🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.ratownictwo
39 messages
39 total messages Started by Dorota *** Fri, 16 Mar 2007 20:51
Schematy do apteczki
#15536
Author: Dorota ***
Date: Fri, 16 Mar 2007 20:51
16 lines
1812 bytes
Witam
Czy może ktoś z Was posiada schematy pierwszej pomocy przez osoby 
niezwiązane z medycyną i służbami ratowniczymi? Chciałabym włożyć 
wydrukowane schematy do apteczki samochodowej. Te materiały, które posiadam, 
są strasznie rozbudowane (np. ze strony 
http://www.sroda-slaska.policja.gov.pl/www/index.cgi?strona=pierwszapomoc&numer=12&menu= 
lub np. Wytyczne 2000 Europejskiej Rady Resuscytajci dotyczące podstawowych 
zabiegów resuscytacyjnych u osób dorosłych). Z doświadczenia wiem, że wpada 
się w panikę i wszystko się myli osobie, która ma udzielić pierwszej pomocy, 
a nie zajmuje się tym na co dzień. Chciałabym, żeby rzut oka na kartkę 
upewniał mnie, że postępuję dobrze (np. 15-2 jest dla mnie nie do 
zapamiętania na dłuższą metę). Boję się , że mogę coś sknocić podczas 
ewentualnego udzielania pierwszej pomocy, albo ze strachu nic nie zrobię. 
Być może ktoś z Was mógłby pomóc ?

D. 
Re: Schematy do apteczki
#15538
Author: Jacek Rosłonek
Date: Fri, 16 Mar 2007 23:05
19 lines
1262 bytes
>> Być może ktoś z Was mógłby pomóc ?
>
> D.
>

hej
sa juz nowe zalecenia ERC 2005
moze sie z nimi zapoznac na stronie prc
http://www.prc.krakow.pl/index.html

niemniej ERc 2000 sa nadal zalecane  :) tzn nie starcily na swej waznosci w
oczach ERC

udaj sie na kurs !
na dobrym kursie pozbedziesz sie watpliwosci i bedziesz dzialac :)

pozdrawiam
b
>
Re: Schematy do apteczki
#15571
Author: creed
Date: Sat, 17 Mar 2007 10:04
13 lines
1135 bytes
Użytkownik "Dorota ***" <dorsto@WYWAL.op.pl> napisał w wiadomości
news:etf014$q82$1@news.onet.pl...

>  (np. 15-2 jest dla mnie nie do
> zapamiętania na dłuższą metę).

:)
Tak jak bulon pisal, udaj sie na kurs, (najlepiej do niego :])


--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
Re: Schematy do apteczki
#15573
Author: Dr.Endriu
Date: Sat, 17 Mar 2007 15:39
13 lines
1182 bytes

> Być może ktoś z Was mógłby pomóc ?

W poniedziałek spróbuję zapodać na mojej stronce zestaw procedur (około 20)
dla róznych typów obrażeń....


--
Pozdrawiam
Dr.Endriu
nmp1(małpa)interia.pl
http://nmp1.w.interia.pl
Re: Schematy do apteczki
#15537
Author: Dorota ***
Date: Sat, 17 Mar 2007 17:17
9 lines
1170 bytes
>
> udaj sie na kurs !
> na dobrym kursie pozbedziesz sie watpliwosci i bedziesz dzialac :)
>
Byłam 2 lata temu (na porządnym, z fantomem itd) i stwierdzam, że znów nic 
nie pamiętam. :-( Starość wielkimi krokami chyba nadchodzi... ;-)

D. 
Re: Schematy do apteczki
#15574
Author: Dorota ***
Date: Sat, 17 Mar 2007 17:19
14 lines
1358 bytes
>
> W poniedziałek spróbuję zapodać na mojej stronce zestaw procedur (około 
> 20)
> dla róznych typów obrażeń....
>
>
Gdym mogła prosić o postępowanie z dzieckiem (poniżej 8 lat)... Najtrudniej 
to znaleźć.
Przy okazji: jeśli w aucie jest 3 osoby ranne , w tym dziecko (zakładam, że 
wszyscy nieprzytomni i "wyglądają" jednakowo), czy powinno się ratować 
najpierw dziecko???

Dorota 
Re: Schematy do apteczki
#15539
Author: Jacek Rosłonek
Date: Sat, 17 Mar 2007 17:30
9 lines
1255 bytes
> Byłam 2 lata temu (na porządnym, z fantomem itd) i stwierdzam, że znów nic
> nie pamiętam. :-( Starość wielkimi krokami chyba nadchodzi... ;-)
>
hmmz
z fantomem nie oznacza orzadny wbrew pozorom :)
ale byc moze taki byl
panuje tendencja ze co dwa lta powinno sie kurs przejsc jeszcze raz :)

b
Re: Schematy do apteczki
#15572
Author: Jacek Rosłonek
Date: Sat, 17 Mar 2007 17:30
7 lines
1058 bytes
> Tak jak bulon pisal, udaj sie na kurs, (najlepiej do niego :])
>
>
hehe do mnie nie do mnie
jak ktos chce byc pewien co dwa lata powinien ukonczyc kurs

b
Re: Schematy do apteczki
#15575
Author: Jacek Rosłonek
Date: Sat, 17 Mar 2007 17:33
29 lines
1719 bytes


> Gdym mogła prosić o postępowanie z dzieckiem (poniżej 8 lat)...
Najtrudniej
> to znaleźć.

na podajen oprzezemnie stronie jest to podane
ale podpowiem co jest zalece przez erc w u dzieci
stosunek ucisniec- 30:2
nalezy zaczac od 5 wdechow po 1 sek kazdy
uciskac jedna reka na glebokosc 1/3 klatki piersiowej


> Przy okazji: jeśli w aucie jest 3 osoby ranne , w tym dziecko (zakładam,
że
> wszyscy nieprzytomni i "wyglądają" jednakowo), czy powinno się ratować
> najpierw dziecko???
>



jesli sa nierpzytomni i nie widzisz innych obrazen skup sie na udroznieniu
drog oddechowych u wszystkich i wezwaniu pomocy. wczesniej zabezpiecz
meijsce wypadku.
z punktu widzenia biologicznego- pierw ratuj kobiete
z punktui widzenia spolecznego - dziecko

b
Re: Schematy do apteczki
#15540
Author: Dorota ***
Date: Sat, 17 Mar 2007 18:20
15 lines
1391 bytes
>>
> hmmz
> z fantomem nie oznacza orzadny wbrew pozorom :)
> ale byc moze taki byl

Porządny, porzadny. Widziałam, jak ratownicy szkolą harcerzy przed moim 
blokiem. Poszłam do nich, wzięłąm nr, poprosiłam o zgodę w zakładzie pracy i 
tak 30 osób się przeszkoliło .

> panuje tendencja ze co dwa lta powinno sie kurs przejsc jeszcze raz :)
>
Acha, no to ze mną jeszcze nie tak źle :-).

D. 
Re: Schematy do apteczki
#15541
Author: Jacek Rosłonek
Date: Sat, 17 Mar 2007 18:25
11 lines
1423 bytes
> Porządny, porzadny. Widziałam, jak ratownicy szkolą harcerzy przed moim
> blokiem. Poszłam do nich, wzięłąm nr, poprosiłam o zgodę w zakładzie pracy
i
> tak 30 osób się przeszkoliło .

nie wiem u jakich harcerzy ale niestey u zadnych nie ma okresu waznosci -
moze dlatego ze oni sie dosyc czesto sami szkola ponadstandardowo.
cieszy mnie ze masz dobre zdanie o harcerskich kursach :)
pozdrawiam

b
Re: Schematy do apteczki
#15542
Author: Mateusz Bogdanowicz
Date: Sat, 17 Mar 2007 18:47
26 lines
1775 bytes
Jacek Rosłonek <boskibulon@op.pl> napisał(a): 

> > Porządny, porzadny. Widziałam, jak ratownicy szkolą harcerzy przed moim
> > blokiem. Poszłam do nich, wzięłąm nr, poprosiłam o zgodę w zakładzie 
pracy
> i
> > tak 30 osób się przeszkoliło .
> 
> nie wiem u jakich harcerzy ale niestey u zadnych nie ma okresu waznosci -
> moze dlatego ze oni sie dosyc czesto sami szkola ponadstandardowo.
> cieszy mnie ze masz dobre zdanie o harcerskich kursach :)
> pozdrawiam
> 
> b
> 
> 


Nie jeden harcerz zagiął już nauczyciela od przysposobienia obronnego na 
lekcjach z pierwszej pomocy. Harcerskie kursy są troche "przeładowane". 
Lepszych nie widze:). Ratownicy ZHP sa specjalistami w tym co robia:)

Pozdrawiam

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Schematy do apteczki
#15576
Author: Mateusz Bogdanowicz
Date: Sat, 17 Mar 2007 18:50
29 lines
1548 bytes
Dorota *** <dorsto@WYWAL.op.pl> napisał(a): 

> 
> >
> > W poniedziałek spróbuję zapodać na mojej stronce zestaw procedur (około 
> > 20)
> > dla róznych typów obrażeń....
> >
> >
> Gdym mogła prosić o postępowanie z dzieckiem (poniżej 8 lat)... 
Najtrudniej 
> to znaleźć.
> Przy okazji: jeśli w aucie jest 3 osoby ranne , w tym dziecko (zakładam, 
że 
> wszyscy nieprzytomni i "wyglądają" jednakowo), czy powinno się ratować 
> najpierw dziecko???
> 
> Dorota 
> 
> 

Podaj adres to prześle Ci materiały:) moj mateusz_dzik@gazeta.pl

Pozdrawiam!
Dzik


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Schematy do apteczki
#15543
Author: Jacek Rosłonek
Date: Sat, 17 Mar 2007 18:54
8 lines
1297 bytes
> Nie jeden harcerz zagiął już nauczyciela od przysposobienia obronnego na
> lekcjach z pierwszej pomocy. Harcerskie kursy są troche "przeładowane".
> Lepszych nie widze:). Ratownicy ZHP sa specjalistami w tym co robia:)

nie przesadzalbym ;)

b
Re: Schematy do apteczki
#15544
Author: Mateusz Bogdanowicz
Date: Sat, 17 Mar 2007 19:01
7 lines
1216 bytes
Jacek Rosłonek <boskibulon@op.pl> napisał(a): 
> nie przesadzalbym ;)

Napewno są lepsi od pck (nie obrazam ich tu oczywiscie)

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Schematy do apteczki
#15549
Author: Dorota ***
Date: Sat, 17 Mar 2007 21:11
8 lines
1296 bytes
>> cieszy mnie ze masz dobre zdanie o harcerskich kursach :)
>> pozdrawiam
>>
Zaszło nieporozumienie (nieprecyzyjnie się wyraziłam, przepraszam). Harcerzy 
szkoliła profesjonalna grupa ratownicza. A potem szkoliła nas. :-)

D. 
Re: Schematy do apteczki
#15545
Author: creed
Date: Sun, 18 Mar 2007 14:24
13 lines
1402 bytes
Użytkownik "Mateusz Bogdanowicz" <mateusz_dzik@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:ethdth$5p6$1@inews.gazeta.pl...
> Jacek Rosłonek <boskibulon@op.pl> napisał(a):
> > nie przesadzalbym ;)
>
> Napewno są lepsi od pck (nie obrazam ich tu oczywiscie)

Skad ta pewnosc?


--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
Re: Schematy do apteczki
#15546
Author: Mateusz Bogdanowicz
Date: Sun, 18 Mar 2007 15:02
25 lines
1894 bytes
creed <creed@tenbit.pl> napisał(a): 

> Użytkownik "Mateusz Bogdanowicz" <mateusz_dzik@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
> wiadomości news:ethdth$5p6$1@inews.gazeta.pl...
> > Jacek Rosłonek <boskibulon@op.pl> napisał(a):
> > > nie przesadzalbym ;)
> >
> > Napewno są lepsi od pck (nie obrazam ich tu oczywiscie)
> 
> Skad ta pewnosc?
> 
> 
> --
> Pozdrawiam serdecznie!
> Jacek W.
> 

Jak PCK organizował hepening pierwszej pomocy w mojej miejscowosci to 
poszedlem ze swoja grupa zeby cos podpatrzec. Uczyli ludzi RKO i prowadzili 
to wg starych wytycznych, a nowe weszły w zycie ponad pol roku wczesniej. 
Zaczelismy im zwracac uwage zeby nie wprowadzali ludzi w blad, ale oni 
uwazali sie za najlepszych i mieli to gdzies.

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Schematy do apteczki
#15550
Author: Mateusz Bogdanowicz
Date: Sun, 18 Mar 2007 15:07
23 lines
1622 bytes
Dorota *** <dorsto@WYWAL.op.pl> napisał(a): 

> 
> >> cieszy mnie ze masz dobre zdanie o harcerskich kursach :)
> >> pozdrawiam
> >>
> Zaszło nieporozumienie (nieprecyzyjnie się wyraziłam, przepraszam). 
Harcerzy 
> szkoliła profesjonalna grupa ratownicza. A potem szkoliła nas. :-)
> 
> D. 
> 
> 

Harcerzy szkolą Harcerskie Grupy Ratownicze, tak ze raczej to byli harcerze 
tylko nie byli w munrurach harcerskich a w uniformach ratowniczych (tzw WP - 
wrazenie profesjonalizmu). 

A gdzi było to szkolenie?


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Schematy do apteczki
#15547
Author: creed
Date: Sun, 18 Mar 2007 15:38
15 lines
1442 bytes
Użytkownik "Mateusz Bogdanowicz" <mateusz_dzik@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:etjk9a$p5v$1@inews.gazeta.pl...
> creed <creed@tenbit.pl> napisał(a):
>

> Jak PCK organizował hepening pierwszej pomocy w mojej miejscowosci to
(...)

No wlasnie



--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
nowe stare wytyczne
#15548
Author: Jacek Rosłonek
Date: Sun, 18 Mar 2007 21:08
15 lines
1851 bytes
> Jak PCK organizował hepening pierwszej pomocy w mojej miejscowosci to
> poszedlem ze swoja grupa zeby cos podpatrzec. Uczyli ludzi RKO i
prowadzili
> to wg starych wytycznych, a nowe weszły w zycie ponad pol roku wczesniej.
> Zaczelismy im zwracac uwage zeby nie wprowadzali ludzi w blad, ale oni
> uwazali sie za najlepszych i mieli to gdzies.

nowe stare wytyczne
nie masz obowiazku ani nikt nie ma obowiazku ich przestrzegac chyba ze
jakies przepisy mowia inaczej

przepraszam ze bede nieuprzejmy ale jak bys choc raz je przeczytal dokladnie
to bys wiedzial, ze erc 2005 pozostawiaja erc 2000  jako bierzace.

b
Re: Schematy do apteczki
#15552
Author: Jacek Rosłonek
Date: Sun, 18 Mar 2007 21:08
14 lines
1481 bytes
Użytkownik "Dorota ***" <dorsto@WYWAL.op.pl> napisał w wiadomości
news:ethmd4$1nn$1@news.onet.pl...
>
> >> cieszy mnie ze masz dobre zdanie o harcerskich kursach :)
> >> pozdrawiam
> >>
> Zaszło nieporozumienie (nieprecyzyjnie się wyraziłam, przepraszam).
Harcerzy
> szkoliła profesjonalna grupa ratownicza. A potem szkoliła nas. :-)
>
profesjonalna grupa ratownicza :)

b
Re: Schematy do apteczki
#15551
Author: Jacek Rosłonek
Date: Sun, 18 Mar 2007 21:10
13 lines
1783 bytes
> Harcerzy szkolą Harcerskie Grupy Ratownicze, tak ze raczej to byli
harcerze
> tylko nie byli w munrurach harcerskich a w uniformach ratowniczych (tzw
WP -
> wrazenie profesjonalizmu).
osobiscie uwazam ze jak sie kogos szkoli z pierwszej pomocy ubranym w
czerwone ciuszki, ciezkich butach, kasku na glowie a ijeszczwe goglach na
nosie to sie powinno rozpoczac leczenie a nie szkolenie

harcerzy z zhp uczy pierwszej pomocy harcerska szkola ratownictwa a nie hgr
hgr to taka jednostka dzialajaca jak klub
szkoli bo ma instruktorow hsr badz szkoli bo ma ochote ale robi to na wlasna
reke
Re: Schematy do apteczki
#15553
Author: creed
Date: Sun, 18 Mar 2007 21:40
14 lines
1464 bytes
Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości
news:etk9ok$9a4$1@news.onet.pl...
>
> > szkoliła profesjonalna grupa ratownicza. A potem szkoliła nas. :-)
> >
> profesjonalna grupa ratownicza :)

Chcialbym sie kiedys zalapac do profesjonalnej grupy ratowniczej, ci goscie
znaja sie na rzeczy... ;]


--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
Re: Schematy do apteczki
#15577
Author: Dr.Endriu
Date: Mon, 19 Mar 2007 08:33
12 lines
1170 bytes
> W poniedziałek spróbuję zapodać na mojej stronce zestaw procedur (około
20)
> dla róznych typów obrażeń....

http://lasin.mine.nu/osp/procedury%20medyczne%20-%20ostateczne.pdf


--
Pozdrawiam
Dr.Endriu
nmp1(małpa)interia.pl
http://nmp1.w.interia.pl
Re: Schematy do apteczki
#15578
Author: Jacek Rosłonek
Date: Mon, 19 Mar 2007 08:48
10 lines
1116 bytes
>
> http://lasin.mine.nu/osp/procedury%20medyczne%20-%20ostateczne.pdf
>

trzeba bylo powiedziec ze ebda to procedury ksrg to by sie link bezposredni
podalo


b
Re: Schematy do apteczki
#15554
Author: Marcin
Date: Fri, 23 Mar 2007 09:37
17 lines
1923 bytes
> Nie jeden harcerz zagiął już nauczyciela od przysposobienia obronnego na
> lekcjach z pierwszej pomocy.

Wiesz co - to, że zagiął nauczyciela to akurat nie robi na mnie jakiegoś 
wielkiego wrażenia... W ogóle śmieszne są te dyskusje teoretyczne - wytyczne 
się zmieniają, więc co? - rok temu, według starych wytycznych się ludzi nie 
ratowało? A 10 lat temu?

Jak by taki harcerz poradził sobie na miejscu wypadku, gdzie ma paru 
poszkodowanych bez oddechu, zarzyganych, z wybitymi zębami, zmiażdżoną 
twarzą i trudnym dostępem, to faktycznie byłoby OK. A jakieś udowadnianie 
sobie, że się jest lepszym od nauczyciela, bo się wie, że wdech ratowniczy 
ma trwać 1,5 sekundy a nie dwie to jest według mnie żenada generalnie....


Pozdrawiam!
Marcin 
Re: Schematy do apteczki
#15555
Author: creed
Date: Fri, 23 Mar 2007 11:01
31 lines
2442 bytes
Użytkownik "Marcin" <sq5izm@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:eu07cq$hij$1@nemesis.news.tpi.pl...

> Wiesz co - to, że zagiął nauczyciela to akurat nie robi na mnie jakiegoś
> wielkiego wrażenia... W ogóle śmieszne są te dyskusje teoretyczne -
wytyczne
> się zmieniają, więc co? - rok temu, według starych wytycznych się ludzi
nie
> ratowało? A 10 lat temu?

Wczoraj rozmawialem z lekarzem z PR, trafilem wyjatkowo na goscia, k tory
chcial mnie czegos nauczyc- opowiadal mi o tym co robic i czul sie przy tym
jak stary wyjadacz. To bylo dobre, mimo, ze opowiadal mi czasami o metodach
sprzed 20 lat, to bylem pelen podziwu dla jego wiedzy. Opowiadal o roznych
przypadkach, o ktorych sam sie uczylem z ksiazek, najnowszych i mimo, ze
jego wiadomosci czesto byly nieaktualne to mysle, ze jest bardzo dobry w
ratownictwie.

> Jak by taki harcerz poradził sobie na miejscu wypadku, gdzie ma paru
> poszkodowanych bez oddechu, zarzyganych, z wybitymi zębami, zmiażdżoną
> twarzą i trudnym dostępem, to faktycznie byłoby OK. A jakieś udowadnianie
> sobie, że się jest lepszym od nauczyciela, bo się wie, że wdech ratowniczy
> ma trwać 1,5 sekundy a nie dwie to jest według mnie żenada generalnie....

Albo takiego co smierdzi padlina i kopie Cie po dupie, wyzywa od chu**ow i
kaze spierd**ac  :]


--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
Re: Schematy do apteczki
#15556
Author: Mateusz Bogdanowicz
Date: Mon, 26 Mar 2007 10:35
42 lines
2802 bytes
Marcin <sq5izm@gazeta.pl> napisał(a): 

> Wiesz co - to, że zagiął nauczyciela to akurat nie robi na mnie jakiegoś 
> wielkiego wrażenia... W ogóle śmieszne są te dyskusje teoretyczne - 
wytyczne 
> się zmieniają, więc co? - rok temu, według starych wytycznych się ludzi 
nie 
> ratowało? A 10 lat temu?

Jeśli nauczyciel ma w dzienniku wpisany nowy program, a uczy z ksiązki która 
była wydana ponad 10 lat temu i co najgorsze nie pamięta jak się układa 
poszkodowanego w pozycji bezpiecznej to ma być dobry nauczyciel, a później 
egzaminy zawodowe na których jest kilka pytań z pierwszej pomocy i i uczeń 
pisze bzdury ktorych nauczył go nauczyciel od PO który nie ma tak naprawde 
nic wspólnego z ratownictwem.

> według starych wytycznych się ludzi nie 
> ratowało? A 10 lat temu?

odpowiedz sobie na pytanie po co i dlaczego zmienia sie wytyczne?



> Jak by taki harcerz poradził sobie na miejscu wypadku, gdzie ma paru 
> poszkodowanych bez oddechu, zarzyganych, z wybitymi zębami, zmiażdżoną 
> twarzą i trudnym dostępem, to faktycznie byłoby OK. A jakieś udowadnianie 
> sobie, że się jest lepszym od nauczyciela, bo się wie, że wdech ratowniczy 
> ma trwać 1,5 sekundy a nie dwie to jest według mnie żenada generalnie....

Jak byłaby możliwość żeby udzielania pomocy przy wypadkach to każdy by się 
tego nauczył. Jeśli jesteś ratownikiem na pogotowiu to też musiałeś się tego 
nauczyć i przyzwyczaić do takiej roboty, bo nie wierze ze przyszedles na 
pogotowie poraz pierwszy wsiadłeś do karetki i wysłali Cie do wypadku gdzie 
było kilku poszkodowanych w krytycznym stanie.


Pozdrawiam!
Dzik


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Schematy do apteczki
#15557
Author: creed
Date: Mon, 26 Mar 2007 10:48
39 lines
2891 bytes
Użytkownik "Mateusz Bogdanowicz" <mateusz_dzik@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:eu87kv$a6$1@inews.gazeta.pl...
> Marcin <sq5izm@gazeta.pl> napisał(a):

> odpowiedz sobie na pytanie po co i dlaczego zmienia sie wytyczne?

Jacek R. (ten od kursow PP :D) mowi przeciez bez przerwy, ze to sa nowsze
ale nie jedyne obowiazujace wytyczne i ja sie z tym zgadzam :)

> Jak byłaby możliwość żeby udzielania pomocy przy wypadkach to każdy by się
> tego nauczył.

Tu nie chodzi o nauke :) Po prostu mysle ze powinienes troche ograniczyc
swoja pewnosc odnosnie umiejetnosci harcerzy bo to zupelnie co innego
siedziec wsrod kolegow na lekcji i byc najmadrzejszym na PO a co innego
pojechac do wspomnianych sytuacji- to nie musi byc wypadek, czasami
wystarczy zawal a po nim zgon zeby poczuc pokore ;)
Moj nauczyciel od PO mial z 70 lat i mysle ze niejeden po kursie w pck by go
szybko i skutecznie upokorzyl na lekcji, ale kiedys pewnie bylo odwrotnie i
przekazywal ludziom wiedze jakiej nigdzie nikt nie zdobyl wczesniej...
Dlatego szanuje nauczycieli od PO (tych z prawdziwego zdarzenia) i starych
lekarzy, ktorzy moze nie ratuja wedlug najnowszych standardow ale w swoim
zyciu mysle ze sporo dobrego zrobili dla ratownictwa. Kwestia czy on narobi
cos zlego uczniom to mysle ze jest oczywista, bo na 40 osob w sali pewnie
tak na prawde 5 go slucha a reszta mysli ze nigdy do niczego im sie ta
wiedza nie przyda... :)

> Jeśli jesteś ratownikiem na pogotowiu to też musiałeś się tego
> nauczyć i przyzwyczaić do takiej roboty, bo nie wierze ze przyszedles na
> pogotowie poraz pierwszy wsiadłeś do karetki i wysłali Cie do wypadku
gdzie
> było kilku poszkodowanych w krytycznym stanie.

Mysle ze jestes w bledzie.


--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
Re: Schematy do apteczki
#15558
Author: Mateusz Bogdanowicz
Date: Mon, 26 Mar 2007 16:20
30 lines
2893 bytes
creed <creed@tenbit.pl> napisał(a): 

> Tu nie chodzi o nauke :) Po prostu mysle ze powinienes troche ograniczyc
> swoja pewnosc odnosnie umiejetnosci harcerzy bo to zupelnie co innego
> siedziec wsrod kolegow na lekcji i byc najmadrzejszym na PO a co innego
> pojechac do wspomnianych sytuacji- to nie musi byc wypadek, czasami
> wystarczy zawal a po nim zgon zeby poczuc pokore ;)
> Moj nauczyciel od PO mial z 70 lat i mysle ze niejeden po kursie w pck by 
go
> szybko i skutecznie upokorzyl na lekcji, ale kiedys pewnie bylo odwrotnie i
> przekazywal ludziom wiedze jakiej nigdzie nikt nie zdobyl wczesniej...
> Dlatego szanuje nauczycieli od PO (tych z prawdziwego zdarzenia) i starych
> lekarzy, ktorzy moze nie ratuja wedlug najnowszych standardow ale w swoim
> zyciu mysle ze sporo dobrego zrobili dla ratownictwa. Kwestia czy on narobi
> cos zlego uczniom to mysle ze jest oczywista, bo na 40 osob w sali pewnie
> tak na prawde 5 go slucha a reszta mysli ze nigdy do niczego im sie ta
> wiedza nie przyda... :)

Moze mam uraz do nauczyciela od PO. W I klasie miałem normalnego nauczyciela 
od PO, który był bardzo dobry w tym co robi, niestety odszedł i przydzieli 
wf-iste, który na siłe przypominał sobie czego nauczył się kilkanaście lat 
wczesniej na studiach i gdzie pierwsza pomoc jest realizowana w ciągu pół 
roku tak on ją ciągnął przez cały rok i nie zrealizował nawet połowy 
materiału. Nie mieliśmy nawet 5 min cwiczen praktycznych. A w nastepnym roku 
przyszedł już normalny nauczyciel od PO u którego prowadziliśmy zajęcia z 
patrolem z PP i miał wiedzę i co roku teraz prowadzimy szkolenia dla jego 
klas, a on tylko z nimi pozniej powtarza to czego nauczyli sie.

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Schematy do apteczki
#15560
Author: Marcin
Date: Mon, 26 Mar 2007 18:08
38 lines
3243 bytes
> odpowiedz sobie na pytanie po co i dlaczego zmienia sie wytyczne?
>


Wytyczne zmienia się na podstawie pewnych danych teoretycznych, badań, etc. 
Bo wytyczne to tylko teoria. Są one potrzebne, ale nie są najważniejsze... 
Np. resuscytacja prowadzona w/g wytycznych daje teoretycznie najlepsze 
natlenienie krwi, etc. Co nie oznacza, że gdybyś prowadził ją inaczej - np. 
3 wdechy i 10 uciśnięć, to ci pacjent nie przeżyje. Jak ma przeżyć, to 
pewnie i tak przeżyje, tylko po prostu w tym drugim przypadku ma 
teoretycznie mniejsze szanse...

Nie zrozum mnie źle - ja nie zachęcam, żeby się nie uczyć, etc. Tylko chodzi 
mi o to, że jest taki odłam w ratownictwie - nazwijmy to "ratownictwo 
teoretyczne". Ludzie, którzy będą perfekcyjnie dmuchać fantoma, nigdy nie 
powiedzą "wstrząs mózgu", tylko ładnie "wstrząśnienie", znają wszystkie 
skutki uboczne założenia opaski uciskowej i są na bieżąco z najnowszymi 
wytycznymi, a na widok rozwalonego samochodu ścina ich panika, bo w środku 
nie jest fantom z ustami przetartymi gazikiem ze spirytusem, tylko cholera 
wie ile osób i cholera wie w jakim stanie...
I nie jest to dziwne - bo nieprofesjonalny ratownik nie ma możliwości 
ćwiczenia na codzień takich trudnych sytuacji. A tylko codzienny kontakt z 
takimi przypadkami daje możliwośc podchodzenia do tego na chłodno i w pełni 
profesjonalnego działania. Masowanie fantoma na podłodze w harcówce - nie, 
chociaż by się miało 100% skuteczności na komputerku...

>Jeśli jesteś ratownikiem na pogotowiu to też musiałeś się tego
>nauczyć i przyzwyczaić do takiej roboty, bo nie wierze ze przyszedles na
>pogotowie poraz pierwszy wsiadłeś do karetki i wysłali Cie do wypadku gdzie
>było kilku poszkodowanych w krytycznym stanie.

Jak już jeździsz w karetce, to nikt ci wezwań nie wybiera. Jak sobie to 
wyobrażasz - dyspozytorka ma kartkę - zespół RW4 - młody ratownik - wysyłać 
tylko do lekkich przypadków!!??


Pozdrawiam!
Marcin
Re: Schematy do apteczki
#15561
Author: Dr.Endriu
Date: Mon, 26 Mar 2007 19:40
26 lines
2209 bytes
> Wytyczne zmienia się na podstawie pewnych danych teoretycznych, badań,
etc.
> Bo wytyczne to tylko teoria. Są one potrzebne, ale nie są najważniejsze...
> Np. resuscytacja prowadzona w/g wytycznych daje teoretycznie najlepsze
> natlenienie krwi, etc. Co nie oznacza, że gdybyś prowadził ją inaczej -
np.
> 3 wdechy i 10 uciśnięć, to ci pacjent nie przeżyje. Jak ma przeżyć, to
> pewnie i tak przeżyje, tylko po prostu w tym drugim przypadku ma
> teoretycznie mniejsze szanse...


Zmieniając z 15:2  na 30:2 uchwalono, iz zwiększając prawdopodobieństwo
powrotu krążenia, zwiększono również prawdopodobieństwo niedotlenienia mózgu
....

Czyli z rachunkowego podejścia oznaczało by to iz po reformie teoretycznie
powinna zwiększyć się ogólna ilośc "uratowanych" pacjentów z powrotem
krążenia, ale i  powinna się również zwiększyć "pacjentów roślinek" z
niedotlenionym i obumarłym mózgiem z powodu zmniejszonego natlenienia ...


--
Pozdrawiam
Dr.Endriu
nmp1(małpa)interia.pl
http://nmp1.w.interia.pl
Re: Schematy do apteczki
#15562
Author: Jacek Rosłonek
Date: Mon, 26 Mar 2007 19:57
12 lines
1747 bytes
> Czyli z rachunkowego podejścia oznaczało by to iz po reformie teoretycznie
> powinna zwiększyć się ogólna ilośc "uratowanych" pacjentów z powrotem
> krążenia, ale i  powinna się również zwiększyć "pacjentów roślinek" z
> niedotlenionym i obumarłym mózgiem z powodu zmniejszonego natlenienia ...
>
ale sa na to badania czy gdybasz?
bo  z drguiej strony w naszyniach krwionosnych znajduje sie jeszcze tyle
tlenu aby starczylo na 8 min
a powyzsze dywagacje dotyczac bls a nie als gdzie po intubacji nie ma
znaczenia stosunek ucisniec do wdechow

b
Re: Schematy do apteczki
#15563
Author: creed
Date: Mon, 26 Mar 2007 20:07
19 lines
1976 bytes
Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości
news:eu98jv$nsp$1@news.onet.pl...

> ale sa na to badania czy gdybasz?
> bo  z drguiej strony w naszyniach krwionosnych znajduje sie jeszcze tyle
> tlenu aby starczylo na 8 min
> a powyzsze dywagacje dotyczac bls a nie als gdzie po intubacji nie ma
> znaczenia stosunek ucisniec do wdechow

Trzeba przyznac ze cale wytyczne to w duzej mierze "gdybanie". Bardzo czeste
sa tam zdania zaczynajace sie od: nie potwierdzono, nie stwierdzono, nie
wykazano, nie udowodniono... To dobrze, ze "chlopaki" z erc szukaja coraz to
lepszych standardow ale ciekawe co by bylo gdybys w 2000 r im powiedzial-
Panowie, a moze by tak 30:2 chyba nie potraktowaliby cie powaznie :D


--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
Re: Schematy do apteczki
#15559
Author: creed
Date: Mon, 26 Mar 2007 20:10
15 lines
1500 bytes
Użytkownik "Mateusz Bogdanowicz" <mateusz_dzik@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:eu8rsh$25r$1@inews.gazeta.pl...
> creed <creed@tenbit.pl> napisał(a):
>

> Moze mam uraz do nauczyciela od PO.

Byc moze, nie jestem w stanie spokojnie rozmawiac o nauczycielach wiec
powstrzymam sie od komentarza:D



--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
Re: Schematy do apteczki
#15564
Author: Jacek Rosłonek
Date: Mon, 26 Mar 2007 20:15
24 lines
2157 bytes
Użytkownik "creed" <creed@tenbit.pl> napisał w wiadomości
news:eu996i$q68$1@news.onet.pl...
> Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości
> news:eu98jv$nsp$1@news.onet.pl...
>
> > ale sa na to badania czy gdybasz?
> > bo  z drguiej strony w naszyniach krwionosnych znajduje sie jeszcze tyle
> > tlenu aby starczylo na 8 min
> > a powyzsze dywagacje dotyczac bls a nie als gdzie po intubacji nie ma
> > znaczenia stosunek ucisniec do wdechow
>
> Trzeba przyznac ze cale wytyczne to w duzej mierze "gdybanie". Bardzo
czeste
> sa tam zdania zaczynajace sie od: nie potwierdzono, nie stwierdzono, nie
> wykazano, nie udowodniono... To dobrze, ze "chlopaki" z erc szukaja coraz
to
> lepszych standardow ale ciekawe co by bylo gdybys w 2000 r im powiedzial-
> Panowie, a moze by tak 30:2 chyba nie potraktowaliby cie powaznie :D

 a teraz hit
wytyczne erc 2000 sa nadal wazne :)

b
Re: Schematy do apteczki
#15565
Author: Piotr Złocki
Date: Tue, 27 Mar 2007 09:03
39 lines
2629 bytes
Mon, 26 Mar 2007 22:15:51 +0200 "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl>
wysłał(a) taką wiadomość:

> 
> Użytkownik "creed" <creed@tenbit.pl> napisał w wiadomości
> news:eu996i$q68$1@news.onet.pl...
> > Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości
> > news:eu98jv$nsp$1@news.onet.pl...
> >
> > > ale sa na to badania czy gdybasz?
> > > bo  z drguiej strony w naszyniach krwionosnych znajduje sie
> > > jeszcze tyle tlenu aby starczylo na 8 min
> > > a powyzsze dywagacje dotyczac bls a nie als gdzie po intubacji
> > > nie ma znaczenia stosunek ucisniec do wdechow
> >
> > Trzeba przyznac ze cale wytyczne to w duzej mierze "gdybanie".
> > Bardzo
> czeste
> > sa tam zdania zaczynajace sie od: nie potwierdzono, nie
> > stwierdzono, nie wykazano, nie udowodniono... To dobrze, ze
> > "chlopaki" z erc szukaja coraz
> to
> > lepszych standardow ale ciekawe co by bylo gdybys w 2000 r im
> > powiedzial- Panowie, a moze by tak 30:2 chyba nie potraktowaliby
> > cie powaznie :D
> 
>  a teraz hit
> wytyczne erc 2000 sa nadal wazne :)

Nie tyle ważne co stwierdza się, że nie jest błędem użycie ich
w praktyce :).

Złoty

-- 
|| Linux Registered User: 223304 | http://www.debian.org ||
|| JID: zloty@jabber.org broadband@chrome.pl ||
|| GG: 3840630 ||
|| http://marquez.republika.pl | http://www.m-city.org ||
Re: Schematy do apteczki
#15566
Author: Piotr Złocki
Date: Tue, 27 Mar 2007 09:06
19 lines
1809 bytes
Mon, 26 Mar 2007 20:08:25 +0200 "Marcin" <sq5izm@gazeta.pl> wysłał(a)
taką wiadomość:

> > odpowiedz sobie na pytanie po co i dlaczego zmienia sie wytyczne?

> Masowanie fantoma na podłodze w harcówce -
> nie, chociaż by się miało 100% skuteczności na komputerku...

Zawsze wydawało mi się że trening podnosi skuteczność prowadzonych
działań ;), a także zwiększa poczucie pewności w wykonywaniu rękoczynów,
więc imo  - masować manekiny.

Złoty

-- 
|| Linux Registered User: 223304 | http://www.debian.org ||
|| JID: zloty@jabber.org broadband@chrome.pl ||
|| GG: 3840630 ||
|| http://marquez.republika.pl | http://www.m-city.org ||
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads