🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.samochody
27 messages
27 total messages Started by Tomasz Gorbaczuk Tue, 17 Jun 2025 15:37
Wymiana EGR
#2725286
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Tue, 17 Jun 2025 15:37
20 lines
1685 bytes
Kia 1.7 CRDI wchodzi w tryb awaryjny (max 2700 obr/min, 120km/h).
Po podłączeniu ELM327  z apką Car Scanner mam błąd P0404.
Jak go skasuję to auto jedzie przez pewien czas normalnie, później znowu  
pojawia się ten błąd.
Internety mówią, że to błąd spowodowany przez EGR, z racji tego, że w tym  
aucie  ten EGR jest na wierzchu - zamówiłem nowy i będę go sam wymieniał.
Niepokoi mnie tylko jedna informacja z jakiegoś forum - podobno ten zawór  
trzeba "przyuczyć".
Ktoś coś wie na ten temat i może się podzielić? - za pomocą car scanera go  
nie przyuczę, jest szansa, że nie zadziała? - zamówiłem oryginał, OEM  
zgodny z tym na aucie.

Auto ma prawie 300kkm nalatane, EGR od nowości nie ruszany, należy mu się  
już jakaś troska z mojej strony :-)

TG


-- 
Używam klienta poczty Opera Mail: http://www.opera.com/mail/
Re: Wymiana EGR
#2725287
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Tue, 17 Jun 2025 17:41
25 lines
2203 bytes
W dniu 17.06.2025 o 17:37, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> Kia 1.7 CRDI wchodzi w tryb awaryjny (max 2700 obr/min, 120km/h).
> Po podłączeniu ELM327  z apką Car Scanner mam błąd P0404.
> Jak go skasuję to auto jedzie przez pewien czas normalnie, później znowu 
> pojawia się ten błąd.
> Internety mówią, że to błąd spowodowany przez EGR, z racji tego, że w 
> tym aucie  ten EGR jest na wierzchu - zamówiłem nowy i będę go sam 
> wymieniał.
> Niepokoi mnie tylko jedna informacja z jakiegoś forum - podobno ten 
> zawór trzeba "przyuczyć".
> Ktoś coś wie na ten temat i może się podzielić? - za pomocą car scanera 
> go nie przyuczę, jest szansa, że nie zadziała? - zamówiłem oryginał, OEM 
> zgodny z tym na aucie.
> 
> Auto ma prawie 300kkm nalatane, EGR od nowości nie ruszany, należy mu 
> się już jakaś troska z mojej strony :-)
> 
Zapomniałeś napisać model i rocznik ale sądząc z 300tys, to raczej coś 
koło 2013...co wskazuje na Sportage (szklana kula tak mówi). ZTCP tam 
się jeszcze nie przyuczało EGRa.


-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Wymiana EGR
#2725288
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Tue, 17 Jun 2025 18:12
11 lines
1251 bytes
W dniu .06.2025 o 19:41 ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 <mkawran@poczta.onet.pl> pisze:


> Zapomniałeś napisać model i rocznik ale sądząc z 300tys, to raczej coś  
> koło 2013...co wskazuje na Sportage (szklana kula tak mówi). ZTCP tam  
> się jeszcze nie przyuczało EGRa.


Aż strach coś napisać na necie... - dokładnie Sportage 2013r. :-)

TG
Re: Wymiana EGR
#2725289
Author: JDX
Date: Tue, 17 Jun 2025 19:15
17 lines
1886 bytes
On 17.06.2025 17:37, Tomasz Gorbaczuk wrote:
[...]
> Niepokoi mnie tylko jedna informacja z jakiegoś forum - podobno ten 
> zawór trzeba "przyuczyć".
To „przyuczenie” nazywa się adaptacją z tego co wiem i powszechnie 
dostępnymi apkami na smarkfony raczej tego nie zrobisz.

> Ktoś coś wie na ten temat i może się podzielić? - za pomocą car scanera 
> go nie przyuczę, jest szansa, że nie zadziała? - zamówiłem oryginał, OEM 
> zgodny z tym na aucie.
W mojej corsie po wymianie EGR-a nadal pojawiał się błąd. Gdzieś w 
internetach wyczytałem, że wystarczy odłączyć akumulator na 
kilka(naście) minut i spokojnie poczekać. U mnie zadziałało.

Jak jest łatwy dostęp do EGR to może na początek wystarczyłoby spróbować 
zwykłego czyszczenia – zwłaszcza w klekotach zbiera się tam nagaru od 
groma. No i zawsze to kilka, a może i kilkanaście stówek w kieszeni.
Re: Wymiana EGR
#2725291
Author: Lisciasty
Date: Tue, 17 Jun 2025 20:28
8 lines
1294 bytes
W dniu 17.06.2025 o 17:37, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> Auto ma prawie 300kkm nalatane, EGR od nowości nie ruszany, należy mu 
> się już jakaś troska z mojej strony :-)

Ło panie, ja w oktawii co 100kkm wydłubywałem smołę z egr-a, może 
wyczyść go i będzie dalej latał ;)

L.
Re: Wymiana EGR
#2725292
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Tue, 17 Jun 2025 20:37
14 lines
1550 bytes
W dniu 17.06.2025 o 22:28, Lisciasty pisze:

>> Auto ma prawie 300kkm nalatane, EGR od nowości nie ruszany, należy mu 
>> się już jakaś troska z mojej strony :-)
> 
> Ło panie, ja w oktawii co 100kkm wydłubywałem smołę z egr-a, może 
> wyczyść go i będzie dalej latał ;)
> 
No to spróbuj w Sportage :D...powodzenia :D


-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Wymiana EGR
#2725293
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Wed, 18 Jun 2025 07:04
17 lines
1657 bytes
W dniu .06.2025 o 22:37 ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 <mkawran@poczta.onet.pl> pisze:

> W dniu 17.06.2025 o 22:28, Lisciasty pisze:
>
>>> Auto ma prawie 300kkm nalatane, EGR od nowości nie ruszany, należy mu  
>>> się już jakaś troska z mojej strony :-)
>>  Ło panie, ja w oktawii co 100kkm wydłubywałem smołę z egr-a, może  
>> wyczyść go i będzie dalej latał ;)
>>
> No to spróbuj w Sportage :D...powodzenia :D

ja mam 1.7 crdi ale 117KM, u mnie egr jest od frontu, na górze silnika.  
Dostęp przyzwoity, trzeba zdemontować parę elementów, ale nie ma tragedii.
W sportage 1.7 crdi 136KM, egr jest z tyłu silnika pod rurami od turbo.  
Tam to jest przekichane, bez kanału słabo.

TG
Re: Wymiana EGR
#2725294
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Wed, 18 Jun 2025 07:06
15 lines
1470 bytes
W dniu .06.2025 o 22:28 Lisciasty <lisciasty@post.pl> pisze:

> W dniu 17.06.2025 o 17:37, Tomasz Gorbaczuk pisze:
>> Auto ma prawie 300kkm nalatane, EGR od nowości nie ruszany, należy mu  
>> się już jakaś troska z mojej strony :-)
>
> Ło panie, ja w oktawii co 100kkm wydłubywałem smołę z egr-a, może  
> wyczyść go i będzie dalej latał ;)


Jak i tak mam się z tym pierdzielić przy demontażu (na pewno śruby łatwo  
nie puszczą) to już wolę wstawić nowy oryginał.
Powinien wytrzymać do śmierci technicznej pojazdu.

TG
Re: Wymiana EGR
#2725290
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Wed, 18 Jun 2025 07:16
16 lines
1477 bytes
W dniu .06.2025 o 21:15 JDX <jdx@onet.pl> pisze:


> W mojej corsie po wymianie EGR-a nadal pojawiał się błąd. Gdzieś w  
> internetach wyczytałem, że wystarczy odłączyć akumulator na  
> kilka(naście) minut i spokojnie poczekać. U mnie zadziałało.
>

Ja i tak będę to demontował na odpiętym aku.
Ale pewnie z tego wynikają rozbieżne informacje.
Ci, którzy demontowali egr z odłączoną klemą twierdzą, że nie potrzebna  
adaptacja :-)
A z tego co piszesz to on się zawsze adaptuje po odpięciu na pewien czas  
akumulatora.

TG
Re: Wymiana EGR
#2725295
Author: Mirek Ptak
Date: Wed, 18 Jun 2025 08:14
19 lines
1748 bytes
W dniu 18.06.2025 o 09:06, Tomasz Gorbaczuk pisze:
>>
>> Ło panie, ja w oktawii co 100kkm wydłubywałem smołę z egr-a, może 
>> wyczyść go i będzie dalej latał 😉
> 
> 
> Jak i tak mam się z tym pierdzielić przy demontażu (na pewno śruby łatwo 
> nie puszczą) to już wolę wstawić nowy oryginał.
> Powinien wytrzymać do śmierci technicznej pojazdu.

W zasadzie masz rację, ale EGR nie egzystuje w próżni - cały dolot i 
wydech jest też uwalony. Jak nie wyczyścisz to ta śmierć techniczna może 
być w nie tak odległej przyszłości...

Pozdrawiam - Mirek
-- 
Mirek Ptak
kolczan( a t )outlook(kropek) c om
PMS+ PJ++ S* p+ M++ W++ P+:+ X++ L+ B++ M- Z++ T- W CB++
Re: Wymiana EGR
#2725296
Author: Lisciasty
Date: Wed, 18 Jun 2025 21:49
16 lines
1869 bytes
W dniu 18.06.2025 o 10:14, Mirek Ptak pisze:
> W zasadzie masz rację, ale EGR nie egzystuje w próżni - cały dolot i 
> wydech jest też uwalony. Jak nie wyczyścisz to ta śmierć techniczna może 
> być w nie tak odległej przyszłości...
> 
> Pozdrawiam - Mirek

Dokładnie. U mnie był tam zawsze gnój, potem trochę pomogło jak 
zamontowałem separator oleju na rurce z odmy (akurat separator z Lublina 
czy czego tam był powszechnie dostępny więc go wsadziłem). Kurna jak 
sobie człowiek pomyśli ile było z tym gównem pierdolenia (a to 
czyszczenie tego czy tamtego, wyciąganie turbiny, uwalona dwumasa, 
lejące wtryski...) to była jakaś masakra. Codziennie odpalając elektryka 
delektuję się faktem, że to już za mną :>

L.
Re: Wymiana EGR
#2725297
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Wed, 18 Jun 2025 22:14
23 lines
2198 bytes
W dniu 18.06.2025 o 23:49, Lisciasty pisze:
> W dniu 18.06.2025 o 10:14, Mirek Ptak pisze:
>> W zasadzie masz rację, ale EGR nie egzystuje w próżni - cały dolot i 
>> wydech jest też uwalony. Jak nie wyczyścisz to ta śmierć techniczna 
>> może być w nie tak odległej przyszłości...
>>
>> Pozdrawiam - Mirek
> 
> Dokładnie. U mnie był tam zawsze gnój, potem trochę pomogło jak 
> zamontowałem separator oleju na rurce z odmy (akurat separator z Lublina 
> czy czego tam był powszechnie dostępny więc go wsadziłem). Kurna jak 
> sobie człowiek pomyśli ile było z tym gównem pierdolenia (a to 
> czyszczenie tego czy tamtego, wyciąganie turbiny, uwalona dwumasa, 
> lejące wtryski...) to była jakaś masakra. Codziennie odpalając elektryka 
> delektuję się faktem, że to już za mną :>
> 
Jak zrobisz 300kkm, to będziesz miał inne problemy ale wątpliwe, że bez 
serwisu sobie poradzisz :)


-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Wymiana EGR
#2725298
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Thu, 19 Jun 2025 10:44
29 lines
2316 bytes
W dniu .06.2025 o 23:49 Lisciasty <lisciasty@post.pl> pisze:

> W dniu 18.06.2025 o 10:14, Mirek Ptak pisze:
>> W zasadzie masz rację, ale EGR nie egzystuje w próżni - cały dolot i  
>> wydech jest też uwalony. Jak nie wyczyścisz to ta śmierć techniczna  
>> może być w nie tak odległej przyszłości...
>>  Pozdrawiam - Mirek
>
> Dokładnie. U mnie był tam zawsze gnój, potem trochę pomogło jak  
> zamontowałem separator oleju na rurce z odmy (akurat separator z Lublina  
> czy czego tam był powszechnie dostępny więc go wsadziłem). Kurna jak  
> sobie człowiek pomyśli ile było z tym gównem pierdolenia (a to  
> czyszczenie tego czy tamtego, wyciąganie turbiny, uwalona dwumasa,  
> lejące wtryski...) to była jakaś masakra. Codziennie odpalając elektryka  
> delektuję się faktem, że to już za mną :>


Też mam elektryka i szerszą "perspektywę".
Ja nie miałem z tym crdi takich przejść jak Ty.
Pierwszy raz od 300k km musiałem się doktoryzować z egr.
Nawet teraz auto jeździ, wymienię ten egr i będzie dalej jeździł.
Nie ma sensu generalizować.

Jak zajumali mi moje sorento to wiedziałem, że kolejne to musi być  
klasyczny diesel.
Kupiłem kolejny 2.2 crdi :-) - żadne hybrydy i benzyny.
Ale dla Syna planuję mały elektryk.

TG
Re: Wymiana EGR
#2725299
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Thu, 19 Jun 2025 10:57
17 lines
1920 bytes
W dniu 19.06.2025 o 12:44, Tomasz Gorbaczuk pisze:

> Jak zajumali mi moje sorento to wiedziałem, że kolejne to musi być 
> klasyczny diesel.
> Kupiłem kolejny 2.2 crdi :-) - żadne hybrydy i benzyny.
> Ale dla Syna planuję mały elektryk.

Synowi kupiłem Fabię w LPG. Tanie i dobre ale po 3 miesiącach nie 
pilnował poziomu płynu i właśnie będziemy robić uszczelkę pod głowicą :)
Nim kupi się elektryka, warto najpierw żeby się nauczył i doświadczył, 
przynajmniej kasę zaoszczędzi na kupnie nowego, ASO i lawetach :) Młodzi 
dzisiaj mają jakieś dziwne podejście do samochodu.


-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Wymiana EGR
#2725307
Author: Lisciasty
Date: Thu, 19 Jun 2025 11:17
15 lines
1942 bytes
W dniu 19.06.2025 o 12:44, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> Też mam elektryka i szerszą "perspektywę".
> Ja nie miałem z tym crdi takich przejść jak Ty.
> Pierwszy raz od 300k km musiałem się doktoryzować z egr.
> Nawet teraz auto jeździ, wymienię ten egr i będzie dalej jeździł.
> Nie ma sensu generalizować.

Ja nie generalizuję, tylko stwierdzam fakt. Przejechałem różnymi 
blachosmrodami ponad milion km, motocyklami ze 250k. Z każdym 
egzemplarzem zawsze COŚ było do robienia, niezależnie od technologii 
silnika czy marki. Część ludzi ma szczęście i im się przytrafia mniej 
lub wcale, spora część wypiera złe doświadczenia, co nie zmienia faktu 
że przy spaliniaku wiecznie coś trzeba dłubać żeby jeździć.

L.
Re: Wymiana EGR
#2725300
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Thu, 19 Jun 2025 11:37
15 lines
1625 bytes
W dniu .06.2025 o 12:57 ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 <mkawran@poczta.onet.pl> pisze:


> Synowi kupiłem Fabię w LPG. Tanie i dobre ale po 3 miesiącach nie  
> pilnował poziomu płynu i właśnie będziemy robić uszczelkę pod głowicą :)
> Nim kupi się elektryka, warto najpierw żeby się nauczył i doświadczył,  
> przynajmniej kasę zaoszczędzi na kupnie nowego, ASO i lawetach :) Młodzi  
> dzisiaj mają jakieś dziwne podejście do samochodu.


od dwóch lat już go oswajam z elektrykiem.
Wie o co w tym chodzi.
Damy radę.

TG
Re: Wymiana EGR
#2725308
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Thu, 19 Jun 2025 11:45
38 lines
3434 bytes
W dniu 19.06.2025 o 13:17, Lisciasty pisze:

>> Też mam elektryka i szerszą "perspektywę".
>> Ja nie miałem z tym crdi takich przejść jak Ty.
>> Pierwszy raz od 300k km musiałem się doktoryzować z egr.
>> Nawet teraz auto jeździ, wymienię ten egr i będzie dalej jeździł.
>> Nie ma sensu generalizować.
> 
> Ja nie generalizuję, tylko stwierdzam fakt. Przejechałem różnymi 
> blachosmrodami ponad milion km, motocyklami ze 250k. Z każdym 
> egzemplarzem zawsze COŚ było do robienia, niezależnie od technologii 
> silnika czy marki. Część ludzi ma szczęście i im się przytrafia mniej 
> lub wcale, spora część wypiera złe doświadczenia, co nie zmienia faktu 
> że przy spaliniaku wiecznie coś trzeba dłubać żeby jeździć.
> 
Bo mylisz pojęcia. Kiedyś pierwsze TV miały roczną gwarancję i psuły się 
5x w ciągu tego czasu. Dzisiaj wyrzuca się sprawne TV po 15 latach z 
powodu tego, że nie mają smarta czy DVBT-2.
Podobnie z samochodami, kiedyś mocno awaryjne/średnio dzisiaj mniej. 
Moje auta które miałem kiedyś wymagały bardzo sporo...ale poszedłem w 
kierunku kupowania mniej awaryjnych i się skończyło. Dzisiaj nadal mam 
stare ale jare i ograniczam się głównie do obsługi bo po 200kkm raczej 
jest wymagana. Usterek związanych z urywaniem się przegubów, wahaczy, 
skrzynią biegów, zatarciem silnika, dwumasy, sprzęgła,  nie miałem od 
ponad 20 lat. Do obsługi zaliczam hamulce, opony luzy na zawieszeniu 
(amory). To części które się zwyczajnie zużywają. Więcej uwagi poświęcam 
na jakiś "tuning" czy to oświetlenia czy elektroniki/przeróbki i w sumie 
za niewielką kasę&umiejętności posiadam podobne rozwiązania jak we 
współczesnych autach. Coś jak dokupienie smartboxa do starego TV. Obraz 
nadal ładny + dodatkowe funkcje. Co do kasy? Bardzo spore oszczędności 
bo minęła mi daawno temu "palma" żeby wydać 200tys na nówkę, pomimo 
tego, że mam kasę. Nawet gdybym wygrał w Lotto, to prędzej kupię jakiś 
ciekawy zabytek (Eleanora/Mustang) niż nowe Lambo :)


-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Wymiana EGR
#2725312
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Thu, 19 Jun 2025 11:46
18 lines
1790 bytes
W dniu .06.2025 o 13:17 Lisciasty <lisciasty@post.pl> pisze:


> Część ludzi ma szczęście i im się przytrafia mniej lub wcale, spora  
> część wypiera złe doświadczenia, co nie zmienia faktu że przy spaliniaku  
> wiecznie coś trzeba dłubać żeby jeździć.

U mnie tak to nie wygląda.
Elektryk jest idealny do pewnego rodzaju użytkowania, w innych się nie  
sprawdza.
Diesel też jest idealny przy pewnym użytkowaniu - ale tam gdzie elektryk  
jest idealny, on nie daje rady.
Ja jestem fanbojem elektryków i diesli.
Dla mnie "benzyna" i hybryda to ZŁO.
Ale rozumiem, że nie każdy może mieć kilka aut do rożnych zastosowań i  
nikogo do niczego nie namawiam/przekonuję.

TG
Re: Wymiana EGR
#2725309
Author: io
Date: Thu, 19 Jun 2025 11:57
38 lines
3425 bytes
W dniu 19.06.2025 o 13:45, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
> W dniu 19.06.2025 o 13:17, Lisciasty pisze:
> 
>>> Też mam elektryka i szerszą "perspektywę".
>>> Ja nie miałem z tym crdi takich przejść jak Ty.
>>> Pierwszy raz od 300k km musiałem się doktoryzować z egr.
>>> Nawet teraz auto jeździ, wymienię ten egr i będzie dalej jeździł.
>>> Nie ma sensu generalizować.
>>
>> Ja nie generalizuję, tylko stwierdzam fakt. Przejechałem różnymi 
>> blachosmrodami ponad milion km, motocyklami ze 250k. Z każdym 
>> egzemplarzem zawsze COŚ było do robienia, niezależnie od technologii 
>> silnika czy marki. Część ludzi ma szczęście i im się przytrafia mniej 
>> lub wcale, spora część wypiera złe doświadczenia, co nie zmienia faktu 
>> że przy spaliniaku wiecznie coś trzeba dłubać żeby jeździć.
>>
> Bo mylisz pojęcia. Kiedyś pierwsze TV miały roczną gwarancję i psuły się 
> 5x w ciągu tego czasu. Dzisiaj wyrzuca się sprawne TV po 15 latach z 
> powodu tego, że nie mają smarta czy DVBT-2.
> Podobnie z samochodami, kiedyś mocno awaryjne/średnio dzisiaj mniej. 
> Moje auta które miałem kiedyś wymagały bardzo sporo...ale poszedłem w 
> kierunku kupowania mniej awaryjnych i się skończyło. Dzisiaj nadal mam 
> stare ale jare i ograniczam się głównie do obsługi bo po 200kkm raczej 
> jest wymagana. Usterek związanych z urywaniem się przegubów, wahaczy, 
> skrzynią biegów, zatarciem silnika, dwumasy, sprzęgła,  nie miałem od 
> ponad 20 lat. Do obsługi zaliczam hamulce, opony luzy na zawieszeniu 
> (amory). To części które się zwyczajnie zużywają. Więcej uwagi poświęcam 
> na jakiś "tuning" czy to oświetlenia czy elektroniki/przeróbki i w sumie 
> za niewielką kasę&umiejętności posiadam podobne rozwiązania jak we 
> współczesnych autach. Coś jak dokupienie smartboxa do starego TV. Obraz 
> nadal ładny + dodatkowe funkcje. Co do kasy? Bardzo spore oszczędności 
> bo minęła mi daawno temu "palma" żeby wydać 200tys na nówkę, pomimo 
> tego, że mam kasę. Nawet gdybym wygrał w Lotto, to prędzej kupię jakiś 
> ciekawy zabytek (Eleanora/Mustang) niż nowe Lambo :)
> 
> 

Twizy se kup :-)
Re: Wymiana EGR
#2725310
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Thu, 19 Jun 2025 13:02
9 lines
1524 bytes
W dniu 19.06.2025 o 13:57, io pisze:

> Twizy se kup :-)
Kolega ma. Stoi i rdzewieje. Nikt normalny nie chce tym jeździć :)


-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Wymiana EGR
#2725301
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Thu, 19 Jun 2025 14:21
31 lines
2998 bytes
W dniu 19.06.2025 o 13:37, Tomasz Gorbaczuk pisze:

>> Synowi kupiłem Fabię w LPG. Tanie i dobre ale po 3 miesiącach nie 
>> pilnował poziomu płynu i właśnie będziemy robić uszczelkę pod głowicą :)
>> Nim kupi się elektryka, warto najpierw żeby się nauczył i doświadczył, 
>> przynajmniej kasę zaoszczędzi na kupnie nowego, ASO i lawetach :) 
>> Młodzi dzisiaj mają jakieś dziwne podejście do samochodu.
> 
> 
> od dwóch lat już go oswajam z elektrykiem.
> Wie o co w tym chodzi.
> Damy radę.

No to spoko. Kiedyś było: jak nie posmarujesz to nie pojedziesz. Dzisiaj 
ma być już nasmarowane, opłacone i zatankowane + assistance, bo naprawić 
błahostki na trasie nie potrafią. Ledwie koło zmienić. Inna sprawa, że 
kiedyś był "nagar na świecy" czy zerwana linka, a nawet spalona cewka, 
lub jakieś coś w zawieszeniu i brało się "stopa" do sklepu i wymieniało 
na poboczu. Dzisiaj nie dość, że te usterki minęły, to auto potrafi się 
zbuldoczyć, i zablokować, że bez diagnostyki i dostępu do ECU nie 
ruszysz. Nie wiem jakie blokady są w elektrykach, ale przeraża mnie 
myśl, że jadąc takim "na oparach" nie dojadę do ładowarki. U siebie 
jeszcze z 20 lat temu woziłem kanister, teraz już nie. Kiedyś w jakieś 
zimy, zdarzyło mi się grzać auto w korku przez 3h w polu ale zawsze mogę 
sobie dolać. Na dodatek nie mam zaufania jeszcze do obecnych baterii w 
sensie awaryjności czy czasu eksploatacji. Nie mniej cena nowego 
znacznie szybciej spada w dół niż spaliny.
Ty masz możliwość w PV to też inna sprawa, ja nie mam.
-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Wymiana EGR
#2725302
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Thu, 19 Jun 2025 14:55
49 lines
3907 bytes
W dniu .06.2025 o 16:21 ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 <mkawran@poczta.onet.pl> pisze:


> No to spoko. Kiedyś było: jak nie posmarujesz to nie pojedziesz. Dzisiaj  
> ma być już nasmarowane, opłacone i zatankowane + assistance, bo naprawić  
> błahostki na trasie nie potrafią. Ledwie koło zmienić. Inna sprawa, że  
> kiedyś był "nagar na świecy" czy zerwana linka, a nawet spalona cewka,  
> lub jakieś coś w zawieszeniu i brało się "stopa" do sklepu i wymieniało  
> na poboczu. Dzisiaj nie dość, że te usterki minęły, to auto potrafi się  
> zbuldoczyć, i zablokować, że bez diagnostyki i dostępu do ECU nie  
> ruszysz. Nie wiem jakie blokady są w elektrykach, ale przeraża mnie  
> myśl, że jadąc takim "na oparach" nie dojadę do ładowarki. U siebie  
> jeszcze z 20 lat temu woziłem kanister, teraz już nie. Kiedyś w jakieś  
> zimy, zdarzyło mi się grzać auto w korku przez 3h w polu ale zawsze mogę  
> sobie dolać. Na dodatek nie mam zaufania jeszcze do obecnych baterii w  
> sensie awaryjności czy czasu eksploatacji. Nie mniej cena nowego  
> znacznie szybciej spada w dół niż spaliny.
> Ty masz możliwość w PV to też inna sprawa, ja nie mam.

Właśnie brakuje mi drugiego elektryka do bilansu PV.
Zoptymalizowałem co się dało i mam nadwyżkę.
2 lata mi zajęła edukacja rodziny w zakresie korzystania z prądu przy  
własnej PV: zmywarki, pralki, gotowania bigosu/rosołu, ładowanie elektryka  
- to wszystko można zasilić taniej jak się używa rozumu.

Elektryka używam wkoło komina - to u mnie oznacza 150-200km dziennie.
Jak mu kiedyś zabraknie prądu (nigdy mi się to nie zdarzyło) to ktoś z  
rodziny podjedzie drugim autem i go pociągnie do ładowarki.
Nie mam żadnego stresu związanego z tym, że w szczerym polu mi auto stanie  
- ja się nim poruszam w Wawie i okolicach, mam ładowarkę w zasięgu 10km  
(też nigdy nie skorzystałem, ładuje u siebie).
Aktualnie mam w nim nalatane 67kkm - 2 razy ładowałem go na publicznych  
ładowarkach w trasie na wschód Polski (aby przetestować), reszta z własnej  
instalacji.

Czekam tylko, aż jakiś mądry inaczej dopierdzieli mi jakąś akcyzę lub  
podatek od ładowania w domu, państwo na mnie słabo zarabia :-)

Co do aktualnego pokolenia 18-20 latków, dla mnie to inny rodzaj  
homo-sapiens.
Nie, gorszy/lepszy - inny. Ja to akceptuję i dostosowuję do nich swoje  
oczekiwania/wymagania.
Oni mają inne, zupełnie mi obce oczekiwania od życia, inne potrzeby, inne  
wymagania i oczekiwania inaczej patrzą na aktualną sytuację na świecie i w  
Polsce.
Mam takich w rodzinie, mam takich w robocie.
Jakoś mi się jeszcze udaje z nimi nawiązać kontakt :-)

TG
Re: Wymiana EGR
#2725311
Author: io
Date: Sun, 22 Jun 2025 07:04
9 lines
1471 bytes
W dniu 19.06.2025 o 15:02, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
> W dniu 19.06.2025 o 13:57, io pisze:
> 
>> Twizy se kup :-)
> Kolega ma. Stoi i rdzewieje. Nikt normalny nie chce tym jeździć :)
> 
> 

No ale Ty chcesz :-)
Re: Wymiana EGR
#2725303
Author: Lisciasty
Date: Sun, 22 Jun 2025 13:19
9 lines
1709 bytes
W dniu 19.06.2025 o 16:55, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> 2 lata mi zajęła edukacja rodziny w zakresie korzystania z prądu przy 
> własnej PV: zmywarki, pralki, gotowania bigosu/rosołu, ładowanie 
> elektryka - to wszystko można zasilić taniej jak się używa rozumu.

A wystarczyło zamontować bateryjkę i regulowaną ładowarkę do samochodu, 
zyskałbyś 2 lata ;P

L.
Re: Wymiana EGR
#2725304
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Sun, 22 Jun 2025 15:20
15 lines
1955 bytes
W dniu 22.06.2025 o 15:19, Lisciasty pisze:

>> 2 lata mi zajęła edukacja rodziny w zakresie korzystania z prądu przy 
>> własnej PV: zmywarki, pralki, gotowania bigosu/rosołu, ładowanie 
>> elektryka - to wszystko można zasilić taniej jak się używa rozumu.
> 
> A wystarczyło zamontować bateryjkę i regulowaną ładowarkę do samochodu, 
> zyskałbyś 2 lata ;P
> 
Kupić i wydać kasę to każdy gupi umi ale, ale, drugi elektryk to właśnie 
bateryjka :]

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Wymiana EGR
#2725305
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Mon, 23 Jun 2025 07:30
11 lines
1486 bytes
W dniu .06.2025 o 15:19 Lisciasty <lisciasty@post.pl> pisze:


> A wystarczyło zamontować bateryjkę i regulowaną ładowarkę do samochodu,  
> zyskałbyś 2 lata ;P


A staniały już 80% :-) - nie śledziłem ostatnio cen magazynów.


TG
Re: Wymiana EGR
#2725306
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Wed, 25 Jun 2025 12:33
37 lines
3235 bytes
W dniu 19.06.2025 o 13:37, Tomasz Gorbaczuk pisze:

>> Synowi kupiłem Fabię w LPG. Tanie i dobre ale po 3 miesiącach nie 
>> pilnował poziomu płynu i właśnie będziemy robić uszczelkę pod głowicą :)
>> Nim kupi się elektryka, warto najpierw żeby się nauczył i doświadczył, 
>> przynajmniej kasę zaoszczędzi na kupnie nowego, ASO i lawetach :) 
>> Młodzi dzisiaj mają jakieś dziwne podejście do samochodu.
> 
> 
> od dwóch lat już go oswajam z elektrykiem.
> Wie o co w tym chodzi.
> Damy radę.
> 
To napiszę tak. Skoda została kupiona w stanie IDEALNYM z rocznym LPG za 
2,4kzł (gaz kosztował byłego właściciela 3kzł/faktura)...ale cena za 
całość była podyktowana tym, że auto czasem brało płyn...niby uszczelka 
pod głowicą. Tanio i fajnie :) Po zakupie Skoda zrobiła 7kkm i jeździła 
przez rok, dolewając płyn. Znalazłem jednak miejsce ujścia tego płynu 
które było pod króćcem...ale nie chciało mi się tego robić. Auto z 
pełnym zbiorniczkiem było odstawione na tydzień i w zimniejsze dni płyn 
sobie wyciekał do tego stopnia, że przez tydzień stania zbiorniczek był 
pusty. Nadal wszystko ok.
Później doszedł efekt, że na zimnym silniku czasem paliła na 3 gary, no 
to wymieniłem świece. Niby OK ale po 2 tygodniach efekt 3 garów wrócił. 
Tydzień później Skoda puściła biały dym. Syn jak usłyszał cenę za 
naprawę w ASO to stwierdził, że sprzedaje Skodę bez naprawy i kupuje 
sprawne auto bo cena naprawy przewyższa wartość auta :D:D:D

Wyszło tak. Klamoty: (uszczelka, króciec, olej, filtr, płyn, nowy 
zbiorniczek)...300zł. Szlifierz-300zł. Pomoc kolegi, który ma warsztat i 
narzędzia 300zł. Łącznie 900zł i ma sprawne auto z nową uszczelką.
Zadowolony :) Olej i tak miał mieć wymianę, więc można odliczyć :)


-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads