🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.telefonia.gsm
34 messages
34 total messages Started by Adam Wed, 29 Jan 2025 11:00
Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1099993
Author: Adam
Date: Wed, 29 Jan 2025 11:00
19 lines
1424 bytes
Witajcie.

Tel to Samsung Galaxy S9 / Android 10

Zanabyłem słuchawki BT do rozmów (do tej pory zawsze na sznurkowych).
Słuchawki w miarę OK (OOQE Flow Pro) ale jest jeden główny problem: po
skończonej rozmowie, po włożeniu do futerału lub po wyjęciu z futerału
włączają mi muzykę w telefonie.

Nie mam pojęcia, jak to wyłączyć.
Jedyna opcja, jaką znam to KillApps i ubicie KMPlayer (bo on gra), ale sam
podnosi się ponownie przy następnej okazji.
Co zrobić, żeby nie wstawał?


-- 
Pozdrawiam.

Adam
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1099994
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Wed, 29 Jan 2025 11:48
26 lines
1882 bytes
W dniu 29.01.2025 o 12:00, Adam pisze:
> Witajcie.
> 
> Tel to Samsung Galaxy S9 / Android 10
> 
> Zanabyłem słuchawki BT do rozmów (do tej pory zawsze na sznurkowych).
> Słuchawki w miarę OK (OOQE Flow Pro) ale jest jeden główny problem: po
> skończonej rozmowie, po włożeniu do futerału lub po wyjęciu z futerału
> włączają mi muzykę w telefonie.
> 
> Nie mam pojęcia, jak to wyłączyć.
> Jedyna opcja, jaką znam to KillApps i ubicie KMPlayer (bo on gra), ale sam
> podnosi się ponownie przy następnej okazji.
> Co zrobić, żeby nie wstawał?
> 
> 
Na samym dole:
"So the correct answer is the setting of whatever app starts up when you 
connect your blue tooth typically has a setting "allow external devices 
to start playback" disable this and you will no longer be annoyed by 
this. Great example is youtube music is set to allow this by default."

https://support.google.com/android/thread/131031647/how-do-i-disable-autoplay-on-bluetooth-connect?hl=en

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1099995
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Wed, 29 Jan 2025 11:49
16 lines
1358 bytes
W dniu 29.01.2025 o 12:48, Pixel®🇵🇱 pisze:

>> Witajcie.
>>
>> Tel to Samsung Galaxy S9 / Android 10
>>
>> Zanabyłem słuchawki BT do rozmów (do tej pory zawsze na sznurkowych).
>> Słuchawki w miarę OK (OOQE Flow Pro) ale jest jeden główny problem: po
>> skończonej rozmowie, po włożeniu do futerału lub po wyjęciu z futerału
>> włączają mi muzykę w telefonie.

Tu masz film, jakbyś nie zakumał.
https://youtu.be/sAaDWu_2Yr4

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1099996
Author: Adam
Date: Wed, 29 Jan 2025 23:18
25 lines
1767 bytes
Dnia Wed, 29 Jan 2025 12:49:55 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± napisał(a):

> W dniu 29.01.2025 o 12:48, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± pisze:
> 
>>> Witajcie.
>>>
>>> Tel to Samsung Galaxy S9 / Android 10
>>>
>>> Zanabyłem słuchawki BT do rozmów (do tej pory zawsze na sznurkowych).
>>> Słuchawki w miarę OK (OOQE Flow Pro) ale jest jeden główny problem: po
>>> skończonej rozmowie, po włożeniu do futerału lub po wyjęciu z futerału
>>> włączają mi muzykę w telefonie.
> 
> Tu masz film, jakbyś nie zakumał.
> https://youtu.be/sAaDWu_2Yr4

Niestety w KMPlayer Pro nie znalazłem żadnej opcji podobnej do "allow
external devices to start playback".
A szkoda mi odinstalowywać programu, bo z niego korzystam.


-- 
Pozdrawiam.

Adam
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1099997
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Thu, 30 Jan 2025 07:56
26 lines
1962 bytes
W dniu 30.01.2025 o 00:18, Adam pisze:

>>>> Witajcie.
>>>>
>>>> Tel to Samsung Galaxy S9 / Android 10
>>>>
>>>> Zanabyłem słuchawki BT do rozmów (do tej pory zawsze na sznurkowych).
>>>> Słuchawki w miarę OK (OOQE Flow Pro) ale jest jeden główny problem: po
>>>> skończonej rozmowie, po włożeniu do futerału lub po wyjęciu z futerału
>>>> włączają mi muzykę w telefonie.
>>
>> Tu masz film, jakbyś nie zakumał.
>> https://youtu.be/sAaDWu_2Yr4
> 
> Niestety w KMPlayer Pro nie znalazłem żadnej opcji podobnej do "allow
> external devices to start playback".
> A szkoda mi odinstalowywać programu, bo z niego korzystam.

A ja nie kupię tego programu, żeby znaleźć, lub napisać do producenta 
pytanie, jak to zmienić. Co innego gdyby to było darmowe oprogramowanie 
to może bym zainstalował i znalazł taką opcję. Nie mniej, to nie jest 
wina Androida, telefonu czy słuchawek. To wina programu, że odtwarza 
automatycznie.

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1099998
Author: Adam
Date: Thu, 30 Jan 2025 08:51
38 lines
2505 bytes
Dnia Thu, 30 Jan 2025 08:56:25 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± napisał(a):

> W dniu 30.01.2025 o 00:18, Adam pisze:
> 
>>>>> Witajcie.
>>>>>
>>>>> Tel to Samsung Galaxy S9 / Android 10
>>>>>
>>>>> Zanabyłem słuchawki BT do rozmów (do tej pory zawsze na sznurkowych).
>>>>> Słuchawki w miarę OK (OOQE Flow Pro) ale jest jeden główny problem: po
>>>>> skończonej rozmowie, po włożeniu do futerału lub po wyjęciu z futerału
>>>>> włączają mi muzykę w telefonie.
>>>
>>> Tu masz film, jakbyś nie zakumał.
>>> https://youtu.be/sAaDWu_2Yr4
>> 
>> Niestety w KMPlayer Pro nie znalazłem żadnej opcji podobnej do "allow
>> external devices to start playback".
>> A szkoda mi odinstalowywać programu, bo z niego korzystam.
> 
> A ja nie kupię tego programu, żeby znaleźć, lub napisać do producenta 
> pytanie, jak to zmienić. Co innego gdyby to było darmowe oprogramowanie 
> to może bym zainstalował i znalazł taką opcję. Nie mniej, to nie jest 
> wina Androida, telefonu czy słuchawek. To wina programu, że odtwarza 
> automatycznie.

Dzięki za informacje, jeszcze poszukam.
W każdym razie program mam przypięty do konta, więc teoretycznie mogę go
zdezinstalować i później ponownie zainstalować nie płacąc dodatkowo.

Poza tym i tak praktycznie wszystkie płatne mam bezpłatnie z takich
serwisów jak np. giveawayoftheday.


-- 
Pozdrawiam.

Adam
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100026
Author: watapatatabysany wszystkim tutej...
Date: Fri, 31 Jan 2025 22:51
163 lines
2632 bytes
Adam wrote:
> Nie mam pojęcia, jak to wyłączyć.








cytat z USrael'skiej gUUrguły:


Włączanie i wyłączanie przełącznika dźwięku

Przełącznik dźwięku jest domyślnie włączony.

Ważne: aby korzystać z funkcji przełącznika dźwięku, musisz zalogować się na to
samo konto Google na każdym z urządzeń i zsynchronizować je ze swoim kontem.

    Na urządzeniu z Androidem otwórz aplikację Ustawienia.
    Kliknij Połączone urządzenia.
    Na urządzeniu kliknij Ustawienia Ustawienia.
    Kliknij Przełącznik dźwięku.
    Aby włączyć lub wyłączyć tę funkcję, wybierz Używaj przełącznika dźwięku.






-- 
watapatatabysany

brat brata w styję harata

























                                             •





































































































                                                                          •
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1099999
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Sat, 01 Feb 2025 12:02
18 lines
1703 bytes
W dniu 30.01.2025 o 09:51, Adam pisze:

>>>> Tu masz film, jakbyś nie zakumał.
>>>> https://youtu.be/sAaDWu_2Yr4

> Dzięki za informacje, jeszcze poszukam.
> W każdym razie program mam przypięty do konta, więc teoretycznie mogę go
> zdezinstalować i później ponownie zainstalować nie płacąc dodatkowo.
> 

Wpadł mi jeszcze taki pomysł abyś zmienił ustawienia "domyślne" 
(aplikacje domyślne) dla odtwarzacza mp3 np na taki, który posiada 
możliwość wyłączenia autoplay. Co prawda, jak klikniesz w jakieś mp3 to 
Ci się odpali domyślna ale jak odpalisz ręcznie KMplayer, to też będzie 
odtwarzał.

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100000
Author: J.F
Date: Mon, 03 Feb 2025 14:36
22 lines
2084 bytes
On Sat, 1 Feb 2025 13:02:30 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 30.01.2025 o 09:51, Adam pisze:
>>>>> Tu masz film, jakbyś nie zakumał.
>>>>> https://youtu.be/sAaDWu_2Yr4
> 
>> Dzięki za informacje, jeszcze poszukam.
>> W każdym razie program mam przypięty do konta, więc teoretycznie mogę go
>> zdezinstalować i później ponownie zainstalować nie płacąc dodatkowo.
>> 
> 
> Wpadł mi jeszcze taki pomysł abyś zmienił ustawienia "domyślne" 
> (aplikacje domyślne) dla odtwarzacza mp3 np na taki, który posiada 
> możliwość wyłączenia autoplay. Co prawda, jak klikniesz w jakieś mp3 to 
> Ci się odpali domyślna ale jak odpalisz ręcznie KMplayer, to też będzie 
> odtwarzał.

A swoją drogą - nie powinno być na to jakiegoś ustawienia systemowego?
Bo polegać na dobrej woli aplikacji  ...

Ewentualnie - napisac do autorów, może szybko poprawią ...

J.
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100001
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Mon, 03 Feb 2025 15:46
30 lines
2156 bytes
W dniu 03.02.2025 o 15:36, J.F pisze:

>>>>>> Tu masz film, jakbyś nie zakumał.
>>>>>> https://youtu.be/sAaDWu_2Yr4
>>
>>> Dzięki za informacje, jeszcze poszukam.
>>> W każdym razie program mam przypięty do konta, więc teoretycznie mogę go
>>> zdezinstalować i później ponownie zainstalować nie płacąc dodatkowo.
>>>
>>
>> Wpadł mi jeszcze taki pomysł abyś zmienił ustawienia "domyślne"
>> (aplikacje domyślne) dla odtwarzacza mp3 np na taki, który posiada
>> możliwość wyłączenia autoplay. Co prawda, jak klikniesz w jakieś mp3 to
>> Ci się odpali domyślna ale jak odpalisz ręcznie KMplayer, to też będzie
>> odtwarzał.
> 
> A swoją drogą - nie powinno być na to jakiegoś ustawienia systemowego?

Niby jak? Zabronić wszystkim?

> Bo polegać na dobrej woli aplikacji  ...
> 
> Ewentualnie - napisac do autorów, może szybko poprawią ...

Jak zwykle, czytasz ostatnią odpowiedź w wątku. Już to napisałem. :>
https://narkive.com/iQzhm4AA:5.522.25


-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100002
Author: J.F
Date: Mon, 03 Feb 2025 18:02
42 lines
2718 bytes
On Mon, 3 Feb 2025 16:46:23 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 03.02.2025 o 15:36, J.F pisze:
>>>>>>> Tu masz film, jakbyś nie zakumał.
>>>>>>> https://youtu.be/sAaDWu_2Yr4
>>>
>>>> Dzięki za informacje, jeszcze poszukam.
>>>> W każdym razie program mam przypięty do konta, więc teoretycznie mogę go
>>>> zdezinstalować i później ponownie zainstalować nie płacąc dodatkowo.
>>>>
>>>
>>> Wpadł mi jeszcze taki pomysł abyś zmienił ustawienia "domyślne"
>>> (aplikacje domyślne) dla odtwarzacza mp3 np na taki, który posiada
>>> możliwość wyłączenia autoplay. Co prawda, jak klikniesz w jakieś mp3 to
>>> Ci się odpali domyślna ale jak odpalisz ręcznie KMplayer, to też będzie
>>> odtwarzał.
>> 
>> A swoją drogą - nie powinno być na to jakiegoś ustawienia systemowego?
> 
> Niby jak? Zabronić wszystkim?

Dać uprawnienie ... którym uzytkownik może sterować.

Bo wychodzi na to, ze teraz wszytkie aplikacje ... hm, są uprawnione
do otrzymania powiadomienia o podłączeniu słuchawek BT?

Może to i nie grzech ...

Czy wszystkie słuchawki są uprawnione do wysyłania sygnału 
"autoplay" ?  
A to juz chyba troche za dużo ...


>> Bo polegać na dobrej woli aplikacji  ...
>> 
>> Ewentualnie - napisac do autorów, może szybko poprawią ...
> 
> Jak zwykle, czytasz ostatnią odpowiedź w wątku. Już to napisałem. :>
> https://narkive.com/iQzhm4AA:5.522.25

Zdarza mi się.

J.
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100003
Author: Adam
Date: Mon, 03 Feb 2025 21:21
73 lines
4162 bytes
Dnia Mon, 3 Feb 2025 19:02:38 +0100, J.F napisał(a):

> On Mon, 3 Feb 2025 16:46:23 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
>> W dniu 03.02.2025 o 15:36, J.F pisze:
>>>>>>>> Tu masz film, jakbyś nie zakumał.
>>>>>>>> https://youtu.be/sAaDWu_2Yr4
>>>>
>>>>> Dzięki za informacje, jeszcze poszukam.
>>>>> W każdym razie program mam przypięty do konta, więc teoretycznie mogę go
>>>>> zdezinstalować i później ponownie zainstalować nie płacąc dodatkowo.
>>>>>
>>>>
>>>> Wpadł mi jeszcze taki pomysł abyś zmienił ustawienia "domyślne"
>>>> (aplikacje domyślne) dla odtwarzacza mp3 np na taki, który posiada
>>>> możliwość wyłączenia autoplay. Co prawda, jak klikniesz w jakieś mp3 to
>>>> Ci się odpali domyślna ale jak odpalisz ręcznie KMplayer, to też będzie
>>>> odtwarzał.
>>> 
>>> A swoją drogą - nie powinno być na to jakiegoś ustawienia systemowego?
>> 
>> Niby jak? Zabronić wszystkim?
> 
> Dać uprawnienie ... którym uzytkownik może sterować.
> 
> Bo wychodzi na to, ze teraz wszytkie aplikacje ... hm, są uprawnione
> do otrzymania powiadomienia o podłączeniu słuchawek BT?
> 
> Może to i nie grzech ...
> 
> Czy wszystkie słuchawki są uprawnione do wysyłania sygnału 
> "autoplay" ?  
> A to juz chyba troche za dużo ...
> 
>>> Bo polegać na dobrej woli aplikacji  ...
>>> 
>>> Ewentualnie - napisac do autorów, może szybko poprawią ...
>> 
>> Jak zwykle, czytasz ostatnią odpowiedź w wątku. Już to napisałem. :>
>> https://narkive.com/iQzhm4AA:5.522.25
> 
> Zdarza mi się.
> 

Odinstalowałem KMPlayer.
Słuchawki już nie włączają mi muzyki.

Ale jest inny defekt, prawie dyskwalifikujący te słuchawki.

Najpierw plus: są tak skonstruowane, że mogę skakać, trząść głową niczym
rockowy gitarzysta itp a one twardo siedzą w uszach.
Ale coś za coś: trzeba je do uszu włożyć. I tu jest problem.

Fatalnym rozwiązaniem jest to, że mają obsługę dotykową. W dodatku każda
słuchawka ma co innego, do tego podwójne i potrójne przyciśnięcia oraz
"dłuższe" przyciśnięcia :(
Trzeba chodzić z instrukcją.

Nie wiem, co to za skretyniały debil wymyślił. Wkłądając jedną i później
drugą słuchawkę przyjmują one niechcący całą listę rozkazów.
Przez to np. nie mogę normalnie słuchawki włożyć do uszu w czasie rozmowy,
gdyż traktują dotknięcie jako rozkaz "przerwij rozmowę'.
To, że zmieniają tryb pracy muzyka/gra albo kilka typów redukcji szumu itd
- to nie jest duży problem. Ale moja praca polega m.in. na tym, że ludzie
dzwonią do mnie o pomoc, chcę założyć słuchawki (bo w nich nie siedzę cały
czas) a te głupie mi rozłączają rozmowę i to jest problem.
Próbowałem je różnie chwytać, ale na razie mają jakby nazbyt dużą czułość
dotyku.


-- 
Pozdrawiam.

Adam
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100004
Author: io
Date: Mon, 03 Feb 2025 22:18
30 lines
2824 bytes
W dniu 3.02.2025 o 22:21, Adam pisze:
> ...
>>
> 
> Odinstalowałem KMPlayer.
> Słuchawki już nie włączają mi muzyki.
> 
> Ale jest inny defekt, prawie dyskwalifikujący te słuchawki.
> 
> Najpierw plus: są tak skonstruowane, że mogę skakać, trząść głową niczym
> rockowy gitarzysta itp a one twardo siedzą w uszach.
> Ale coś za coś: trzeba je do uszu włożyć. I tu jest problem.
> 
> Fatalnym rozwiązaniem jest to, że mają obsługę dotykową. W dodatku każda
> słuchawka ma co innego, do tego podwójne i potrójne przyciśnięcia oraz
> "dłuższe" przyciśnięcia :(
> Trzeba chodzić z instrukcją.
> 
> Nie wiem, co to za skretyniały debil wymyślił. Wkłądając jedną i później
> drugą słuchawkę przyjmują one niechcący całą listę rozkazów.
> Przez to np. nie mogę normalnie słuchawki włożyć do uszu w czasie rozmowy,
> gdyż traktują dotknięcie jako rozkaz "przerwij rozmowę'.
> To, że zmieniają tryb pracy muzyka/gra albo kilka typów redukcji szumu itd
> - to nie jest duży problem. Ale moja praca polega m.in. na tym, że ludzie
> dzwonią do mnie o pomoc, chcę założyć słuchawki (bo w nich nie siedzę cały
> czas) a te głupie mi rozłączają rozmowę i to jest problem.
> Próbowałem je różnie chwytać, ale na razie mają jakby nazbyt dużą czułość
> dotyku.

Też mam takie słuchawki, ale jeszcze nie myślałem tak źle o wymyślaczu.
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100005
Author: Akarm
Date: Mon, 03 Feb 2025 23:37
23 lines
2556 bytes
W dniu 03.02.2025 o 22:21, Adam pisze:

> 
> Nie wiem, co to za skretyniały debil wymyślił. Wkłądając jedną i później
> drugą słuchawkę przyjmują one niechcący całą listę rozkazów.
> Przez to np. nie mogę normalnie słuchawki włożyć do uszu w czasie rozmowy,
> gdyż traktują dotknięcie jako rozkaz "przerwij rozmowę'.
> To, że zmieniają tryb pracy muzyka/gra albo kilka typów redukcji szumu itd
> - to nie jest duży problem. Ale moja praca polega m.in. na tym, że ludzie
> dzwonią do mnie o pomoc, chcę założyć słuchawki (bo w nich nie siedzę cały
> czas) a te głupie mi rozłączają rozmowę i to jest problem.
> Próbowałem je różnie chwytać, ale na razie mają jakby nazbyt dużą czułość
> dotyku.

Hehe, ja mam jeszcze gorzej: słuchawki KZ z modułami Bluetooth, nawet 
podczas siedzenia w pudełku, potrafią odbierać rozmowy telefoniczne. 
Poddałem się. Dlatego pod choinkę kupiłem sobie kolejne słuchawki KOSS, 
tym razem Porta Pro Wireless 2.0. :)

-- 
-
                  Akarm
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100024
Author: Animka
Date: Tue, 04 Feb 2025 00:23
22 lines
2283 bytes
W dniu 03.02.2025 o 22:21, Adam pisze:

> Fatalnym rozwiązaniem jest to, że mają obsługę dotykową. W dodatku każda
> słuchawka ma co innego, do tego podwójne i potrójne przyciśnięcia oraz
> "dłuższe" przyciśnięcia :(
> Trzeba chodzić z instrukcją.
> 
> Nie wiem, co to za skretyniały debil wymyślił. Wkłądając jedną i później
> drugą słuchawkę przyjmują one niechcący całą listę rozkazów.
> Przez to np. nie mogę normalnie słuchawki włożyć do uszu w czasie rozmowy,
> gdyż traktują dotknięcie jako rozkaz "przerwij rozmowę'.
> To, że zmieniają tryb pracy muzyka/gra albo kilka typów redukcji szumu itd
> - to nie jest duży problem. Ale moja praca polega m.in. na tym, że ludzie
> dzwonią do mnie o pomoc, chcę założyć słuchawki (bo w nich nie siedzę cały
> czas) a te głupie mi rozłączają rozmowę i to jest problem.
> Próbowałem je różnie chwytać, ale na razie mają jakby nazbyt dużą czułość
> dotyku.

Miałam chyba takie same. Oddałam komuś, bo mnie wkurzały.

-- 
animka
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100006
Author: Adam
Date: Tue, 04 Feb 2025 09:25
34 lines
2836 bytes
Dnia Tue, 4 Feb 2025 00:37:44 +0100, Akarm napisał(a):

> W dniu 03.02.2025 o 22:21, Adam pisze:
> 
>> 
>> Nie wiem, co to za skretyniały debil wymyślił. Wkłądając jedną i później
>> drugą słuchawkę przyjmują one niechcący całą listę rozkazów.
>> Przez to np. nie mogę normalnie słuchawki włożyć do uszu w czasie rozmowy,
>> gdyż traktują dotknięcie jako rozkaz "przerwij rozmowę'.
>> To, że zmieniają tryb pracy muzyka/gra albo kilka typów redukcji szumu itd
>> - to nie jest duży problem. Ale moja praca polega m.in. na tym, że ludzie
>> dzwonią do mnie o pomoc, chcę założyć słuchawki (bo w nich nie siedzę cały
>> czas) a te głupie mi rozłączają rozmowę i to jest problem.
>> Próbowałem je różnie chwytać, ale na razie mają jakby nazbyt dużą czułość
>> dotyku.
> 
> Hehe, ja mam jeszcze gorzej: słuchawki KZ z modułami Bluetooth, nawet 
> podczas siedzenia w pudełku, potrafią odbierać rozmowy telefoniczne. 
> Poddałem się. Dlatego pod choinkę kupiłem sobie kolejne słuchawki KOSS, 
> tym razem Porta Pro Wireless 2.0. :)

Niezłe.
Ale do kieszeni się nie zmieszczą.

Od kilkunastu co najmniej lat używam w aucie Plantronics Voyager (już
drugie, bo w pierwszych rozpuścił się kabłąk, słuchawka nadal działa) i
może bym ją brał ze sobą, ale to dość delikatne i może się uszkodzić. A
czasem targam jakiś serwer czy drukarkę. 


-- 
Pozdrawiam.

Adam
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100007
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Tue, 04 Feb 2025 09:44
18 lines
2054 bytes
W dniu 04.02.2025 o 10:25, Adam pisze:

> Od kilkunastu co najmniej lat używam w aucie Plantronics Voyager (już
> drugie, bo w pierwszych rozpuścił się kabłąk, słuchawka nadal działa) i
> może bym ją brał ze sobą, ale to dość delikatne i może się uszkodzić. A
> czasem targam jakiś serwer czy drukarkę.
> 
> 
To kup tani zamiennik dla Voyager. Kiedyś pisałem, V8 się to nazywa. 
Voyagery też miałem i padły na to samo. V8 mam już 3 lata i zero 
problemów. Link:

https://allegro.pl/oferta/bezprzewodowy-zestaw-sluchawkowy-redukcja-szumow-bluetooth-5-0-v8-15787158634

https://allegro.pl/oferta/sluchawka-do-rozmow-zestaw-bluetooth-dwa-telefony-z-wyswietlaczem-16696623905

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100008
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Tue, 04 Feb 2025 09:47
26 lines
2380 bytes
W dniu 04.02.2025 o 10:44, Pixel®🇵🇱 pisze:

>> Od kilkunastu co najmniej lat używam w aucie Plantronics Voyager (już
>> drugie, bo w pierwszych rozpuścił się kabłąk, słuchawka nadal działa) i
>> może bym ją brał ze sobą, ale to dość delikatne i może się uszkodzić. A
>> czasem targam jakiś serwer czy drukarkę.
>>
>>
> To kup tani zamiennik dla Voyager. Kiedyś pisałem, V8 się to nazywa. 
> Voyagery też miałem i padły na to samo. V8 mam już 3 lata i zero 
> problemów. Link:
> 
> https://allegro.pl/oferta/bezprzewodowy-zestaw-sluchawkowy-redukcja- 
> szumow-bluetooth-5-0-v8-15787158634
> 
> https://allegro.pl/oferta/sluchawka-do-rozmow-zestaw-bluetooth-dwa- 
> telefony-z-wyswietlaczem-16696623905
> 
Mam jeszcze to
https://allegro.pl/oferta/sluchawka-bluetooth-bezprzewodowa-zestaw-sluchawkowy-rozmow-powerbank-etui-15984940120

O tyle fajne, że power bank wystarcza na 2 tygodnie, przy użyciu 3h 
dziennie. Po włożeniu do PB słuchawka się rozłącza.

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100009
Author: Adam
Date: Wed, 05 Feb 2025 20:51
55 lines
3856 bytes
Dnia Tue, 4 Feb 2025 10:47:22 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± napisał(a):

> W dniu 04.02.2025 o 10:44, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± pisze:
> 
>>> Od kilkunastu co najmniej lat używam w aucie Plantronics Voyager (już
>>> drugie, bo w pierwszych rozpuścił się kabłąk, słuchawka nadal działa) i
>>> może bym ją brał ze sobą, ale to dość delikatne i może się uszkodzić. A
>>> czasem targam jakiś serwer czy drukarkę.
>>>
>>>
>> To kup tani zamiennik dla Voyager. Kiedyś pisałem, V8 się to nazywa. 
>> Voyagery też miałem i padły na to samo. V8 mam już 3 lata i zero 
>> problemów. Link:
>> 
>> https://allegro.pl/oferta/bezprzewodowy-zestaw-sluchawkowy-redukcja- 
>> szumow-bluetooth-5-0-v8-15787158634

Te kupiłem w celach testowych.

>> (...)

W porównaniu z Plantronics, to z kilku metrów widać, że to kiepska
podróbka. Z bliska jeszcze gorzej ;)
Mechanicznie: takie jakieś twarde, sztywne, kanciaste. Mają ostre
krawędzie. Nie są elastyczne jak Plantronics, gorzej dopasowują się do
ucha.
Port zasilania to mikro-USB, co może być nawet plusem w stosunku do
Plantronicsa, bo łatwiej znaleźć kabelek micro-USB aniżeli dokupić końcówkę
magnetyczną do Plantronicsa.

Jeszcze na razie nie rozmawiałem przez nie. Muzyka idzie jako-tako, ale w
zasadzie tylko środek. Muzyka zagęszczona, szczegóły zlewają się. Ale
oczywiście nie do takich celów są te słuchawki.

Ciekawe, czy rzeczywiście mają wyciszenie otoczenia podczas rozmów. 
Jak testowałem Plantronicsa, to w aucie ustawiałem muzykę na tyle głośno,
że sam siebie nie słyszałem (a Outlander potrafi głośno grać). Ludzie
słuszeli mnie i mówili, że chyba gdzieś w tle słychać muzykę - na tyle
doskonałe są Plantronicsy.
Może jutro będę miał chwilę czasu, to przetestuję rozmowę.

Jeszcze jedno: W insrtrukcji pisze, że po włączeniu powinny gadać "Power
on" i Power off". W rzeczywistości słyszę fonetycznie pisząc: "poulan" i
"pauloff". Ale to drobiazg. Nie próbowałem zmiany języka.

Na cwilę obecną (bez testowania rozmów) mogę powiedzieć, że jak na sprzęt
za nieco mniej ni 1/10 ceny Plantronicsa, to nie jest źle. Oczywiście mam
na myśli cenę Allegro: 29 zł., gdyż przypuszczam, że na Ali albo podobnych
platformach to może kosztować ze 2 dolary. 


-- 
Pozdrawiam.

Adam
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100010
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Wed, 05 Feb 2025 21:11
38 lines
3440 bytes
W dniu 05.02.2025 o 21:51, Adam pisze:

>>> To kup tani zamiennik dla Voyager. Kiedyś pisałem, V8 się to nazywa.
>>> Voyagery też miałem i padły na to samo. V8 mam już 3 lata i zero
>>> problemów. Link:
>>>
>>> https://allegro.pl/oferta/bezprzewodowy-zestaw-sluchawkowy-redukcja-
>>> szumow-bluetooth-5-0-v8-15787158634
> 
> Te kupiłem w celach testowych.

Dobrze kupiłeś :) Te z wyświetlaczem, mają słaby TIMING :) Używam 
podobnej do odbioru w domu z TV i wytrzymuje max 3H...ta z linku 
wytrzymuje znacznie dłużej. W sumie 3h oglądania TV...to powoli zasypiam 
ale bywa, że muszę włączyć napisy/jeśli są, żeby żony nie budzić :D
Muszę w domu przetestować tą z power bankiem, bo też długo trzyma.

> Na cwilę obecną (bez testowania rozmów) mogę powiedzieć, że jak na sprzęt
> za nieco mniej ni 1/10 ceny Plantronicsa, to nie jest źle. Oczywiście mam
> na myśli cenę Allegro: 29 zł., gdyż przypuszczam, że na Ali albo podobnych
> platformach to może kosztować ze 2 dolary.
> 
No oczywiście, że to nie jest Plant z 3 mikrofonami  i pełnym DSP. Mnie 
słychać gorzej niż z Planta, podczas rozmów ale bateria mnie całkowicie 
zadowala. Coś tam wyciszają w sensie hałasu ale nie spodziewaj się 
cudów. Najważniejsza kwestia to bateria, MOCOWANIE i głośność, co mają 
na dobrym poziomie...oraz TRWAŁOŚĆ. Mogłem podać Jabra... jako 
alternatywę ale  kupiłem ich kilka i okazało się, że są zbyt delikatne i 
się zwyczajnie rozpadały, tak, że musiałem kleić kropelką. Tak w sumie 
to jestem "koneserem" słuchawek zamiast "zestawu głośnomówiącego" w 
samochodzie. Osobiście nie znoszę rozmów, z osobami, które używają 
zestawu. Zawsze słyszę że mają coś niehalo z silnikiem i aż się ciśnie 
na usta, żeby skierować do dobrego mechanika, celem wymiany panewek. 
Jeszcze jak ktoś włącza kierunkowskaz, to po rozmowie, bo mi tyka w uchu 
i go nie rozumiem :)

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100011
Author: Adam
Date: Wed, 05 Feb 2025 22:57
71 lines
5157 bytes
Dnia Wed, 5 Feb 2025 22:11:04 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± napisał(a):

> W dniu 05.02.2025 o 21:51, Adam pisze:
> 
>>>> To kup tani zamiennik dla Voyager. Kiedyś pisałem, V8 się to nazywa.
>>>> Voyagery też miałem i padły na to samo. V8 mam już 3 lata i zero
>>>> problemów. Link:
>>>>
>>>> https://allegro.pl/oferta/bezprzewodowy-zestaw-sluchawkowy-redukcja-
>>>> szumow-bluetooth-5-0-v8-15787158634
>> 
>> Te kupiłem w celach testowych.
> 
> Dobrze kupiłeś :) Te z wyświetlaczem, mają słaby TIMING :) Używam 
> podobnej do odbioru w domu z TV i wytrzymuje max 3H...ta z linku 
> wytrzymuje znacznie dłużej. W sumie 3h oglądania TV...to powoli zasypiam 
> ale bywa, że muszę włączyć napisy/jeśli są, żeby żony nie budzić :D
> Muszę w domu przetestować tą z power bankiem, bo też długo trzyma.
> 
>> Na cwilę obecną (bez testowania rozmów) mogę powiedzieć, że jak na sprzęt
>> za nieco mniej ni 1/10 ceny Plantronicsa, to nie jest źle. Oczywiście mam
>> na myśli cenę Allegro: 29 zł., gdyż przypuszczam, że na Ali albo podobnych
>> platformach to może kosztować ze 2 dolary.
>> 
> No oczywiście, że to nie jest Plant z 3 mikrofonami  i pełnym DSP. Mnie 
> słychać gorzej niż z Planta, podczas rozmów ale bateria mnie całkowicie 
> zadowala. Coś tam wyciszają w sensie hałasu ale nie spodziewaj się 
> cudów. Najważniejsza kwestia to bateria, MOCOWANIE i głośność, co mają 
> na dobrym poziomie...oraz TRWAŁOŚĆ. Mogłem podać Jabra... jako 
> alternatywę ale  kupiłem ich kilka i okazało się, że są zbyt delikatne i 
> się zwyczajnie rozpadały, tak, że musiałem kleić kropelką. Tak w sumie 
> to jestem "koneserem" słuchawek zamiast "zestawu głośnomówiącego" w 
> samochodzie. Osobiście nie znoszę rozmów, z osobami, które używają 
> zestawu. Zawsze słyszę że mają coś niehalo z silnikiem i aż się ciśnie 
> na usta, żeby skierować do dobrego mechanika, celem wymiany panewek. 
> Jeszcze jak ktoś włącza kierunkowskaz, to po rozmowie, bo mi tyka w uchu 
> i go nie rozumiem :)

W Pajero II (czyli typowa "prawdziwa" terenówka z mechanicznymi blokadami i
dizlem 2,8TD) miałem najwyższy model stacji multimedialnej Pioneera z dwoma
mikrofonami. Zresztą sprzęt nowy kupiony okazyjnie za mniej niż 1/3 ceny
sklepowej, bo aż takiej kasy to bym nie dał.
W każdym razie był jakiś DSP i z mikrofonów potrafił mnie przefiltrować i
odciąć otoczenie.

W Outlanderze PHEV też jest całkiem dobrze - mnie słychać dobrze, a
otoczenie cichutko w tle. Zestaw fabryczny, stacja SDA (Android Auto i to
drugie dla Apple).

Ale najczęściej rozmawiam ze słuchawki, gdyż dzwonią do mnie klienci
pytając o różne rzeczy, w tym hasła dostępu do komputerów, do serweów, o
księgowania list płac itd - więc dane dość wrażliwe. Nie chcę, aby
ktokolwiek tego typu rozmowę mógł usłyszeć. Dlatego używam słuchawki,
pomimo tego, że jest to mniej wygodne. 

Co innego na trasie, ale z przyzwyczajenia i tak jadę na słuchawce.
A w zasadzie nie tyle z przyzwyczajenia, co z konieczności: stacja
multimedialna SDA jest "zasilana" drugim telefonem (schowany na stałe w
aucie) i daje mi Automapę i radio (Replaio) lub Spotify.
Natomiast podstawowy telefon stoi w podstawce i siedzi na nim Yanosik, żeby
bezpieczniej jechać ;)

Stacji SDA nie udało mi się skonfigurować do równoczesnej pracy na dwóch
telefonach. Starszy Pioneer w Pajero (oparty na Windows CE) nie miał z tym
problemu.


-- 
Pozdrawiam.

Adam
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100025
Author: ąćęłńóśźż
Date: Wed, 26 Mar 2025 07:18
9 lines
2010 bytes
Tfurcy mają różne pomysły.
Wczoraj nie dawałem rady puścić dźwięku ze spotkania na apce Zoom (galaxy Tab + andek) na słuchawki. Napisane, że słuchawki 
podłączone, a i tak leciało z głośniczków.
Okazało się, że akurat dla Zoom to trzeba uaktywnić nie słuchawki, a telefon (Phone), i dźwięk przez słuchawki poszedł jak ta lala.
Trudno było na to wpaść na tablecie bez karty SIM ;-)


-----
>Bo polegać na dobrej woli aplikacji... 
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100012
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Tue, 08 Apr 2025 18:40
50 lines
4079 bytes
W dniu 5 lut 2025 o 22:11, Pixel®🇵🇱 pisze:

> No oczywiście, że to nie jest Plant z 3 mikrofonami  i pełnym DSP. Mnie 

Mam rzekomo z DSP za kilkanaście pln -- wielkie jak fasolki...
Nie narzekam i moi rozmówcy nie narzekają... Czasami któraś
słuchawka oderwie się od telefonu i bez ręcznej interwencji
niekoniecznie podepnie się ponownie...

    https://pl.aliexpress.com/item/1005006658242279.html
  > słychać gorzej niż z Planta, podczas rozmów ale bateria mnie całkowicie
Baterii raczej nie można rozładować normalnym używaniem...

> zadowala. Coś tam wyciszają w sensie hałasu ale nie spodziewaj się 
> cudów. Najważniejsza kwestia to bateria, MOCOWANIE i głośność, co mają

Początkowo były głośne do bólu, ale zdołałem ściszyć...
> na dobrym poziomie...oraz TRWAŁOŚĆ. Mogłem podać Jabra... jako 
> alternatywę ale  kupiłem ich kilka i okazało się, że są zbyt delikatne 

Rzadko wypadają (dobrze trzymają się) i nie rozpadają się po upadku...
Raz jedna wypadła niemal w wodę (z cytrynowym kwaskiem) podczas
czyszczenia wanny...

> i się zwyczajnie rozpadały, tak, że musiałem kleić kropelką. 

Na razie żadnych nie kleiłem po rozłupaniu...
(jak na razie wystarczało ściśnięcie -- mam sporo słuchawek...)

> Tak w sumie 
> to jestem "koneserem" słuchawek zamiast "zestawu głośnomówiącego" 
> w samochodzie. Osobiście nie znoszę rozmów, z osobami, które używają 

W samochodzie są bardzo dobre...

> zestawu. Zawsze słyszę że mają coś niehalo z silnikiem i aż się ciśnie 
> na usta, żeby skierować do dobrego mechanika, celem wymiany panewek. 
> Jeszcze jak ktoś włącza kierunkowskaz, to po rozmowie, bo mi tyka w uchu 
> i go nie rozumiem :)
Ogólnie są dobre, ale odcinają zbyt skutecznie od otoczenia
a (z oczywistych przyczyn?) nie mają transparentu czy ambientu...

Tyle tylko, że mam raczej mocno skancerowany słuch jak na ocenianie
słuchawek...

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100013
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Wed, 09 Apr 2025 13:30
14 lines
2125 bytes
W dniu 08.04.2025 o 20:40, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

>> No oczywiście, że to nie jest Plant z 3 mikrofonami  i pełnym DSP. Mnie 
> 
> Mam rzekomo z DSP za kilkanaście pln -- wielkie jak fasolki...
> Nie narzekam i moi rozmówcy nie narzekają... Czasami któraś

Ja pisałem o DSP dla mikrofonu.
Masz, czytaj:
https://plantro.pl/pl/p/Poly-Voyager-Legend/456


-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100022
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Wed, 09 Apr 2025 13:43
22 lines
2741 bytes
W dniu 05.02.2025 o 22:11, Pixel®🇵🇱 pisze:

> Tak w sumie 
> to jestem "koneserem" słuchawek zamiast "zestawu głośnomówiącego" w 
> samochodzie. Osobiście nie znoszę rozmów, z osobami, które używają 
> zestawu. Zawsze słyszę że mają coś niehalo z silnikiem i aż się ciśnie 
> na usta, żeby skierować do dobrego mechanika, celem wymiany panewek. 
> Jeszcze jak ktoś włącza kierunkowskaz, to po rozmowie, bo mi tyka w uchu 
> i go nie rozumiem :)
> 
Ostatnio jednak spróbowałem się przekonać do zestawu głośnomówiącego z 
DSP/mikrofon...bo pojawiły się w miarę tanie i dobre, oczywiście 
zamiennie ze słuchawką, kiedy jadę sam. Generalnie wporzo. Słychać 
dobrze z jednej i z drugiej strony. Nie chciało mi się kombinować z 
podłączeniem do audio samochodu i wybrałem opcję "na baterię"
Coś takiego:
https://allegro.pl/oferta/zestaw-glosnomowiacy-agptek-t826-17330622135

Ponieważ mam więcej niż jedno auto, to mogę sobie przekładać bez problemu.

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100014
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Wed, 09 Apr 2025 19:51
30 lines
3231 bytes
W dniu 9 kwi 2025 o 15:30, Pixel®🇵🇱 pisze:

>> Mam rzekomo z DSP za kilkanaście pln -- wielkie jak fasolki...
>> Nie narzekam i moi rozmówcy nie narzekają... Czasami któraś

> Ja pisałem o DSP dla mikrofonu.
> Masz, czytaj:
> https://plantro.pl/pl/p/Poly-Voyager-Legend/456

Samochód, sklep, ulica -- moi rozmówcy nie narzekali, choć niezbyt
starannie mówiłem... Ludzie dookoła patrzą jak na idiotę, bo beżowe
słuchawki wielkie jak fasolki nie rzucają się w oczęta... Ponoć mają
DSP. Mam duże z CVC -- jeden mikrofon, ale dobra jakość u odbiorcy...

Mam małe kupione w Polsce za kilka dych pln -- łatwo tracą kontakt
z telefonem i źle radzą sobie ze sklepowym szumem, choć mają po
dwa mikrofony na słuchawkę, albowiem *rzekomo* mają ANC...

W sklepie słuchałem muzyki z dużych oferujących ANC -- naprawdę ANC...
Jedno dotknięcie i fajny ambient/transparent... Ale kosztowały
kilka stóweczek plnów...

Jako kilkulatek rozmyślałem o ANC i cierpliwie czekałem...
Podobnie z GPS -- ale już jako kilkunastolatek...

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100015
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Wed, 09 Apr 2025 20:35
16 lines
2218 bytes
W dniu 09.04.2025 o 21:51, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

>>> Mam rzekomo z DSP za kilkanaście pln -- wielkie jak fasolki...
>>> Nie narzekam i moi rozmówcy nie narzekają... Czasami któraś
> 
>> Ja pisałem o DSP dla mikrofonu.
>> Masz, czytaj:
>> https://plantro.pl/pl/p/Poly-Voyager-Legend/456
> 
> Ponoć mają
> DSP.

Podaj model zamiast opisywać przyrodę. Sam sprawdzę u producenta :]

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100016
Author: J.F
Date: Thu, 10 Apr 2025 16:58
23 lines
2465 bytes
On Wed, 9 Apr 2025 15:30:40 +0200, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 08.04.2025 o 20:40, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
>>> No oczywiście, że to nie jest Plant z 3 mikrofonami  i pełnym DSP. Mnie 
>> 
>> Mam rzekomo z DSP za kilkanaście pln -- wielkie jak fasolki...
>> Nie narzekam i moi rozmówcy nie narzekają... Czasami któraś
> 
> Ja pisałem o DSP dla mikrofonu.
> Masz, czytaj:
> https://plantro.pl/pl/p/Poly-Voyager-Legend/456

Czy to musi być takie drogie? 
Widać musi, skoro jest.

A przy okazji - czy mi się wydaje, czy ten rodzaj zniknął z rynku ...
wszyscy teraz chcą stereo? Albo małe g* typu apple, albo wielkie ...

A może to skutek wbudowania zestawów w samochody, i taka słuchawka w
zasadzie nie potrzebna więcej ?

A może ludzie juz coraz mniej gadają przez telefony ?

J.
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100017
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Thu, 10 Apr 2025 20:35
29 lines
2949 bytes
W dniu 10.04.2025 o 18:58, J.F pisze:

>> Masz, czytaj:
>> https://plantro.pl/pl/p/Poly-Voyager-Legend/456
> 
> Czy to musi być takie drogie?
> Widać musi, skoro jest.

Jak dla mnie cena była "normalna". Dopiero jak kupiłem, okazało się że 
czyta z książki kto dzwoni ale NIE PO POLSKU, po rusku, sryńsku, 
perdyńsku. Wiesz jak słychać w angielskim "Małgosia Księgowa"? No to 
lepiej nie chciej wiedzieć. Jeszcze bym to ścierpiał ale zaraz po 
gwarancji wzięła się zaczęła kleić guma, łuszczyć, plastik zaczął pękać. 
Śmieć. Wyrzuciłem. Teraz bym tego nie kupił za 10zł. Wolę chińską za 
30zł, która działa 5 lat bez problemu. Nazwiska nie czyta ale podaje 
numer telefonu...w sumie bezużytecznie podaje, bo nie pamiętam kilkuset 
numerów :)

> 
> A przy okazji - czy mi się wydaje, czy ten rodzaj zniknął z rynku ...
> wszyscy teraz chcą stereo? Albo małe g* typu apple, albo wielkie ...

Są nadal i się używa, niekoniecznie w samochodzie. Jabra też gra w 
chuja, bo robią tak delikatne, że jak spadnie na beton z ucha to pęka.



-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100018
Author: J.F
Date: Fri, 11 Apr 2025 10:33
54 lines
3644 bytes
On Thu, 10 Apr 2025 22:35:25 +0200, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 10.04.2025 o 18:58, J.F pisze:
>>> Masz, czytaj:
>>> https://plantro.pl/pl/p/Poly-Voyager-Legend/456
>> 
>> Czy to musi być takie drogie?
>> Widać musi, skoro jest.
> 
> Jak dla mnie cena była "normalna". Dopiero jak kupiłem, okazało się że 

Powiedzmy, że dawniej takie najtansze słuchawki to były 30-60zl.
Zresztą nadal są.

> czyta z książki kto dzwoni ale NIE PO POLSKU, po rusku, sryńsku, 
> perdyńsku. Wiesz jak słychać w angielskim "Małgosia Księgowa"? No to 
> lepiej nie chciej wiedzieć. 

Domyślam się :-)

> Jeszcze bym to ścierpiał ale zaraz po 
> gwarancji wzięła się zaczęła kleić guma, łuszczyć, plastik zaczął pękać. 
> Śmieć.

Chińszczyzna ?

> Wyrzuciłem. Teraz bym tego nie kupił za 10zł. Wolę chińską za 
> 30zł, która działa 5 lat bez problemu. Nazwiska nie czyta ale podaje 
> numer telefonu...w sumie bezużytecznie podaje, bo nie pamiętam kilkuset 
> numerów :)

Nazwiska w zasadzie powinien odczytać Android, i nawet w miarę dobrze
po polsku czyta.

Za to w drugą stronę - wybieranie głosowe - niektóre numery pamiętam,
i mogłbym podyktowac ... cyferka po cyferce. A oni by woleli Małgosię 
rozpoznać ...

Nawiasem mówiąc - mam w samochodzie wbudowany zestaw ..
-często nie łączy sie z telefonem, muszę wyłaczyc BT w telefonie,
właczyć.
-myli mu sie ksiązka adresowa i historia połaczen.

No cóż - samochód stary, "zestaw" stary, może się trzeba cieszyć, że
cokolwiek działa ..

>> A przy okazji - czy mi się wydaje, czy ten rodzaj zniknął z rynku ...
>> wszyscy teraz chcą stereo? Albo małe g* typu apple, albo wielkie ...
> 
> Są nadal i się używa, niekoniecznie w samochodzie. Jabra też gra w 
> chuja, bo robią tak delikatne, że jak spadnie na beton z ucha to pęka.

A wypada to łatwo ...

J.
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100019
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Fri, 11 Apr 2025 10:54
79 lines
5034 bytes
W dniu 11.04.2025 o 12:33, J.F pisze:

>>>> Masz, czytaj:
>>>> https://plantro.pl/pl/p/Poly-Voyager-Legend/456
>>>
>>> Czy to musi być takie drogie?
>>> Widać musi, skoro jest.
>>
>> Jak dla mnie cena była "normalna". Dopiero jak kupiłem, okazało się że
> 
> Powiedzmy, że dawniej takie najtansze słuchawki to były 30-60zl.
> Zresztą nadal są.

Wiem że masz spierdolony słuch i nie odróżniasz skrzypienia drzwi od 
płaczu dziecka :D...w każdym razie, odbiór też ma znaczenie w sensie 
jakości i nie chodzi tutaj o muzykę, bo ta słuchawka nie służy do tego.
> 
>> czyta z książki kto dzwoni ale NIE PO POLSKU, po rusku, sryńsku,
>> perdyńsku. Wiesz jak słychać w angielskim "Małgosia Księgowa"? No to
>> lepiej nie chciej wiedzieć.
> 
> Domyślam się :-)
> 
>> Jeszcze bym to ścierpiał ale zaraz po
>> gwarancji wzięła się zaczęła kleić guma, łuszczyć, plastik zaczął pękać.
>> Śmieć.
> 
> Chińszczyzna ?

Niby nie, moja była produkowana w Kanadzie. Sądzę że gdyby to była 
chińszczyzna, to oni mają znacznie lepsze plastiki. Przykładowo Samsung 
(Korea) zrobił pasek do zegarka GearS. który nie wytrzymywał roku. 
Ostatnio znalazłem w szufladzie ten złom (po 3 oryginalnym pasku) i 
pasek pękł w 3 miejscach, jak chciałem sobie zapiąć, jakby był z 
kartonu. Chińskie Amazfity trzymają 5 lat bez problemu...i jeszcze nie 
wymieniałem.
> 
>> Wyrzuciłem. Teraz bym tego nie kupił za 10zł. Wolę chińską za
>> 30zł, która działa 5 lat bez problemu. Nazwiska nie czyta ale podaje
>> numer telefonu...w sumie bezużytecznie podaje, bo nie pamiętam kilkuset
>> numerów :)
> 
> Nazwiska w zasadzie powinien odczytać Android, i nawet w miarę dobrze
> po polsku czyta.

To jest osobna funkcja, podobnie jak odbieranie głosem (Aswer czy 
Cancel) zamiast "OK, Google, odbierz telefon" Głównie dla tego (bo 
jeszcze na to nie wpadłeś) że telefon ma MILCZEĆ a słuchawka powiadamiać 
KTO dzwoni, skoro telefon jest w kieszeni a rewolwerowcem nie 
jestem...bo nie po to kupiłem słuchawkę, żeby wyskakiwać z kieszeni :)
> 
> Za to w drugą stronę - wybieranie głosowe - niektóre numery pamiętam,
> i mogłbym podyktowac ... cyferka po cyferce. A oni by woleli Małgosię
> rozpoznać ...

Wolę "OK, Google zadzwoń/nazwisko"
> 
> Nawiasem mówiąc - mam w samochodzie wbudowany zestaw ..
> -często nie łączy sie z telefonem, muszę wyłaczyc BT w telefonie,
> właczyć.
> -myli mu sie ksiązka adresowa i historia połaczen.

Sądzę że czegoś nie łapiesz. Połączenie BT działa w "sesji" jak 
zakończysz sesję BT to stan się "zeruje" i masz pustą historię.
> 
> No cóż - samochód stary, "zestaw" stary, może się trzeba cieszyć, że
> cokolwiek działa ..

Może nie ogarniasz?
> 
>>> A przy okazji - czy mi się wydaje, czy ten rodzaj zniknął z rynku ...
>>> wszyscy teraz chcą stereo? Albo małe g* typu apple, albo wielkie ...

Nie, to zupełnie inna sprawa. Są słuchawki do rozmów i słuchawki do 
muzyki tego nie można mylić.


-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100020
Author: J.F
Date: Fri, 11 Apr 2025 11:18
109 lines
5965 bytes
On Fri, 11 Apr 2025 12:54:08 +0200, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 11.04.2025 o 12:33, J.F pisze:
> 
>>>>> Masz, czytaj:
>>>>> https://plantro.pl/pl/p/Poly-Voyager-Legend/456
>>>>
>>>> Czy to musi być takie drogie?
>>>> Widać musi, skoro jest.
>>>
>>> Jak dla mnie cena była "normalna". Dopiero jak kupiłem, okazało się że
>> 
>> Powiedzmy, że dawniej takie najtansze słuchawki to były 30-60zl.
>> Zresztą nadal są.
> 
> Wiem że masz spierdolony słuch i nie odróżniasz skrzypienia drzwi od 
> płaczu dziecka :D...

Nie mam też takiej potrzeby :-)

> w każdym razie, odbiór też ma znaczenie w sensie 
> jakości i nie chodzi tutaj o muzykę, bo ta słuchawka nie służy do tego.

Odbiór ... nie jest tak, że wszystkie podobną jakość mają? 
A muzyka ... kto wie, może by i grała więcej niż tych rozmów.

Za to nadawanie ... tu się może DSP wykazać w eliminowaniu szumów z
mikrofonu..
No i w kasowaniu hałasów z otoczenia, jesli słuchawki z ANC.
Ale to chyba nie na jedno ucho?

No ale co - chip do tego taki drogi, czy może być drogi,
 bo inni nie potrafią?

>>> Jeszcze bym to ścierpiał ale zaraz po
>>> gwarancji wzięła się zaczęła kleić guma, łuszczyć, plastik zaczął pękać.
>>> Śmieć.
>> 
>> Chińszczyzna ?
> 
> Niby nie, moja była produkowana w Kanadzie. Sądzę że gdyby to była 
> chińszczyzna, to oni mają znacznie lepsze plastiki. Przykładowo Samsung 
> (Korea) zrobił pasek do zegarka GearS. który nie wytrzymywał roku. 
> Ostatnio znalazłem w szufladzie ten złom (po 3 oryginalnym pasku) i 
> pasek pękł w 3 miejscach, jak chciałem sobie zapiąć, jakby był z 
> kartonu. Chińskie Amazfity trzymają 5 lat bez problemu...i jeszcze nie 
> wymieniałem.

Ciekawe. Spodziewałbym się odwrotnie.

>>> Wyrzuciłem. Teraz bym tego nie kupił za 10zł. Wolę chińską za
>>> 30zł, która działa 5 lat bez problemu. Nazwiska nie czyta ale podaje
>>> numer telefonu...w sumie bezużytecznie podaje, bo nie pamiętam kilkuset
>>> numerów :)
>> 
>> Nazwiska w zasadzie powinien odczytać Android, i nawet w miarę dobrze
>> po polsku czyta.
> 
> To jest osobna funkcja, podobnie jak odbieranie głosem (Aswer czy 
> Cancel) zamiast "OK, Google, odbierz telefon" Głównie dla tego (bo 
> jeszcze na to nie wpadłeś) że telefon ma MILCZEĆ a słuchawka powiadamiać 
> KTO dzwoni, skoro telefon jest w kieszeni a rewolwerowcem nie 
> jestem...bo nie po to kupiłem słuchawkę, żeby wyskakiwać z kieszeni :)

No ale nie może telefon powiedzieć przez słuchawkę kto dzwoni ?

>> Za to w drugą stronę - wybieranie głosowe - niektóre numery pamiętam,
>> i mogłbym podyktowac ... cyferka po cyferce. A oni by woleli Małgosię
>> rozpoznać ...
> 
> Wolę "OK, Google zadzwoń/nazwisko"

Jak dobrze działa rozpoznawanie, to może i tak ...

>> Nawiasem mówiąc - mam w samochodzie wbudowany zestaw ..
>> -często nie łączy sie z telefonem, muszę wyłaczyc BT w telefonie,
>> właczyć.
>> -myli mu sie ksiązka adresowa i historia połaczen.
> 
> Sądzę że czegoś nie łapiesz. Połączenie BT działa w "sesji" jak 
> zakończysz sesję BT to stan się "zeruje" i masz pustą historię.

Wsiadam do samochodu, włączam zapłon, i samochód się łączy jako
słuchawka/zestaw głośnomówiacy. Taka "sesja" ?
Działa w jednym dniu, w drugi, a np w trzecim już nie.

Zeby było ciekawiej, to janosik wtedy startuje, po paru sekundach się
zamyka, bo "połącznie BT przerwane". 
I to przerywanie się wtedy już zdarza często.

Zgasić silnik i zapalić ?

>> No cóż - samochód stary, "zestaw" stary, może się trzeba cieszyć, że
>> cokolwiek działa ..
> Może nie ogarniasz?

Może nie, ale co tam ogarniać ?

>>>> A przy okazji - czy mi się wydaje, czy ten rodzaj zniknął z rynku ...
>>>> wszyscy teraz chcą stereo? Albo małe g* typu apple, albo wielkie ...
> 
> Nie, to zupełnie inna sprawa. Są słuchawki do rozmów i słuchawki do 
> muzyki tego nie można mylić.

Te małe stereo mają mikrofony, i do rozmów też służą.

Za to takich "do rozmów" jakby coraz mniej ... choć i
muzyczkę/audiobooka zagrają.

J.
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100021
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Fri, 11 Apr 2025 15:34
94 lines
5184 bytes
W dniu 11.04.2025 o 13:18, J.F pisze:
[...]
>> Wiem że masz spierdolony słuch i nie odróżniasz skrzypienia drzwi od
>> płaczu dziecka :D...
> 
> Nie mam też takiej potrzeby :-)

Dlatego nie rozumiesz problemu :]
> 
>> w każdym razie, odbiór też ma znaczenie w sensie
>> jakości i nie chodzi tutaj o muzykę, bo ta słuchawka nie służy do tego.
> 
> Odbiór ... nie jest tak, że wszystkie podobną jakość mają?

Pojebauo?

> A muzyka ... kto wie, może by i grała więcej niż tych rozmów.

W mono?
> 

>>> Nazwiska w zasadzie powinien odczytać Android, i nawet w miarę dobrze
>>> po polsku czyta.
>>
>> To jest osobna funkcja, podobnie jak odbieranie głosem (Aswer czy
>> Cancel) zamiast "OK, Google, odbierz telefon" Głównie dla tego (bo
>> jeszcze na to nie wpadłeś) że telefon ma MILCZEĆ a słuchawka powiadamiać
>> KTO dzwoni, skoro telefon jest w kieszeni a rewolwerowcem nie
>> jestem...bo nie po to kupiłem słuchawkę, żeby wyskakiwać z kieszeni :)
> 
> No ale nie może telefon powiedzieć przez słuchawkę kto dzwoni ?

Ile masz lat, że trzeba Ci tłumaczyć, że włączona funkcja w telefonie 
nie wyłącza się po dezaktywacji BT? Lubisz wkurwiać otoczenie dźwiękiem 
z książki jak ktoś dzwoni?
> 
>>> Za to w drugą stronę - wybieranie głosowe - niektóre numery pamiętam,
>>> i mogłbym podyktowac ... cyferka po cyferce. A oni by woleli Małgosię
>>> rozpoznać ...
>>
>> Wolę "OK, Google zadzwoń/nazwisko"
> 
> Jak dobrze działa rozpoznawanie, to może i tak ...

W guglu zawsze dobrze działa

>> Sądzę że czegoś nie łapiesz. Połączenie BT działa w "sesji" jak
>> zakończysz sesję BT to stan się "zeruje" i masz pustą historię.
> 
> Wsiadam do samochodu, włączam zapłon, i samochód się łączy jako
> słuchawka/zestaw głośnomówiacy. Taka "sesja" ?
> Działa w jednym dniu, w drugi, a np w trzecim już nie.
Dokładnie. Działa dokąd się nie rozłączysz od BT.
> 
> Zeby było ciekawiej, to janosik wtedy startuje, po paru sekundach się
> zamyka, bo "połącznie BT przerwane".
> I to przerywanie się wtedy już zdarza często.

Bo masz spierdolone podłączenie do zasilania z auta 99% tak ma.
> 
> Zgasić silnik i zapalić ?

Nie, podłączyć tak, żeby przekaźnik podczas działania rozrusznika nie 
wyłączał zasilania.
> 
>>> No cóż - samochód stary, "zestaw" stary, może się trzeba cieszyć, że
>>> cokolwiek działa ..
>> Może nie ogarniasz?
> 
> Może nie, ale co tam ogarniać ?

j/w.
> 
>>>>> A przy okazji - czy mi się wydaje, czy ten rodzaj zniknął z rynku ...
>>>>> wszyscy teraz chcą stereo? Albo małe g* typu apple, albo wielkie ...
>>
>> Nie, to zupełnie inna sprawa. Są słuchawki do rozmów i słuchawki do
>> muzyki tego nie można mylić.
> 
> Te małe stereo mają mikrofony, i do rozmów też służą.

10h bez przerwy? Na dodatek zapchane dwoje uszu + wygłuszone auto to aż 
się prosi o przyjebanie w łeb kierowcy, że nie słyszy 
"uprzywilejowanych" czy innych hałasów związanych z prowadzeniem pojazdu.
> 
> Za to takich "do rozmów" jakby coraz mniej ... choć i
> muzyczkę/audiobooka zagrają.

Jest ich od chuja nadal.
.


-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Nazbyt "muzyczne" słuchawki
#1100023
Author: Akarm
Date: Sun, 13 Apr 2025 21:27
54 lines
4106 bytes
W dniu 09.04.2025 o 15:43, Pixel®🇵🇱 pisze:
> W dniu 05.02.2025 o 22:11, Pixel®🇵🇱 pisze:
> 
>> Tak w sumie to jestem "koneserem" słuchawek zamiast "zestawu 
>> głośnomówiącego" w samochodzie.

Wcześniej też słuchawek używałem, ale zawsze chciałem jeździć bez 
słuchawek w uchu.

>> Osobiście nie znoszę rozmów, z 
>> osobami, które używają zestawu.

Ja też. Dlatego używałem słuchawek. Tylko używałem słuchawek z zestawu 
do muzyki.

>> Zawsze słyszę że mają coś niehalo z 
>> silnikiem i aż się ciśnie na usta, żeby skierować do dobrego 
>> mechanika, celem wymiany panewek. Jeszcze jak ktoś włącza 
>> kierunkowskaz, to po rozmowie, bo mi tyka w uchu i go nie rozumiem :)
>>

Ja do swojego starego samochodu kupiłem wreszcie radio z BT i mikrofon 
od niego zamocowałem na słupku. Rozmówca nie słyszy nic oprócz mojego głosu.
Telefon ustawiony na autoodbieranie, informuje normalnie kto dzwoni. Ale 
tylko przez radio albo słuchawki, czyli tylko przy połączeniu BT.

> Ostatnio jednak spróbowałem się przekonać do zestawu głośnomówiącego z 
> DSP/mikrofon...bo pojawiły się w miarę tanie i dobre, oczywiście 
> zamiennie ze słuchawką, kiedy jadę sam. Generalnie wporzo. Słychać 
> dobrze z jednej i z drugiej strony. Nie chciało mi się kombinować z 
> podłączeniem do audio samochodu i wybrałem opcję "na baterię"
> Coś takiego:
> https://allegro.pl/oferta/zestaw-glosnomowiacy-agptek-t826-17330622135
> 
> Ponieważ mam więcej niż jedno auto, to mogę sobie przekładać bez problemu.
> 

Pewnie całkiem nieźle, bo częstotliwości obcięte.
Mnie trochę przeszkadza słuchanie rozmówcy przez głośniki samochodowe, 
za dużo niskich tonów.

A co do ciekawostek słuchawkowych, to teraz w markecie kupiłem Sound 
Blaster JAM V2 w promocji za jedyne 74 zł. I jestem zaskoczony jakością 
dźwięku. Może w porównaniu do jakichś Sennheiser Momentum 4 albo Bose 
Quietcomfort Ultra czegoś im brakuje, ale to przecież nie ta klasa. 
Muszę przyznać, że chyba najczęściej właśnie z nich korzystam, grają 
prawie tak samo jak KOSS Porta Pro Wireless 2.0 (też kodek aptx), a w 
odróżnieniu od nich łączą się z dwoma urządzeniami. I podobno rozmówcy 
dobrze mnie słyszą.

-- 
-
                  Akarm
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads