pamiętam. Po prostu "wiem co chcę".

Nawet poszedłem dalej w pilotach TV. W domu mam opanowane "bezwzrokowo" 
czyli czuję gdzie jest KRZYŻ i OK prawo-lewo to głośność a góra-dół to 
kanały klawisz 'back' czy 'info'. Po jakimś czasie przestałem patrzeć na 
guziki pilota i tak już leci kilka lat.
Teraz byłem na wakacjach. Inny TV inny pilot. Na drugi dzień, leciałem 
bezwzrokowo, bez problemu śmigając po Netflixie, kanałach, info. Nie 
wiem, może mam dobrą pamięć, żeby zapamiętać układ 5-6 przycisków? Dla 
mnie to banalnie proste ale wiem, że dla innych nie. To kwestia 
"rozumienia" a nie wyćwiczonego zachowania. Wolę rozumieć niż bezmyślnie 
kombinować.

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Własny dzwonek
#1101148
Author: Akarm
Date: Wed, 17 Sep 2025 09:24
17 lines
1981 bytes
W dniu 16.09.2025 o 21:05, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:

> Nie rozumiem problemu :) 

Ja też *już* nie rozumiem. ;)
Pamiętam tylko, że kilka Androidów temu coś się zmieniło, tak że 
musiałem kombinować w wysłaniem krótkiej wiadomości tekstowej.
> Przecież chcę wysłać sms, czyli podobie jak list. 
> Koperta>adres>skrzynka :)
> 
Odnoszę wrażenie, że moje trudności mogły wiązać się z "Kontaktami".
Nie pamiętam już, co to było - ale było. Zapamiętałem tylko, że coś było.

-- 
-
                  Akarm
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego
Re: Własny dzwonek
#1101155
Author: Robert Wańkowski
Date: Wed, 17 Sep 2025 11:05
13 lines
1665 bytes
W dniu 16.09.2025 o 15:26, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
>> Następna sprawa, nagrywanie rozmów, może wiesz jak to aktywować?, bo u 
>> mnie cała funkcja jest nieaktywna.
> 
> Od dawna jest taka polityka... Możesz nagrywać z mikrofonu bądź zmienić 
> soft/ROM...

Ja nic nie instalowałem a mam ikonę nagrywania przy połączeniu, 
wcześniej tego nie miałem.
Chyba pojawiła się po aktualizacji Androida do 10.


Robert
Re: Własny dzwonek
#1101156
Author: Akarm
Date: Wed, 17 Sep 2025 12:34
25 lines
2251 bytes
W dniu 17.09.2025 o 13:05, Robert Wańkowski pisze:
> W dniu 16.09.2025 o 15:26, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
>>> Następna sprawa, nagrywanie rozmów, może wiesz jak to aktywować?, bo 
>>> u mnie cała funkcja jest nieaktywna.
>>
>> Od dawna jest taka polityka... Możesz nagrywać z mikrofonu bądź 
>> zmienić soft/ROM...
> 
> Ja nic nie instalowałem a mam ikonę nagrywania przy połączeniu, 
> wcześniej tego nie miałem.
> Chyba pojawiła się po aktualizacji Androida do 10.
> 

Nagrywanie rozmów zaczęło być blokowane od wersji 6, w regionach gdzie 
jest paranoja związana z ochroną danych osobowych.
Od Androida 9 w górę, została usunięta możliwość nagrywania rozmów nawet 
w aplikacjach zewnętrznych.

W swoich telefonach zmieniam region na jakiś egzotyczny i od kilku lat 
nie muszę kombinować z aplikacjami do nagrywania.

-- 
-
                  Akarm
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego
Re: Własny dzwonek
#1101149
Author: J.F
Date: Wed, 17 Sep 2025 12:51
32 lines
2480 bytes
On Wed, 17 Sep 2025 11:24:22 +0200, Akarm wrote:
> W dniu 16.09.2025 o 21:05, ʅǝxᴉꓒ®í ¼í·µí ¼í·± pisze:
>> Nie rozumiem problemu :) 
> 
> Ja też *już* nie rozumiem. ;)
> Pamiętam tylko, że kilka Androidów temu coś się zmieniło, tak że 
> musiałem kombinować w wysłaniem krótkiej wiadomości tekstowej.

Nie wiem czy to Android, czy apka "wiadomości", ale ... jakiś czas
temu Google przeszedł domyślnie na RCS. Tak po cichu, jakby nie
informując

I stara się takie wysłać, tylko musi chyba jakoś sprawdzić, czy
odbiorca odbiera.

Ciekawe - jak się przełoży karte z Androida do dumbfonu ...
i wyśle do niego SMS z innego Androida ... zaczną od zaraz przychodzić
wiadomości SMS, czy gdzieś poznikają albo zawisną na parę ... dni,
godzin, tygodni ?

>> Przecież chcę wysłać sms, czyli podobie jak list. 
>> Koperta>adres>skrzynka :)
>> 
> Odnoszę wrażenie, że moje trudności mogły wiązać się z "Kontaktami".
> Nie pamiętam już, co to było - ale było. Zapamiętałem tylko, że coś było.

A teraz - nie potrafię znaleźć, gdzie sie ustawia RCS/SMS, tzn w
wiadomości, albo dla kontaktu ... a może się nie ustawia, bo przecież
wiadomo, że Google wie lepiej ...


J.
Re: Własny dzwonek
#1101157
Author: Trybun
Date: Wed, 17 Sep 2025 13:29
67 lines
4091 bytes
W dniu 16.09.2025 o 15:26, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
> W dniu 16 wrz 2025 o 08:54, Trybun pisze:
>
>>>> Hurtowej.
>
>>> To chyba jest łatwiejsze -- i chyba już wiesz, jak to uczynić...
>
>> Łatwiejsze, warunek - trzeba znać metodę.
>
> We właściwościach aplikacji o nazwie 'telefon'? -- w 'Dźwięki i 
> wibracje'...

Jednak potrzebna znajomość metody i posiadania odpowiedniej wersji 
Androida. I oczywiście pod warunkiem że programy w systemie pracują jak 
należy..

>
>>> Duolingo też naprawił ocenę -- już jestem na 10 miejscu, nie na 1... :)
>
>> 😂 spoko, wszystko w myśl zasady z mądrej Księgi -pierwsi będą 
>> ostatnimi... musisz mu tylko dać szansę na kolejne "naprawy".
>
> Wyskoczyłem ostro i skorzystałem z punktowych forteli, ale doszedłem
> w Diamentowej lidze tylko do 2 miejsca, po czym szybko spadłem na 10
> i podniosłem się na półstabilne ;) 7...  (do 6 sporo brakuje, ale do
> 8 niewiele: 6767, 5661, 5402, 5205, 4520, 3960, 2812, 2759, 2409...)
>
> Efektem punktacji jest w mym wypadku próżna rywalizacja skutecznie
> gasząca rzeczywistą naukę...

Jak to wygląda, czy np ktoś z biegłą znajomością amerykańskiego ma 
większe szansę zostać mistrzem? Na czym w ogóle polega ta rywalizacja?

>
>> Już nie. Natomiast jako dla starego posiadacza telefonu zwanego POCO 
>> miałbym dwa kolejne pytania.
>> Gdzie w tym telefonie chowane są skróty? Do funkcji "pilot" dodaję 
>
> U mnie jest w aplikacji 'Mi Pilot'.
> Problem w tym, że nie mam telewizora a do osuszacza mam pilot Tuya...
> Miałem kiedyś zewnętrzny program dający chyba skróty na pulpicie...

I też tej apki używałem. Sytuacja analogiczna do tego co było z 
dźwiękami w systemie. Po prostu Mi Pilot był niepełnowartościowy, nie 
było opcji gdzie zapisać skrót, stąd moje pytanie gdzie tego skrótu 
szukać teraz, po aktualizacji nakładki i samego Andka są już różne opcje 
do wyboru z m.in. "zapisz skrót na pulpicie". Tym samym problem sam się 
rozwiązał. Swoją drogą, ciekawe ile było w telefonie tych 
niepełnowartościowych aplikacji przed aktualizacją...

>
>> telewizor, program go rozpoznaje i powiadamia że został do niego 
>> utworzony skrót, gdzie go szukać, bo wydaje się przejrzałem już całą 
>> pamięć. Tak myślę że to pewnie kolejny wadliwy program jak wcześniej 
>> menadżer plików.
>
>
>> Następna sprawa, nagrywanie rozmów, może wiesz jak to aktywować?, bo 
>> u mnie cała funkcja jest nieaktywna.
>
> Od dawna jest taka polityka... Możesz nagrywać z mikrofonu bądź 
> zmienić soft/ROM...
>

Jasne, ale słyszałem że Xiaomi zezwala na nagrywanie, w moim sprzęcie 
jest nawet zainstalowana fabrycznie apka do nagrywania, tak więc 
myślałem że może chodzić tylko o jej aktywowanie.
Re: Własny dzwonek
#1101150
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Wed, 17 Sep 2025 17:36
21 lines
2212 bytes
W dniu 17.09.2025 o 11:24, Akarm pisze:

>> Nie rozumiem problemu :) 
> 
> Ja też *już* nie rozumiem. ;)
> Pamiętam tylko, że kilka Androidów temu coś się zmieniło, tak że 
> musiałem kombinować w wysłaniem krótkiej wiadomości tekstowej.
>> Przecież chcę wysłać sms, czyli podobie jak list. 
>> Koperta>adres>skrzynka :)
>>
> Odnoszę wrażenie, że moje trudności mogły wiązać się z "Kontaktami".
> Nie pamiętam już, co to było - ale było. Zapamiętałem tylko, że coś było.
> 
Obecnie można nawet odwrotnie, czyli najpierw wybrać kontakt i prześlij 
wiadomość. Sądzę że to było wcześniej spowodowane tym, że w starych 
telefonach nie było tej drugiej opcji...ale pierwsza opcja nadal działa, 
fakt że jest "głupia".

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Własny dzwonek
#1101158
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Fri, 26 Sep 2025 18:45
225 lines
10742 bytes
W dniu 17 wrz 2025 o 15:29, Trybun pisze:

 >> We właściwościach aplikacji o nazwie 'telefon'? -- w 'Dźwięki
 >> i wibracje'...

 > Jednak potrzebna znajomość metody i posiadania odpowiedniej wersji
 > Androida. I oczywiście pod warunkiem że programy w systemie pracują
 > jak należy..

To jest możliwe dopiero po podłączeniu szybkiej (PD albo QC)
ładowarki czy stale?... Może dlatego u mnie tego nie widzę,
że należy najpierw podłączyć szybką ładowarkę?... Nie mam
ochoty na podłączanie bez powodu...

 >> Efektem punktacji jest w mym wypadku próżna rywalizacja skutecznie
 >> gasząca rzeczywistą naukę...

 > Jak to wygląda, czy np ktoś z biegłą znajomością amerykańskiego
 > ma większe szansę zostać mistrzem?

Zdecydowanie tak.

 > Na czym w ogóle polega ta rywalizacja?

Lekcje są punktowane, lecz co jakiś czas jest podwajanie punktów,
potrajanie itp... Co jakiś czas jest Super za free -- wówczas nie
trzeba tracić czasu na zbieranie żyć; można mieć stale Super bądź
Max (Max chyba też daje nieśmiertelność) w zamian za pln... Teraz
mam Super na 3 dni jako dar Duolingo...

Niedawno Duolingo mnie rozdrażniło -- rzuciłem w diabły punktowe
podwajanie i potrajanie, mocno poleciałem w dół... Odbijam punkty,
ale jestem ledwo żywy (przeziębiłem się) więc słabo mi idzie...

Balansuję na ósmym, ostatnim miejscu jakiegoś turnieju...
Być może już spadłem na dziewiąte -- wyścig szczurów...
Taki wyścig ma niewiele wspólnego z prawdziwa nauką...

-=-

Po ponad 2 miesiącach nauki nie zauważam postępów -- jeśli nie
liczyć złamania znanych mi zasad bądź zwyczajów... u mnie do
tej pory funkcjonowało 'have you got something' -- tu jest
tylko 'do you have something'... Pierwsze u mnie brzmi
naturalnie i miękko, zaś ostatnie -- obco i twardo...

Zero nauki gramatyki, zero wyjaśnień -- można douczyć się poza apką...

To nie jest apka do nauki -- to apka do zbierania zapłaty od Google
za reklamy... Bądź do zbierania zapłaty szmalem...

Chyba strata czasu?... Ale ciągnę... Coby nie uznać, że eliminacyjny
spadek mnie zniechęcił... ;)


Zaraz rzucę się na bezkarne (nieśmiertelność) półgodzinne podwajanie
punktów... Bez Super błąd co do zasady (są wyjątki) skutkuje utratą
życia; można mieć co najwyżej 5 żyć; po stracie ostatniego trzeba
al o wydać 450 diamentów (mozolnie zbieranych) albo zakończyć lekcję
bez otrzymania punktów... Można jednym telefonem grać -- innym zbierać,
ale trzeba uważać, by nie stracić wszystkich, bo z zera najwyraźniej
nie można wstać...


Można posiłkować się pomocą -- tłumacza Google bądź zapisem ze
słuchu tego, co apka mówi... ;) (czasami trzeba zapisać to, co
mówi -- można po prostu stuknąć w mikrofon...) Nieśmiertelni
(Super bądź Max) mogą próbować do skutku, tracąc czas...


       fork to widelec

W ogólniaku kładziono nacisk na przedimek:

       a fork

tutaj można dać bez przedimka przed pojedynczym słowem, ale nie
w zdaniu, gdzie brak przedimka skutkuje stratą życia... Diabli wiedzą, 
kiedy dać a, kiedy the -- kontekst jest taki sobie, ale na szczęście ;)
wyboru nie ma...

Czasami jest strata życia za ustawienie 'się' po złej stronie
w tłumaczeniu z angielskiego na polski:
    'umówiłem się' -- strata życia
    'się umówiłem' -- OK


Sztuczna inteligencja, czasami problemy z polszczyzną...

Chyba łatwiej pogadać (za freeko) z Gemini -- przyjemną AI, podążającą
za rozmówcą, cierpliwie wszystko wyjaśniającą, ale czasami nieco
zapętlającą się i ,,mielącą wodę młynkiem do kawy''... ;)

[Boże -- jakże mi tęskno do ludzi, którzy rozumieją, dlaczego
 >>mielenie wody młynkiem do kawy zmieli młynek -- nie wodę<<...
jakże kiedyś nie doceniałem tychże ludzi -- mając ich dookoła
siebie... traktowałem ich jak 'dobro mi należne'?... -- owszem
grzeszyłem myślą, iż ludzie dookoła mnie są rozumni co do zasady...
wiem, że nie wszyscy są... że masa ludzi fałszywie pojmuje świat
i prawa rządzące tymże światem, przez co nijak nie można z niektórymi
dojść do żadnego tak zwanego consensusu... rzucaniem pereł przed
weprze jest tłumaczenie młynkowego fenomenu?... miękka woda rzekomo
wygrywa z twardymi ostrzami młynka mielącego kawę bądź cukier...
'woda jest cieczą -- rzeźbiącą skały' -- przysłowie stare jak świat...
proste, jasne, niosące wbrew pozorom tak wiele mądrości... nadmiar
miejskich dróg blokuje uliczny ruch -- proste wyjaśnienie, pozornie
sprzeczne z intuicją i rozumem a nawet z prawem bądź z rzeczywistością,
lecz teoretycznie przewidziane/przeliczone i eksperymentalnie
potwierdzane... wg niektórych Giacomo Casanova tęsknił do
rozumu --  inni twierdzili, że do czegoś innego...]

 >> Problem w tym, że nie mam telewizora a do osuszacza mam pilot Tuya...
 >> Miałem kiedyś zewnętrzny program dający chyba skróty na pulpicie...

 > I też tej apki używałem.

Apkowych pilotów jest bardzo dużo -- skąd wiesz, jakiej apki używałem?...

 >>> Następna sprawa, nagrywanie rozmów, może wiesz jak to
 >>> aktywować?, bo u mnie cała funkcja jest nieaktywna.

 >> Od dawna jest taka polityka... Możesz nagrywać z mikrofonu
 >> bądź zmienić soft/ROM...

 > Jasne, ale słyszałem że Xiaomi zezwala na nagrywanie,

Można wgrać alternatywny soft/ROM...

 > w moim sprzęcie jest nawet zainstalowana fabrycznie
 > apka do nagrywania, :)

Nagrywanie jest łatwe, ale polityka nie zezwala...

 > tak więc myślałem że może chodzić tylko o jej aktywowanie.

-=-

Do sterowania klimatyzatorem używam od dawna przycisków ZigBee
i androidowej apki... Częściowo to sterowanie jest oparte o WiFi,
częściowo o ZigBee a częściowo o BT/BLE... Dziś bym to oparł tylko
o ZigBee i BLE -- ale wtedy oparłem także o WiFi, co okazało się
fatalne... Przejście na ZigBee i BLE może skutkować utratą kilku
kolejnych dych pln -- i fiaskiem... ;)

Może od razu warto celować w Matter?...

Już wiem, że do grzejników warto użyć elektromagnetycznych zaworów 
,,normalnie otwartych'' i zwykłych, ręcznych hebli ;) na rurach,
nie zaś dedykowanych termostatów... Zaś sterować z pomocą ZigBee
lub Matter... WiFi jest pułapką...

-=-

Nagrywanie rozmów jest wyłączone w Androidzie od dawna z powodów 
politycznych...

Podobnież z pilotami IR (do TV czy klimatyzatora) ZigBee WiFi -- też
problem leży w polityce... Potrzebne są przewodowe (ethernetowe,
z gniazdami RJ45) bramki ZigBee, nie zaś bezprzewodowe WiFi...

Ale na razie jakoś ;) funkcjonuje to, co zmontowałem...
Automatyka potrzebuje chmury; ręczna robota bez chmury
tylko z telefonu -- przyciski ZigBee nie dają efektu...

Przewodowa bramka ZigBee kosztuje około 50 pln; pilot IR ZigBee
(teraz to oparłem o IR WiFi) kolejne 3 dychy pln, może 4...

Póki są chmury -- może być i WiFi...

-=-

Po co biedzić się z telefonicznym pilotem -- skoro można łatwiej
i przyjemniej via Tuya?...

-=-

Wyścig szczurów:
  8999,8714,_7729_,6262,6022
i teraz kolej na moje bezśmiertelne podwajanie...
Jestem na ostatnim miejscu w eliminacjach... Do najlepszej osoby
(25620) brakuje mi sporo a do wyeliminowania mnie -- niewiele...
Teraz mój ruch -- jeszcze niespełna 3 dni...

-=-

Właśnie teraz automagia uruchomiła klimatyzator...
Najwyraźniej któryś z łazienkowych czujników dał cynk tak zwany...
Tych czujników mam tam kilka -- cztery sterujące, jeden (trochę ;)
zepsuty od ,,urodzenia'') jedynie wskazujący mi temperaturę oraz
względną wilgotność (pokazuje poprawnie, ale źle przekazuje via
BLE; te cztery tylko przekazują) i jedną stację (tylko pokazuje
a jej wskazania nie są skalibrowana ze wskazaniami reszty
czujników -- to ,,relikt'') pogody...

Z jakiegoś powodu względna wilgotność w łazience sięgnęła 50% -- to
próg ustawiony przeze mnie... Diabli wiedzą, dlaczego wzrosła
wilgotność...


Mam sporo tanich (coś około złotówki za sztukę) LIRycznych
akumulatorów -- chyba do nich dokupię tanie (niespełna
5 pln za sztukę) czujniki...


Wbrew obawom nie trzeba zbyt często ładować tej taniej LIRyki...
Lepiej by było na stałe zasilić, ale cóż począć... Ryć dziurki
w ścianach?... W czujniki nie można dać napięciowych stabilizatorów,
AMSów, bo będą grzaniem fałszowały wskazania?... Trzeba dostarczyć
równe 3V przed czujnik?... AMSy niewiele kosztują, przewody nie
muszą być grube (spadek napięcia z 5V nie grozi a izolacja na
tak niskie napięcie nie musi być gruba) więc i rycia mało,
ale trzeba by mieć motywację...

-=-

SmartHome to chyba przyszłość, by nie powiedzieć -- teraźniejszość?...
Wygoda, spokój, panowanie nad materią... ;) [ale podczas smażenia
warto uważać, by nie uruchomić czujnika dymu...]

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Własny dzwonek
#1101159
Author: Trybun
Date: Sat, 27 Sep 2025 14:21
251 lines
12149 bytes
W dniu 26.09.2025 o 20:45, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
>
> W dniu 17 wrz 2025 o 15:29, Trybun pisze:
>
> >> We właściwościach aplikacji o nazwie 'telefon'? -- w 'Dźwięki
> >> i wibracje'...
>
> > Jednak potrzebna znajomość metody i posiadania odpowiedniej wersji
> > Androida. I oczywiście pod warunkiem że programy w systemie pracują
> > jak należy..
>
> To jest możliwe dopiero po podłączeniu szybkiej (PD albo QC)
> ładowarki czy stale?... Może dlatego u mnie tego nie widzę,
> że należy najpierw podłączyć szybką ładowarkę?... Nie mam
> ochoty na podłączanie bez powodu...

Opcja jest widoczna bez podłączonej ładowarki.

>
> >> Efektem punktacji jest w mym wypadku próżna rywalizacja skutecznie
> >> gasząca rzeczywistą naukę...
>
> > Jak to wygląda, czy np ktoś z biegłą znajomością amerykańskiego
> > ma większe szansę zostać mistrzem?
>
> Zdecydowanie tak.

Wygląda na to że bez znajomości amerykańskiego Polacy już niedługo będą 
po Kraju musieli poruszać się z przewodnikiem...

>
> > Na czym w ogóle polega ta rywalizacja?
>
> Lekcje są punktowane, lecz co jakiś czas jest podwajanie punktów,
> potrajanie itp... Co jakiś czas jest Super za free -- wówczas nie
> trzeba tracić czasu na zbieranie żyć; można mieć stale Super bądź
> Max (Max chyba też daje nieśmiertelność) w zamian za pln... Teraz
> mam Super na 3 dni jako dar Duolingo...
>
> Niedawno Duolingo mnie rozdrażniło -- rzuciłem w diabły punktowe
> podwajanie i potrajanie, mocno poleciałem w dół... Odbijam punkty,
> ale jestem ledwo żywy (przeziębiłem się) więc słabo mi idzie...
>
> Balansuję na ósmym, ostatnim miejscu jakiegoś turnieju...
> Być może już spadłem na dziewiąte -- wyścig szczurów...
> Taki wyścig ma niewiele wspólnego z prawdziwa nauką...
>
> -=-
>
> Po ponad 2 miesiącach nauki nie zauważam postępów -- jeśli nie
> liczyć złamania znanych mi zasad bądź zwyczajów... u mnie do
> tej pory funkcjonowało 'have you got something' -- tu jest
> tylko 'do you have something'... Pierwsze u mnie brzmi
> naturalnie i miękko, zaś ostatnie -- obco i twardo...
>
> Zero nauki gramatyki, zero wyjaśnień -- można douczyć się poza apką...
>
> To nie jest apka do nauki -- to apka do zbierania zapłaty od Google
> za reklamy... Bądź do zbierania zapłaty szmalem...
>
> Chyba strata czasu?... Ale ciągnę... Coby nie uznać, że eliminacyjny
> spadek mnie zniechęcił... ;)
>
>
> Zaraz rzucę się na bezkarne (nieśmiertelność) półgodzinne podwajanie
> punktów... Bez Super błąd co do zasady (są wyjątki) skutkuje utratą
> życia; można mieć co najwyżej 5 żyć; po stracie ostatniego trzeba
> al o wydać 450 diamentów (mozolnie zbieranych) albo zakończyć lekcję
> bez otrzymania punktów... Można jednym telefonem grać -- innym zbierać,
> ale trzeba uważać, by nie stracić wszystkich, bo z zera najwyraźniej
> nie można wstać...
>
>
> Można posiłkować się pomocą -- tłumacza Google bądź zapisem ze
> słuchu tego, co apka mówi... ;) (czasami trzeba zapisać to, co
> mówi -- można po prostu stuknąć w mikrofon...) Nieśmiertelni
> (Super bądź Max) mogą próbować do skutku, tracąc czas...
>
>
>       fork to widelec
>
> W ogólniaku kładziono nacisk na przedimek:
>
>       a fork
>
> tutaj można dać bez przedimka przed pojedynczym słowem, ale nie
> w zdaniu, gdzie brak przedimka skutkuje stratą życia... Diabli wiedzą, 
> kiedy dać a, kiedy the -- kontekst jest taki sobie, ale na szczęście ;)
> wyboru nie ma...
>
> Czasami jest strata życia za ustawienie 'się' po złej stronie
> w tłumaczeniu z angielskiego na polski:
>    'umówiłem się' -- strata życia
>    'się umówiłem' -- OK
>
>
> Sztuczna inteligencja, czasami problemy z polszczyzną...
>
> Chyba łatwiej pogadać (za freeko) z Gemini -- przyjemną AI, podążającą
> za rozmówcą, cierpliwie wszystko wyjaśniającą, ale czasami nieco
> zapętlającą się i ,,mielącą wodę młynkiem do kawy''... ;)
>
> [Boże -- jakże mi tęskno do ludzi, którzy rozumieją, dlaczego
> >>mielenie wody młynkiem do kawy zmieli młynek -- nie wodę<<...
> jakże kiedyś nie doceniałem tychże ludzi -- mając ich dookoła
> siebie... traktowałem ich jak 'dobro mi należne'?... -- owszem
> grzeszyłem myślą, iż ludzie dookoła mnie są rozumni co do zasady...
> wiem, że nie wszyscy są... że masa ludzi fałszywie pojmuje świat
> i prawa rządzące tymże światem, przez co nijak nie można z niektórymi
> dojść do żadnego tak zwanego consensusu... rzucaniem pereł przed
> weprze jest tłumaczenie młynkowego fenomenu?... miękka woda rzekomo
> wygrywa z twardymi ostrzami młynka mielącego kawę bądź cukier...
> 'woda jest cieczą -- rzeźbiącą skały' -- przysłowie stare jak świat...
> proste, jasne, niosące wbrew pozorom tak wiele mądrości... nadmiar
> miejskich dróg blokuje uliczny ruch -- proste wyjaśnienie, pozornie
> sprzeczne z intuicją i rozumem a nawet z prawem bądź z rzeczywistością,
> lecz teoretycznie przewidziane/przeliczone i eksperymentalnie
> potwierdzane... wg niektórych Giacomo Casanova tęsknił do
> rozumu --  inni twierdzili, że do czegoś innego...]

Lekcje punktowane, na czym polega taka lekcja, bo zdaje się te noty 
"super" czy "max" nie są przyznawane tylko za dobrą znajomość języka?

>
> >> Problem w tym, że nie mam telewizora a do osuszacza mam pilot Tuya...
> >> Miałem kiedyś zewnętrzny program dający chyba skróty na pulpicie...
>
> > I też tej apki używałem.
>
> Apkowych pilotów jest bardzo dużo -- skąd wiesz, jakiej apki używałem?...

Mowa była o apce fabrycznie instalowanej w telefonach POCO. Oczywiście w 
Sklepie Google jest sporo aplikacji dedykowanych do konkretnego sprzętu, 
i na dodatek są one znacznie bardziej rozbudowane niż ta którą Mi Pilot. 
Ale np nie ma do wieży stereo firmy LG, a mi udało się ją przypiąć do 
"nagrywarka DVD" w Mi Pilocie.. Oczywiście jest trochę mniej 
funkcjonalny, ale podstawowe funkcje obsługuje.

>
> >>> Następna sprawa, nagrywanie rozmów, może wiesz jak to
> >>> aktywować?, bo u mnie cała funkcja jest nieaktywna.
>
> >> Od dawna jest taka polityka... Możesz nagrywać z mikrofonu
> >> bądź zmienić soft/ROM...
>
> > Jasne, ale słyszałem że Xiaomi zezwala na nagrywanie,
>
> Można wgrać alternatywny soft/ROM...
>
> > w moim sprzęcie jest nawet zainstalowana fabrycznie
> > apka do nagrywania, :)
>
> Nagrywanie jest łatwe, ale polityka nie zezwala...
>
> > tak więc myślałem że może chodzić tylko o jej aktywowanie.

Jak widać łatwe to było w telefonie z Androidem 7, i wcale nie firmy 
Xsmoi.  Ale jak już pisałem, obiło mi się o uszy że firma Xiaomi jako 
chyba jedyna na naszym rynku oferuje telefony z nagrywaniem rozmów. i 
najwyraźniej coś jest na rzeczy skoro program do nagrywania jest  na 
pokładzie, tylko że nieaktywny..

>
> -=-
>
> Do sterowania klimatyzatorem używam od dawna przycisków ZigBee
> i androidowej apki... Częściowo to sterowanie jest oparte o WiFi,
> częściowo o ZigBee a częściowo o BT/BLE... Dziś bym to oparł tylko
> o ZigBee i BLE -- ale wtedy oparłem także o WiFi, co okazało się
> fatalne... Przejście na ZigBee i BLE może skutkować utratą kilku
> kolejnych dych pln -- i fiaskiem... ;)
>
> Może od razu warto celować w Matter?...
>
> Już wiem, że do grzejników warto użyć elektromagnetycznych zaworów 
> ,,normalnie otwartych'' i zwykłych, ręcznych hebli ;) na rurach,
> nie zaś dedykowanych termostatów... Zaś sterować z pomocą ZigBee
> lub Matter... WiFi jest pułapką...
>
> -=-
>
> Nagrywanie rozmów jest wyłączone w Androidzie od dawna z powodów 
> politycznych...
>
> Podobnież z pilotami IR (do TV czy klimatyzatora) ZigBee WiFi -- też
> problem leży w polityce... Potrzebne są przewodowe (ethernetowe,
> z gniazdami RJ45) bramki ZigBee, nie zaś bezprzewodowe WiFi...
>
> Ale na razie jakoś ;) funkcjonuje to, co zmontowałem...
> Automatyka potrzebuje chmury; ręczna robota bez chmury
> tylko z telefonu -- przyciski ZigBee nie dają efektu...
>
> Przewodowa bramka ZigBee kosztuje około 50 pln; pilot IR ZigBee
> (teraz to oparłem o IR WiFi) kolejne 3 dychy pln, może 4...
>
> Póki są chmury -- może być i WiFi...
>
> -=-
>
> Po co biedzić się z telefonicznym pilotem -- skoro można łatwiej
> i przyjemniej via Tuya?...
>
> -=-
>
> Wyścig szczurów:
>  8999,8714,_7729_,6262,6022
> i teraz kolej na moje bezśmiertelne podwajanie...
> Jestem na ostatnim miejscu w eliminacjach... Do najlepszej osoby
> (25620) brakuje mi sporo a do wyeliminowania mnie -- niewiele...
> Teraz mój ruch -- jeszcze niespełna 3 dni...
>
> -=-
>
> Właśnie teraz automagia uruchomiła klimatyzator...
> Najwyraźniej któryś z łazienkowych czujników dał cynk tak zwany...
> Tych czujników mam tam kilka -- cztery sterujące, jeden (trochę ;)
> zepsuty od ,,urodzenia'') jedynie wskazujący mi temperaturę oraz
> względną wilgotność (pokazuje poprawnie, ale źle przekazuje via
> BLE; te cztery tylko przekazują) i jedną stację (tylko pokazuje
> a jej wskazania nie są skalibrowana ze wskazaniami reszty
> czujników -- to ,,relikt'') pogody...
>
> Z jakiegoś powodu względna wilgotność w łazience sięgnęła 50% -- to
> próg ustawiony przeze mnie... Diabli wiedzą, dlaczego wzrosła
> wilgotność...
>
>
> Mam sporo tanich (coś około złotówki za sztukę) LIRycznych
> akumulatorów -- chyba do nich dokupię tanie (niespełna
> 5 pln za sztukę) czujniki...
>
>
> Wbrew obawom nie trzeba zbyt często ładować tej taniej LIRyki...
> Lepiej by było na stałe zasilić, ale cóż począć... Ryć dziurki
> w ścianach?... W czujniki nie można dać napięciowych stabilizatorów,
> AMSów, bo będą grzaniem fałszowały wskazania?... Trzeba dostarczyć
> równe 3V przed czujnik?... AMSy niewiele kosztują, przewody nie
> muszą być grube (spadek napięcia z 5V nie grozi a izolacja na
> tak niskie napięcie nie musi być gruba) więc i rycia mało,
> ale trzeba by mieć motywację...
>
> -=-
>
> SmartHome to chyba przyszłość, by nie powiedzieć -- teraźniejszość?...
> Wygoda, spokój, panowanie nad materią... ;) [ale podczas smażenia
> warto uważać, by nie uruchomić czujnika dymu...]
>

U samotnie mieszkającego sąsiada zauważyłem zmywarkę do naczyń, pytam po 
co mu ona a on na to że m.in dla oszczędności wody.... Czy kretynizm 
zapisze się historii ludzkości jako naczelna cecha człowieka w XXI wieku?
Re: Własny dzwonek
#1101160
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Sat, 27 Sep 2025 14:33
15 lines
2135 bytes
W dniu 27.09.2025 o 16:21, Trybun pisze:

> U samotnie mieszkającego sąsiada zauważyłem zmywarkę do naczyń, pytam po 
> co mu ona a on na to że m.in dla oszczędności wody.... Czy kretynizm 
> zapisze się historii ludzkości jako naczelna cecha człowieka w XXI wieku?

Bo jak ktoś jest takim kretynem jak ty, to używa wody bieżącej do mycia 
naczyń i robi to po każdym posiłku. Inny wkłada brudne naczynia do 
zmywarki i jak zmywarka jest pełna, to używa ona wody do umycia NARAZ 
wszystkich naczyń, znacznie mniej niż ty podczas zmywania po każdym 
posiłku. Noale to ty jesteś tym kretynem i jestem tego pewien :)

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Własny dzwonek
#1101161
Author: io
Date: Sat, 27 Sep 2025 14:37
16 lines
2163 bytes
W dniu 27.09.2025 o 16:33, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
> W dniu 27.09.2025 o 16:21, Trybun pisze:
> 
>> U samotnie mieszkającego sąsiada zauważyłem zmywarkę do naczyń, pytam 
>> po co mu ona a on na to że m.in dla oszczędności wody.... Czy 
>> kretynizm zapisze się historii ludzkości jako naczelna cecha człowieka 
>> w XXI wieku?
> 
> Bo jak ktoś jest takim kretynem jak ty, to używa wody bieżącej do mycia 
> naczyń i robi to po każdym posiłku. Inny wkłada brudne naczynia do 
> zmywarki i jak zmywarka jest pełna, to używa ona wody do umycia NARAZ 
> wszystkich naczyń, znacznie mniej niż ty podczas zmywania po każdym 
> posiłku. Noale to ty jesteś tym kretynem i jestem tego pewien :)
> 

No ale po co do tego zmywarka?
Re: Własny dzwonek
#1101166
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Sat, 27 Sep 2025 15:35
71 lines
4059 bytes
W dniu 27 wrz 2025 o 16:21, Trybun pisze:

> Opcja jest widoczna bez podłączonej ładowarki.

Więc u mnie nie ma... Dziś aktualizuje się HO...


> Wygląda na to że bez znajomości amerykańskiego Polacy już niedługo będą 
> po Kraju musieli poruszać się z przewodnikiem...

Każdym telefonem przetłumaczysz; są też tłumaczące słuchawki...

> Lekcje punktowane, na czym polega taka lekcja, 

Na: uzupełnianiu zdania, pisaniu ze słuchu, tłumaczeniu
na angielski i z angielskiego...

> bo zdaje się te noty 
> "super" czy "max" nie są przyznawane tylko za dobrą znajomość języka?

Zachęcają do płacenia plnami...

>> Apkowych pilotów jest bardzo dużo -- skąd wiesz, jakiej apki używałem?...

> Mowa była o apce fabrycznie instalowanej w telefonach POCO. 

Napisałem Ci, że używałem innej niż fabryczna...

> Oczywiście w 
> Sklepie Google jest sporo aplikacji dedykowanych do konkretnego sprzętu, 
> i na dodatek są one znacznie bardziej rozbudowane niż ta którą Mi Pilot. 
> Ale np nie ma do wieży stereo firmy LG, a mi udało się ją przypiąć do 
> "nagrywarka DVD" w Mi Pilocie.. Oczywiście jest trochę mniej 
> funkcjonalny, ale podstawowe funkcje obsługuje.

Dzięki swej apce nauczyłem piloty IR (mam niestety aż dwa) rozróżniania
włączania i wYłączania klimatyzatora/osuszacza...

-=-
Duolingo proponuje:
   Please open the laptop
Mnie uczono:
   Open the laptop, please
-=-

>> > tak więc myślałem że może chodzić tylko o jej aktywowanie.

> Jak widać łatwe to było w telefonie z Androidem 7, i wcale nie firmy 
> Xsmoi.  Ale jak już pisałem, obiło mi się o uszy że firma Xiaomi jako 
> chyba jedyna na naszym rynku oferuje telefony z nagrywaniem rozmów. i 
> najwyraźniej coś jest na rzeczy skoro program do nagrywania jest  na 
> pokładzie, tylko że nieaktywny..

Są alter_natywne softy/ROMy...

> U samotnie mieszkającego sąsiada zauważyłem zmywarkę do naczyń, pytam po 
> co mu ona a on na to że m.in dla oszczędności wody.... Czy kretynizm 
> zapisze się historii ludzkości jako naczelna cecha człowieka w XXI wieku?

Moja samotna siostra ma zmywarkę...
Mnie drażni wszystko, na czy zbiera się kurz/brud...

-=-

Właśnie zaktualizował się HO...

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Własny dzwonek
#1101162
Author: HG
Date: Sat, 27 Sep 2025 16:02
29 lines
2724 bytes
W dniu 27.09.2025 o 16:37, io pisze:
> W dniu 27.09.2025 o 16:33, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
>> W dniu 27.09.2025 o 16:21, Trybun pisze:
>>
>>> U samotnie mieszkającego sąsiada zauważyłem zmywarkę do naczyń, pytam 
>>> po co mu ona a on na to że m.in dla oszczędności wody.... Czy 
>>> kretynizm zapisze się historii ludzkości jako naczelna cecha 
>>> człowieka w XXI wieku?
>>
>> Bo jak ktoś jest takim kretynem jak ty, to używa wody bieżącej do 
>> mycia naczyń i robi to po każdym posiłku. Inny wkłada brudne naczynia 
>> do zmywarki i jak zmywarka jest pełna, to używa ona wody do umycia 
>> NARAZ wszystkich naczyń, znacznie mniej niż ty podczas zmywania po 
>> każdym posiłku. Noale to ty jesteś tym kretynem i jestem tego pewien :)
>>
> 
> No ale po co do tego zmywarka?

Zapytałam o to samo koleżankę to ona powiedziala, że ma szambo za swoim 
domkiem.Ale przecież z mężem muszą wziąć prysznic czy zrobić pranie. 
Rodzina to 2 osoby.
Ja zmywam pod kranem. Na gąbeczkę daję ze 2 krople płynu do mycia naczyń 
i zmywam naczynie po naczyniu, które zaraz płuczę. W każdej chwili 
wajchę z wodą można przymknąć, potem puścić wodę z kranu i płukać. Nie 
wyobrażam sobie innego zmywania pod bieżącą wodą.


-- 
animka
Re: Własny dzwonek
#1101165
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Sat, 27 Sep 2025 16:22
59 lines
4073 bytes
W dniu 27 wrz 2025 o 16:37, io pisze:

> No ale po co do tego zmywarka?

Teraz jestem ostro przeziębiony, ale ogólnie ręczne zmywanie naczyń mnie
nie męczy... ;) Natomiast troska o zmywarkę -- mogłaby mnie pokonać...
Co kto woli... Mając służbę nadzorująca zmywarkę -- czemuż nie?...

Właśnie spotkała mnie kara za brudny talerz w zlewie... Na talerz spadła
puszka/konserwa -- i potłukła ów talerz... Prawie nigdy takie puszki nie
spadają (spadła, bo czując się co najmniej źle -- nieco porządkowałem to
i owo, czego niemal nigdy nie czynię) mi -- i rzadko w zlewie mam brudne
naczynia. Jedno i drugie (spadek puszki i brudny talerz) ,,zawdzięczam''
przeziębieniu... Bardzo rzadko tłukę naczynia...

Miałbym gromadzić naczynia -- by je później naraz myć w zmywarce?...
W jakim celu? -- człek myśli podczas mycia/zmywania... Ma czas na
swe rozmyślania, układanie myśli, planowanie -- swego rodzaju
odpoczynek... Ruch też jest mile widziany, stojąca postawa...
To nie pranie masy ubrań...



Co innego, gdybym miał rodzinę -- wówczas być może warto by było
mieć zmywarkę... Co kto lubi...

-=-

Na razie wmontowałem umywalkową baterię za 100.58 plnów...
   https://pl.aliexpress.com/item/1005008343005717.html
Niestety pasek nie zmienia koloru, temperatura pokazywana jest bardzo
dokładnie (sprawdzałem fotograficznym, bardzo dokładnym termometrem)
ale bateria (choć fajna) jest za duża -- nawet do dużej umywalki...

Można nawet wprost popłukać zęby -- naciskając przycisk uzyskuje się
dużą szybkość wody... Po ubiegłorocznym zębnym armagedonie dbam o zębną
irygację... ;) Mam już sporo irygatorów -- i używam ich często... Ten:
   https://pl.aliexpress.com/item/1005006338672469.html
kosztował 25,94 pln... Do irygatorów warto mieć termostaty... :)
(w prysznicu zamontowałem pod termostatyczna baterią -- podczas
kąpieli płuczę zęby...)


Może wstawię tę baterię do wanny? ;)
Dobra chyba do kuchennego zlewu...


Umywalkowe korki można kupić za 12.59 pln -- z wyjmowanym koszyczkiem...
   https://pl.aliexpress.com/item/1005006714334823.html


Teraz wszystko jest tanie -- i fajne... Narzędzia, urządzenia...
Tylko żyć!!! :)

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Własny dzwonek
#1101163
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Sat, 27 Sep 2025 21:13
32 lines
3046 bytes
W dniu 27.09.2025 o 18:02, HG pisze:

>>>> U samotnie mieszkającego sąsiada zauważyłem zmywarkę do naczyń, 
>>>> pytam po co mu ona a on na to że m.in dla oszczędności wody.... Czy 
>>>> kretynizm zapisze się historii ludzkości jako naczelna cecha 
>>>> człowieka w XXI wieku?
>>>
>>> Bo jak ktoś jest takim kretynem jak ty, to używa wody bieżącej do 
>>> mycia naczyń i robi to po każdym posiłku. Inny wkłada brudne naczynia 
>>> do zmywarki i jak zmywarka jest pełna, to używa ona wody do umycia 
>>> NARAZ wszystkich naczyń, znacznie mniej niż ty podczas zmywania po 
>>> każdym posiłku. Noale to ty jesteś tym kretynem i jestem tego pewien :)
>>>
>>
>> No ale po co do tego zmywarka?
> 
> Zapytałam o to samo koleżankę to ona powiedziala, że ma szambo za swoim 
> domkiem.Ale przecież z mężem muszą wziąć prysznic czy zrobić pranie. 
> Rodzina to 2 osoby.
> Ja zmywam pod kranem. Na gąbeczkę daję ze 2 krople płynu do mycia naczyń 
> i zmywam naczynie po naczyniu, które zaraz płuczę. W każdej chwili 
> wajchę z wodą można przymknąć, potem puścić wodę z kranu i płukać. Nie 
> wyobrażam sobie innego zmywania pod bieżącą wodą.
> 
Zmywarka używa średnio 5-6l wody na jedno zmywanie i można tam chować 
brudne naczynia i myć co 2-3 dni, czyli 2l wody na dzień. Sprawdź kiedyś 
licznik, ile wody zużywasz w ciągu 2-3 dni do zmywania gąbką codziennie, 
kilka razy.

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Własny dzwonek
#1101164
Author: io
Date: Sun, 28 Sep 2025 08:56
38 lines
3497 bytes
W dniu 27.09.2025 o 23:13, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
> W dniu 27.09.2025 o 18:02, HG pisze:
> 
>>>>> U samotnie mieszkającego sąsiada zauważyłem zmywarkę do naczyń, 
>>>>> pytam po co mu ona a on na to że m.in dla oszczędności wody.... Czy 
>>>>> kretynizm zapisze się historii ludzkości jako naczelna cecha 
>>>>> człowieka w XXI wieku?
>>>>
>>>> Bo jak ktoś jest takim kretynem jak ty, to używa wody bieżącej do 
>>>> mycia naczyń i robi to po każdym posiłku. Inny wkłada brudne 
>>>> naczynia do zmywarki i jak zmywarka jest pełna, to używa ona wody do 
>>>> umycia NARAZ wszystkich naczyń, znacznie mniej niż ty podczas 
>>>> zmywania po każdym posiłku. Noale to ty jesteś tym kretynem i jestem 
>>>> tego pewien :)
>>>>
>>>
>>> No ale po co do tego zmywarka?
>>
>> Zapytałam o to samo koleżankę to ona powiedziala, że ma szambo za 
>> swoim domkiem.Ale przecież z mężem muszą wziąć prysznic czy zrobić 
>> pranie. Rodzina to 2 osoby.
>> Ja zmywam pod kranem. Na gąbeczkę daję ze 2 krople płynu do mycia 
>> naczyń i zmywam naczynie po naczyniu, które zaraz płuczę. W każdej 
>> chwili wajchę z wodą można przymknąć, potem puścić wodę z kranu i 
>> płukać. Nie wyobrażam sobie innego zmywania pod bieżącą wodą.
>>
> Zmywarka używa średnio 5-6l wody na jedno zmywanie i można tam chować 
> brudne naczynia i myć co 2-3 dni, czyli 2l wody na dzień. Sprawdź kiedyś 
> licznik, ile wody zużywasz w ciągu 2-3 dni do zmywania gąbką codziennie, 
> kilka razy.
> 

Jak co 2-3 dni to zaschną i niekoniecznie dobrze umyje. Musiałbyś 
codziennie jednak. A najlepiej od razu. Zmywarka jest tylko wygodna i 
tym bardziej wygodna im więcej naczyń jest do umycia. Duża grupa 
użytkowników, impreza. Zaczęli robić nawet mniejsze zmywarki by nie było 
takiego bezsensu zbierania naczyń. Podobnież można pewne naczynia używać 
wielokrotnie a myć dopiero jak na to naprawdę zasługują.
Re: Własny dzwonek
#1101167
Author: Trybun
Date: Sun, 28 Sep 2025 10:10
90 lines
4436 bytes
W dniu 27.09.2025 o 17:35, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
> W dniu 27 wrz 2025 o 16:21, Trybun pisze:
>
>> Opcja jest widoczna bez podłączonej ładowarki.
>
> Więc u mnie nie ma... Dziś aktualizuje się HO...

Masz wyższą wersję HO, może to jego wykastrowali z tej opcji..

>
>
>> Wygląda na to że bez znajomości amerykańskiego Polacy już niedługo 
>> będą po Kraju musieli poruszać się z przewodnikiem...
>
> Każdym telefonem przetłumaczysz; są też tłumaczące słuchawki...

Nie ma co, piękne perspektywy,.  Jeszcze na dokładkę reżym wmawia młodym 
że  PRL rusyfikował Polaków.

>
>> Lekcje punktowane, na czym polega taka lekcja, 
>
> Na: uzupełnianiu zdania, pisaniu ze słuchu, tłumaczeniu
> na angielski i z angielskiego...

Czyli turniej nierównych szans, ci z biegłą znajomością języka wygrają.

>
>
>> bo zdaje się te noty "super" czy "max" nie są przyznawane tylko za 
>> dobrą znajomość języka?
>
> Zachęcają do płacenia plnami...

A w ogóle są przewidziane jakieś nagrody materialne dla zwycięzców?

>
>>> Apkowych pilotów jest bardzo dużo -- skąd wiesz, jakiej apki 
>>> używałem?...
>
>> Mowa była o apce fabrycznie instalowanej w telefonach POCO. 
>
> Napisałem Ci, że używałem innej niż fabryczna...

Ale przecie to ty pisałeś o Mi Pilot jak pytałem jakiś program do 
obsługi np telewizora..

>
>> Oczywiście w Sklepie Google jest sporo aplikacji dedykowanych do 
>> konkretnego sprzętu, i na dodatek są one znacznie bardziej 
>> rozbudowane niż ta którą Mi Pilot. Ale np nie ma do wieży stereo 
>> firmy LG, a mi udało się ją przypiąć do "nagrywarka DVD" w Mi 
>> Pilocie.. Oczywiście jest trochę mniej funkcjonalny, ale podstawowe 
>> funkcje obsługuje.
>
> Dzięki swej apce nauczyłem piloty IR (mam niestety aż dwa) rozróżniania
> włączania i wYłączania klimatyzatora/osuszacza...
>
> -=-
> Duolingo proponuje:
>   Please open the laptop
> Mnie uczono:
>   Open the laptop, please
> -=-
>
>>> > tak więc myślałem że może chodzić tylko o jej aktywowanie.
>
>> Jak widać łatwe to było w telefonie z Androidem 7, i wcale nie firmy 
>> Xsmoi.  Ale jak już pisałem, obiło mi się o uszy że firma Xiaomi jako 
>> chyba jedyna na naszym rynku oferuje telefony z nagrywaniem rozmów. i 
>> najwyraźniej coś jest na rzeczy skoro program do nagrywania jest  na 
>> pokładzie, tylko że nieaktywny..
>
> Są alter_natywne softy/ROMy...
>
>> U samotnie mieszkającego sąsiada zauważyłem zmywarkę do naczyń, pytam 
>> po co mu ona a on na to że m.in dla oszczędności wody.... Czy 
>> kretynizm zapisze się historii ludzkości jako naczelna cecha 
>> człowieka w XXI wieku?
>
> Moja samotna siostra ma zmywarkę...
> Mnie drażni wszystko, na czy zbiera się kurz/brud...
>
> -=-
>
> Właśnie zaktualizował się HO...
>

Do jakiej wersji? Bo widzę że i mi właśnie proponuje aktualizację do 
wersji 2.0.204.0, czyli niższej niż Ty miałeś wcześniej..
Re: Własny dzwonek
#1101168
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Sun, 28 Sep 2025 17:11
50 lines
3007 bytes
W dniu 28 wrz 2025 o 12:10, Trybun pisze:

>> Każdym telefonem przetłumaczysz; są też tłumaczące słuchawki...

> Nie ma co, piękne perspektywy,.  

Może i piękne...

> Jeszcze na dokładkę reżym wmawia młodym 
> że  PRL rusyfikował Polaków.

Rusyfikował -- nauka rosyjskiego języka była
obowiązkowa chyba od 5 klasy podstawówek...


>> Zachęcają do płacenia plnami...

> A w ogóle są przewidziane jakieś nagrody materialne dla zwycięzców?

Raczej tak -- ale zwycięzcami są właściciele/twórcy Duolingo...


>> Napisałem Ci, że używałem innej niż fabryczna...

> Ale przecie to ty pisałeś o Mi Pilot jak pytałem jakiś program do 
> obsługi np telewizora..

Napisałem Ci, że używałem innej niż fabryczna -- umożliwiającej
postawienie skrótu (z ikoną) na pulpicie...

>> Właśnie zaktualizował się HO...

> Do jakiej wersji? 

Teraz jest:

      Wersja OS (dla POCO)  2.0.207.0VNLEUXM
      Android 15 AP3A.240905.015.A2

> Bo widzę że i mi właśnie proponuje aktualizację do 
> wersji 2.0.204.0, czyli niższej niż Ty miałeś wcześniej..

Radar tygodniowo...
    https://youtu.be/XEUrjYVx4ac?t=676

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Własny dzwonek
#1101169
Author: Trybun
Date: Mon, 29 Sep 2025 17:12
63 lines
3227 bytes
W dniu 28.09.2025 o 19:11, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
> W dniu 28 wrz 2025 o 12:10, Trybun pisze:
>
>>> Każdym telefonem przetłumaczysz; są też tłumaczące słuchawki...
>
>> Nie ma co, piękne perspektywy,. 
>
> Może i piękne...

Ja tam zdecydowanie wolę w Polsce po polsku.

>
>> Jeszcze na dokładkę reżym wmawia młodym że  PRL rusyfikował Polaków.
>
> Rusyfikował -- nauka rosyjskiego języka była
> obowiązkowa chyba od 5 klasy podstawówek...

Nauka języka to rusyfikacja?

>
>
>>> Zachęcają do płacenia plnami...
>
>> A w ogóle są przewidziane jakieś nagrody materialne dla zwycięzców?
>
> Raczej tak -- ale zwycięzcami są właściciele/twórcy Duolingo...

A więc może wygrasz jakąś hulajnogę elektryczną. Swoją drogą co za dureń 
to współczesne urządzenie "hulajnogą", gdzie w tym miejsce na hulanie nogi?

>
>
>>> Napisałem Ci, że używałem innej niż fabryczna...
>
>> Ale przecie to ty pisałeś o Mi Pilot jak pytałem jakiś program do 
>> obsługi np telewizora..
>
> Napisałem Ci, że używałem innej niż fabryczna -- umożliwiającej
> postawienie skrótu (z ikoną) na pulpicie..

W Mi też można ustawić skrót, już można.

>
>>> Właśnie zaktualizował się HO...
>
>> Do jakiej wersji? 
>
> Teraz jes
>
>      Wersja OS (dla POCO)  2.0.207.0VNLEUXM
>      Android 15 AP3A.240905.015.A2

Ciekawe czym to idzie że mój telefon ma takie opóźnienia, może tym że 
mam wyłączone automatyczne aktualizacje? Mi proponują wersję 2.0.204.0
Android taki sam.

>
>> Bo widzę że i mi właśnie proponuje aktualizację do wersji 2.0.204.0, 
>> czyli niższej niż Ty miałeś wcześniej..
>
> Radar tygodniowo...
>    https://youtu.be/XEUrjYVx4ac?t=676
>
Re: Własny dzwonek
#1101170
Author: J.F
Date: Tue, 30 Sep 2025 08:32
28 lines
2189 bytes
On Mon, 29 Sep 2025 19:12:40 +0200, Trybun wrote:
> W dniu 28.09.2025 o 19:11, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
>> W dniu 28 wrz 2025 o 12:10, Trybun pisze:
>>>> Każdym telefonem przetłumaczysz; są też tłumaczące słuchawki...
>>
>>> Nie ma co, piękne perspektywy,. 
>>
>> Może i piękne...
> 
> Ja tam zdecydowanie wolę w Polsce po polsku.
> 
>>
>>> Jeszcze na dokładkę reżym wmawia młodym że  PRL rusyfikował Polaków.
>>
>> Rusyfikował -- nauka rosyjskiego języka była
>> obowiązkowa chyba od 5 klasy podstawówek...
> 
> Nauka języka to rusyfikacja?

przymusowa? Tak jakby.

A jak wyglądała rusyfikacja w wydaniu Rosji-zaborcy?


Teraz co prawda język obcy nadal przymusowy, a może nawet dwa, 
więc jak to nazwać ? :-)

J,
Re: Własny dzwonek
#1101171
Author: Marcin Debowski
Date: Tue, 30 Sep 2025 23:00
12 lines
1732 bytes
On 2025-09-30, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> A jak wyglądała rusyfikacja w wydaniu Rosji-zaborcy?
>
>
> Teraz co prawda język obcy nadal przymusowy, a może nawet dwa, 
> więc jak to nazwać ? :-)

Wolny wybór ograniczony dostępnością nauczania konkretnych języków. Przy 
rosyjskim nie było żadnego wyboru.

-- 
Marcin
Re: Własny dzwonek
#1101172
Author: J.F
Date: Wed, 01 Oct 2025 09:59
18 lines
2045 bytes
On Tue, 30 Sep 2025 23:00:11 GMT, Marcin Debowski wrote:
> On 2025-09-30, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>> A jak wyglądała rusyfikacja w wydaniu Rosji-zaborcy?
>>
>> Teraz co prawda język obcy nadal przymusowy, a może nawet dwa, 
>> więc jak to nazwać ? :-)
> 
> Wolny wybór ograniczony dostępnością nauczania konkretnych języków.

Wolny wybór języka, ale jednak przymusowa nauka.
Wielo...nacja? :-) 
Alienacja ? :-)

>Przy rosyjskim nie było żadnego wyboru.

No, psim swędem na studiach udało mi się ominąć :-)

J.
Re: Własny dzwonek
#1101173
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Wed, 01 Oct 2025 21:47
11 lines
1922 bytes
W dniu 01.10.2025 o 11:59, J.F pisze:

>> Przy rosyjskim nie było żadnego wyboru.
> 
> No, psim swędem na studiach udało mi się ominąć :-)

Chore. Omijać naukę :)

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Własny dzwonek
#1101174
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Wed, 01 Oct 2025 22:15
17 lines
2574 bytes
W dniu 01.10.2025 o 23:47, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:

>>> Przy rosyjskim nie było żadnego wyboru.
>>
>> No, psim swędem na studiach udało mi się ominąć :-)
> 
> Chore. Omijać naukę :)
> 
Я свободно говорю на польском, русском, английском, французском и 
испанском языках. У меня есть невестка из Мексики, которая говорит 
по-английски. Мне пришлось выучить её язык, чтобы лучше понимать её. Она 
тоже учит польский :) Рекомендую... но я знаю, что у тебя 
диагностировали старческую болезнь, и у тебя больше нет эрекции :)

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Własny dzwonek
#1101180
Author: Marcin Debowski
Date: Wed, 01 Oct 2025 23:28
25 lines
2286 bytes
On 2025-10-01, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> On Tue, 30 Sep 2025 23:00:11 GMT, Marcin Debowski wrote:
>> On 2025-09-30, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>> A jak wyglądała rusyfikacja w wydaniu Rosji-zaborcy?
>>>
>>> Teraz co prawda język obcy nadal przymusowy, a może nawet dwa, 
>>> więc jak to nazwać ? :-)
>> 
>> Wolny wybór ograniczony dostępnością nauczania konkretnych języków.
>
> Wolny wybór języka, ale jednak przymusowa nauka.

A bo to tylko do języków? 

> Wielo...nacja? :-) 
> Alienacja ? :-)
>>Przy rosyjskim nie było żadnego wyboru.
>
> No, psim swędem na studiach udało mi się ominąć :-)

Mi również, co pewnie oznacza, że nie jesteśmy aż tak stare grzyby na 
jakie czasami wyglądamy.

-- 
Marcin
Re: Własny dzwonek
#1101175
Author: io
Date: Wed, 01 Oct 2025 23:32
19 lines
2679 bytes
W dniu 2.10.2025 o 00:15, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
> W dniu 01.10.2025 o 23:47, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
> 
>>>> Przy rosyjskim nie było żadnego wyboru.
>>>
>>> No, psim swędem na studiach udało mi się ominąć :-)
>>
>> Chore. Omijać naukę :)
>>
> Я свободно говорю на польском, русском, английском, французском и 
> испанском языках. У меня есть невестка из Мексики, которая говорит по- 
> английски. Мне пришлось выучить её язык, чтобы лучше понимать её. Она 
> тоже учит польский :) Рекомендую... но я знаю, что у тебя 
> диагностировали старческую болезнь, и у тебя больше нет эрекции :)
> 

Parler plein de langues, ça compte de moins en moins — les ordis savent 
traduire tout ça maintenant. Et ce que j’écris là, c’en est un exemple 
flagrant.
Re: Własny dzwonek
#1101178
Author: HG
Date: Thu, 02 Oct 2025 08:06
17 lines
2405 bytes
W dniu 01.10.2025 o 23:47, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
> W dniu 01.10.2025 o 11:59, J.F pisze:
> 
>>> Przy rosyjskim nie było żadnego wyboru.
>>
>> No, psim swędem na studiach udało mi się ominąć :-)
> 
> Chore. Omijać naukę :)

Byłam dobra z jęz. ruskiego. W sredniej szkole jaki pseudo nauczyciel od 
ruska napisał na tablicy coś tam i w jednym wyrazie brakowało miękkiego 
znaku. Podpowiedziałam mu, że źle napisał i czego brakuje w tym wyrazie.
Potem ten dziad postawił mi na koniec tróję z minusem.

Teraz to można kupić fajny ręczny tłumacz i gadać z ludżmi we wszystkich 
językach. Mówi się np. po polsku i tłumacz gada w danym języku, potem 
druga osoba gada w swoim i tłumacz gada to co powiedziała druga osoba.
Re: Własny dzwonek
#1101176
Author: HG
Date: Thu, 02 Oct 2025 08:16
24 lines
2994 bytes
W dniu 02.10.2025 o 01:32, io pisze:
> W dniu 2.10.2025 o 00:15, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
>> W dniu 01.10.2025 o 23:47, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
>>
>>>>> Przy rosyjskim nie było żadnego wyboru.
>>>>
>>>> No, psim swędem na studiach udało mi się ominąć :-)
>>>
>>> Chore. Omijać naukę :)
>>>
>> Я свободно говорю на польском, русском, английском, французском и 
>> испанском языках. У меня есть невестка из Мексики, которая говорит по- 
>> английски. Мне пришлось выучить её язык, чтобы лучше понимать её. Она 
>> тоже учит польский :) Рекомендую... но я знаю, что у тебя 
>> диагностировали старческую болезнь, и у тебя больше нет эрекции :)
>>
> 
> Parler plein de langues, ça compte de moins en moins — les ordis savent 
> traduire tout ça maintenant. Et ce que j’écris là, c’en est un exemple 
> flagrant.

ong2 hou2do1 jyu5jin4 jyut6lai4jyut6 m4 zung6jiu3 — — din6nou5 ji4gaa1 
ho2ji5 faan1jik6 so2jau5 ni1di1 je5。 ji4 ngo5 hai2 ni1dou6 se2 ge3 hai6 
jat1go3 ming4hin2 ge3
Re: Własny dzwonek
#1101181
Author: J.F
Date: Thu, 02 Oct 2025 11:11
30 lines
2591 bytes
On Wed, 01 Oct 2025 23:28:54 GMT, Marcin Debowski wrote:
> On 2025-10-01, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>> On Tue, 30 Sep 2025 23:00:11 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>> On 2025-09-30, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>>> A jak wyglądała rusyfikacja w wydaniu Rosji-zaborcy?
>>>>
>>>> Teraz co prawda język obcy nadal przymusowy, a może nawet dwa, 
>>>> więc jak to nazwać ? :-)
>>> 
>>> Wolny wybór ograniczony dostępnością nauczania konkretnych języków.
>>
>> Wolny wybór języka, ale jednak przymusowa nauka.
> 
> A bo to tylko do języków? 

No ale przymusowa nauka języka polskiego, to chyba "polonizacja".
Przymusowa nauka religii ... katechizacja? Indokrynacja? 

A matematyki? Biologii? Fizyki? :-)
A WF ?

>>>Przy rosyjskim nie było żadnego wyboru.
>> No, psim swędem na studiach udało mi się ominąć :-)
> 
> Mi również, co pewnie oznacza, że nie jesteśmy aż tak stare grzyby na 
> jakie czasami wyglądamy.

ale całkiem młodzi też już nie :-(

J.
Re: Własny dzwonek
#1101177
Author: J.F
Date: Thu, 02 Oct 2025 11:18
26 lines
2805 bytes
On Thu, 2 Oct 2025 00:15:56 +0200, ʅǝxᴉꓒ®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 01.10.2025 o 23:47, ʅǝxᴉꓒ®í ¼í·µí ¼í·± pisze:
>>>> Przy rosyjskim nie było żadnego wyboru.
>>> No, psim swędem na studiach udało mi się ominąć :-)
>> Chore. Omijać naukę :)

Nie - wybrałem sobie inną naukę :-)

> Я свободно говорю на польском, русском, английском, французском и 
> испанском языках. У меня есть невестка из Мексики, которая говорит 
> по-английски. Мне пришлось выучить её язык, чтобы лучше понимать её. Она 
> тоже учит польский :) Рекомендую... но я знаю, что у тебя 
> диагностировали старческую болезнь, и у тебя больше нет эрекции :)

I to Ty, czy AI przetłumaczyło? :-P

Niewiasta sugeruje, że u autora wypowiedzi problemów z erekcją nie ma
... choć różnie z tymi kobietami bywa :-P

J.

P.S. 
-Jak się nazywa kobieta, która nic nie wie? 
-Niewiasta.
-a kobieta, która wie wsystko? 
-Wiedźma.
Re: Własny dzwonek
#1101185
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Thu, 02 Oct 2025 17:29
14 lines
2246 bytes
W dniu 1 paź 2025 o 11:59, J.F pisze:

>> Przy rosyjskim nie było żadnego wyboru.

> No, psim swędem na studiach udało mi się ominąć :-)

Na studiach też był obowiązkowy?...
U mnie były dwa, ale nie musiałem uczyć się rosyjskiego...

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Własny dzwonek
#1101179
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Thu, 02 Oct 2025 17:33
14 lines
2356 bytes
W dniu 2 paź 2025 o 10:06, HG pisze:

> Teraz to można kupić fajny ręczny tłumacz i gadać z ludżmi we wszystkich 

Można smartfonem?...

> językach. Mówi się np. po polsku i tłumacz gada w danym języku, potem 
> druga osoba gada w swoim i tłumacz gada to co powiedziała druga osoba.

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Własny dzwonek
#1101186
Author: J.F
Date: Fri, 03 Oct 2025 15:07
49 lines
3506 bytes
On Thu, 2 Oct 2025 19:29:03 +0200, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:
> W dniu 1 paź 2025 o 11:59, J.F pisze:
>>> Przy rosyjskim nie było żadnego wyboru.
>> No, psim swędem na studiach udało mi się ominąć :-)
> 
> Na studiach też był obowiązkowy?...
> U mnie były dwa, ale nie musiałem uczyć się rosyjskiego...

U mnie (1985) było tak:
-o ile pamiętam, to na formularzu wniosku o przyjęcie były języki,
 które się chce uczyć.
 Nie pamiętam - chyba jakos się dało i wpisałem/wybrałem angielski i 
niemiecki,

-a i tak zapisali mnie na angielski i rosyjski,

-to miała być kontynuacja nauki ze szkoły średniej ... więc niby mieli
podstawy

-ja niemieckiego uczyłem się chwilę w podstawówce, na zajęciach
pozaszkolnych, z 10 lat wcześniej, i juz prawie nie znałem.

-zajęcia prowadziło wydzielone Studium Języków Obcych, 
  pytam się u nich jak sie przepisać - "nie da się, rosyjski
obowiązkowy". 

-ale trafiłem do dziekanatu swojego, i tam mi kobieta powiedziała "w
indeksie ma być Jezyk Obcy 1 i Jezyk Obcy 2, jakie to języki, to nas
nie interesuje" 

-w SJO  było ponowne zapisywanie do grup. Poszedłem na wstępne
zgromadzenie grupy niemieckiej, prosili każdego o parę słów po
niemiecku, przygotowałem sie i wygłosiłem w miarę płynie, aby mnie nie
wyp* ... i mnie zapisali do grupy zaawansowanej :-(

-gdzies na kolejnych zajęciach wparował sam kierownik SJO, i grzmiał, 
 że rosyjski jest obowiązkowy, i że wszyscy muszą sie obowiązkowo
 zapisac.
 Ale ponieważ tak jakoś ogólnie grzmiał, to siedziałem cicho,
 olewając go. Ja już byłem zapisany tam, gdzie chciałem :-P

I jakoś nic więcej sie nie działo.

No i nie wiem - taki ambitny rusyfikator z kierownika był, czy jako
dobry kierownik zauważył, że mu sie obłożenie personelu nie zgadza.

Hm, czasy takie, że jak "Kierownik", to partyjny musiał być ...

J.
Re: Własny dzwonek
#1101187
Author: Dąbrowski
Date: Fri, 03 Oct 2025 15:22
19 lines
2594 bytes
W dniu 01.10.2025 o 01:00, Marcin Debowski pisze:
> On 2025-09-30, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>> A jak wyglądała rusyfikacja w wydaniu Rosji-zaborcy?
>>
>>
>> Teraz co prawda język obcy nadal przymusowy, a może nawet dwa,
>> więc jak to nazwać ? :-)
> 
> Wolny wybór ograniczony dostępnością nauczania konkretnych języków. Przy
> rosyjskim nie było żadnego wyboru.
> 
W Liceum nie dano mi wolnego wyboru. Najpierw przez rok niemiecki a 
potem gdy zwolniono nauczyciela niemieckiego za pijaństwo to przez trzy 
lata angielski. Nauczycielami angielskiego byli weterani 2 wojny św. 
Przez jeden rok uczył były marynarz, a potem przez dwa lata strzelec 
pokładowy latający bombowcem. Wystarczyło zagaić temat o wojnie i Anglii 
a do końca lekcji już nie było nauki języka. Ten drugi anglista też był 
pijakiem ale nie chcieli go zwolnić bo gdyby zwolnili to z języków 
obcych został by tylko rosyjski. A w LO musiały być dwa języki obce.
Re: Własny dzwonek
#1101182
Author: Marcin Debowski
Date: Fri, 03 Oct 2025 22:14
33 lines
2924 bytes
On 2025-10-02, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> On Wed, 01 Oct 2025 23:28:54 GMT, Marcin Debowski wrote:
>> On 2025-10-01, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>> On Tue, 30 Sep 2025 23:00:11 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>>> On 2025-09-30, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>>>> A jak wyglądała rusyfikacja w wydaniu Rosji-zaborcy?
>>>>>
>>>>> Teraz co prawda język obcy nadal przymusowy, a może nawet dwa, 
>>>>> więc jak to nazwać ? :-)
>>>> 
>>>> Wolny wybór ograniczony dostępnością nauczania konkretnych języków.
>>>
>>> Wolny wybór języka, ale jednak przymusowa nauka.
>> 
>> A bo to tylko do języków? 
>
> No ale przymusowa nauka języka polskiego, to chyba "polonizacja".
> Przymusowa nauka religii ... katechizacja? Indokrynacja? 

Polonizacja by była, gdybyś nie był Polakiem. Katechizacja jak 
najbardziej. Indoktrynacja zapewne też.

> A matematyki? Biologii? Fizyki? :-)
> A WF ?

Po prawdzie to zależy jaką funkcję taka wymuszona edukacja języka miała 
spełnić. Taka flagowa rysyfikacja to by była, gdyby odbywało się to 
kosztem np. polskiego z innymi elementami jak właśnie indoktrynacją. A w 
formie jak ja to miałem czy w podstawówce czy w liceum to był to nudny i 
wkurwiającu obowiązek. Osiągano wię efekt na ogól odwrotny. 

-- 
Marcin
Re: Własny dzwonek
#1101183
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Fri, 03 Oct 2025 23:07
13 lines
2275 bytes
W dniu 04.10.2025 o 00:14, Marcin Debowski pisze:

> A w
> formie jak ja to miałem czy w podstawówce czy w liceum to był to nudny i
> wkurwiającu obowiązek. Osiągano wię efekt na ogól odwrotny.
> 

No to miałem inaczej. Moja rusycystka była rudą kurwą i znęcała się nade 
mną. No to opanowałem ten prosty język i nie miała jak zagiąć na mnie 
haka. Prosta forma obrony :) Obecnie mi to jednak pomaga, niż szkodzi.
-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Własny dzwonek
#1101184
Author: Marcin Debowski
Date: Fri, 03 Oct 2025 23:50
23 lines
2752 bytes
On 2025-10-03, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 <mkawran@poczta.onet.pl> wrote:
> W dniu 04.10.2025 o 00:14, Marcin Debowski pisze:
>
>> A w
>> formie jak ja to miałem czy w podstawówce czy w liceum to był to nudny i
>> wkurwiającu obowiązek. Osiągano wię efekt na ogól odwrotny.
>> 
>
> No to miałem inaczej. Moja rusycystka była rudą kurwą i znęcała się nade 
> mną. No to opanowałem ten prosty język i nie miała jak zagiąć na mnie 
> haka. Prosta forma obrony :) Obecnie mi to jednak pomaga, niż szkodzi.

Moja rusycystka w podstawówce też była głupią ku..wą i też się nade mną 
znęcała, ale problem w tym, że ja jestem antytalencie językowe, więc i 
taki rodzaj obrony mi nie grozi. A, że z tej wymuszonej znajomości 
języka zdarzało mi się korzystać, no to też fakt. Język jak język. Np. 
we wspomnianej Holandii z Rosjanką się dogadywaliśmy tak, że ona do mnie 
po rosyjsku, a ja do nie po angielsku. W miarę dobrze to szło. Teraz też 
znajomośc cyrilicy okazjonalnie się przydaje. Ale też pewnie bym ten 
język znał dużo lepiej, gdyby mi się właśnie taka kurwa nie trafiła.

-- 
Marcin
Page 1 of 2 • 75 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads