Thread View: pl.misc.samochody
5 messages
5 total messages
Started by Generalny Team Wyborczych dla Po...
Thu, 29 May 2025 23:12
Jeżeli ktoś rozpędza BMW na drodze publicznej do 250 km/godz. to tworzy narzędzie zbrodni
Author: Generalny Team Wyborczych dla Po...
Date: Thu, 29 May 2025 23:12
Date: Thu, 29 May 2025 23:12
57 lines
3642 bytes
3642 bytes
Samochód, który na terenie Europy, nie jest wyposażony w ogranicznik prędkości, jest samochodem, który utracił homologację, czyli prawo do eksploatacji po drogach publicznych. Najważniejsze jest pytanie, kto usunął ogranicznik prędkości i na czyje zlecenie i w jakim celu. Jeżeli kierowca BMW z prędkością 250 km/godz. zderza się z innym samochodem i cała rodzina ginie, a kierowca BMW przeżywa bez obrażeń, to nasuwa się wątek reklamowy producenta samochodu, że taki bezpieczny, bo jego kierowca nie zginął, a zginęli inni. I z takiej kampanii reklamowej producent może generować sakramenckie zyski, że to może być samochód dla vip-ów, bo ich uchroni przed utratą zdrowia i życia w wypadku. https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/slask/fundacja-freedom-zabiera-glos-w-sprawie-sebastiana-majtczaka/06jbbf1 I zrozumiałe, że rodzina ofiar powinna wystąpić do producenta i organu homologującego na terenie Unii, o odszkodowanie w wysokości miliarda euro, aby takie samochody zniknęły z dróg publicznych Europy na zawsze, bo stanowią narzędzie zbrodni. Na tej samej zasadzie, jak kto będzie na balkonie, po stronie zewnętrznej wieszał donice z kwiatami i zwiększał ich ciężar z 10 kg do 100 kg a może i tony, \godząc się, że się urwią, spadną na ziemię, a tam piesi przechodzą i mogą zginąć. Organicznik prędkości w samochodzie to światowy standard bezpieczenstwa, znany i obowiązujący od dziesiątków lat Nie dotyczy samochodów wyścigowych, biorących udział w zamkniętych wyścigach samochodowych. Tesla przesyła do centrali wszystkie dane dotyczące użytkowania samochodu do centrali i ma wbudowany ogranicznik prędkości w standardzie. Dlaczego sunięto fabryczny ogranicznik prędkości z tym samochodzie BMW, kto tego dokonal i na czyje zlecenie i dlaczego producent, czyli BMW, nie zastosowało znanej technologii, uniemożliwiającej usunięcie ogranicznika prędkości. W bojlerze do grzania wody są zainstalowane termostaty, wyłączające grzałkę, gdy temperatura wody nadmiernie wzrośnie w pobliże progu zagotowania wody i to w standardzie. A gdy ktoś wyłaczy, usunie termostaty i woda się zacznie gotować, ciśnienie będzie rosnąc, to bojler do grzania wody zamieni się w urządzenie niszczące, burzące o bardzo dużej energii, zdolne do wyburzenia domu i wszyscy mogą zginąc. Zatem pytanie pozostaje, kto usunął ogranicznik prędkości, na czyje zlecenie, w jakim celu i w jakim celu kierowca rozpędził samochód BMW na publicznej drodze w Polsce do prędkości ponad 250 km/godz., zamieniając samochód osobowy w narzędzie zbrodni
Re: Jeżeli ktoś rozpędza BMW na drodze publicznej do 250 km/godz. to tworzy narzędzie zbrodni
Author: J.F
Date: Fri, 30 May 2025 06:58
Date: Fri, 30 May 2025 06:58
119 lines
6189 bytes
6189 bytes
On Thu, 29 May 2025 23:12:07 GMT, user3254@newsgrouper.org.invalid wrote: > Samochód, który na terenie Europy, nie jest wyposażony w ogranicznik prędkości, > jest samochodem, który utracił homologację, czyli prawo do eksploatacji po drogach > publicznych. Hm, czy aby na pewno? Przepis o ograniczniku jest, ale dotyczy ciężarówek. I rowerów, motorowerów itp. UE sie jakoś dogadała z producentami samochodów, i oni "dobrowolnie" wprowadzili ogranicznik do 250km/h. Tylko jakoś się założe, że nie dotyczy to Ferrari, Lamborghini, Bugatti, i paru innych. Poza tym czarna skrzynka rzekomo wykazała 253 km/h w chwili wypadku, więc w granicach błędu :-P Gdzies tam było 160m hamowania przed wypadkiem, więc nie wiadomo - jechał szybciej, czy podano prędkość z paru sekund przed kolizją. Raczej to pierwsze ... ale to już prokurator musi udowodnić :-) > Najważniejsze jest pytanie, kto usunął ogranicznik prędkości i na czyje zlecenie > i w jakim celu. > > Jeżeli kierowca BMW z prędkością 250 km/godz. zderza się z innym samochodem > i cała rodzina ginie, a kierowca BMW przeżywa bez obrażeń, > to nasuwa się wątek reklamowy producenta samochodu, > że taki bezpieczny, bo jego kierowca nie zginął, > a zginęli inni. Fizyka. Jeśli BMW jedzie 250, a kia powiedzmy 140, to róznica prędkości wynosi 110km/h. I ta różnica się dzieli na dwa samochody, adekwatnie do mas - bmw mogło stracic 50km/h. Czyli całkiem bezpieczne. W dodatku uderzenie nie było centralne, tylko rogami - w efekcie bmw nie stanęło w miejscu, tylko zaczęło się kręcic. I nie wiadomo, jak by było z ludzmi w kia, ale: -tez sie zaczęła kręcic, i wjechała w barierkę. Trudno powiedzieć z jaką prędkością, ale barierka pogięta mocno. -wybuchł pożar, i ludzie spłonęli. Trudno powiedzieć, w jakim byli stanie - nieprzytomi, czy przytomni, ale drzwi zakleszczone ... > I z takiej kampanii reklamowej producent może generować sakramenckie zyski, > że to może być samochód dla vip-ów, bo ich uchroni przed utratą zdrowia > i życia w wypadku. Lepiej nie, bo jak internet zrobi nagonkę ... a rzekomo jeden z pasażerów bwm jechał bez pasów. Tak całkiem bez szwanku chyba nie wyszedł, ale pogratulować. > https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/slask/fundacja-freedom-zabiera-glos-w-sprawie-sebastiana-majtczaka/06jbbf1 > > I zrozumiałe, że rodzina ofiar powinna wystąpić do producenta i organu homologującego > na terenie Unii, o odszkodowanie w wysokości miliarda euro, > aby takie samochody zniknęły z dróg publicznych Europy na zawsze, > bo stanowią narzędzie zbrodni. Ale kia czy bmw ? No cóż - europejskie sądy to nie amerykanskie - miliard euro nie zasądzą, poza tym BMW ogranicznik ma. Unię pozwać, że wymogła tylko 250, a nie 150. Albo Niemcy pozwać, że pozwalają na takie prędkosci i demoralizują wszystkich :-) Ponoć już 60% Niemców jest za wprowadzeniem ogólnego ograniczenia prędkości, ale mam dziwne wrażenie, że połowa Niemców, to jeździ szybciej niż 130 :-) > Na tej samej zasadzie, jak kto będzie na balkonie, po stronie zewnętrznej wieszał > donice z kwiatami i zwiększał ich ciężar z 10 kg do 100 kg a może i tony, > \godząc się, że się urwią, spadną na ziemię, a tam piesi przechodzą i mogą zginąć. Bo po prawdzie - powinies dostać "instrukcję techniczną budynku", i tam dopuszczalne obciążenie balkonu powinno być. Plus obowiązek przeglądów co parę lat i sprawdzenia stanu. > Organicznik prędkości w samochodzie to światowy standard bezpieczenstwa, > znany i obowiązujący od dziesiątków lat > > Nie dotyczy samochodów wyścigowych, biorących udział w zamkniętych wyścigach > samochodowych. > > Tesla przesyła do centrali wszystkie dane dotyczące użytkowania samochodu do centrali > i ma wbudowany ogranicznik prędkości w standardzie. Unia przeciez wymogła co innego w nowych samochodach - ma być alarm po przekroczeniu dopuszczalnej prędkości na danej drodze. > W bojlerze do grzania wody są zainstalowane termostaty, wyłączające grzałkę, > gdy temperatura wody nadmiernie wzrośnie w pobliże progu zagotowania wody > i to w standardzie. > > A gdy ktoś wyłaczy, usunie termostaty i woda się zacznie gotować, ciśnienie będzie rosnąc, > to bojler do grzania wody zamieni się w urządzenie niszczące, burzące o bardzo dużej energii, > zdolne do wyburzenia domu i wszyscy mogą zginąc. No i ? Więzienie dla tych, co usuwają, czy robotników, którzy buble robią? Tymczasem ... parę wybuchów kotłów domowych się zdarzyło, chyba wszystkie były na węgiel. Oczywiscie nie licząc wybuchów gazu. > Zatem pytanie pozostaje, kto usunął ogranicznik prędkości, na czyje zlecenie, > w jakim celu > i w jakim celu kierowca rozpędził samochód BMW na publicznej drodze w Polsce > do prędkości ponad 250 km/godz., zamieniając samochód osobowy w narzędzie zbrodni Przypominam, że w Polsce wolno 140, a nie 250 :-) J.
Re: Jeżeli ktoś rozpędza BMW na drodze publicznej do 250 km/godz. to tworzy narzędzie zbrodni
Author: io
Date: Sat, 31 May 2025 15:39
Date: Sat, 31 May 2025 15:39
100 lines
5334 bytes
5334 bytes
W dniu 30.05.2025 o 08:58, J.F pisze: > On Thu, 29 May 2025 23:12:07 GMT, user3254@newsgrouper.org.invalid > wrote: >> Samochód, który na terenie Europy, nie jest wyposażony w ogranicznik prędkości, >> jest samochodem, który utracił homologację, czyli prawo do eksploatacji po drogach >> publicznych. > > Hm, czy aby na pewno? > > Przepis o ograniczniku jest, ale dotyczy ciężarówek. > I rowerów, motorowerów itp. > > UE sie jakoś dogadała z producentami samochodów, i oni "dobrowolnie" > wprowadzili ogranicznik do 250km/h. > Tylko jakoś się założe, że nie dotyczy to Ferrari, Lamborghini, > Bugatti, i paru innych. > > Poza tym czarna skrzynka rzekomo wykazała 253 km/h w chwili wypadku, > więc w granicach błędu :-P No ale jak już wiemy, padł zarzut, że biegły który to badał sam twierdził wcześniej, że z czarnych skrzynek w tym modelu nie da się odczytać prawdziwej wartości. > > Gdzies tam było 160m hamowania przed wypadkiem, więc nie wiadomo - > jechał szybciej, czy podano prędkość z paru sekund przed kolizją. > Raczej to pierwsze ... ale to już prokurator musi udowodnić :-) > >> Najważniejsze jest pytanie, kto usunął ogranicznik prędkości i na czyje zlecenie >> i w jakim celu. >> >> Jeżeli kierowca BMW z prędkością 250 km/godz. zderza się z innym samochodem >> i cała rodzina ginie, a kierowca BMW przeżywa bez obrażeń, >> to nasuwa się wątek reklamowy producenta samochodu, >> że taki bezpieczny, bo jego kierowca nie zginął, >> a zginęli inni. > > Fizyka. > Jeśli BMW jedzie 250, a kia powiedzmy 140, to róznica prędkości wynosi > 110km/h. I ta różnica się dzieli na dwa samochody, adekwatnie do mas - > bmw mogło stracic 50km/h. Czyli całkiem bezpieczne. > W dodatku uderzenie nie było centralne, tylko rogami - w efekcie bmw > nie stanęło w miejscu, tylko zaczęło się kręcic. > > I nie wiadomo, jak by było z ludzmi w kia, ale: > -tez sie zaczęła kręcic, i wjechała w barierkę. > Trudno powiedzieć z jaką prędkością, ale barierka pogięta mocno. > > -wybuchł pożar, i ludzie spłonęli. Trudno powiedzieć, w jakim byli > stanie - nieprzytomi, czy przytomni, ale drzwi zakleszczone ... Czemu sądzisz, że drzwi zostały zakleszczone? > >> I z takiej kampanii reklamowej producent może generować sakramenckie zyski, >> że to może być samochód dla vip-ów, bo ich uchroni przed utratą zdrowia >> i życia w wypadku. > > Lepiej nie, bo jak internet zrobi nagonkę ... > > a rzekomo jeden z pasażerów bwm jechał bez pasów. Tak całkiem bez > szwanku chyba nie wyszedł, ale pogratulować. > >> https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/slask/fundacja-freedom-zabiera-glos-w-sprawie-sebastiana-majtczaka/06jbbf1 A nie mówiłem? >> >> I zrozumiałe, że rodzina ofiar powinna wystąpić do producenta i organu homologującego >> na terenie Unii, o odszkodowanie w wysokości miliarda euro, >> aby takie samochody zniknęły z dróg publicznych Europy na zawsze, >> bo stanowią narzędzie zbrodni. > > Ale kia czy bmw ? > > No cóż - europejskie sądy to nie amerykanskie - miliard euro nie > zasądzą, poza tym BMW ogranicznik ma. > Unię pozwać, że wymogła tylko 250, a nie 150. > Albo Niemcy pozwać, że pozwalają na takie prędkosci i demoralizują > wszystkich :-) Pociągi w Niemczech jeżdżą 240 więc czemu konkretnie samochody miałyby jeździć wolniej? > > Ponoć już 60% Niemców jest za wprowadzeniem ogólnego ograniczenia > prędkości, ale mam dziwne wrażenie, że połowa Niemców, to jeździ > szybciej niż 130 :-) > >> Na tej samej zasadzie, jak kto będzie na balkonie, po stronie zewnętrznej wieszał >> donice z kwiatami i zwiększał ich ciężar z 10 kg do 100 kg a może i tony, >> \godząc się, że się urwią, spadną na ziemię, a tam piesi przechodzą i mogą zginąć. > > Bo po prawdzie - powinies dostać "instrukcję techniczną budynku", > i tam dopuszczalne obciążenie balkonu powinno być. > > Plus obowiązek przeglądów co parę lat i sprawdzenia stanu. A na parapecie okna nadal będzie można postawić doniczkę?
Re: Jeżeli ktoś rozpędza BMW na drodze publicznej do 250 km/godz. to tworzy narzędzie zbrodni
Author: Cavallino
Date: Sun, 01 Jun 2025 04:04
Date: Sun, 01 Jun 2025 04:04
7 lines
1496 bytes
1496 bytes
W dniu 31-05-2025 o 17:39, io pisze: >>> https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/slask/fundacja-freedom-zabiera-glos-w-sprawie-sebastiana-majtczaka/06jbbf1 > > A nie mówiłem? Pewnie dostali odpowiednią dolę od rodziny pirata....
Re: Jeżeli ktoś rozpędza BMW na drodze publicznej do 250 km/godz. to tworzy narzędzie zbrodni
Author: J.F
Date: Mon, 02 Jun 2025 08:29
Date: Mon, 02 Jun 2025 08:29
21 lines
1889 bytes
1889 bytes
On Sun, 1 Jun 2025 06:04:10 +0200, Cavallino wrote: > W dniu 31-05-2025 o 17:39, io pisze: > >>>> https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/slask/fundacja-freedom-zabiera-glos-w-sprawie-sebastiana-majtczaka/06jbbf1 >> >> A nie mówiłem? > > Pewnie dostali odpowiednią dolę od rodziny pirata.... Być może, ale z drugiej strony - kiepsko wydane pieniądze. No i trzeba przyznać, że Sebastian M. wystąpił o list żelazny, czyli gwarancję, że nie zostanie aresztowany do czasu wyroku. Znaczy się chciał wrócić do kraju i poczekać na sprawiedliwy wyrok. Ale Bodnar nie chciał, i łódzki sąd też nie chciał. No i ... podejrzewam, że granice ZEA są dość iluzoryczne. Jakby chciał ucieć, to by uciekł. J.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads